VII SA/Wa 490/18

WyrokWSA w Warszawie2019-01-31

Skład orzekający: Mirosława Kowalska, Joanna Gierak-Podsiadły, Krystyna Tomaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka, która nie wykazała posiadania interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. i art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, może być uznana za stronę postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, a w konsekwencji czy umorzenie takiego postępowania jest zasadne?
Ratio decidendi
Spółka, która nie wykazała posiadania interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. i art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, nie może być uznana za stronę postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę. W przypadku, gdy wniosek o stwierdzenie nieważności pochodzi od podmiotu niebędącego stroną, organ administracji publicznej ma podstawę do wydania decyzji o umorzeniu postępowania na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. w zw. z art. 157 § 2 k.p.a.
Stan faktyczny
Spółka wniosła skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB) z grudnia 2017 r. utrzymującą w mocy decyzję Wojewody z października 2017 r. o umorzeniu postępowania nieważnościowego. Postępowanie to zostało wszczęte na wniosek spółki i innych osób w celu stwierdzenia nieważności decyzji z 1994 r. o pozwoleniu na budowę linii energetycznej. Organy administracji uznały, że wnioskodawcy, w tym spółka, nie posiadają interesu prawnego w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego i Kodeksu postępowania administracyjnego, ponieważ ich nieruchomości nie znajdują się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Spółka zarzuciła naruszenie art. 28 k.p.a., art. 105 § 1 k.p.a. oraz prawa materialnego, twierdząc, że jej interes prawny został zagrożony.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Mirosława Kowalska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły, sędzia WSA Krystyna Tomaszewska, Protokolant ref. staż. Kamil Mazański, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi [...] na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] grudnia 2017 r. znak [...] w przedmiocie umorzenia postępowania nieważnościowego oddala skargę Zaskarżoną decyzją z [...] grudnia 2017r., [...] Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, po rozpatrzeniu odwołania spółki - [...] (poprzednio [...]), reprezentowanej przez adw. A. M. - P., od decyzji Wojewody [...] z [...] października 2017 r., znak: [...], w przedmiocie umorzenia postępowania nieważnościowego - utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wskazał, że zgodnie z brzmieniem art. 157 § 2 k.p.a., postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Z kolei w myśl unormowania art. 105 § 1 k.p.a., gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. Jak zaś podkreśla orzecznictwo sądowo-administracyjne, wszczęcie postępowania na wniosek nielegitymowanego podmiotu jest podstawą do wydania decyzji o umorzeniu postępowania (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 sierpnia 2012 r., sygn. akt II GSK 657/11, z 8 listopada 2012 r., sygn. akt II GSK 1525/11, także wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 19 listopada 2013 r., sygn. akt III SA/Po 971/13). Stosownie do treści art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Pojęcie interesu prawnego, na którym oparta jest legitymacja procesowa strony w postępowaniu administracyjnym, należy ustalić według norm prawa materialnego, natomiast mieć interes prawny oznacza tyle, co ustalić powszechnie obowiązujący przepis prawa, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu w związku z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 lipca 2007 r., sygn. akt I OSK 1559/06). Interes prawny pojawia się wówczas, gdy istnieje związek między obowiązującą normą prawa materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegający na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, czyli sytuację, w której podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającymi stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji. W postępowaniu w sprawie dotyczącej decyzji o pozwoleniu na budowę, tak rozumiany interes prawny ustala się w oparciu o przepis art. 28 ust. 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tekst jednolity - Dz. U z 2017 r. poz. 1332 ze zm.), który jako przepis szczególny względem przywołanego wyżej art. 28 k.p.a., ogranicza pojęcie strony w sprawach dotyczących pozwolenia na budowę do następujących osób: inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Przez obszar oddziaływania obiektu budowlanego należy rozumieć, zgodnie z unormowaniem art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu. W każdym przypadku obszar oddziaływania obiektu musi być określony w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy prawa. Samo subiektywne odczucie określonego podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia. Interes prawny, będący konieczną przesłanką do uznania danego podmiotu za stronę postępowania musi istnieć obiektywnie, a nie odnosić się do subiektywnych odczuć. Ocena interesu prawnego nie może być dokonywana również w oparciu o indywidualną wrażliwość zainteresowanego (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 18 października 2007 r., sygn. akt IV SA/Wa 1496/07). Tylko takie ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, które są związane z konkretnym przepisem prawa wprowadzającym je, dają właścicielowi, zarządcy lub użytkownikowi wieczystemu nieruchomości prawo do uczestnictwa w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia na budowę. Jednocześnie, jak wskazuje orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego zarówno w sprawie dotyczącej pozwolenia na budowę prowadzonej w zwykłym trybie, jak i trybach nadzwyczajnych, krąg podmiotów uznanych za stronę powinien być identycznie ustalony na podstawie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, będącego normą szczególną w stosunku do art. 28 k.p.a. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, przechodząc do oceny przedmiotowego w sprawie wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji podniósł, że badanie legitymacji procesowej strony w postępowaniu nadzwyczajnym dotyczy etapu wstępnego polegającego na ocenie interesu prawnego według stanu faktycznego na dzień złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności i orzekania przez organ nadzorczy. W sprawie niniejszej, wniosek o wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] grudnia 1994 r., znak: [...], złożyła [...] (obecnie [...]) oraz R. K., J. F., E. O. i M. M. R. K. swój interes prawny wywodził z tytułu prawa współwłasności działki nr ew. [...] (co potwierdza księga wieczysta nr [...]) oraz współwłasności działki nr ew. [...] (co potwierdza księga wieczysta nr [...]). [...] powołał się na przysługujące prawo użytkowania wieczystego działek nr ew. [...], [...], [...] i [...] (co potwierdza księga wieczysta nr [...]) oraz prawo własności działki nr ew. [...] (księga wieczysta nr [...]). Z treści ww. Księgi wieczystej wynika jednak, że działka nr ew. [...] stanowi wyłączną własność Miasta [...]. Natomiast J. F. we wniosku o stwierdzenie nieważności wskazał, że swój interes prawny w kwestionowaniu ww. decyzji organu stopnia podstawowego wywodzi z tytułu współwłasności działki nr ew. [...], obr. [...] w [...]. Z księgi wieczystej nr [...], wynika jednak, że J. F. nie jest współwłaścicielem tej nieruchomości, stanowi ona bowiem przedmiot współwłasności w ramach wspólnoty mieszkaniowej właścicieli lokali stanowiących odrębną własność. Ponadto, J. F. nie jest także właścicielem, któregokolwiek z tych lokali. M. M. powołała się natomiast na przysługujące jej prawo własności działki nr ew. [...] (Księga wieczysta nr [...]) oraz działki nr ew. [...] (Księga wieczysta [...]). Z treści ww. ksiąg wieczystych wynika jednak, że działka nr ew. [...] (obecnie [...] stanowi własność Miasta [...], natomiast działka nr ew. [...] stanowi własność [...]. E. O. we wniosku o stwierdzenie nieważności wskazała, że przysługuje jej prawo własności działek nr ew. [...], [...], [...], [...] i [...], obr. [...] w [...]. Z księgi wieczystej nr [...], wynika jednak, że E. O. nie jest współwłaścicielem tej nieruchomości, stanowią one bowiem przedmiot współwłasności w ramach wspólnoty mieszkaniowej właścicieli lokali stanowiących odrębną własność. Pismem z 23 stycznia 2012 r., znak: [...], Wojewoda [...] wezwał E. O. do wykazania interesu prawnego w kwestionowaniu ww. decyzji organu stopnia podstawowego, wobec ustalenia, że ze wskazanej przez nią Księgi wieczystej nie wynika jej tytuł prawny do ww. nieruchomości. E. O. na powyższe wezwanie organu wojewódzkiego nie udzieliła odpowiedzi. Tym samym należało stwierdzić, że E. O., pomimo stworzonych ku temu możliwości, nie wykazała interesu prawnego w kwestionowaniu ww. decyzji organu stopnia podstawowego. Takiego interesu, co wynika bezsprzecznie ze zgromadzonego materiału dowodowego, nie posiadają także M. M. i J. F. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że badaniu podlegać będzie zatem wyłącznie legitymacja procesowa R. K. i [...]. I tak, z dokumentacji projektowej przedsięwzięcia wynika, że obejmuje ona m. in. budowę linii napowietrznej WN-110 kV. Z planu realizacyjnego przedsięwzięcia [Projekt budowlany - TOM D2 "Materiały do wniosku o wydanie decyzji lokalizacyjnej (...)" - nr rys. 20-22321-115a] wynika, że najbliżej położony odcinek spornej inwestycji przebiega od stawu [...], następnie wzdłuż ulicy [...] (obecnie [...]) aż do linii kolejki powiatowej (słup nr 41/1). Przedmiotowy słup nr [...] zlokalizowano na działce nr ew. [...] (obecnie [...]), w odległości ok. 470 m od granicy działek nr ew. [...], [...], [...] i [...] (do których uprawniona jest [...].) oraz ok. 860 m od granicy działek nr ew. [...] i [...] (do których uprawniony jest R. K.). Na ww. planie realizacyjnym zaznaczono także "istn. linię napowietrzną 110 kV" przebiegającą przez tereny działek skarżących "do [...]", jednakże w ramach spornej inwestycji nie zostały przewidziane jakiekolwiek prace w ramach ww. istniejącej linii napowietrznej 110 kV. Przedmiotowa inwestycja łączy się bowiem z ww. linią istniejącą w punkcie wyznaczonym słupem nr [...] (oznaczonym jako istniejący [...]). Znajdująca się w aktach sprawy dokumentacja projektowa wskazuje zatem bezsprzecznie, że sporne przedsięwzięcie nie obejmuje swym zakresem ww. działek nr ew. [...], [...], [...], [...], [...] i [...], nie przewiduje jakichkolwiek prac na terenie tych działek ani usytuowania na nich jakichkolwiek elementów sieci energetycznej. Wobec powyższego należy stwierdzić, że nieruchomości należące do skarżących nie znajdują się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji. Sporna inwestycja nie narusza prawa własności działek nr ew. [...], [...], [...] i [...] (należących do [...]), oraz działek nr ew. [...] i [...] (należących do R. K.). Nie niesie ze sobą ponadnormatywnych uciążliwości oraz nie pozbawia nieruchomości skarżących dostępu do drogi publicznej lub dostępu do szeroko rozumianych mediów (woda, elektryczność, telekomunikacja). Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego nie stwierdził - mając na uwadze obowiązujące przepisy prawa oraz liniowy charakter inwestycji - aby planowana inwestycja ograniczała [...] oraz R. K. w możliwości korzystania z nieruchomości, których są właścicielami, lub wpływała w jakikolwiek inny sposób na ich uprawnienia do ww. nieruchomości. Innymi słowy, decyzja Prezydenta Miasta [...] z [...] grudnia 1994 r., znak: [...], nie kształtuje sfery praw i obowiązków [...] oraz R. K., nie są więc oni stroną postępowania dotyczącego powyższego rozstrzygnięcia (art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w zw. z art. 28 k.p.a.). W ocenie organu w świetle powyższych ustaleń należy uznać, że sporne przedsięwzięcie nie powoduje jakichkolwiek ograniczeń - wynikających z obowiązujących przepisów prawa - w zakresie zagospodarowania i korzystania z nieruchomości ww. podmiotów. Jednocześnie pozostali wnioskodawcy nie wykazali interesu prawnego do kwestionowania decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] grudnia 1994 r., znak: [...]. Tym samym, wnoszący o stwierdzenie nieważności decyzji stosownie do treści art. 28 k.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, nie mogą być uznani za stronę postępowania w sprawie stwierdzenia jej nieważności. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał również, że wpływu na legitymację procesową wnioskodawców nie ma również kwestia merytorycznej prawidłowości powyższego rozstrzygnięcia, w tym przede wszystkim podnoszona przez wnioskodawców kwestia braku tytułu prawnego do działek inwestycyjnych. Merytoryczna weryfikacja decyzji pod względem jej zgodności z prawem może nastąpić wyłącznie w toku wszczętego, na wniosek uprawnionego podmiotu, postępowania administracyjnego. Dodatkowo organ drugiej instancji podniósł, że znany jest mu prezentowany przez część orzecznictwa pogląd, zgodnie z którym ustalanie kręgu podmiotów mających przymiot strony w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, wydanej przed 11 lipca 2003 r., winno nastąpić na podstawie art. 28 k.p.a., a nie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Mając na uwadze charakter spornej inwestycji oraz jej usytuowanie, a w szczególności fakt, że wnioskodawcy nie są uprawnieni do działek, na których została zaprojektowana, nie posiadają oni również przymiotu strony w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności ww. decyzji na podstawie art. 28 k.p.a. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe orzeczenie wniosła spółka [...]. Zaskarżonej decyzji zarzuciła: a. naruszenie przepisu postępowania, art. 28 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie polegające na bezzasadnej odmowie uznania skarżącej za stronę postępowania, gdy w rzeczywistości stan faktyczny sprawy wskazuje na bezpośrednie zagrożenie naruszenia interesu prawnego skarżącej poprzez wydanie decyzji Urzędu Miejskiego w [...] z [...] grudnia 1994 r. znak [...] dot. zatwierdzenia planu realizacyjnego budowy napowietrznej linii SN-110 kV [...] oraz przebudowy linii napowietrzno-kablowej SN-15 kV [...] w rej. ulicy [...] i udzielenia pozwolenia na budowę dwutorowej linii napowietrznej SN-110 kV o długości 6,672 km i napowietrzno-kablowej linii SN-15 kV o długości 0,683 km na terenie położony w [...] w rej. [...], [...] i [...]; b. naruszenie przepisu postępowania, art. 105 § 1 w zw. z art. 9 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, polegającej na bezzasadnym umorzeniu postępowania wszczętego na wniosek strony na tej podstawie, że wnioskodawca stroną nie jest, gdy w rzeczywistości strona złożyła wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji dot. zatwierdzenia planu realizacyjnego opisanej wyżej budowy oraz przebudowy linii napowietrznej; c. naruszenie prawa materialnego, art. 140 w zw. z art 222 § 2 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie bądź niezastosowanie, polegające na bezpodstawnym pominięciu że spokojne korzystanie przez właściciela z prawa własności nieruchomości z wyłączeniem innych osób jest dobrem prawnie chronionym, a przeciwko osobie naruszającej te prawo przysługuje właścicielowi roszczenie o zaniechanie naruszeń w inny sposób niż pozbawienie własności gdy w rzeczywistości umorzenie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji uniemożliwia skarżącej uczestnictwo w sprawie administracyjnej dotyczącej potencjalnego naruszenia jej prawa do spokojnego korzystania z nieruchomości. Skarżąca Spółka na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 pkt a) i c) p.p.s.a. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, poprzedzającej ją decyzji Wojewody [...] z [...] października 2017 r. oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania wg norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa sprawowanego przez adwokata. Stanowisko skarżącego znalazło rozwinięcie w uzasadnieniu skargi. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wcześniej prezentowane. W piśmie procesowym z 30 stycznia 2019r., skarżąca spółka wniosła o zawieszenie postępowania sądowego. Podniosła, że na skutek wyroku Sądu Okręgowego w [...] z [...] maja 2012 r., w sprawie o sygn.. akt [...] spółka utraciła tabularne prawo własności do nieruchomości, na którą oddziałuje przedmiotowa inwestycja. Przed Ministrem Infrastruktury toczy się jednak postępowanie [...], w sprawie stanu prawnego tej nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Rzeczą Sądu, w niniejszym postępowaniu, było stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269), dokonanie kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem - prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżone orzeczenie odpowiada przepisom prawa. Sąd w pełni podziela ustalenia i argumentację organu, które legły u podstaw rozstrzygnięcia podjętego w zaskarżonym orzeczeniu. Ocenia je jako prawidłowe, wyczerpujące. Przyjmuje za własne. Zarzuty skargi nie są uzasadnione. Ich redakcja, a w szczególności rozwinięcie w uzasadnieniu skargi, ogranicza się do wywodów teoretycznych, które w żaden sposób nie zostały połączone w zindywidualizowany sposób z okolicznościami sprawy. Spółka powołuje się na przysługujący jej przymiot strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. oraz art. 28 ustawy Prawo budowlane. Odwołuje się jednak tylko do teoretycznych poglądów orzecznictwa nie odnosi zaś do konkretnego przysługującego jej prawa i naruszenia związanego z wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę. Wskazuje, że interes prawny spółki cyt. "potencjalnie może zostać naruszony". Tymczasem interes prawny strony postępowania administracyjnego, w najszerszym rozumieniu przewidzianym w art. 28 k.p.a., powinien wynikać z konkretnej i zindywidualizowanej normy prawa materialnego, wpływającej na jej sytuację prawną. Podmiot, dla którego z przepisów prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia ani obowiązki, nie ma przymiotu strony w świetle art. 28 k.p.a. i nie jest legitymowany do żądania wszczęcia postępowania, czy też kwestionowania zapadłych w tym postępowaniu rozstrzygnięć. Owszem - kategoria interesu prawnego w postępowaniu o pozwolenie na budowę zawiera element potencjalności. Stroną tego postępowania powinny być zatem nie tylko osoby, których interes prawny zostaje naruszony określonym rozwiązaniem projektowym, ale też takie, na których nieruchomości obiekt projektowany może oddziaływać - nawet jeśli z projektu budowlanego wynika, że spełniono wszystkie wymagania wynikające z przepisów ustawy Prawo budowlane i przepisów odrębnych. Jak prawidłowo ustalił organ, z planu realizacyjnego przedsięwzięcia zawartego w dokumencie pod nazwą - Projekt budowlany - TOM D2 "Materiały do wniosku o wydanie decyzji lokalizacyjnej (...)" - nr rys. 20-22321-115a jednoznacznie wynika, że najbliżej położony odcinek spornej inwestycji przebiega od stawu [...], następnie wzdłuż ulicy [...] (obecnie [...]) aż do linii kolejki powiatowej (słup nr [..]). Przedmiotowy słup nr [...] zlokalizowano na działce nr ew. [...] (obecnie [...]), w odległości ok. 470 m od granicy działek nr ew. [...], [...], [...] i [...] (do których uprawniona jest [...]). Na ww. planie realizacyjnym zaznaczono także "istn. linię napowietrzną 110 kV" przebiegającą przez tereny działek "do [...]", jednakże w ramach spornej inwestycji nie zostały przewidziane jakiekolwiek prace w ramach ww. istniejącej linii napowietrznej 110 kV. Przedmiotowa inwestycja łączy się bowiem z ww. linią istniejącą w punkcie wyznaczonym słupem nr [..] (oznaczonym jako istniejący [...]). Sąd podziela ocenę dokonaną przez organ drugiej instancji - znajdująca się w aktach sprawy dokumentacja projektowa wskazuje, że sporne przedsięwzięcie nie obejmuje swym zakresem ww. działek nr ew. [...], [...], [...], [...], nie przewiduje jakichkolwiek prac na terenie tych działek ani usytuowania na nich jakichkolwiek elementów sieci energetycznej. Tym samym ww. nieruchomości nie znajdują się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji. Inwestycja nie narusza przysługującego skarżącej spółce prawa własności do działek nr ew. [...], [...], [...] i [...]. Nie powoduje jakichkolwiek ograniczeń w zakresie zagospodarowania i korzystania z nieruchomości. W oczywisty sposób nie niesie ze sobą uciążliwości oraz nie pozbawia nieruchomości skarżących dostępu do drogi publicznej lub dostępu do szeroko rozumianych mediów (woda, elektryczność, telekomunikacja). Nie wpływała również w jakikolwiek inny sposób na uprawnienia do ww. nieruchomości. Tym samym nie kształtuje sfery praw i obowiązków spółki -[...]. To zaś, pozbawia spółkę przymiotu strony postępowania dotyczącego powyższego rozstrzygnięcia, w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w zw. z art. 28 k.p.a.. Teza skargi - cyt. "Nieruchomość, która stanowi własność skarżącej spółki [...] bezspornie znajduje się w obszarze oddziaływania dwutorowej linii napowietrznej WN-110 kV [...] oraz linii napowietrzno-kablowej SN-i5kV [...] w rejonie ul. [...]." - nie została uzasadniona, rozwinięta przez wskazanie na czym polega owe pozostawanie w obszarze oddziaływania. Wbrew stanowisku przedstawionemu w skardze skarżąca spółka nie została pozbawiona możliwości udziału w postępowaniu. Umorzenie postępowania administracyjnego wszczętego na wniosek podmiotu, który nie ma przymiotu strony tego postepowania, co prawidłowo ustalone zostało we wstępnym etapie postępowania, znajduje pełne uzasadnienie w świetle art. 105 § 1 k.p.a. w zw. z art. 157 § 2 k.p.a. Powtórzmy - żądanie wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji przysługuje tylko stronie. W przypadku, gdy wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji nie pochodzi od strony postępowania, organ zobligowany jest zareagować albo postanowieniem o odmowie wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. albo - decyzją o umorzeniu postępowania na podstawie art. 105 § 1 k.p.a., w sytuacji ustalenia dopiero w jego toku, że wniosek nie pochodzi od strony. Sąd oddalił wniosek skarżącej spółki o zawieszenie niniejszego postępowania sądowego. Zgodnie z art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd może zawiesić postępowanie z urzędu: jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku m.in. innego toczącego się postępowania administracyjnego. Orzeczenie zależy zatem od uznania sądu, który winien rozważyć, czy w danym wypadku jest celowe wstrzymywanie biegu sprawy z uwagi na wskazywane przez skarżącego przyczyny i czy nie naruszy ono praw gwarantowanych w ustawie zasadniczej. Uznanie przewidziane w tym przepisie nie może mieć jednak dowolnego charakteru. Jak wskazuje się w utrwalonym orzecznictwie przepis art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. ma zastosowanie wyłącznie wówczas, gdy sąd orzekający nie jest władny samodzielnie rozstrzygnąć zagadnienia wstępnego, jakie wyłoniło się lub powstało w toku postępowania sądowego. Rozstrzygnięcie tego zagadnienia musi być istotne z punktu widzenia realizacji celu postępowania sądowoadministracyjnego oraz powinno mieć bezpośredni wpływ na wynik tego postępowania. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie zaistniały ww. okoliczności, które wskazywałyby na potrzebę zawieszenia postępowania sądowego, po to by dokonana została prawidłowo sądowa kontrola zakażonej decyzji. Dla zaskarżonej decyzji istotny był bowiem stan prawny obowiązujący w dacie wydawania tej decyzji, tym samym powołane we wniosku o zawieszenie postępowania sądowego, toczące się postępowanie administracyjne przed Ministrem Infrastruktury, nie miało żadnego wpływu na sądową kontrolę decyzji zaskarżonej w niniejszej sprawie. Kierując się powyższą argumentacją Sąd orzekł jak w sentencji w trybie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2018.1302 t.j.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło