VII SA/Wa 517/19
WyrokWSA w Warszawie2019-09-17
Skład orzekający: Andrzej Siwek, Bogusław Cieśla, Mirosława Kowalska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółdzielnia mieszkaniowa, wykonująca zarząd nieruchomością wspólną stanowiącą współwłasność spółdzielni i osób trzecich, posiada tytuł prawny do dysponowania tą nieruchomością na cele budowlane w zakresie eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej, a w konsekwencji, czy współwłaściciele nieruchomości, niebędący członkami spółdzielni, mają status strony w postępowaniu o wznowienie postępowania administracyjnego dotyczącego pozwolenia na budowę?Ratio decidendi
Sąd uznał, że spółdzielnia mieszkaniowa, wykonująca zarząd nieruchomością wspólną stanowiącą współwłasność, na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, posiada tytuł prawny do dysponowania tą nieruchomością na cele budowlane w zakresie eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej. W związku z tym, organy administracji miały obowiązek ustalić, czy planowana inwestycja mieści się w tym zakresie, aby prawidłowo ocenić, czy współwłaściciel nieruchomości ma interes prawny do udziału w postępowaniu. Organy błędnie uznały, że skarżący nie ma interesu prawnego, ignorując wcześniejsze wiążące orzeczenie sądu administracyjnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. W. na decyzję Wojewody odmawiającą uchylenia decyzji Starosty, która z kolei odmówiła uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę sieci elektroenergetycznej i stacji transformatorowych. Skarżący, będący współwłaścicielem części działek, na których miała być realizowana inwestycja, domagał się wznowienia postępowania, twierdząc, że bez swojej winy nie brał w nim udziału. Organy administracji uznały, że skarżący nie ma statusu strony, ponieważ interes prawny w postępowaniu o pozwolenie na budowę ma spółdzielnia jako zarządca nieruchomości, a nie indywidualny współwłaściciel.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty P. i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Andrzej Siwek (spr.), Sędziowie sędzia WSA Bogusław Cieśla, sędzia WSA Mirosława Kowalska, Protokolant spec. Eliza Jędrasik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 września 2019 r. sprawy ze skargi J W na decyzję Wojewody M z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, II. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącego J W kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] Wojewoda [...], działając na podstawie. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018, poz. 2906 ze zm., dalej: "k.p.a.") oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 1186 ze zm dalej jako P.b.), po rozpatrzeniu odwołania J. W. od decyzji Starosty P. z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] odmawiającej uchylenia decyzji Starosty P. z dnia [...]lipca 2016 r. nr [...], utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Starosta P. decyzją z dnia [...]lipca 2016 r. nr [...]zatwierdził projekt budowlany i udzielił [...]. S.A. z siedzibą w L. pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie kontenerowych stancji transformatorowych oraz sieci elektroenergetycznej SN [...]na działkach nr ew. [...]z obrębu ew. [...]oraz na działkach ew. nr [...]z obrębu ew. [...]w jednostce ew. [...]- obszar wiejski.
Pismem z dnia [...]września 2016 r., J. W. i T. W. wnieśli o wznowienie postępowania - na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego - podnosząc, że bez swojej winy nie brali udziału w postępowaniu zakończonym ww. ostateczną decyzją Starosty P. z dnia [...]lipca 2016 r.
Starosta P. wznowił postępowanie w przedmiotowej sprawie i decyzją z dnia [...]listopada 2016 r. nr [...]odmówił uchylenia własnej decyzji z dnia [...] lipca 2016 r. stwierdzając, że wnioskodawcom nie przysługuje przymiot strony. Organ wskazał, że stroną postępowania w sprawie zakończonej decyzją Starosty P. z dnia [...]lipca 2016 r. była Spółdzielnia Mieszkaniowo-Budowlana "[...]" (dalej: Spółdzielnia) jako zarządca nieruchomości. Zgodnie bowiem z art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (j.t. Dz. U. z 2013 r., poz. 1222 ze zm.) spółdzielnia mieszkaniowa może samodzielnie dokonywać czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu nieruchomością wspólną.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł J. W.
W wyniku jego rozpoznania Wojewoda [...]decyzją z dnia [...]lutego 2017 r. nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję Starosty P. z dnia [...] listopada 2016 r.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy powołał się na przepisy dotyczące wznowienia postępowania administracyjnego uregulowane w artykułach 145-153 k.p.a. i dokonał oceny decyzji organu pierwszej instancji stwierdzając, że odpowiada ona prawu. Wojewoda [...]wskazał, że zgodnie z art. 28 ust. 2 P.b. stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Podniósł, że cytowany przepis jest przepisem szczególnym w stosunku do art. 28 k.p.a, który nie miał zastosowania w sprawie o wydanie pozwolenia na budowę. Organ podniósł, że z brzmienia art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego wynika, iż w sprawie dotyczącej pozwolenia na budowę pojęcie interesu prawnego opiera się na przepisach materialnego prawa administracyjnego, nie zaś na regulacjach prawa cywilnego dotyczących ochrony własności.
Wojewoda (odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych) stwierdził, że "co do zasady w postępowaniu o pozwolenie na budowę, a więc i w postępowaniu w sprawie wznowienia postępowania zakończonego wydaniem takiej decyzji, interesu prawnego nie ma członek spółdzielni mieszkaniowej dysponujący własnościowym spółdzielczym prawem do lokalu mieszkalnego znajdującego się w budynku leżącym w obszarze oddziaływania obiektu, gdy właścicielem gruntu, na którym posadowiony jest budynek mieszalny jest gmina a spółdzielni mieszkaniowej przysługuje prawo użytkowania wieczystego tego gruntu." Przytaczając dalej orzecznictwo organ odwoławczy podniósł, że "tylko gdy członek spółdzielni wykaże, iż w związku z naruszeniem przepisów prawa materialnego naruszony został jego własny, zindywidualizowany i skonkretyzowany interes, przysługuje mu status strony takiego postępowania".
Organ drugiej instancji podkreślił, że postępowanie wznowieniowe oparte na przesłance zawartej w art. 145 ust. 1 pkt 4 k.p.a. ma na celu zbadanie czy wnioskodawcy faktycznie przysługuje status strony w zakończonym ostateczną decyzją administracyjną postępowaniu. W przedmiotowej sprawie Starosta P., pismem z dnia [...]października 2016 r., wezwał wnioskodawcę do wykazania własnego indywidualnego interesu w postępowaniu zakończonym decyzją Starosty P. z dnia [...]lipca 2016 r. W odpowiedzi na nie J. W. i T. W. podnieśli, że uciążliwości związane z budową oraz funkcjonowaniem linii energetycznych oddziaływać będą na ich własność. Ponadto wskazali, że zgoda Spółdzielni nie mogła zastąpić zgody mieszkańców. W konsekwencji, zdaniem organu odwoławczego, organ pierwszej instancji zasadnie ocenił, że interes prawny nie został przez wnioskodawcę wykazany. W ocenie Wojewody, w żadnym piśmie jak i w odwołaniu od przedmiotowej decyzji J. W. nie wykazał własnego indywidualnego interesu prawnego, odrębnego od interesu prawnego spółdzielni mieszkaniowej, skutkującego koniecznością uwzględnienia go jako strony w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją Starosty P. z dnia [...]lipca 2016 r.
Ponadto organ drugiej instancji ustosunkował się do przywołanej przez J. W. uchwały 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 października 2015 r., sygn. akt: II OPS 2/15 stwierdzając, że w przedmiotowej sprawie nie ma ona zastosowania, albowiem została wydana w innym stanie prawnym i faktycznym, jako odpowiedź na konkretne zapytanie prawne. Zdaniem Wojewody uchwała ta może być używana pomocniczo, ale nie na równi ze źródłem prawa powszechnie obowiązującego, ponadto rozstrzyga ona w kwestii posiadania przez spółdzielnie mieszkaniowe prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w przypadku realizacji przez daną spółdzielnie robót budowlanych, natomiast niniejsze postępowanie ma na celu ustalenie czy wnioskodawca wykazał swój indywidualny interes prawny do bycia stroną w postępowaniu wznowieniowym w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. W związku z powyższym organ drugiej instancji stwierdził, że w przedmiotowej sprawie wnioskodawca nie udowodnił, iż posiada swój własny, odrębny od interesu spółdzielni mieszkaniowej interes prawny, a tym samym, że przysługuje mu statut strony w postępowaniu.
Pismem z dnia [...]marca 2017 r. J. W. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Wojewody [...]z dnia [...]lutego 2017 r. nr [...]. Sprawa została zarejestrowana pod sygn. akt VII SA/Wa 749/17.
Strona skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów prawa, tj:
1) art. 28 ust. 2 P.b, poprzez ocenę, że T. i J. W. nie przysługuje status strony w postępowaniu o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę zakończonym decyzją Starosty P. z dnia [...]lipca 2016r. nr [...]w sytuacji, kiedy ww. są współwłaścicielami działki [...]z obrębu [...], na których realizowana ma być inwestycja; nadto poprzez ocenę, że występowanie w tym postępowaniu spółdzielni mieszkaniowej wykonującej zarząd m.in., co do ww. działek ewidencyjnych gruntu wyłącza legitymację współwłaścicieli tych działek w postępowaniu;
2) art. 32 ust. 4 pkt 2 w związku z art. 3 pkt 11 i art. 5 ust. 2 P.b. w zw. z art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych poprzez błędną ocenę, że inwestor legitymuje się prawem do dysponowania gruntem na cele budowlane w sytuacji, kiedy:
a) inwestor nie pozyskał zgody współwłaścicieli nieruchomości, w tym J. W.,
b) nieruchomość nie należy do spółdzielni, która takiej zgody udzieliła,
c) spółdzielni względem nieruchomości i w relacji ze współwłaścicielami przysługuje jedynie status zarządcy w rozumieniu art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych,
d) zamierzona inwestycja nie stanowi jedynie o eksploatacji czy utrzymaniu terenów wspólnych, co za tym idzie - status zarządcy po stronie spółdzielni nie obejmuje kompetencji do wyrażanie zgody na trwałą ingerencję na nieruchomości przez podmiot trzeci,
3) art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez niezastosowanie w sytuacji, kiedy stan faktyczny sprawy, wobec braku zgody współwłaścicieli nieruchomości na wykorzystanie przez inwestora nieruchomości na cele zamierzonej inwestycji budowlanej w powiązaniu z brakiem kompetencji spółdzielni w tym zakresie stanowi o braku tytułu inwestora do dysponowaniu gruntem na cele budowlane.
Skarżący podniósł, że z tezy uchwały 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 października 2015 r. (sygn. akt: II OPS 2/15) wynika, że spółdzielnia mieszkaniowa wykonująca zarząd nieruchomością wspólną stanowiącą współwłasność spółdzielni, na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych posiada tytuł prawny do dysponowania tą nieruchomością na cele budowlane, w rozumieniu art. 3 pkt 11 P.b., w zakresie eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej. Tym samym, zdaniem skarżącego, przeprowadzenie sieci elekroenergetycznej i wykonanie kontenerowej stacji transformatorowej, które to urządzenia nie służą wyłącznie współwłaścicielom działki nr ew. [...], a szerzej społeczności lokalnej, nie może być utożsamiane z eksploatacją nieruchomości wspólnej. To przekreśla kompetencje spółdzielni do dysponowania gruntem nieruchomości w tym zakresie.
Wobec powyższego J. W. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji Starosty P. z dnia [...]lipca 2016 r. oraz o odmowę inwestorowi zgody na realizację zamierzonej inwestycji, a także o zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie sądowej w dniu 18 stycznia 2018 r. pełnomocnik organu wyjaśniła, że przedmiotowe działki stanowiące m.in. współwłasność skarżącego stanowią nieodrolnioną część całości, jaką jest osiedle domów jednorodzinnych. Na działkach zlokalizowana jest infrastruktura do obsługi osiedla. Inwestycja objęta pozwoleniem na budowę ma na celu zarówno obsługę osiedla jak i innych podmiotów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 18 stycznia 2018 r. sygn. akt VII SA/Wa 749/17 uchylił ww. decyzję Wojewody [...]z dnia [...]lutego 2017 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty P. z dnia [...]listopada 2016 r.
Sąd podniósł, że z akt administracyjnych wynika, że J. W. i T. W. są właścicielami (na zasadzie wspólności ustawowo majątkowo małżeńskiej) nieruchomości oznaczonej nr ew. [...]położonej w [...], jednostka ewidencyjna P. – obszar wiejski, obręb [...], w udziale [...], ujawnionej w [...]. Z wypisu z rejestru gruntów na dzień [...] lipca 2010 r. wynika, że działka nr ew. [...]sklasyfikowana została jako grunt orny, zaś działki nr ew. [...]częściowo jako drogi, częściowo jako grunt orny. Z kolei odpis księgi wieczystej na dzień [...] lutego 2017 r. w Dziale I – "Oznaczenie nieruchomości", w polu "Sposób korzystania" wskazuje, że działki o nr ew. [...],mają oznaczenie – grunt rolny (R), zaś działki o nr ew. [...]- drogi [...]. W Dziale III – ", Roszczenia i Ograniczenia" został ujawniony zarząd i administracja ww. nieruchomością sprawowane przez Spółdzielnię Budowlano-Mieszkaniową [...] z siedzibą w W.. Z decyzji Starosty P. z dnia [...]lipca 2016 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę wynika wprost, że zatwierdzona inwestycja obejmuje wyżej powołane działki. Wnioskodawcy (jak wynika z wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego) swój interes prawny w postępowaniu o pozwolenie na budowę (a tym samym wznowieniowym) wiążą z faktem, iż są współwłaścicielami (obok Spółdzielni Mieszkaniowej i innych osób fizycznych) działek nr ew. [...], na których ma być realizowana inwestycja.
Sąd wskazał, że kwestię statusu strony w sprawie pozwolenia na budowę reguluje przepis art. 28 ust. 2 P.b. stanowiący w stosunku do art. 28 k.p.a. - zawierającego ogólną definicję strony - regulację szczególną i o węższym zakresie stosowania. Według przywołanego art. 28 ust. 2 P.b. stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. To ostatnie pojęcie zdefiniowane zostało w art. 3 pkt 20 P.b., zgodnie z którym "obszar oddziaływania obiektu" oznacza teren w otoczeniu obiektu budowlanego wyznaczony na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, terenu. Niezależnie od tego czy dany podmiot ochrony prawnej przy kwestionowaniu pozwolenia na budowę poszukuje w treści normy art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego albo art. 28 K.p.a., dopuszczalność zainicjowania postępowania weryfikacyjnego (nieważnościowego czy wznowieniowego) jest uzależniona od wykazania, że wnioskodawca ma tytuł prawny do nieruchomości, która położona jest na obszarze, na którym sporna inwestycja może oddziaływać.
W ocenie Sądu zgodnie z cytowanym wyżej art. 28 ust. 2 P.b. właściciele nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania nieruchomości posiadają interes prawny w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę. Wobec tego, skoro inwestycja dotyczy również działek nr ew. [...]będących we współwłasności między innymi skarżącego, nie można uznać, że nie ma on interesu prawnego w tym postępowaniu. Sąd podkreślił, że problem w tej sprawie sprowadza się do udzielenia odpowiedzi czy w takim postępowaniu J. W. i jego małżonka mogą występować samodzielnie, czy też zamiast nich będzie wyłącznie uprawniona do reprezentowania wszystkich współwłaścicieli Spółdzielnia Mieszkaniowa, której zarząd i administrację ujawniono w KW nr [...].
W ocenie Sądu za kluczowe w tej materii (co podnosiła również strona skarżąca) należało uznać stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w uchwale 7 sędziów z dnia 19 października 2015 r., sygn. akt II OPS 2/15. W konsekwencji Sąd nie podzielił stanowiska organu odwoławczego, jakoby nie miała ona znaczenia w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny, zajmując się kwestią prawa do dysponowania nieruchomością wspólną, stanowiącą również współwłasność właścicieli lokali nie będących członkami spółdzielni stwierdził, że: "Spółdzielnia mieszkaniowa wykonująca zarząd nieruchomością wspólną stanowiącą współwłasność spółdzielni, na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz.U. z 2013 r. poz. 1222 ze zm.), posiada tytuł prawny do dysponowania tą nieruchomością na cele budowlane, w rozumieniu art. 3 pkt 11 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.), w zakresie eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej." Sąd zgodził się z organem drugiej instancji, że przytoczona uchwała powstała na tle odmiennego nieco problemu, niemniej jednak w ocenie Sądu Naczelny Sąd Administracyjny zanim sformułował końcową tezę szeroko omówił instytucję zarządu sprawowaną przez spółdzielnie mieszkaniowe na podstawie art. 27 ust. 2 ww. ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. A przecież wyłącznie ten przepis może stanowić ograniczenie dla strony skarżącej w reprezentowaniu swoich interesów w kontrolowanym przez Sąd postępowaniu administracyjnym.
Naczelny Sąd Administracyjny uzasadniając podjętą uchwałę wskazał między innymi na to, że "istotnym problemem, wymagającym rozstrzygnięcia jest to, w jaki sposób spółdzielnia mieszkaniowa reprezentująca interesy swych członków, ale i zarazem i interesy osób nie będących członkami spółdzielni (z mocy ustawy i w zakresie nieruchomości wspólnych, będących współwłasnością spółdzielni) ma należycie wykonywać swoje obowiązki, nie naruszając obowiązków wynikających z powierzonego z mocy ustawy zarządu nieruchomościami wspólnymi, stanowiących współwłasność spółdzielni i osób trzecich." (...). Sąd w uzasadnieniu uchwały wskazał, że "ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych nie różnicuje działań spółdzielni mieszkaniowej, sprawującej zarząd nieruchomością wspólną na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, na czynności zwykłego zarządu i czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu. Jest to zrozumiałe jeżeli przyjmuje się, że zakres zarządu, o którym mowa w art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, dotyczy utrzymania i eksploatacji nieruchomości wspólnej. Nie ma podstaw do przyjęcia stanowiska, że spółdzielnia mieszkaniowa w ramach zarządu nieruchomością wspólną może realizować inne cele niż utrzymanie i eksploatacja nieruchomości wspólnej. Oznacza to, że należy odstąpić od poglądu przyjętego w uzasadnieniu uchwały z dnia 13 listopada 2012 r., sygn. akt II OPS 2/12, iż ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych nie określa zarządu nieruchomością wspólną przez spółdzielnie mieszkaniową i konieczne jest stosowanie przepisów Kodeksu cywilnego o współwłasności. Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych określa bowiem, że zarząd nieruchomością wspólną stanowiącą współwłasność spółdzielni dotyczy eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej. Z punktu widzenia Prawa budowlanego kryterium oceny, czy spółdzielnia mieszkaniowa posiada tytuł prawny do dysponowania nieruchomością wspólną na cele budowlane, wynikający ze współwłasności i wykonywanego przez spółdzielnię z mocy ustawy zarządu nieruchomością wspólną, jest to, czy zamierzenie inwestycyjne dotyczy eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej (...)."
Naczelny Sąd Administracyjny wyraził też pogląd, że "ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych nie określa, na czym polega eksploatacja i utrzymanie nieruchomości wspólnej (...), można jednak przyjąć, że eksploatacja i utrzymanie takiej nieruchomości wspólnej obejmuje wszelkiego rodzaju roboty budowlane, które służą prawidłowej eksploatacji i utrzymaniu substancji budynkowej, co oznacza, iż spółdzielnia mieszkaniowa wykonująca zarząd nieruchomością wspólną ma tytuł prawny do dysponowania tą nieruchomością na cele budowlane w zakresie robót budowlanych, które służą eksploatacji i utrzymaniu części budynku i urządzeń objętych współwłasnością. Roboty budowlane mogą więc obejmować nie tylko remont, ale także przebudowę w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego, jeżeli dotyczą eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej, zarówno co do części budynku, jak i urządzeń budowlanych, o których mowa w art. 3 pkt 9 Prawa budowlanego."
Zdaniem Sądu, uwzględniając powyższe stanowisko zawarte w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego, uznać należy, że zarząd nieruchomością wspólną stanowiącą współwłasność spółdzielni, na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych, obejmuje czynności w zakresie eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej. Przez "nieruchomości wspólne" należy rozumieć grunt oraz części budynku i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali - art. 3 ust. 2 ustawy o własności lokali w związku z art. 27 ust. 1 i 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych.
Z akt administracyjnych sprawy wynika, że przedmiotem inwestycji objętej decyzją Starosty P. z dnia [...] lipca 2016 r. jest budowa kontenerowych stancji transformatorowych oraz sieci elektroenergetycznej [...]na działach nr ew. [...]z obrębu ew. [...]oraz na działkach ew. Nr [...] z obrębu ew. [...]w jednostce ew. P. - obszar wiejski. Zdaniem Sądu, mając na uwadze to, że co do zasady J. W. i T. W. nie są pozbawieni możliwości udziału w przedmiotowym postępowaniu, rolą organów administracji było ustalenie, czy wskazana wyżej inwestycja mieści się w zakresie eksploatacji i utrzymania nieruchomości stanowiącej przedmiot współwłasności. Tylko wówczas zarząd nieruchomością wspólną sprawowany przez Spółdzielnię Mieszkaniową [...] uniemożliwi osobisty udział strony skarżącej w postępowaniu w przedmiocie wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją Starosty P. z dnia [...]lipca 2016 r.
W tych okolicznościach sprawy Sąd uznał, że wyrażone stanowisko organów administracji co do braku interesu prawnego Skarżącego jest przedwczesne. Oznacza to, że Starosta P. odmawiając, po wznowieniu postępowania uchylenia własnej decyzji z dnia [...]lipca 2016 r., naruszył art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, a naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Niedostrzeżenie zaś tej wady przez Wojewodę [...] skutkowało błędnym utrzymaniem w mocy decyzji organu pierwszej instancji, czym naruszono art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a.
Sąd wskazał, że przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organy administracji wezmą pod uwagę powyższą ocenę prawną.
Ponownie rozpoznając sprawę, Starosta P. pismem z dnia [...]czerwca 2018 r. wezwał Spółdzielnię Budowlano-Mieszkaniową [...]o przedłożenie dokumentu potwierdzającego, iż miała prawo do reprezentowania wszystkich współwłaścicieli nieruchomości na działkach nr [...]w obrębie ew. [...]w sprawie omawianej inwestycji bądź też w realizacji inwestycji polegających na budowie nowego obiektu budowlanego.
W odpowiedzi na powyższe wezwanie, Spółdzielnia w piśmie z dnia [...] sierpnia 2018 r. wskazała, że na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych zarządza nieruchomością, dla której prowadzona jest księga wieczysta o numerze [...] (obejmująca m.in. działki o numerach ewidencyjnych [...]w obrębie ew. [...]). Zgodnie z wpisem w dziale III ujawniono się, że Zarząd i administracja nieruchomością sprawowane są przez Spółdzielnię Budowlano-Mieszkaniową [...] z siedzibą w W.."
Ponadto przywołała:
- wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 czerwca 2012 r. sygn. akt II OSK 511/11, w którym wskazano, że brak jest podstaw, aby przyjąć, iż budowa podziemnej linii kablowej służącej zaopatrzeniu w energię elektryczną na nieruchomości stanowiącej działkę drogową, będącą przedmiotem współwłasności , jest czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu,
- wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 lipca 2010 r. sygn. akt II OSK 906/09, w którym wskazano, że instalowanie takich urządzeń, jak przyłącza wodociągowe i kanalizacyjne na nieruchomości stanowiące współwłasność, należy zaliczyć do czynności zwykłego zarządu,
- wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2016 r. sygn. akt II OSK 131/15, w którym wskazano, że ocena, czy dane zamierzenie inwestycyjne jest zamierzeniem przekraczającym zakres zwykłego zarządu dokonywana jest wstępnie przez inwestora a następnie jest ona weryfikowana przez organ administracji. Organ administracji jest uprawniony do dokonania takiej oceny samodzielnie. Brak jest podstaw do przyjęcia, że każde wykorzystanie nieruchomości wspólnej na cele budowlane jest czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu .
Zdaniem Spółdzielni w przedmiotowej sprawie nie ma podstaw by uznać, że zgodna na przeprowadzenie inwestycji i jej realizacja należą do czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu. Działki nr ew. [...] są obecnie zabudowane siecią energetyczną naziemną. Zmiana sposobu zaopatrzenia w energię elektryczną poprzez wybudowanie podziemnej linii kablowej nie wpływa na zwiększenie obciążeń dla współwłaścicieli. Nie ingeruje w ich nieruchomość bardziej niż istniejącą już instalacja, a wręcz przeciwnie - zmierza do zmniejszenia uciążliwości związanej z istniejącą siecią energetyczną. Działania współwłaścicieli nieruchomości z związku z ww. inwestycją należy więc zakwalifikować jako czynność zwykłego zarządu.
Do pisma załączono 38 pełnomocnictw z dnia 9 sierpnia 2018 r. upoważniających zarząd spółdzielni do reprezentowania współwłaścicieli spornych działek przed wszystkimi organami administracji we wszystkich sprawach zmierzających do rozpoczęcia i realizacji omawianej inwestycji.
Starosta P. decyzją z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...], odmówił uchylenia własnej decyzji z dnia [...] lipca 2016 r. Organ I instancji podniósł, że nie stwierdził podstaw do uchylenia decyzji nr [...]z dnia [...]lipca 2016 r. na podstawie art. 145 § 1 ust. 4 k.p.a. tj. strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Ponadto powyższa inwestycja została już wybudowaną, więc uchylenie powyższej decyzji i ponowne rozpatrywanie sprawy, z zawiadomieniem wszystkich współwłaścicieli nieruchomości nie zmieniłoby praw i obowiązków wynikających z ww. decyzji Starosty P. z dnia [...]lipca 2016 r. nr [...]. Szczególnie że - jak wskazała Spółdzielnia Budowlano-Mieszkaniowa [...]- zamiana napowietrznej sieci elektroenergetycznej na podziemną linię kablową znacznie zmniejszy oddziaływanie tej sieci.
Skarżący pismem z dnia [...]listopada 2018 r. złożył odwołanie od powyższej decyzji. Postawił zarzuty:
a) naruszenia art. art. 153 ustawy — Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez zignorowanie poglądu prawnego wyrażonego na gruncie sprawy przez WSA w Warszawie i zaniechanie zbadania tytułu budowlanego inwestora do terenu budowy;
b) naruszenia art. 151 § 1 k.p.a. w zw. z art. 145 §1 pkt 4 k.p.a. poprzez:
— arbitralną i dowolna ocenę o tym, że w sprawie nie zaistniała przesłanka niezawinionego braku udziału skarżącej strony w postępowaniu;
— wadliwe przekonanie, że uchylenie zaskarżonej decyzji o pozwoleniu na budowę "nie zmieniłoby praw i obowiązków wynikających" z zaskarżonej decyzji o pozwoleniu na budowę;
c) naruszenie art. 6 k.p.a, art. 8 § 1 k.p.a. oraz 11 k.p.a. poprzez po części lapidarne i arbitralne, po części dowolne a przede wszystkim abstrahujące od przesłanek właściwych przepisów, w tym wyjaśnionych już w sprawie przez WSA w Warszawie, uzasadnienie zaskarżonej decyzji;
d) naruszenie art. 32 ust. 4 pkt 2 w związku z art. 3 pkt 11 i art. 5 ust. 2 p.b w zw. z art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych poprzez zaniechanie oceny czy inwestor legitymuje się prawem do dysponowania gruntem na cele budowlane w sytuacji, kiedy:
— inwestor nie pozyskał zgody współwłaścicieli nieruchomości, w tym J. W.,
— nieruchomość nie należy do Spółdzielni, która takiej zgody udzieliła,
— Spółdzielni względem nieruchomości i w relacji ze współwłaścicielami przysługuje jedynie status zarządcy w rozumieniu art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych
— zamierzona inwestycja nie stanowi jedynie o eksploatacji czy utrzymaniu terenów wspólnych, co za tym idzie,
— status zarządcy po stronie Spółdzielni nie obejmuje kompetencji do wyrażanie zgody na trwałą ingerencję na nieruchomości przez podmiot trzeci;
w konsekwencji
e) naruszenie art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez niezastosowanie w sytuacji, kiedy stan faktyczny sprawy, wobec braku zgody współwłaścicieli nieruchomości na wykorzystanie przez inwestora nieruchomości na cele zamierzonej inwestycji budowlanej w powiązaniu z brakiem kompetencji Spółdzielni w tym zakresie stanowi o braku tytułu inwestora do dysponowaniu gruntem na cele budowlane.
W wyniku rozpoznania odwołania Wojewoda [...]decyzją z dnia [...]stycznia 2019 r. nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję Starosty P. z dnia [...]listopada 2018 r.
Organ wskazał, że w związku z wytycznymi zawartymi w wyroku zapadłym w niniejszej sprawie, Starosta P. pismem z [...]czerwca 2018r., wezwał Spółdzielnię Budowlano - Mieszkaniową o przedłożenie dokumentu potwierdzającego prawo do reprezentowania wszystkich współwłaścicieli nieruchomości na działkach nr ew. [...] w obrębie ew. [...]w sprawie powyższej inwestycji (...). Jak wynika z akt sprawy Spółdzielnia przedłożyła wymaga dokumenty.
Organ podkreślił, że zgodnie z linią orzeczniczą sądów administracyjnych - artykuł 28 ust. 2 P.b. nie wyłącza regulacji, zawartej w art. 21 ust. 1 ustawy z 1994 r. - o własności lokali, przez co stroną w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę nieruchomości sąsiedniej jest wspólnota mieszkaniowa, którą w postępowaniu reprezentuje zarząd. Właściciel lokalu nie ma zatem co do zasady przymiotu strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 P.b., mimo że przysługuje mu współwłasność nieruchomości. Aby członek spółdzielni mieszkaniowej lub dany właściciel lokalu mieszkalnego, mógł uczestniczyć jako strona, w postępowaniach dotyczących nieruchomości należących do spółdzielni, lub w którym zawiązała się wspólnota mieszkaniowa, musi wykazać swój indywidualny interes prawny w danym postępowaniu administracyjnym, odrębny od interesu wspólnoty bądź spółdzielni. Musi zatem wskazać przepisy prawa materialnego, z którego wynika objęcie poszczególnych lokali mieszkalnych (w tym jego lokalu) obszarem oddziaływania obiektu.
Zarówno Starosta P. jak również Wojewoda [...]przeanalizował zebrany materiał dowodowy w tym projekt budowlany, aby ustalić czy planowana inwestycja wiąże się z ograniczeniami jakie w zindywidualizowany sposób wywołuje w stosunku do lokalu wnioskodawców. Wnioskodawcy w żaden sposób nie wykazali, że należąca do nich nieruchomość znajduje się w zindywidualizowanym obszarze oddziaływania inwestycji, co wiąże ze wskazaniem konkretnego przepisu, który ogranicza swobodę korzystania z nieruchomości. Jak wynika z ponownej analizy dokumentów zgromadzonych w trakcie trwania postępowania, planowa inwestycja została zaprojektowana tak, iż nie oddziałuje ona na żaden lokal mieszkalny w sposób uniemożliwiający swobodne korzystanie.
Ponieważ wnioskodawcy są właścicielami lokalu mieszkalnego w budynku wielomieszkalnym, gdzie funkcjonuje Wspólnota Mieszkaniowa wymagane w niniejszej sprawie było wykazanie przez wnioskodawców własnego, bezpośredniego i aktualnego interesu prawnego do uczestnictwa w postępowaniu, którego źródłem są przepisy prawa materialnego.
W ocenie organu na gruncie niniejszej sprawy wnioskodawcom przysługiwałby przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę spornych obiektów, gdyby z konkretnego przepisu prawa wynikały ograniczenia, czy obowiązki w zagospodarowaniu bezpośrednio ich lokalu mieszkalnego w ww. budynku mieszkalnym związane z zamierzeniem inwestycyjnym.
To po stronie wnioskodawców spoczywa obowiązek wykazania, że posiada interes prawny, który jednocześnie powinien być konkretny i realny. Ustalenia dokonane (po ponownym przenalizowaniu materiału dowodowego) przez Wojewodę [...], nie pozwalają na przyjęcie, że lokal wnioskodawców leży w obszarze oddziaływania planowanego obiektu, bowiem nie da się wywieść, na podstawie konkretnego przepisu prawa materialnego, że skarżący posiada zindywidualizowany interes prawny w tej sprawie. Planowana inwestycja nie jest zaliczana do inwestycji mogących znacząco oddziaływać na środowisko, nie emituje drgań, więc nie stworzy również zagrożenia dla działek sąsiednich.
Zdaniem organu w świetle powyższego stwierdzić należy iż projektowana inwestycja nie niesie ze sobą ograniczeń dla lokalu wnioskodawców - nie utrudni w korzystaniu z nieruchomości zgodnie z jej przeznaczeniem. W związku z powyższym działka, jak i lokal wnioskodawców nie znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji. Z przepisów nie wynikają dla nich żadne uprawnienia ani obowiązki. Za przyznaniem im przymiotu strony nie przemawia także przepis art. 140 k.c. stanowiący, iż w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno- gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą. W rozpoznawanej sprawie nie występuje natomiast takie prawne ograniczenie w sposobie zagospodarowania nieruchomości wnioskodawcy.
Zarzuty dotyczące naruszenia prawa własności są chronione przepisami 140 i 144 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964r., Kodeks cywilny. Kwestie własnościowe stanowią zagadnienia cywilnoprawne i nie podlegają one ocenie organu administracji architektoniczno - budowlanej z uwagi na inny niż związany z prawem budowlanym charakter przedmiotu sporu. Wszelkie roszczenia cywilnoprawne mogą być dochodzone przed sądem powszechnym. Roszczenia cywilnoprawne nie dają skarżącemu praw strony w rozumieniu art. 3 pkt 20 P.b.
Zdaniem organu podniesiona przez wnioskodawców argumentacja świadczyć może jedynie o posiadaniu przez nich interesu faktycznego.
Pismem z dnia 21 lutego 2017 r. J. W. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na ww. decyzję Wojewody [...], powtarzając zarzuty i argumentację zawartą w odwołaniu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji.
W piśmie procesowym z dnia [...]sierpnia 2019 r. Spółdzielnia wniosła o oddalenie skargi..
Na rozprawie w dniu 17 września 2019 r. pełnomocnik skarżącego oświadczył, że skarżący dysponuje odrębnym prawem własności domu jednorodzinnego przy ul. S. [...] w [...]. Jednocześnie jest członkiem ww. Spółdzielni.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; zwana dalej p.p.s.a.).
Skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż Wojewoda [...]oraz Starosta P. wydając zaskarżoną decyzję oraz decyzję I instancji naruszyli przepisy postępowania administracyjnego.
Oceniając zgodność z prawem zaskarżonej decyzji należy uwzględnić okoliczność, że sprawa była już przedmiotem kontroli sądowej. Wyrokiem z dnia 18 stycznia 2018 r. sygn. akt VII SA/Wa 749/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi J. W. na decyzję Wojewody [...]z dnia [...]lutego 2017 r. nr [...]utrzymującą w mocy decyzję Starosty P. z dnia [...]listopada 2016 r. nr [...], którą odmówił w trybie wznowieniowym uchylenia własnej decyzji z dnia [...]lipca 2016 r. nr [...]zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej [...]S.A. z siedzibą w L. pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie kontenerowych stancji transformatorowych oraz sieci elektroenergetycznej [...]na działkach nr ew. [...]z obrębu ew. [...]oraz na działkach ew. nr [...] z obrębu ew. [...]w jednostce ew. P. - obszar wiejski:
1) uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji,
2) zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 680 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W myśl art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.
Ponownie rozpatrując sprawę organ I instancji, organ odwoławczy oraz orzekający aktualnie Sąd są związane oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w przywołanym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Reguła wyrażona w art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że ani organy administracji publicznej, ani sąd, orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu, gdyż są nimi związane.
Przez ocenę prawną, o której mowa w przywołanym przepisie, powszechnie rozumie się wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie. Wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych (B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz do art. 153, WK 2016). W orzecznictwie podkreśla się, że rozwiązanie to stanowi gwarancję przestrzegania przez organy administracji publicznej obowiązku związania orzeczeniem sądu. Działania naruszające tę zasadę muszą być konsekwentnie eliminowane przez uchylanie wadliwych z tego powodu rozstrzygnięć administracyjnych m.in. z uwagi na związanie wcześniej przedstawioną oceną prawną także sądu administracyjnego (por. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 23 kwietnia 2013 r. sygn. akt II SA/Ol 1350/12; wyrok WSA w Białymstoku z dnia 16 października 2013 r. sygn. akt I SA/Bk 332/13, oba orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - CBOSA).
Dodać ponadto należy, że zgodnie z art. 170 p.p.s.a., orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Ratio legis tej regulacji polega na tym, że gwarantuje on zachowanie spójności i logiki działania organów państwowych, zapobiegając funkcjonowaniu w obrocie prawnym rozstrzygnięć nie do pogodzenia w całym systemie sprawowania władzy. Moc wiążąca orzeczenia określona w tym przepisie w odniesieniu do sądów oznacza, że muszą przyjmować, iż dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu. W kolejnym postępowaniu, w którym pojawia się dana kwestia, nie może być już ona ponownie badana (zob. B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, op. cit., Komentarz do art. 170).
Ani organ, ani sąd nie mogą inaczej i na nowo sformułować oceny prawnej, która już raz została sformułowana w sprawie i są zobowiązane podporządkować się jej w pełnym zakresie. Co więcej, sąd ponownie orzekający jest zobowiązany wskazać, czy organ do tej oceny się zastosował, co jest warunkiem legalności zachowania organu w sprawie. Natomiast niezastosowanie się przez sąd pierwszej instancji do oceny prawnej wyrażonej w poprzednim wydanym w tej samej sprawie orzeczeniu sądu administracyjnego jest naruszeniem prawa, tj. art. 153 p.p.s.a.
W swoim poprzednim wyroku tut. Sąd nie podzielił argumentacji organu odwoławczego, jakoby stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w uchwale 7 sędziów z dnia 19 października 2015 r., sygn. akt II OPS 2/15 nie miało znaczenia w sprawie. Zdaniem Sądu, uwzględniając stanowisko zawarte w ww. uznać należy, że zarząd nieruchomością wspólną stanowiącą współwłasność spółdzielni, na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych, obejmuje czynności w zakresie eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej. W niniejszej sprawie rolą organów administracji było ustalenie, czy omawiana inwestycja mieści się w zakresie eksploatacji i utrzymania nieruchomości stanowiącej przedmiot współwłasności. Tylko wówczas zarząd nieruchomością wspólną sprawowany przez Spółdzielnię Mieszkaniową [...]uniemożliwi osobisty udział strony skarżącej w postępowaniu w przedmiocie wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją Starosty P. z dnia [...] lipca 2016 r.
W tych okolicznościach sprawy Sąd uznał, że wyrażone stanowisko organów administracji co do braku interesu prawnego skarżącego jest przedwczesne. Starosta P. odmawiając, po wznowieniu postępowania uchylenia własnej decyzji z dnia [...]lipca 2016 r., naruszył art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 P.b., a naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Niedostrzeżenie zaś tej wady przez Wojewodę [...]skutkowało błędnym utrzymaniem w mocy decyzji organu pierwszej instancji, czym naruszono art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
Sąd wskazał, że przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organy administracji wezmą pod uwagę powyższą ocenę prawną.
Ponownie rozpoznając sprawę, Starosta P. pismem z dnia [...]czerwca 2018 r. wezwał Spółdzielnię Budowlano-Mieszkaniową [...]o przedłożenie dokumentu potwierdzającego, iż miała prawo do reprezentowania wszystkich współwłaścicieli nieruchomości na działkach nr [...]w obrębie ew. [...]w sprawie omawianej inwestycji bądź też w realizacji inwestycji polegających na budowie nowego obiektu budowlanego. W odpowiedzi na powyższe wezwanie, Spółdzielnia w piśmie z dnia [...] sierpnia 2018 r. załączy pełnomocnictw z dnia 9 sierpnia 2018 r. upoważniających zarząd spółdzielni do reprezentowania części współwłaścicieli spornych działek przed wszystkimi organami administracji we wszystkich sprawach zmierzających do rozpoczęcia i realizacji omawianej inwestycji. W ocenie Sądu powyższe wezwanie organu I instancji nie dążyło do wykonania wytycznych zawartych w wyroku WSA w Warszawie z dnia 18 stycznia 2018 r. sygn. akt VII SA/Wa 749/17 i ustalenia, czy omawiana inwestycja mieści się w zakresie eksploatacji i utrzymania nieruchomości stanowiącej przedmiot współwłasności. Ponadto dodatkowo podkreślić należy, że w oceni Sądu bezcelowe było wzywanie Spółdzielni o przedłożenie dokumentu potwierdzającego, iż miała prawo do reprezentowania wszystkich współwłaścicieli nieruchomości na spornych działkach nr [...]w sprawie omawianej inwestycji, w sytuacji, gdy jeden ze współwłaścicieli tych nieruchomości – J. W.- jest skarżącym w niniejszej sprawie i neguje prawo Spółdzielni do reprezentowania wszystkich współwłaścicieli nieruchomości.
W pierwszoinstancyjnej decyzji Starosta P. po przedstawieniu stanu faktycznego lakonicznie wskazał, iż nie stwierdził podstaw do uchylenia decyzji nr [...]z dnia [...]lipca 2016 r., na podstawie art. 145 § 1 ust. 4 k.p.a.. Organ nie ustalił, czy omawiana inwestycja mieści się w zakresie eksploatacji i utrzymania nieruchomości stanowiącej przedmiot współwłasności, bo w ocenie Sądu próbą wykonania wytycznych wcześniejszego wyroku WSA nie jest zawarte w uzasadnieniu decyzji stwierdzenie, że zamiana napowietrznej sieci elektroenergetycznej na podziemną linię kablową znacznie zmniejszy oddziaływanie tej sieci. Poza tym nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach prawa wskazujące na niemożność przeprowadzenia kontroli sądowej wobec decyzji o pozwoleniu na budowę w przypadku wykonania inwestycji stwierdzenie Starosty [...], że powyższa inwestycja została już wybudowaną, więc uchylenie powyższej decyzji i ponowne rozpatrywanie sprawy, z zawiadomieniem wszystkich współwłaścicieli nieruchomości nie zmieniłoby praw i obowiązków wynikających z ww. decyzji Starosty P. z dnia [...]lipca 2016 r. nr [...].
Także zaskarżona decyzja Wojewody [...]nie odpowiada prawu. Pomimo iż skarżący w odwołaniu postawił zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a. poprzez zignorowanie poglądu prawnego wyrażonego w wyroku WSA w Warszawie z dnia 18 stycznia 2018 r. sygn. akt VII SA/Wa 749/17, także organ odwoławczy nie uwzględnił oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu, tj. nie ustalił, czy omawiana inwestycja mieści się w zakresie eksploatacji i utrzymania nieruchomości stanowiącej przedmiot współwłasności. Wojewoda [...], pomimo iż skarżący swój interes prawny w postępowaniu o pozwolenie na budowę (a tym samym wznowieniowym) wiąże z faktem, iż jest współwłaścicielem (obok Spółdzielni Mieszkaniowej i innych osób fizycznych) działek nr ew. [...], na których ma być realizowana inwestycja., błędnie badał jego interes prawny jako właściciela lokalu mieszkalnego w budynku wielomieszkalnym, gdzie funkcjonuje Wspólnota Mieszkaniowa, wskazując, że skarżącemu przysługiwałby przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę spornych obiektów, gdyby z konkretnego przepisu prawa wynikały ograniczenia, czy obowiązki w zagospodarowaniu bezpośrednio ich lokalu mieszkalnego.
Podkreślić należy, że będące postawą wywodu prawnego zawartego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji ustalenie, że skarżący jest właścicielem lokalu mieszkalnego w budynku wielomieszkalnym, gdzie funkcjonuje Wspólnota Mieszkaniowa, położonego na działce sąsiadującej z omawiana inwestycją, w żaden sposób nie wynika ze stanu faktycznego opartego na aktach administracyjnych sprawy. Na rozprawie w dniu 17 września 2019 r. pełnomocnik skarżącego potwierdził, że skarżący dysponuje odrębnym prawem własności domu jednorodzinnego przy ul. S. [...]w [...]i jednocześnie jest członkiem ww. Spółdzielni, natomiast nie jest właścicielem lokalu mieszkalnego w budynku wielomieszkalnym, gdzie funkcjonuje wspólnota mieszkaniowa, położonego na działce sąsiadującej z omawianą inwestycją. Podkreślić należy, że na rozprawie sądowej w dniu 18 stycznia 2018 r. w sprawie o sygn. akt VII SA/Wa 749/17 pełnomocnik organu wyjaśnił, że przedmiotowe działki stanowiące m.in. współwłasność skarżącego stanowią nieodrolnioną część całości, jaką jest osiedle domów jednorodzinnych.
Ponadto organ odwoławczy nie ustosunkował się do zarzutów skarżącego, zawartych w odwołaniu, w szczególności do zarzutu naruszenia art. 153 p.p.s.a.
W ocenie Sądu Wojewoda [...]oraz Starosta P., wydając zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję I instancji, naruszyli art. 153 p.p.s.a. oraz art. art. 138 § 1 pkt 1, art. 6, art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Ponownie rozpoznając sprawę Starosta P., zobligowany będzie do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego mającego na celu ustalenie, czy w świetle stanowiska zawartego w uchwale 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 października 2015 r., sygn. akt II OPS 2/15 omawiana inwestycja mieści się w zakresie eksploatacji i utrzymania nieruchomości stanowiącej przedmiot współwłasności.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s..a uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Rozstrzygnięcie w pkt II sentencji wyroku zapadło na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 ww. ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło