VII SA/Wa 565/14
WyrokWSA w Warszawie2014-12-16
Skład orzekający: Bożena Więch-Baranowska, Bogusław Cieśla, Ewa Machlejd
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu, spowodowany hałasem, z podwyższeniem progu słuchu poniżej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, może zostać uznany za chorobę zawodową?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że nawet przy potwierdzonym narażeniu na hałas i objawach uszkodzenia słuchu, nie można rozpoznać choroby zawodowej, jeśli głębokość uszkodzenia słuchu nie spełnia kryterium co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, określonego w przepisach prawa. Orzeczenia lekarskie jednostek orzeczniczych, które stwierdziły brak spełnienia tego kryterium, są wiążące dla organów administracji i sądów.Stan faktyczny
Skarżąca J. P. domagała się stwierdzenia u niej choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Badania wykazały ubytek słuchu, jednak jego głębokość (odpowiednio 43 dB i 42 dB w uchu prawym i lewym) nie spełniała wymaganego kryterium co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Organy sanitarne, opierając się na orzeczeniach lekarskich jednostek orzeczniczych I i II stopnia, odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej. Skarżąca wniosła skargę do WSA, podnosząc, że brakowało jej niewiele do spełnienia kryterium, a stan zdrowia znacząco obniża komfort życia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę J. P. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Więch-Baranowska, , Sędzia WSA Bogusław Cieśla (spr.), Sędzia WSA Ewa Machlejd, , Protokolant sekr. sąd. Ewa Sawicka-Bożek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 grudnia 2014 r. sprawy ze skargi J. P. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...]stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej skargę oddala
Sygnatura akt VII SA/Wa 565/14
UZASADNIENIE
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...] decyzją z dnia [...] stycznia 2014r. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013r., poz. 267), art. 2351 i art. 2352 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 1998r. Nr 21, poz. 94 z późn. zm.) oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jednolity Dz. U. z 2013r, poz. 1367), po rozpatrzeniu odwołania J. P. od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w m. [...] z dnia [...] września 2013r. o braku podstaw do stwierdzenia u J. P. choroby zawodowej: obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego, spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz - utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w m. [...] z dnia [...] września 2013r.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podał, że w dniu [...].02.2012r. do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w m. [...] wpłynęło zgłoszenie podejrzenia u J. P.choroby zawodowej w postaci: obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego, spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. (poz. 21 wykazu chorób zawodowych) przesłane przez [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w [...] Oddział w [...].
W związku z powyższym, Powiatowy Inspektor Sanitarny w m. [...] w dniu [...].03.2012r. wszczął postępowanie w sprawie podejrzenia choroby zawodowej. W trakcie postępowania wyjaśniającego analizowano przebieg zatrudnienia J. P., m.in. sporządzono protokoły z dochodzenia epidemiologicznego w sprawie choroby zawodowej z dnia [...].06.2012r., [...].07.2012r.. [...].08.2012r., [...].09.2012r. i [...].09.2012 r. oraz sporządzono protokół przesłuchania J. P. w dniu [...].06.2012r.
Następnie Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w m. [...], sporządził ocenę narażenia zawodowego J. P., a formularze "Karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej" wraz z załącznikami, przesłał do [...] Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w [...], Oddział w [...], jako jednostki orzeczniczej I stopnia, uprawnionej do orzekania w sprawach chorób zawodowych.
[...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w [...], Oddział w [...] w dniu [...].01.2013r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u J. P. choroby zawodowej: obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego, spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. (poz. 21 wykazu chorób zawodowych).
Od powyższego orzeczenia J. P. odwołała się i wniosła o ponowne badanie lekarskie w jednostce orzeczniczej II stopnia.
Rozpatrując sprawę Instytut Medycyny Pracy w [...] podtrzymał stanowisko jednostki orzeczniczej I stopnia i w swoim orzeczeniu lekarskim z dnia [...].06.2013r. stwierdził brak podstaw do rozpoznania u J. P. choroby zawodowej narządu słuchu.
W uzasadnieniu orzeczenia lekarskiego Instytutu Medycyny Pracy w [...] stwierdzono, że "Aktualnie przeprowadzone w IMP w [...] kompleksowe badania audiologiczne wykazały obustronny ubytek słuchu typu odbiorczego. Średnia głębokość uszkodzenia słuchu zarówno w uchu prawym jak i lewym wynosząca odpowiednio 43dB i 42dB, nie spełnia wymaganego kryterium do rozpoznania zawodowej choroby narządu słuchu średniej głębokości uszkodzenia słuchu (określonej w ustawie na co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym)".
Na podstawie orzeczenia lekarskiego wystawionego przez Instytut Medycyny Pracy w [...] oraz oceny narażenia zawodowego, Powiatowy Inspektor Sanitarny w m. [...], wydał w dniu [...].09.2013r. decyzję o braku podstaw do stwierdzenia u J. P. choroby zawodowej: obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego, spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz.
Od powyższej decyzji J. P. odwołała się. W odwołaniu podała, że choć stwierdzone u niej obustronne uszkodzenie słuchu odbiorczego w uchu prawym 43dB i lewym 42dB - nie daje podstaw do uznania choroby zawodowej, to jednak jest bardzo uciążliwe i obniża komfort codziennego życia.
Podniosła również, że przez wiele lat pracowała w narażeniu na hałas, otrzymywała dodatek za pracę w warunkach szkodliwych, a mimo to nie stwierdzono choroby zawodowej, dlatego nie zgadza się rozstrzygnięciem zawartym w decyzji.
Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...] ponownie analizując sprawę wskazał, że z przeprowadzonej przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego oceny narażenia zawodowego wynikało, że J. P. pracując w okresie od 11.07.1995r. do 30.09.2011r. w Centrum Obsługi Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w [...] (obecnie Centrum Usług Wspólnych), była narażona na działanie hałasu o różnym poziomie natężenia, w tym w latach 1995 - 2005 na hałas ponadnormatywny.
Pomimo to, obie uprawnione do orzekania w sprawie chorób zawodowych jednostki medyczne, zgodnie stwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu.
Stosownie do z art. 2351 Kodeksu Pracy, za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeśli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
W uzasadnieniu orzeczenia lekarskiego z dnia [...].01.2013r. [...] Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w [...] Oddział w [...] stwierdzono: "przeprowadzone w tutejszej Poradni badania audiologiczne (audiometria tonalna, impedancyjna, badanie słuchowych potencjałów wywołanych z pnia mózgu) wykazały u pacjentki obustronny niedosłuch odbiorczy typu ślimakowego ze średnim ubytkiem słuchu w uchu prawym - 33 dB, w uchu lewym- 40 dB."
Natomiast w uzasadnieniu orzeczenia lekarskiego z dnia [...].06.2013r. wydanego w trybie odwoławczym przez Instytut Medycyny Pracy w [...], po około 6 miesiącach od pierwszego orzeczenia stwierdzono: "Aktualnie przeprowadzone w IMP w [...] kompleksowe badania audiologiczne wykazały obustronny ubytek słuchu typu odbiorczego. Średnia głębokość uszkodzenia słuchu zarówno w uchu prawym jak i lewym wynosząca odpowiednio 43 dB i 42dB, nie spełnia wymaganego kryterium do rozpoznania zawodowej choroby narządu słuchu średniej głębokość uszkodzenia słuchu (określonej w ustawie na co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym)."
W tej sytuacji Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...], w celu ustalenia stanu faktycznego mogącego mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, pismem z dnia [...].10.2013r. zwrócił się do Instytutu Medycyny Pracy w [...], o wyjaśnienie różnic w głębokości uszkodzenia słuchu zawartych w orzeczeniach jednostek pierwszej i drugiej instancji.
W odpowiedzi, Instytut Medycyny Pracy w [...] - jednostka orzecznicza II stopnia - podtrzymał stanowisko zawarte w swoim orzeczeniu lekarskim oraz wyjaśnił, że "różnica pomiędzy progami słuchu ustalonymi podczas badań wykonanych w [...] Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w [...] Oddział w [...] i Instytucie Medycyny Pracy w [...] w zakresie ucha prawego może wynikać z różnic czasowych pomiędzy wykonywanymi w obu jednostkach badaniami, co prawdopodobnie świadczy o dalszej progresji uszkodzenia słuchu".
Ponadto w piśmie wyjaśniono metodykę i znaczenie badania audiometrii tonalnej oraz zastosowanych, dodatkowych badań audiologicznych, wskazując jednocześnie, że w wyżej wymienionych badaniach uzyskano wysoce powtarzalne wyniki, co do wartości progów słuchu, kształtu krzywych audiometrycznych, braku rezerwy ślimakowej, świadczące o braku agrawacji progów słuchu oraz poprawności technicznej wykonanych badań."
W tych okolicznościach po przeprowadzonej diagnostyce, analizie zgromadzonej dokumentacji medycznej i badaniu pacjentki, Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...] nie stwierdził u J. P. zawodowego uszkodzenia słuchu, ponieważ aby ubytek słuchu mógł być traktowany jako zawodowy, muszą być spełnione określone kryteria. Mimo występowania objawów uszkodzenia słuchu i potwierdzonego narażenia zawodowego na hałas nie można rozpoznać choroby pochodzenia zawodowego z uwagi na brak spełnionych kryteriów dotyczących rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu.
W oparciu o § 6 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych, lekarz właściwy do orzekania w sprawie chorób zawodowych wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego.
Dalej organ II instancji wskazał, że orzeczenie lekarskie uprawnionej do orzekania jednostki służby zdrowia ma walor opinii biegłego. Organ miał obowiązek kontrolować, czy wydana opinia wyjaśniła istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, czy jest rzeczowa i przekonywująco uzasadniona. Gdy odpowiada tym warunkom, stanowi podstawę do wydania prawidłowej decyzji.
Lekarze orzecznicy, nie kwestionując wieloletniej pracy skarżącej w narażeniu na hałas, zdaniem organu w sposób wyczerpujący i szczegółowy podali powody negatywnego rozstrzygnięcia co do choroby zawodowej narządu słuchu.
W przypadku J. P. nie zostały spełnione kryteria, zawarte w definicji choroby zawodowej, gdyż stwierdzona na podstawie przeprowadzonych badań głębokość uszkodzenia słuchu wyniosła poniżej 45 dB, czyli poniżej wartości określonej w definicji zawartej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wskazał, że zarówno organy Inspekcji Sanitarnej, jak i jednostki orzecznicze, nie podważają faktu wieloletniej pracy J. P. w narażeniu na hałas. Jednakże potwierdzenie faktu narażenia zawodowego pracownika na hałas nie jest warunkiem wystarczającym do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej narządu słuchu.
Konieczne jest stwierdzenie w orzeczeniu lekarskim, przez uprawnione do orzekania w sprawie chorób zawodowych jednostki orzecznicze - rozpoznania choroby zawodowej. Muszą zatem rozpoznać u pracownika ubytek słuchu spełniający kryteria określone w wykazie chorób zawodowych i musi to mieć związek z wykonywaną pracą. W analizowanym przypadku jednostki orzecznicze I i II stopnia wydały orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Tym samym decyzja organu sanitarnego w sprawie choroby zawodowej J. P. miała charakter odmowny.
Skarżąca J. P. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skargę na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...].01.2014 r. utrzymującą w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w m. [...] z dnia [...].09.2013 r. o braku podstaw do stwierdzenia u niej choroby zawodowej: obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego, spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz.
W skardze podniosła, że do spełnienia wymaganej prawem wielkości podwyższenia progu słuchu brakuje jej po 3dB, zatem czuje się pokrzywdzona rozstrzygnięciem Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego. Zaznaczyła, że stan jej zdrowia jest zły. Skarżąca podkreśliła, że jednak stwierdzono u niej obustronne uszkodzenie słuchu, w uchu prawym jak i lewym wynoszące odpowiednio 43dB i 42dB, co znacznie obniża komfort życia codziennego, utrudnia porozumiewanie się z otoczeniem, sprawia nierozumienie mowy, wywołuje niezadowolenie otoczenia z głośnej mowy i takiego słuchania telewizora. Niedosłuch skutkuje szumami usznymi i wrażeniem, że "ma coś w uszach". J. P. zaznaczyła, że problem ze słuchem pojawił się podczas pracy w hałasie, a przez lata jej słuch ulegał pogorszeniu w związku z hałasem występującym w środowisku pracy. Z tego tytułu otrzymywała dodatek za pracę w warunkach szkodliwych. Ostatecznie lekarz medycyny pracy zakazał jej wykonywania pracy w hałasie.
W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...] wnosił o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153 póz. 1269 z póż.zm.) Sąd sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Przedmiotem dokonywanej kontroli jest zbadanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. W myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153 póz. 1270 z późn.zm., zwaną dalej w skrócie p.p.s.a ) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga nie jest zasadna.
Kodeks pracy w art. 2351 stanowi, że za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 k.p. Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), zwane dalej rozporządzeniem. Uregulowania tego rozporządzenia stały się podstawą rozstrzygnięć organów.
W § 2 rozporządzenie stanowi, że wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określa załącznik do rozporządzenia.
W poz. 21 ww. załącznika wskazano, iż chorobą zawodową jest obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz.
Należy podkreślić, iż zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.
W niniejszym postępowaniu lekarze dysponowali materiałem dowodowym, w tym dokumentacją medyczną i nie uznali za konieczne sięganie po dodatkowe badania, uznali więc, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jest wystarczający do wydania prawidłowego orzeczenia.
Dochodzenie sanitarno-epidemiologiczne wykazało, że podczas zatrudnienia skarżąca była narażona na ponadnormatywny hałas, mimo to upoważnione jednostki orzecznicze na podstawie przeprowadzonych badań, nie rozpoznały u niej choroby zawodowej.
Po zapoznaniu się z zarzutami zawartymi w skardze należy stwierdzić, że nie mają one charakteru merytorycznego, a są wyrazem poczucia krzywdy. Tym niemniej zaskarżona decyzja została wydana prawidłowo. Postępowanie dowodowe było prowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami prawnymi regulującymi tryb postępowania w sprawach chorób zawodowych z uwzględnieniem zasad wynikających z Kodeksu postępowania administracyjnego.
W takim postępowaniu szczególna rola przypada orzeczeniom lekarskim, wydanym przez uprawnione do orzekania jednostki orzecznicze. Organ wydający decyzję był związany treścią orzeczenia lekarskiego, które ocenia stan zdrowia pracownika i określa, czy rozpoznane schorzenia mieszczą się w wykazie chorób zawodowych i czy mają związek z warunkami pracy.
Oznacza to, że organy inspekcji sanitarnej nie mogą wydać decyzji stwierdzającej istnienie choroby zawodowej wbrew lub niezgodnie z orzeczeniem lekarskim, jeżeli zostało ono wydane z zachowaniem norm określonych w rozporządzeniu, nie jest sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym.
W przedmiotowej sprawie obie jednostki orzecznicze I i II stopnia zgodnie orzekły o braku podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej narządu słuchu.
W uzasadnieniu orzeczenia lekarskiego [...] Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w [...], Oddział w [...] z dnia [...].01.2013r. stwierdzono, że "przeprowadzone w tutejszej Poradni badania audiologiczne (audiometria tonalna, impedancyjna, badanie słuchowych potencjałów wywołanych z pnia mózgu) wykazały u pacjentki obustronny niedosłuch odbiorczy typu ślimakowego ze średnim ubytkiem słuchu w uchu prawym - 33 dB. w uchu lewym- 40 dB. Do rozpoznania zawodowej etiologii niedosłuchu upoważnia stwierdzenie obustronnego, trwałego, odbiorczego ubytku słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym (obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz.)."
Natomiast w uzasadnieniu orzeczenia lekarskiego wydanego w trybie odwoławczym przez Instytut Medycyny Pracy w [...], dnia [...].06.2013r., czyli po około 6 miesiącach od pierwszego orzeczenia stwierdzono: "Aktualnie przeprowadzone w IMP w [...] kompleksowe badania audiologiczne wykazały obustronny ubytek słuchu typu odbiorczego. Średnia głębokość uszkodzenia słuchu zarówno w uchu prawym jak i lewym wynosząca odpowiednio 43 dB i 42dB, nie spełnia wymaganego kryterium do rozpoznania zawodowej choroby narządu słuchu średniej głębokość uszkodzenia słuchu (określonej w ustawie na co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym)."
W tej sytuacji słusznym było działanie Wojewódzkiego Inspektora Sanitarny w [...], który zwrócił się do Instytutu Medycyny Pracy w [...], o wyjaśnienie różnic co do głębokości uszkodzenia słuchu skarżącej zawartych w orzeczeniach I i II instancji.
Jednak należy z całą mocą podkreślić, że wielkość uszkodzenia słuchu stwierdzona u badanej w obu przypadkach nie spełniała kryterium z poz. 21 wykazu chorób zawodowych zawartego w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Tym samym brak było podstaw do rozpoznania u J. P. choroby zawodowej narządu słuchu.
Po dokonaniu analizy dokumentacji medycznej jednostka orzecznicza II stopnia, podtrzymała stanowisko zawarte we własnym orzeczeniu lekarskim oraz wyjaśniła, że "różnica pomiędzy średnimi progami słuchu ustalonymi podczas badań wykonanych w [...] Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w [...] Oddział w [...] i Instytucie Medycyny Pracy w [...] w zakresie ucha prawego może wynikać z różnic czasowych pomiędzy wykonywanymi w obu jednostkach badaniami co prawdopodobnie świadczy o dalszej progresji uszkodzenia słuchu".
Ponadto wyjaśniła metodykę i znaczenie badania audiometrii tonalnej oraz zastosowanych, dodatkowych badań audiologicznych, wskazując jednocześnie iż "W wyżej wymienionych badaniach uzyskano wysoce powtarzalne wyniki, co do wartości progów słuchu, kształtu krzywych audiometrycznych, braku rezerwy ślimakowej, świadczące o braku agrawacji progów słuchu oraz poprawności technicznej wykonanych badań."
Reasumując w wyniku przeprowadzonej diagnostyki, analizy zgromadzonej dokumentacji medycznej i badania pacjentki, nie stwierdzono u J. P. zawodowego uszkodzenia słuchu, ponieważ aby ubytek słuchu mógł być traktowany jako choroba zawodowa, muszą być spełnione określone kryteria.
Mimo występowania objawów uszkodzenia słuchu i potwierdzonego narażenia zawodowego na hałas nie można było rozpoznać choroby pochodzenia zawodowego z uwagi na brak spełnionych kryterium głębokości uszkodzenia słuchu.
Zgodnie z § 6 ust. 1 ww. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych lekarz właściwy do orzekania w sprawie chorób zawodowych wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego.
Orzeczenie lekarskie uprawnionej do orzekania jednostki służby zdrowia ma walor opinii biegłego. Organ ma obowiązek kontrolować, czy wydana opinia wyjaśniła istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, czy jest rzeczowa i przekonywująco uzasadniona. Gdy odpowiada tym warunkom, stanowi podstawę do wydania prawidłowej decyzji.
Zdaniem Sądu lekarze orzecznicy w sposób wyczerpujący i szczegółowy podali powody zajęcia stanowiska negującego rozpoznanie u skarżącej choroby zawodowej narządu słuchu. Gdyż ewidentnie nie zostały wypełnione kryteria, zawarte w definicji choroby zawodowej - stwierdzona na podstawie przeprowadzonych badań głębokość uszkodzenia słuchu wyniosła poniżej 45 dB. czyli poniżej wartości określonej w definicji zawartej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych.
Organy Inspekcji Sanitarnej, jak i jednostki orzecznicze, nie podważały faktu wieloletniej pracy J. P. w narażeniu na hałas. Jednakże potwierdzenie faktu narażenia zawodowego pracownika na hałas nie jest warunkiem wystarczającym do wydania przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej narządu słuchu. Konieczne jest otrzymanie orzeczenia lekarskiego o rozpoznaniu choroby zawodowej, w którym jednostki orzecznicze, wymienione w § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. uprawnione do orzekania w sprawie chorób zawodowych potwierdzą, że rozpoznany u pracownika ubytek słuchu spełnia kryteria określone w wykazie chorób zawodowych i ma związek z wykonywaną pracą.
W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalone jest stanowisko, że organy Inspekcji Sanitarnej nie są uprawnione do kontroli merytorycznej orzeczeń lekarskich uprawnionych do orzekania jednostek organizacyjnych ani dokonywania własnych ustaleń, prowadzących do odmiennego rozpoznania (wyrok WSA w Warszawie z dnia 31.05.2011 r. sygn. akt VII SA/Wa 83/11).
Zatem podstawowym - choć nie jedynym - warunkiem rozpoznania choroby zawodowej jest pozytywna opinia lekarska wydana w trybie ww. rozporządzenia.
Wiedzy medycznej nie posiadają organy administracyjne czy sądy, a zatem nie mogą samodzielnie podważać opinii specjalistów. Zatem jeżeli orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z prawem, organ administracyjny jest takim orzeczeniem związany. W sprawie niniejszej orzeczenia lekarskie spełniały powyższe kryteria.
Tak więc zarzut skarżącej, istnienia niewielkiego braku do granicznej wartości 45 dB, od której niedosłuch zalicza się do choroby zawodowej, nie może stanowić o wadliwości orzeczenia, albowiem odnosi się do ściśle określonej wartości, która istnieje bądź nie. Zatem stwierdzenie podczas przeprowadzonych badań, głębokości uszkodzenia słuchu, wynoszącej 44 dB – czyli minimalnie poniżej wartości określonej w definicji zawartej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, jest podstawą do wydania decyzji odmownej.
Ani Sąd ani organ nie mogą takiej wartości uznać za wystarczającej do stwierdzenia choroby zawodowej. Jak już wyżej wskazano, to lekarz ma wiedzę specjalistyczną oraz aparaturę, do rozpoznania choroby zawodowej i to on decyduje o tym jakie badania i ile razy wykonywane są niezbędne oraz jak mają zostać przeprowadzone.
Skoro Instytut Medycyny Pracy im. prof. dr nauk med. J. N. w [...] wydał orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania u J. P. choroby zawodowej: obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego, spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kH, to oznacza że choć stwierdzono niedosłuch, to nie jest on chorobą zawodową.
Orzeczenia wydane w wyniku dodatkowej analizy dokumentacji medycznej przez jednostkę orzeczniczą II stopnia jako ostateczne wiązało organ Państwowej Inspekcji Sanitarnej i stanowiło podstawę wydania zaskarżonej decyzji.
Wprawdzie można zakwestionować orzeczenia lekarskie, jeżeli w materiale dowodowym znajdują się dowody, które zawierają różne ustalenia (to jest różne rozpoznania chorobowe), jednak w przedmiotowej sytuacji lekarze wydający orzeczenia w obu instancjach byli zgodni, co do tego, że stopień uszkodzenia słuchu J. P. nie kwalifikuje się do stwierdzenia choroby zawodowej. Orzeczenie te były prawidłowe pod względem formalnym, a dodatkowo były weryfikowane przez organ Sanitarny.
W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalone jest bowiem stanowisko, że organy inspekcji sanitarnej nie są uprawnione do kontroli merytorycznej orzeczeń lekarskich uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostek organizacyjnych, ani też do dokonywania własnych ustaleń, prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej (wyroki WSA w Warszawie: VII SA/Wa 2396/06 z 22 lutego 2007r. LEX nr 318261 oraz z dnia 19 marca 2007r. VII SA/Wa 2429/06, LEX nr 334113; wyrok NSA z 5 stycznia 2007r., II OSK 1078/06 LEX nr 315089).
Mając powyższe na uwadze zaskarżona decyzja odpowiada prawu, dlatego w oparciu o art. 151 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło