VII SA/Wa 596/21

WyrokWSA w Warszawie2021-06-16

Skład orzekający: Wojciech Sawczuk, Artur Kuś, Mirosław Montowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca rozbiórkę samowolnie wzniesionego budynku, wydana na podstawie przepisów Prawa budowlanego z 1974 r., może zostać uznana za nieważną z powodu naruszenia przepisów prawa lub skierowania do niewłaściwej osoby, jeśli nowy właściciel nieruchomości nabył ją po wydaniu decyzji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja nakazująca rozbiórkę samowolnie wzniesionego budynku, wydana na podstawie Prawa budowlanego z 1974 r., nie jest dotknięta wadami kwalifikowanymi uzasadniającymi stwierdzenie jej nieważności. Zarówno naruszenie przepisów o planowaniu przestrzennym, jak i skierowanie decyzji do pierwotnego inwestora i właściciela, zostały uznane za prawidłowe. Zmiana właściciela nieruchomości po wydaniu decyzji nie wpływa na jej ważność, a nowy właściciel wstępuje w prawa i obowiązki poprzednika.
Stan faktyczny
Skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji z 1992 r. nakazującej rozbiórkę samowolnie wzniesionego budynku magazynowo-gospodarczego. Skarżący, będący aktualnym właścicielem nieruchomości, argumentował, że decyzja została wydana, gdy nie był właścicielem i nic o niej nie wiedział. Organy administracji odmówiły stwierdzenia nieważności, wskazując na naruszenie przepisów planowania przestrzennego przez budowę oraz prawidłowe skierowanie decyzji do pierwotnego właściciela. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa budowlanego, postępowania administracyjnego, w tym niewykonalność decyzji i niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Sawczuk (spr.), , Sędzia WSA Artur Kuś, Sędzia WSA Mirosław Montowski, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 16 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi P. M. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] stycznia 2021 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę I. Decyzją z [...] stycznia 1992 r. (znak [...]) Prezydent Miasta [...] nakazał rozbiórkę samowolnie wzniesionego budynku magazynowo-gospodarczego o wymiarach 8,70 m x 17,10 m znajdującego się na nieruchomości przy ul. [...] w [...]. II. Wnioskiem z [...] lutego 2020 r. P. M.(dalej jako Skarżący), aktualny właściciel nieruchomości przy ul. [...] w [...], wniósł o stwierdzenie nieważności powyższej decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] stycznia 1992 r. W uzasadnieniu wskazał, że została ona wydana w czasie, kiedy nie był właścicielem nieruchomości i nic o niej nie wiedział. III. Po rozpatrzeniu wniosku, decyzją z [...] sierpnia 2020 r. znak [...] [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił stwierdzenia nieważności ww. decyzji Prezydenta Miasta [...]. Zauważył, że na spółkę "[...]" -ówczesny właściciel nieruchomości, nałożony został obowiązek rozbiórki budynku magazynowo-gospodarczego na podstawie art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy z 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. 1974 r. poz. 38 nr 229 ze zm.). Zgodnie z jego treścią "obiekty budowlane lub ich części, będące w budowie lub wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy, podlegają przymusowej rozbiórce albo przejęciu na własność Państwa bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń, gdy terenowy organ administracji państwowej stopnia powiatowego stwierdzi, że obiekt budowlany lub jego część znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę". Analizując przesłanki nieważności wskazał, że nie doszło do naruszenia właściwości miejscowej ani rzeczowej organu uprawnionego do wydania decyzji - art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. Decyzja nie zawiera także wad, powodujących jej nieważność z mocy prawa (art. art. 156 § 1 pkt 7 k.p.a.). W sprawie nie zachodzą też przesłanki z art. 156 § 1 pkt 3, 5 i 6 k.p.a. Zaskarżona decyzja nie została również skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie (art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.). Adresatem obowiązków nałożonych decyzją Prezydenta była pierwotnie [...] Sp. z o.o., będąca w tamtym okresie właścicielem przedmiotowej nieruchomości. Faktem jest również to, że nieruchomość ta, na mocy umowy darowizny podpisanej w dniu [...] sierpnia 2006 r. (nr Rep. A [...]), stała się własnością Skarżącego. Po zakończeniu postępowania administracyjnego nie wygasa reguła następstwa prawnego, które należy wyprowadzić z regulacji materialnoprawnej prawa administracyjnego w związku z przepisami prawa cywilnego. Decyzja Prezydenta Miasta [...] nie została także wydana bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). Wydano ją na podstawie art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r. miała więc podstawę prawną. Ustalenia poczynione przez Prezydenta Miasta [...] (pismo Miejskiej Pracowni Urbanistycznej z dnia [...] grudnia 1991 r.) wykazały, że budynek magazynowo-gospodarczy został wybudowany w sprzeczności z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Sprzeczność ta polegała na tym, że działka nr [...] została przewidziana jako teren pod zieleń publiczną, bez prawa do dalszej zabudowy. Innymi słowy, w sposób oczywisty wystąpiła przesłanka wskazana w art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r. IV. Po rozpatrzeniu odwołania Skarżącego, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z [...] styczni 2021 r. znak [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję [...] WINB. Wskazał, że w sprawie bezsporna jest okoliczność wybudowania budynku w warunkach samowoli budowlanej, w czasie obowiązywania ustawy Prawo budowlane z 1974 r., co przesądzało też o trybie postępowania legalizacyjnego. Prowadząc postępowanie odwoławcze GINB zrealizował dodatkowe czynności dowodowe tj. ustalił i pozyskał plan miejscowy obowiązujący na terenie działki nr [...] przy ul. [...] w [...] w dacie wydania kontrolowanej decyzji Prezydenta. Z poczynionych ustaleń wynika, że działka ta była objęta postanowieniami ogólnego "Planu zagospodarowania przestrzennego miasta [...]" z [...] sierpnia 1975 r. stanowiącego część planu zagospodarowania przestrzennego województwa poznańskiego. Z załączonej mapy wynika bezsprzecznie, że nieruchomość przy ul. [...]w [...] znajduje się w zaznaczonym kolorem zielonym obszarze Z - "Tereny zieleni intensywnego użytkowania", dla których tekst planu (s. 109-112) określił funkcję podstawowego zagospodarowania jako "(...) zielony układ strukturalny miasta. Monofunkcyjna, skupiająca funkcje wypoczynku o znaczeniu ogólnomiejskim (...)". Dla obszaru określonego jako "Rejon jeziora [...] " wprost przesądzono, że nowa zabudowa dopuszczalna jest tylko na terenie osiedli [...] i [...], zaś na pozostałym obszarze obowiązuje zakaz realizacji dalszej zabudowy. Z powyższego jasno wynika, że organ stopnia podstawowego niewadliwie ustalił, że realizacja zabudowy o funkcji magazynowo-gospodarczej na terenie o przeznaczeniu na zieleń publiczną przesądza o wypełnieniu przesłanek określonych w art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r. Zgodnie z uchwałą Siedmiu Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 grudnia 2013 r. sygn. akt II OPS 2/13, przepisami o planowaniu przestrzennym, o których mowa w art. 37 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1974 r. są co do zasady przepisy obowiązujące w dacie orzekania przez organy administracji. Skoro przepisy te w dacie wydania kontrolowanej decyzji nie zezwalały na realizację jakiejkolwiek zabudowy, to organ nie naruszył prawa nakazując rozbiórkę przedmiotowego obiektu. Odnosząc się do zarzutu skierowania decyzji do podmiotu niebędącego stroną w sprawie GINB zauważył, że zgodnie z art. 38 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r. obowiązanym do dokonania rozbiórki obiektu budowlanego lub jego części albo urządzenia, objętego nakazem przymusowej rozbiórki, jest inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego. W sprawie nie jest kwestionowane, że zarówno inwestorem, jak i właścicielem obiektu i całej nieruchomości była [...] Spółka z o.o. Wobec powyższego organ prawidłowo skierował nakaz rozbiórki do tej właśnie spółki. Podnoszona przez Skarżącego kwestia zmiany właściciela nieruchomości ponad 14 lat po wydaniu kontrolowanego rozstrzygnięcia nie ma żadnego znaczenia dla oceny jego zgodności z prawem, zwłaszcza jeśli ocena ta wyrażana jest w trybie nadzorczym. Nadto, decyzja Prezydenta Miasta [...] z [...]stycznia 1992 r. nie ma żadnych innych wad kwalifikowanych. V. Skargę na powyższą decyzję wniósł P. M., zaskarżając ją w całości. Rozstrzygnięciu GINB zarzucił naruszenie: 1) przepisów prawa budowalnego a w szczególności art. 49 Prawa budowlanego, albowiem spełnienie przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 27 marca 2003 r. przesłanki uzyskania pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego, określonej w art. 49 Prawa budowlanego w brzmieniu obowiązującym przed tym dniem, winno skutkować możliwością legalizacji samowoli budowlanej w oparciu o dotychczasową regulację, bez względu na datę wszczęcia postępowania administracyjnego. Jeżeli bowiem podmiot, który samowolnie wzniósł obiekt budowlany, spełnił przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 27 marca 2003 r. przesłanki uzyskania pozwolenia na użytkowanie tego obiektu, to wejście w życie kolejnych zmian ustawy Prawo budowlane nie może być traktowane jako uchylenie skutków prawnych które ziściły się przed wejściem w życie tych zmian. Brak jest bowiem jakichkolwiek podstaw do różnicowania podmiotów znajdujących się w chwili wejścia w życie zmian Prawa budowlanego, w takiej samej sytuacji prawnej, tylko z uwagi na datę wszczęcia postępowania administracyjnego. Należy wskazać, że na gruncie Prawa budowlanego organy nadzoru budowlanego, w sprawie dotyczącej samowoli budowlanej, zawsze były zobowiązane do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, w tym ustalenia daty powstania samowoli, gdyż od tego ustalenia zależało zastosowanie właściwych przepisów prawa materialnego (tak NSA w wyroku z dnia 17 września 2008 r. sygn. akt II OSK 298/08 i WSA w Warszawie w wyroku z dnia 23 lutego 2012 r. sygn. akt VII SA/Wa 2005/11). Innymi słowy, spełnienie przed dniem 11 lipca 2003 r. przesłanek do określonych w art. 49 Prawa budowlanego w brzmieniu obowiązującym do 11 lipca 2003 r. winno skutkować możliwością legalizacji samowoli budowlanej w oparciu o dotychczasową regulację, bez względu na datę wszczęcia postępowania administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 2 października 2007 r. sygn. akt II OSK 1477/06). Oznacza to, że dla oceny, czy w niniejszej sprawie należało zastosować przepisy Prawa budowlanego obowiązujące do dnia 10 lipca 2003 r. niezbędne było ustalenie, czy do dnia wejścia w życie tej nowelizacji upłynął już 5-letni okres od dnia zakończenia budowy (patrz: wyrok NSA z dnia 26 kwietnia 2010 r. sygn. akt II OSK 1/10, LEX nr 597088), a tak miało miejsce w tej sprawie. Tym samym w związku ze złożonym przez skarżącego wnioskiem o przeprowadzenie postępowania legalizacyjnego, które to nie zostało jeszcze zakończone prawomocnym rozstrzygnięciem, żądanie uchylenia przedmiotowej decyzji jest zasadne. 2) przepisów postępowania (mające istotny wpływ na wynik sprawy), a w szczególności art. 156 ust. 7 kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez wydanie błędnej decyzji o rozbiórce obiektu, albowiem inwestorem i właścicielem był podmiot [...] sp. z o.o. oraz art. 156 ust. 5 kodeksu postępowania administracyjnego, albowiem wskazany w decyzji nakaz rozbiórki obiektu budowlanego o pow. 17,10 x 8,70 m nie jest możliwy do wykonania. Od samego początku postępowania w niniejszej sprawie, istnieje wada decyzji, która nie została usunięta, a która uniemożliwia wykonanie prawomocnej decyzji o rozbiórce. Zgodnie bowiem z wydaną decyzją o rozbiórce dotyczy ona obiektu budowlanego o pow. 17,10 x 8,70 m, bez dodatkowego dookreślenia obiektu, zaś bezspornym jest, iż zbudowany w 1992 roku obiekt miał powierzchnię 13,68 x 23,23 m i składał si z 2 oddzielnych pomieszczeń. Skarżący jako następca prawny nie ma pewności jaki obiekt budowlany jest określony w decyzji o rozbiórce. Bezspornym jest, iż orzecznictwo jednolicie przyjmuje, ż niewykonalność obowiązku o jakim mowa w art. 33 § 1 pkt 5 u.p.e.a. definiowana jest jako rzeczywisty brak możliwości jego zrealizowania, zarówno dobrowolnego jak i w drodze egzekucji administracyjnej, z powodu wystąpienia określonych okoliczności - co ma miejsce w tym przypadku, jako obiektywna przeszkoda. Obowiązek taki musi być niemożliwy do wykonania nawet przy uwzględnieniu aktualnych osiągnięć wiedzy i techniki. Nie mają w tym względzie znaczenia ewentualne utrudnienia w jego realizacji, koszty, a także konieczność zapewnienia bezpieczeństwa dla ludzi i mienia. Pojęcie niewykonalności obowiązku oznacza w istocie taką sytuację, kiedy niewykonalność jest następstwem przeszkód o charakterze nieusuwalnym. Trwała niewykonalność zachodzi wówczas, gdy czynności składające się na treść tych obowiązków, zawartych w decyzji są niewykonalne z przyczyn technicznych lub prawnych tkwiących w ich naturze. Zaś trudności techniczne lub ekonomiczne, choćby bardzo poważne, w wyegzekwowaniu wykonania obowiązku nałożonego decyzją, jak również negatywne stanowiska jej adresatów zainteresowanych utrzymaniem dotychczasowego stanu rzeczy, nie stanowią o niewykonalności obowiązku. Przy czym ciężar udowodnienia okoliczności istnienia niewykonalności obowiązku o charakterze niepieniężnym obciąża stronę wnoszącą zarzuty" (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 lipca 2019 r. sygn. akt II OSK 1908/18 i przywołane tam poglądy orzecznictwa i doktryny przedmiotu). 3) przepisów postępowania art. 7 art. 77 § 1, art. 80 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego i prawnego w odniesieniu do wskazania dowodów stanowiących podstawę podjętego rozstrzygnięcia. W decyzji o rozbiórce brak jest prawidłowego określenia nałożonego przez organ obowiązku rozbiórki, zgodnie bowiem z prawem budowlanym nie zawiera ono żadnej legalnej definicji pojęcia rozbiórka, lecz mając na względzie definicję budowy z art. 3 pkt 6 ustawy Prawo budowlane należy stwierdzić, że celem rozbiórki jest likwidacja skutków procesu budowy. Za rozbiórkę wybudowanego w określonym miejscu obiektu należy uznać usunięcie konkretnie wskazanego obiektu z miejsca, w którym został wybudowany. Wykonanie rozbiórki polega na usunięciu obiektu z terenu, na którym został posadowiony (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 listopada 2008 r. sygn. akt II OSK 1764/07, z dnia 25 marca 2015 r. sygn. akt II OSK 2038/13). Decyzja, która jest podstawą niniejszej skargi nie zawiera żadnego elementu pozwalającego na określenie przedmiotu decyzji o rozbiórce. Powyższe kwestie wymaga pogłębionego zbadania i poczynienia stanowczych ustaleń faktycznych. Organy nadzoru budowlanego powinny w tym celu przeprowadzić odpowiednie do okoliczności dowody ze źródeł rzeczowych i osobowych, w tym przesłuchać ewentualnych świadków, a w razie ich braku lub dalszych wątpliwości także przeprowadzić dowód uzupełniający z przesłuchania stron postępowania (art. 86 k.p.a.), w miarę możliwości weryfikując ich twierdzenia za pomocą innych źródeł dowodowych. Przepisy art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. zobowiązują bowiem organy administracji publicznej do kierowania się zasadą prawdy obiektywnej celem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i wyczerpującego zebrania oraz rozpatrzenia materiału dowodowego. Przeprowadzenie niepełnego postępowania dowodowego i niedostatecznie wnikliwe ocenienie jego wyników, prowadzące do poczynienia niedokładnych ustaleń faktycznych co do czasu zrealizowania samowoli budowlanej, zakresu wykonanych robót i stanowi naruszenie wyżej przywołanych przepisów postępowania. Naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, rzutując na zastosowanie przez organy nadzoru budowlanego konkretnych przepisów prawa materialnego do stwierdzonej samowoli budowlanej. Skarżący wniósł o uchylenie decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. VI. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: VII. Skarga jest niezasadna. Procedura stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest nadzwyczajnym trybem weryfikacji tego rodzaju aktu i stanowi wyjątek od przyjętej przez ustawodawcę w art. 16 § 1 k.p.a. zasady trwałości decyzji ostatecznych, pozostających w obrocie prawnym i w większości sytuacji nadających danemu podmiotowi określone prawo lub nakładających obowiązek prawny. Stwierdzenie nieważności decyzji może więc nastąpić w przypadku niewątpliwego i oczywistego wystąpienia którejkolwiek z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Zaznaczyć jednocześnie należy, że w tym trybie nie prowadzi się postępowania mającego zastąpić i naprawić pierwotne działanie organu, którego decyzja jest badana (nie jest to bowiem postępowanie zwyczajne), bądź też zweryfikować i sanować wszelkie błędy tak postępowania zwykłego jak i wydanej w jego toku decyzji administracyjnej, w tym dokonać odmiennej oceny okoliczności sprawy od tej jaką przeprowadzono pierwotnie. Podkreślenia wymaga także i to, że weryfikacja prawidłowości decyzji następuje z uwzględnieniem stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie jej wydania, nie zaś stanu obecnie istniejącego, "nowego poziomu wiedzy" w danej dziedzinie, czy też nowo ukształtowanego sposobu rozumienia określonej normy prawnej. W postępowaniu tym nie prowadzi się tym samym - co do zasady - nowych dowodów, ani też nie czyni się nowych ustaleń, chyba że chodzi o pewne drobne ze swej istoty doprecyzowanie (w granicach przewidzianych prawem i charakterem trybu nadzwyczajnego) okoliczności ustalonych już w pierwotnym postępowaniu, które z uwagi na swoją niejednoznaczność czy niejasność mogą budzić wątpliwości wpływające na ocenę występowania wady kwalifikowanej. Konkludując, w trybie nadzwyczajnym ocenia się działania organu, którego decyzja poddana jest nadzwyczajnej weryfikacji w kontekście dowodów zebranych w postępowaniu zwykłym i stanu prawnego z daty pierwotnego orzekania. Jak już wskazano, w administracyjnym postępowaniu nadzwyczajnym kontroluje się ważność decyzji ostatecznej przez pryzmat ewentualnie tkwiących w niej od samego początku wad o charakterze kwalifikowanym, a więc najpoważniejszych uchybień jakimi może być dotknięty akt administracyjny. Należy mieć więc na uwadze to, że tylko wady doniosłe, nie zaś wszystkie uchybienia dotyczące decyzji administracyjnej, mogą zostać uznane za istotne, tj. takie które uzasadniają wyeliminowanie konkretnej decyzji administracyjnej (również postanowienia) z obrotu prawnego ze skutkiem ex tunc. Zauważyć w związku z tym należy, że przesłanka nieważności decyzji z uwagi na rażące naruszenie prawa, na co słusznie wskazuje m.in. prof. M. Jaśkowska (zob. M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego - art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., wyd. LEX) może dotyczyć zarówno przepisów: materialnych, procesowych, jak i ustrojowych. Wskazano na to również już w wyroku NSA OZ we Wrocławiu z dnia 8 sierpnia 1986 r. sygn. akt SA/Wr 370/86 zwracający uwagę, że z brzmienia art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. nie wynika, aby wadliwość miała dotyczyć tylko podstawy materialnoprawnej decyzji. Z kolei w wyroku z dnia 14 sierpnia 2019 r. sygn. akt II SA/Go 414/19, WSA w Gorzowie Wielkopolskim wskazał, że możliwe jest oparcie przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. na rażącym naruszeniu zarówno przepisów prawa materialnego jak i przepisów prawa procesowego, aczkolwiek przypisanie decyzji wady nieważności w przypadku naruszenia przepisów proceduralnych dopuszczalne jest wyłącznie, gdy naruszenie tych przepisów ma charakter rażący i pozostaje w związku z ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy. Na możliwość stwierdzenia nieważności z uwagi na rażące naruszenie przepisów procesowych wskazuje także B. Adamiak (zob. Gradacja naruszenia procesowego prawa administracyjnego, PiP 2012/3/54). Strona Skarżąca we wniosku o wszczęcie postępowania o unieważnienie decyzji Prezydenta Miasta [...] w istocie zwraca uwagę, , że jest ona dotknięta wadami kwalifikowanymi tj. rażącego naruszenia prawa - art. 37 ust. 1 pkt 1 P.b. z 1974 r. oraz została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie. W związku z powyższym Sąd wyjaśnia, że o rażącym naruszeniu prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. można mówić jedynie wówczas, gdy spełnione są łącznie trzy przesłanki, tj. naruszenie prawa ma charakter oczywisty, widoczny na "pierwszy rzut oka", charakter przepisu, który został naruszony pozwala na proste uznanie oczywistości jego naruszenia (jest on jasny, klarowny i nie wymaga prowadzenia skomplikowanej wykładni prawa) oraz przemawiają za tym racje (skutki) społeczne i ekonomiczno-gospodarcze, które wywołuje rozstrzygnięcie dotknięte wadą kwalifikowaną. Ta ostatnia przesłanka musi mieć przy tym decydujące znaczenie przy dokonywaniu oceny stwierdzonego naruszenia prawa, albowiem łączy pierwsze dwie, akcentując i warunkując istotność wady kwalifikowanej. Nie zawsze bowiem oczywiste naruszenie jasnego w swej warstwie interpretacyjnej przepisu prawa oznaczać będzie, że ma ono charakter rażący. Kluczowe są skutki społeczno-ekonomiczno-gospodarcze, jakie owo naruszenie powoduje w obrocie. VIII. Nie ma w ocenie Sądu jakichkolwiek podstaw by w sposób uzasadniony twierdzić, że decyzja Prezydenta Miasta [...] została wydana z rażącym naruszeniem art. 37 ust. 1 pkt 1 P.b. z 1974 r. Po pierwsze, z uwagi na datę popełnienia samowoli budowlanej jak i w ogóle na datę prowadzenia postępowania legalizacyjnego (lata 1991-1992), w sprawie znajdowały zastosowanie wyłącznie przepisy Prawa budowlanego z 1974 roku. Zasadnie zatem organ orzekał w ramach art. 37 tej ustawy, przewidującego m.in. warunki zalegalizowania samowolnej budowy. Po drugie, nie ma w sprawie mowy o tym, że budowa nie została wykonana w warunkach samowoli budowlanej, co wynika już z akt sprawy, w szczególności pisma [...] Sp. z o.o. w [...] z [...] listopada 1991 r. Istniały zatem podstawy do prowadzenia postępowania legalizacyjnego i stosowania art. 37. Po trzecie, w sprawie nie mowy nie tylko o rażącym, ale w ogóle o jakimkolwiek naruszeniu art. 37 ust. 1 pkt 1 P.b z 1974 r. Zgodnie z jego treścią, obiekty budowlane lub ich części, będące w budowie lub wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy, podlegają przymusowej rozbiórce albo przejęciu na własność Państwa bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń, gdy terenowy organ administracji państwowej stopnia powiatowego stwierdzi, że obiekt budowlany lub jego część: 1) znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę, lub (...). W ocenie Sądu już z akt sprawy głównej ale również z uzupełniającego postępowania dowodowego przeprowadzonego przez GINB (pozyskanie treści planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego) wynika, że na terenie działki ewid. [...], obręb [...] w [...], będącej własnością [...] Sp. z o.o. w [...] na podstawie umowy sprzedaży z [...] września 1991 r. obowiązuje zakaz jakiejkolwiek zabudowy - teren był przeznaczony pod zieleń publiczną i nie mógł być w ogóle zabudowany. W takim przypadku nie było możliwości wydania innej decyzji, jak tylko decyzja nakazująca rozbiórkę budynku, bowiem zabudowa w sposób rażący i oczywisty naruszała plan miejscowy. W powyższej sytuacji jako całkowicie chybiony a przy tym nie do końca zrozumiały jawi się zarzut nr 1 skargi. Skarżący, reprezentowany przez profesjonalistę całkowicie błędnie w nim wskazuje, że decyzję rozbiórkową należy wyeliminować z obrotu prawnego, bowiem nie uwzględnia ona faktu zgodności inwestycji z obecnymi przepisami, art. 49 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo Budowlane (tekst jednolity Dz. U. z 2020 r. poz. 1333 ze zm.) czy wreszcie ustawy z 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 80 poz. 718), a w konsekwencji złożonego przez Skarżącego wniosku o legalizację samowoli budowlanej, co do której już się wypowiedział organ. Strona zdaje się uznawać, że skoro złożyła wniosek o legalizację samowoli budowlanej (ponowny), względem której orzeczono już ostateczną decyzją rozbiórkę, to otwiera to jej kolejną możliwość wszczęcia postępowania legalizacyjnego. Sąd wskazuje, że poza oczywistą bezpodstawnością takiego twierdzenia, całe postępowanie legalizacyjne zakończyło się decyzją z [...] stycznia 1992 r. Do stwierdzonej samowoli budowlanej w ogóle nie mają więc zastosowania przepisy Prawa budowlanego z 1994 r. (w tym art. 49) ani też powołanej wyżej ustawy zmieniającej. Strona błędnie nawiązuje również do art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 80, poz. 718), który w swoim brzmieniu wskazywał, że do postępowań - dotyczących obiektów budowlanych lub ich części będących w budowie albo wybudowanych bez wymaganego pozwolenia na budowę albo zgłoszenia bądź też pomimo wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ - wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy, a niezakończonych decyzją ostateczną, stosuje się przepisy art. 1 pkt 37-39 oraz - w części odnoszącej się do art. 48 ust. 2 ustawy, o której mowa w art. 1 - art. 1 pkt 41. Z dniem 25 października 2006 r. art. 7 ust. 2 w zakresie, w jakim wyłącza stosowanie art. 49 ust. 1 Prawa budowlanego z 1994 r. w brzmieniu obowiązującym do dnia 10 lipca 2003 r., do budowy obiektu budowlanego lub jego części, mimo że pięcioletni termin od zakończenia budowy upłynął do dnia 10 lipca 2003 r., został uznany za niezgodny z art. 32 Konstytucji RP - patrz wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 18 października 2006 r. sygn. akt P 27/05 (Dz. U. z 2006 nr 193 poz. 1430). Strona musi jednak uwzględniać taki oto fakt, że w jej sprawie orzeczono rozbiórkę zanim w ogóle powstała ustawa Prawo budowlane z 1994 r., czy powołana przez nią ustawa zmieniająca z 2003 roku. Nie ma więc jakiejkolwiek możliwości, by do sprawy ostatecznie zamkniętej, bez wyraźnego przepisu prawa (a takiego zdecydowanie brak) wracać ponownie. Nadto, w niniejszej sprawie rozważane są wyłącznie kwestie związane z postępowaniem nadzwyczajnym - stwierdzenia nieważności decyzji. W sprawie tego rodzaju nie analizuje się więc przedmiotu sprawy niejako w trzeciej, czy kolejnej instancji zwykłej, tak jak tego zdaje się oczekiwać Skarżący. IX. Nie ma w sprawie również mowy o istnieniu wady kwalifikowanej z art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. Decyzję Prezydenta skierowano do właściwej osoby - inwestora i właściciela nieruchomości, na której wzniesiono sporny budynek. To, że Skarżący nabył tę nieruchomość znacznie później, jak również i to, że o samowoli nie wiedział, nie zmienia tego, że jako nabywca nieruchomości przejmuje ją w stanie faktycznym i prawnym w jakim ona rzeczywiście istnieje. W wyroku NSA z 26 października 2017 r. sygn. akt II OSK 309/16 wskazano, że dla prawidłowości nakazu rozbiórki nie ma znaczenia ewentualna zmiana właściciela nieruchomości dokonana już po wydaniu zaskarżonej decyzji. W takiej sytuacji w ramach następstwa prawnego to nowy właściciel obowiązany będzie wykonać nakaz. Taki stan nie powoduje, że uprzednie skierowanie nakazu do innych osób staje się wadliwe. Sąd w niniejszym składzie w pełni podziela to stanowisko. X. Nie jest również zasadny zarzut nr 2 w którym Skarżący, powołując się na mapę ewidencyjną, wskazuje na niewykonalność decyzji. Należy przede wszystkim zuważyć, że nakaz rozbiórki został orzeczony wcześniej niż została sporządzona owa mapa (nakaz - [...] stycznia 1992 r., mapa – [...] lutego 1992 r. patrz przyjęcie do zasobu geodezyjnego). To więc, że budynek został później być może dalej rozbudowany (jest to lekka konstrukcja z płyty obornickiej), w ogóle nie oznacza, że decyzja o nakazie rozbiórki jest niejasna czy wręcz nieczytelna. Skarżący doskonale wie, jaki zakres rozbiórki został sporną decyzją nałożony. Dość wskazać, że odpowiada on dokładnie temu, co jego ojciec M. M. działający w imieniu [...] Sp. z o.o. przedłożył jako projekt powykonawczy budynku (zob. opis i mapa z [...] sierpnia 1991 r.). W ocenie Sądu wiadome było oraz jest obecnie co na podstawie decyzji Prezydenta Miasta [...] należy rozebrać. Zarzut niejasności decyzji jest więc chybiony w całości. Podobnie chybiony jest zarzut nr 3 dotyczący naruszenia art. 7 art. 77 § 1, art. 80 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. Zarówno organy orzekające obecnie [...]WINB i GINB jak również Prezydent Miasta [...] w sposób pełny i jednoznaczny wypowiedziały się w sprawie, prezentując szczegółowe i przekonujące wyjaśnienia. Decyzja Prezydenta w ocenie Sądu jest jasna i precyzyjna. Określa zarówno przedmiot rozbiórki, jego wymiary oraz umiejscowienie. Wskazuje powody braku możliwości legalizacji, a w sprawie przeprowadzono wystarczające dla rozstrzygnięcia postępowanie dowodowe. Twierdzenie więc, że decyzja ta narusza prawo jest niezasadne. Strona w istocie domaga się, aby w dalszym ciągu prowadzić proces legalizacji i przeprowadzać ponowne dowody i wyjaśnienia w sytuacji, gdy czas na tego rodzaju wnioski istniał w momencie procedowania przez organ, przy czym od nakazu rozbiórki nie wniesiono odwołania. Organy nadzorcze orzekające w trybie nadzwyczajnym w ogóle nie prowadzą postępowania dowodowego w zakresie, w jakim żąda tego Skarżący. W powyższej sytuacji Sąd na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę jako bezzasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło