VII SA/Wa 61/15
WyrokWSA w Warszawie2015-09-30
Skład orzekający: Halina Emilia Święcicka, Mirosława Kowalska, Krystyna Tomaszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, która nie posiada interesu prawnego, może być stroną w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, a jeśli nie, czy postępowanie w takiej sytuacji powinno zostać umorzone?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżącej nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, ponieważ nie wykazała ona obiektywnego interesu prawnego wynikającego z przepisów prawa materialnego, który byłby bezpośrednio związany z realizacją inwestycji. W związku z tym, postępowanie stało się bezprzedmiotowe i podlegało umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 k.p.a., co zostało prawidłowo zastosowane przez organy administracji.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, która utrzymała w mocy decyzję Wojewody umarzającą postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Organy uznały, że skarżąca nie posiada przymiotu strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności, ponieważ jej działka nie znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Skarżąca kwestionowała brak analizy stanu faktycznego na gruncie i zarzucała naruszenie prawa przy wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy i pozwoleniu na budowę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Halina Emilia Święcicka (spr.), Sędziowie sędzia WSA Mirosława Kowalska, sędzia WSA Krystyna Tomaszewska, Protokolant ref. Hubert Dobrowolski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 września 2015 r. sprawy ze skargi (...) na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia (...) listopada 2014 r. znak (...) w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego skargę oddala
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia (...) listopada 2014 r., po rozpatrzeniu odwołania (...) od decyzji Wojewody (...) umarzającej postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty (...) nr (...) z dnia (...) kwietnia 2010 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego typ (...) oraz zbiornika na nieczystości ciekłe w miejscowości (...) na terenie działki nr ew. (...) – utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu wskazał, że przedmiotowa sprawa stanowiła już przedmiot rozstrzygnięcia Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który postanowieniem z dnia (...) lutego 2013 r. utrzymał w mocy postanowienie Wojewody (...) z dnia (...) października 2012 r. odmawiające wszczęcia na wniosek (...) postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty (...) z dnia (...) kwietnia 2010 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Organy uznały, że (...) nie posiada przymiotu strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności ww. decyzji Starosty (...) z dnia (...) kwietnia 2010 r.
Powyższe rozstrzygnięcia zostały skontrolowane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który wyrokiem z dnia 19 września 2013 r. sygn. akt VII SA/Wa 907/13 uchylił obydwa postanowienia. Sąd uznał, że oba rozstrzygnięcia organu są wadliwe, naruszające art. 61a § 1 k.p.a. W uzasadnieniu wyroku wskazał m. in., że przepis ten stanowi podstawę do odmowy wszczęcia postępowania z powodu złożenia wniosku przez osobę niebędącą stroną postępowania jedynie w sytuacjach oczywistych, nie wymagających analizy sprawy i przeprowadzania dowodów na okoliczność, że osoba wnioskująca o wszczęcie postępowania nie ma przymiotu strony w tym postępowaniu. W innych przypadkach postępowanie na żądanie strony wszczyna się zgodnie z art. 61 § 3 k.p.a., a to dopiero stwarza możliwość szczegółowego badania interesu prawnego wnioskodawcy.
Z uwagi na podnoszone przez skarżącą zarzuty tak w zażaleniu, jak i w skardze co do mapy do celów projektowych obejmującej działki nr ew. (...), konieczne było przeprowadzenie dowodu z dokumentu i jego ocena, które to czynności mogą mieć miejsce tylko po wszczęciu postępowania w sprawie. Skarżąca podnosiła, że w wyniku realizacji obiektu na działce nr (...) uległy zmianie stosunku wodne na jej działce nr (...), a bliskość posadowienia budynku w stosunku do zbiornika wodnego (stawu) powoduje nie tylko zmianę poziomu wody w tym zbiorniku, ale także obsuwanie się gruntu. Odniesienie się do tych zarzutów skarżącej organ mógł uczynić tylko po wszczęciu postępowania i przeprowadzeniu postępowania dowodowego.
Sąd wskazał, że orzekając ponownie w sprawie organ winien wszcząć postępowanie z wniosku skarżącej i dopiero we wszczętym postępowaniu dokonać oceny jej interesu prawnego, który musi być aktualny, a więc znajdujący oparcie w aktualnym stanie faktycznym i prawnym.
Po ponownym rozpatrzeniu wniosku (...), Wojewoda (...) wszczął postępowanie i po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, decyzją z dnia (...) września 2014 r. umorzył wszczęte postępowanie uznając, że (...)nie posiada interesu prawnego do skutecznego kwestionowania decyzji o pozwoleniu na budowę.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję
podzielił stanowisko organu I instancji, że wnioskodawca nie posiada interesu prawnego do skutecznego kwestionowania ww. decyzji. Wskazał, że wnioskodawczyni wywodzi swój interes prawny z prawa własności działki nr ew. (...) położonej miejscowości (...). Analiza projektu zagospodarowania działki nr ew. (...), stanowiącego załącznik do decyzji (...) z dnia (...) kwietnia 2010 r. wykazała, że najmniejsza odległość projektowanego budynku mieszkalnego jednorodzinnego do granicy działki wnioskodawczyni wynosi ok. 5,5 m. Wysokość projektowanego obiektu budowlanego w kalenicy wynosi 8,59 m. W ocenie organu, obszar oddziaływania projektowanej inwestycji, w żadnym razie nie obejmuje swoim zakresem działki o nr ew. (...). Położenie wskazanej działki względem nieruchomości inwestycyjnej wyklucza uznanie, iż sporna inwestycja niesie za sobą ograniczenia w możliwości zagospodarowania bądź korzystania z działki należącej do wnioskodawczyni, które to uciążliwości lub ograniczenia wynikałyby z obowiązujących przepisów prawa. Pani (...) może bez przeszkód zagospodarować działkę będącą jej własnością, zaś sąsiedztwo spornej inwestycji w najmniejszym nawet stopniu nie wpływa na zakres – wyznaczony przepisami prawa – dopuszczalnego zagospodarowania.
Organ wskazał, że nieruchomość należąca do wnioskodawczym nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji wyznaczonym w oparciu o przepis § 12 i § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690 z późn. zm) (odległość budynku od granicy z sąsiednia działką budowlaną oraz przesłanianie obiektów). Stosownie do brzmienia § 23 ust. 3 ww. rozporządzenia, w zabudowie jednorodzinnej, zagrodowej i rekreacji indywidualnej odległość miejsc na pojemniki i kontenery na odpady stałe od okien i drzwi pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi winna wynosić - 3 m, natomiast do granicy działki budowlanej - 2 m. Jak wynika natomiast z analizy projektu zagospodarowania działki nr ew. (...), projektowana obudowa śmietnika znajduje się w odległości 2 m od granicy działki nr ew. (...), a więc nie wpływa na sposób zagospodarowania działki skarżącej.
Ponadto, zgodnie z § 36 pkt 1 ust. 2 rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r., odległość pokryw i wylotów wentylacji ze zbiorników bezodpływowych na nieczystości ciekłe, dołów ustępów nieskanalizowanych o liczbie miejsc nie większej niż 4 i podobnych urządzeń sanitarno-gospodarczych o pojemności do 10 m3 powinna wynosić co najmniej 7,5 m od granicy działki sąsiedniej. Jak wynika natomiast z analizy projektu zagospodarowania działki nr ew. (...), stanowiącego załącznik do decyzji Starosty (...) z dnia (...) kwietnia 2010 r., projektowany zbiornik na nieczystości ciekłe o pojemności 8,05 m3 znajduje się w odległości 18 m od granicy działki nr ew. (...).
Oprócz powyższego, z analizy dokumentacji projektowej wynika, że inwestycja nie pozbawia nieruchomości skarżącej dostępu do drogi publicznej oraz dostępu do szeroko rozumianych mediów (woda, ciepło, prąd, telekomunikacja). Ponadto dokumentacja projektowa nie przewiduje zmiany ukształtowania terenu oraz nie przewiduje zmiany spływu wód powierzchniowych (przepis § 29 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r.).
Organ odwoławczy wskazał, że brak jest przepisów, które regulowałyby odległość projektowanych obiektów budowlanych od zbiorników wodnych. Powyższe kwestie mogą być ewentualnie regulowane przez prawo miejscowe, ale jak wynika z pisma Urzędu Gminy (...) z dnia (...) lutego 2013 r., dla działki nr ew. (...) nie ma miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ponadto z akt sprawy nie wynika, aby na terenie działki skarżącej, została ustanowiona, w oparciu o przepisy ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2012 r., poz. 145) strefa ochronna ujęcia wody, obejmująca obszar, na którym obowiązują zakazy, nakazy i ograniczenia w zakresie użytkowania gruntów ani że na w/w działce znajduje się ujęcie wody. W aktach sprawy brak jest również informacji, o ewentualnym zakwalifikowaniu działki skarżącej, w oparciu u przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2013, poz. 627), jako obszaru chronionego krajobrazu.
Odnosząc się do zarzutów skarżącej wskazujących, że w wyniku realizacji inwestycji objętej pozwoleniem na budowę, uległy zmianie stosunki wodne na działce skarżącej, a bliskość posadowienia budynku w stosunku do zbiornika wodnego (stawu) powoduje nie tylko zmianę poziomu wody w tym zbiorniku, ale także obsuwanie się gruntu, organ wskazał, że wnioskodawczyni nie przedstawiła w toku postępowania dowodów potwierdzających ww. okoliczności faktyczne oraz ewentualnego ich związku z planowaną inwestycją. Podkreślił, że ww. kwestie z uwagi na ich cywilnoprawny charakter winny być dochodzone w postępowaniu przed sądem powszechnym.
Bez znaczenia dla oceny posiadania przez (...) przymiotu strony postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, pozostaje fakt uznania (...) za stronę, w postępowaniu dotyczącym decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla spornej inwestycji. Organ odwoławczy zauważył, że krąg podmiotów mających przymiot strony w postępowaniu o wydanie decyzji o warunkach zabudowy nie musi pokrywać się zawsze z kręgiem podmiotów mających przymiot strony w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę. W każdym z tych postępowań należy oddzielnie badać interes prawny w oparciu o obowiązujące przepisy.
Odnosząc się do zarzutu skarżącej dotyczącego nieprawidłowego określenia charakteru i przebiegu cieków wodnych na działce skarżącej na mapach stanowiących podstawę udzielenia kwestionowanego pozwolenia na budowę, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, że jakkolwiek na mapie znajdującej się w aktach sprawy, stanowiącej załącznik do decyzji Wójta (...) z dnia (...) grudnia 2009 r. ustalającej warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji, zbiornik wodny znajdujący się na działce skarżącej został oznaczony literą "w", natomiast na projekcie zagospodarowania działki sporządzonym na mapie do celów projektowych, zbiornik ten oznaczony jest literą "(...)", to powyższe rozbieżności pozostają bez wpływu na możliwość przyznania skarżącej przymiotu strony w przedmiotowym postępowaniu nieważnościowym.
W konkluzji organ odwoławczy stwierdził, że w sytuacji gdy organ we wszczętym postępowaniu stwierdzi, że podmiot, na żądanie którego postępowanie zostało wszczęte, nie legitymuje się przymiotem strony, postępowanie staje się bezprzedmiotowe i na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. podlega umorzeniu.
Organ wskazał ponadto, że Starosta (...), w związku z decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w (...) z dnia (...) grudnia 2013 r., wydaną na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego – uchylił kontrolowaną decyzję Starosty (...) z dnia (...) kwietnia 2010 r. Uchylenie decyzji Starosty (...) z dnia (...) kwietnia 2010 r. stanowi samoistną podstawą do umorzenia wszczętego na wniosek (...) postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (...)wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji. Nie zgadzała się ze stanowiskiem organu, że nie posiada interesu prawnego stwierdzając, że decydujący jest stan faktyczny na gruncie. Podniosła, że geodeta nie naniósł na mapy, przyjęte do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, obiektów budowlanych znajdujących się na jej działce nr ew. (...), które dawały fałszywy obraz stanu faktycznego w stosunku do działki inwestycyjnej. W oparciu o te mapy zostało wydane pozwolenie na budowę. Zarzuciła wydanie decyzji o warunkach zabudowy i pozwolenia na budowę z naruszeniem prawa, gdyż zostały wydane bez zweryfikowania stanu faktycznego na gruncie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie uznając ja za bezzasadną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. – zwanej dalej p.p.s.a.).
Uwzględniając powyższe kryteria Sąd uznał, że zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia (...) listopada 2014 r. utrzymująca w mocy decyzję Wojewody (...) z dnia (...) września 2014 r. umarzającą postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji - nie narusza prawa.
Należy wskazać, że zaskarżona decyzja została wydana po uchyleniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawomocnym wyrokiem z dnia 19 września 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 907/13 wcześniej wydanych rozstrzygnięć organów o odmowie wszczęcia postępowania na wniosek skarżącej.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał m. in., że przepis art. 61a § 1 k.p.a. stanowi podstawę do odmowy wszczęcia postępowania z powodu złożenia wniosku przez osobę niebędącą stroną postępowania jedynie w sytuacjach oczywistych, nie wymagających analizy sprawy i przeprowadzania dowodów na okoliczność, że osoba wnioskująca o wszczęcie postępowania nie ma przymiotu strony w tym postępowaniu. W innych przypadkach postępowanie na żądanie strony wszczyna się zgodnie z art. 61 § 3 k.p.a., a to dopiero stwarza możliwość szczegółowego badania interesu prawnego wnioskodawcy.
Z uwagi na podnoszone przez skarżącą zarzuty, organ odnieść się mógł do nich tylko po wszczęciu postępowania i przeprowadzeniu postępowania dowodowego.
Stosownie do art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia.
Uwzględniając powyższe, Sąd kontrolując zaskarżoną decyzję, nie mógł dokonać jej oceny z pominięciem oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania, zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 września 2013 r., bowiem zgodnie z art. 170 p.p.s.a., orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby.
Należy wskazać, że orzekając ponownie Wojewoda Wojewody (...), w sposób prawidłowy zastosował się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu ww. wyroku. Pismem z dnia (...) marca 2014 r. zawiadomił strony o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty (...) z dnia (...) kwietnia 2010 r., poinformował strony o uprawnieniach wynikających z art. 10 k.p.a. Uzupełnił postępowanie dowodowe poprzez wezwanie wnioskodawczyni do określenia i sprecyzowania interesu prawnego lub obowiązku legitymującego do wystąpienia w przedmiotowej sprawie w charakterze strony postępowania, o zakończeniu postępowania dowodowego, o czym działając zgodnie z art. 10 1 3 k.p.a., zawiadomił strony.
Kwestią stanowiącą podstawę do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jest zatem dokonanie oceny, czy organ w sposób prawidłowy ustalił, że skarżącej nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, w rozumieniu art. 28 k.p.a. Przepis ten stanowi, iż stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Interes prawny wynika z powszechnie obowiązujących przepisów prawa materialnego, których zastosowanie wobec konkretnego podmiotu prawa może mieć wpływ na jego sytuacje prawną.
Szczególnymi cechami interesu prawnego jest, po pierwsze, bezpośredniość związku między sytuacją danego podmiotu, a normą prawa administracyjnego. Oznacza to, że interes prawny mają tylko te z podmiotów, których sytuacja prawna wynika wprost z normy prawa materialnego, a nie powstaje za pośrednictwem drugiego podmiotu. Drugą szczególną cechą interesu prawnego jest jego realność, a więc interes ten musi rzeczywiście istnieć w dacie stosowania danych norm prawa administracyjnego. Nie może to być interes tylko przewidywany w przyszłości, ani hipotetyczny (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 marca 2002 r. IV SA 1132/00 Lex nr 81670, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 grudnia 2004 r. III SA/Wa 373/04 Lex nr 176658).
Skarżąca swój interes prawny wywodzi z prawa własności działki bezpośrednio sąsiadującej z działką inwestycyjną, bliskością posadowienia budynku w stosunku do zbiornika wodnego znajdującego się na jej działce co ma powodować zmianę stosunków wodnych i obsuwanie gruntu.
Podkreślenia wymaga, że z samego faktu sąsiedztwa z nieruchomością objętą daną inwestycją nie wynika automatycznie przymiot strony zarówno w postępowaniu dotyczącym udzielenia pozwolenia na budowę, czy też w postępowaniu o stwierdzenie nieważności udzielonego już pozwolenia na budowę. Kluczową zatem kwestią dla wyjaśnienia, czy właścicielowi sąsiedniej nieruchomości przysługuje przymiot strony, jest ustalenie, czy istnieją konkretne normy prawa, które mogą stanowić źródło ewentualnych ograniczeń w zagospodarowaniu działek sąsiednich, spowodowanych realizacją kwestionowanej inwestycji.
Organy dokonały dostatecznej analizy okoliczności faktycznych i prawnych sprawy w zakresie interesu prawnego skarżącej. Mając na uwadze, że najmniejsza odległość projektowanego budynku mieszkalnego do granicy działki skarżącej wynosi 5,5 m – planowana inwestycja nie spowoduje żadnych ograniczeń w możliwości zagospodarowania działki skarżącej. W szczególności ograniczenia takie nie wynikają z § 12 i § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690 z późn. zm) w zakresie odległości budynku od granicy z sąsiednią działką oraz przesłaniania obiektów. Organ dokonał także oceny interesu prawnego z punktu widzenia pozostałych przepisów ww. rozporządzenia odnoszących się do usytuowania miejsca na pojemniki i kontenery na odpady stałe od okien i pomieszczeń na stały pobyt ludzi oraz od granicy działki skarżącej, zachowania odległości projektowanego zbiornika na nieczystości ciekłe – trafnie uznając, że nie usytuowanie ich nie wpływa na sposób zagospodarowania działki skarżącej.
Odnosząc się do akcentowanego w postępowaniu administracyjnym i podnoszonym również w skardze zarzutu odnośnie bliskości projektowanego budynku od zbiornika wodnego znajdującego się na działce skarżącej i pominięcia tego zbiornika na mapie do celów projektowych należy zgodzić się z organem, że brak jest przepisów, które regulowałyby odległość projektowanych obiektów budowlanych od zbiorników wodnych. Ze względu na brak miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla działki inwestycyjnej, kwestia ta nie została uregulowana w prawie miejscowym. Jak wskazał organ, z akt sprawy nie wynika, że na terenie działki skarżącej została ustanowiona strefa ochronna ujęcia wody czy też o zakwalifikowaniu działki skarżącej jako obszaru chronionego krajobrazu. Natomiast błędy geodety w sporządzaniu mapy nie mają wpływu na ocenę interesu prawnego skarżącej.
Zmiana stosunków wodnych na działce skarżącej oraz obsuwanie się gruntu jak trafnie wskazał organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie została przez skarżącą wykazana a kwestie te z uwagi na ich cywilnoprawny charakter winny być dochodzone w postępowaniu przed sądem powszechnym.
W orzecznictwie podkreśla się, że samo subiektywne odczucie określonego podmiotu, że inwestycja oddziaływuje na jego nieruchomość nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia. Interes prawny, będący konieczną przesłanką do uznania danego podmiotu za stronę postępowania musi istnieć obiektywnie, a nie odnosić się do subiektywnych odczuć wnioskodawcy. Tylko takie ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, które są związane z konkretnym przepisem prawa wprowadzającym je daje właścicielowi, zarządcy lub użytkownikowi wieczystemu nieruchomości prawo do uczestniczenia w charakterze strony
Zdaniem Sądu organ nie znajdując przepisów prawa materialnego, które wprowadzałyby jakiekolwiek ograniczenia w sposobie zagospodarowania działki skarżącej trafnie uznał, iż nie przysługuje jej przymiot strony w niniejszym postępowaniu.
Z poglądów prezentowanych zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie sądów administracyjnych, które skład orzekający w tej sprawie w pełni podziela, wynika, że bezprzedmiotowość postępowania występuje m.in. wówczas, gdy podmiot nieuprawniony do domagania się wszczęcia postępowania zgłosił inicjatywę w tym względzie. Wszczęcie postępowania administracyjnego, w sytuacji, gdy zgodnie z przepisami prawa administracja publiczna może kształtować stosunki prawne wyłącznie na wniosek jednostki, oparte jest na zasadzie skargowości. Wymaga to wniosku strony - osoby mającej legitymację procesową w rozumieniu art. 28 k.p.a. Wszczęcie postępowania na wniosek nielegitymowanego podmiotu jest podstawą do wydania decyzji o umorzeniu postępowania (zob. uchwała siedmiu sędziów NSA z dnia 5 lipca 1999 r., OPS 16/98, wyrok NSA z dnia 24 maja 2001 r., IV SA 599/99, wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2013 r., II GSK 1836/11- treść dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl).).
Z podanych przyczyn kontrolowane rozstrzygnięcie organu o umorzeniu wszczętego postępowania należało ocenić jako prawidłowe.
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło