VII SA/Wa 652/15
WyrokWSA w Warszawie2015-12-01
Skład orzekający: Joanna Gierak - Podsiadły, Mirosława Kowalska, Izabela Ostrowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy roboty budowlane polegające na zmianie warstwy zielonej tarasu na podłogę drewnianą, usunięciu murku oporowego i obróbek blacharskich, które spowodowały przecieki do garażu podziemnego i naruszyły konstrukcję budynku, stanowią przebudowę podlegającą obowiązkowi uzyskania pozwolenia na budowę, a w przypadku braku takiego pozwolenia, czy organ nadzoru budowlanego może nakazać doprowadzenie tarasu do stanu poprzedniego?Ratio decidendi
Roboty budowlane polegające na zmianie warstwy zielonej tarasu na podłogę drewnianą, usunięciu murku oporowego i obróbek blacharskich, które spowodowały przecieki do garażu podziemnego i naruszyły konstrukcję budynku, stanowią przebudowę w rozumieniu art. 3 pkt 7a Prawa budowlanego. Wykonanie takich robót bez wymaganego pozwolenia na budowę stanowi samowolę budowlaną, a organ nadzoru budowlanego jest uprawniony do nakazania doprowadzenia obiektu do stanu poprzedniego na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, kierując nakaz do inwestora.Stan faktyczny
Skarżący wykonał roboty budowlane na tarasie przylegającym do jego lokalu mieszkalnego, polegające na demontażu obróbek blacharskich, rozebraniu części murku oporowego, usunięciu warstw zielonych i ułożeniu podłogi drewnianej. Prace te spowodowały przecieki do garażu podziemnego i naruszenie konstrukcji budynku. Organy nadzoru budowlanego uznały te roboty za przebudowę wykonaną bez pozwolenia na budowę i nakazały doprowadzenie tarasu do stanu poprzedniego. Skarżący kwestionował kwalifikację robót jako przebudowy, wskazywał na inne przyczyny przecieków oraz podnosił, że decyzja powinna być skierowana do Wspólnoty Mieszkaniowej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Gierak - Podsiadły (spr.), , Sędzia WSA Mirosława Kowalska, Sędzia WSA Izabela Ostrowska, Protokolant specjalista Monika Pietruszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi P. W. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie nakazu doprowadzenia tarasu do stanu poprzedniego oddala skargę
Przedmiotem skargi [...]jest decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...], znak: [...].
Zaskarżoną decyzją [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, po rozpatrzeniu odwołania [...], utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...]z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...]nakazującą [...]doprowadzenie tarasu przy lokalu mieszkalnym oznaczonym nr [...] znajdującym się w budynku mieszkalnym wielorodzinnym, przy ul. [...]do stanu poprzedniego, wynikającego z projektu budowlanego tego budynku sporządzonego w kwietniu 2006 r., stanowiącego integralną część decyzji Prezydenta [...]z dnia [...] lipca 2006 r. nr [...]o pozwoleniu na budowę, poprzez odtworzenie warstw tarasu zielonego, tj. izolacji pionowej i poziomej, murku będącego elementem konstrukcji budynku i obróbek blacharskich.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, przedstawiając przebieg postępowania, organ II instancji podał, iż [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...]uchylił w całości decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...]z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...]nakazującą [...]doprowadzenie tarasu, przy lokalu nr [...] znajdującym się w budynku mieszkalnym wielorodzinnym, przy ul. [...]do stanu poprzedniego.
W dniu 24 września 2014 r. przedstawiciel Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...]przeprowadził czynności kontrolne na parterze budynku mieszkalnego wielorodzinnego, na którym znajduje się lokal nr [...], do którego przylega taras. Z dokonanych ustaleń wynikało, że w 2011 r. na przedmiotowym tarasie wykonane zostały roboty, w trakcie których zdemontowano obróbki blacharskie murku oporowego dzielącego taras zielony posiadający powierzchnię 18,78 m2 i ogródek o powierzchni 12,30 m2, przynależne do lokalu nr [...], rozebrano część tego murku, usunięto warstwy zielone oraz ułożono podłogę drewnianą. Nie przedłożono zgody właściwego organu administracji architektoniczno-budowlanej na wykonanie ww. robót. Na stropie znajdującym się bezpośrednio pod tarasem lokalu nr [...] stwierdzono ślad po zacieku - wzdłuż podciągu, na którym znajduje się zewnętrzna ściana budynku (miejsce styku tarasu z budynkiem). Ponadto nie stwierdzono występowania innych zacieków na stropie garażu podziemnego. Zgodnie z oświadczeniem administratora budynku przy ul. [...]w [...] przeciek na stropie pod tarasem lokalu nr [...] został zauważony po wykonaniu na tym tarasie spornych robót budowlanych. Dokonując oględzin innych pomieszczeń budynku, w oparciu o informacje udzielone od obecnego w czasie kontroli administratora ustalono, że w kotłowni pod oknem występuje ślad po zacieku (suchy), który powstał w wyniku niedomknięcia okna w tym pomieszczeniu, w szybie windy występował przeciek na dachu z otworów wentylacyjnych, który uszczelniono, a szyb pokryto papą termozgrzewalną. Na klatce schodowej występuje ślad po zacieku, który prawdopodobnie powstał na skutek awarii w lokalu sąsiednim. W trakcie kontroli ustalono także, że wody opadowe z zadaszenia wjazdu garażowego odprowadzane są do rynny zamontowanej przy murku okalającym taras lokalu nr [...] (rynna zamontowana od strony wjazdu do garażu podziemnego). Następnie systemem rynien i rur spustowych woda opadowa odprowadzana jest na teren przy budynku - poza tarasem lokalu nr [...]. Kontrola nie wykazała niewłaściwego stanu technicznego ww. rynien.
Z przedłożonej przez administratora budynku przy ul. [...]w [...] oceny technicznej, sporządzonej w celu określenia przyczyny przecieku do garażu oraz sposobu usunięcia usterki przez tech. bud. [...] (upr. budowlane w specjalności konstrukcyjno-budowlanej nr [...], członek [...] nr ew. [...]) wynika, że przeciek w garażu został ujawniony po rozpoczęciu robót na tarasie lokalu nr [...] i w celu niedopuszczenia do uszkodzenia stropu garażu konieczne jest przywrócenie stanu poprzedniego, tj. izolacji pionowej, obróbek blacharskich oraz uzupełnienia murów, które są elementem konstrukcji budynku. Ponadto zgodnie z projektem budowlanym budynku przy ul. [...]w [...], zatwierdzonym decyzją Prezydenta [...]z dnia [...] lipca 2006 r. nr [...], rozebrany obecnie fragment murku oporowego znajdował się na tarasie zielonym. Stropy w budynku zaprojektowano jako żelbetowe z izolacją wodno i paroszczelną wykonaną w technologii tzw. dachu odwróconego, zaś ściany nadziemne ocieplono metodą lekką styropianem o gr. 10 cm.
Wobec powyższego Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego [...]decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...]nakazał [...]doprowadzenie tarasu przy lokalu oznaczonym nr [...] znajdującym się w budynku mieszkalnym wielorodzinnym przy ul. [...]w [...], do stanu poprzedniego, wynikającego z projektu budowlanego tego budynku sporządzonego w kwietniu 2006 r., stanowiącego integralną część decyzji Prezydenta [...]z dnia [...] lipca 2006 r. nr [...]o pozwoleniu na budowę, poprzez odtworzenie warstw tarasu zielonego, tj. izolacji pionowej i poziomej, murku będącego elementem konstrukcji budynku i obróbek blacharskich. Odwołanie od powyższej decyzji Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego [...]w ustawowym terminie wniósł [...].
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, przedstawiając własną ocenę w sprawie wskazał, że z oceny technicznej, sporządzonej przez tech. bud. [...]w celu określenia przyczyny przecieku garażu oraz sposobu usunięcia usterki wynika, iż: "przeciek w garażu został ujawniony po rozpoczęciu robót na tarasie lokalu nr [...]. Właściciel lokalu układając deski na tarasach rozebrał część uszkodzonych obróbek blacharskich oraz usunął część muru oporowego, uszkadzając jednocześnie izolację pionową. W wyniku uszkodzonej izolacji oraz braku obróbki blacharskiej muru oporowego, woda opadowa zaczęła przedostawać się w konstrukcję budynku, a przez dylatację przepływa do garażu, co narusza istotnie konstrukcję budynku (...) W obecnej sytuacji należy bezzwłocznie zabezpieczyć budynek przed dalszym wciekaniem wody w konstrukcją budynku." Organ odwoławczy podał nadto, że z ww. oceny technicznej wynika również konieczność przywrócenia stanu poprzedniego, tj. izolacji pionowej, obróbek blacharskich oraz uzupełnienia murów, które są elementem konstrukcji budynku. W ocenie autora powyższego opracowania pozostawienie obecnego stanu tarasu powoduje przedostawanie się wody do połączeń dylatacyjnych stropu i podciągów, co wiąże się naruszeniem konstrukcji budynku i skutkować będzie uszkodzeniem stropu garażu. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wyjaśnił dalej, że w aktach sprawy brak jest dokumentów, mogących stanowić podstawę do podważania wiarygodności tej oceny. Co więcej do akt sprawy załączono kopię protokołu z okresowej rocznej kontroli stanu sprawności i wartości użytkowej budynku z dnia [...] listopada 2013 r., w którym wskazano, że przy tarasie lokalu nr [...] należy odtworzyć izolacje i przywrócić stan poprzedni. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał przy tym, że autor oceny posiada wszelkie kompetencje i wiedzę specjalistyczną w odpowiednim zakresie, a ponadto ponosi odpowiedzialność przed właściwą izbą zawodową za wykonane przez siebie opinie bądź ekspertyzy.
Mając na uwadze zawarty w odwołaniu skarżącego wniosek o przeprowadzenie dodatkowego postępowania dowodowego w przedmiotowej sprawie, organ odwoławczy wskazał, że jeżeli organ wyprowadził określone ustalenia dotyczące stanu faktycznego z posiadanych, nienasuwających zastrzeżeń, dokumentów, to skuteczne ich zakwestionowanie wymaga przeprowadzenia stosownego kontrdowodu. W niniejszej sprawie skarżący nie przedstawił dowodu przeciwnego w postaci innego opracowania technicznego. W związku z tym twierdzenia skarżącego uznać należy jedynie za jego subiektywną opinię, nie popartą żadnym konkretnym materiałem dowodowym.
Organ wojewódzki stwierdził następnie, że nie ulega wątpliwości, iż [...] w 2011 r. wykonał roboty budowlane na tarasie przy lokalu nr [...] znajdującym się w budynku mieszkalnym wielorodzinnym przy ul. [...]. W ocenie organu odwoławczego bez znaczenia jest to, czy murek oporowy dzielący taras zielony i ogródek przynależny do lokalu nr [...] został rozebrany w części czy - jak twierdzi skarżący - murek ten uległ samoistnemu rozpadowi. Niezależnie od tego, co było przyczyną, iż obecnie ww. murek istnieje jedynie w części, jego likwidację czy rozpad należy rozpatrywać w ramach postępowania administracyjnego prowadzonego w odniesieniu do jednego działania inwestycyjnego, którym były roboty budowlane na tarasie przy lokalu nr [...] znajdującym się w budynku mieszkalnym wielorodzinnym przy ul. [...]. Nie jest bowiem możliwe rozstrzygnięcie sprawy spornego murku oporowego odrębnie od sprawy robót budowlanych wykonanych na tarasie tego lokalu.
Odnosząc się do zarzutu skarżącego dotyczącego zasadności zastosowania w przedmiotowym postępowaniu trybu przewidzianego w art. 50-51 ustawy - Prawo budowlane, [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wyjaśnił, iż art. 50 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy znajduje zastosowanie w przypadku m. in. wykonywania robót budowlanych bez pozwolenia właściwego organu administracji architektoniczno-budowlanej.
Wskazał też, że zgodnie z art. 52 Prawa budowlanego adresatem rozstrzygnięć wydanych m. in. na podstawie art. 51 ww. ustawy jest inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego. Przewidziany w art. 51 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy obowiązek wykonania doprowadzenia obiektu do stanu poprzedniego winien być zatem nałożony na jeden z trzech ww. podmiotów, przy czym w pierwszej kolejności obowiązkiem tym należy obciążyć inwestora mającego tytuł prawny do obiektu. Z dokumentów zgromadzonych w aktach przedmiotowej sprawy wynika, że inwestorem robót budowlanych wykonanych na tarasie przy lokalu nr [...] w budynku mieszkalnym wielorodzinnym przy ul. [...] jest [...]. Jeżeli zatem został ustalony inwestor robót budowlanych będących przedmiotem postępowania administracyjnego prowadzonego w trybie art. 50-51 Prawa budowlanego, to brak jest podstaw do nakładania w myśl powołanych przepisów obowiązków na inne niż inwestor osoby. Jakkolwiek taras uznać należy za część wspólną obiektu, to z uwagi na wyłączne korzystanie z tarasu przez właściciela lokalu nr [...] oraz fakt, że każdy z właścicieli lokali w danym budynku posiada współudział w częściach wspólnych, uznać należy, że [...]- jako inwestor wykonanych robót i właściciel lokalu nr [...] - winien być wyłącznym adresatem decyzji administracyjnej.
W ocenie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, roboty budowlane przeprowadzone na tarasie przy lokalu nr [...] należy traktować jako przebudowę, w myśl art. 3 pkt 7a Prawa budowlanego, gdyż spowodowały one zmianę parametrów użytkowych i technicznych w istniejącym budynku, które z kolei doprowadziły do zmian w ramach dotychczasowego układu funkcjonalnego oraz miały wpływ na elementy konstrukcyjne tego obiektu.
Zdaniem organu odwoławczego nie jest zasadny zarzut skarżącego, że w niniejszej sprawie zastosowanie miał art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego. Powołany przepis odnosi się bowiem do budowy obiektu budowlanego bez wymaganego pozwolenia na budowę, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca, gdyż przebudowa tarasu nie jest wykonywaniem nowego obiektu.
Mając na uwadze wskazania zawarte w ocenie technicznej, sporządzonej przez tech. bud. [...]oraz stan spornego tarasu przewidziany w projekcie budowlanym budynku przy ul. [...], zatwierdzonym decyzją Prezydenta [...]z dnia [...] lipca 2006 r. nr [...], w celu zapobieżenia naruszania konstrukcji ww. budynku należało (jak przyjął organ odwoławczy) nakazać [...]doprowadzenie tarasu przy lokalu nr [...] do stanu poprzedniego, tj. wynikającego z projektu budowlanego, stanowiącego integralną część ww. decyzji Prezydenta [...]. Konieczne jest (jak uznał) odtworzenie warstw tarasu zielonego - izolacji pionowej i poziomej, murku będącego elementem konstrukcji budynku oraz obróbek blacharskich.
W tym stanie rzeczy [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...]decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...].
W skardze na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2015 r., skarżący - [...]wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił naruszenie:
I. prawa materialnego, tj. art. 3 ust. 7a oraz art. 28 ustawy – Prawo budowlane poprzez uznanie, że prowadzone prace, polegające na: 1) zdemontowaniu obróbki blacharskiej murku oporowego dzielącego taras zielony; 2) rozebraniu części tego murku; 3) usunięciu warstw zielonych tarasu; 4) ułożeniu podłogi drewnianej - są przebudową i uznanie, że skoro zostały przeprowadzone bez wymaganego pozwolenia na budowę, stanowią one samowolę budowlaną;
II. prawa procesowego, tj.:
a) art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez brak stwierdzenia nieważności decyzji, która została skierowana do osoby niebędącej stroną, co miało istotny wpływ na wynik sprawy,
b) art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 3 ust. 7a Prawa budowlanego poprzez brak wskazania, jakie parametry techniczne lub użytkowe obiektu budowlanego zostały zmienione poprzez zarzucane prace oraz, dlaczego prace te zostały uznane za zmieniające elementy konstrukcyjne obiektu budowlanego, co uniemożliwia kontrolę instancyjną decyzji; w szczególności skontrolowanie, dlaczego organ uznał przedmiotowe prace za przebudowę;
c) art. 7, art. 77 i art. 107 k.p.a. poprzez selektywne, ogólnikowe i wybiórcze przeprowadzenie czynności dowodowych, brak dostatecznie dogłębnego przeanalizowania zasięgu i celu przeprowadzonych prac oraz wyprowadzenie zbyt dalece idących wniosków z niejasnych i nielicznych okoliczności faktycznych ustalonych w sprawie, tym bardziej, że nakaz rozbiórki ma charakter sankcji wyjątkowo restrykcyjnej, a to w szczególności z uwagi na:
- nieuprawnione uznanie, iż skutkiem przeprowadzonych prac jest przeciek wody do garażu polegający na tym, że woda opadowa (w wyniku rzekomego uszkodzenia izolacji pionowej) zaczęła przedostawać się w konstrukcję budynku, a przez dylatację przepływa do garażu, co narusza istotnie konstrukcję budynku;
- brak dogłębnej analizy, czy w omawianym stanie faktycznym prace nie miały charakteru remontu części budynku i jako takie nie podlegały obowiązkowi uzyskania pozwolenia na budowę;
- brak ustalenia, czy stan zagrożenia mienia (przecieki wody) nie wynika z nieodpowiedniego stanu części wspólnych obiektu budowlanego.
Zdaniem skarżącego powyższe miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż doprowadziło do przyjęcia przez organ, że dokonane prace były przebudową.
Skarżący dodatkowo zarzucił:
1) że nie jest prawdą, iż woda z instalacji korytek odprowadzana jest poza teren tarasu, co świadczy o niedbałym przeprowadzeniu kontroli; zdaniem skarżącego woda opadowa z zadaszenia wjazdu jest odprowadzana na miejsce, w którym wystąpił zaciek w garażu i jest to prawdopodobną przyczyną przecieku;
2) stronniczość i wybiórcze traktowanie skarżącego, bowiem na innych "tarasach zielonych" są ułożone płytki oraz deski, co nie przeszkadza organowi.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że wykonane prace miały na celu zmianę podłogi tarasu i nadanie mu odpowiedniej estetyki bez zmieniania funkcji, jaką dotychczas pełnił taras. Skarżący podniósł, że nie doszło także do zmiany konstrukcji tarasu, budynku ani też ich bryły. Podniósł również, że wykonane roboty budowlane nie wpłynęły na zmianę parametrów technicznych przedmiotowego obiektu. Wskazał, że prace przeprowadzono w 2011 r., natomiast przeciek w garażu, znajdującym się bezpośrednio pod tarasem, został stwierdzony dopiero w dniu 1 lipca 2013 r., po dokonaniu wizji lokalnej tarasu. W związku z tym przebudowa tarasu nie mogła być przyczyną przecieków, gdyż wówczas zostałyby one wykryte znacznie wcześniej, a nie po 2 latach od dokonania prac. Co więcej, przecieki w budynku występują także w innych pomieszczeniach: kotłowni, szybie windy i na klatce schodowej. Zdaniem skarżącego przyczyną przecieków w garażu może być zły stan techniczny i zapchanie się korytek, znajdujących się nad zadaszeniem wjazdu do garażu, które powinny odprowadzać wodę deszczową na taras. Skarżący podniósł, że adresatem decyzji powinna być Wspólnota Mieszkaniowa, bowiem taras stanowi część wspólną budynku.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...], utrzymująca w mocy decyzję organu powiatowego, nakładającą na skarżącego obowiązek doprowadzenia tarasu przy lokalu mieszkalnym oznaczonym nr [...] w budynku mieszkalnym wielorodzinnym przy ul. [...]do stanu poprzedniego wynikającego z projektu budowlanego tego budynku sporządzonego w kwietniu 2006 r., stanowiącego integralną część decyzji Prezydenta [...]z dnia [...] lipca 2006 r. nr [...]o pozwoleniu na budowę, poprzez odtworzenie warstw tarasu zielonego, tj. izolacji pionowej i poziomej, murku będącego elementem konstrukcji budynku i obróbek blacharskich.
W ocenie Sądu, decyzja ta opiera się na wyczerpująco poczynionych ustaleniach faktycznych i prawidłowych przepisach prawa materialnego oraz prawidłowej ich wykładni. Stąd też Sąd nie podziela zarzutów skargi, tak dotyczących naruszenia przepisów procesowych, jak i norm prawa materialnego.
Rozwijając powyższe wskazać przede wszystkim należy, iż postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją dotyczyło zrealizowanych robót, mających miejsce na tarasie przylegającym do lokalu nr [...] w ww. budynku wielorodzinnym.
W wyniku tych prac doszło do usunięcia warstwy zielonej i ułożenia podłogi drewnianej (w efekcie - zabudowania powierzchni tarasu zielonego i ogródka o łącznej pow. ponad 40 m²), rozebrania części obróbek blacharskich oraz usunięcia części murku oporowego z jednoczesnym uszkodzeniem izolacji pionowej. Na powyższe wskazuje ocena techniczna przedłożona przez administratora budynku (Spółkę [...], a wykonana przez [...]posiadającą uprawnienia budowlane, jak również protokoły kontroli przeprowadzonych przez organ powiatowy 24 września 2013 r. i 24 września 2014 r. Wymieniony materiał dowodowy wskazuje, iż w wyniku ww. prac wystąpiły zacieki na stropie garażu podziemnego, bezpośrednio pod tarasem lokalu nr [...]. Przeciek został ujawniony po rozpoczęciu tych robót, a roboty te wykonane zostały przez właściciela lokalu nr [...], tj. skarżącego. Jak stwierdzono w ww. opinii, w wyniku uszkodzonej izolacji oraz braku obróbki blacharskiej muru oporowego, woda opadowa zaczęła przedostawać się w konstrukcję budynku, a przez dylatację przepływa do garażu, co narusza istotnie konstrukcję budynku. Wystąpienie powyższego potwierdza także protokół z okresowej pięcioletniej kontroli stanu sprawności i wartości użytkowej budynku z elementami przeglądu rocznego z dnia 27 listopada 2013 r. oraz książka obiektu budowlanego, które to dokumenty włączono także do akt sprawy. Dodać należy, iż podczas kontroli 24 września 2014 r. nie stwierdzono występowania innych zacieków w garażu podziemnym. Zacieki te występują, jak ustalono, jedynie na stropie garażu bezpośrednio pod tarasem przylegającym do mieszkania skarżącego. Wskazano na widoczny ślad po zacieku – wzdłuż podciągu, na którym znajduje się zewnętrzna ściana budynku (miejsce styku tarasu z budynkiem). Do akt sprawy dołączono nadto oświadczenia kilku osób (z podpisami poświadczonymi notarialnie), będących mieszkańcami budynku, z których zgodnie wynika, że ww. prace (polegające m. in. na rozbiórce "elementów przynależnych do budynku") zostały wykonane przez [...]wiosną 2011 r. Jednocześnie z oświadczenia administratora budynku (k. 24 akt adm.) wynika, iż właściciel lokalu nr [...] pierwszy raz zezwolił na wejście do lokalu celem przeprowadzenia wizji i stwierdzenia przyczyn występowania zacieków w garażu podziemnym, w dniu 1 lipca 2013 r. Co istotne, z akt sprawy wynika, że wykonane prace spowodowały nie tylko wystąpienie zacieków w garażu podziemnym (a tym samym naruszenie konstrukcji obiektu), ale też zmieniły powierzchnię biologicznie czynną terenu. W aktach sprawy znajdują się pojedyncze karty z projektu budowlanego ww. budynku, zatwierdzonego decyzją Prezydenta [...]o pozwoleniu na budowę z dnia [...] lipca 2006 r. nr [...], wskazujące bezspornie na to, iż taras, na którym wykonano ww. prace został zaprojektowany jako taras zielony, wliczany do powierzchni biologicznie czynnej. Przedstawia to schemat układu powierzchni biologicznie czynnej projektu budowlanego, obejmujący przylegający do lokalu nr [...]: taras zielony o pow. 19,78 m² oraz ogródek o pow. 12,30 m² (v. k. 65 akt adm.).
W konsekwencji, zdaniem Sądu, ustalenia poczynione w sprawie na podstawie zgromadzonych dowodów, uprawniały organ nadzoru budowlanego do wszczęcia postępowania naprawczego uregulowanego w art. 50-51 Prawa budowlanego. Doszło bowiem do wykonania robót budowlanych ingerujących w konstrukcję obiektu (i mogących skutkować uszkodzeniem stropu garażu, v. opinia A. [...]) oraz pozostających w sprzeczności z pozwoleniem na budowę tego obiektu. Roboty te należało zakwalifikować jako przebudowę w rozumieniu art. 3 pkt 7a Prawa budowlanego, w myśl którego ilekroć w ustawie jest mowa o przebudowie - należy przez to rozumieć wykonywanie robót budowlanych, w wyniku których następuje zmiana parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego, z wyjątkiem charakterystycznych parametrów, jak: kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość bądź liczba kondygnacji. Wskazać w tym kontekście należy na zabudowę terenu zielonego (tarasu zielonego i ogródka) oraz, na usunięcie elementu konstrukcyjnego obiektu, tj. fragmentu muru oporowego, co spowodowało zmianę parametrów użytkowych i technicznych obiektu. Na wykonanie ww. robót inwestor – [...]nie posiadał stosownej zgody organu architektoniczno-budowlanego. Winien zaś uzyskać pozwolenie na budowę, albowiem tego rodzaju prace (nie mieszczące się w definicji remontu - ich celem nie było bowiem odtworzenie stanu poprzedniego, lecz wytworzenie nowego), nie zostały objęte treścią art. 29 Prawa budowlanego i przewidzianym w nim zwolnieniem od uzyskania pozwolenia na budowę. Tym samym należało uznać, że roboty te wykonane zostały w warunkach samowoli budowlanej. Z uwagi na to, iż nie polegały na budowie obiektu lub jego części, należało zaś zastosować do nich procedurę uregulowaną w art. 50-51 Prawa budowlanego. Tryb ten ma bowiem zastosowanie w przypadkach innych niż określone w art. 48 ust. 1 lub w art. 49b ust. 1, m. in. w stosunku do robót budowlanych wykonanych bez wymaganego pozwolenia na budowę albo zgłoszenia (v. art. 51 ust. 7 i art. 50 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy).
Biorąc pod uwagę okoliczności sprawy, organ nadzoru budowlanego nie mógł jednak uznać, że wykonane prace można zalegalizować. Musiał bowiem w tym kontekście wziąć pod uwagę treść projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją Prezydenta [...] z dnia [...] lipca 2006 r. nr [...]o pozwoleniu na budowę przedmiotowego w sprawie budynku, wskazującego na to, iż taras wraz z ogródkiem przylegające do lokalu nr [...], zaprojektowano jako teren zielony, wchodzący w skład powierzchni biologicznie czynnej. Nadto, musiał także mieć na względzie, iż sporne roboty wykonano niezgodnie ze sztuką budowlaną, powodując uszkodzenie izolacji pionowej i dalej - konstrukcji obiektu. W konsekwencji, w stanie faktycznym niniejszej sprawy, organ nadzoru budowlanego stopnia powiatowego zasadnie w I instancji zastosował art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego i na jego podstawie nakazał inwestorowi doprowadzenie przedmiotowego tarasu do stanu poprzedniego, wynikającego z ww. projektu budowlanego, a to poprzez odtworzenie warstw tarasu zielonego, tj. izolacji pionowej i poziomej, murku będącego elementem konstrukcji budynku i obróbek blacharskich.
Należy w tym miejscu dostrzec, iż celem zastosowanego w sprawie postępowania naprawczego jest doprowadzenie wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. W toku postępowania w tym przedmiocie organ nadzoru budowlanego winien ustalić, czy przeprowadzone roboty są zgodne z przepisami prawa oraz - ewentualnie - jakie czynności należy podjąć, aby zaistniały stan doprowadzić do zgodności z prawem. W wypadku ustalenia, że nie jest możliwe doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem, organ (na podstawie ww. art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego) ma obowiązek nakazać zaniechanie dalszych robót budowlanych bądź rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, bądź doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego. Zatem, ratio legis art. 51 u.p.b. polega na wymuszeniu na inwestorze doprowadzenia prowadzonych lub zakończonych robót do stanu zgodnego z obowiązującymi przepisami. Wybór merytorycznego rozstrzygnięcia - spośród możliwych na gruncie wskazanego artykułu - zależy od rodzaju samowoli budowlanej, jej zakresu, skutków i możliwych sposobów uzyskania stanu zgodnego z prawem. W każdym przypadku organ nadzoru budowlanego, po dokonaniu prawidłowych ustaleń jest uprawniony do dokonania wyboru najwłaściwszej formy działań, które doprowadzą do legalizacji stwierdzonej samowoli.
Zdaniem Sądu, stosując ten przepis w niniejszej sprawie, organ nadzoru budowlanego dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych i prawidłowo sformułował nakaz, posiłkując się w tej ostatniej kwestii m. in. treścią oceny technicznej wykonanej przez osobę z uprawnienia budowlanymi, tj. [...] (dokonującą także okresowych kontroli przedmiotowego w sprawie obiektu). Autorka opinii wskazała na konieczność natychmiastowego przywrócenia do stanu poprzedniego: izolacji pionowej, obróbek blacharskich oraz muru oporowego, który jest elementem konstrukcji budynku.
Nakaz ten, wobec treści art. 52 Prawa budowlanego, organ mógł skierować do skarżącego – jako inwestora wykonanych robót. Wymieniony przepis wskazuje bowiem, że czynności nakazane w decyzji, o której mowa w art. 48, art. 49b, art. 50a oraz art. 51 mają wykonać na swój koszt inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego. W orzecznictwie, na tle tego przepisu, ukształtował się pogląd, iż w pierwszej kolejności obowiązkami takimi powinien być informacje o jednostceobciążony inwestor, pod warunkiem, że posiada on w dacie orzekania uprawnienia do władania obiektem budowlanym, które pozwoliłyby mu na wykonanie nakazu (por. wyrok NSA z dnia 15 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 338/11, Lex nr 1219135). W orzecznictwie przyjmuje się jednak także, że w pewnych okolicznościach nakaz rozbiórki może zostać skierowany również do inwestora, który nie jest właścicielem nieruchomości, na której zrealizowano obiekt budowlany. Zauważa się bowiem, iż pojęcie inwestora w rozumieniu art. 52 Prawa budowlanego oznacza w istocie sprawcę samowoli budowlanej, do którego to w pierwszej kolejności określony nakaz winien być skierowany wówczas, gdy wykonał on roboty (wybudował obiekt) bez zgody właściciela nieruchomości (por. wyrok NSA z dnia 23 lipca 2009 r. sygn. akt II OSK 1234/08, Lex nr 552842). Skarżący, którego to obciążono nakazem w niniejszej sprawie, jest inwestorem a zarazem właścicielem lokalu nr [...] w budynku mieszkalnym wielorodzinnym przy ul. [...] oraz współwłaścicielem części wspólnych tego obiektu. Z własnością wskazanego lokalu nr [...] związane jest zaś prawo wyłącznego posiadania tarasu zielonego o pow. 19,78 m² i ogródka o pow. 12,30 m² usytuowanych od strony wschodniej budynku (v. akt notarialny z dnia [...] marca 2009 r., rep. [...] nr [...], k. 197-206 akt adm.). Stąd też, zdaniem Sądu, na mocy ww. art. 52, skarżący (nie posiadający zgody Wspólnoty na wykonanie spornych prac w części wspólnej obiektu) winien być wyłącznym adresatem nakazu obejmującego doprowadzenie do stanu poporzedniego ww. tarasu.
Z tych wszystkich przyczyn Sąd uznał, iż kontrolowana decyzja prawa nie narusza, a skarga jest niezasadna.
Dokonując takiej oceny Sąd nie podzielił zarzutów procesowych podniesionych w skardze, sprowadzających się do wskazania na to, iż w toku postępowania nie wyjaśniono wszystkich okoliczności. Zdaniem Sądu, w zakresie niezbędnym i koniecznym dla prawidłowego zastosowania norm prawa materialnego, postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone. Warto dostrzec, iż organy obu instancji orzekały w tej sprawie dwukrotnie; pierwsze rozstrzygnięcie organu powiatowego z dnia [...] stycznia 2014 r. zostało przez organ odwoławczy uchylone, a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji właśnie z uwagi na argumenty podnoszone przez skarżącego wymagające rozważenia. W konsekwencji, uzupełniono postępowanie dowodowe poprzez przeprowadzenie po raz kolejny czynności kontrolnych na nieruchomości z uwzględnieniem kwestii wskazywanych przez skarżącego, który to podnosił, iż przyczyną zalewania stropu garażu, bezpośrednio pod tarasem, na którym wykonano prace, nie są te prace, a zły stan techniczny innych elementów obiektu służących odprowadzaniu wody opadowej z wjazdu do garażu (z którym to taras lokalu nr [...] sąsiaduje). W tym też kontekście podczas czynności kontrolnych 24 września 2014 r. ustalono, iż wody opadowe z zadaszenia wjazdu do garażu nie są odprowadzane na taras przy lokalu nr [...]; wody odprowadzane są do rynny zamontowanej przy murku okalającym taras, a następnie systemem rynien i rur spustowych na teren przy budynku, poza tarasem lokalu nr [...]. Nie stwierdzono w efekcie występowania związku pomiędzy stwierdzonymi zaciekami a wskazanymi wodami opadowymi z wjazdu do garażu podziemnego. Jednocześnie ustalono, iż ślady po zaciekach na stropie garażu podziemnego występują tylko w jednym miejscu, bezpośrednio pod tarasem lokalu nr [...]. Powyższe potwierdza również opinia złożona do akt przez administratora budynku, a wykonana przez osobę z uprawnieniami budowlanymi, która nie została skutecznie podważona przez skarżącego w postępowaniu, nadto – jest zgodna z ustaleniami organu poczynionymi podczas kontroli obiektu, a wobec tego – mogła stanowić jeden z zaadniczych dowodów w tej sprawie. Warto przy tym dostrzec, iż w skardze skarżący sam przyznał, że wykonał prace na tarasie przylegającym do jego lokalu. Prowadził je -jak wskazał- w celu wymiany podłogi tarasu i nadania mu odpowiedniej estetyki. Uczynił to jednak bez zgody Wspólnoty, nie zważając na obowiązujące przepisy prawa i sztukę budowlaną, co jednoznacznie wykazało przeprowadzone postępowanie.
W konsekwencji, w ocenie Sądu, nie sposób podzielić zarzutów skargi dotyczących naruszenia art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a, a także art. 3 ust. 7a i art. 28 Prawa budowlanego. Nie sposób też uznać, aby zaskarżona decyzja była dotknięta wadą uregulowaną w art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. Decyzja ta została skierowana do osoby będącej stroną postępowania, tj. inwestora, nadto - do osoby mogącej być -a to, w świetle treści art. 52 Prawa budowlanego- adresatem sformułowanego nakazu.
W tej sytuacji, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło