VII SA/Wa 693/14
WyrokWSA w Warszawie2014-11-13
Skład orzekający: Mirosława Kowalska, Halina Emilia Święcicka, Joanna Gierak-Podsiadły
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na rozbudowę budynku, która narusza przepisy dotyczące usytuowania obiektu względem granicy działki, może zostać uznana za wydaną z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., jeśli skutki tego naruszenia nie są niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności?Ratio decidendi
Naruszenie przepisów dotyczących usytuowania budynku względem granicy działki, nawet jeśli jest oczywiste, nie stanowi rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., jeśli nie wywołuje skutków prawnych niemożliwych do pogodzenia z wymaganiami praworządności. Ocena rażącego naruszenia prawa wymaga analizy skutków społeczno-gospodarczych naruszenia, a nie tylko samego faktu jego wystąpienia. W przypadku, gdy rozbudowa nie zmienia znacząco usytuowania budynku względem granicy, nie zwiększa ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości sąsiedniej i nie powoduje znaczącego pogorszenia stanu zacienienia, naruszenie nie jest rażące.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi W. M. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB), która utrzymała w mocy decyzję Wojewody odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Starosty udzielającej R. M. pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalnego. Skarżący zarzucił rażące naruszenie prawa przy wydaniu pozwolenia, w szczególności dotyczące usytuowania rozbudowywanego budynku w bliskiej odległości od granicy jego działki. GINB uznał, że doszło do naruszenia przepisów, ale nie miało ono charakteru rażącego, ponieważ skutki naruszenia nie były niemożliwe do zaakceptowania.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosława Kowalska, , Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka (spr.), Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły, Protokolant starszy referent Anna Tomaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 listopada 2014 r. sprawy ze skargi W. M. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] stycznia 2014 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji skargę oddala.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2014 r. [...] Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2013 r. poz. 267) - w związku z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 sierpnia 2013 r. sygn. akt VII SA/Wa 1309/13, po rozpatrzeniu odwołania W. M. od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] września 2010 r. znak: [...], odmawiającej stwierdzenia (na wniosek W. M.) nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] stycznia 2010 r. Nr [...], udzielającej R. M. pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalnego w [...] gm. [...] na działce nr ew. [...]- utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] września 2010 r.
W uzasadnieniu decyzji Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, że decyzją z dnia [...] lutego 2011 r. [...] uchylił ww. decyzję Wojewody [...] z dnia [...] września 2010 r. i stwierdził nieważność decyzji Starosty [...] z dnia [...] stycznia 2010 r. Wyrokiem z dnia 25 października 2011 r. sygn. akt VII SA/Wa 1125/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę R. M. na decyzję GINB z dnia [...] lutego 2011 r. Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpoznaniu sprawy ze skargi kasacyjnej R. M. od ww. wyroku, wyrokiem z dnia 16 maja 2013 r., sygn. akt II OSK 122/12 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. Prawomocnym wyrokiem z dnia 29 sierpnia 2013 r. sygn. akt VII SA/Wa 1309/13 WSA w Warszawie uchylił decyzję GINB z dnia [...] lutego 2011 r. W uzasadnieniu ww. wyroków wskazano m.in. że organy powinny przeprowadzić ocenę rażącego naruszenia prawa dotyczącą decyzji o pozwoleniu na rozbudowę budynku mieszkalnego w [...], gm. [...] na dz. nr ew. [...] z uwzględnieniem kwestii skutków, które wywołała decyzja o rozbudowie. Sąd wskazał również, że należy ustalić, czy naruszenie ma charakter rażący i w tym zakresie organy powinny ocenić, czy oraz jakiego podmiotu dobra naruszyło wydanie tej decyzji. W wyroku z dnia 29 sierpnia 2013 r. sygn. akt VII SA/Wa 1309/13 Sąd wskazał, że "niewątpliwie w rozpoznawanej sprawie sporna inwestycja (...) zrealizowana została w miejscu istniejącego przecież wcześniej tam obiektu budowlanego, graniczącego z działką W. M. (działka nr [...]). Kwestia ewentualnego ograniczenia prawa zagospodarowania tej działki została całkowicie pominięta".
Organ wskazał, że sporne przedsięwzięcie polega na rozbudowie istniejącego budynku usytuowanego na działce nr ew. [...] w odległości od 0 do 1,50 m od działki nr ew. [...]. Wskazał, że w myśl przepisu § 12 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2002 r., nr 75, poz. 690 z późn. zm.), dopuszczalne jest sytuowanie budynku ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w odległości 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy tej granicy, jeżeli wynika to z ustaleń planu miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Sporna inwestycja zaprojektowana została na działce nr ew. [...], która znajduje się na terenie oznaczonym w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego Gminy [...] przyjętym uchwałą Rady Gminy [...] z dnia [...] lutego 2007 r. Nr [...], symbolem "[...]" o podstawowym przeznaczeniu na zabudowę mieszkaniowo-usługową i zagrodową {§ 5). Zgodnie z postanowieniami § 10 ust. 1 ww. miejscowego planu, dopuszcza się lokalizowanie budynków bezpośrednio przy granicach działek.
GINB stwierdził, że usytuowanie przedmiotowego budynku narusza ww. postanowienia miejscowego planu, jak również § 12 ust. 2 ww. rozporządzenia, nie jest również dopuszczane przez § 12 ust. 3 rozporządzenia. Jednocześnie wskazał, że jakkolwiek rozbudowywany budynek jest usytuowany w sposób niezgodny z treścią ww. § 12, to jednak należy uwzględnić okoliczność, że sporna rozbudowa nie zmienia usytuowania budynku w jego części najbardziej zbliżonej do granicy z działką nr ew. [...]. Inwestycja przewiduje jedynie "powiększenie" istniejącego obiektu o część wysuniętą w głąb działki inwestycyjnej o ok. 3 m, natomiast powierzchnia zabudowy obiektu zgodnie z zatwierdzonym projektem zwiększy się o 34,30 m2. Organ zauważył też, że obiekt przed rozbudową miał wysokość 6.60 m i posiadał dwie kondygnacje, zaś w wyniku realizacji spornych robót obiekt posiadałby wysokość 8,10 m i również dwie kondygnacje. Powyższe dowodzi, zdaniem organu, że również stan zacienienia nieruchomości sąsiednich nie uległby znacznemu pogorszeniu. Organ stwierdził, iż okoliczności te istotnie wpływają na kwestię oceny skutków społeczno-gospodarczych dostrzeżonego naruszenia. Podkreślił, że skoro projektowane roboty nie zmieniają usytuowania dotychczas istniejącego budynku względem działki nr ew. [...], nie skutkują zwiększeniem ograniczeń w zakresie zagospodarowania tej nieruchomości, tym samym nie sposób stwierdzić, aby przedmiotowa rozbudowa wywoływała szczególnie dolegliwe dla osób trzecich konsekwencje natury społecznej lub ekonomicznej.
W ocenie organu stwierdzone naruszenie art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego nie powoduje skutków społeczno-gospodarczych niemożliwych do zaakceptowania z punktu widzenia praworządnego państwa prawa, nie ma więc charakteru rażącego w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Ponadto brak jest podstaw do stwierdzenia, że kwestionowana decyzja Starosty [...] z dnia [...] stycznia 2010 r. obarczona jest którąkolwiek z pozostałych wad, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a.
Skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] stycznia 2014 r. złożył W. M. zarzucając zaskarżonej decyzji:
1. naruszenie art. 7, 9, 77 i 80 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, zaniechanie zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w sposób wyczerpujący,
2. naruszenie art. 107 § 3 k.p.a.,
3. naruszenie art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, polegające na niedokonaniu przez organ I instancji wnikliwego rozpoznania, jakiego rodzaju dobra zostały naruszone decyzją Starosty [...] z dnia [...] stycznia 2010 r. oraz pełnej oceny skutków naruszenia przepisów dotyczących usytuowania spornego budynku i niezgodności zrealizowanej zabudowy z miejscowym planem - wbrew wytycznym Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartym w wyroku sygn. akt II OSK 122/12 z dnia 16 maja 2013 r.,
4. naruszenie przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez błędne przyjęcie, iż brak podstaw do uznania, że decyzja Starosty [...] została wydana z rażącym naruszeniem prawa, podczas gdy jej wydanie nastąpiło z rażącym naruszeniem:
a) przepisu art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego, w związku z § 3 pkt 2, § 5 ust. 1 i § 10 ust. 1 Uchwały Rady Gminy [...] nr [...] zatwierdzającej miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego gminy [...],
b) przepisu art. 35 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane, w związku z § 12 ust. 3 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie,
c) przepisu art. 31 Prawa budowlanego poprzez wydanie pozwolenia na rozbudowę budynku, która zakładała jego częściową rozbiórkę, bez określenia terminu, zakresu i warunków robót rozbiórkowych, w wyniku czego inwestor dokonał samowolnie rozbiórki całego budynku o wysokości ponad 6 m, położonego w odległości 30 cm od granicy sąsiada i wybudował nowy budynek większy od dotychczasowego,
d) przepisu art. 32 Konstytucji RP, w związku z art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego i art. 140 i art. 144 kc, polegającym na nieuwzględnieniu przez organ I instancji uzasadnionych interesów osób trzecich, znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu wybudowanego niezgodnie z obowiązującymi przepisami, a także z naruszeniem zasad współżycia społecznego i społeczno-gospodarczego przeznaczenia prawa – podczas, gdy budowa wysokiego budynku niemal w granicy z działką skarżącego powoduje znaczne zacienienie należącej do niego nieruchomości w obszarze przeznaczonym pod zabudowę, znaczną utratę wartości działki, dalsze uciążliwości związane z konserwacją i odnawianiem elewacji wybudowanego przez sąsiada budynku,
5. naruszenie przepisu art. 156 § 1 pkt 7 k.p.a., w związku z art. 31, art. 33, art. 34, art. 35 i art. 36 Prawa budowlanego, poprzez przyjęcie, że decyzja była ważna w dniu wydania, podczas, gdy z jej treści nie wynika, na jaki zakres robót organ wydał pozwolenie na rozbudowę, jaką część obiektu inwestor był zobowiązany pozostawić, jaki zakres i termin ustalono dla dokonania planowanej rozbiórki części obiektu, a do projektu nie załączono: projektu zagospodarowania działki, ukazującego obiekt rozbudowywany i zakres rozbudowy; aktualnej mapy geodezyjnej wykazującej granice geodezyjne nieruchomości zabudowywanej oraz usytuowanie rozbudowy względem nieruchomości sąsiednich; opinii technicznej, określającej możliwości i zakres wykonania robot rozbiórkowych,
6. naruszenie przepisu art. 156 § 1 pkt 5 i 6 lub pkt 7 k.p.a., poprzez błędne przyjęcie, iż decyzja Starosty [...] była wykonalna w dniu jej wydania, podczas, gdy rozbudowa budynku, ze względu na jego zły stan techniczny była niemożliwa, bądź w razie jej wykonania, spowodowałaby zagrożenie bezpieczeństwa lub katastrofę budowlaną. Skarżący podkreślił, że istniejące fundamenty ponad 100- letniego budynku nie były w stanie utrzymać zaprojektowanego budynku.
Skarżący podniósł, że należąca do niego działka oraz nieruchomość inwestora przeznaczone są w planie zagospodarowania przestrzennego pod zabudowę mieszkalną i usługową, a zatem winny być kwalifikowane jako działki budowlane. Zastosowanie znajduje więc przepis § 12 ust. 3 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r., w myśl którego minimalna odległość budynku mieszkalnego od granicy z sąsiednią działką wynosi 3 m, tymczasem organ I instancji błędnie przyjął, że minimalna odległość spornego budynku od granicy działki może wynosić 1,5 m. Skarżący zwrócił też uwagę, że zapis § 10 ust. 1 miejscowego planu dotyczy odrębnych działek, które pozostają własnością tego samego właściciela, ponieważ w przypadku różnych właścicieli - jak to ma miejsce w niniejszej sprawie - zastosowanie znajdują przepisy Rozporządzenia. Zaznaczył też, że ustalenia uchwały nr [...] dotyczą wszystkich inwestycji realizowanych po dniu jej podjęcia oraz, że na podstawie § 3 pkt 2 zasady zagospodarowania i zabudowy działek dotyczą zarówno lokalizowania nowych budynków, jak i rozbudowy już istniejących.
W. M. wskazał też, iż inwestor wnioskując o wydanie spornego pozwolenia przedłożył dokumentację na budowę nowego budynku, równocześnie wnioskując o rozbudowę dotychczasowego obiektu. Wezwany przez organ do sprecyzowania zamierzeń oświadczył, że wnioskuje o rozbudowę obiektu, z zachowaniem 2 ścian, tymczasem po uprawomocnieniu się decyzji dokonał całkowitej rozbiórki dotychczasowego obiektu, co potwierdził PINB w [...] podczas kontroli w dniu 20 kwietnia 2010 r. W wyniku dokonanych ustaleń Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2010 r. wstrzymał prowadzenie robót budowlanych, z uwagi na ich realizację niezgodnie z warunkami określonymi w decyzji Starosty [...] z dnia [...] stycznia 2010 r. Skarżący zwrócił również uwagę, że wobec ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego inwestor nie uzyskałby pozwolenia na budowę nowego obiektu w miejscu usytuowania dotychczasowego budynku, ponieważ taka lokalizacja byłaby niezgodna z przepisami. Podkreślił ponadto, że skoro poprzedni budynek był ponad 100-letni i został wybudowany bez użycia cementu, było niemal pewne, że budowa nowego, wyższego budynku będzie wymagała nowych fundamentów, a tym samym nowej lokalizacji. Skarżący zarzucił, że okoliczności te nie zostały uwzględnione przez organ I instancji, podczas, gdy wyraźnie wskazują, że intencją inwestora było zrealizowanie nowego budynku przy granicy z jego działką, mimo, iż było to niezgodne z obowiązującymi przepisami. Podniósł, że pozostawienie w obrocie prawnym decyzji Starosty [...] zalegalizowałoby zastosowane przez inwestora obejście prawa oraz naruszenie przez Starostę kilkunastu przepisów prawa administracyjnego, a także prawa cywilnego i Konstytucji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przede wszystkim należy podnieść, że przedmiotowa sprawa nieważności decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na rozbudowę spornej inwestycji była już przedmiotem kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Zaskarżona decyzja została wydana po ponownym rozpatrzeniu odwołania od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] września 2010 r. po uchyleniu przez WSA w Warszawie prawomocnym wyrokiem z dnia 29 sierpnia 2013 r. sygn. akt VII SA/Wa 1309/13 decyzji GINB z dnia [...] lutego 2011 r.
Stosownie do art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), powoływanej dalej jako: "p.p.s.a.", ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia.
Z powyższego przepisu wynika wprost, że ilekroć dana sprawa jest przedmiotem rozpoznania przez sąd lub organ, jest on związany oceną prawną wyrażoną w tym orzeczeniu, jeżeli nie zostanie ono uchylone lub nie ulegną istotnej zmianie przepisy.
W pojęciu "ocena prawna" mieści się przede wszystkim wykładnia przepisów prawa materialnego i procesowego. Wykładnia w tym sensie zmierza do wyjaśnienia istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym wypadku w związku z rozpoznawaną sprawą. Wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencję oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych. W wyniku wydania wyroku o charakterze kasacyjnym sprawa wraca do stadium postępowania przed organem administracyjnym. Oznacza to obowiązek powtórnego rozpoznania tej sprawy przez ten organ i wydania decyzji, z uwzględnieniem oceny prawnej zawartej w wyroku. Podkreślenia wymaga, że zarówno organ administracji, jak i sąd, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku (zob. wyrok NSA z dnia 1 września 2010 r., sygn. akt I OSK 920/10, treść dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Uwzględniając powyższe, Sąd kontrolując zaskarżoną decyzję, nie mógł dokonać jej oceny z pominięciem oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania, zawartych zarówno w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 lipca 2011 r., jak i w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 maja 2013 r.
Sąd w niniejszym składzie obowiązany jest uwzględnić powyższą okoliczność w niniejszej sprawie z uwagi na treść art. 153 i art. 170 p.p.s.a., bowiem zgodnie z tym ostatnim przepisem, orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby.
W orzecznictwie i literaturze jednolicie przyjmuje się, iż związanie samego sądu administracyjnego w rozumieniu cyt. wyżej przepisu, oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem - lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przed organem administracji publicznej (Komentarz - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi J.P. Tarno, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004 r., s. 219-225).
Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku sądu administracyjnego, ciążący na organie administracji oraz sądzie, może być wyłączony tylko w przypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego, a także po wzruszeniu wyroku. W doktrynie przyjmuje się, że ocena prawna wyrażona w orzeczeniu sądu wiąże w sprawie ten sąd oraz organ administracji publicznej w przyszłości, ilekroć dana sprawa będzie przedmiotem rozpoznania przez ten sąd i organ, jeżeli ocena prawna wyrażona w tym orzeczeniu nie zostanie uchylona w prawem określonym trybie i jeżeli nie uległy zmianie przepisy prawne stanowiące podstawę oceny w danej sprawie (Tadeusz Woś i inni, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Komentarz, s. 477).
Odnosząc powyższe rozważania do rozpoznawanej sprawy należy wskazać, że orzekając ponownie Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, w sposób prawidłowy zastosował się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku z dnia 29 sierpnia 2013 r.
Należy przypomnieć, że kontrolowana decyzja zapadła w postępowaniu nieważnościowym. Instytucja stwierdzenia nieważności decyzji będąca nadzwyczajnym środkiem weryfikacji decyzji administracyjnych stanowi wyjątek od zasady trwałości decyzji ostatecznych wyrażonej w art. 16 k.p.a., a służącej ochronie takich wartości, jak ochrona porządku prawnego, ochrona praw nabytych, pewność, stabilność i bezpieczeństwo obrotu prawnego. Z tego też powodu tryb ten może być stosowany tylko w sytuacji bezspornego ustalenia wystąpienia przesłanek określonych w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a., które to przesłanki z racji ich wyczerpującego wyliczenia nie mogą podlegać wykładni rozszerzającej.
Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 maja 2013 r., zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. nie decyduje ani oczywistość naruszenia prawa, ani charakter przepisu, który został naruszony, ani też racje ekonomiczne lub gospodarcze, jeżeli jedna z tych okoliczności stanowić miałaby wyłączną przesłankę przemawiającą za nieważnością decyzji administracyjnej. Dlatego też nadzwyczajny tryb postępowania przewidziany w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. służy do eliminowania z obrotu decyzji w sposób kwalifikowany naruszających porządek prawny – "wydanych z rażącym naruszeniem prawa". Rzeczą organu stosującego wymieniony przepis jest więc ustalenie, czy naruszenie ma charakter "rażący" i w tym zakresie organ ów powinien także ocenić, czy oraz jakiego podmiotu dobra naruszyło wydanie decyzji będącej przedmiotem postępowania. Z rażącym naruszeniem prawa nie można utożsamiać każdego naruszenia prawa. Naruszenie prawa ma bowiem cechę rażącego wówczas, gdy decyzja nim dotknięta wywołuje skutki prawne niedające się pogodzić z wymaganiami praworządności, które należy chronić nawet kosztem obalenia ostatecznej decyzji. Nie chodzi więc o spór o wykładnię prawa, gdyż odmienność wykładni budzących wątpliwości przepisów prawa nie może być podstawą żądania stwierdzenia nieważności decyzji, lecz o działanie wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu w prawie. Innymi słowy, o rażącym naruszeniu prawa można mówić wyłącznie w sytuacji, gdy proste zestawienie treści decyzji z treścią przepisu prowadzi do wniosku, że pozostają one ze sobą w jawnej sprzeczności. Zachodzi ono wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Zatem wypada podkreślić, iż o rażącym naruszeniu prawa mówić można tylko wówczas, gdy proste zestawienie treści rozstrzygnięcia z treścią zastosowanego przepisu prawa wskazuje na ich oczywistą niezgodność. W konsekwencji traktowanie naruszenia prawa jako "rażące" może mieć miejsce tylko wyjątkowo, a mianowicie, gdy jego waga jest znacznie większa niż stabilność ostatecznej decyzji.
Dlatego też w orzecznictwie przyjmuje się, że decyzja administracyjna może zostać uznana za wydaną "z rażącym naruszeniem prawa" o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., tylko wówczas, gdy w odniesieniu do niej spełnią się kumulatywnie następujące przesłanki: 1) oczywistość naruszenia prawa polegająca na widocznej prima facie, tzn. rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną; 2) przepis, który został naruszony, nie wymaga przy jego stosowaniu wykładni prawa; 3) skutki, które wywołuje decyzja, są nie do pogodzenia z wymaganiami praworządności, które należy chronić nawet kosztem obalenia tej decyzji
W ocenie Sądu GINB prawidłowo zastosował się do obowiązków wynikających z art. 153 p.p.s.a. Organ miał przede wszystkim obowiązek ustalenia, czy naruszenie ma charakter rażący, czy i jakiego podmiotu dobra naruszyło wydanie decyzji będącej przedmiotem postępowania. Ponadto, organ miał dokonać oceny rażącego naruszenia prawa przez skutki, jakie wywołała decyzja uznana za rażącą naruszającą prawo i czy są to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności, gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji.
GINB wskazał, że sporna inwestycja (rozbudowa budynku mieszkalnego) poprzez swoje usytuowanie w stosunku do granicy z sąsiednią działką, narusza postanowienia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (§ 10 ust. 1), jak i § 12 ust. 2 i 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. Potwierdzając, że doszło do naruszenia prawa w tym zakresie, organ zobowiązany wyrokiem Sądu z dnia 29 sierpnia 2013 r., dokonał analizy skutków społeczno-gospodarczych, jakie wywołała sporna decyzja. Stwierdził, że przy analizie uwzględnił następujące okoliczności: sporna inwestycja nie zmienia usytuowania budynku w jego części najbardziej zbliżonej do granicy z działką nr ew. [...], inwestycja przewiduje jedynie powiększenie istniejącego obiektu o część wysuniętą w głąb działki inwestycyjnej, obiekt przed rozbudową miał wysokość 6,60 m i posiadał dwie kondygnacje, zaś w wyniku realizacji inwestycji posiadałby wysokość 8,10 m i również dwie kondygnacje. Uznał, że skoro roboty budowlane nie zmieniają usytuowania dotychczas istniejącego budynku względem działki nr ew. [...], nie skutkują zwiększeniem ograniczeń w zakresie zagospodarowania tejże nieruchomości. Tym samym stan zacienienia nieruchomości sąsiednich nie uległby znacznemu pogorszeniu. Przy uwzględnieniu powyższych okoliczności, organ uznał, że stwierdzone uchybienia nie powodują skutków społeczno-gospodarczych niemożliwych do zaakceptowania z punktu widzenia praworządnego państwa prawa.
W tej sytuacji, należy podzielić ocenę organu, że wprawdzie doszło do naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, to jednak to naruszenie nie ma charakteru rażącego w rozumieniu art. 156 § 1 k.p.a.
Należy mieć również na uwadze, że rozpoczęcie robót budowlanych jest wprawdzie w większości przypadków obwarowane spełnieniem odpowiednich wymogów określonych w przepisach prawa, lecz nie zmienia to tego, iż istniejące w polskim systemie prawnym prawo zabudowy ma charakter wolnościowy. Należy powtórzyć za NSA, że wszelkie ustawowe ograniczenia prawa własności, w tym również ustalenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, nie mogą być interpretowane rozszerzająco – bardziej ograniczając prawo własności, niż wynika to z literalnego ich brzmienia.
Sąd zauważa, że z reguły każda inwestycja prowadzona na sąsiedniej działce może powodować uciążliwości i utrudnienia dla sąsiada, co jednak nie oznacza, że wydanie w takiej sytuacji pozwolenia na budowę narusza prawo. Odnośnie zacienienia działki, nie może ono uzasadniać kwestionowania decyzji o pozwoleniu na budowę, prawo budowlane nie przewiduje bowiem ograniczeń z tytułu zacienienia działek, normując jedynie kwestie zacienienia pomieszczeń mieszkalnych i użytkowych w istniejących działach (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 czerwca 2001 r. sygn. akt IV SA 532/00). Działka skarżącego jest niezabudowana a ponadto sporna inwestycja dotyczy tylko rozbudowy budynku już istniejącego polegającego na powiększeniu istniejącego obiektu o część wysuniętą w głąb działki inwestycyjnej i zmianie wysokości o 1,5 m w stosunku do obecnej wysokości.
Odnośnie podniesionego w skardze zarzutu naruszenia art. 156 § 1 pkt 5 i 6 lub 7 k.p.a. należy wskazać, że organ w postępowaniu nieważnościowym miał obowiązek zbadania, czy zaskarżona decyzja nie została dotknięta którąkolwiek z wad kwalifikowanych wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. i jak wynika z akt administracyjnych organy badały w pełnym zakresie, czy kwestionowana decyzja jest dotknięta jedną z wad wymienionych w tym przepisie., w tym podniesiony zarzut rażącego naruszenia prawa. Również zarzut naruszenia art. 31 Prawa budowlanego poprzez wydanie pozwolenia na rozbudowę budynku, która zakładała jego częściową rozbiórkę, nie jest trafny. Jak wskazał NSA w wyroku z dnia 16 maja 2013 r. nie można uznać, że doszło do rażącego naruszenia prawa, skoro doszło do przedstawienia poprawionego projektu budowlanego, a inwestor wycofał się z pierwotnego zamierzenia (całkowitej rozbiórki). Ponadto zatwierdzony projekt budowlany dla spornej inwestycji określony jako rozbudowa, dopuszczał rozbiórkę istniejących ścian objętych pozwoleniem.
Z tych względów Sąd uznał zarzuty skargi za bezzasadne i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło