VII SA/Wa 801/14

WyrokWSA w Warszawie2014-11-18

Skład orzekający: Joanna Gierak-Podsiadły, Tadeusz Nowak, Elżbieta Zielińska-Śpiewak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, powołując się na brak przymiotu strony po stronie wnioskodawcy, bez przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, jeśli ustalenie interesu prawnego nie jest oczywiste?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może odmówić wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. z powodu braku przymiotu strony, jeśli ustalenie interesu prawnego wnioskodawcy nie jest oczywiste i wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. W takich przypadkach organ powinien wszcząć postępowanie, a dopiero po jego przeprowadzeniu, w razie stwierdzenia braku interesu prawnego, umorzyć postępowanie. Odmowa wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. jest dopuszczalna jedynie w sytuacjach, gdy oczywiste jest, że wnioskodawca nie posiada interesu prawnego i nie jest stroną w sprawie, co nie wymaga prowadzenia postępowania wyjaśniającego.
Stan faktyczny
Skarżący złożyli wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę. Wojewoda oraz Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówili wszczęcia postępowania, uznając, że skarżący nie posiadają przymiotu strony, ponieważ ich nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, a interes prawny nie jest oczywisty. Skarżący w skardze do WSA podnieśli, że ich dom, znajdujący się w ostrej granicy z działką inwestycyjną, ma wspólne fundamenty z budynkiem objętym pozwoleniem, co wpływa na ich nieruchomość.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżone postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzające je postanowienie Wojewody, stwierdzając, że nie podlegają one wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły (spr.), , Sędzia WSA Tadeusz Nowak, Sędzia WSA Elżbieta Zielińska-Śpiewak, , Protokolant sekr. sąd. Ewa Sawicka-Bożek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 listopada 2014 r. sprawy ze skargi A. K.-P. i T. K. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2014 r. znak [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji I. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu pierwszej instancji, II. stwierdza, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku. Przedmiotem skargi wniesionej przez A. K.-P. i T. K. jest postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2014 r. znak: [...], wydane po rozpatrzeniu zażalenia A. K.-P. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2013 r., znak: [...]. Mocą tego ostatniego, Wojewoda [...] odmówił wszczęcia, na wniosek A. K. – P. i T. K. postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r., Nr [...], znak: [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej [...]Sp. z o. o. z siedzibą w [...], pozwolenia na przebudowę istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego i instalacji wewnętrznych wod. - kan. i elektrycznej, na działce nr ewid. [...], obr. [...], położnej przy ul. [...] w [...]. Zaskarżonym w sprawie postanowieniem Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy wskazane postanowienie Wojewody. W uzasadnieniu orzeczenia organ II instancji stwierdził za organem I instancji, że wnioskodawcy tego postępowania nie mają przymiotu strony w sprawie, a wobec tego ich wniosek nie mógł uruchomić postępowania nadzwyczajnego dotyczącego stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Dokonując takiej oceny organ wskazał na treść art. 61a § 1 k.p.a. i art. 28 tej ustawy. Wskazał również, że w postępowaniu w sprawie dotyczącej decyzji o pozwoleniu na budowę, interes prawny, o którym mowa w ww. art. 28 Kodeksu, ustala się w oparciu o przepis art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tekst jednolity - Dz. U. z 2013 r., poz. 1409), który, jako przepis szczególny względem przywołanego wyżej art. 28, ogranicza pojęcie strony w sprawach dotyczących pozwolenia na budowę do następujących osób: inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Wyjaśnił, iż przez obszar oddziaływania obiektu budowlanego należy natomiast rozumieć, zgodnie z unormowaniem art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. W każdym przypadku obszar oddziaływania obiektu musi być określony w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy prawa. Stwierdził przy tym, że samo subiektywne odczucie określonego podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia. Interes prawny, będący konieczną przesłanką do uznania danego podmiotu za stronę postępowania musi istnieć obiektywnie, a nie odnosić się do subiektywnych odczuć. Ocena interesu prawnego nie może być dokonywana również w oparciu o indywidualną wrażliwość zainteresowanego. Tylko takie ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, które są związane z konkretnym przepisem prawa wprowadzającym je, dają właścicielowi, zarządcy lub użytkownikowi wieczystemu nieruchomości prawo do uczestnictwa w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia na budowę (por. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 7 maja 2008 r., sygn. akt II SA/Go 708/07). Nadto, wskazał, że koniecznymi cechami interesu prawnego jest to, że jest on indywidualny, konkretny, aktualny i sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami stosowania przepisu prawa materialnego (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 15 grudnia 1998 r., sygn. akt II SA 1355/98; wyrok NSA w Warszawie z dnia 23 marca 1999 r., sygn. akt I SA 1189/98). Od tak rozumianego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, czyli sytuację, w której dany podmiot jest co prawda bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednakże nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającego stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 grudnia 2007 r., sygn. akt VII SA/Wa 1550/07). Jednocześnie, jak wskazuje Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 5 kwietnia 2007 r., sygn. akt OSK 598/06, organ zauważył, że sprawy o stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę są prowadzone tylko w nadzwyczajnych trybach postępowań administracyjnych, jednakże nie zmienia to ich zasadniczego przedmiotu, czyli problemu udzielenia pozwolenia na budowę. Zarówno zatem w sprawie o takie pozwolenie prowadzone w zwykłym trybie, jak i trybach nadzwyczajnych krąg podmiotów uznanych za stronę powinien być identycznie ustalony na podstawie art. 28 ust. 2 prawa budowlanego, będącego normą szczególną w stosunku do art. 28 k.p.a. Badanie legitymacji procesowej strony w postępowaniu nieważnościowym dotyczy etapu wstępnego polegającego na ocenie interesu prawnego według stanu faktycznego na dzień złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności i orzekania przez organ nadzorczy (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 2 czerwca 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 950/07). I dalej, organ II instancji podał, że analiza akt przedmiotowej sprawy wskazuje, że wnioskodawcy - A. K. – P. i T. K. - nie brali udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem kwestionowanej decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r. Nr [...], znak: [...]. Skarżący wywodzą swój interes prawny z tytułu posiadania prawa współwłasności działek nr ewid. [...], położnych w [...] - [...], co potwierdza Księga Wieczysta Nr [...], prowadzona przez Sąd Rejonowy dla [...] - [...], IV Wydział Ksiąg Wieczystych. Działka nr ewid. [...]graniczy bezpośrednio z działką inwestycyjną nr ewid. [...]. Na ww. działce nr ewid. [...], w granicy z działką inwestycyjną, znajduje się parterowy budynek, przylegający ścianą do budynku, którego dotyczą planowane roboty budowlane. Powyższy budynek posiada niezależną konstrukcję nośną fundamentów, ścian, stropów i dachu (por. projekt budowlany, str. 50). Jak wynika z zatwierdzonego projektu budowlanego (m. in. opis techniczny, str. 19), stanowiącego integralny załącznik do decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r., Nr [...], znak: [...], przedmiotem inwestycji jest przebudowa istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego, polegająca na zmianie układu ścian działowych, wewnętrznych; montażu ażurowych paneli - żaluzji drewnianych do czoła balkonów; zastąpieniu drzwi w elewacji frontowej i tylnej - oknami oraz przebudowie instalacji wewnętrznych wod. - kan. i elektrycznej. Jednocześnie organ stwierdził, że z analizy zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika, iż budynek stanowiący współwłasność skarżących, położony na działce nr ewid. [...], posiada wspólne z budynkiem inwestycyjnym fundamenty. Również z analizy projektu budowlanego nie wynika, aby inwestycja obejmowała budowę nowych fundamentów, nowych ścian zewnętrznych, czy kominów. Kwestionowanym rozstrzygnięciem nie udzielono również pozwolenia na zmianę sposobu użytkowania budynku. Ponadto z analizy projektu budowlanego jednoznacznie wynika, iż zakres prac objętych przedmiotowym pozwoleniem, nie obejmuje żadnych zmian w ścianie budynku położnego na działce inwestycyjnej, która przylega do ściany budynku, należącego do skarżących. Analiza akt sprawy, zwłaszcza dokumentacji projektowej spornej inwestycji nie wykazała więc, aby realizacja zamierzonych prac - zwłaszcza mając na uwadze ich charakter - powodowała jakiekolwiek uciążliwości i utrudnienia, które wynikałyby z obowiązujących przepisów prawa, w możliwości korzystania przez stronę skarżącą z jej nieruchomości. Ponadto, organ zauważył, iż wnioskodawcy nie wskazali żadnego przepisu prawa materialnego, stanowiącego podstawę ich żądania oraz w jaki sposób przedmiotowa inwestycja narusza ich indywidualny, konkretny interes prawny. W konsekwencji, organ II instancji przyjął, iż skoro decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r., Nr [...], znak: [...], nie dotyczy interesu prawnego ani obowiązku A. K. – P. oraz T. K., stosownie do treści art. 28 k.p.a. w związku z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, to nie mogą być oni uznani za strony postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji z dnia [...] sierpnia 2013 r., Nr [...], znak: [...]. W skardze do Sądu na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2014 r., skarżący – A. K.-P. i T. K. nie zgodzili się z oceną organów w sprawie, dotyczącą ich interesu prawnego. Wskazali na błędu w ustaleniach faktycznych podnosząc, że sporna decyzja o pozwoleniu na budowę dotyczy inwestycji, która ma wpływ na ich nieruchomość i postawiony w ostrej granicy z działką inwestycyjną ich dom, mający wspólne fundamenty z budynkiem objętym kwestionowanym pozwoleniem na budowę. Wskazali także na to, że inwestycja objęta tym pozwoleniem, została wstrzymana przez organ nadzoru budowlanego, który prowadząc postępowanie traktował ich jako strony postępowania. Podnosząc powyższe skarżący powołali się na art. 5 ust. 1 pkt 9 i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego oraz dział IX rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga zasługiwała na uwzględnienie, przy czym w szczególności z przyczyn innych niż w niej podniesione, które Sąd wziął pod uwagę z urzędu niezależnie od jej treści. W ocenie Sądu, zarówno zaskarżone postanowienie, jak i poprzedzające je postanowienie organu I instancji zostało wydane z istotnym naruszeniem prawa, tj. 61a § 1 k.p.a., a to poprzez błędne jego zastosowanie. Konsekwencją tego naruszenia było zaś kolejne, dotyczące art. 10 § 1 k.p.a., z uwagi na uniemożliwienie skarżącym zapoznania się z dowodami sprawy, poddanymi przez organy orzekające analizie w kontekście art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Przypomnieć na wstępie jednak należy, iż Sąd kontrolował w niniejszej sprawie postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2014 r. utrzymujące w mocy postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2013 r. o odmowie wszczęcia postępowania z wniosku skarżących, w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r. Nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej [...]sp. z o. o. z siedzibą w [...], pozwolenia na przebudowę istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego i instalacji wewnętrznych wod. - kan. i elektrycznej, na działce nr ewid. [...], obr. [...][...], położnej przy ul. [...]w [...]. Postanowienia te zapadły na podstawie art. 61a § 1 k.p.a., zgodnie z którym, gdy żądanie, o którym mowa w art. 61, zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. W obu tych orzeczeniach organy administracji publicznej przyjęły, że wniosek skarżących o stwierdzenie nieważności ww. decyzji Prezydenta Miasta [...] nie może uruchomić nadzwyczajnego postępowania z tej przyczyn, że nie pochodzi od stron postępowania. Dokonując takiej oceny organy obu instancji uwzględniły przepis art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego (a to z uwagi na przedmiot decyzji kwestionowanej w trybie stwierdzenia nieważności) oraz przeanalizowały w kontekście tego przepisu projekt budowlany zatwierdzony ww. decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r. W konsekwencji na tej podstawie uznały, iż skarżący nie mają interesu prawnego w sprawie. Dostrzegając powyższe Sąd stwierdza, iż okoliczności sprawy nie dawały podstaw do zastosowania wskazanego przepisu art. 61a § 1 Kodeksu, a tym samym wydania na jego podstawie postanowienia. Dlatego też postanowienia organów obu instancji wydane w oparciu o ten przepis, należało ocenić jako wadliwe, naruszające tę normę prawną. Rozwijając powyższą ocenę zauważyć należy, iż postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest odrębnym postępowaniem, które rządzi się swoimi prawami. Jednakże takie postępowanie, podobnie jak i inne postępowania, tj. prowadzone w trybie zwykłym lub nadzwyczajne, wymaga od organu administracyjnego ustalenia, czy z wnioskiem inicjującym postępowanie wystąpiła strona postępowania, tj. określony podmiot posiadający interes prawny. A zatem złożenie wniosku, w tym o stwierdzenie nieważności obliguje organ do ustalenia, czy pod względem formalnoprawnym (m. in. podmiotowym) taki wniosek kwalifikuje się do merytorycznego rozpoznania. Taka konieczność wynika z treści art. 157 § 2 w związku z art. 61a § 1 k.p.a. Przy czym, w ocenie Sądu, odmowa wszczęcia postępowania z przyczyny podmiotowej na podstawie ww. art. 61a § 1 Kodeksu, może mieć miejsce jedynie w sytuacjach oczywistych, nie wymagających analizy sprawy i przeprowadzenia dowodów. Tylko wówczas, tj. w takim przypadku, kiedy oczywistym jest, że osoba wnioskująca o wszczęcie postępowania nie ma przymiotu strony w tym postępowaniu, prawidłowym jest zastosowanie ww. regulacji prawnej. W innych przypadkach postępowanie na żądanie strony wszczyna się zgodnie z art. 61 § 3 k.p.a., a to dopiero stwarza możliwości do szczegółowego badania interesu prawnego wnioskodawcy. Jeżeli zaś po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego organ administracji ustali, że wnioskodawca nie posiada interesu prawnego, to winien umorzyć postępowanie z uwagi na brak przymiotu strony wnioskodawcy. Taki sposób procedowania jest ugruntowany już w orzecznictwie. Przy czym, w ocenie Sądu, w zakresie omówionej wyżej przesłanki odmowy wszczęcia postępowania, aktualne nadal pozostaje także orzecznictwo dotyczące nie obowiązującego już art. 157 § 3 k.p.a. Warto wskazać w tym miejscu choćby na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 stycznia 2011 r., sygn. akt II OSK 147/10, w którym Sąd stwierdził, że wyjaśnienie okoliczności, czy wnioskujący o stwierdzenie nieważności decyzji ma interes prawny w sprawie i czy jest stroną, powinno mieć miejsce w postępowaniu administracyjnym. Sąd kasacyjny wskazał też, że nie można odmawiając wszczęcia postępowania na podstawie art. 157 § 3 k.p.a. w uzasadnieniu takiej decyzji czynić rozważań na temat interesu prawnego, czy też braku takiego interesu po stronie wnioskodawcy. NSA zaznaczył, że odmówić wszczęcia postępowania na podstawie art. 157 § 3 k.p.a. można w zasadzie tylko w takim przypadku, kiedy oczywistym jest, że osoba wnioskująca o stwierdzenie nieważności decyzji nie ma przymiotu strony w tym postępowaniu. W sytuacji, gdy ustalenie interesu prawnego wymaga podjęcia czynności ustalenia, czynności te mogą być podjęte wyłącznie w toku postępowania, a w razie negatywnego wyniku są podstawą do zakończenia postępowania decyzją umarzającą postępowanie w sprawie. Stanowisko takie zaprezentowane zostało również przez NSA w wyroku z dnia 25 lutego 2014 r. sygn. akt II OSK 2271/12 (Lex nr 1483446), wydanym już na tle ww. art. 61a § 1 k.p.a. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd kasacyjny zauważył, iż "Właściwe rozumienie unormowania zawartego w art. 61a § 1 k.p.a. musi prowadzić do wniosku, że odmowa wszczęcia postępowania administracyjnego następuje wówczas, gdy brak interesu prawnego wnioskodawcy jest oczywisty. Jak wskazano w piśmiennictwie: "Przyjąć należy, że oczywistość ta (co do osoby niebędącej stroną) albo wynika już z podania zawierającego żądanie wszczęcia postępowania, albo została stwierdzona w wyniku jednostkowych i prostych czynności organu administracji publicznej. Chodzi tu zatem o przypadek niewątpliwego i nieskomplikowanego ustalenia, że żądanie osoby dotyczy cudzej sprawy" (zob. G. Łaszczyca, Postanowienie administracyjne w ogólnym postępowaniu administracyjnym, Warszawa 2011, s. 188; por. J. Chmielewski, Art. 61a k.p.a. jako podstawa odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego, "Monitor Prawniczy" 2014, nr 2, s. 82-84)." Za trafny w konsekwencji NSA uznał kierunek orzecznictwa ukształtowany na tle art. 157 § 3 k.p.a., a następnie art. 61a § 1 k.p.a., zgodnie z którym odmowa wszczęcia postępowania powinna mieć miejsce w sytuacjach wyjątkowych, gdy nie ma wątpliwości co do przyczyn podmiotowych takiego rozstrzygnięcia. Wskazał, iż zastosowanie art. 61a § 1 k.p.a. (wcześniej art. 157 § 3 k.p.a.) powinno być ograniczone zasadniczo do sytuacji, gdy żądanie wszczęcia postępowania zgłoszone zostało przez podmiot oczywiście nieuprawniony, a stwierdzenie tego nie wymaga prowadzenia postępowania wyjaśniającego. Zwrócił uwagę także na to, iż wstępne badanie wniosku nie może polegać na arbitralnym rozstrzyganiu przez organ administracji o tym, czy wnioskodawcy przysługuje przymiot strony. Dochodzi bowiem do sytuacji, w której wnioskodawca, pozbawiony dostępu do materiału dowodowego (z uwagi na nie uczestniczenie w postępowaniu zwykłym zakończonym kwestionowaną w trybie stwierdzenia nieważności decyzją, jak i brak interesu prawnego), nie ma możliwości sprawdzenia prawidłowości ustaleń dokonanych przez organ administracji oraz wykazywania okoliczności ważnych dla ochrony własnego interesu prawnego. Podzielając w całości przedstawione powyżej poglądy Naczelnego Sądu Administracyjnego, stwierdzić więc raz jeszcze trzeba, iż odmowa wszczęcia postępowania na gruncie art. 61a § 1 k.p.a. z przyczyn podmiotowych, może mieć miejsce tylko wówczas, gdy oczywistym jest, iż osoba występująca z żądaniem nie ma interesu prawnego i nie jest wobec tego stroną w sprawie. W ocenie Sądu, taka oczywista sytuacja, nie wymagająca przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, nie miała miejsca w kontrolowanej sprawie, a świadczy o tym nie tylko wniosek skarżących, ale też uzasadnienie zaskarżonego i poprzedzającego jego wydanie postanowienia, które to orzeczenia zawierają analizę interesu prawnego wnioskodawców w kontekście art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Przy czym, nie budzi wątpliwości Sądu, iż wobec wniosku skarżących kwestionującego decyzję o pozwoleniu na budowę, należało ocenić interes prawny wnioskodawców z uwzględnieniem art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Krąg podmiotów w sprawie, której przedmiotem jest pozwolenie na budowę, prowadzonej w trybie nadzwyczajnym, powinien być bowiem ustalony identycznie, jak w sprawie w tym przedmiocie prowadzonej w trybie zwykłym, tzn. na podstawie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, będącego normą szczególną w stosunku do art. 28 k.p.a. Zauważyć też trzeba, iż skarżący nie byli stroną postępowania zwykłego zakończonego kwestionowaną decyzją, niemniej nie zwalniało to organu od poczynienia ustaleń co do ich interesu prawnego. Kwestia ta nie była jednak na tyle oczywista, aby mogła być wyjaśniona bez uruchomienia postępowania administracyjnego, zważywszy na to, iż skarżący są współwłaścicielami zabudowanej nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z działką, na której znajduje się budynek objęty pozwoleniem na jego przebudowę, nadto – budynek ich znajduje się w ostrej granicy i przylega ścianą do budynku objętego tymże pozwoleniem, i -co istotne- w ich ocenie, oba te budynki posiadają wspólne fundamenty. Z tego zaś wynika, że wyjaśnienie sprawy w zakresie interesu prawnego skarżących wymagało analizy rozwiązań projektowych przyjętych w zatwierdzonym projekcie budowlanych. W tej sytuacji nie można było więc przyjąć, iż oczywistym jest, że wniosek pochodzi od osób nie mających interesu prawnego. Postępując w ten sposób organy orzekające w sprawie nie tylko naruszyły przepis art. 61a § 1 Kodeksu, ale też art. 10 § 1 tej ustawy (gwarantujący stronie czynny udział w każdym stadium postępowania), a to z tej przyczyny, iż nie umożliwiły wnioskodawcom zapoznania się z dokumentacją budowlaną, mającą zasadnicze znaczenie dla ich przymiotu strony. Z tych też przyczyn, Sąd uznał, iż oba rozstrzygnięcia organów wydane z naruszeniem ww. przepisów prawa, nie mogą się ostać. W tym miejscu warto wskazać za Naczelnym Sądem Administracyjnym (v. powyżej cyt. wyrok z dnia 25 kwietnia 2014 r.), na pogląd wyrażony w doktrynie i dostrzec, że: "interes prawny to wartość ochrony praw jednostki określona przepisami prawa materialnego, jak i w ograniczonym zakresie przepisami prawa procesowego. Jeżeli wnoszący podanie powołuje się na swój interes prawny, ustalenie zasadności tego żądania może nastąpić wyłącznie w toku postępowania, przy zapewnieniu jednostce wnoszącej podanie prawa do czynnego udziału. Rozważenie przez organ administracji publicznej interesu prawnego poza formami postępowania administracyjnego jest sprzeczne z zasadą demokratycznego państwa prawnego, którego jedną z podstawowych wartości jest prawo do obrony. Na prawo do obrony składa się nie tylko prawo zaskarżenia, ale przede wszystkim prawo do wysłuchania. W razie, gdy w żądaniu wszczęcia postępowania jednostka powołuje się na interes prawny, ustalenie zasadności tego żądania musi być oparte na czynnościach wyjaśniających, które organ administracji publicznej obowiązany jest prowadzić w toku wszczętego postępowania administracyjnego, zgodnie z przepisami prawa procesowego" (B. Adamiak, w: B. Adamiak, J. Borkowski, Komentarz. Kodeks Postępowania Administracyjnego, Warszawa 2012, s. 297)." Orzekając ponownie w sprawie organ I instancji winien uwzględnić powyższe uwagi Sądu. Winien więc wszcząć postępowanie z wniosku skarżących i dopiero we wszczętym postępowaniu dokonać oceny ich interesu prawnego. Winien przy tym umożliwić wnioskodawcom postępowania zapoznanie się z aktami sprawy, zapewniając im w ten sposób możliwość wykazania okoliczności ważnych dla ochrony ich interesu prawnego. Wobec powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 i art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr z 2012 r., poz. 270) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło