VII SA/Wa 813/10

WyrokWSA w Warszawie2010-07-01

Skład orzekający: Leszek Kamiński, Ewa Machlejd, Joanna Gierak-Podsiadły

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Krajowa Komisja Kwalifikacyjna Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa prawidłowo zinterpretowała i zastosowała przepisy art. 15 ust. 1 pkt 2 lit. c i d Prawa budowlanego, dotyczące wymogu posiadania co najmniej 10 lat praktyki oraz znaczącego dorobku praktycznego w zakresie objętym rzeczoznawstwem, odmawiając nadania tytułu rzeczoznawcy budowlanego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Krajowa Komisja Kwalifikacyjna prawidłowo zinterpretowała i zastosowała przepisy Prawa budowlanego. Organ właściwie ocenił, że skarżący nie udokumentował wymaganej 10-letniej praktyki w zakresie objętym rzeczoznawstwem, a przedstawione dowody nie potwierdzały związku wykonywanych prac z wnioskowanym zakresem. Ponadto, organ prawidłowo zdefiniował i zastosował pojęcie "znaczącego dorobku praktycznego", zgodnie z wytycznymi NSA, oceniając dorobek skarżącego w kontekście twórczych osiągnięć i potrzeb korporacji zawodowej.
Stan faktyczny
Skarżący J.S. ubiegał się o nadanie tytułu rzeczoznawcy budowlanego. Krajowa Komisja Kwalifikacyjna odmówiła nadania tytułu, uznając, że skarżący nie spełnia wymogów dotyczących 10-letniej praktyki zawodowej oraz znaczącego dorobku praktycznego w zakresie objętym rzeczoznawstwem. Skarżący wniósł skargę, zarzucając organowi błędną wykładnię przepisów prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, w tym dowolną ocenę dowodów i brak wyjaśnienia istotnych okoliczności.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Leszek Kamiński (spr.), , Sędzia WSA Ewa Machlejd, Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły, Protokolant Jakub Szczepkowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 lipca 2010 r. sprawy ze skargi J. S. na decyzję Krajowej Komisji Kwalifikacyjnej Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa z dnia [...] lutego 2010 r. znak [...] w przedmiocie odmowy nadania tytułu rzeczoznawcy budowlanego skargę oddala Decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r., Nr [...] Krajowa Komisja Kwalifikacyjna Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa, na podstawie art. 36 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o samorządach zawodowych, architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów ( Dz. U. z 2001 r. Nr 5, poz. 42 ze zm.) w związku z art. 15 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.), odmówiła nadania J.S. magistrowi inżynierowi elektrykowi tytułu rzeczoznawcy budowlanego w specjalności instalacyjno-inżynieryjnej obejmującej projektowanie i wykonawstwo w zakresie sieci i instalacji elektrycznych. W uzasadnieniu organ podał, iż nie uznał przedstawionej przez zainteresowanego praktyki zawodowej w zakresie wykonawstwa jako wystarczającej i spełniającej wymagania ustawowe. Zatrudnienie w okresie od 1 października 2005 r. do 28 lutego 2006 r. jako inspektor nadzoru robót elektrycznych można zaliczyć jedynie jako okres stażu. Podkreślono, że na wykazaną 48 - miesięczną praktykę składają się m.in. projekty techniczne instalacji elektrycznych w większości wewnątrz budynków mieszkalnych i przemysłowych, do których nie są wymagane uprawnienia budowlane Organ wyjaśnił, że pracę jako kierownik projektu oraz technolog, konstruktor, laborant, kierownik zespołu laborantów nie można zaliczyć do praktyki budowlanej jako pełnienie samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie. Wskazano, że z załączonego zestawienia praktyki wykonawczej jako inspektor nadzoru można zaliczyć 4 miesiące. Krajowa Komisja Kwalifikacyjna nie uznała, także posiadanego znaczącego dorobku w zakresie objętym wnioskowanym rzeczoznawstwem (projektowanie i wykonawstwo) w okresie wynikającym z art. 15 ust. 1 pkt 2 lit c - Prawa budowlanego. Komisja podała przy tym kryteria według których dokonywała oceny dorobku wnioskodawcy stwierdzając, że uznanie tego dorobku za znaczący powinno wskazywać na twórcze osiągnięcia kandydata pozostające w zgodzie z posiadaną specjalnością i wnioskowanym zakresem rzeczoznawstwa, m.in. autorstwa wdrożonych do praktyki nowych prac i znaczących osiągnięć, podobne wymagania określono w dziedzinie wykonawstwa czy prac badawczo technicznych i patentowych, a także publikacji tych osiągnięć. W świetle powyższego stwierdzono, że J.S. nie spełnia wymagania określonego w art. 15 ust. 1 pkt 2 lit. c i d Prawa budowlanego. Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wniósł J.S., podnosząc, iż jego praktyka w zakresie objętym rzeczoznawstwem wynosi, łącznie 22 lata od momentu podjęcia przez niego pracy w zawodzie, z czego 15 lat od daty otrzymania uprawnień budowlanych. Zdaniem odwołującego ustawa Prawo budowlane w art. 15 ust. 1 pkt 2 litera c nie definiuje sposobu obliczania praktyki zawodowej w sposób prezentowany przez Krajową Komisję Kwalifikacyjną. W sposób wyraźny określa jedynie okres wymaganej praktyki, która powinna wynosić co najmniej 10 lat. Warunek ten, w jego przypadku jest spełniony i kwestionowanie przez Krajową Komisję Kwalifikacyjną długości praktyki zawodowej, zdaniem odwołującego należy uznać za nadinterpretację ww. przepisu i nadużycie uprawnień do jego interpretacji. Decyzją z dnia [...] lutego 2010 r., Nr [...] Krajowa Komisja Kwalifikacyjna Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa na podstawie art. 36 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów w związku z art. 15 ust. 1 i 2 Prawa budowlanego, utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu, organ wskazał, że J.S. nie posiada minimum wymaganej praktyki w zakresie objętym rzeczoznawstwem tj. 10 lat. Organ na podstawie przedłożonych zaświadczeń uznał, że przedstawione dowody posiadania praktyki zawodowej w zakresie projektowania na stanowisku projektanta instalacji elektrycznych, od stycznia 2002 r. do października 2006 r. ( okres 57 miesięcy) oraz w zakresie wykonawstwa na stanowisku inspektora robót elektrycznych od kwietnia do lipca 2003 r. i od października 2005 r. do lutego 2006 r. (okres 9 miesięcy całkowicie pokrywający okres zaliczony również do projektowania). Krajowa Komisja Kwalifikacyjna Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa nie uznała również posiadanego dorobku J.S. objętym wnioskowanym rzeczoznawstwem (projektowanie i wykonawstwo). W ocenie organu, J. S. nie spełnia wymagania określonego w art. 15 ust. 1 pkt 2 lit. c i d Prawa budowlanego. Skargę do Sądu na powyższą decyzję wniósł J. S. wnosząc o jej uchylenie i poprzedzającej jej decyzji z dnia [...] grudnia 2009 r. oraz zasądzenie kosztów postępowania, na rzecz skarżącego według norm przepisanych. Skarżonej decyzji zarzucono: 1) naruszenie prawa materialnego, to jest art. 15 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, które miało wpływ na wynik sprawy, poprzez: a) bezpodstawne przyjęcie, iż skarżący nie spełnia wymogu posiadania co najmniej 10 lat praktyki w zakresie objętym rzeczoznawstwem oraz nie legitymuje się znaczącym dorobkiem praktycznym w zakresie objętym rzeczoznawstwem; b) błędną wykładnię, polegającą na zastosowaniu dla dokonania oceny spełnienia przez skarżącego przesłanek wyrażonych w tym przepisie - całkowicie dowolnie rozumianych, nie znajdujących oparcia w przepisach prawa, a przez to arbitralnych - kryteriów; nieprawidłowym ustaleniu treści znaczeniowej pojęcia "znaczący dorobek praktyczny" użytego w art. 15 ust. 1 pkt. 2 lit. d Prawa budowlanego (dokonanie błędnej oceny w/w pojęcia nieoznaczonego); 2) naruszenie przepisów postępowania, to jest art. 7 i 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez całkowicie dowolną ocenę przedstawionych przez skarżącego dowodów, a w konsekwencji dokonanie ustaleń faktycznych sprzecznych z zebranym materiałem dowodowym i przyjęcie, że skarżący nie spełnia wszystkich przesłanek określonych w dyspozycji art. 15 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego , a w szczególności nie posiada co najmniej 10 lat praktyki w zakresie objętym rzeczoznawstwem oraz nie legitymuje się znaczącym dorobkiem praktycznym w zakresie objętym rzeczoznawstwem, podczas gdy przedstawione przez skarżącego dowody prowadzą do przeciwnego wniosku - które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik postępowania; 3) naruszenie istotnego przepisu postępowania, to jest art. 107 § 1 i 3 k.p.a, poprzez sporządzenie uzasadnienia decyzji obciążonego brakami, nie wyjaśniającego podstaw rozstrzygnięcia - a w konsekwencji - naruszenie wyrażonej w art. 8 k.p.a. w zw. z art. 2 Konstytucji RP zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa; 4) naruszenie przepisu postępowania, to jest art. 15 k.p.a. statuującego zasadę dwuinstancyjności postępowania poprzez zaniechanie rozpoznania wszystkich zarzutów przedstawionych przez skarżącego we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, a w konsekwencji naruszenie art. 78 Konstytucji RP, co miało istotny wpływ na wynik sprawy; 5) naruszenie istotnego przepisu postępowania - to jest art. 8 k.p.a. oraz art. 2 Konstytucji RP poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie budzący zaufania do Państwa i jego organów, z uwagi na nie wyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy oraz dokonanie dowolnej oceny dowodów, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i zarzutów strony skarżącej. W odpowiedzi na skargę, Krajowa Komisja Kwalifikacyjna Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa podtrzymała stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zakwestionowanej decyzji i wniosła o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dna 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że wykonywana kontrola polega na weryfikacji decyzji lub postanowienia organu administracji publicznej z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i procesowego. Rozpatrując sprawę pod kątem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Sąd stwierdza, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Podstawową kwestią stanowiącą w sprawie jest nieuwzględnienie przez organ samorządu zawodowego praktyki wymaganej do nadania wnioskowanych uprawnień, zdaniem skarżącego, z powodu błędnej interpretacji art. 15 ust. 1 pkt 2 lit. c Prawa budowlanego, a także błędne rozumienie przez ten organ pojęcia "znaczący dorobek praktyczny" użytego w art. 15 ust. 1 pkt. 2 lit. d Prawa budowlanego. Zarzucono też w skardze naruszenie przepisów proceduralnych, a to art. 7, 8, 15, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. sprowadzające się do nieprzeprowadzenia dowodów przez organ II instancji, a w konsekwencji dokonanie ustaleń faktycznych sprzecznych z zebranym materiałem dowodowym i przyjęcie, że skarżący nie spełnia wszystkich przesłanek określonych w dyspozycji art. 15 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. Ponieważ w skardze zgłoszono zarzuty naruszeń prawa materialnego i procesowego, zasadniczo w pierwszej kolejności należało zbadać te ostatnie zarzuty, gdyż dopiero po stwierdzeniu, że organ administracji przeprowadził postępowanie nie naruszając przepisów procesowych w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, można przejść do analizy problematyki zastosowania, w tym wykładni przepisów prawa materialnego. Wadliwość proceduralna postępowania, która może mieć wpływ na wynik sprawy, szczególnie w procesie dowodowym, uniemożliwia bowiem dokonanie prawidłowej subsumcji prawnej, czyli podstawienia prawidłowo dokonanych ustaleń faktycznych pod określoną normę prawną. Jednakże zarzuty naruszenia przepisów postępowania postawione zostały w skardze w kontekście przedstawionego przez skarżącego rozumienia przepisów prawa materialnego, odmiennego od tego, które stosował organ wydając zaskarżoną decyzję. Inaczej mówiąc zarzuty te mogłyby podlegać rozważeniu wówczas, gdyby przyjąć prezentowany przez skarżącego sposób rozumienia art. 15 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. Zarzucono bowiem naruszenie art. 7 i 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez całkowicie dowolną ocenę przedstawionych przez skarżącego dowodów, a w konsekwencji dokonanie ustaleń faktycznych sprzecznych z zebranym materiałem dowodowym, art. 107 § 1 i 3 k.p.a., a także art. 15 k.p.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia decyzji obciążonego brakami, nie wyjaśniającego podstaw rozstrzygnięcia - a w konsekwencji - naruszenie wyrażonej w art. 8 k.p.a. w zw. z art. 2 Konstytucji RP zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. Tak sformułowane zarzuty dotyczą nie tle wadliwości w gromadzeniu materiału dowodowego sprawy, lecz polegają na niewłaściwej ocenie tego materiału przez organ przy przyjęciu, że zasadne są zarzuty naruszenia prawa materialnego przez błędną interpretację normy mającej zastosowanie w sprawie. Jak stanowi art. 15 ust. 1 Prawa budowlanego rzeczoznawcą budowlanym może być osoba, która: 1) korzysta w pełni z praw publicznych; 2) posiada: a) tytuł zawodowy magistra inżyniera, magistra inżyniera architekta, inżyniera lub inżyniera architekta, b) uprawnienia budowlane bez ograniczeń, c) co najmniej 10 lat praktyki w zakresie objętym rzeczoznawstwem, d) znaczący dorobek praktyczny w zakresie objętym rzeczoznawstwem. Nie jest wątpliwe według organu, że skarżący spełniał przesłanki wymienione w ust. 1 i ust. 2 lit. a i b , zakwestionowane zostało natomiast spełnienie przesłanek wymienionych w ust. 2 lit b i c tego przepisu. W odniesieniu do czasu praktyki, zarówno w zakresie projektowania jak i wykonawstwa, organ II instancji uwzględniając częściowo argumentację zawartą we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy przyjął, że tylko niektóre z przedstawionych przez skarżącego dokumentów w formie zaświadczeń mogą stanowić dowód odbycia tych praktyk w zakresie objętym rzeczoznawstwem, lecz i tak nie dają one podstaw do uznania, że praktyki te osiągnęły wymieniony w ustawie wymiar. Dołączone do wniosku, dokumenty, tj. świadectwa pracy jako konstruktor projektu, technolog, konstruktor, laborant, czy kierownik zespołu laborantów nie spełniają w ogóle warunku odbycia praktyki w zakresie objętym rzeczoznawstwem, gdyż z dokumentów tych nie wynika, aby były związane z pełnieniem samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie. Skarżący, uzasadniając zarzut błędnej interpretacji przez organ samorządu zawodowego przepisu art. 15 ust. 1 pkt 2 lit. c Prawa budowlanego stawia tezę, że ustawa określa jedynie wymagany czas 10 letniej praktyki, i to bez rozróżniania, czy chodzi o praktykę w zakresie wykonawstwa, czy w dziedzinie projektowania. Zdaniem skarżącego skoro w przepisie mowa o 10-letniej praktyce w zakresie objętym rzeczoznawstwem, to w okresie tym mieszczą się wszelkie przejawy wykonywania przez skarżącego prac objętych uprawnieniami budowlanymi, bez różnicowania na praktykę projektową czy wykonawczą (str. 9 uzasadnienia skargi). Pozostając przy takim rozumieniu przepisu art. 15 ust. 1 pkt 2 lit. c Prawa budowlanego skarżący formułuje zarzuty procesowe dotyczące niewłaściwej oceny materiału dowodowego sprawy przez nieuznanie przez organ zaświadczeń z okresu z lat 80 tych i 90-tych chociaż we wniosku podał, że w tych latach pracował przez długi okres czasu w F., wiodącej w kraju firmie produkującej aparaturę rozdzielczą nN i zespoły aparatowe, gdzie w dziale konstrukcyjnym brał czynny udział w projektowaniu i badaniu aparatury rozdzielczej nN i SN, co pozwoliło mi ugruntować i poszerzyć wiedzę zdobytą w trakcie studiów. Ze świadectwa pracy wynika jednak tylko, że od 1 grudnia 1986 r. do 31 maja 1999 r. pracował w Spółce z o.o. A. na stanowiskach asystenta technologa, konstruktora, starszego laboranta, specjalisty laboranta oraz jako kierownik zespołu laboratoriów. Z dokumentów tych nie wynika jednak, czy wymienione stanowiska odpowiadały wymaganiu ustawowemu, tj. czy skarżący prace te wykonywał w zakresie objętym rzeczoznawstwem. W toku postępowania administracyjnego, przy wymianie korespondencji, ani też przy składaniu wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy skarżący nie wykazał żadnym dokumentem, że tak było w istocie. Również w toku rozprawy, złożył przed Sądem oświadczenie, że nie potrafi przedstawić żadnych dowodów, np. zakresu obowiązków pracowniczych związanych z tymi świadectwami, z których wynikałoby, jaki był rzeczywisty zakres wykonywanych funkcji. Organ w zaskarżonej decyzji w zakresie projektowania przyjął ostatecznie 57 miesięczną praktykę projektową oraz 9 miesięczną praktykę w zakresie wykonawstwa. Przeprowadzając kontrolę sądową tej części postępowania należy zgodzić się z organem, że ustawowe wymaganie odbycia dziesięcioletniej praktyki związane jest z zakresem rzeczoznawstwa, o które ubiega się wnioskodawca, a zatem winien on udokumentować co najmniej taki właśnie okres praktyki wykazując jednocześnie, że wykonywane przez niego funkcje pozostają w związku z zakresem rzeczoznawstwa, o które występuje. Zdaniem Sądu w aktach sprawy brak jest takiego udokumentowania (poza okresami uznanymi przez organ, a wynikającymi z zaświadczeń pracodawców), wskazane zaś przez skarżącego we wniosku opisy czynności stanowią tylko jego oświadczenie nie poparte żadnym innym dowodem. W tych warunkach oceny, które w tym zakresie podejmował organ w zaskarżonej decyzji, należy uznać za zasadne. Nie zmienia tego faktu, że organ administracji ma obowiązek dążyć do wyjaśnienia sprawy i podejmować działania dowodowe z urzędu, jednakże uwzględniając okoliczność, że postępowanie to było prowadzone z wniosku skarżącego ubiegającego się o określone uprawnienie, to od przedstawienia przez niego odpowiedniej dokumentacji zależało załatwienie wniosku. Organ nie naruszył w tym względzie prawa, gdyż w toku postępowania kwalifikacyjnego, a także w korespondencji wskazywano na zakres niezbędnych dowodów wymaganych do udowodnienia podawanych we wniosku okoliczności. Jest zdaniem Sądu naruszeniem przepisu art. 107 § 3 k.p.a. nieodniesienie się przez organ do podnoszonej w odwołaniu sprawy zatrudnienia skarżącego w Spółkach z o.o. B. i K. P.w okresie od 1 czerwca 1999 r. do 31 października 2000 r. (17 m-cy), jako kierownika projektu, niemniej nawet zaliczenie tego okresu do wymaganej praktyki nie zmieniałoby faktu, iż łącznie wg przedstawionej dokumentacji skarżący nie osiągnąłby wymaganego przez ustawę minimalnego 10 letniego okresu praktyki. Uchybienie to nie miało zatem istotnego wpływu na wynik sprawy, nie mogło zatem prowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji. Podobnie na wynik sprawy nie wpłynęłoby przyjęcie, tak jak oczekiwał tego skarżący, że organ liczyłby okres praktyki nie oddzielnie dla każdego z uprawnień, o które występuje wnioskodawca w odniesieniu do wykonawstwa i projektowania, a łącznie, gdyż w decyzji zaliczono skarżącemu również praktykę w zakresie wykonawstwa odbywaną w tym samym okresie, który przyjęto również do praktyki projektowej. W obu jednak przypadkach organ prawidłowo oceniał, że praktyka musi być związana z wnioskowanym zakresem rzeczoznawstwa, z akt sprawy nie wynika zaś, aby skarżący przedstawił obok świadectw pracy stwierdzających zatrudnienie na określonym stanowisku w określonym czasie również zaświadczenia pracodawców bądź inne dowody, które potwierdziłyby związek wykonywanych prac z wnioskowanym zakresem rzeczoznawstwa. W tym zaś zakresie nie można uznać, że organ wadliwie rozumiał stosowny przepis, lub żeby niewłaściwie ocenił dowody. W odniesieniu do przesłanki wymienionej w art. 15 ust. 1 pkt 2 lit. d Prawa budowlanego Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 10 lutego 2010 r., sygn. akt II GSK 372/09, (http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/A79D42D948) zauważył, że pojęcie "znaczący" należy niewątpliwie do pojęć niedookreślonych, wartościujących. W związku z tym obowiązkiem organu samorządu zawodowego jest wyjaśnienie jego treści i podanie jak należy je rozumieć. Organ naruszałby zatem prawo wówczas, gdyby ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że dorobek praktyczny skarżącego nie jest znaczący, nie wskazując jak pojęcie to należy rozumieć. Wbrew twierdzeniom skargi organ samorządu zawodowego działający jako organ I instancji wskazał wyraźnie jak rozumie niedookreślone pojęcie znaczącego dorobku, według którego prowadził następnie ocenę dorobku wnioskodawcy. Stwierdzono bowiem w uzasadnieniu decyzji, że uznanie tego dorobku za znaczący powinno wskazywać na twórcze osiągnięcia kandydata pozostające w zgodzie z posiadaną specjalnością i wnioskowanym zakresem rzeczoznawstwa, m.in. autorstwa wdrożonych do praktyki nowych prac i znaczących osiągnięć, podobne wymagania określono w dziedzinie wykonawstwa czy prac badawczo technicznych i patentowych, a także publikacji tych osiągnięć. Sformułowania powyższe skarżący ocenia jako nie znajdujące oparcia w ustawie przez to woluntarystyczne i modyfikujące wymagania ustawowe Zgodzić się jednak trzeba z poglądem Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonym w cytowanym wyroku, że skoro organ ma stosować niedookreślony ustawowo termin to winien najpierw wskazać jego znaczenie. Tak też uczyniła Krajowa Komisja Kwalifikacyjna, szczegółowo wyjaśniając zakres tego pojęcia, a następnie z zastosowaniem tego wyjaśnienia rozpatrzyła, czy zaprezentowany przez skarżącego dorobek odpowiada przedstawionej treści tego pojęcia. Przedstawione przez skarżącego wątpliwości, co do zakresu przedmiotowych wymagań, określanych przez niego jak zastępowanie ustawodawcy w sposób woluntarystyczny, nie mogą w świetle powyższych uwag zostać zaakceptowane. Jeśli bowiem ustawodawca używa pojęć niedookreślonych to stwarza tym samym podstawę do nadawania im takiego znaczenia jakie zdaniem uprawnionego organu jest właściwe, w odniesieniu do rodzaju załatwianych spraw. W tym względzie organ korporacyjny uzyskuje podstawę do nadania wyrażeniu wartościującemu znaczenia jakie wynika z warunków i potrzeb korporacji. Nie można zapominać, że warunki te znajdują źródło w zapisach ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów. Do zadań samorządów zawodowych należy bowiem nie tylko sprawowanie nadzoru nad należytym i sumiennym wykonywaniem zawodu przez członków izb, ale i opiniowanie minimalnych wymagań programowych w zakresie kształcenia zawodowego architektów, inżynierów budownictwa lub urbanistów oraz wnioskowanie w tych sprawach, a także współdziałanie w doskonaleniu kwalifikacji zawodowych architektów, inżynierów budownictwa lub urbanistów (art. 8 pkt 1, 7 i 8 tej ustawy). Jest zatem uprawnione określanie przez te samorządy znaczenia wymagań w zakresie osiągania określonych kwalifikacji zawodowych, w tym funkcji rzeczoznawcy. Nie można zatem twierdzić, iż organ samorządu zawodowego nie miał uprawnień do nadania znaczenia określeniu znaczący dorobek, a następnie oceny indywidualnej sytuacji skarżącego w decyzji administracyjnej. Z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika też, żeby należało uwzględnić zarzut, iż organ niejako połączył dwie przesłanki opisane w lit c i d (str. 8 uzasadnienia skargi). Przeciwnie treść decyzji jest w tym względzie czytelna, z toku postępowania również wynika, że było ono prowadzone w sposób niedający podstawy do formułowania takiego zarzutu. Mając powyższe na uwadze, a także to, że Sąd nie dopatrzył się innych uchybień w postępowaniu administracyjnym, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r., Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1270, ze zm.), Sąd skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło