VII SA/Wa 907/14

WyrokWSA w Warszawie2014-10-08

Skład orzekający: Mariola Kowalska, Bożena Więch-Baranowska, Krystyna Tomaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę z 2000 roku, wydana na podstawie wniosku podpisanego przez prezesa spółki z o.o. działającej jako pełnomocnik inwestora (spółdzielni mieszkaniowej), która nie wykazała prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a także projekt zagospodarowania terenu nie został sporządzony na aktualnej mapie i nie zawierał oznaczeń odległości budynków od granic działek sąsiednich, może zostać uznana za nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że chociaż wniosek o pozwolenie na budowę został złożony przez pełnomocnika, który nie był osobą fizyczną (naruszenie art. 33 § 1 k.p.a.), a inwestor nie wykazał prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (naruszenie art. 32 ust. 4 pkt 2 i art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego), to naruszenia te nie miały charakteru rażącego. Brak było społeczno-gospodarczych skutków niemożliwych do zaakceptowania w praworządnym państwie, a inwestor nigdy nie kwestionował działań podjętych w jego imieniu. Podobnie, brak wskazania odległości w projekcie zagospodarowania terenu nie stanowił rażącego naruszenia prawa, gdyż nie można było jednoznacznie stwierdzić naruszenia przepisów dotyczących minimalnych odległości od granic działek sąsiednich, a budynki nie były sytuowane bezpośrednio przy granicy.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę z 2000 roku, zarzucając m.in. naruszenie przepisów Prawa budowlanego dotyczących odległości budynków od granic działek sąsiednich, odprowadzania wód opadowych oraz brak sporządzenia projektu zagospodarowania terenu na aktualnej mapie. Organy administracji (Wojewoda, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego) odmówiły stwierdzenia nieważności decyzji, uznając, że zarzucane naruszenia nie miały charakteru rażącego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mariola Kowalska (spr.), , Sędzia WSA Bożena Więch-Baranowska, Sędzia WSA Krystyna Tomaszewska, Protokolant st. sekr. sąd. Piotr Bibrowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 października 2014 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. w [...] na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2014 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji skargę oddala Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez P. sp. z o.o. z siedzibą w W. jest decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2014 r. znak: [...]. Zaskarżoną decyzją organ, po rozpatrzeniu odwołania skarżącej spółki, utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2013 r. nr [...], odmawiającą stwierdzenia, na wniosek P. Sp. z o.o., nieważności decyzji Burmistrza Gminy W. z dnia [...] stycznia 2000 r. nr [...] (zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej "I." w W. pozwolenia na budowę trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych z parkingami podziemnymi i usługami w parterze na działce nr ew. [...] w W. przy ul. S.). Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Burmistrz Gminy W. decyzją z dnia [...] stycznia 2000 r. nr [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił Spółdzielni Budowlano- Mieszkaniowej "I." pozwolenia na budowę trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych z parkingami podziemnymi i usługami w parterze, tj. budynku A – dziewięciopiętrowego, budynku B – siedmiopiętrowego i budynku C – pięciopiętrowego, o łącznej powierzchni zabudowy 3696,5 m2, powierzchni użytkowej 24453,3 m2 i kubaturze 82352 m3 (zawierających 314 mieszkań i 310 miejsc parkingowych) na terenie nieruchomości położonej w W. przy ul. S.j, działka nr [...]. W dniu 16 października 2012 r. pełnomocnik P. Sp. z o.o. złożył wniosek o stwierdzenie nieważności ww. decyzji z powodu rażącego naruszenia przepisów prawa: 1) art. 5 ust. 2 pkt 2 i 8 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane w zw. z przepisami: a) § 12 ust. 4 i 6 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 1999 r. Nr 15, poz. 140), polegającego na zatwierdzeniu projektu budowlanego przewidującego usytuowanie budynku na działce nr [...] przy ul. S., bez zachowania odległości od granicy z działką nr [...] – stanowiącej własność P. Sp. z o.o.; b) § 122 i § 126 ww. rozporządzenia poprzez zatwierdzenie projektu budowlanego, który przewiduje odprowadzenie wód opadowych na teren działki sąsiedniej nr [...]; 2) art. 5 ust. 1 pkt lit. b i c Prawa budowlanego w zw. z § 270 ww. rozporządzenia poprzez zatwierdzenie projektu budowlanego, w którym budynek przewidziany do realizacji w granicy działki nie posiada ściany oddzielenia przeciwpożarowego. Pismem z dnia 10 grudnia 2012 r. pełnomocnik P. Sp. z o.o. uzupełnił wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji, podnosząc dodatkowe zarzuty: 1) Kwestionowana decyzja została wydana bez ważnego wniosku Inwestora o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę. Wniosek z dnia 15 grudnia 1999 r. został podpisany przez prezesa Spółki "S." w oparciu o pełnomocnictwo Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej "I.", podczas gdy stosownie do art. 33 § 1 k.p.a. pełnomocnikiem w postępowaniu administracyjnym może być wyłącznie osoba fizyczna. Rozpoznanie sprawy bez wniosku osoby uprawnionej rażąco narusza 33 i art. 61 §1 k.p.a. 2) Projekt budowlany zatwierdzony decyzją, w części dotyczącej projektu zagospodarowania terenu inwestycji, w sposób rażący narusza przepisy art. 34 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane oraz przepisy rozporządzenia wykonawczego obowiązującego w dacie złożenia wniosku – w zakresie dotyczącym wymogów projektu zagospodarowania działki lub terenu inwestycji. Projekt zagospodarowania terenu nie zawiera części opisowej, zaś rysunek nie został sporządzony na aktualnej mapie przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Tym samym projekt jest niezgodny z § 8 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 3 listopada 1998 r. w sprawie zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. Nr 140, poz. 906). 3) Projekt zagospodarowania terenu nie tylko nie określa odległości ściany garażu otwartego od granicy z działką nr ew. [...] (należącą do P. Sp. z o.o.), ale nawet działki tej nie oznacza. 4) W opisie do Projektu architektoniczno- budowlanego cz. VII "Ochrona przeciwpożarowa" w pkt 2 zawarte zostało stwierdzenie, że usytuowanie obiektu będzie zapewniało odległość od ścian z otworami do granicy z sąsiednimi nie zabudowanymi działkami nie mniejszą niż 5 m. Jednakże zgodności tego stwierdzenia z projektem nie potwierdzają zarówno część rysunkowa projektu zagospodarowania terenu, jak i rysunki techniczne w projekcie architektoniczno-budowlanym (rys. 7 - przekrój A-A). 5) Opis techniczny do projektu budowlanego instalacji sanitarnych i elektrycznych w części II pkt 1.2 przewiduje odprowadzanie ścieków sanitarnych i deszczowych do kanału ogólnospławnego w ul. Topolowej, po jego przekazaniu do eksploatacji MPWiK i po wybudowaniu kanału ogólnospławnego w ul. S.. Oznacza to, że w chwili wydawania decyzji działka nie była wyposażona w odrębną kanalizację deszczową, ani przyłączona do kanalizacji ogólnospławnej. Brak rozwiązania kwestii odprowadzania ścieków deszczowych rażąco narusza przepisy § 28 ust. 1, § 122 i § 126 rozporządzenia MGPiB z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. 1999 r. Nr 15, poz. 140 ze zm.). Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] maja 2013 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 156 § 1 w związku z art. 157 § 1 i 2 oraz art. 158 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267) – dalej jako: k.p.a., oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 z późn. zm.) – dalej jako: Prawo budowlane, odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Gminy W. z dnia [...] stycznia 2000 r. nr [...]. Organ I instancji nie dopatrzył się bowiem w badanej decyzji naruszenia przepisów materialnych czy proceduralnych w stopniu obligującym organ do wyeliminowania jej z obrotu prawnego w trybie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] marca 2014 r. znak: [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania P. Sp. z o.o. – utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2013 r. nr [...], odmawiającą stwierdzenia, na wniosek P. Sp. z o.o., nieważności decyzji Burmistrza Gminy W. z dnia [...]stycznia 2000 r. nr [...]. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przypomniał, że zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo budowlane pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto wykazał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W myśl art. 33 ust. 2 pkt 2 ustawy do wniosku o pozwolenie na budowę należy dołączyć dowód stwierdzający prawo dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W ocenie organu inwestor – Spółdzielnia Budowlano-Mieszkaniowa "I." nie wykazała przysługującego jej tytułu prawnego do nieruchomości w toku postępowania zwykłego zakończonego kontrolowaną decyzją, co stanowi naruszenie art. 32 ust. 4 pkt 2 oraz art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego. Organ wyjaśnił, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż naruszenie prawa ma charakter rażący, gdy jest ono oczywiste, ponadto rażąco naruszony może być wyłącznie przepis jednoznaczny, niepowodujący wątpliwości interpretacyjnych, a także za rażące można uznać tylko takie naruszenie prawa, które powoduje, że wydane rozstrzygnięcie wywołuje skutki społeczno-ekonomiczne niemożliwe do zaakceptowania w praworządnym państwie. W ocenie organu odwoławczego nie wszystkie powyższe przesłanki zostały spełnione w rozpoznawanej sprawie, bowiem skutki analizowanego uchybienia nie mogą być uznane za niemożliwe do zaakceptowania. Organ wskazał, że pomimo niedołączenia do wniosku o wydanie pozwolenia na budowę dowodu stwierdzającego prawo inwestora do dysponowania działką inwestycyjną, z posiadanej dokumentacji wynika, że Spółdzielnia Budowlano - Mieszkaniowa "I." jest właścicielem nieruchomości inwestycyjnej (KW dla działki nr ew. [...]-[...]). Odnosząc się do kolejnego zarzutu organ przyznał rację stronie skarżącej, iż uchybiono przepisowi art. 33 § 1 k.p.a., zgodnie z którym pełnomocnikiem strony może być wyłącznie osoba fizyczna posiadająca zdolność do czynności prawnych. W toku postępowania zwykłego inwestor udzielił pełnomocnictwa do występowania w sprawie osobie prawnej – "S." Sp. z o.o., zaś wniosek z dnia 15 grudnia 1999 r. o udzielenie pozwolenia na budowę złożył prezes zarządu ww. spółki A. G.. Organ stwierdził zatem, że przedmiotowy wniosek – złożony przez podmiot nieposiadający stosownego umocowania – obarczony był brakiem formalnym. Tym samym doszło również do uchybienia przepisowi art. 64 § 2 k.p.a. W ocenie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego powyższe uchybienie, aczkolwiek niewątpliwe, nie może być jednak uznane za rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.. Nie sposób bowiem stwierdzić, aby społeczno-ekonomiczne skutki stwierdzonego uchybienia były wyjątkowo poważne, niemożliwe do zaakceptowania w praworządnym państwie. Organ zauważył, że jakkolwiek w aktach sprawy brak jest stosownego pełnomocnictwa, to jednak niewątpliwą intencją Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej "I."' było zarówno to, aby A.G. reprezentował go w postępowaniu zakończonym kontrolowaną decyzją, jak również to, aby inwestorowi udzielono pozwolenia na budowę inwestycji wskazanej we wniosku z dnia 15 grudnia 1999 r. oraz według projektu budowlanego do tego wniosku załączonego. Tym samym stwierdzone naruszenia przepisów art. 33 § 1 oraz art. 64 § 2 k.p.a. mogą być postrzegane wyłącznie w kategoriach uchybień proceduralnych, które nie spowodowały szczególnie negatywnych konsekwencji. Organ podkreślił również, że wymogi dotyczące udzielania pełnomocnictw w postępowaniu administracyjnym służą przede wszystkim ochronie interesów mocodawców i gwarantować mają to, że w imieniu strony postępowania nie będą działać osoby do tego nieuprawnione. Skoro zatem w analizowanym przypadku inwestor nigdy nie kwestionował działań podjętych w jego imieniu przez A. G., brak jest podstaw, aby powyższe uchybienia uznać za rażące. Zdaniem organu kontrolowana decyzja nie została także wydana z rażącym naruszeniem art. 32 ust. 4 pkt 1, art. 33 ust. 2 pkt 3 oraz art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. b Prawa budowlanego. Inwestor uzyskał decyzję Burmistrza Gminy W. z dnia [...] stycznia 1999 r. nr [...] o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji obejmującej budowę osiedla mieszkaniowego wielorodzinnego z usługami w parterach. W toku postępowania nieważnościowego nie stwierdzono, aby sporna inwestycja naruszała w stopniu rażącym wymogi tej decyzji o warunkach zabudowy, zwłaszcza w zakresie charakteru zabudowy (trzy budynki mieszkalne wielorodzinne X, VIII i VI kondygnacji, usługi w parterach) oraz jej lokalizacji (działka nr ew. [...] - załącznik graficzny do decyzji o warunkach zabudowy). Zdaniem Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego sporna inwestycja nie narusza w sposób rażący przepisów rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jedn. Dz. U. z 1999 r. Nr 15, poz. 140 ze zm. wg stanu na dzień wydania spornego pozwolenia na budowę). Wskazał, że jak wynika z projektu zagospodarowania terenu spornej inwestycji (rysunek nr 1 projektu), projektowane budynki mieszkalne wielorodzinne, oznaczone na planie symbolami "A", "B" i "C" zostały usytuowane w odległości od granicy z działką [...] : budynek "A" - ok. 8,00 m, budynek "B" - ok. 8,00 m oraz budynek "C" - ok. 8,00 m; od granicy z działką nr ew. [...] najbliżej położony budynek "C" w odległości ok. 35,00 m; od granicy z działką nr 23/7 - budynek "C" - ok. 5,50 m; zaś od granicy z działką nr ew. 23/9 - budynek "B" (częścią bez otworów) - ok. 3 m oraz budynek "A" - (częścią bez otworów) - ok. 4,00 m. Organ nie uwzględnił zarzutów dotyczących braku rozwiązania kwestii odprowadzania ścieków deszczowych. Stosownie do art. 34 ust. 3 pkt 3 Prawa budowlanego projekt budowlany powinien zawierać m.in. oświadczenia właściwych jednostek organizacyjnych o zapewnieniu odbioru ścieków oraz o warunkach przyłączenia obiektu do sieci wodociągowych. Analiza projektu budowlanego wykazała, że pismem z dnia 2 listopada 1999 r. Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w [...] stwierdziło, że będzie możliwe odprowadzenie ścieków sanitarnych i wód opadowych z przedmiotowego osiedla do kanału ogólnospławnego w ul. T. po jego przekazaniu do eksploatacji MPWiK oraz po wybudowaniu kanału ogólnospławnego w ul. S.. Wobec powyższego, również w dokumentacji projektowej stwierdzono, iż "Ścieki sanitarne zostaną odprowadzone do kanału ogólnospławnego w ul. T. po jego przekazaniu do eksploatacji MPWiK i po wybudowaniu kanału ogólnospławnego w ul. S.". Organ stwierdził, że wprawdzie z treści powyższego pisma MPWiK oraz z dokumentacji projektowej wynika, iż w dacie udzielenia pozwolenia na budowę inwestycja została zaprojektowana na działce nie posiadającej przyłączenia do sieci ogólnospławnej, to jednak powyższe uchybienie nie stanowi naruszenia o stopniu kwalifikowanym. Jak bowiem wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie sporne przedsięwzięcie zostało przyłączone do sieci ogólnospławnej w ul. S.. Powyższe wynika zwłaszcza z akt sprawy dotyczących decyzji Burmistrza Gminy W. z dnia [...]grudnia 2001 r. nr [...] udzielającej pozwolenia na użytkowanie. Ustosunkowując się do zarzutów dotyczących braku sporządzenia rysunku na aktualnej mapie przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, organ uznał je za nieuzasadnione. Wskazał, że jak wykazała analiza mapy stanowiącej podstawę do sporządzenia planu zagospodarowania terenu, spełnia ona wymogi dla celów projektowych, została ona zaktualizowana pomiarem sytuacyjno- wysokościowym w obszarze objętym inwestycją na dzień 30 października 1999 r., co potwierdził swym podpisem uprawniony geodeta mgr inż. K. S.. Odnośnie zarzucanego naruszenia przepisów dotyczących bezpieczeństwa pożarowego, organ także argumentację w tym zakresie uznał nieuzasadnioną – z uwagi na zasady prowadzenia postępowania nieważnościowego. Podkreślił, iż projekt zagospodarowania terenu inwestycji został zaopiniowany bez uwag przez rzeczoznawcę do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych. W aktach organu stopnia podstawowego brak jest jakiegokolwiek opracowania, które mogłoby podważać dowód przeprowadzony z powyższej opinii, toteż organ stopnia podstawowego nie miał podstaw, aby odmówić jej wiarygodności. Tym samym dowody przeciwne mogą stanowić ewentualną podstawą wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję P. sp. z o.o. zarzuciła jej wydanie z naruszeniem następujących przepisów: 1) art. 7, art. 77, art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w zakresie zarzutów zgłoszonych w treści wniosku o stwierdzenie nieważności, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez bezpodstawną odmowę zastosowania tego przepisu, pomimo istnienia przesłanek do stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Gminy W.. Wskazując na powyższe strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego. Skarżący zakwestionował w pierwszej kolejności brak uwzględnienia przez organ zarzutów spółki dotyczących naruszenia obowiązku sporządzenia projektu zagospodarowania terenu na aktualnej mapie przyjętej do państwowego zasoby geodezyjnego i kartograficznego. Wskazał, że rysunek tego projektu nie jest sporządzony na mapie, o jakiej mowa w art. 34 ust. 3 pkt 1 Prawa budowlanego oraz w § 8 rozporządzenia MSWiA z dnia 3 listopada 1998 r. w sprawie zakresu i formy projektu budowlanego. Brak wskazania na mapie numerów działek ewidencyjnych oraz odległości ścian budynków do granicy sąsiedniej działki należącej do skarżącej spółki uniemożliwia ocenę prawidłowości rozwiązań projektu co do usytuowania budynków na działce inwestora. W ocenie skarżącego powyższe kwestie, podnoszone w toku postępowania, nie były przedmiotem wyjaśnienia przez organy obu instancji, co narusza przepisy art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. w sposób mogący mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Wobec tego, że projekt zagospodarowania terenu opracowany przez projektanta nie wskazywał odległości budynków od granicy, nie wiadomo, na jakiej podstawie odległości te zostały podane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zarzucono, że projekt budowlany jest nieczytelny również w części architektoniczno-budowlanej, gdyż rysunki techniczne nie wskazują w sposób czytelny na usytuowanie istniejących otworów w ścianach kondygnacji nadziemnej garażu w bliskiej odległości od działki należącej do skarżącej spółki (odległości te nie wynikają z projektu zagospodarowania terenu). Ponadto z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, aby zarzut braku rozwiązania kwestii odprowadzania ścieków deszczowych nie zasługiwał na uwzględnienie. Organ odwoławczy przyznał, że "inwestycja została zaprojektowana na działce nie posiadającej przyłączenia do sieci ogólnospławnej", co w ocenie strony skarżącej jest jednoznacznym przyznaniem wydania decyzji o pozwoleniu na budowę z oczywistym naruszeniem prawa. W piśmie z dnia 28 czerwca 2014 r. pełnomocnik skarżącej spółki uzupełnił argumentację zawartą w skardze. Podniósł, iż aktualność mapy zasadniczej jest potwierdzana przez właściwy ośrodek dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej poprzez poświadczenie jej zaktualizowania i opatrzenie stosowną klauzulą zgodnie z pkt 8 załącznika nr 2 do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 17 maja 1999 r. w sprawie określenia rodzajów materiałów stanowiących państwowy zasób geodezyjny i kartograficzny, sposobu ich gromadzenia i wyłączania z zasobu oraz udostępniania zasobu (Dz. U. Nr 49, poz. 493). W tej sytuacji mapa, na której sporządzony został projekt zagospodarowania przedmiotowej nieruchomości, nie spełnia wymogów cytowanego rozporządzenia, rażąco (tj. w sposób oczywiście sprzeczny z treścią przepisu) naruszając jego wymogi. Pełnomocnik nie zgodził się także ze stanowiskiem organu, że sporna inwestycja nie narusza w sposób rażący przepisów rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie – z uwagi na fakt, iż zatwierdzony projekt zagospodarowania terenu nie określa odległości projektowanych budynków od granic z sąsiednimi nieruchomościami, w szczególności z działką skarżącej spółki o nr ewid. [...]. W ocenie strony skarżącej dla wykazania prawidłowości usytuowania budynku na działce z zachowaniem przepisów określających minimalne odległości zabudowy od granicy z sąsiednimi działkami, projekt zagospodarowania działki winien zawierać oznaczenia tych odległości umożliwiające weryfikację zgodności położenia budynku z obowiązującymi przepisami. Odstąpienie od dokonania takich naniesień w projekcie zagospodarowania działki nie pozwala na prawidłowe ustalenie zgodności usytuowania planowanej zabudowy z obowiązującymi przepisami. Wobec zatwierdzenia przez Burmistrza Gminy W. projektu budowlanego, w którym nie były sprecyzowane odległości planowanej zabudowy do granic nieruchomości, inwestor miał możliwość dowolnego usytuowania budynków na działce, z czego skorzystał. Strona podniosła, że wykonany na jej zlecenie operat geodezyjny, wykazujący rzeczywiste odległości zrealizowanej zabudowy na terenie dz. ewid. nr [...]przy ul. S. w W. względem granic dz. ewid. [...], wskazuje, że usytuowanie spornej inwestycji odbiega w sposób znaczący od ustaleń poczynionych w tym zakresie przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. W ocenie skarżącego z analizy zatwierdzonego projektu budowlanego oraz treści decyzji Burmistrza Gminy W. nie wynika, aby sposób odprowadzenia wód opadowych został zaprojektowany zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Na potwierdzenie powyższego dołączono do skargi dokumentację fotograficzną, która –zdaniem skarżącego – wskazuje, że odprowadzenie wód z powierzchni części stropu garażu podziemnego odbywa się poprzez rury spustowe na teren nieruchomości stanowiącej własność spółki, co rażąco narusza przepis § 122 i § 126 rozporządzenia. Zarzucono także organom brak zbadania rozwiązania instalacji wentylacyjnej w zaprojektowanym garażu podziemnym. Strona skarżąca podniosła, że zatwierdzony projekt budowlany (zarówno w swojej części rysunkowej, jak i w części opisowej) nie wskazuje sposobu wentylacji w garażu podziemnym, natomiast analiza przywoływanej wcześniej dokumentacji fotograficznej pozwala na stwierdzenie, iż od strony z działką należącą do skarżącego inwestor wykonał otwory wspomagające wentylację w garażu podziemnym. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że wykonywana kontrola polega na weryfikacji decyzji lub postanowienia organu administracji publicznej z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i procesowego. Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) – dalej jako: p.p.s.a.. W rozpoznawanej sprawie tego rodzaju wady i uchybienia nie wystąpiły, wobec czego skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli w niniejszym postępowaniu sądowym była decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...]marca 2014 r. znak: [...], utrzymująca w mocy decyzję Wojewody [...]z dnia [...]maja 2013 r. nr [...]o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Gminy W. z dnia [...]stycznia 2000 r. nr [...]. W kontrolowanym postępowaniu do obowiązków organu należała ocena, czy decyzja Burmistrza Gminy W. z dnia [...]stycznia 2000 r. nr [...] –zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej "I." w W. pozwolenia na budowę trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych z parkingami podziemnymi i usługami w parterze na działce nr ew. [...]w W. przy ul. S. – jest obarczona jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., których wystąpienie skutkuje stwierdzeniem nieważności decyzji i jej wyeliminowaniem z obrotu prawego ze skutkiem ex tunc, tj. od momentu jej wydania. Przypomnieć należy, że w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności organ nie może dokonać merytorycznego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej materialnej, bowiem przedmiot tego postępowania został ograniczony wyłącznie do rozpoznania i rozstrzygnięcia kwestii prawidłowości badanej decyzji pod kątem kwalifikowanych wad prawnych. Wady badanej decyzji, które nie mieszczą się w katalogu przesłanek nieważnościowych wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., nie mogą być przedmiotem rozstrzygnięcia w tym postępowaniu nadzwyczajnym. Stosownie do art. 156 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która: 1) wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości, 2) wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa, 3) dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną, 4) została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie, 5) była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały, 6) w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą, 7) zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa. Negatywne przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji określa art. 156 § 2 k.p.a., zgodnie z którym nie stwierdza się nieważności decyzji z przyczyn wymienionych w § 1 pkt 1, 3, 4 i 7, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło dziesięć lat, a także gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne. We wniosku o stwierdzenie nieważności oraz uzupełniającym go piśmie z dnia 10 grudnia 2012 r. strona skarżąca wskazała na szereg wad decyzji o pozwoleniu na budowę, kwalifikując je jako przesłankę rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.. Wyjaśnić zatem należy, iż rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. zachodzi wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Nie chodzi tu o błędy w wykładni prawa, ale o niedopuszczalne przekroczenie prawa, dodatkowo – w sposób jasny i niedwuznaczny. Rażące naruszenie prawa, o którym mowa, stanowi kwalifikowaną postać naruszenia i nie może być interpretowane rozszerzająco. W orzecznictwie podkreśla się, że o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja. Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. O rażącym naruszeniu prawa można więc mówić jedynie w sytuacji naruszenia przepisu prawnego, którego treść bez żadnych wątpliwości interpretacyjnych może być ustalona w bezpośrednim rozumieniu. Ponadto o tym, czy naruszenie prawa jest "rażącym", decyduje ocena skutków społeczno-gospodarczych, jakie dane naruszenie za sobą pociąga. Za rażące należy uznać wyłącznie takie naruszenie prawa, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia zasady praworządności – wtedy, gdy stwierdzone naruszenie ma znacznie większą wagę aniżeli stabilność ostatecznej decyzji administracyjnej (por. wyrok NSA z dnia 25 września 2007 r. sygn. akt II OSK 1111/06, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych dostępna pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W ocenie Sądu organy obu instancji dokonały prawidłowej oceny decyzji Burmistrza Gminy W. z dnia [...]stycznia 2000 r. nr [...], stwierdzając, iż decyzja ta nie jest obarczona żadną z kwalifikowanych wad uzasadniających stwierdzenie jej nieważności. Jednym z warunków udzielenia pozwolenia na budowę, jest – stosownie do art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego – wykazanie przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Zgodnie z art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego (w brzmieniu obowiązującymi w dniu wydania kontrolowanej decyzji z dnia [...] stycznia 2000 r.) do wniosku o pozwolenie na budowę należy dołączyć dowód stwierdzający prawo dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Zdaniem zarówno skarżącego, jak i organów orzekających w postępowaniu nieważnościowym, analiza akt sprawy zakończonej wydaniem badanej decyzji Burmistrza Gminy W. nie pozostawia wątpliwości, że inwestor w toku postępowania zwykłego zakończonego ww. decyzją nie wykazał przysługującego mu tytułu prawnego do nieruchomości objętej wnioskiem. W ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie stanowisko to jest nieprawidłowe. Uwadze i skarżącego, i organów obu instancji umknęło, iż w materiale dowodowym sprawy, a konkretnie w projekcie budowlanym załączonym do wniosku o pozwolenie na budowę, znajduje się kopia aktu notarialnego z dnia [...]września 1999 r., Rep [...], na mocy którego, w drodze umowy sprzedaży, Spółdzielnia Budowlano-Mieszkaniowa "I." nabyła prawo własności działki położonej przy ul. S. w W. o nr ew. [...]. Skoro inwestor w ten sposób uczynił zadość obowiązkowi przedstawienia dowodu dysponowania nieruchomością na cele budowlane, to tym samym badana decyzja Burmistrza Gminy W. o pozwoleniu na budowę w tym zakresie nie tylko nie jest obarczona wadą rażącego naruszenia wskazanych przepisów, ale co więcej naruszenia tych przepisów – nawet niekwalifikowanego – nie było. Błąd organu w zakresie oceny naruszenia wskazanych przepisów nie miał jednak wypływu na ocenę prawidłowości zaskarżonej decyzji, nie miało to bowiem wpływu na treść podjętego rozstrzygnięcia. Trzeba zgodzić się z organem, że naruszenie przez Burmistrza Gminy W. przepisu art. 33 § 1 oraz art. 64 § 2 k.p.a. nie stanowi rażącego naruszenia prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Uwzględnienie wniosku złożonego przez występującego w imieniu inwestora pełnomocnika będącego osobą prawną (podpisanego przez prezesa zarządu pełnomocnika, tj. "S." sp. z o.o.) stanowi oczywiste naruszenie art. 33 § 1 k.p.a. Przepis ten stanowi, że w postępowaniu administracyjnym pełnomocnikiem strony może być wyłącznie osoba fizyczna posiadająca zdolność do czynności prawnych. Wyraźnie wykluczona jest więc w tym postępowaniu możliwość udzielenia w sposób skuteczny pełnomocnictwa podmiotowi niebędącemu osoba fizyczną. Jednocześnie organ zaniechał wezwania inwestora do usunięcia powyższego braku formalnego wniosku, czym z kolei naruszył art. 64 § 2 k.p.a. Nie można jednak uznać, że społeczno-gospodarcze skutki wydania decyzji z naruszeniem wskazanych przepisów są nie do zaakceptowania w państwie prawa. Sąd podziela stanowisko organu, że pomimo iż w aktach sprawy brak jest stosownego pełnomocnictwa, to niewątpliwą intencją Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej "I." było zarówno to, aby A. G. reprezentował go w postępowaniu zakończonym kontrolowaną decyzją, jak również to, aby inwestorowi udzielono pozwolenia na budowę inwestycji wskazanej we wniosku z dnia 15 grudnia 1999 r. oraz według projektu budowlanego do tego wniosku załączonego. Inwestor nigdy nie kwestionował ani działań podjętych w jego imieniu przez A. G., jak też nie podważał z tego powodu korzystnej dla niego decyzji o pozwoleniu na budowę, wydanej zgodnie z wnioskiem podpisanym przez prezesa zarządu "S." sp. z o.o. W ocenie Sądu należy wziąć pod uwagę także fakt, że A. G. – osoba podpisana pod wnioskiem o pozwolenie na budowę, nie mógł działać bez wiedzy i akceptacji Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej "I.", skoro był prezesem zarządu "S." sp. z o.o., której to spółce inwestor udzielił (choć w świetle prawa w sposób nieskuteczny) upoważnienia do zastępowania go w przedmiotowym postępowaniu administracyjnym w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę. Wydanie w tej sytuacji decyzji udzielającej pozwolenia na budowę stanowi naruszenie przywołanych wyżej przepisów art. 33 § 1 i art. 64 § 2 k.p.a., ale brak jest podstaw, aby powyższe uchybienie uznać za rażące, które winno skutkować stwierdzeniem nieważności wydanej decyzji w oparciu o art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Naruszenie to należy uznać za oczywiste, również charakter naruszonych przepisów nie budzi wątpliwości interpretacyjnych, są one bowiem jednoznaczne. Przeciwko uznaniu tego naruszenia za rażące w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. przemawia jednak brak wywołania przez to naruszenie skutków społecznych lub gospodarczych niemożliwych do zaakceptowania. Wskutek stwierdzonych uchybień nie został naruszony interes inwestora jako mocodawcy. Stwierdzenie z tego powodu nieważności badanej decyzji z dnia [...] stycznia 2000 r. stanowiłoby zbyt dotkliwą dla inwestora sankcję, nieusprawiedliwioną wagą stwierdzonego naruszenia prawa. Dalej stwierdzić należy, że organ zasadnie odmówił racji stawianym przez stronę skarżącą zarzutom dotyczącym projektu zagospodarowania terenu: braku sporządzenia części rysunkowej na aktualnej mapie przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego oraz braku wskazania numerów działek i odległości ścian projektowanych budynków od granicy sąsiedniej działki należącej do spółki. Stosownie do art. 34 ust. 3 pkt 1 Prawa budowlanego (na dzień wydania badanej decyzji) projekt budowlany, stanowiący podstawę do wydania pozwolenia na budowę, powinien zawierać projekt zagospodarowania działki lub terenu, sporządzony na aktualnej mapie, obejmujący: określenie granic działki lub terenu, usytuowanie, obrys i układy istniejących i projektowanych obiektów budowlanych, sieci uzbrojenia terenu, sposób odprowadzania lub oczyszczania ścieków, układ komunikacyjny i układ zieleni, ze wskazaniem charakterystycznych elementów, wymiarów, rzędnych i wzajemnych odległości obiektów, w nawiązaniu do istniejącej i projektowanej zabudowy terenów sąsiednich. Szczegółowy zakres i formę projektu budowlanego, w tym i projektu zagospodarowania terenu, określały przepisy Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 3 listopada 1998 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. nr 140, poz. 906). Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia projekt zagospodarowania działki lub terenu powinien zawierać część opisową oraz część rysunkową sporządzoną na kopii aktualnej mapy zasadniczej lub mapy jednostkowej, przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, z zastrzeżeniem § 10. W niniejszej sprawie projekt zagospodarowania terenu istotnie nie jest sporządzony na mapie, o której mowa w § 8 ust. 1 przywołanego wyżej rozporządzenia. Nieuprawnione jest jednak twierdzenie, iż organ, wydając mimo to decyzję o pozwoleniu na budowę, rażąco naruszył art. 34 ust. 3 pkt 1 Prawa budowalnego bądź § 8 ust. 1 cyt. rozporządzenia z dnia 3 listopada 1998 r., co winno skutkować stwierdzeniem nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę. Sąd podziela stanowisko organu przedstawione w zaskarżonej decyzji, iż mapa stanowiąca podstawę do sporządzenia planu zagospodarowania terenu spełnia wymogi dla celów projektowych. Organ trafnie zwrócił uwagę, że została ona zaktualizowana pomiarem sytuacyjno-wysokościowym w obszarze objętym inwestycją na dzień 30 października 1999 r., co potwierdził swym podpisem uprawniony geodeta mgr inż. K. S.. W ocenie Sądu brak części opisowej projektu zagospodarowania terenu także nie był uchybieniem, które można zakwalifikować jako rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Uchybienie to niewątpliwie stanowi naruszenie § 8 ust. 1 przywołanego wyżej rozporządzenia, lecz nie można go zakwalifikować jako rażące w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Kluczowe znaczenie ma w tym zakresie fakt, iż w niniejszej sprawie projekt zagospodarowania terenu został sporządzony w części rysunkowej, w zakresie umożlwiającym sprawdzenie zgodności z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. W ocenie Sądu nie znajdował uzasadnienia także zarzut rażącego naruszenia przepisów rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jedn. Dz. U. z 1999 r. Nr 15, poz. 140 ze zm.). Zgodnie z § 12 ust. 4 ww. rozporządzenia (w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania pozwolenia na budowę) sytuując budynek na działce budowlanej należy zachować odległości zabudowy od granicy z sąsiednimi działkami co najmniej: 1) dla budynków zwróconych w stronę granicy ścianą z otworami okiennymi lub drzwiowymi - 4 m. 2) dla budynków zwróconych w stronę granicy ścianą bez otworów - 3 m. Jak stanowi § 12 ust. 6 rozporządzenia dopuszcza się usytuowanie budynku, z zastrzeżeniem § 270 ust. 2, bezpośrednio przy granicy działki budowlanej bądź w odległości mniejszej od określonej w ust. 4 pkt 2, lecz nie mniejszej niż 1,5 m od tej granicy, jeżeli w projekcie zabudowy i zagospodarowania terenu (działki budowlanej) zostanie wykazana możliwość zachowania określonych w rozporządzeniu odległości między projektowaną zabudową a istniejącymi lub zaprojektowanymi elementami zagospodarowania działki sąsiedniej i uzyskana pisemna zgoda jej właściciela. Strona skarżąca zarzuciła, iż w projekcie zagospodarowania terenu nie zaznaczono odległości ścian projektowanych budynków od granic działek sąsiednich, co uniemożliwia dokonanie oceny prawidłowości rozwiązań projektu co do usytuowania budynków na działce inwestora. W uzasadnieniu zaskarżonej decyli organ zarzutu tego nie podzielił, stwierdzając, że jak wynika z projektu zagospodarowania terenu spornej inwestycji (rysunek nr 1 projektu), projektowane budynki mieszkalne wielorodzinne, oznaczone na planie symbolami "A", "B" i "C" zostały usytuowane w odległości od granicy z działką 20/2: budynek "A" - ok. 8,00 m, budynek "B" - ok. 8,00 m oraz budynek "C" - ok. 8,00 m; od granicy z działką nr ew. [...] najbliżej położony budynek "C" w odległości ok. 35,00 m; od granicy z działką nr [...] - budynek "C" - ok. 5,50 m; zaś od granicy z działką nr ew. [...] - budynek "B" (częścią bez otworów) - ok. 3 m oraz budynek "A" - (częścią bez otworów) ok. 4,00 m. Zgodzić się trzeba z stwierdzeniem strony skarżącej, iż organ nie wyjaśnił należycie, na jakiej podstawie ustalił powyższe odległości. Podane wielkości wydają się być potencjalnie prawidłowe, na co wskazywać może ewentualne przeskalowanie z zastosowaniem wskazanej w opracowaniu skali, niemniej nie zmienia to faktu, że z projektu zagospodarowania terenu w sposób wyraźny te odległości nie wynikają. Kwestia ta nie ma jednak większego znaczenia z powodów wskazanych poniżej. Przypomnieć w tym miejscu należy, że stwierdzenie nieważności decyzji godzi w jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego – zasadę trwałości decyzji ostatecznych i jest najdalej idącą sankcją, jaką Kodeks postepowania administracyjnego przewiduje w stosunku do decyzji administracyjnej. Przesłanki do zastosowania tego trybu nadzwyczajnego interpretować zatem należy zawężająco. Z tego też względu, zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie sądów administracyjnych stanowiskiem, wszelkie wątpliwości co do ustaleń, że decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, należy rozstrzygać na korzyść legalności zaskarżonej decyzji. Oznacza to, że brak jednoznacznych podstaw do podważenia ustaleń zawartych w decyzjach ostatecznych, którym art. 16 § 1 k.p.a. przyznaje cechy trwałości, stanowi negatywną przesłankę do ich wzruszenia w postępowaniu nieważnościowym (por. wyrok NSA z dnia 24 sierpnia 2008 r. sygn. akt I OSK 1415/09, CBOSA: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że o ile projekt zagospodarowania terenu nie określa wyraźnie odległości ścian projektowanych budynków od granic działek sąsiednich, to faktu tego nie można automatycznie uznać za równoznaczny ze stwierdzeniem, że projekt budowlany (projekt zagospodarowania terenu) przewiduje usytuowanie budynków z naruszeniem reguł wyznaczonych w § 12 ust. 4 i 6 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Analiza projektu zagospodarowania terenu pozwala na jednoznaczne wykluczenie naruszenia § 12 ust. 6 rozporządzenia, bowiem żaden z budynków nie został zaplanowany w bezpośredniej granicy z żadną z sąsiednich działek. Odnośnie ewentualnego naruszenia w zatwierdzonym projekcie budowlanym odległości zabudowy od granicy z sąsiednimi działkami, wyznaczonymi zgodnie z § 12 ust. 4 ww. rozporządzenia, takiej pewności już mieć nie można. Fakt, iż w projekcie zagospodarowania terenu nie podano wyraźnie stosownych wartości określających te odległości, nie oznacza jeszcze, że lokalizacja budynków została przewidziana w projekcie budowlanym (wynikająca z części opisowej projektu zagospodarowania terenu) z naruszeniem minimalnych odległości wymaganych rozporządzeniem. Skoro nie można jednoznacznie stwierdzić naruszenia wskazanych przepisów rozporządzania, innymi słowy brak jest dowodów, że sporne budynki zaplanowano w odległościach mniejszych od działek sąsiednich, niż określone w § 12 ust. 4, to wyłączona jest tym samym możliwość stwierdzenia, że badana decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana z rażącym naruszeniem tych przepisów. Wyjaśnienia wymaga, że za dowód usytuowania przedmiotowych budynków w zatwierdzonym projekcie budowlanym z naruszeniem minimalnych odległości od działek sąsiednich, w szczególności od granicy z działką nr ew. [...], nie może być uznany załączony do pisma z dnia 28 czerwca 2014 r. operat geodezyjny sporządzony na zlecenie strony skarżącej. Stwierdzić bowiem należy, że nie odnosi się on do oceny projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją z dnia [...] stycznia 2000 r., przede wszystkim nie zawiera analizy odległości, jakie wynikają z projektu zagospodarowania terenu, lecz do odległości wybudowanych już budynków od granicy działki nr ew. [...]. Czym innym jest bowiem kwestia zgodności odległości budynków od granicy z działkami sąsiednimi przewidzianych w projekcie budowlanym z przepisami cyt. rozporządzenia, a czym innym kwestia ewentualnej zgodności lub niezgodności realizowania zamierzenia inwestycyjnego z projektem budowanym zatwierdzonym decyzją o pozwoleniu na budowę. Skarżący w piśmie uzupełniającym skargę z dnia 28 czerwca 2014 r. przyznał, że ów operat geodezyjny wykazuje rzeczywiste odległości zrealizowanej zabudowy względem granic działki nr ew. [...]. Z analogicznych powodów nie mógł odnieść zamierzonego skutku zarzut, iż za stwierdzeniem nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę przemawia brak rozwiązania w projekcie budowlanym kwestii odprowadzenia wód opadowych. W ocenie Sądu z analizy zatwierdzonego projektu budowlanego oraz treści decyzji Burmistrza Gminy W. nie wynika, aby zaprojektowano sposób odprowadzenia wód opadowych z naruszeniem obowiązujących przepisów prawa, w tym § 122 i § 126 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Strona skarżąca we wniosku o stwierdzenie nieważności ponownie nieskutecznie powołała się na dokumentację fotograficzną, która przedstawiać może jedynie sposób odprowadzenia wody opadowej rurami spustowymi w budynku już zrealizowanym, nie odnosi się natomiast w najmniejszym stopniu do oceny projektu budowlanego. Sąd podziela dokonaną przez organ ocenę ponoszonego zarzutu dotyczącego braku rozwiązania kwestii odprowadzania ścieków deszczowych. Stosownie do art. 34 ust. 3 pkt 3 Prawa budowlanego projekt budowlany powinien zawierać m.in. oświadczenia właściwych jednostek organizacyjnych o zapewnieniu odbioru ścieków oraz o warunkach przyłączenia obiektu do sieci wodociągowych. W rozpoznawanej sprawie takie oświadczenie uzyskano. Pismem z dnia 2 listopada 1999 r. Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w W. stwierdziło, że będzie możliwe odprowadzenie ścieków sanitarnych i wód opadowych z przedmiotowego osiedla do kanału ogólnospławnego w ul. T. po jego przekazaniu do eksploatacji MPWiK oraz po wybudowaniu kanału ogólnospławnego w ul. S.. Powyższe rozwiązanie przeniesiono do projektu budowlanego, gdzie stwierdzono, iż ścieki sanitarne zostaną odprowadzone do kanału ogólnospławnego w ul. T. po jego przekazaniu do eksploatacji MPWiK i po wybudowaniu kanału ogólnospławnego w ul. S.. Jak z kolei stanowi § 28 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie – działka budowlana, na której sytuowane są budynki, powinna być wyposażona w kanalizację umożliwiającą odprowadzenie wód opadowych do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej. Jak wynika zatem z treści ww. pisma MPWiK oraz z dokumentacji projektowej, w dacie udzielenia spornego pozwolenia na budowę działka, na której zaplanowano inwestycję, nie posiadała przyłączenia do sieci ogólnospławnej. Oczywistość naruszenia § 28 ust. 1 rozporządzenia nie wystarcza jednak, by uchybienie to zakwalifikować jako rażące naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności decyzji zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Słusznie organ zwrócił uwagę, że sporne przedsięwzięcie ostatecznie zostało przyłączone do sieci ogólnospławnej w ul. S., co znajduje potwierdzenie w aktach spawy dotyczących decyzji Burmistrza Gminy W. z dnia [...]grudnia 2001 r. nr [...] udzielającej pozwolenia na użytkowanie. Z całą pewnością stwierdzić więc należy, że wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę w opisanej sytuacji nie wywołało skutków społeczno-gospodarczych niemożliwych do zaakceptowania w państwie prawa. Na koniec stwierdzić należy, że organ prawidło uznał również, że badana decyzja o pozwoleniu na budowę nie narusza § 270 ww. rozporządzenia. W ocenie strony skarżącej rażące naruszenie wskazanego przepisu, który przewiduje bezwzględny wymóg wykonania w budynku sytuowanym bezpośrednio przy granicy działki ściany oddzielenia przeciwpożarowego, przejawia się w tym, że przedmiotowy budynek w ścianie usytuowanej przy granicy z działką stanowiącą własność spółki posiada otwory od pomieszczeń garażowych, a zatem brak jest wymaganej ściany oddzielenia przeciwpożarowego. Przede wszystkim podkreślić trzeba – co zostało już wyżej wyjaśnione – że projekt budowlany zatwierdzony badaną decyzją Burmistrza Gminy W. nie przewidywał, by którykolwiek z planowanych budynków miał być posadowiony w bezpośredniej granicy z działką nr ew. [...]. Brak zatem podstaw, by w niniejszym przypadku badać projekt budowlany pod kątem zgodności z wymogiem z § 270 rozporządzenia, dotyczącym przecież wykonania ściany oddzielenia przeciwpożarowego w budynku sytuowanym bezpośrednio przy granicy działki. Po wtóre zaś przyznać należy rację organowi, który nie dopatrzył się w tym względzie rażącego naruszenia prawa i podkreślił, że projekt zagospodarowania terenu spornej inwestycji został zaopiniowany bez uwag przez rzeczoznawcę do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych. W aktach organu stopnia podstawowego brak jest jakiegokolwiek opracowania, które mogłoby podważać dowód przeprowadzony z powyższej opinii. Zasadnie uznał, że organ stopnia podstawowego nie miał więc podstaw, aby odmówić jej wiarygodności. Podważanie wiarygodności z tego dowodu nie mieści się natomiast w ramach postępowania nieważnościowego. Badana przez organy w kontrolowanym postępowaniu decyzja Burmistrza Gminy W. z dnia [...] stycznia 2000 r. nr [...] nie jest zatem obarczona żadną z wad uzasadniających stwierdzenie jej nieważności – zarówno ponoszonymi przez stronę skarżącą, jak również pozostałymi wymienionymi w art. 156 § 1 k.p.a. W konsekwencji zarówno zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2014 r. znak: [...], jak i poprzedzająca ją decyzja Wojewody [...]z dnia [...]maja 2013 r. nr [...], odpowiadają prawu. W tej sytuacji, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło