VII SO/Wa 65/18

PostanowienieWSA w Warszawie2019-01-22

Skład orzekający: Tomasz Janeczko

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna, która otrzymuje świadczenia socjalne (500+, zasiłek rodzinny) i sprawuje osobistą opiekę nad dziećmi, może zostać zwolniona od kosztów sądowych, jeśli nie wykazała w sposób wyczerpujący swojej sytuacji materialnej?
Ratio decidendi
Wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych nie zasługuje na uwzględnienie, jeśli strona nie wykazała w sposób rzetelny i dokładny wszelkich informacji niezbędnych do oceny jej sytuacji majątkowej. Otrzymywanie świadczeń socjalnych powiększa dochód, a sprawowanie opieki nad dziećmi przy niskich dochodach może być uznane za świadome pozbawianie rodziny możliwości zarobkowych, co nie uzasadnia przerzucania kosztów sądowych na Skarb Państwa. Prawo pomocy jest wyjątkiem od zasady odpłatności postępowania sądowego i powinno być udzielane osobom, którym brak środków uniemożliwia dostęp do sądu.
Stan faktyczny
Skarżący S. I. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych, wskazując na trudną sytuację materialną swojej siedmioosobowej rodziny. Starszy referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając informacje zawarte we wniosku za niewystarczające. Po wniesieniu sprzeciwu, skarżący podniósł, że otrzymuje świadczenia socjalne (500+, zasiłek rodzinny) i opiekę nad dziećmi, a także zarzucił naruszenie art. 255 p.p.s.a. poprzez niewezwanie go do złożenia dodatkowych oświadczeń majątkowych.
Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy postanowienie starszego referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 30 listopada 2018 r. odmawiające S. I. przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 22 stycznia 2019 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Janeczko po rozpoznaniu w dniu 22 stycznia 2019 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu S. I. od postanowienia z 30 listopada 2018 r. o przyznanie prawa pomocy w sprawie dotyczącej skargi S. I. na postanowienie Ministra Zdrowia z dnia [...] września 2018 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia grzywny w celu przymuszenia postanawia utrzymać w mocy postanowienie starszego referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 30 listopada 2018 r. odmawiające S. I. przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych S. I. przed wpływem do Sądu skargi na postanowienie Ministra Zdrowia i odpowiedzi organu na skargę złożył na urzędowym formularzu wniosek o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. Z wniosku wynika, że we wspólnym gospodarstwie domowym ze skarżącym pozostają żona i piątka dzieci w wieku od 1 do 10 lat. Wnioskodawca obecnie sprawuje osobistą opiekę nad dzieckiem, natomiast żona przebywa na rocznym urlopie macierzyńskim, we wskazanych we wniosku datach. Wnioskodawca wraz z rodziną utrzymuje się z wynagrodzenia za pracę żony (1 721,83 zł), nie posiada oszczędności, a wszystkie środki pochłaniane są przez bieżące wydatki. Wnioskodawca posiada dom o pow. 100 m2, we współwłasności z teściową, którego wartość wynosi ok. 400 000 zł, a ponadto samochód osobowy o wartości 10 000 zł. Wydatki wnioskodawca to: energia (300 zł), rata kredytu (600 zł), wywóz śmieci 160 zł. Postanowieniem starszego referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 listopada 2018 r. sygn. akt VII SO/Wa 64/18 odmówiono S. I. przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Na to orzeczenie został skutecznie złożony sprzeciw. W sprzeciwie wnioskodawca podniósł m.in., że dochodem rodziny jest także świadczenie wychowawcze (tzw. 500 plus), które otrzymuje z żoną na każde dziecko, tj. łącznie 2500 zł oraz zasiłek rodzinny w wysokości 847 zł. Nie wskazał tego w formularzu bo myślał, że tych kwot nie zalicza się do dochodu. Zrezygnował z pracy z uwagi na konieczność sprawowania osobistej opieki nad piątką dzieci. Wraz z żoną opiekują się jednocześnie 79 letnią teściową. Nadto oboje z żoną dostali w jednym tygodniu 22 postanowienia Ministra Zdrowia nakładające grzywny w celu przymuszenia, w związku z czym złożyli do Sądu 22 skargi, w których w każdej należy uiścić wpis w wysokości 100 zł, na co nie mogą sobie pozwolić. W sprzeciwie zarzucił również naruszenie art. 255 p.p.s.a. poprzez niewezwanie go do złożenia dodatkowych oświadczeń majątkowych i dokumentów źródłowych dotyczących jego sytuacji finansowej, co doprowadziło od odmówienia przyznania prawa pomocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Rozpoznając w niniejszej sprawie wniosek o przyznanie prawa pomocy stwierdzić należy, że nie zasługuje on na uwzględnienie, wobec czego postanowienie z 30 listopada 2018 r. należało utrzymać w mocy. Na wstępie wskazać należy, iż wobec skutecznego wniesienia przez wnioskodawcę sprzeciwu - na podstawie art. 260 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.), rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Stosownie do § 2 tego przepisu - w sprawach, o których mowa w § 1, wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu. Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie częściowym - gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Referendarz zasadnie uznał, że wnioskodawca nie wyjaśnił w formularzu wystarczająco i bez żadnych wątpliwości swojej sytuacji finansowej i majątkowej. W oparciu o udzielone informacje nie można było jednoznacznie stwierdzić, że jest osobą, która zasługiwałaby na przyznanie prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Dane zawarte w złożonym formularzu budzą wątpliwości i są niewystarczające do oceny możliwości płatniczych wnioskodawczyni, zwłaszcza że wynikało z nich, że siedmioosobowa rodzina utrzymuje się z wynagrodzenia za pracę uzyskiwanego przez żonę wnioskodawcy w wysokości (1 721,83 zł) przy jednoczesnym nieosiąganiu dochodów przez wnioskodawcę (najprawdopodobniej przebywającego na urlopie wychowawczym). Dopiero w sprzeciwie wnioskodawca podniósł, że jest beneficjentem świadczenia wychowawczego, otrzymywanego na każde dziecko - 2500 zł, oraz zasiłku rodzinnego w kwocie 847 zł. W ocenie Sądu, nie wpływa to jednak na prawidłowość oceny możliwości finansowych wnioskodawcy, dokonaną przez referendarza sądowego. Po pierwsze, słusznie referendarz wskazał, że to na wnioskodawcy, jako osobie zainteresowanej w uzyskaniu prawa pomocy, spoczywało wykazanie, że w stosunku do niego zachodzą ustawowe przesłanki jego przyznania. Przyznanie prawa pomocy jest możliwe bowiem jedynie w sytuacji, gdy strona wyczerpująco przedstawi informacje dotyczące jej sytuacji materialnej. Po drugie, świadczenie wychowawcze, jako powiększające dochód wnioskodawcy, wskazuje na to, że jego sytuacja majątkowa jest lepsza niż ta, przedstawiona we wniosku. Po trzecie, za zasadne Sąd uznał stanowisko referendarza sądowego, że sprawowanie w tym samym okresie przez oboje z rodziców opieki nad dziećmi, przy tak niskich wykazanych dochodach, należy uznać za świadomie pozbawianie rodziny możliwości zarobkowych, co w żaden sposób nie uzasadnia przerzucania finansowania ciężaru opłacenia prywatnej sprawy sądowej na Skarb Państwa. Ponadto, należy podkreślić, że prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bezrobotnym, samotnym, bez źródeł stałego dochodu i bez majątku i bez potencjalnej możliwości podjęcia pracy zarobkowej. Nie można, stosując prawo pomocy, chronić czy też wzbogacać, majątku podmiotów prywatnych. Celem instytucji prawa pomocy jest zapewnienie dostępu do sądu osobom, którym brak środków finansowych ten dostęp uniemożliwia (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lipca 2012 r., sygn. akt II FZ 470/14, LEX nr 1 240 493). W niniejszej sprawie, sytuacja finansowa wnioskodawcy budziła wątpliwości i słusznie referendarz przyjął, że nie wykazał ona w sposób rzetelny i dokładny wszelkich informacji niezbędnych do oceny jego sytuacji majątkowej. Odnosząc się natomiast do zarzutu sprzeciwu o naruszeniu art. 255 p.p.s.a. poprzez niewezwanie wnioskodawcy do złożenia dodatkowych oświadczeń i dokumentów, należy podkreślić, że prowadzenie dodatkowego postępowania dowodowego w postępowaniu w przedmiocie prawa pomocy nie ma charakteru obligatoryjnego. Jego przeprowadzenie zależy od uznania referendarza/sądu rozpoznającego wniosek, czy dane tam zawarte oraz złożone dokumenty są wystarczające dla pełnej oceny występowania przesłanek warunkujących możliwość przyznania prawa pomocy. Dopiero więc, gdy referendarz/sąd uznają, że dane, które zostały przedstawione przez stronę, są niewystarczające, mogą zwrócić się do niej o dodatkowe informacje (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 listopada 2014 r., sygn. akt II FZ 1761/14, LEX nr 1 541 914, czy postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 listopada 2014 r., sygn. akt I OZ 959/14, LEX nr 1 532 895). W niniejszej sprawie, referendarz ocenił, że przedstawione w formularzu PPF dane są wystarczające do oceny sytuacji finansowej wnioskodawcy, stąd nie wzywał go o dodatkowe informacje, a Sąd tę ocenę podzielił. Nic również nie stało na przeszkodzie żeby wraz ze sprzeciwem nadesłać wskazane przez skarżącego dokumenty źródłowe wykazujące w sposób klarowny i bezsprzeczny sytuację materialną (wyciągi z kont bankowych, zaświadczenia o zarobkach, zaświadczenia o otrzymywania zasiłków i świadczeń, zaświadczenie o statusie bezrobotnego, itp.), o których pisze w sprzeciwie. Tego jednak wnioskodawca nie zrobił, zarzucając jedynie brak wezwania w tym zakresie. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 22 stycznia 2015 r., sygn. akt I OZ 21/15, LEX nr 1 640 412, w postępowaniu sądowym zasadą jest odpłatność za zainicjowaną przez siebie sprawę sądową, zaś wyjątkiem od niej możliwość ubiegania się o zwolnienie w tym przedmiocie. Rolą sądu jest natomiast ocena komu ma zostać udzielona, pochodząca z budżetu państwa, pomoc. Skoro wnioskodawca nie wykazał, że w jego przypadku zachodzi wyjątek, uregulowany w art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., tj. nie wykazał, że pozyskanie przez niego środków na pokrycie kosztów postępowania jest obiektywnie niemożliwe, Sąd musiał utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie. Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że należało odmówić przyznania prawa pomocy, dlatego działając na podstawie art. 260 § 1 i § 2 w związku z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło