VIII SA/Wa 1095/14

WyrokWSA w Warszawie2015-04-23

Skład orzekający: Iwona Owsińska - Gwiazda, Sławomir Fularski, Iwona Szymanowicz – Nowak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opuszczenie miejsca pobytu stałego, które nastąpiło z powodu trudnych warunków mieszkaniowych i braku ogrzewania, a następnie uniemożliwienie powrotu do lokalu poprzez wymianę zamków, może być uznane za dobrowolne opuszczenie miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności?
Ratio decidendi
Opuszczenie miejsca pobytu stałego jest dobrowolne w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności, gdy osoba, która opuściła lokal, nie podjęła skutecznych działań prawnych zmierzających do odzyskania możliwości zamieszkiwania w tym lokalu, nawet jeśli pierwotna przyczyna opuszczenia nie była dobrowolna. Trwałe związanie centrum życiowego w innym miejscu, bez prób powrotu do poprzedniego lokalu, zobowiązuje organ administracji do wydania decyzji o wymeldowaniu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o wymeldowanie W. G. i jej małoletniej córki z miejsca pobytu stałego. Organ I instancji orzekł o wymeldowaniu, uznając, że skarżąca dobrowolnie opuściła lokal. Wojewoda dwukrotnie uchylał decyzje organu I instancji z powodu niewyjaśnienia wszystkich okoliczności, w tym kwestii przemocy w rodzinie oraz zmiany właściciela nieruchomości. Ostatecznie Wojewoda utrzymał w mocy decyzję o wymeldowaniu, uznając, że skarżąca dobrowolnie i trwale opuściła miejsce pobytu stałego. Skarżąca wniosła skargę do WSA, podnosząc zarzuty naruszenia prawa materialnego i procesowego, w tym błędnej interpretacji przesłanek wymeldowania oraz niedokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Owsińska - Gwiazda, Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Fularski, Sędzia WSA Iwona Szymanowicz – Nowak /sprawozdawca/, Protokolant Referent – stażysta Urszula Sieradz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2015 r. sprawy ze skargi W. G. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę. Decyzją znak [...] z dnia [...] lutego 2014 r. Wójt Gminy J (dalej: "Wójt", "organ I instancji"), działając na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm., zwana dalej: "u.e.l.d.o.") oraz art. 104 § 1 i § 2 ustawy z dnia 14.06.1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. z 2013 r., poz. 267, dalej: k.p.a.), po ponownym rozpatrzeniu sprawy, orzekł o wymeldowaniu W G oraz jej małoletniej córki I G z miejsca pobytu stałego: J, ul. [...]. Organ I instancji podał, iż wnioskiem z dnia 22 kwietnia 2010 r. S G wniósł o wymeldowanie W G (dalej: "skarżąca", "strona") wraz z małoletnią córką I z miejsca pobytu stałego przy ul. [...]. Jako podstawę wniosku podał, że strona opuściła przedmiotowy lokal w miesiącu grudniu 2009 r. Nie przebywa i nie zamieszkuje pod wskazanym adresem. Zabrała swoje rzeczy osobiste. Jednocześnie wskazał, iż strona zamieszkuje w miejscowości[ ...]. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, Wójt decyzją znak [...] z dnia [....] grudnia 2010 r. orzekł o wymeldowaniu skarżącej wraz z małoletnią córką z ww. miejsca pobytu stałego. Na skutek odwołania strony, Wojewoda [...] (zwany dalej: "Wojewoda", "organ odwoławczy") decyzją znak [...] z dnia [...] lutego 2011 r. uchylił zaskarżoną decyzję, a sprawę przekazał do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Podstawę powyższego stanowiło ustalenie, że organ I instancji nie wyjaśnił wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, w konsekwencji czego nie zostały spełnione ustawowe przesłanki wymeldowania, tj. czy strona opuściła lokal dobrowolnie. Nie wyjaśniono także wątku przemocy w rodzinie. Decyzją znak [...] z dnia [...] lipca 2013 r. Wójt ponownie orzekł o wymeldowaniu strony wraz z małoletnią córką z miejsca pobytu stałego. Na skutek odwołania strony, Wojewoda decyzją znak [...] z dnia [...] września 2013 r. uchylił zaskarżoną decyzję, a sprawę przekazał do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, zarzucając tej decyzji, iż organ I instancji nie uwzględnił aktualnego stanu faktycznego i prawnego dotyczącego właściciela nieruchomości, który zmienił się na tydzień przed wydaniem decyzji o wymeldowaniu przez Wójta. Dotychczasowy właściciel (S G) utracił prawa strony w toczącym się postępowaniu, a nabył je M G (zwany także: "wnioskodawca"). Organ I instancji nie ustalił, czy nowy właściciel nieruchomości podtrzymuje wniosek o wymeldowanie. Ponadto naruszono przepisy postępowania, bowiem pełnomocnicy stron nie zostali poinformowani o toczącym się postępowaniu, nadto pełnomocnikowi skarżącej nie doręczono rozstrzygnięcia. Ponownie rozpoznając sprawę, Wójt wezwał właściciela nieruchomości, położonej przy ul. [...], celem złożenia wyjaśnień w sprawie wymeldowania strony i jej małoletniej córki z ww. miejsca pobytu stałego. Składając wyjaśnienia w dniu 16 października 2013 r. wnioskodawca podał, że jako obecny właściciel nieruchomości podtrzymuje wniosek uprzednio złożony przez jego syna S G w sprawie wymeldowania skarżącej i jej małoletniej córki z miejsca pobytu stałego – [...]. Wskazał, że strona cztery lata temu podpisała umowę najmu lokalu w budynku [...]. Wyprowadziła się w grudniu 2009 r., zabierając ze sobą wszystkie swoje rzeczy. W toku postępowania wnioskodawca wyjaśnił, iż podtrzymuje wniosek o wymeldowanie; według jego informacji strona wraz z córką przeprowadziła się do R. Miasto R traktuje jako miejsce dające większe możliwości pod względem uzyskania szerszego zakresu pomocy społecznej, jak również możliwości podejmowania prac dorywczych. Samodzielnie podjęła decyzję o zmianie miejsca zamieszkania z J na R, nie biorąc pod uwagę możliwości podjęcia prób powrotu do miejsca zameldowania. Podkreślił, iż spontaniczne słowa strony i kroki podjęte w celu zameldowania w mieszkaniu wynajmowanym przez P oraz wyprowadzka do R potwierdzają fakt, iż samodzielnie wyprowadziła się z miejsca pobytu stałego, bo utraciło ono dla niej taki charakter. Skarżąca zeznała, iż z miejsca pobytu stałego przy ul. [...] nie wymelduje się. Miejsca pobytu stałego nie opuściła dobrowolnie, chciałaby do niego powrócić. Na dzień 30 stycznia 2014 r. wskazała, że wynajmuje mieszkanie w R na czas określony, tj. na okres zimy. Lokal w budynku P opuściła ze względu na stan techniczny: brak wody i ogrzewania. Nie zamierza przenosić swojego centrum życiowego do R, o czym świadczy fakt, że córka uczęszcza do gimnazjum w J. Zaprzeczyła, aby opuściła dobrowolnie mieszkanie pod adresem zameldowania. Na początku grudnia 2009 r. odcięto jej światło, zdjęto część pokrycia dachowego, co spowodowało zamarznięcie wody w rurach i odmrożenie nóg II stopnia. Taka sytuacja zmusiła ją do opuszczenia tego lokalu. Wiosną, gdy chciała wrócić, okazało się, że zamki są zmienione. Oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy Wójt uznał, że opuszczenie lokalu przy ul. [...] miało charakter dobrowolny, o czym, świadczą zeznania świadków, którzy widzieli, jak strona opuszczała przedmiotowy lokal, zabierając swoje rzeczy osobiste. Zajmowany lokal przy ul. [...] zniszczyła dwukrotnie przez zalanie, nie dążąc przy tym do przywrócenia go do stanu pierwotnego. Opuściła miejsce zameldowania bez nacisku ze strony męża, który w grudniu 2009 r. (kiedy opuszczała przedmiotowe mieszkanie) odbywał karę pozbawienia wolności. W ocenie Wójta, nie mógł wówczas znęcać się nad rodziną i wywierać presji na stronę co do opuszczenia domu. W tym samym miesiącu, tj. grudniu 2009 r. skarżąca zawarła umowę wynajmu lokalu w budynku P, co może świadczyć, iż już wcześniej poszukiwała mieszkania, w którym mogłaby zamieszkać po opuszczeniu miejsca zameldowania. W wynajętym lokalu skoncentrowała życie swoje i córki twierdząc, że ma tam lepsze warunki mieszkaniowe. Ponadto strona nie występowała do odpowiednich jednostek, tj. Sądu czy Policji o przywrócenie posiadania lokalu, w którym jest zameldowana, jak również nie zgłaszała bezprawnego usunięcia jej z przedmiotowego lokalu. W dniu 18 czerwca 2010 r. skarżąca zgłosiła na Posterunku Policji w J fakt utrudniania dostępu do lokalu w celu zabrania jej rzeczy osobistych. W asyście funkcjonariuszy Policji zabrała resztę swoich rzeczy osobistych, nie zgłaszając przy tym, że ma w przedmiotowym lokalu utrudniane zamieszkiwanie lub że chciałaby doń powrócić. Wójt wskazał, iż w materiałach przedmiotowej sprawy zgromadzonych od 2010 r. strona podtrzymywała swoje wyjaśnienia, iż nie może się wymeldować dobrowolnie z miejsca pobytu stałego, ponieważ musi posiadać stały meldunek, jednocześnie prowadziła rozmowy z właścicielem wynajętego przez nią lokalu w budynku P co do możliwości zmiany sposobu użytkowania zajmowanego pomieszczenia, w którym mogłaby się zameldować wraz z córka. Zanim strona podpisała umowę najmu lokalu w budynku P, poszukiwała mieszkania do wynajęcia w J i okolicach od 2008 r. Jako powód poszukiwań nowego lokalu podawała, iż ma trudności z donoszeniem opału, dlatego szukała do wynajęcia pokoju ogrzewanego, żeby nie musiała palić w piecu. Informacje te przekazał wnioskodawca w dniu 12 maja 2011 r., powołując się na rozmowę z kuratorem strony. W konsekwencji organ I instancji uznał, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza, że skarżąca wraz z córką dobrowolnie opuściły miejsce pobytu stałego, a więc spełnione zostały przesłanki z art. 15 ust. 2 u.e.l.d.o., uzasadniając orzeczenie wymeldowania ich z adresu przy ul. [.....]. W odwołaniu złożonym na ww. decyzję skarżąca, działając przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Podjętej decyzji zarzuciła naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania, których uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. 1. art. 15 ust. 1 i ust. 2 u.e.l.d.o. przez błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie w sprawie, wyrażające się w nieprawidłowym przyjęciu przez Wójta, iż zostały spełnione przesłanki do wymeldowania strony z miejsca pobytu stałego; 2. art. 7 w związku z art. 77 k.p.a. przez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy z uwagi na oparcie rozstrzygnięcia jedynie na twierdzeniach wnioskodawcy, z pominięciem wyjaśnień i dowodów przedstawionych przez skarżącą; 3. art. 107 § 3 k.p.a. przez niewskazanie przyczyn, dla których odmówiono wiarygodności skarżącej oraz wnioskowanym przez nią świadkom, jak również dokumentom dotyczącym znęcania się Stanisława Grzywacza nad żoną oraz dokumentom świadczącym o demontażu licznika elektrycznego. Decyzją znak [/...] z dnia [...] sierpnia 2014 r. Wojewoda, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 15 ust. 2 u.e.l.d.o., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia, po przedstawieniu przepisów regulujących przedmiotową materię, organ odwoławczy wskazał, iż S G, składając wniosek o wymeldowanie strony podał, że nie mieszka ona w budynku przy ul. [...] od 23 grudnia 2009 r., a opuszczając mieszkanie z własnej woli zabrała ze sobą swoje rzeczy osobiste i inne przedmioty stanowiące jej własność. Przeprowadziła się do budynku P w [...]. Następnie, w dniu 10 maja 2010 r., ww. oświadczył do protokołu, że strona wyprowadziła się ze spornego budynku na początku 2010 r. Przed ostatecznym opuszczeniem budynku pojawiała się w nim kilkakrotnie, pakując i wynosząc swoje rzeczy w workach i torbach. W marcu 2010 r. zostały zdjęte drzwi wejściowe do przedmiotowego budynku, gdyż były uszkodzone po dwukrotnym zalaniu mieszkania przez skarżącą, natomiast w kwietniu 2010 r. S G wymienił zamki w furtce do posesji. Skarżąca oświadczyła, że od połowy lutego 2010 r. ma utrudniony dostęp do przedmiotowego budynku z uwagi na zmianę zamków w furtce wejściowej na posesję. Wskazała również, że S G i M G uniemożliwiają jej zamieszkiwanie poprzez zastraszanie, szantażowanie i grożenie oraz odłączenie prądu, zamurowanie łazienki i zdjęcie w zimie połowy dachu z przedmiotowego budynku. Strona potwierdziła fakt dwukrotnego zalania spornego mieszkania: za pierwszym razem nie było jej w domu, natomiast za drugim razem przebywała w domu i zakręciła wodę. Od tego czasu zamieszkuje w wynajętym lokalu należącym do P. Mieszkanie wynajęła także z uwagi na swoją córkę, która przebywała w Pogotowiu Opiekuńczym w S, a wcześniej w Domu Dziecka w J. Uzyskanie prawa opieki nad córką mogło bowiem nastąpić pod warunkiem znalezienia mieszkania. Skarżąca nie mogła się jednak w nim zameldować z córką, gdyż był to budynek przeznaczony na cele gospodarcze, a poza tym nikt z jej rodziny nie pracował w P. Ponadto wskazała, że "potrzebny jej jest meldunek na stałe" i dlatego sama nie wymelduje się z przedmiotowego lokalu. Od dnia 16 marca 2011 r. strona jako powód opuszczenia przedmiotowego budynku zaczęła wskazywać fakt znęcania się nad nią przez męża S G. Świadek E W w dniu 4 października 2010 r. zeznała, że strona miała utrudniane zamieszkiwanie w przedmiotowym budynku, gdyż przez zapchany liśćmi komin nie mogła napalić w piecu, zamknięto jej łazienkę, bo przybudówka w której się znajdowała była w trakcie budowy, a właściciel zdjął ocieplony strop z budynku, co spowodowało zamarznięcie rur. Z notatki Posterunku Policji w J z dnia 18 czerwca 2010 r. wynika, że w tym dniu skarżąca zgłosiła funkcjonariuszom utrudnianie przez wnioskodawcę dostępu do budynku przy ul. [...], z którego chciała zabrać swoje rzeczy. W obecności funkcjonariuszy strona zabrała część swoich rzeczy oświadczając, że w terminie późniejszym zabierze resztę. Z oświadczenia S G wynika, że przebywał on w areszcie, gdy strona opuszczała miejsce stałego pobytu. Ostatni raz widział ją 18 czerwca 2010 r., kiedy to w asyście Policji przyjechała zabrać z mieszkania swoje rzeczy. Od tego czasu już się nie pojawiła w mieszkaniu. Ponadto w aktach niniejszej sprawy znajduje się wezwanie PGE Zakłady Energetyczne Okręgu R S.A z dnia 30 października 2009 r. do zapłaty należności za pobraną energię elektryczną z zastrzeżeniem, że niewywiązanie się ze zobowiązania spowoduje wstrzymanie dostarczenia energii po dniu 20 listopada 2009 r. Umową darowizny z dnia 9 lipca 2013 r. budynek położony przy ul. [...] stał się własnością wnioskodawcy, który podtrzymał wniosek o wymeldowanie. Z jego oświadczenia wynika, że strona wraz z córką od czasu opuszczenia budynku nie starały się powrócić do niego, by w nim zamieszkać. Wyprowadziły się z budynku P i obecnie zamieszkują w R. Składając odwołanie strona wskazała, że budynku przy ul. [...] nie opuściła dobrowolnie, gdyż bezpośrednią przyczyną wyprowadzki było znęcanie się nad nią przez S G oraz pozostałych członków jego rodziny. Wojewoda w toku rozpoznania odwołania uznał, że zachodzi potrzeba uzupełnienia materiału dowodowego. W tym celu zobowiązał pełnomocnika skarżącej do złożenia dokumentów potwierdzających okoliczności związane ze znęcaniem się nad skarżącą oraz wskazanie, jakie kroki prawne podjęła, by powrócić do miejsca stałego pobytu. Wystąpił również do Policji z prośbą o przekazanie informacji dotyczących interwencji podejmowanych w przedmiotowym budynku, dotyczących utrudniania zamieszkiwania. Ponadto zlecił Wójtowi w trybie art. 136 k.p.a. przesłuchanie świadków: [...] na okoliczność opuszczenia spornego lokalu przez stronę i jej córkę. Analizując zebrany materiał dowodowy Wojewoda wskazał, iż z zeznań świadka M G z dnia 4 czerwca 2014 r. wynika, że strona opuściła dobrowolnie sporny budynek na przełomie 2009/2010 r. W tym czasie jej córka przebywała w Domu Dziecka w J. Strona przeprowadziła się do budynku P, jednak co jakiś czas wracała do mieszkania, by stopniowo zabierać z niego swoje rzeczy (raz była w asyście Policji). Nie było konfliktów między stroną, a wnioskodawcą, chociaż miała miejsce sytuacja, kiedy do domu przyjechała Policja na skutek zgłoszenia przez skarżącą pobicia przez wnioskodawcę Jednak skarżąca następnie wyjaśniła funkcjonariuszom, że nie było żadnego konfliktu. Obecnie skarżąca mieszka w R. Do przedmiotowego budynku nie powróciła i nigdy nie poruszała kwestii ponownego w nim zamieszkania. M S zeznała, że skarżąca miała utrudniane zamieszkiwanie przez wnioskodawcę poprzez ograniczenie dostępu do łazienki, zamarznięcie rur, brak bieżącej wody. Świadek pomagała stronie przy przeprowadzce do budynku P. Zeznała, że według jej wiedzy S G podczas wyprowadzki żony przebywał w zakładzie karnym. Wszystkie okoliczności opuszczenia przedmiotowego budynku znane są M S z przekazu strony. Z zeznań M R i R R wynika, że strona nie miała utrudnianego zamieszkiwania w spornej nieruchomości. Po opuszczeniu mieszkania świadkowie nie widzieli jej więcej na posesji. Potwierdzili, że w czasie, gdy strona wyprowadzała się z mieszkania, jej córka była w domu dziecka, a mąż w zakładzie karnym. Wojewoda, oceniając zebrany materiał dowodowy, nie wziął pod uwagę dowodów z: 1) kontroli meldunkowej przeprowadzonej 14 września 2010 r. oraz zeznań świadków: H P z 16 września 2010 r., R R z 5 kwietnia 2011 r. oraz M G z 1 czerwca 2011 r. z uwagi na uchybienia proceduralne przy ich przeprowadzaniu (naruszenie wynikającej z art. 79 k.p.a. zasady gwarantującej czynny udział stron w postępowaniu); 2) pisemnych oświadczeń [...] z 10 listopada 2010 r., [...] z 15 marca 2011 r., oraz M G z 17 marca 2011 r. z uwagi na uchybienia przy ich przeprowadzaniu; 3) protokołów przesłuchań świadków z 24 listopada 2010 r. - G G, z 7 grudnia 2010 r. – [...], gdyż strony nie zostały prawidłowo poinformowane o przeprowadzeniu ww. dowodów. Wojewoda ocenił, iż zasadnym było wydanie przez organ I instancji decyzji o wymeldowaniu skarżącej i jej małoletniej córki, bowiem opuściły one dotychczasowe miejsce pobytu stałego trwale i dobrowolnie. Jak wynika z orzecznictwa sądów administracyjnych, miejscem pobytu stałego jest konkretny dom, lokal, w którym dana osoba organizuje swoje życie osobiste i majątkowe, czyli nie tylko w nim nocuje, spożywa posiłki, relaksuje się, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania, ale także przyjmuje wizyty, nadaje i przyjmuje korespondencję. Ponadto w jego pobliżu stara się koncentrować życie zawodowe, korzystać z usług medycznych, robić zakupy. Z przeprowadzonego postępowania administracyjnego wynika, że budynek położony przy ul. [...] nie stanowi ośrodka spraw życiowych skarżącej i jej córki. Potwierdzają to oświadczenia stron postępowania i przesłuchani świadkowie. Tym samym należy przyjąć, że został spełniony warunek trwałego opuszczenia miejsca pobytu stałego, gdyż taki stan trwa od początku 2010 r. Wojewoda podniósł, że za dobrowolnym opuszczeniem przedmiotowego lokalu przemawia fakt nieskorzystania przez stronę z dostępnych jej środków prawnych (np. pozew o przywrócenie naruszonego posiadania), które zmierzają do uznania działań właściciela lokalu za bezprawne i umożliwiają powrót do lokalu. Tylko bowiem korzystne dla strony rozstrzygnięcia wynikające z wykorzystania środków prawnych mogłoby skutkować uznaniem, że opuszczenie przedmiotowego budynku nastąpiło wbrew jej woli. Z danych Komisariatu Policji w P (pismo z dnia 14 maja 2014 r., nr PRVE 2410/14) nie wynika, by w okresie od stycznia 2009 r. do maja 2014 r. funkcjonariusze Policji wykonywali interwencje pod adresem: [...] dotyczące utrudniania zamieszkiwania stronie w przedmiotowym budynku. Pomimo dwukrotnego wezwania strona nie przedstawiła dokumentów świadczących o niedobrowolności opuszczenia spornego budynku. Z kolei podnoszona przez stronę okoliczność znęcania się nad nią przez jej męża S G jako powód opuszczenia przedmiotowego budynku jest niezasadna, bowiem - jak wynika z akt sprawy - w trakcie wyprowadzki strony jej mąż przebywał w zakładzie karnym (lata 2009-2010). Ponadto w toku prowadzonego postępowania w okresie od 22 kwietnia 2010 r. do 31 grudnia 2010 r. skarżąca nie wskazywała na utrudnianie jej zamieszkiwania przez S G tylko jego rodzinę, tj. S G i wnioskodawcę. W związku z powyższym Wojewoda stwierdził, że skarżąca wraz z małoletnią córką dobrowolnie i trwale opuściły dotychczasowe miejsce pobytu stałego, o czym świadczy całokształt zachowań wyżej wymienionych. Budynek, w którym były na stałe zameldowane, przestał być miejscem koncentracji ich interesów życiowych. Długotrwały stan faktyczny, w którym dana osoba zameldowana na pobyt stały w danym lokalu rzeczywiście nie mieszka, przebywając w tym czasie w innym lokalu, świadczy o tym, że osoba ta nie wykazuje zamiaru zamieszkiwania pod danym adresem. Zatem opuszczenie dotychczasowego lokalu nosi znamiona trwałości i powinno skutkować wydaniem decyzji o wymeldowaniu, zgodnie z art. 15 ust. 2 u.e.l.d.o. Wskazać ponadto należy, że zameldowanie służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu w lokalu. Meldunek jest więc wyłącznie czynnością rejestracyjną i nie rodzi żadnych praw do lokalu, ani też nikogo ich nie pozbawia. Obowiązkiem organów ewidencyjnych jest czuwanie nad prawidłową i zgodną ze stanem faktycznym ewidencją osób, a więc meldowanie ich tam gdzie mieszkają i wymeldowywanie ich z lokali, które opuścili. Utrzymywanie zameldowania w lokalu, w którym osoba nie zamieszkuje, byłoby fikcją meldunkową. W skardze złożonej na powołane rozstrzygnięcie do sądu administracyjnego skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, podnosząc zarzuty tożsame z tymi, jakie prezentowała na etapie postępowania odwoławczego. Skarżąca podała, że twierdzenie Wojewody, iż w okresie od 22 kwietnia 2010 r. do 31 grudnia 2010 r. strona nie wskazywała na utrudnianie jej zamieszkania przez S G nie polegają na prawdzie, bo od samego początku twierdziła, iż to na skutek zachowania męża, polegającego na pozbawieniu jej prądu, była zmuszona opuścić swój dom. Oczywiście, oprócz tego zachowania były również zachowania członków rodziny S G, którzy zdjęli jej częściowo ocieplenie sufitu, zapychali komin, nie wyrazili zgody na założenie nowego licznika wrzutowego, o co wnioskowała do Zakładu Energetycznego i na który to wniosek uzyskała pozytywną odpowiedź, co w konsekwencji zmusiło ją do opuszczenia domu. Podała, iż szukała pomocy we wszystkich możliwych instytucjach. Nawet zwróciła się o pomoc do telewizji. Na przełomie stycznia i lutego 2010 r. został zrealizowany z jej udziałem program Elżbiety Jaworowicz "Sprawa dla reportera". Takie zachowanie skarżącej jednoznacznie świadczy, iż nadal chciała zamieszkiwać w ww. domu. Organ pominął sytuację osobistą strony i fakt znęcania się nad nią przez męża, co spowodowało wykonanie kary pozbawienia wolności, którą odbywał od połowy 2009 r. Podała, iż nigdy nie chciała i nie zamierzała wyprowadzać się ze swojego domu. Świadczy o tym jej zachowanie, kiedy uciekła od męża, chroniąc się w J, a następnie wróciła. To jej zachowanie jednoznacznie wskazuje na zamiar zamieszkiwania w tym lokalu. Pod spornym adresem strona zamieszkiwała do marca 2010 r., a wnioskodawca złożył wniosek w kwietniu 2010 r., po upływie zaledwie jednego miesiąca. Organ I Instancji przyjął wprawdzie, iż do wyprowadzenia się strony doszło w grudniu 2009 r., jednak jest to twierdzenie niemające oparcia w materiale dowodowym. Organ stwierdził, iż zniszczyła ona przedmiotowy lokal, doprowadzając go do zalania. Drugie zalanie miało miejsce w lutym 2010 r., co wnioskodawca potwierdził (w pozwie o zapłatę skierowanym do Sądu Rejonowego w R sygn. akt I C 253/11) wskazując, iż w czasie tego zalania nadal zajmowała ona przedmiotowy lokal. Nadto w styczniu 2010 r. został nagrany wskazany wyżej program Elżbiety Jaworowicz, który potwierdza zamieszkiwanie strony w tym czasie w lokalu. Z nagrania tego jednoznacznie wynika, iż skarżąca posiadała w tym czasie w lokalu swoje rzeczy i zamieszkiwała tam. Podniosła, iż wbrew ustaleniom organów, opuszczając lokal była naciskana przez swojego męża S G, który wówczas przebywał w Areszcie Śledczym. Sam fakt, iż był on pozbawiony wolności nie przeszkodził mu w dokuczaniu żonie. To właśnie z więzienia wystosował do Zakładu Energetycznego wniosek, na podstawie którego zdjęto licznik elektryczny w spornym lokalu, co w konsekwencji doprowadziło skarżącą do opuszczenia lokalu. Ponadto z lokalu zabrała rzeczy swoje i córki, ale jedynie te niezbędne do zamieszkiwania w innym miejscu, meble nadal pozostały (były tam jeszcze, gdy w kwietniu 2012 r. dokonywane byłe oględziny przez biegłego powołanego przez Sąd Rejonowy w R w toku postępowania I C 253/11). Po wyprowadzeniu się skarżąca zamierzała powrócić do lokalu, jak tylko nadejdzie cieplejsza pogoda. Jednak, gdy przyszła do domu zastała powymieniane zamki, do których nie posiadała klucza, a rodzina jej męża nie chciała jej wpuścić do środka, nie otrzymała też nowych kluczy do lokalu. Aby móc tam wejść była zmuszona wezwać Policję. Aktualnie strona przeprowadziła się do R. Zrobiła to w związku z pogarszającym się stanem zdrowia (bowiem w lokalu, który zajmowała w budynku PKP w J musiała nosić wodę i opał), nie zaś z zamiarem stałego zamieszkiwania w R. Oświadczyła, iż opuszczając sporny lokal dokonała tego jedynie na okres przetrwania miesięcy zimowych oraz wczesno wiosennych. Nigdy nie zamierzała na stałe przenosić swojego centrum życiowego w inne miejsce. Została do tego zmuszona przez swojego męża S G oraz członków jego rodziny, który najpierw znęcał się nad nią, następnie pozbawił ją światła wiedząc, że w nocy ogrzewa ten lokal grzejnikiem elektrycznym. Członkowie jego rodziny podczas panujących w styczniu i w lutym 2010 r. bardzo silnych mrozów, częściowo zdjęli ocieplenie poszycia sufitu, które to działania doprowadziły do znacznego obniżenia temperatury panującej w lokalu, co w konsekwencji doprowadziło do powstania odmrożeń nóg strony oraz zamarznięcia rur i zalania lokalu. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację wyrażoną w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., zwana dalej: "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż sąd rozpoznając skargę ocenia, czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 134 powołanej wyżej ustawy, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia naruszenia przez Sąd przepisów prawa, wskazanego w art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Materialnoprawną podstawą zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy u.e.l.d.o. Zgodnie z art. 15 ust. 1 tego aktu osoba, która opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące, jest obowiązana wymeldować się w organie gminy, właściwym ze względu na dotychczasowe miejsce jej pobytu, najpóźniej w dniu opuszczenia tego miejsca. Z kolei w myśl art. 15 ust. 2 u.e.l.d.o., organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Zameldowanie i wymeldowanie są aktami rejestracji danych dotyczących pobytu danej osoby w określonym lokalu bądź ustania tego pobytu w dotychczasowym miejscu (opuszczenia lokalu). Jak stanowi przepis art. 6 ust. 1 u.e.l.d.o., pobytem stałym jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Zamieszkanie w lokalu w rozumieniu tego przepisu winno łączyć się ze skoncentrowaniem w tym lokalu (z przeniesieniem do tego lokalu) centrum życiowego danej osoby. Zatem miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami, przyjmuje i nadaje korespondencję (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 maja 2005r., sygn. akt IV SA/Wa 600/05; Lex nr 192912). W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd dotyczący dobrowolności i trwałości "opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu", zgodnie z którym przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 u.e.l.d.o. jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Jeżeli zatem strona została usunięta z lokalu w drodze przymusu fizycznego czy psychicznego bądź uniemożliwiono jej dostęp do lokalu, np. wobec wymiany zamków w drzwiach, to nie można uznać tego za opuszczenie dotychczasowego miejsca stałego pobytu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 17 marca 2003 r., sygn. akt V SA 2323/02, LEX nr 159183; z 17 września 2003 r., sygn. akt V SA 402/03, LEX nr 159179; z 3 kwietnia 2000 r., sygn. akt V SA 1784/99, LEX nr 49415; z 21 marca 2001 r., sygn. akt V SA 2950/00, LEX nr 80643; z 23 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3169/00, LEX nr 50123). Obowiązkiem organów administracji prowadzących postępowanie w sprawie o wymeldowanie jest więc ustalenie - w oparciu o zebrany materiał dowodowy - okoliczności faktycznych, tj. czy dana osoba trwale oraz dobrowolnie opuściła lokal, w którym była zameldowana na pobyt stały. Inaczej mówiąc, przesłankami wymeldowania są tylko okoliczności faktyczne, nie zaś kwestie materialnoprawne, których rozstrzygnięcie mogłoby być przedmiotem postępowania przed sądem lub innym organem. Ewidencja ludności służy bowiem jedynie rejestracji danych o miejscu rzeczywistego pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie prawnego. Zostało to zaakcentowane przez NSA w postanowieniu z dnia 2 października 2012 r. w sprawie sygn. akt II OSK 2284/12 (Lex nr 1270196), gdzie podkreślono, że decyzja o wymeldowaniu stwierdza jedynie pewien stan faktyczny. Decyzja taka ma charakter ewidencyjny i służy jedynie aktualizacji oraz doprowadzeniu do zgodności miejsca zamieszkania z miejscem zameldowania. Nie ma ona charakteru nieodwracalnego. Decyzja o wymeldowaniu nie ogranicza prawa do przebywania w lokalu ani też nie powoduje utraty prawa własności, czy współwłasności do tego lokalu, ani też nie przywraca prawa posiadania, czy też prawa własności, nie powoduje powstania ani utraty jakichkolwiek praw. Jednak wymóg dobrowolności opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego nie może być przyjmowany w sposób bezkrytyczny i automatycznie, musi być oceniany wg. kryteriów obiektywnych. W orzecznictwie administracyjnym funkcjonuje pogląd, że możliwa do przezwyciężenia w postępowaniu prawnym przyczyna opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego, wynikająca z przeszkód faktycznych stosowanych przez najemcę, właściciela lub osobę pozostałą w lokalu, nie wyłącza dopuszczalności zastosowania trybu wymeldowania ustanowionego w omawianym przepisie. Podjęcie decyzji w tym trybie uzależnione jest od ustalenia, czy osoba, której postępowanie dotyczy, podejmowała środki prawne zmierzające do przezwyciężenia przeszkód w swobodnym korzystaniu z lokalu i powrotu do mieszkania. W sytuacji zatem, gdy opuszczenie lokalu nastąpiło na skutek przeszkód stawianych przez jego właściciela (współwłaściciela), to o dobrowolnym opuszczeniu lokalu w rozumieniu powołanego przepisu można mówić wówczas, gdy dana osoba nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych, umożliwiających powrót do lokalu, lub gdy podjęte środki okazały się nieskuteczne. (por. wyroki NSA w sprawach o sygn. akt: V SA 1424/99, V SA 108/00, V SA 3078/00). Na gruncie niniejszej sprawy bezspornym jest, iż skarżąca nie skorzystała z żadnych prawnych instrumentów umożliwiających jej powrót do lokalu. Zgłosiła Policji brak możliwości wejścia do lokalu w związku ze zmianą zamków i niemożliwością zabrania rzeczy osobistych swoich i dziecka. Taką pomoc Policji w wejściu do lokalu w celu zabrania z niego rzeczy uzyskała w czerwcu 2010 r. Nie były to więc interwencje związane z przywróceniem stronie zakłóconego posiadania spornego lokalu. Poza tym niezasadne są zarzuty skargi, że mąż skarżącej znęcał się nad nią i to było przyczyną opuszczenia lokalu. Zarzut ten skarżąca sformułowała dopiero w połowie marca 2011 r., a jak wynika z informacji Policji znajdującej się w aktach administracyjnych z dnia 14 maja 2014 r., od stycznia 2009 r. do maja 2014 r. nie było interwencji Policji w lokalu przy ul. [....] dotyczących utrudniania jej zamieszkania. S G (mąż strony) w latach 2009 – 2010 przebywał w zakładzie karnym, natomiast rzeczywiście był skazany za popełnienie przestępstwa z art. 207 § 1 kodeksu karnego w okresie od lipca 2005 r. do 25 czerwca 2007 r. (wyrok Sądu Rejonowego z dnia 23 października 2007 r. w sprawie VIII K 1299/07 w aktach sprawy administracyjnej). Poza tym pełnomocnik skarżącej, pomimo dwukrotnego wzywania, nie przedstawiła w toku postępowania wyjaśniającego dowodów na wykazanie braku dobrowolności opuszczenia lokalu. Skarżąca sama przyznała, że w spornym lokalu nie mieszka od lutego 2010 r., ponieważ wyprowadziła się z uwagi na małoletnią córkę, która przebywała tymczasowo w placówce opiekuńczej, a pod faktyczną opiekę matki przekazana została w dniu 23 lutego 2010 r. (por. postanowienie Sądu Rejonowego w R z dnia 23 lutego 2010 r., wydane w sprawie opiekuńczej III RNsm 454/09, znajdujące się w aktach sprawy administracyjnej). Skarżąca nie starała się powrócić z dzieckiem do spornego lokalu, tylko wynajęła ostatecznie mieszkanie w R, które stało się dla niej i jej córki centrum życiowym. Powyższe okoliczności pozwalają na przyjęcie dobrowolności i trwałości opuszczenia przez stronę dotychczasowego miejsca pobytu. Jednak skarżąca oświadczyła, że sama nie dokona wymeldowania się z przedmiotowego adresu. Sąd stwierdza, iż nawet ustalenie w dacie orzekania o wymeldowaniu, że sama przyczyna opuszczenia lokalu nie była dobrowolna, ponieważ występowały na przykład elementy przymusu psychicznego czy fizycznego, to jednak następne trwałe związanie swojego centrum życiowego w innym lokalu, bez podejmowania jakiejkolwiek czynności prawnej w celu odzyskania możliwości zamieszkiwania w opuszczonym lokalu, stwarza sytuację prawną zobowiązującą organ administracji do wymeldowania takiej osoby z dawniej zajmowanego lokalu, skoro obowiązku meldunkowego nie dopełniła (por. wyrok NSA z 4 kwietnia 2008 r., sygn. akt II OSK 352/07, publ. cbosa). Skarżąca nie podejmowała skutecznych działań zmierzających do powrotu do lokalu w J – L (brak informacji o złożeniu pozwu o przywrócenie naruszonego posiadania mieszkania). Takim działaniem prawnym nie jest w okolicznościach tej sprawy zgłoszenie przez skarżącą sprawy do TVP do programu Elżbiety Jaworowicz "Sprawa dla reportera", który został wyemitowany w [...] 2010 r. Sąd orzekający w sprawie niniejszej w pełni podziela poglądy wyrażone w uzasadnieniu wyroku NSA z dnia 21 listopada 2008 r. w sprawie sygn. akt II OSK 1426/07 (Lex nr 489261), gdzie stwierdzono m.in., że o opuszczeniu miejsca stałego pobytu można mówić tylko wtedy, gdy dana osoba fizycznie nie przebywa w określonym lokalu i ma zamiar opuszczenia tego lokalu na stałe, a zamiar ten związany jest z założeniem w nowym miejscu ośrodka osobistych i majątkowych interesów. Bezspornym faktem jest, że skarżąca z małoletnią córką nie mieszka w spornym lokalu od momentu jego opuszczenia (ponad 5 lat). Zdaniem Sądu, odmowa ich wymeldowania byłaby utrzymywaniem przez organy administracji fikcji meldunkowej, naruszającej sens ewidencji ludności W toku badania legalności zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji Sąd w prowadzonym przez organy obu instancji postępowaniu nie dopatrzył się naruszeń prawa materialnego (art. 15 ust. 1 i ust. 2 u.e.l.d.o.) czy uchybień procesowych (art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a.), które skutkowałyby uchyleniem zaskarżonych decyzji, czy też stwierdzeniem ich nieważności. Mając na uwadze powołane okoliczności Sąd, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło