VIII SA/Wa 281/12
WyrokWSA w Warszawie2012-10-18
Skład orzekający: Cezary Kosterna, Renata Nawrot, Iwona Szymanowicz-Nowak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zwolnienie policjanta ze służby na podstawie "ważnego interesu służby" może być oparte na nieprawomocnym wyroku nakazowym skazującym za wykroczenie, jeśli policjant kwestionuje winę i przedstawia okoliczności łagodzące?Ratio decidendi
Organy Policji nie mogą oprzeć zwolnienia policjanta ze służby na podstawie "ważnego interesu służby" wyłącznie na nieprawomocnym wyroku nakazowym, jeśli policjant kwestionuje winę i przedstawia okoliczności łagodzące, takie jak zamyślenie spowodowane problemami osobistymi. Uznanie administracyjne w tym zakresie musi uwzględniać całokształt materiału dowodowego, w tym wyjaśnienia policjanta i późniejsze wyroki uniewinniające, a także analizować słuszny interes strony aż do granic kolizji z interesem społecznym. Organy nie mogą przesądzać o winie policjanta na etapie postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Skarżąca, policjantka E. D., została zwolniona ze służby decyzją Komendanta Stołecznego Policji, a następnie utrzymaną w mocy przez Komendanta Głównego Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji (ważny interes służby). Podstawą zwolnienia było zatrzymanie skarżącej pod zarzutem kradzieży portfela w sklepie, co zostało potwierdzone wyrokiem nakazowym sądu. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną wykładnię "ważnego interesu służby" oraz bezkrytyczne przyjęcie jej winy. W toku postępowania karnego skarżąca została prawomocnie uniewinniona od zarzutu kradzieży.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji oraz poprzedzający go rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji, stwierdził, że zaskarżony rozkaz nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku, i zasądził zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Cezary Kosterna, Sędziowie Sędzia WSA Renata Nawrot /sprawozdawca/, Sędzia WSA Iwona Szymanowicz-Nowak, Protokolant Referent stażysta Dorota Jaworska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 października 2012 r. sprawy ze skargi E. D. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] marca 2011 r., nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji 1) uchyla zaskarżony rozkaz personalny oraz poprzedzający go rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji nr [...] z dnia [...] grudnia 2010 r.; 2) stwierdza, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości do chwili uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3) zasądza od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącej E. D. kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Rozkazem personalnym Nr [...] z [...] grudnia 2010 r. Komendant [...] Policji (KP, organ I instancji), działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 ze zm., zwana dalej ustawą o Policji) z dniem [...] stycznia 2011 r. zwolnił ze służby w Policji E. K. (skarżąca, policjantka, funkcjonariuszka - obecnie D.). Decyzji niniejszej na podstawie art. 108 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., zwana dalej Kpa) nadany został rygor natychmiastowej wykonalności.
W uzasadnieniu decyzji KP wskazał, iż służbę w Policji skarżąca pełni od dnia [...] lipca 2008 r.. Wniosek inicjujący postępowanie złożony został przez Komendanta Rejonowego Policji [...] w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, a podstawę powyższego stanowił fakt zatrzymania skarżącej w dniu [...] października 2010 r. pod zarzutem dokonania kradzieży portfela o wartości [...] zł na terenie Galerii Handlowej w S. Powyższe skutkowało wszczęciem wobec policjantki postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia ze służby, w którym zapewniono skarżącej czynny udział.
Wyjaśnił, że na podstawie zebranych w toku postępowania dowodów (w tym: notatki urzędowej sporządzonej przez Dzielnicowego Komisariatu Policji I S., notatki ujęcia sprawcy kradzieży w sklepie [...] S. nr [...] sporządzonej przez pracownika ochrony sklepu, notatki służbowej kom. Zespołu Kontroli Szkoły Policji w S. sporządzonej w dniu [...] października 2010 r., protokołu przesłuchania świadków wykroczenia - pracownika ochrony sklepu [...] oraz koleżanki skarżącej, nagrania monitoringu, protokołu przesłuchania skarżącej) ustalono, iż w dniu [...] października 2010 r. w czasie pobytu na terenie sklepu [...] (w Galerii Handlowej w S.) skarżąca zdjęła portfel z wieszaka sklepowego, schowała go pod niesione w ręce katalogi reklamowe tak by nie było go widać, a następnie nie uiszczając należnej z tytułu zakupu portfela kwoty wyszła ze sklepu. Okoliczność powyższa potwierdzona została wyrokiem nakazowym Sądu Rejonowego w S. [...] Wydział Karny z dnia [...] listopada 2010 r., sygn. akt [...] uznającym funkcjonariuszkę za winną popełnienia zarzucanego jej czynu, tj. o to, że w dniu [...] października 2010 r. około godziny [...] przy ul. [...] w Galerii Handlowej w S. w sklepie [...] dokonała kradzieży portfela [...] o wartości [...] zł, czym działała na szkodę [...] Polska w S., wyczerpującego znamiona wykroczenia z art. 119 § 1 kodeksu wykroczeń i za to z mocy art. 119 § 1 kodeksu wykroczeń skazał ją na karę grzywny w wymiarze [...] zł.
Organ I instancji podkreślił, że z uwagi na ustawowe zadania Policji służbę w tej formacji może pełnić jedynie obywatel o nieposzlakowanej opinii. Utrata warunków kwalifikujących do pełnienia służby w Policji oraz charakter popełnionego czynu uniemożliwiają skarżącej dalsze pozostanie w służbie. Wskazał, że zgodnie z obowiązującą w tym zakresie procedurą wystąpił do związku zawodowego policjantów o wydanie opinii w odniesieniu do planowanego zwolnienia policjantki. Do dnia rozstrzygnięcia sprawy opinia taka (mimo że, nie jest wiążąca) nie została złożona.
Nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności organ uzasadnił ochroną interesu służby i wynikającą z niego koniecznością niezwłocznego odsunięcia skarżącej od wykonywania zadań służbowych, gdyż dalsze pełnienie służby mogłoby pozbawiać Policję wiarygodności w oczach opinii publicznej.
W odwołaniu wniesionym na powołane rozstrzygnięcie (uzupełnionym pismem z [...] lutego 2011 r.), skarżąca i jej pełnomocnik wnioskując o jego uchylenie, podnieśli naruszenie przepisów prawa materialnego – art. 41 ust. 2 pkt 5 i art. 43 ust. 3 ustawy o Policji oraz przepisów postępowania – art. 7, art. 108 § 1 Kpa. Nadto zarzucono naruszenie art. 5 § 1 kodeksu postępowania karnego, polegające na wywodzeniu skutków prawnych ze skazania danej osoby pomimo że w stosunku do skarżącej nie zapadł prawomocny wyrok skazujący.
Funkcjonariuszka podniosła, iż z treści art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, który stanowił postawę rozkazu wynika, że policjanta można zwolnić ze służby gdy wymaga tego ważny interes służby. Redakcja powołanego przepisu wskazuje, że jego zastosowanie leży w granicach uznania administracyjnego, przy czym KP granice te przekroczył. Zdaniem skarżącej postępowanie administracyjne nie może przesądzać o winie za czyn zabroniony, istotne jest natomiast ustalenie, czy charakter popełnionego czynu, stopień skomplikowania sprawy, ilość zarzutów uzasadnia zwolnienie funkcjonariusza policji w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5, bez uzyskania prawomocnego wyroku Sądu, orzekającego w sprawie zaboru portfela. W niniejszej sprawie organ uznał jej winę przed wydaniem orzeczenia sądowego, o czym świadczy zwrot, że kradzież zawsze stanowiła czyn popełniony z niskich pobudek i z winy umyślnej.
Rozkazem personalnym Nr [...] z dnia [...] marca 2011 r. Komendant Główny Policji (KGP, organ odwoławczy) na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 Kpa orzekł o utrzymaniu zaskarżonego rozkazu personalnego w mocy.
W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia, po szczegółowym przedstawieniu stanu faktycznego sprawy oraz obowiązujących w tej materii przepisów prawa, organ odwoławczy stwierdził zasadność podjętego przez KP rozkazu personalnego.
KGP wskazał, że podstawę materialnoprawną zwolnienia skarżącej ze służby w Policji stanowił art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby, przy czym pojęcie "ważnego interesu służby" nie zostało w ustawie bliżej określone. Dalej podał, że w praktyce na podstawie tego przepisu dokonuje się zwolnień takich funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby w Policji. Wyjaśnił, iż przesłanka "ważnego interesu służby" winna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych, składających się na taką ocenę. Mając na względzie różnorakość możliwych stanów faktycznych, ustalenie treści pojęcia "ważnego interesu służby" ustawodawca pozostawił organowi Policji stosującemu prawo, który przeprowadza w tym zakresie wykładnię przepisów prawnych i w każdym indywidualnym przypadku konkretyzuje je, wskazując okoliczności faktyczne uzasadniające taką ocenę. Użycie w cytowanym przepisie sformułowania "można zwolnić" – według organu odwoławczego oznacza, że zwolnienie takie ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało uznaniu administracyjnemu. Stąd też decyzja, podejmowana na podstawie tego przepisu, powinna uwzględniać interes społeczny oraz słuszny interes skarżącego (art. 7 Kpa) i ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy ustawodawca używa określeń prawnie niezdefiniowanych (tzw. wyrażeń nieostrych) w postaci "ważnego interesu służby". Wyjaśnił, że przyczyny zwolnienia ze służby policjanta, ustanowione w art. 41 ust. 2 ustawy, zawierają tę wspólną cechę, że odwołują się do okoliczności lub zdarzeń związanych bądź z zachowaniem się policjanta w służbie lub w życiu prywatnym, bądź do okoliczności, na powstanie których nie miał on wprawdzie decydującego wpływu, lecz powstanie których utrudnia mu lub wręcz uniemożliwia jej pełnienie i we wszystkich tych wypadkach ocena końcowa, poprzedzająca decyzję o zwolnieniu policjanta ze służby, musi uwzględniać okoliczności konkretnego, indywidualnego przypadku.
Podkreślił również, że w rozpoznawanej sprawie organ I instancji, działając w granicach uznania administracyjnego, przed podjęciem rozstrzygnięcia i decyzji, wyjaśnił wnikliwie i wszechstronnie stan faktyczny sprawy, a przed wydaniem decyzji (art. 7, art. 10 § 1 oraz art. 77 Kpa) rozpatrzył sprawę w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego, mogących mieć do niej zastosowanie. Zaznaczono, że rolą organu orzekającego w sprawie zwolnienia policjanta ze służby na tej podstawie prawnej jest wykazanie, iż za zwolnieniem funkcjonariusza przemawia ważny interes służby, tym samym istota rozstrzygnięcia w rozpatrywanej sprawie sprowadza się do wyjaśnienia i oceny, czy w obecnym stanie faktycznym pozostawienie w służbie skarżącej narusza jej ważny interes.
Analizując powyższe KGP za bezsporne uznał, iż w dniu [...] października 2010 r. skarżąca ujęta została w Galerii Handlowej w S. pod zarzutem dokonania kradzieży portfela o wartości [...] zł. Opierając się na zapisie monitoringu ustalił, że funkcjonariuszka najpierw poruszała się po sklepie [...] trzymając zdjęty z wieszaka portfel widoczny na katalogach, które również trzymała w ręku, następnie przełożyła go w ten sposób, że portfel znajdował się pod katalogami, zjechała na dolny poziom sklepu, chodziła między poszczególnymi wieszakami w sklepie, w tym w bezpośrednim pobliżu bramki sklepowej, a następnie wyszła ze sklepu. Dalej podał, iż skarżąca po chwili wróciła wraz z personelem sklepu nadal trzymając w ręku katalog, zaś na zapleczu sklepu wyjęła z torebki portfel, za który nie zapłaciła. Wyjaśniając zaistniałe zdarzenie skarżąca nie negowała faktu wyniesienia ze sklepu towaru, za który nie zapłaciła i schowania go do torebki, twierdziła przy tym, że chciała za portfel zapłacić. Podnosiła także, że aby przypisać danej osobie popełnienie wykroczenia kradzieży z art. 119 § 1 kodeksu wykroczeń oprócz wykazania, że doszło do obiektywnego zaboru cudzej rzeczy (portfela) koniecznym jest również wykazanie działania oraz zamiaru (chęci zaboru cudzej rzeczy). Z dalszych ustaleń wynika, że świadek zdarzenia (pracownica sklepu) podała, że skarżąca zachowywała się dziwnie, zanim wyszła przeszła blisko bramek sklepowych, jakby sprawdzała czy uaktywni się alarm, natomiast poproszona przez obsługę sklepu na zaplecze i zapytana czy wie dlaczego się tu znajduje odpowiedziała, że przypuszcza, że chodzi o portfel, po czym otworzyła torebkę i wyjęła go z niej. Organ KGP przytoczył także zeznania świadka policjantki, przebywającej na tym samym kursie specjalistycznym, która potwierdziła, że skarżąca po całym zajściu i po rozmowie z prawnikiem poszukiwała świadka, który miał potwierdzić, że była zamyślona, miała problemy osobiste oraz widział jak skarżąca trzyma portfel.
KGP wyjaśnił następnie, że zawód policjanta wymaga zaufania społecznego, stąd pewne zachowania, w szczególności związane z podejrzeniem popełnienia czynu zabronionego, nawet nie związane ze służbą powodują że nie można pozostawić takiego policjanta w służbie. Podejrzenie dokonania kradzieży jest zdarzeniem szczególnie nagannym w odbiorze społecznym i nie licuje z honorem, godnością i dobrym imieniem służby, o jakich mowa w rocie ślubowania policjanta. Oceniając zachowanie skarżącej organ odwoławczy stwierdził, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i w świetle podstawowych zasad, na których opiera się działanie Policji, sam fakt podejrzenia naruszenia obowiązującego porządku prawnego, bez względu na to jaki charakter ma owo naruszenie, może być uznany za sprzeniewierzenie się obowiązkom policjanta. Policja jako formacja służąca społeczeństwu i przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego jest jedną z instytucji, która dysponuje bardzo dolegliwymi dla obywateli środkami realizacji władztwa państwowego. Szczególna rola tej formacji i jej zhierarchizowana struktura wymaga dla skutecznego i prawidłowego działania przestrzegania także innych, poza normami prawa karnego, przepisów i zasad. Nałożenie na policjantów szczególnych obowiązków uzasadnia przede wszystkim społeczna rola tej formacji, charakter powierzonych jej zadań i kompetencji oraz związane z działalnością Policji zaufanie społeczne. Przytoczył treść art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, z którego wynika m.in., że służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, dlatego też stwierdził, iż nie do pogodzenia jest realizacja zadań służbowych przez policjanta, który utracił przymiot nieposzlakowanej opinii i na którym ciążą zarzuty popełnienia tak karygodnego wykroczenia, co uzasadnia zwolnienie go ze służby.
Jednocześnie organ odwoławczy za prawidłowe uznał ustalenie przez KP, że stosownie do art. 7 Kpa, w zaistniałej sytuacji interes społeczny zdecydowanie przeważa nad interesem strony. Potwierdził także stanowisko tego organu, iż art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, obliguje organ administracji jedynie do zasięgnięcia opinii zakładowej organizacji związku zawodowego policjantów, nie uzależnia natomiast zwolnienia policjanta w tym trybie od obowiązku jej wydania przez związek zawodowy policjantów. Zauważył przy tym, że organ związku zawodowego nie tylko nie udzielił jakiejkolwiek odpowiedzi na pismo z dnia [...] listopada 2010 r. w terminie w nim określonym, ale pozostał w bezczynności również po upływie terminu określonego w wymienionym piśmie. KGP zaakceptował także ocenę organu I instancji dotyczącą odmowy zawieszenia postępowania administracyjnego w przedmiocie zwolnienia skarżącej ze służby w Policji.
Za prawidłowe KGP uznał także nadanie zaskarżonej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności, bowiem interes służby (tożsamy z interesem społecznym), przejawia się koniecznością niezwłocznego przeciwdziałania negatywnym skutkom obniżenia zaufania społecznego do Policji i policjantów, spowodowanego ujawnieniem opisanego przypadku.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów odwołania organ odwoławczy wyjaśnił, iż KP w sposób wystarczający i przekonywujący wykazał, że charakter zdarzenia uzasadnia zwolnienie policjantki ze służby w Policji. Zauważył przy tym, że wobec wniesienia sprzeciwu wyrok nakazowy utracił moc, jednakże wydanie tego wyroku przez Sąd pozostaje zdarzeniem faktycznym w sferze pozaprawnej sprawy.
W skardze złożonej na powołane rozstrzygnięcie pełnomocnik skarżącej wniósł o uchylenie zaskarżonego rozkazu w całości. Wydanemu rozstrzygnięciu postawił zarzut rażącego naruszenia prawa materialnego i procedury, tj. :
1. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, poprzez jego błędną wykładnię polegającą na niepoprawnej interpretacji pojęcia "ważnego interesu służby";
2. art. 7 Kpa, poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego i bezkrytyczne przyjęcie, że skarżąca dopuściła się zarzucanego jej wykroczenia;
3. art. 77 Kpa, poprzez nierozpatrzenie całego zebranego materiału dowodowego i pominięcie dowodów świadczących o niewinności skarżącej oraz jej zaangażowaniu w dotychczasowy przebieg służby.
Rozwijając zarzuty skargi pełnomocnik wskazał, iż zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, można zwolnić policjanta ze służby gdy wymaga tego ważny interes służby. Brak jest legalnej definicji pojęcia "ważnego interesu służby". KGP jest w błędzie dokonując wykładni tego pojęcia i przypisując ważnemu interesowi każde zachowanie policjanta, które jest niezgodne z normami utartymi w praktyce służby policyjnej. Wskazał, że ważny interes służby to ważki, istotny interes który musi zostać realnie zagrożony lub naruszony zachowaniem funkcjonariusza, aby można było stosować dyspozycję art. 41 ust. 2 pkt. 5 ustawy o Policji. Nie narusza ważnego interesu służby nieumyślne zachowanie funkcjonariusza dokonane bez zamiaru popełnienia wykroczenia. W niniejszej sprawie bowiem skarżąca wyniosła portfel ze sklepu tylko przez własną nieuwagę i zamyślenie. Nie towarzyszył jej jakikolwiek zamiar przestępczy. Powyższą okoliczność potwierdzają wyroki sądów karnych - Sądu Rejonowego w S. [...] Wydział Karny z dnia [...] września 2011 r. sygn. akt [...] uniewinniający skarżącą od zarzucanego jej czynu (wykroczenia z art. 119 § 1 kodeksu wykroczeń) oraz wyrok sądu ad quem - Sądu Okręgowego w S. z dnia [...] listopada 2011 r. sygn. akt [...], utrzymujący wyrok uniewinniający w mocy. Dalej wywiedziono, że skoro skarżąca prawomocnymi wyrokami Sądów została uznana za osobę niewinną, to traktowanie jej jako osoby naruszającej porządek prawny, niegodnej pełnienia służby w Policji jest niezgodny z podstawowymi zasadami prawa.
Pełnomocnik podniósł, iż wydając zaskarżoną decyzję organ odwoławczy dokonał wybiórczej analizy materiału dowodowego i nie rozważył wszechstronnie wszystkiego co świadczyło na korzyść skarżącej, przyjmując że skoro zapadł wyrok nakazowy, to przesądza to o winie skarżącej. Wyrok nakazowy to jedynie forma swoistego przedsądu, również wyrok nakazowy nie przesądza o winie, zaś z uwagi na złożony sprzeciw utracił on moc. W skardze zaakcentowano brak uwzględnienia wyjaśnień składanych przez skarżącą, która obszernie opisała całe zdarzenie i przyznając się do wyniesienia ze sklepu portfela napisała osobiście raport do przełożonych, w którym opisała zaistniałe zdarzenie oraz spójnie, zbornie i logicznie wyjaśniała jak doszło do wyniesienia portfela ze sklepu. Skarżąca podnosiła, że chodząc po sklepie była zamyślona, przestraszona niespodziewaną ciążą (wówczas była przekonana, że zaszła w nieplanowaną ciążę), która uniemożliwiłaby jej dalszą służbę i szkolenie. Przez roztargnienie skarżąca po prostu zapomniała zapłacić za portfel, warty [...] zł, nie mniej nie miała jednak woli dokonywania kradzieży, kiedy zorientowała się, ze wyniosła ów portfel ze sklepu, deklarowała, że dokona zapłaty. Z całą pewnością nie jest to tak wartościowe mienie, dla którego początkująca policjantka narażałaby się na utratę pracy, odpowiedzialność karną i dyscyplinarną.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, zwana dalej p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż sąd rozpoznając skargę ocenia, czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 134 powołanej wyżej ustawy Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Nie może przy tym wydać orzeczenia na niekorzyść strony skarżącej, chyba że dopatrzy się naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności.
Podstawą materialnoprawną zaskarżonej stanowił art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Zatem przepis ten pozostawia zwolnienie funkcjonariusza ze służby uznaniu odpowiedniego organu Policji, bowiem posługuje się sformułowaniem "można zwolnić...", co w konsekwencji wskazuje na uznaniowy charakter decyzji, podejmowanej w tym trybie. Jednak pozostawienie tego uprawnienia uznaniowej decyzji organu nie oznacza, że organ Policji ma całkowitą i niekontrolowaną swobodę podczas rozpatrywania takiej sprawy, ponieważ podejmując decyzję administracyjną w tym zakresie jest związany rygorami procedury administracyjnej, określającej jego obowiązki w zakresie prowadzenia postępowania administracyjnego i orzekania. Musi zatem przestrzegać zasady dochodzenia do prawdy obiektywnej (art. 7 Kpa), której realizacja wymaga, aby dopuścić jako dowód w sprawie wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia stanu faktycznego, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 75 Kpa). Ponadto jest zobowiązany do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków, będących przedmiotem postępowania administracyjnego (art. 9 Kpa). Musi wreszcie w sposób wyczerpujący zebrać, rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 i art. 80 Kpa) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 Kpa.
W rozpoznawanej sprawie organy Policji nie uczyniły zadość powyższym wymogom, a przede wszystkim w sposób niedostateczny uzasadniły swoje rozstrzygnięcie. Istotna w kontekście przedmiotowej sprawy jest okoliczność, że ustawowe sformułowanie "ważny interes służby" nie zostało w przepisach zdefiniowane, a zatem mamy tu do czynienia z pojęciem niedookreślonym. To z kolei nakłada na organ obowiązek jego indywidualnego skonkretyzowania, i to w sposób precyzyjny oraz rzetelny, poprzez ustalenie okoliczności faktycznych, dających w konsekwencji podstawę do zastosowania owej przesłanki zwolnieniowej. Organy dokonały oceny zdarzenia przez pryzmat popełnienia wykroczenia przez skarżącą. Wynika to już nie tylko z samego wniosku personalnego, ale także z decyzji.
W pierwszej kolejności stwierdzić należy, iż z dokonanej przez organy obu instancji oceny zdarzenia – na podstawie licznych notatek służbowych, zeznań dwóch świadków, wyjaśnień skarżącej oraz nagrania monitoringu wyraźnie wynika, że organy przyjęły założenie, że zachowanie skarżącej w sklepie ukierunkowane było na dokonanie kradzieży. Analizując wskazany materiał dowodowy Sąd zauważa, że przytaczane przez organ I instancji fragmenty materiału dowodowego, w tym wyjaśnień skarżącej świadczą jedynie o ewidentnie negatywnym jej zachowaniu.
W ocenie Sądu nieuprawniona jest ocena zeznań świadka, pracownika ochrony, wedle którego skarżąca celowo przechodziła koło bramek wyjściowych ze sklepu by sprawdzić czy uruchomi się alarm, czy zeznanie jej koleżanki, które miało potwierdzić jej stan zamyślenia i rozkojarzenia. Zważyć należy, że świadek J. P. nie zeznała, iż skarżąca poszukiwała świadka jak to podkreślił w rozkazie organ odwoławczy. Świadek ten jedynie przytoczyła treść rozmowy ze skarżącą, nie mniej w żadnym razie nie wynika z jego zeznań chęć nakłaniania do składania fałszywych zeznań. Organy nie uwzględniły natomiast treści wyjaśnień składanych przez skarżącą wskazujących, iż do zdarzenia doszło przypadkowo, i wynikało to z jej zamyślenia spowodowanego prawdopodobieństwem niespodziewanej ciąży. Zauważyć przy tym należy, że o problemach skarżącej w dniu zdarzenia twierdziła już świadek ochrony (protokół przesłuchania świadka k : [...]).
Zdaniem Sądu, bezsporna w niniejszej sprawie jest okoliczność, iż skarżąca wyniosła towar ze sklepu nie dokonując zań zapłaty, a także fakt, że skarżąca przyznała się do winy. Jako przyczynę swojego zachowania w notatce ujęcia sprawcy (k. [...] akt administracyjnych) podała swoje zamyślenie. Oświadczyła ponadto, iż jej zamiarem był zakup portfela. Skarżąca od początku konsekwentnie jako przyczynę swojego zachowania wskazywała roztargnienie i zamyślenie spowodowane prawdopodobieństwem ciąży. Złożyła swojemu pracodawcy obszerne wyjaśnienia opisujące zaistniałą sytuację, z których ewidentnie wynika, iż nie miała zamiaru dokonania kradzieży.
Wobec tego rację ma strona skarżąca, że organy Policji bezkrytycznie przyjęły, iż dopuściła się ona zarzucanego jej wykroczenia. Również wskazać należy, zdaniem Sądu, że ocena – czyli konkretyzacja "ważnego interesu służby" oceniona została z perspektywy popełnienia wykroczenia. Zwrócić uwagę należy, że organ odwoławczy jest w pewnym stopniu niekonsekwentny, bowiem z jednej strony podaje, iż nie opiera się na dowodzeniu winy, ale ocenia zachowanie funkcjonariuszki w kontekście winy. W szczególności wybiórczo oceniono zeznania świadka J. P., która jedynie relacjonowała rozmowę ze skarżącą, a nie była nakłaniana przez policjantkę do składania nieprawdziwych zeznań. Niezależnie od powyższego, zwrócić uwagę należy na pominięcie w stanie faktycznym twierdzeń samej skarżącej. W tym zakresie organ odwoławczy uwzględnił w stanie faktycznym jedynie tę część zeznań i wyjaśnień skarżącej, która dowodzi jej winy, natomiast pominął okoliczności jej zeznań w jakim momencie zauważyła, że do torebki włożyła również portfel. Świadczy to o ogólnikowości i wybiórczości organów Policji. Podkreślenia wymaga fakt, iż skarżąca była konsekwentna w swoich twierdzeniach, podnosząc w toku postępowania przed organami okoliczności zdarzenia.
Sąd zgadza się ze stanowiskiem organów wyrażonych w treści wydanych rozstrzygnięć, iż zawód policjanta jest zawodem zaufania społecznego i naturalną w świetle tej tezy jest okoliczność, że służbę w tej formacji winny pełnić jedynie osoby o nieposzlakowanej opinii. W wydanych w sprawie rozkazach w oparciu o liczny materiał dowodowy dotyczący przebiegu zajścia organy stwierdziły, iż zachowanie funkcjonariuszki było ewidentne, dopuściła się ona kradzieży i skutkiem takiego jej zachowania, z uwagi na dobro formacji może być tylko zwolnienie funkcjonariuszki z Policji. Co istotne okoliczność kradzieży potwierdzona została na tym etapie postępowania wyrokiem Sądu nakazowego. Oceniając jednak postawę funkcjonariuszki przez pryzmat zdarzenia jakie miało miejsce w dniu [...] października 2010 r. tj. kradzieży portfela o wartości [...] zł, w kontekście pełnego materiału dowodowego Sąd uznaje, że dokonana przez organy ocena zdarzenia była subiektywna. Korzystanie z uznania administracyjnego oznacza, że organ ma prawo wyboru treści rozstrzygnięcia. Wybór taki nie może być jednak dowolny. Musi on wynikać z wszechstronnego i dogłębnego rozważenia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że w sprawach należących do sfery uznania administracyjnego, zwłaszcza gdy występować może kolizja interesów, sądowa kontrola uznaniowych decyzji administracyjnych musi być ukierunkowana przede wszystkim na badanie, czy przy wydawaniu zaskarżonej decyzji spełniona została zawarta w art. 7 Kpa powinność uwzględnienia słusznego interesu strony, jeżeli nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny. Należy przy tym mieć na względzie, że powyższy przepis eksponuje potrzebę załatwienia sprawy z uwzględnieniem słusznego interesu strony, aż do granic kolizji z interesem społecznym.
Jak wynika z danych przedstawionych przez skarżącą oraz jej pełnomocnika w toku postępowania karnego – Sądy karne orzekające w tym zakresie przyjęły przedstawiony przez skarżącą opis zdarzenia, w konsekwencji czego została ona uniewinniona od zarzutu kradzieży.
Z argumentów prezentowanych w treści decyzji organów obu instancji wynika, iż przyznanie prymatu słusznemu interesowi skarżącej i pozostawienie jej w służbie spowodowałoby naruszenie interesu społecznego, co nastąpiłoby ze szkodą dla Policji. Powyższe było skutkiem uznania przez te jednostki, że działanie skarżącej było świadome, celowe i ukierunkowane na dokonanie kradzieży portfela. Co za tym idzie, organy już na etapie postępowania administracyjnego przesądziły o winie skarżącej, co oczywiście jest prawnie niedopuszczalne. Bezsporne jest, że w momencie orzekania przez organ I instancji w obrocie prawnym znajdował się wyrok Sądu nakazowego uznającego skarżącą winną zarzucanego jej czynu. Jednakże wniesienie sprzeciwu inicjujące postępowanie sądowe karne w zwykłym trybie spowodowało, że wyrok nakazowy utracił swą moc.
W odpowiedzi na skargę organ oceniając wyrok uniewinniający skarżącą stwierdził, że jej zachowanie świadczy o tym, że nie sprawuje ona pełnej kontroli nad życiem prywatnym, co może mieć istotny wpływ na jej życie zawodowe i uniemożliwiać jej powierzenie obowiązków policjanta. Zdaniem Sądu taka ocena organu wzbudza również uzasadnienie wątpliwości co do prawidłowości zaskarżonej decyzji, zwłaszcza w kontekście oceny jakie okoliczności winny być brane pod uwagę przy badaniu "ważnego interesu służby". Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ powinien stanowczo określić, które elementy ustalonego w sprawie stanu faktycznego bierze pod uwagę jako wypełniające przesłankę "ważnego interesu służby" i dokonać analizy słusznego interesu skarżącego, aż do granic kolizji z interesem społecznym.
W konsekwencji Sąd stwierdza, że zapadłe w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia organów I i II instancji wydane zostały z naruszeniem przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając na uwadze powołane okoliczności, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" i art. 152 p.p.s.a, orzekł jak w wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł, na podstawie art. 200 i 209 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło