VIII SA/Wa 359/18

PostanowienieWSA w Warszawie2018-08-02

Skład orzekający: Sędzia WSA Iwona Szymanowicz – Nowak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nadmiar obowiązków zawodowych i trudności komunikacyjne, których wystąpienia wcześniej nie można było przewidzieć, stanowią podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Nadmiar obowiązków zawodowych i trudności komunikacyjne nie mogą być uznane za wystarczające przesłanki do przywrócenia terminu, gdyż strona powinna zachować należytą staranność w prowadzeniu własnych spraw sądowych.
Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z jednodniowym opóźnieniem. Sąd odrzucił skargę. Następnie skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, tłumacząc opóźnienie nadmiarem obowiązków zawodowych i trudnościami komunikacyjnymi, których wcześniej nie przewidział. Sąd rozpatrzył wniosek o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Iwona Szymanowicz – Nowak po rozpoznaniu w dniu 2 sierpnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Radomiu sprawy z wniosku M. M. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M. M. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego postanowił: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi Postanowieniem z dnia 25 maja 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę M. M. (dalej: skarżący) z powodu jej wniesienia w dniu [...] kwietnia 2018 r., tj. jeden dzień po terminie. Pismem z dnia [...] czerwca 2018 r. (również data nadania) skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi i ponownie złożył przedmiotową skargę. W uzasadnieniu skarżący wyjaśnił, że niezłożenie skargi na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w dniu [...] kwietnia 2018 r. wynikało z nadmiaru obowiązków zawodowych, których wystąpienia wcześniej nie mógł przewidzieć. Konieczność wykonania niezbędnych czynności zawodowych oraz trudności komunikacyjne, jakie napotkał w dniu [...] kwietnia 2018 r., uniemożliwiły mu przybycie w odpowiednim czasie do urzędu pocztowego w celu nadania skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje : Zgodnie z art. 86 § 1 zdanie 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli uchybienie terminu nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego (art. 86 § 2 p.p.s.a.). Stosownie do art. 87 § 1 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w terminie siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania są przedmiotem skargi (art. 87 § 3 p.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). W orzecznictwie i literaturze prawniczej przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, biorąc pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony, dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem, przy uwzględnieniu wymogów przewidzianych w art. 87 § 1 p.p.s.a., przywrócenie terminu może mieć miejsce jedynie wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku oraz gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy (por.: postanowienie NSA z dnia 16 września 2011 r., sygn. akt II OZ 882/11; postanowienie NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OZ 996/09; postanowienie NSA z dnia 23 października 2009 r., sygn. akt I OZ 989/09; postanowienie NSA z dnia 23 lipca 2007 r., sygn. akt I OZ 738/09, wszystkie publ. cbosa). W pierwszej kolejności wskazać należy, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony w terminie określonym w art. 87 § 1 p.p.s.a. Informację o uchybieniu terminu do dokonania czynności skarżący powziął z postanowienia Sądu z dnia 25 maja 2012 r., które zostało mu doręczone 5 czerwca 2018 r. Od tej daty rozpoczął się zatem bieg 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Wniosek o przywrócenie terminu skarżący złożył w dniu 12 czerwca 2018 r., a zatem w terminie. Nie ulega również wątpliwości, że przywrócenie terminu jest w niniejszej sprawie dopuszczalne na gruncie art. 86 § 2 p.p.s.a., albowiem powoduje dla strony ujemne skutki w zakresie postępowania sądowego (odrzucenie skargi). Ocena okoliczności faktycznych wskazanych we wniosku doprowadziła Sąd do przekonania, że żądanie przywrócenia terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem Sądu, skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia skargi było niezawinione. W odniesieniu do powołanych we wniosku okoliczności, kierując się ugruntowaną linią orzecznictwa sądowoadministracyjnego, nie sposób bowiem uznać, by wystąpiła po stronie skarżącego przesłanka braku winy z art. 86 § 1 p.p.s.a. Okoliczność, że skarżący w dniu [...] kwietnia 2018 r. miał nadmiar obowiązków zawodowych oraz trudności komunikacyjne, których wcześniej nie był w stanie przewidzieć, nie stanowi o braku winy skarżącego w uchybieniu terminu. Zwrócić należy uwagę, że zaskarżona decyzja zawierała prawidłowe pouczenie o możliwości jej zaskarżenia. Duża ilość obowiązków zawodowych nie może stanowić okoliczności uprawdopodobniającej braku winy w uchybieniu terminu. Sporządzenie skargi i jej nadanie w urzędzie pocztowym nie jest czynnością procesową skomplikowaną, nie wiąże się z posiadaniem fachowej wiedzy, czy dużym nakładem pracy. Nieuwaga skarżącego, zaniedbanie i niezachowanie należytej staranności czy niedbałość w prowadzeniu własnej sprawy również nie mogą uprawdopodobnić braku winy w uchybieniu terminu. Powyższe stanowisko znajduje odzwierciedlenie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 24 września 2014 r, sygn. akt I FZ 266/14, z dnia 28 stycznia 2011 r. sygn. akt II FZ 736/10, postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 stycznia 2014 r., sygn. akt IV SA/Wa 1804/13, wszystkie publ. cbosa). Zdaniem Sądu, skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, ponieważ braku należytej staranności we wnoszeniu skargi do Sądu nie można kwalifikować jako brak winy. Mając powyższe na uwadze należało uznać, że przedstawione we wniosku okoliczności nie stanowią o tym, że do uchybienia terminu do złożenia skargi doszło bez winy skarżącego. Z tej przyczyny, wobec braku przesłanek do przywrócenia terminu, na podstawie art. 86 § 1 i art. 87 § 2 p.p.s.a., należało skarżącemu odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło