I SA/Wr 1465/12

PostanowienieWSA we Wrocławiu2013-01-28

Skład orzekający: Sędzia WSA Dagmara Dominik-Ogińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym musi wykazać, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, w tym również poprzez przedstawienie informacji o sytuacji finansowej współmałżonka?
Ratio decidendi
Osoba fizyczna ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym musi wykazać, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Ciężar udowodnienia złej sytuacji finansowej spoczywa na wnioskodawcy. Brak dowodów na poparcie wniosku, w tym informacji o realnych możliwościach zarobkowych współmałżonka, skutkuje odmową przyznania prawa pomocy, nawet jeśli wnioskodawca wykaże własne trudności finansowe.
Stan faktyczny
Wnioskodawczyni złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, argumentując niemożność poniesienia kosztów wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika. Wskazała na niskie dochody z renty chorobowej, egzekucję komorniczą, kredyty i wydatki związane z utrzymaniem mieszkania. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, a wnioskodawczyni wniosła sprzeciw, podtrzymując swoje stanowisko i przedstawiając dodatkowe informacje o podjęciu pracy i pomocy rodziny. Sąd rozpoznał sprawę po sprzeciwie.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wrocław, dnia 28 stycznia 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dagmara Dominik-Ogińska po rozpoznaniu w dniu 28 stycznia 2013 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi B. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] października 2012 r., nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia zaległości w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2011 r. postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy. B. K. (dalej jako: wnioskodawczyni) wystąpiła w dniu 12 grudnia 2012 r. o przyznanie jej prawa pomocy w zakresie całkowitym. Podała, że nie jest w stanie ponieść kosztów wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika bez uszczerbku w utrzymaniu siebie i rodziny. W oświadczeniu o stanie rodzinnym wskazała, że samodzielnie prowadzi gospodarstwo domowe. Jest właścicielką mieszkania o powierzchni 62,2 m2, nie posiada żadnych oszczędności, ani rzeczy ruchomych o wartości przekraczającej 3.000 euro. Jej dochody wynoszą 1.691 zł miesięczne, z tytułu renty chorobowej, przy czym, jak zaznaczyła, kwota ta jest obniżona o 425 zł, egzekwowanych w postępowaniu egzekucyjnym. Ponadto wnioskodawczyni ma zaciągnięty kredyt w kwocie 103.000 zł. Na wezwanie o złożenie dodatkowych dokumentów i oświadczeń, (w tym o osobach zamieszkujących z wnioskodawczynią i ich dochodach) w trybie art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity z 2012 r., Dz. U. poz. 270 ze zm., dalej jako p.p.s.a.), wnioskodawczyni podała, że ma z mężem ustanowioną rozdzielność majątkową. Wskazała również, że jej miesięczne wydatki, związane z utrzymaniem mieszkania wynoszą w przybliżeniu 900 zł a na lekarstwa – 195 zł. Jednocześnie spłaca kredyt w kwocie 400 zł miesięcznie i karty kredytowe, około 240 zł miesięcznie. Natomiast raty kredytu hipotecznego, w wysokości 1000 zł miesięcznie, spłaca jej mąż. Przychód wnioskodawczyni w 2011 r. wyniósł 107.325,55 zł Postanowieniem z dnia 02 stycznia 2013 r. referendarz sądowy odmówił wnioskodawczyni przyznania prawa pomocy. W sprzeciwie z dnia 14 stycznia 2013 r. wnioskodawczyni podtrzymała dotychczasowe oświadczenia o jej stanie rodzinnym i majątkowym, podnosząc jednocześnie, że pomimo podjęcia dodatkowo pracy (pensja 1.600 zł miesięcznie) i obniżeniu w związku z tym renty do 900 zł, dysponuje ona zaledwie kwotą 2.560 zł, miesięcznie, co przy wykazanych przez nią wydatkach z tytułu: - egzekucji komorniczej (425 zł); - zobowiązań podatkowych (200 zł); - raty kredytu hipotecznego (1000 zł); - opłat za mieszkanie i media (900 zł); - zakupu leków (195 zł); -spłaty zadłużenia na kartach kredytowych (240 zł) zostawia jej na utrzymanie 706 zł a więc kwotę zdecydowanie nie pozwalającą na samodzielne utrzymanie się. Jak jednak zaznaczyła, otrzymuje w tym zakresie pomoc rodziny. Wskazała również, że jej mąż zarabia 1492 zł miesięcznie. Wysokość wpisu w sprawie wynosi 500 zł. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Wniosek o przyznanie prawa pomocy nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy zaznaczyć, że stosownie do art. 260 p.p.s.a. po skutecznym wniesieniu sprzeciwu, postanowienie referendarza sądowego w sprawie prawa pomocy traci moc, a sprawa zostaje rozpoznana przez sąd. Prawo pomocy ma służyć tym, którzy nie mają możliwości zgromadzenia środków na opłacenie kosztów związanych z obroną swoich praw przed sądem administracyjnym. Instytucja ta stanowi odstępstwo od ogólnej zasady, wyrażonej w art. 199 p.p.s.a., zgodnie z którą każda strona ponosi koszty związane ze swoim udziałem w sprawie. Skoro zaś obowiązek uiszczenia tych kosztów jest powszechny, to przyznanie prawa pomocy oznacza ich przerzucenie na pozostałych podatników. Dlatego też korzystanie z tej instytucji musi mieć charakter wyjątkowy oraz następować jedynie jako wynik wyważenia interesu publicznego i indywidualnego strony. Należy także pamiętać, że koszty sądowe, jako danina publiczna, korzystają z pierwszeństwa przed zobowiązaniami cywilnoprawnymi. Prawo pomocy nie może zatem stanowić wygodnej formy kredytowania bieżącej działalności stron, które pokrywając inne wydatki, liczą na zaoszczędzenie środków w postępowaniu przed sądem administracyjnym. Przechodząc do oceny samego wniosku, wymaga wskazania, że podstawą do żądania przez wnioskodawczynię prawa pomocy w zakresie całkowitym jest art. 245 § 1 p.p.s.a. Obejmuje ono nie tylko zwolnienie od kosztów sądowych ale także ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika. Przesłanki przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym zostały określone w art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a., w myśl którego osoba fizyczna może je otrzymać, jeżeli wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Z powyższego wynika, w sposób jednoznaczny, że ciężar udowodnienia złej sytuacji finansowej spoczywa jedynie i wyłącznie na osobie fizycznej, ubiegającej się o to prawo. Brak dowodów na poparcie wniosku będzie zatem równoznaczny z odmową przyznania tego prawa. W niniejszej sprawie wnioskodawczyni nie przedstawiła wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności. Nie jest zatem możliwa rzetelna ocena jej sytuacji finansowej. Przede wszystkim zabrakło informacji o realnych możliwościach zarobkowych jej męża. Wnioskodawczyni nie przedstawiła w tym zakresie żadnych obiektywnych dowodów, takich jak rozliczenie jej męża w podatku dochodowym za 2011 r., czy historia jego rachunku bankowego (z którego mąż dokonywał przelewów na jej konto). Nie można wobec tego wykluczyć sytuacji, że jej mąż dysponuje dostatecznymi środkami na utrzymanie żony i uiszczenie kosztów sądowych w sprawie (500 zł). Zwłaszcza, że według wnioskodawczyni, choć nie zachowała w tej kwestii konsekwencji, to on ma spłacać raty kredytu hipotecznego. W tym miejscu należy wskazać, że bez względu na ustrój majątkowy panujący między małżonkami (rozdzielność majątkowa), są ono zobowiązani, w oparciu o art. 27 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (tekst jednolity z 2012 r., Dz. U. poz. 788), każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, do przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. Tym samym wnioskodawczyni nie ma racji twierdząc, że to, ile jej mąż zarabia, jest kwestią całkowicie prywatną i nie ma wpływu na jej sytuację finansową. Zdaniem Sądu, ze wskazanego przepisu wynika, że mąż skarżącej jest zobowiązany do łożenia na małżonkę. Takie też stanowisko wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie, z dnia 26 lipca 2011 r., sygn. akt II FZ 363/11. Przesłanka z art.246 § 1 pkt 1 p.p.s.a. może zatem być spełniona dopiero wówczas, gdy okaże się, że oboje małżonkowie znajdują się w złej sytuacji finansowej. Wreszcie, według oświadczenia wnioskodawczyni, korzysta ona z pomocy finansowej rodziny (w nieznanej wysokości), co również nie pozostaje bez wpływu na jej realną sytuację materialną. Podsumowując powyższe, stwierdzić należy, że brak jest przesłanek by ocenić, czy uiszczenie kosztów sądowych w wysokości 500 zł oraz ustanowienie pełnomocnika, stanowi wydatek Z tych też względów, na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło