I SA/Wr 1470/10
WyrokWSA we Wrocławiu2011-02-11
Skład orzekający: Marta Semiczek, Halina Betta, Marek Olejnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy podatkowe prawidłowo zakwalifikowały wartość automatów samosprzedażowych wraz z dodatkowym wyposażeniem (wrzutniki, systemy płatności, podstawy) jako środek trwały podlegający amortyzacji, a nie jako koszt uzyskania przychodów jednorazowo? Czy prawidłowo ustalono przychód z tytułu wymiany bilonu na banknoty bez wpłaty na rachunek bankowy lub do kasy spółki?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy podatkowe prawidłowo zakwalifikowały automaty samosprzedażowe wraz z dodatkowym wyposażeniem (wrzutniki, systemy płatności, podstawy) jako środek trwały podlegający amortyzacji, a nie jako koszt uzyskania przychodów jednorazowo. Wyposażenie to stanowiło część składową kompletnych i zdatnych do użytku środków trwałych. Sąd uznał również za prawidłowe ustalenie przychodu z tytułu wymiany bilonu na banknoty bez wpłaty na rachunek bankowy lub do kasy spółki, opierając się na zgromadzonym materiale dowodowym, w tym dokumentach bankowych i zeznaniach świadków.Stan faktyczny
Spółka A sp. z o.o. zaskarżyła decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, która utrzymała w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób prawnych za 2005 r. oraz odsetek za zwłokę. Organy podatkowe zakwestionowały jednorazowe zaliczenie w ciężar kosztów wartości automatów samosprzedażowych wraz z dodatkowym wyposażeniem (wrzutniki, systemy płatności, podstawy), uznając je za środek trwały podlegający amortyzacji. Ponadto, organy ustaliły zaniżenie przychodów z tytułu wymiany bilonu na banknoty bez wpłaty na rachunek bankowy lub do kasy spółki. Spółka zarzuciła organom dowolną ocenę materiału dowodowego, brak przeprowadzenia wnioskowanych dowodów oraz błędną wykładnię przepisów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marta Semiczek (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia NSA Halina Betta, Sędzia WSA Marek Olejnik, Protokolant Anna Kruś, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 11 lutego 2011 r. przy udziale sprawy ze skargi A sp. z o.o. we W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowy od osób prawnych za 2005 r. wraz z odsetkami za zwłokę od zaliczek oddala skargę.
Skarżoną decyzją z dnia, po rozpatrzeniu dwóch odwołań "A" Sp. z o. o. z/s we W. (dalej także: spółka/ podatnik/strona/skarżąca), Dyrektor Izby Skarbowej we W. (dalej: Dyrektor Izby Skarbowej), utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej we W. (dalej: Dyrektor UKS) z [...] r.(nr [...]) w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób prawnych za 2005 r. oraz odsetek za zwłokę od zaległości z tytułu należnych zaliczek na ten podatek. Podstawę prawną podjętego rozstrzygnięcia stanowił art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (tekst jedn.: Dz. U. z 2005 r., Nr 8, poz. 60 ze zm. - dalej: O.p.) w związku z art. 9 ust. 1, art. 12 ust. 3 i 3a pkt 3, art. 15 ust. 1, 4 i 6, art. 16 ust. 1 pkt 1 i 25 lit. a/, art. 16a ust. 1, art. 16g ust. 10 pkt 2, art. 17 ust. 1 pkt 23 oraz art. 25 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2000 r., Nr 54, poz. 654 ze zm. - dalej: u.p.d.p.).
Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszej instancji w zakresie zawyżenia przez spółkę kosztów uzyskania przychodów o kwotę 1 703,96 zł wskutek jednorazowego - nie zaś poprzez odpisy amortyzacyjne, tj. zgodnie z art. 15 ust. 6 u.p.d.p. - zaliczenia w ciężar kosztów wartości automatów samosprzedażowych. Uznał, że do automatów tych należało przyporządkować dodatkowe wyposażenie (wrzutniki, systemy płatności, podstawy), stanowiące ich części składowe. Podkreślił, iż w piśmie z 19 kwietnia 2010 r. to sama spółka dokonała przyporządkowania części zakupionego wyposażenia do poszczególnych automatów, tworząc kompletne środki trwałe.
Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej w sprawie zasadnie przyjęto, że wrzutniki, systemy płatności i podstawy stanowiły części składowe nowo zakupionych automatów,
które - w myśl definicji środka trwałego, zawartej w art. 16a u.p.d.p. - winny być kompletne i zdatne do użytku w dniu przyjęcia do używania. Zaakcentował organ, iż to właśnie uwzględniając wyjaśnienia strony przyjęto, że część wskazanych w powołanym piśmie automatów nie funkcjonowała samodzielnie, lecz łącznie z w/w wyposażeniem.
Wywiódł organ, że automaty, do których zamontowano wrzutniki, systemy płatności i podstawy, nie mogłyby przysparzać spółce przychodu bez dodatkowego wyposażenia. Uzasadniał, iż sprzedaż z usytuowanych na podstawach automatów prowadzona była przy użyciu wrzutników (sprzedaż gotówkowa) i systemów płatności (sprzedaż bezgotówkowa).
Organ drugiej instancji stwierdził, że w piśmie z 1 lutego 2008 r. spółka wskazała także automaty, do których nie przyporządkowała dodatkowych urządzeń. Podniósł, iż uznanie tych automatów za samodzielne i podlegające jednorazowej amortyzacji środki trwałe nie było kwestionowane z uwagi na fakt, iż sprzedaż z tych automatów rozliczano odmiennie, np. na podstawie protokołu sprzedaży.
Za nieprawidłowe uznał organ zaliczenie wartości spornych wrzutników, podstaw
i systemów płatności - przyporządkowanych do nowo zakupionych automatów - bezpośrednio w ciężar kosztów na podstawie art. 16g ust. 13 u.p.d.p.
Jako zasadne organ odwoławczy uznał ponadto stanowisko organu pierwszej instancji stwierdzające zaniżenie przez podatnika przychodów o kwotę 146 642,28 zł, stanowiącą wartość netto niezaewidencjonowanych utargów. Argumentował, iż z akt sprawy wynika, że strona dokonała wymiany - pochodzącego z utargów - bilonu na banknoty bez wpłaty na rachunek bankowy, jak i do kasy spółki. Wskazał, że dowodami potwierdzającymi ten fakt są m. in. pisma "B" S.A. we W. i zeznania świadków.
Uzasadniał organ, iż pismem z 25 lutego 2010 i 16 marca 2010. Dyrektor "B" poinformował, że - działając w imieniu spółki – D. L. dokonywał wymiany bilonu na banknoty, bez wpłaty na rachunek bankowy spółki. Wskazał, iż zgodnie z obowiązującymi w "B" procedurami operacje tego typu nie były rejestrowane w systemie księgowym (nie był m. in. wymagany podpis osoby, która dostarczała bilon i odbierała banknoty).
Zauważył organ, że informacje przekazane przez "B" potwierdził w zeznaniach B. P., do którego zadań należał nadzór nad obsługą transakcji gotówkowych (wpłat, wypłat, wymian bilonu na banknoty). Podniósł, iż także D. L. nie zaprzeczył, że w imieniu spółki wpłacał na jej rachunek bankowy bilon (na podstawie stosownego upoważnienia) oraz dokonywał na jej rzecz wymiany bilonu na banknoty. Za bezpodstawne uznał, zatem organ stanowisko spółki, że w podanych przez "B" terminach poczyniła ona wyłącznie wpłaty zamknięte bilonu na rachunek bankowy, nie dokonując wymiany bilonu na banknoty.
W odpowiedzi na zarzut, że w zgromadzonym materiale dowodowym brak jest pochodzących od podatnika dokumentów, które wskazywałyby, iż operacje wymiany bilonu na banknoty były faktycznie dokonywane, Dyrektor Izby Skarbowej podkreślił, że dowodami takimi są sporządzone przez spółkę przywieszki do worków, w których był przywożony przeznaczony do wymiany bilon. Organ wskazał ponadto na dokumenty bankowe, tj. opatrzone stemplem dziennym Banku specyfikacje przeliczonego bilonu, sporządzane przez pracowników sortowni, tzw. liczarzy. Dodał, iż procedury bankowe przy wymianie bilonu na banknoty nie przewidywały innych dokumentów.
Wywodził organ, że to sam D. L. wskazał, iż jeśli to on realizował wskazane w piśmie "B" wymiany bilonu na banknoty (w zeznaniach nie zaprzeczył, że dokonywał tych czynności) to pieniądze pochodziły z automatów spółki "A",
a osobami, które przekazały mu bilon i następnie odbierały od niego banknoty pochodzące z wymiany byli pracownicy tej spółki.
Organ drugiej instancji uznał poza tym, iż spółka zaniżyła przychód o kwotę 645,30 zł, w związku z uzyskaniem nieodpłatnego świadczenia (w rozumieniu art. 12 ust. 1 pkt 2 u.p.d.p.), wskutek nie ponoszenia na rzecz "B" opłat (prowizji) za wymianę bilonu na banknoty. Wskazał, że ustalenie przyczyn, dla których prowizja nie została pobrana, nie ma w sprawie znaczenia. Dodał, iż z wyjaśnień "B" wynika, że Bank nie pobierał od spółki prowizji z uwagi na to, że chciał utrzymać znaczącego klienta.
Organ podatkowy za prawidłowe uznał pozostałe ustalenia organu pierwszej instancji, których to ustaleń strona nie kwestionowała w odwołaniu.
Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził, że w związku z tym, iż podatnik zaniżył zaliczki na podatek dochodowy, Dyrektor UKS zasadnie określił odsetki za zwłokę od tychże zaliczek. Wskazał, iż powyższe znajduje podstawy w treści art. 53a O.p.
Organ drugiej instancji nie dopatrzył się w sprawie także naruszenia art. 120, 122, 187 § 1 oraz 191 O.p.
W skardze, spółka zaskarżyła decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w całości, zarzucając jej naruszenie:
1. art. 122, 187 i 191 O.p. polegające na rozważeniu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sposób dowolny, bez uwzględnienia i wszechstronnej oceny wszystkich zebranych i stanowiących podstawę określenia zobowiązania podatkowego dowodów, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
2. art. 180 O.p. wskutek braku przeprowadzenia wnioskowanego przez stronę dowodu, pomimo iż dowód ten zmierzał do wyjaśnienia sprawy i nie był sprzeczny z prawem;
3. art. 16g ust. 13 u.p.d.p. poprzez jego błędną wykładnię i niezastosowanie do stanu faktycznego ustalonego w sprawie.
Mając na uwadze tak sformułowane zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie skarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Dyrektora UKS.
Uzasadniała spółka, że w sprawie niewłaściwie ustalono stan faktyczny odnośnie jej relacji z "B". Podtrzymała twierdzenie, iż nie dokonywała wymiany monet na banknoty bez ich wpłaty na rachunek bankowy spółki a informacje przekazane przez "B" są niewiarygodne. Wywodziła, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie zawiera jakichkolwiek dokumentów, które wskazywałyby, iż operacje wymiany bilonu na banknoty były przez nią dokonywane. Zwróciła uwagę, iż organy zignorowały fakt, że jedna z wpłat nie zawiera nawet tak wątpliwego dowodu, jakim są przewieszki na worki. Uznała, że sporne operacje bankowe nie mogą być identyfikowane ze spółką.
Strona podkreśliła, iż w sprawie pominięto okoliczność, że D. L. nie dysponował upoważnieniem do dokonywania w jej imieniu operacji wymiany monet na banknoty. Stwierdziła, że jego działaniami nie może być obciążona spółka.
W opinii spółki, rzutować na jej sytuację nie może brak w "B" sformalizowanych procedur wymiany bilonu na banknoty.
Zauważyła strona, iż w toku postępowania kontrolnego informowała, że podczas jej współpracy z "B" dochodziło ze strony Banku do licznych nieprawidłowości, a jedną
z osób odpowiedzialnych za ten stan rzeczy był B. P.
Spółka zarzuciła, że organy zignorowały zeznania D. L., który twierdził, iż każda dokonywana przez niego operacja była opatrzona jego podpisem.
Wnosząca skargę podniosła, iż przyjmując, że dowodem wpłat są przywieszki organ dokonał dowolnej oceny materiału dowodowego. Dodała, że przywieszki nie są dokumentem w prawnym rozumieniu znaczenia tego terminu.
Skarżąca zarzuciła również, że zeznania pracowników banku naruszają tajemnicę bankową nie mogą więc być dowodem w sprawie.
Autor skargi nie zgodził się ponadto z rozstrzygnięciem, że automaty bez podstaw, wrzutników i systemów płatności nie mogły być wykorzystywane do sprzedaży towarów. Wskazał, iż organy nie ustosunkowały się do twierdzenia, że spółka prowadziła również sprzedaż - osiągając przychody - z automatów, które nie były wyposażone w w/w elementy.
W opinii skarżącej, przykładem błędnego ustalenia stanu faktycznego jest powoływanie się przez organ podatkowy na pismo z 19 kwietnia 2010 r. Spółka podkreśliła, iż pismo to zostało sporządzone na wyraźne żądanie kontrolujących. Jej zdaniem,
w sprawie błędnie przyjęto, że dokonane przez nią w piśmie przyporządkowanie stanowi podstawę do uznania, iż automat bez dodatkowych urządzeń nie był kompletny i zdatny do użycia w chwili przyjęcia do używania.
Spółka stwierdziła, iż zawsze stała na stanowisku, że wrzutniki, podstawy
i systemy płatności są jedynie wyposażeniem dodatkowym, które opcjonalnie może - ale nie musi - być instalowane.
Według wnoszącej skargę, nie jest prawdą - wbrew twierdzeniom organu - że wyłącznie kompletny automat, tzn. wraz z wrzutnikiem, systemem płatności i podstawą, pozwala spółce uzyskiwać przychody.
Skarżąca wywiodła, iż zaliczając podstawy, wrzutniki i systemy płatności do kosztów uzyskania przychodów kierowała się brzmieniem art. 16g ust. 13 u.p.d.p.
Spółka zanegowała ponadto ustalenia skarżonej decyzji w zakresie zawyżenia kosztów uzyskania przychodów o wartość niesprzedanych do 31 grudnia 2004 r. komponentów. Uznała, iż jej rozliczenia w tym zakresie znajdowały podstawy w ustawie
o rachunkowości, Zakładowym Planie Kont, założeniach Polityki Rachunkowości (zasadach szczegółowych) oraz zasadach funkcjonowania spółki.
Odpowiadając na zarzuty skargi, Dyrektor Izby Skarbowej podtrzymał w całości stanowisko zaprezentowane w decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga okazała się nieuzasadniona.
Stosownie do brzmienia art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo
o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), właściwość sądów administracyjnych obejmuje sprawowanie kontroli decyzji i innych rozstrzygnięć administracyjnych w oparciu o kryterium ich zgodności z prawem. Uchylenie przez sąd zaskarżonego aktu następuje w razie zaistnienia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu lub w wyniku naruszenia przepisów prawa materialnego mających wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - dalej: p.p.s.a.).
Po dokonaniu kontroli skarżonej decyzji, mając na uwadze stan faktyczny
i prawny sprawy, sformułowane przez stronę zarzuty i wspierające je argumenty, Sąd stwierdza, iż brak jest podstaw do zakwestionowania stanowiska organu podatkowego wyrażonego w tej decyzji. Decyzja ta znajduje, bowiem dostateczne podstawy w prawie materialnym, jej wydanie zaś poprzedziło postępowanie, w którym nie uchybiono regułom procesowym.
Stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W ramach tak wyznaczonej kompetencji Sąd uznał, że w sprawie dokonano prawidłowego wymiaru zobowiązania w podatku dochodowym od osób prawnych za 2004 r., pierwotnie należycie ustalając materialno - prawną podstawę podjętego rozstrzygnięcia, w tym wartość przychodów i kosztów uzyskania przychodów. Zasadnie oraz właściwie - odnośnie wysokości i okresów naliczania - określono także odsetki za zwłokę od zaległości w zaliczkach.
Odnosząc się do poszczególnych kwestii spornych Sąd wskazuje, iż słusznie wywiodły organy podatkowe, że skarżąca nie ujęła w ewidencji i nie przyjęła do rozliczenia przychodu z tytułu utargów w kwocie 146 642,28 zł netto. Zdaniem Sądu, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nakazuje przyjąć, że w dniach: 18, 25 i 28 października 2004 r., 29 listopada 2004 r. oraz 22 grudnia 2004 r. strona, działając przez D. L., dokonała wymiany - pochodzącego z należących do niej automatów sprzedażowych - bilonu na banknoty bez ich wpłaty na rachunek bankowy, jak i do kasy spółki.
W opinii Sądu, dokonując ustaleń w powyższym zakresie organy podatkowe uczyniły zadość regulacji art. 122 O.p. (zasadzie prawdy obiektywnej), art. 187 O.p. (zasadzie kompletności materiału dowodowego) oraz art. 191 O.p. (zasadzie swobodnej oceny dowodów). Tym samym, Sąd za chybione uznaje zarzuty skargi traktujące
o naruszeniu w sprawie tych regulacji.
Sąd stwierdza, że wyrażający zasadę prawdy obiektywnej przepis art. 122 O.p. stanowi, iż organy podatkowe muszą mieć na względzie, że celem postępowania podatkowego winno być dążenie do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w stopniu najbardziej zbliżonym do rzeczywistości. Prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy pozwala dopiero na ocenę sytuacji podatnika w kontekście przepisów materialnych. Zasada prawdy obiektywnej nakłada na organy podatkowe obowiązek podejmowania wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym. Uzupełnienie tej zasady stanowi zapis art. 187 § 1 O.p., zgodnie z którym organ podatkowy jest obowiązany zebrać i w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy, w powiązaniu z art. 180 § 1 O.p., nakazującym - jako dowód - dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 181 O.p. zawiera otwarty katalog dowodów). Przy czym należy zauważyć, iż stosownie do treści art. 188 O.p. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem. Dodać trzeba, że to na podstawie zebranego materiału dowodowego organy oceniają, czy dana okoliczność została udowodniona (zasada swobodnej oceny dowodów - art. 191 O.p.).
Zdaniem Sądu, w rozpoznawanej sprawie podjęto niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, pierwotnie gromadząc wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia materiał dowodowy. Spółka natomiast, kwestionując wszelkie działania podejmowane przez organy, sama nie dostarczyła żadnych wiarygodnych dowodów, wygłaszając jedynie gołosłowne stwierdzenia.
Należy zaakcentować, że zebrany w sprawie materiał dowodowy poddany został wszechstronnej ocenie. Organy podatkowe dokonały oceny znaczenia i wartości poszczególnych środków dowodowych i wpływu udowodnienia jednej okoliczności na inne według swojej wiedzy i wewnętrznego przekonania. Rozpatrzono nie tylko poszczególne dowody, ale również ich wzajemne powiązania. W sprawie znalazła zatem pełne odzwierciedlenie zasada swobodnej oceny dowodów (art. 191 O.p.) a organy podatkowe przy ocenie zebranego materiału dowodowego kierowały się prawidłami logiki
i doświadczenia życiowego.
Według Sądu na fakt, iż skarżąca. dokonywała wymiany bilonu na banknoty bez ich wpłaty na rachunek bankowy, jak i do kasy spółki, wskazują informacje przekazane przez "B" S.A. we W. I tak, w piśmie z 25 lutego 2010 i 16 marca 2010., Dyrektor Oddziału Operacyjnego tego Banku poinformował, że - upoważniony przez spółkę "A"- D. L. dokonał w w/w okresach wymiany bilonu na banknoty w łącznej kwocie 66.072,00 zł, bez wpłaty na rachunek bankowy spółki (w piśmie zaznaczono, iż Bank nie pobrał prowizji za te czynności). Pismem z 25 kwietnia 2008 r. "B" przesłał dowody źródłowe potwierdzające tę okoliczność. Natomiast pismem z 26 maja 2008 r. (w odpowiedzi na pismo spółki) Bank potwierdził, że z będących w jego posiadaniu dokumentów wynika, iż operacje wymiany monet na banknoty zostały zrealizowane przez "A" Sp. z o. o. z/s we W. Bank poinformował, iż obowiązujące w "B" procedury nie przewidują rejestracji tego typu operacji w systemie finansowo - księgowym. Wskazał, że dokonujący w imieniu spółki wymiany bilonu na banknoty D. L. nie podpisywał w związku z tą czynnością żadnych dokumentów, gdyż nie wymagały tego procedury.
Znaczenie w sprawie mają, wbrew stanowisku strony, także zeznania B. P. - kierownika Oddziału Operacyjnego "B", odpowiedzialnego za nadzór nad obsługą transakcji gotówkowych (wpłat, wypłat, wymian bilonu na banknoty), który potwierdził okoliczność dokonania we wskazanych okresach - przez osobiście mu znanego D. L. - wymian bilonu na banknoty. Powyższego nie zmienia fakt, że zeznania składał on po upływie czterech lat od daty spornych wymian. Zeznania w/w były bowiem zbieżne z dokumentami przedłożonymi przez Bank.
Nie zasługują na uwzględnienie zarzuty, iż w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym brak jest jakichkolwiek - pochodzących od podatnika - dokumentów, które potwierdzałyby, że operacje wymiany bilonu na banknoty były faktycznie dokonywane przez spółkę. Słusznie wywodzi Dyrektor Izby Skarbowej, że dowodami takimi są sporządzone przez spółkę przywieszki do worków, w których przywieziony był przeznaczony do wymiany bilon, zawierające: nazwę "A" Sp. z o.o. z adresem
i numerem konta, nominał, ilość sztuk oraz kwotę cyfrową i słowną. Podkreślić trzeba, iż przywieszki były tylko jednym z dowodów potwierdzających fakt dokonanych wymian bilonu na banknoty. Na zmianę stanowiska w sprawie nie może mieć zatem wpływu brak przywieszki dokumentującej wymianę dokonaną 22 grudnia 2004 r. oraz niewskazanie przez Bank przyczyn tego stanu rzeczy.
Nie sposób zgodzić się z zarzutem, iż brak jest dowodu zaświadczającego
o pochodzeniu spornych przywieszek. Organ podatkowy przeprowadził, bowiem m. in. dowód z przesłuchania świadka, tj. uczestniczącego osobiście przy wymianach bilonu na banknoty B. P., który potwierdził, że przywieszki pochodziły od spółki "A". Zaznaczyć przy tym należy, iż w celu wyjaśnienia okoliczności sprawy, w tym pochodzenia przywieszek, podjęto próbę przesłuchania udziałowca i Prezesa Zarządu spółki "A" R. P., która odmówiła przesłuchania w charakterze strony.
Sąd nie podziela poglądu strony odmawiającego przywieszkom mocy dowodowej
w postępowaniu podatkowym. Bez znaczenia przy tym pozostaje, czy przywieszki są drukami ścisłego zarachowania, czy też nie, oraz że nie są one przez nikogo podpisywane i nie stanowią dokumentu. Sąd stwierdza, iż w postępowaniu - zasadnie i zgodnie z art. 180 § 1 i 181 O.p. - przywieszki uznano za dowód sprawie. Ponownego zauważenia przy tym wymaga, że fakt, iż przywieszki pochodziły od spółki (zostały przez nią sporządzone) potwierdziły inne dowody (dokumenty bankowe, zeznania świadków). Trudno, zatem podzielić wyrażony w skardze pogląd, iż uznając przywieszki za dowód potwierdzający zrealizowanie przez spółkę wymiany bilonu na banknoty dokonano dowolnej, nie popartej materiałem dowodowym, oceny zgromadzonych w sprawie dowodów.
Podkreślić trzeba, a co pomija strona, że dowodami wskazującymi na wymianę przez spółkę bilonu na banknoty są dokumenty bankowe w postaci specyfikacji przeliczonego bilonu, sporządzone przez pracowników sortowni "B", tzw. liczarzy, opatrzone stemplem dziennym Banku i zawierające ilość sztuk, nominał i kwotę ogólną.
Za organem odwoławczym wskazać także należy, iż D. L. nie zaprzeczył, że dokonał - wskazanych w piśmie "B" - wymian bilonu na banknoty, dodając, iż
w sytuacji, kiedy to on dokonywał wymian pieniądze pochodziły z automatów firmy "A" Sp. z o.o., a osobami które przekazywały mu bilon i następnie odbierały od niego pieniądze pochodzące z wymiany byli pracownicy tej firmy.
W odpowiedzi na zarzut, iż - dokonując w imieniu spółki operacji bankowych – D. L. za każdym razem podpisywał stosowny dokument, co wynika z jego zeznań, wskazać trzeba, że z wyjaśnień Banku oraz zeznań B. P. wynika, iż procedury przy wymianie bilonu na banknoty - w zakresie kwot do 10.000 euro - nie przewidywały dokumentów, które dokonujący wymiany sygnował podpisem. Transakcje te nie był także rejestrowane w systemie księgowym Banku.
Sąd nie podziela zarzutu traktującego o sprzeczności zeznań pracowników Banku. Pojawiające się natomiast w tych zeznaniach drobne nieścisłości nie mogą rzutować na wynik sprawy. Dodać należy, że przesłuchani pracownicy "B" zgodnie potwierdzili fakt dokonania przez D. L. (wskazując wprost na jego osobę, bądź szczegółowo go opisując) na rzecz spółki "A" wymiany bilonu na banknoty.
Bez znaczenia w sprawie pozostaje, iż podczas współpracy spółki z "B", Bank -
w tym B. P. - dopuszczał się nieprawidłowości. Na okoliczność dokonywania przez spółkę wymian bilonu na banknoty i brak z tego tytułu wpłat na rachunek bankowy (do kasy spółki) wskazują bowiem zgromadzone dowody, których skarżąca nie była
w stanie skutecznie podważyć.
Na wynik sprawy nie może mieć wpływu także fakt, że dokonujący w imieniu spółki wymiany bilonu na banknoty D. L. nie dysponował umocowaniem dla tego typu czynności. W sprawie niewątpliwie, bowiem ustalono, iż to właśnie on faktycznie dokonał tychże wymian za spółkę.
Wskazać także należy iż sam fakt dokonywania operacji bankowych – bez ustalania stanu kont bakowych, obrotów na ich i innych informacji finansowych nie stanowi tajemnicy bankowej i co do samego faktu jak i co do stosowanych procedur nie było przeszkód do uzyskania zeznań pracowników banku.
"Ocena materiału dowodowego zastrzeżona jest dla organu podatkowego. Zasada swobodnej oceny dowodów przez organ prowadzący postępowanie administracyjne (art. 191 Ordynacji podatkowej) wyłącza możliwość odmiennej, niż dokonał to organ orzekający w postępowaniu, oceny wiarygodności i mocy dowodowej dowodów, na których oparł decyzję, chyba że organ ocenił dowody w sposób dowolny." (wyrok NSA z 10.09.1999 r sygn. akt I SA/Lu 734/98 LEX nr 42717). Ponieważ w niniejszej sprawie dowolność taka nie wystąpiła, brak podstaw do twierdzenia, iż organy skarbowe naruszyły przepisy o postępowaniu w stopniu wpływającym na wynik sprawy. "Zarzut naruszenia przepisu art. 191 Ordynacji podatkowej w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) nie może się sprowadzać jedynie do gołosłownego twierdzenia o przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów. Strona skarżąca powinna wskazać, na czym polegało przekroczenie tych granic. Należało więc określić, na czym polegał błąd w regułach logicznego rozumowaniu organów podatkowych, czy też wykazywać sprzeczność rozumowania z zasadami doświadczenia życiowego, bądź też wskazywać na konkretne dowody, które zostały pominięte przez organ." (wyrok NSA z 08.12.2005 sygn. akt II FSK 26/05 LEX nr 187785).
Reasumując, za nieuzasadnione należało uznać twierdzenie skarżącej spółki, że 18.10.2004 r., 25.10.2004 r., 28.10.2004 r., 29.11.2004 r. oraz 22.12.2004 r. dokonała ona wyłącznie wpłat zamkniętych bilonu na rachunek bankowy, nie dokonując w tych dniach wymiany bilonu na banknoty.
Tym samym w sprawie zasadnie przyjęto, iż spółka zaniżyła za 2004 r. przychody o kwotę 146 642,28 zł netto.
W kwestii zarzutu dotyczącego odmowy przeprowadzenia (postanowieniem z [...] 2009 r. nr [...]) wnioskowanego przez stronę "dowodu ze stanowiska Banku", odnośnie ustalenia przyczyn braku pobrania prowizji od transakcji wymiany monet na banknoty, Sąd stwierdza, iż działania organu podatkowego znajdują oparcie w regulacji art. 188 O.p. Ustalenie przyczyn, dla których prowizja nie została pobrana, nie ma bowiem znaczenia dla wyniku sprawy. W sprawie - wbrew zarzutowi - ustalono jednak przyczynę, dla której nie została pobrana prowizja. "B" wyjaśnił, że nie pobierał od spółki prowizji z uwagi na to, iż chciał utrzymać znaczącego klienta. Odnośnie powyższego wskazać trzeba, iż w sprawie nie jest sporne, że spółka dokonując wymiany bilonu na banknoty nie zapłaciła z tego tytułu prowizji. Zgodnie natomiast z uchwałą Zarządu "B" S.A. w sprawie prowizji i opłat za czynności bankowe
w obrocie krajowym i w obrocie wartościami dewizowymi obowiązujących klientów instytucjonalnych z 9 czerwca 2003 r., za zamianę krajowych znaków pieniężnych jednego nominału na inne nominały stawka prowizji wynosi 0,5% wartości, minimum 4 zł, zgodnie z rozdziałem 5 działu II w/w uchwały. Zawarta w dniu 30 września 2004 r. umowa przyjmowania wpłat gotówkowych w formie zamkniętej w żaden sposób nie przewidywała zwolnienia spółki od wnoszenia opłat z tytułu prowizji za zamianę znaków pieniężnych jednego nominału na inny. To zaś potwierdza, iż spółka otrzymała nieodpłatne świadczenie w wysokości 645,30 zł, stanowiące - zgodnie z art. 12 ust. 1 pkt 2 u.p.d.p. - przychód podatkowy.
Sąd za prawidłowe uznaje także zapadłe w sprawie rozstrzygnięcia w zakresie kosztów uzyskania przychodów.
Słusznie przyjęto, iż spółka zawyżyła koszty uzyskania przychodów o kwotę 1 703,96zł, wskutek jednorazowego - nie zaś poprzez odpisy amortyzacyjne - zaliczenia w ciężar kosztów wartości automatów samosprzedażowych. Zdaniem Sądu, do automatów tych należało przyporządkować dodatkowe wyposażenie (wrzutniki, systemy płatności, podstawy), stanowiące ich części składowe.
Zgodnie z art. 15 ust. 1 u.p.d.p. kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 16 ust. 1. Treść ust. 6 art. 15 u.p.d.p. stanowi natomiast, że kosztem uzyskania przychodów są odpisy z tytułu zużycia środków trwałych oraz wartości niematerialnych
i prawnych (odpisy amortyzacyjne) dokonywane wyłącznie zgodnie z przepisami art. 16a-16m, z uwzględnieniem art. 16. Stosownie do art. 16a ust. 1 pkt 1-3 tej ustawy amortyzacji podlegają, z zastrzeżeniem art. 16c, stanowiące własność lub współwłasność podatnika, nabyte lub wytworzone we własnym zakresie, kompletne i zdatne do użytku w dniu przyjęcia do używania: budowle, budynki oraz lokale będące odrębną własnością; maszyny, urządzenia i środki transportu; inne przedmioty - o przewidywanym okresie używania dłuższym niż rok, wykorzystywane przez podatnika na potrzeby związane z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą albo oddane do używania na podstawie umowy najmu, dzierżawy lub umowy określonej w art. 17a pkt 1, zwane środkami trwałymi.
Sąd stwierdza, że zakwestionowane przez organy - konkretne - automaty samosprzedażowe stanowiły podlegające amortyzacji środki trwałe wykorzystywane przez spółkę w prowadzonej działalności gospodarczej tylko łącznie z dodatkowym wyposażeniem w postaci podstaw, wrzutników i systemów płatności. W konsekwencji słusznie przyjęto, iż w/w automaty nie mogły przysparzać spółce przychodów bez tego wyposażenia. W sprawie nie zanegowano przy tym, że podatnik dysponował także automatami, które funkcjonowały (pozwalały uzyskiwać przychody) pomimo braku spornego w sprawie wyposażenia (sprzedaż była rozliczana za pomocą kart chipowych, spisów remanentowych, licznika, ryczałtowo). Nie kwestionowano również faktu, iż nie wszystkie automaty były usadowione na podstawach.
Powyższe wskazuje, iż chybiony jest zarzut traktujący o zignorowaniu twierdzeń podatnika, że spółka uzyskiwała przychody za pomocą automatów, które pozbawione były dodatkowego wyposażenia.
Zdaniem Sądu, fakt zakupu przez stronę podstaw, wrzutników i systemów płatności potwierdza niewątpliwie, że część z posiadanych i używanych w prowadzonej przez spółkę aktywności gospodarczej automatów funkcjonowała wyposażona w te dodatkowe elementy. W przeciwnym razie zbyteczny byłby ich zakup. Potwierdziła to zresztą sama spółka, w piśmie z 19 kwietnia 2010 r., dokonując przyporządkowania spornego wyposażenia do konkretnych automatów, tworząc kompletne, zdatne do użytku i podlegające amortyzacji środki trwałe. W w/w piśmie spółka przedstawiła 12 tabel uwzględniających wydane do sieci sprzedaży nowo zakupione automaty. Dokonała przyporządkowania do poszczególnych automatów podstaw, wrzutników i systemów płatności oraz zaznaczyła, czy podstawy wrzutniki i systemy płatności były związane z oddaniem nowego automatu do użytku, czy też stanowiły wymianę zużytych części w automacie wcześniej oddanym do użytku.
Powyższe dawało uzasadnione podstawy, aby przyjąć, iż w/w dodatkowe wyposażenie stanowiło część składową konkretnych - nowo zakupionych - automatów samostrzedażowych, tj. automatów usytuowanych na podstawach i dokonujących sprzedaży przy użyciu wrzutników (sprzedaż gotówkowa) i systemów płatności (sprzedaż bezgotówkowa).
Czyniąc w sprawie ustalenia zasadnie oparto się na piśmie strony z 19 kwietnia 2010 r. Za niezrozumiały należy tym samym uznać pogląd spółki dyskredytujący to pismo, jako dowód w sprawie, tylko z tego powodu, że zostało ono sporządzone na prośbę (żądanie, polecanie) kontrolujących nie zaś z inicjatywy (woli) podatnika. Zauważyć trzeba, iż organ podatkowy zakwestionował działania strony tylko w stosunku do tych automatów, do których ta sama spółka przyporządkowała dodatkowe urządzenia. Za Dyrektorem Izby Skarbowej podkreślenia wymaga, że zakup zarówno przyporządkowanych podstaw, wrzutników i systemów płatności do nowo zakupionych automatów, jak i pozostałych podstaw, wrzutników i systemów płatności, opiewał na kwotę 312.161,34 zł, z czego zakwestionowano koszty podstaw, wrzutników i systemów płatności przyporządkowanych do nowo zakupionych automatów na ogólną wartość 89.011,15 zł. Zatem nie kwestionowano wartości podstaw, wrzutników i systemów płatności, które służyły wymianie już eksploatowanych, uznając je - zgodnie z art. 15 ust. 1 u.p.d.p. - bezpośrednio za koszty uzyskania przychodów spółki.
Prawidłowo za pozbawione podstaw prawnych uznały organy także zaliczenie przez spółkę wartości podstaw, wrzutników i systemów płatności, przyporządkowanych do nowo zakupionych automatów samosprzedających, bezpośrednio w ciężar kosztów uzyskania przychodów na podstawie art. 16g ust. 13 u.p.d.p. Sąd stwierdza, iż określone w w/w przepisie zasady związane z ulepszaniem środków trwałych dotyczą wyłącznie używanych środków trwałych, ulepszanych już w trakcie ich eksploatacji. W stanie faktycznym sprawy - co słusznie zauważono w skarżonej decyzji - podstawy, wrzutniki i systemy płatności zostały zakwalifikowane przez spółkę (w piśmie 19 kwietnia 2010 r.) oraz orzekające w sprawie organy jako części składowe nowo zakupionych - jeszcze nie używanych - automatów samosprzedających, które w myśl definicji środka trwałego winny być kompletne i zdatne do użytku w dniu przyjęcia do użytkowania.
Sąd zauważa, że - wbrew zarzutom - dokonując rozstrzygnięcia w powyższej kwestii organy podatkowe uczyniły zadość regulacjom art. 122, 187 i 191 O.p., nie naruszając przy tym art. 16g ust. 13 u.p.d.p. Skład orzekający w sprawie nie podziela tym samym zarzutu, iż ustalenia organów mają charakter dowolnych, opartych o wybiórczo przeanalizowane dowody, dokonanych na niekorzyść podatnika.
Wobec braku stwierdzenia w sprawie wad procesowych, jak i naruszeń przepisów prawa materialnego, mających wpływ na wynik sprawy, Sąd na podstawie art. 151 powołanej na wstępie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę, jako nieuzasadnioną, oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło