I SA/Wr 1561/16
PostanowienieWSA we Wrocławiu2017-02-06
Skład orzekający: Dagmara Dominik-Ogińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy istnieją podstawy do wstrzymania wykonania decyzji w sprawie podatku od nieruchomości z uwagi na rzekome zagrożenie niewypłacalnością i upadłością spółki?Ratio decidendi
Sąd odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, uznając, że sytuacja finansowa spółki, pomimo niskich przychodów i strat, nie wykazała realnego niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Wartość aktywów spółki przewyższała sumę zobowiązań, a kapitał własny pozostawał dodatni. Ponadto, wykonanie decyzji dotyczącej należności pieniężnej nie pociąga za sobą niemożliwych do odwrócenia skutków, gdyż w przypadku wygrania sporu możliwy jest zwrot pobranej daniny.Stan faktyczny
Spółka A sp. z o.o. wniosła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza Miasta L. w sprawie określenia wysokości zobowiązania z tytułu podatku od nieruchomości za 2015 r. Jednocześnie spółka wystąpiła o wstrzymanie wykonania decyzji, argumentując realnym ryzykiem podjęcia czynności egzekucyjnych, które mogłoby doprowadzić do problemów z uruchomieniem kredytu, niezrealizowania inwestycji i upadłości spółki. Skarżąca powołała się na przepisy Prawa upadłościowego, wskazując, że suma zobowiązań podatkowych mogłaby zagrozić jej niewypłacalnością.Rozstrzygnięcie
Odmówiono wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dagmara Dominik-Ogińska po rozpoznaniu w dniu 6 lutego 2017 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku strony skarżącej o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi A sp. z o.o. z/s w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z dnia [...] września 2016 r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2014 r. postanawia: odmówić wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.
Pismem z dnia 14 listopada 2016 r. A sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej: spółka, strona, skarżącą) wniosła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza Miasta L. z dnia [...] kwietnia 2016 r., nr [...], w sprawie określenia wysokości zobowiązania z tytułu podatku od nieruchomości za 2015 r. w kwocie 80.043 zł. Jednocześnie skarżąca wystąpiła o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji wskazując, że istnieje realne ryzyko podjęcia wobec niej czynności egzekucyjnych, czego dowodem jest upomnienie organu pierwszej instancji z dnia 2 listopada 2016 r. wzywające do uregulowania należności pieniężnej w łącznej kwocie 425.598,60 złotych. Ewentualne wszczęcie postępowania egzekucyjnego może stanowić natomiast ryzyko spowodowania nieodwracalnych szkód, gdyż zajęcie rachunków bankowych przed ostatecznym sprawdzeniem ich gotowości na przyjęcie środków kredytowych, doprowadzi do problemów z uruchomieniem kredytu, a co za tym idzie do niezrealizowania inwestycji i w rezultacie upadłości spółki. Uzupełniając swoje stanowisko skarżąca wskazała, że co najmniej od 2011 r. jedynym znaczącym jej aktywem jest środek trwały w postaci budynku i gruntu. Jednocześnie w latach 2011–2015 skarżąca odnotowała stratę, która na dzień bilansowy w 2015 r. wyniosła 2.002.341,46 złotych.
Spółka, powołując się na przepisy art. 11 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 2171 ze zm.), podkreśliła, że gdyby w bilansie za 2016 r. wziąć pod uwagę sumę zobowiązań podatkowych z tytułu podatku od nieruchomości za lata 2011–2015 wynoszącą 425.598,60 złotych, wówczas sytuacja finansowa wskazywałaby na zagrożenie niewypłacalnością. Kwota zobowiązań na dzień 31 grudnia 2016 r. wstępnie wyniosłaby bowiem 3.625.598,60 złotych, podczas gdy wartość aktywów kształtowałaby się na poziomie 3.850.483,16 złotych. Prowadziłoby to więc potencjalnie do opóźnienia w regulowaniu zobowiązań pieniężnych, co z kolei zmusiłoby zarząd do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości.
Na poparcie swojego wniosku strona skarżąca dołączyła bilans oraz rachunek zysków i strat za lata 2011–2015. Według stanu na dzień 31 grudnia 2015 r. wysokość aktywów kształtowała się na poziomie 3.850.483,16 złotych i obejmowała głównie środki trwałe (3.843.819,99 złotych). Po stronie pasywów, pokrywających się ze stroną czynną bilansu, wysokość zobowiązań wyniosła 2.906.420,03 złotych, z czego na zobowiązania krótkoterminowe przypadała kwota 2.630.089,90 złotych.
Na dzień 31 grudnia 2015 r. kapitał (fundusz) własny Spółki wyniósł 944.063,13 złotych, przy czym kapitał (fundusz) rezerwowy stanowił 3.090.700,00 złotych, zaś strata z lat ubiegłych kształtowała się na poziomie 2.002.341,46 złotych. Przychody skarżącej za 2015 r. wyniosły 3,480złotych, natomiast strata za ten rok została odnotowana w kwocie 254.295,41 złotych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 61 § 3 zd. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.), po przekazaniu sądowi skargi sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, o którym mowa w § 1, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, z wyjątkiem przepisów prawa miejscowego, które weszły w życie, chyba że ustawa szczególna wyłącza wstrzymanie ich wykonania. Postanowienie, o którym mowa w § 3 i 4, sąd może wydać na posiedzeniu niejawnym (§ 5).
Na wstępie podkreślić należy, że instytucja wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu lub czynności, jest formą tymczasowej ochrony sądowej będącej wyjątkiem od zasady wyrażonej w art. 61 § 1 p.p.s.a, stanowiącej, że wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności. Jedynie wystąpienie szczególnych warunków, którymi są: niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowanie trudnych do odwrócenia skutków, może doprowadzić do tego, że w konkretnej sytuacji skarżący otrzyma tę wyjątkową ochronę przed konsekwencjami wynikającymi z kwestionowanych aktów lub czynności.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przez pojęcie znacznej szkody rozumie się taką szkodę, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego świadczenia lub jego wyegzekwowanie, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do stanu pierwotnego (por. postanowienie NSA z 20 grudnia 2004 r., GZ 138/04). Natomiast trudne do odwrócenia skutki to takie, które raz zaistniałe powodują istotną lub trwałą zmianę rzeczywistości, przy czym powrót do stanu poprzedniego może nastąpić tylko po dłuższym czasie lub przy stosunkowo dużym nakładzie sił i środków (por. postanowienie WSA w Białymstoku z 3 sierpnia 2006 r., II SA/Bk 352/06). Zwrócić zatem uwagę należy, że przesłankami wstrzymania wykonania nie są jakiekolwiek skutki czy jakakolwiek szkoda, lecz szkoda i skutki kwalifikowane tzn. przekraczające normalne następstwa związane z wykonywaniem aktu. Wykazanie istnienia tych szczególnych warunków, które uzasadniałyby potrzebę udzielenia skarżącemu tymczasowej ochrony sądowej, leży jednak po jego stronie. Wnioskując zatem o wstrzymanie wykonania określonego aktu lub czynność skarżący winien należycie udowodnić, że jego obiektywna sytuacja osobista daje podstawy do stwierdzenia, że w rzeczywistości zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. W tym celu swoje twierdzenia skarżący winien poprzeć odpowiednimi dokumentami pozwalającymi na weryfikację przez Sąd jego sytuacji (por. postanowienia NSA z: 18 marca 2010 r., II FSK 502/09, 11 maja 2011 r., I FZ 88/11).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że Sąd nie znalazł podstaw do wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.
Analizy sytuacji finansowej spółki prowadzi co prawda do wniosku, że osiągane przez nią przychody w 2015 r. kształtują się na niskim poziomie (3.480,00 złotych), a głównym składnikiem jej majątku są środki trwałe (ok.3.800.000 złotych). Jednakże należy również zwrócić uwagę, że łączna wysokość wykazywanych przez nią zobowiązań na koniec 2015 r. (2.906.420,03 złotych), a także wstępnie na koniec 2016 r. (3.200.000,00 złotych), nawet po doliczeniu łącznej sumy zobowiązań podatkowych w podatku od nieruchomości za lata 2011 – 2015 (425.598,60 złotych), w dalszym ciągu nie przekroczy wartości jej majątku bilansowego kształtującego się na poziomie ok. 3.850.000 złotych. Poza tym trzeba również zwrócić uwagę, że Spółka mimo odnotowania znacznych strat (ok. 2.250.000 złotych), nadal dysponuje dodatnim kapitałem (funduszem) własnym (944.063,13 złotych), co z kolei wynika z posiadania wysokich kapitałów (funduszy): podstawowego i rezerwowego (ok. 3.200.000 złotych). W związku z tym nie można podzielić stanowiska skarżącej o realnym niebezpieczeństwie jej upadłości z tej przyczyny.
Biorąc zatem pod uwagę sytuację finansową spółki należy stwierdzić, że wykonanie zaskarżonej decyzji nie będzie prowadziło do powstania znacznej szkody, czy też trudnych do odwrócenia skutków, w szczególności takich, które mogłyby zagrozić dalszemu bytowi prawnemu skarżącej.
Za wstrzymaniem wykonania kwestionowanego aktu nie mogła również przemawiać zapowiedź podjęcia czynności egzekucyjnych. Wszczęcie postępowania egzekucyjnego, choć niewątpliwie powoduje negatywne skutki wobec majątku zobowiązanego, nie zawsze jednak wiążę się z wywołaniem znacznej szkody lub spowodowaniem trudnych do odwrócenia konsekwencji. Instytucja wstrzymania wykonania aktu nie służy bowiem zabezpieczeniu strony przed jakimikolwiek skutkami egzekucji, lecz jedynie przed takimi, których ewentualne wygranie sporu sądowego by nie naprawiło (zob. postanowienie NSA z dnia 28 lipca 2009 r., sygn. akt I FSK 450/09). Dodatkowo Sąd zauważa, że twierdzenie o podstawach do ogłoszenia upadłości przez spółki są jedynie hipotetyczne. Do chwili obecnej spółka nie złożyła stosownego wniosku o ogłoszenie upadłości, choć podnosi, że istnieją ku temu wszystkie przesłanki, zważywszy zwłaszcza na wysokość zobowiązań podatkowych.
Poza tym należy podkreślić, że kwestionowane rozstrzygnięcie obejmowało należność pieniężną, a więc jego wykonanie nie pociągałoby – co do zasady – niemożliwych, czy też trudnych do odwrócenia skutków. W sytuacji wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji możliwy byłby bowiem pełny zwrot pobranej daniny publicznej.
Mając powyższe na uwadze należało uznać wniosek skarżącej za nieuzasadniony i na podstawie art. 61 § 3 p.p.s.a. orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło