I SA/Wr 276/16

PostanowienieWSA we Wrocławiu2017-06-19

Skład orzekający: Sędzia WSA Dagmara Dominik-Ogińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca, który odnotowuje wysokie przychody, ale jednocześnie znaczące straty z działalności gospodarczej, może zostać zwolniony od kosztów sądowych (wpisu od skargi kasacyjnej)?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca ubiegający się o zwolnienie od kosztów sądowych w zakresie wpisu od skargi kasacyjnej, mimo odnotowywania strat, nie może zostać zwolniony, jeśli jego przychody z działalności gospodarczej są wysokie i wskazują na zdolność do poniesienia kosztów postępowania. W ocenie sądu, dla przedsiębiorców miarodajną dla oceny zdolności płatniczych jest kategoria przychodu, a nie dochodu, ponieważ strata nie oznacza braku środków finansowych, a jedynie nadwyżkę kosztów nad przychodem.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych w związku z koniecznością uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej w kwocie blisko 20.000 zł. Argumentowała, że jej działalność gospodarcza przynosi ogromne straty, a jej majątek jest obciążony zajęciami komorniczymi i hipotekami. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na wysokie przychody skarżącej z działalności gospodarczej. Sąd administracyjny rozpoznał sprzeciw strony od postanowienia referendarza.
Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy postanowienie referendarza sądowego o odmowie przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dagmara Dominik-Ogińska po rozpoznaniu w dniu 19 czerwca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Wydziale I sprzeciwu strony skarżącej od postanowienia referendarza sądowego z dnia 17 maja 2017 r., I SA/Wr 276/16, o odmowie przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi M. G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za okres od stycznia do grudnia 2010 r. postanawia: utrzymać w mocy postanowienie referendarza sądowego. Skarżąca po wezwaniu do uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej w kwocie 19.479 zł, wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych. W uzasadnieniu wniosku wskazała, że od kilku lat toczy spór z organami podatkowymi, które domagają się zapłaty podatku od towarów i usług za lata 2009, 2010 i 2012. Prowadzone postępowania podatkowe doprowadziły niemalże do zaprzestania działalności gospodarczej i utraty kontraktów handlowych. W 2015 r. firma skarżącej będąca jej jedynym źródłem utrzymania poniosła stratę w wysokości 3.169.298,61 zł, a w 2016 r. strata wyniosła 1.222.207,54 zł. Działalność gospodarcza nie przynosi przychodów, które pokryłyby koszty związane ze zobowiązaniami z tytułu leasingów i kredytów, wynagrodzeń pracowników, należnych podatków i ZUS-ów. Rachunki bankowe są zajęte w postępowaniu egzekucyjnym i wszelkie środki pieniężne, które wpływają do firmy są przekazywane organowi egzekucyjnemu. Skarżąca zwróciła uwagę, że poniosła już znaczne wydatki na obronę prawną i opłaty sądowe. Jednocześnie nie mogła przewidzieć i zabezpieczyć się finansowo na wypadek wydanych decyzji organów skarbowych. Strona zadeklarowała, że jest w stanie uiścić na poczet wpisu od skargi kasacyjnej 1.000 zł. W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach rubryka dotycząca stanu rodzinnego nie została wypełniona. Skarżąca podała natomiast, że posiada dom jednorodzinny o powierzchni 200 m2 i wartości 800.000 zł obciążony hipoteką i licznymi zajęciami komorniczymi. Posiada też objęte zajęciami środki transportu: samochód osobowy marki VW Touran, 3 naczepy cysterny i 2 ciągniki siodłowe Volvo. Źródłem dochodów skarżącej jest tylko działalność gospodarcza z zerowym dochodem. Jako zobowiązania i stałe wydatki miesięczne wymienione zostały: kredyt na dom 5.300 zł, rachunki za media około 2.000 zł, leasingi firmowe 234.051,17 zł oraz ubezpieczenia majątkowe firmowe około 105.000 zł rocznie. Strona oświadczyła, że źródłem ich pokrycia jest bieżąca działalność gospodarcza. Mieszka razem z mężem, z którym ma ustanowioną rozdzielność majątkową. Mąż utrzymuje się z renty inwalidzkiej, wynoszącej niespełna 1.000 zł. Nieruchomość położona w S. jest własnością skarżącej, ustanowiona jest na niej hipoteka tytułem zabezpieczenia kredytu i objęta jest zajęciami egzekucyjnymi. Z kolei nieruchomość w Z. jest aktualnie przewłaszczona przez wierzyciela w związku z udzieloną skarżącej pożyczką, której nie jest w stanie spłacić. Z przedłożonych dokumentów wynika, że w 2015 r. skarżąca uzyskała przychód z działalności gospodarczej w wysokości 3.658.167,67 zł, ponosząc stratę w kwocie 3.169.298,61 zł. W 2016 r. przychód wyniósł 5.194.040,23 zł, a strata 1.274.769,85 zł. Zgodnie z deklaracjami VT-7 za grudzień 2016 r. oraz za styczeń i luty 2017 r., strona dokonała dostaw towarów i usług na kwoty odpowiednio 236.212 zł, 55.613 zł i 3.115.195 zł oraz nabyła towary i usługi związane z działalnością opodatkowaną o wartości 546.788 zł, 219.672 zł i 347.096 zł. Nadto strona oświadczyła, że od 2012 r., będąc właścicielką firmy A M. G., jest nękana przez instytucje państwowe, w tym poprzez liczne kontrole skarbowe. Pomimo prowadzenia działalności przestrzegając prawa, wydano wobec niej wiele decyzji określających wysokie zobowiązania podatkowe, co doprowadziło ją do bankructwa. Skarżąca podjęła już działania zmierzające do likwidacji działalności i zwalnia wszystkich 23 pracowników. Zwróciła uwagę na poniesione straty dwa lata z rzędu, to jest w roku 2015 i 2016. Wszystkie posiadane środki (prawie 3.000.000 zł,) zostały przejęte w postępowaniu egzekucyjnym. Działania komornika uniemożliwiły dalsze prowadzenie działalności, gdyż – jak wyjaśniała – "wysłał zajęcia komornicze do kontrahentów kupujących towar – kosmetyki". Na potwierdzenie przedłożone zostały kopie zawiadomień o zajęciu zabezpieczającym wierzytelności pieniężnej należącej do strony od dwóch kontrahentów datowane na 14 czerwca 2016 r. i 20 września 2016 r., a także wydruk rachunku bankowego z grudnia 2016 r. wskazujący na zajecie egzekucyjne 2.988.671,59 zł. Postanowieniem z dnia 17 maja 2017 r. referendarz sądowy odmówił stronie prawa pomocy. W uzasadnieniu referendarz podniósł, że wbrew złożonemu oświadczeniu, strona nadal prowadzi działalność gospodarczą na dużą skalę. Pochodzące z niej przychody w 2016 r. wyniosły ponad 5.000.000 zł i w porównaniu z rokiem poprzednim wzrosły o około 2.000.000 zł przy znacznie niższej stracie. Miesięcznie obroty skarżącej w bieżącym roku sięgały nawet 3.000.000 zł (deklaracja VAT-7 za luty 2017 r.). Zdaniem referendarza bez znaczenia jest to, że strona jednocześnie odnotowuje straty. Dochód i strata są bowiem wynikiem ponoszenia mniejszych lub większych kosztów uzyskania przychodu, co oznacza, że przedsiębiorca ma środki na ich opłacenie lub zdolność do zaciągania tak znacznych zobowiązań. Dlatego też to wartość przychodu jest najbardziej wymiernym punktem odniesienia dla oceny możliwości płatniczych ubiegającego się o przyznanie prawa pomocy. O zdolności do poniesienia w sprawie kosztów sądowych świadczy także, w ocenie referendarza, okoliczność, iż koszty bieżącego utrzymania (w tym opłacenie raty kredytowej w kwocie 5.300 zł i wydatków związanych z domem w wysokości około 2.000 zł) skarżąca pokrywa z bieżącej działalności gospodarczej. W sprzeciwie od postanowienia referendarza skarżąca wskazała, że nie osiąga dochodu i nie posiada środków z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. Zdaniem strony referendarz sądowy nie dokonał całościowego zestawienia sytuacji majątkowej skarżącej wyrażonej w liczbach oraz faktu "uwikłania się" w liczne spory sądowoadministracyjne, co implikuje wydatkowanie na opłaty sądowe nie tylko w tym postępowaniu ale również w wielu innych. Skarżąca wskazała na dokonanie na jej majątku zabezpieczeń, zajęć, obciążeń nieruchomości oraz posiadanie zobowiązań związanych ze spłatą zaciągniętych kredytów bankowych. Skarżąca nie zgadza się z uwagą poczynioną przez referendarza sądowego, że ma środki na spłatę tak znacznych zobowiązań. W ocenie skarżącej, referendarz sądowy uzasadniając swoje stanowisko ograniczył się jedynie do ogólnikowych stwierdzeń. Nie przedstawił bowiem żadnych konkretnych wyliczeń, z których wynikałoby, że skarżąca jest w stanie uiścić wpis sądowy bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje. Zgodnie z art. 260 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.) rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Stosownie zaś do treści art. 260 § 2 p.p.s.a. w sprawach, o których mowa w § 1, wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu. Zgodnie z art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, czyli w zakresie częściowym, przyznaje się osobie fizycznej, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Sąd, po ponownym zbadaniu akt sprawy, uznał, że zasadnie referendarz sądowy odmówił stronie prawa pomocy w żądanym zakresie. Sąd podziela ocenę referendarza, że dla oceny zdolności płatniczych osoby prowadzącej działalność gospodarczej istotny jest osiągany przychód, nie zaś dochód. Kategoria przychodu wskazuje bowiem na to, z jakim efektem prowadzona jest działalność gospodarcza. Jak podkreśla się w orzecznictwie, fakt odnotowania straty nie przesądza jeszcze faktu, że podmiot utracił płynność finansową, a co za tym idzie, powstanie straty nie warunkuje automatycznie o zaistnieniu przesłanek przyznania prawa pomocy. Trzeba pamiętać, że strata z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej powstaje wskutek nadwyżki kosztów uzyskania przychodu nad przychodem, a to skutkuje jedynie brakiem dochodu do opodatkowania i nie stanowi sytuacji tożsamej z brakiem środków finansowych (por. postanowienie NSA z dnia 27 maja 2014 r., II GZ 172/14, CBOSA). Stąd w przypadku przedsiębiorców, miarodajną dla oceny ich zdolności płatniczych nie jest kategoria "dochodu" (rozumianego jako nadwyżka sumy przychodów nad kosztami ich uzyskania), lecz "przychodu". Istnieją bowiem legalne instrumenty podatkowe pozwalające na równoważenie kosztów i przychodów, tak by w końcowym rozliczeniu obciążenie podatkowe zminimalizować, czy też w ogóle je wyeliminować. Do instrumentów takich należą choćby zwolnienia podatkowe, dokonywanie zakupów w odpowiednim okresie, obniżenie dochodu przez przesunięcie kosztów w czasie, amortyzacja majątku trwałego (por. postanowienie NSA z dnia 27 listopada 2014 r., II FZ 1843/14, CBOSA). W niniejszej sprawie przedłożona dokumentacja finansowa wskazuje, że przychody skarżącej w 2016 r. wyniosły ponad 5.000.000 zł i w porównaniu z rokiem poprzednim wzrosły o około 2.000.000 zł przy znacznie niższej stracie. Miesięcznie obroty skarżącej w bieżącym roku sięgały nawet 3.000.000 zł (deklaracja VAT-7 za luty 2017 r.). Przedstawione wartości jednoznacznie wskazują, że skarżąca pomimo wskazanych we wniosku zajęć egzekucyjnych, zobowiązań cywilnoprawnych i zabezpieczeń dokonanych na jej majątku, bez przeszkód prowadzi działalność gospodarczą o relatywnie dużych rozmiarach. Co więcej, była w stanie zwiększyć obrót przedsiębiorstwa. Zważywszy, iż tylko w grudniu 2016 r., styczniu i lutym 2017 r. skarżąca posiadała środki na zakup towarów i usług o wartości powyżej 1.000.000 zł, powiększenie zobowiązań skarżącej o kwotę wpisu od skargi kasacyjnej (tj. o niecałe 20.000 zł), z pewnością nie spowoduje utraty płynności finansowej jej przedsiębiorstwa. Kwota wpisu w relacji do środków, którymi skarżąca, jak wynika z przedłożonych deklaracji VAT, dysponuje, jest znikoma. Za całkowicie bezpodstawny należy uznać zarzut, iż referendarz sądowy nie dokonał całościowego zestawienia sytuacji majątkowej skarżącej - wyrażonej w liczbach oraz nie uwzględnił faktu, jak to określiła strona, "uwikłania się skarżącej w liczne spory sądowoadministracyjne". Sąd wskazuje, że w postępowaniu dotyczącym prawa pomocy, to na stronie spoczywa ciężar wykazania, iż nie jest w stanie partycypować w kosztach procesu choćby w części. Dlatego to strona chcąc wykazać zasadność wniosku, miała obowiązek sporządzić takie szczegółowe zestawienie i poprzeć je aktualnymi dokumentami. Referendarz sądowy nie ma obowiązku działać za stronę i poszukiwać dowodów na poparcie jej twierdzeń. Natomiast materiały, które strona zaoferowała rozpoznającemu wniosek uzasadniają przekonanie, iż skarżąca jest wstanie uiścić wpis od skargi kasacyjnej w ww. wysokości. Odnosząc się do akcentowanego przez pełnomocnika faktu ograniczenia działalności gospodarczej Sąd stwierdza, że skarżąca tej okoliczności nie udowodniła. Przeciwnie, z materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy wynika, że skarżąca w 2016 r. zwiększyła obrót, a w br. roku nadal dokonuje dostaw towarów o znacznej wartości. Reasumując, prawo pomocy jest formą dofinansowania strony postępowania sądowego ze środków publicznych i przez to zwolnienie z obowiązków ponoszenia kosztów postępowania sądowego powinno się sprowadzać wyłącznie do przypadków, w którym zdobycie przez stronę środków do sfinansowania udziału w tym postępowaniu jest niemożliwe. Referendarz prawidłowo uznał zaś, iż skarżąca nie wykazała, że nie jest w stanie uiścić kosztów sądowych w całości lub w części, na które na obecnym etapie postępowania składa się wpis od skargi kasacyjnej. W rezultacie Sąd postanowił utrzymać w mocy postanowienie referendarza sądowego, o czym orzeczono na podstawie art. 260 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło