I SA/Wr 440/10

PostanowienieWSA we Wrocławiu2010-06-07

Skład orzekający: Sędzia WSA Ireneusz Dukiel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba pełnomocnika skarżącego, polegająca na jednodniowej niedyspozycji, podczas której mógł chodzić, stanowi wystarczającą podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Jednodniowa choroba, podczas której pełnomocnik mógł chodzić, nie stanowi przeszkody nie do przezwyciężenia, która uniemożliwiałaby dokonanie czynności procesowej lub zlecenie jej innej osobie, zwłaszcza przy uwzględnieniu obiektywnego miernika staranności wymaganego od profesjonalnego pełnomocnika.
Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, uzasadniając go swoją chorobą układu pokarmowego. Na dowód przedłożył zaświadczenie lekarskie. Termin do wniesienia skargi upływał 3 marca 2010 r., a decyzja została doręczona 1 lutego 2010 r. Pełnomocnik wniósł skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu 10 marca 2010 r. Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o odrzucenie skargi lub oddalenie jej po uwzględnieniu wniosku o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Postanowiono odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Ireneusz Dukiel po rozpoznaniu w dniu 7 czerwca 2010 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi R. M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. Ośrodek Zamiejscowy w W. z dnia [...]r. Nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za czerwiec 2006 r. postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. W dniu 10 marca 2010 r. R. M., reprezentowany przez pełnomocnika procesowego radcę prawnego Z. K., wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na opisaną w osnowie postanowienia decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. OZ w W. W tejże skardze zawarto wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Tytułem uzasadnienia wniosku, pełnomocnik wskazał, iż uchybienie terminowi nastąpiło wskutek jego choroby (choroba układu pokarmowego), a zatem z przyczyn przez niego niezawinionych. Na dowód powyższego pełnomocnik przedłożył zaświadczenie lekarskie. W odpowiedzi na skargę, Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o odrzucenie skargi, natomiast w przypadku uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu – o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Wniosek na uwzględnienie nie zasługuje. Przepisy art. 86 i art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej: "ppsa", przewidują możliwość przywrócenia terminu w sytuacji, gdy strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy i gdy uprawdopodobni okoliczności wskazujące na brak jej winy w uchybieniu terminu oraz gdy wniosek o przywrócenie terminu zostanie złożony w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu i wraz z tym wnioskiem zostanie dopełniona czynność, dla której termin był wyznaczony. Podstawowym kryterium przy rozpoznawaniu wniosku o przywrócenie terminu są okoliczności uprawdopodabniające brak winy w uchybieniu terminu. Zarówno w nauce prawa, jak i orzecznictwie sądowym przyjęte jest, iż wskazane kryterium jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej oraz, że uchybiony termin nie może zostać przywrócony, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (postanowienie NSA z 24 marca 2004 r., sygn. akt FZ 13/04, niepubl.). O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (postanowienie NSA z 18 sierpnia 2000 r., sygn. akt III SA 1716/99, LEX nr 45409). Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminowi zalicza się z reguły: przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony, jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (...) (T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz", LexisNexis, Warszawa 2005, s. 333). Ponadto, przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu, należy wziąć pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez nią działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (postanowienie Sądu Najwyższego z 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98, LEX nr 50679). Należy podzielić również pogląd, iż nieuwagi lub zaniedbania nie można kwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu (postanowienie NSA z 28 maja 2004 r., sygn. akt FZ 93/04, niepubl.). Jeżeli natomiast strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, to przy ocenie możliwości przywrócenia terminu, należy uwzględnić obiektywny miernik należytej staranności, jakiej można wymagać od pełnomocnika procesowego dbającego należycie o interesy mocodawcy (postanowienie NSA z dnia 25 sierpnia 2009 r., sygn. akt II GZ 182/09). Jednak to strona ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się pełnomocnika procesowego. Przywrócenie uchybionego terminu ma zatem charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia prośby o przywrócenie terminu (B. Dauter, B. Gruszczyński, A Kabat, M. Niezgódka-Medek "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz", Zakamycze 2005, s. 219). Przed przystąpieniem do rozpoznania wniosku, wskazać dla porządku trzeba, iż termin do wniesienia skargi w niniejszej sprawie, upływał w dniu 3 marca 2010 r. Opisaną w osnowie niniejszego postanowienia decyzję doręczono bowiem stronie w dniu 1 lutego 2010 r. Przechodząc zatem do oceny przedmiotowego wniosku, Sąd stwierdza, iż pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu do wniesienia skargi. Podkreślić bowiem trzeba, iż nie każda choroba jest przeszkodą do dokonywania określonej czynności procesowej, a samo zwolnienie lekarskie nie jest jeszcze potwierdzeniem braku winy strony w uchybieniu terminu, niekoniecznie wyklucza bowiem możliwość dokonania czynności procesowej przez stronę, bądź zlecenia tego innej osobie, zwłaszcza gdy z treści zwolnienia lekarskiego wynika możliwość chodzenia (postanowienie NSA z dnia 26 sierpnia 2008 r., sygn. akt I OZ 428/08. LEX nr 493809). Analiza treści przedłożonego zaświadczenia lekarskiego, które zostało wystawione w dniu 4 marca 2010 r., wskazuje, że niezdolność pełnomocnika do pracy trwała przez 1 dzień, tj. 3 marca 2010 r. (w ostatnim dniu do wniesienia skargi) i w dniu tym pełnomocnik mógł chodzić (pkt 12 zaświadczenia "Wskazania lekarskie"). Zaświadczenie nie określa natomiast rodzaju choroby (pełnomocnik podał, iż była to choroba układu pokarmowego). W ocenie Sądu, w tych okolicznościach nie można przyjąć, iż brak winy w uchybieniu terminu został wykazany. Zasadność wniosku wywodzona jest bowiem wyłącznie z faktu jednodniowej choroby, która została potwierdzona wystawionym dzień później zaświadczeniem lekarskim i to z zaleceniem "chory może chodzić". Trudno zatem uznać, by choroba przebiegająca w warunkach "chory może chodzić", uniemożliwiała dokonanie czynności procesowej w postaci wniesienia skargi. Mając zatem na względzie konieczność zachowania obiektywnego miernika staranności wymaganego od profesjonalnego pełnomocnika (radcy prawnego), jak również charakter wskazanych przez niego przyczyn uchybienia terminowi, których nie można uznać za obłożną chorobę uniemożliwiającą podjęcie czynności procesowych, przyjąć należy, że nie zostało uprawdopodobnione, by uchybienie terminowi do wniesienia skargi było przez pełnomocnika niezawinione. Z tych przyczyn, na podstawie art. 86 § 1 ppsa, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło