I SA/Wr 663/16
PostanowienieWSA we Wrocławiu2017-05-08
Skład orzekający: Marta Semiczek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona uprawdopodabniała brak winy w uchybieniu terminu poprzez wskazanie na problemy techniczne z dokonaniem przelewu internetowego w ostatnim dniu terminu?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego, uznając, że problemy techniczne z dokonaniem przelewu internetowego w ostatnim dniu terminu, odłożonego świadomie przez stronę, nie stanowią wystarczającego dowodu na brak winy w uchybieniu terminu. Należyta staranność wymagała podjęcia czynności wcześniej lub zastosowania bardziej niezawodnych metod, zwłaszcza przy świadomości potencjalnych awarii systemów elektronicznych.Stan faktyczny
Skarżący K. G. złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie podatku od nieruchomości. Wniosek uzasadniał tym, że wezwanie otrzymał 9 sierpnia 2016 r., a próbował dokonać przelewu 16 sierpnia 2016 r. wieczorem, jednak z powodu bliżej nieznanych przyczyn technicznych (awaria komputera, problemy z internetem) nie udało mu się tego zrobić. Opłatę uiścił następnego dnia, 17 sierpnia 2016 r., twierdząc, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Marta Semiczek po rozpoznaniu w dniu 8 maja 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Wydziale I wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w sprawie ze skargi K. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2013 r. postanawia: odmówić przywrócenia terminu.
W sprawie, skarżący wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi wywodząc, iż wezwanie do uiszczenia w terminie 7 dni otrzymał w dniu 9 sierpnia 2016 r. Chcąc wywiązać się (z obowiązku) w terminie, dochowując odpowiednio staranności w dokonaniu czynności, postanowił dokonać przelewu poprzez ogólnie stosowane w dzisiejszych czasach platformy komunikacji i świadczenia usług elektronicznych, tj. za pomocą platformy internetowej banku, w którym razem z małżonką posiada konto. Czynność zaplanował na późne godziny wieczorne w dniu 16 sierpnia 2016 roku, do wykonania w domu. Z przyczyn technicznych - bliżej skarżącemu nieznanych, tj.: możliwa awaria komputera i/lub problemów z połączeniem internetowym - nie był wstanie zrealizować przelewu w dniu 16 sierpnia 2016 roku, czyli ostatnim, w którym mógł dokonać czynności procesowej. Usterkę starał się usunąć we własnym zakresie ale niestety ze skutkiem negatywnym. Opłaty udało mu się dokonać następnego dnia w godzinach porannych. Przeszkoda, o której wyżej wspomniano miała, zdaniem skarżącego, charakter zewnętrzny i od niego niezależny. Skarżący dokonał zatem czynności w postępowaniu sądowym z uchybieniem terminu bez swojej winy.
Z akt sprawy wynika, że skarżący odebrał wezwanie do uiszczenia wpisu w dniu 9 sierpnia 2016 r., zaś czynności tej dokonał w dniu 17 sierpnia 2016 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.; dalej p.p.s.a.) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W myśl art. 86 § 2 p.p.s.a. w piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, a równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 1 i 4 p.p.s.a). Ponadto zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a. w piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
W ocenie Sądu, wniosek strony nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd wskazuje, iż w ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że przy ocenie, czy uchybienie terminu było zawinione, należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Jakikolwiek stopień zawinienia strony
w uchybieniu terminu (nawet lekkie niedbalstwo) powoduje niedopuszczalność jego przywrócenia. Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Przywrócenie terminu jest zatem dopuszczalne wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie (postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lutego 2015r. sygn. akt I OZ 91/15, z dnia 17 lutego 2015 r. sygn. akt I OZ 104/15; opubl. w CBOSA).
Jak wskazuje się w orzecznictwie, do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe, nagłą chorobę strony lub pełnomocnika, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają zaś w szczególności niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy nieznajomość prawa (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 marca 2014 r. sygn. akt II GZ 75/14; opubl. w CBOSA).
Zdaniem Sądu okoliczności podniesione przez skarżącego w motywach wniosku nie dowodzą braku winy w uchybieniu terminu, a tym samym nie uzasadniają uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu.
W treści wniosku skarżący wskazuje, iż: "wezwanie do uiszczenia w terminie 7 dni otrzymał w dniu 9 sierpnia 2016 r." oraz, że: "Czynność zaplanował na późne godziny wieczorne w dniu 16 sierpnia 2016 roku, do wykonania w domu. Z przyczyn technicznych - bliżej skarżącemu nieznanych, tj.: możliwa awaria komputera i/lub problemów z połączeniem internetowym - nie był wstanie zrealizować przelewu w dniu 16 sierpnia 2016 roku, czyli ostatnim, w którym mógł dokonać czynności procesowej".
Z treści wniosku wynika więc, że skarżący zdawał sobie sprawę, iż odkłada dokonanie czynności procesowej na koniec ostatniego dnia wyznaczonego mu terminu. Świadomie też zaplanował sposób jej dokonania.
Sąd wskazuje, że o ile z samego zwlekania przez stronę z dokonaniem czynności procesowej do ostatniego dnia terminu nie można wywodzić zawinienia w uchybieniu terminu i wywodzić z tej okoliczności negatywnych dla strony konsekwencji procesowych, to w połączeniu z wyborem relatywnie zawodnego sposobu dokonania przelewu, nadto zaplanowaniem czynności na późny wieczór ostatniego dnia terminu, łącznie należy ocenić jako brak dbałości o własne interesy.
Skarżący podał, że niemożliwość dokonania czynności procesowej spowodowały nieznane mu przyczyny techniczne, tj. możliwa awaria komputera i/lub problemy z połączeniem internetowym. Sąd wskazuje, że relatywnie krótkotrwałe problemy z działaniem komunikacji elektronicznej nie są niczym niezwykłym, co wynika z doświadczenia każdej osoby posługującej się sprzętem elektronicznym i komunikującej się tym sposobem. W szczególności powinien brać tą okoliczność po uwagę skarżący, jako posiadacz rachunku internetowego. Komunikaty o czasowej konserwacji i niedostępności platform bankowych nie są częste, ale też nie są niczym niezwykłym. Nie są rzadkie informacje mediów o awariach systemów bankowych i czasowej niedostępności środków. Nie są też niczym niezwykłym zdarzenia podane przez skarżącego we wniosku (tj. awaria komputera i problemy z połączeniem internetowym).
W ocenie Sądu, skarżący wybierając relatywnie zawodną formą przelewu i odkładając go na koniec ostatniego dnia terminu, świadomie podjął ryzyko, iż przelew nie będzie możliwy, oceniwszy, że ryzyko zaistnienia takiej sytuacji jest niewielkie. Podjęcie tego ryzyka, w ocenie Sądu, wyklucza przyjęcie, iż skarżący nie ponosi winy w uchybieniu terminu. Sąd wskazuje, iż wartość przedmiotu sporu w niniejszej sprawie jest niewielka i wynosi ok. 600 zł. Hipotetycznie przyjmując, iż wartość przedmiotu sporu byłaby jednak np. 1000-krotnie większa, nie byłoby wątpliwości, iż żadna rozsądna i dbająca o własne interesy osoba, nie uzależniłaby możliwości dochodzenia takiej kwoty od niezawodności środków komunikacji elektronicznej. Przeciętna, posługująca się tą formą komunikacji osoba, ma bowiem świadomość, iż przerwy w dostępie do sieci internetowej są nieuniknione. Należyta staranność jest pojęciem obiektywnym, a strona ma obowiązek, pod rygorem negatywnych dla niej skutków procesowych, dochować staranności w każdej, a nie tylko o dużym znaczeniu, sprawie.
W rozstrzyganej sprawie, w ocenie Sądu, nie sposób więc uznać, że skarżący nie uiścił wpisu w zakreślonym terminie bez swojej winy.
Z powyższych względów Sąd na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł jak
w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło