I SA/Wr 83/21

WyrokWSA we Wrocławiu2021-08-04

Skład orzekający: Daria Gawlak – Nowakowska, Annetta Makowska - Hrycyk, Katarzyna Radom

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy podatkowe są bezwzględnie związane danymi zawartymi w ewidencji gruntów i budynków przy ustalaniu wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości, czy też mogą odstąpić od tych zapisów w sytuacji, gdy dane te są nierzetelne lub nie odzwierciedlają faktycznego stanu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy podatkowe nie są bezwzględnie związane danymi z ewidencji gruntów i budynków. Zasada ta nie ma charakteru absolutnego i może zostać podważona, gdy dane ewidencyjne są nierzetelne, sprzeczne z innymi przepisami lub prowadzą do pokrzywdzenia podatnika. W szczególności, stan techniczny nieruchomości może mieć istotne znaczenie dla kwalifikacji podatkowej, niezależnie od zapisów w ewidencji. Błędne postępowanie organów podatkowych, które utwierdzało podatnika w przekonaniu o poprawności określonego sposobu opodatkowania, narusza zasadę zaufania i pewności prawa.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymiaru podatku od nieruchomości za 2015 r. dla P. Spółka jawna. Skarżąca kwestionowała opodatkowanie części nieruchomości stawką właściwą dla działalności gospodarczej, argumentując, że część budynków ma charakter mieszkalny i że dane w ewidencji gruntów i budynków są nierzetelne. Organy podatkowe opierały swoje decyzje na zapisach ewidencji, uznając, że są nimi związane. Skarżąca podnosiła również zarzuty proceduralne dotyczące pominięcia jej argumentacji i dowodów.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Jeleniej Górze oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta B. Zasądził zwrot kosztów postępowania sądowego na rzecz strony skarżącej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Daria Gawlak – Nowakowska Sędziowie: Sędzia WSA Anetta Makowska - Hrycyk Sędzia WSA Katarzyna Radom (sprawozdawca) Protokolant: Starszy specjalista Edyta Luniak po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 4 sierpnia 2021 r. sprawy ze skargi: P. Spółka jawna z/s w B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Jeleniej Górze z dnia 30 listopada 2020 r. nr SKO/41/P-104/2020 w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2015 r. : I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję z dnia 1 lipca 2020 r. nr FB-II.3120.2.45.2015 Prezydenta Miasta B.; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Jeleniej Górze na rzecz strony skarżącej P. Spółka jawna z/s w B. kwotę 4.931 zł (cztery tysiące dziewięćset trzydzieści jeden złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Jeleniej Górze utrzymało w mocy orzeczenie Prezydenta Miasta B. z dnia 1 lipca 2020 r. określające P. Spółka Jawna, zobowiązanie w podatku od nieruchomości za 2015 r. w kwocie 107.486 zł. Jak wynikało z akt sprawy Skarżąca w dniu 2 lutego 2015 r. złożyła deklarację w zakresie podatku od nieruchomości za 2015 r. wykazując zobowiązanie 62.030,52zł. Do opodatkowania zgłosiła grunty związane z działalnością gospodarczą o pow. [...] m² oraz grunty pozostałe o pow. [...] m². Ponadto wykazała budynki mieszkalne o pow. [...] m², budynki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej o pow. [...] m², budynki związane z udzielaniem świadczeń zdrowotnych o pow. [...] m² oraz budynki pozostałe o pow. [...] m². Wykazała także budowle o wartości 75.500 zł. Następczo Skarżąca skorygowała ww. zeznanie zwiększając wartość budowli do kwoty 159.708,51 zł. Decyzją z dnia 22 października 2015 r. organ I instancji określił Stronie zobowiązanie w podatku od nieruchomości za 2015 r. Orzeczenie to zostało uchylone w trybie odwoławczym z uwagi na konieczność uzupełnienia materiału dowodowego w zakresie ustalenia powierzchni nieruchomości oraz z uwagi na wadliwość doręczeń pism. W toku ponownie prowadzonego postępowania organ I instancji włączył do materiału dowodowego prowadzonej sprawy opinię biegłego rzeczoznawcy, który w dniach 20 sierpnia i 13 września 2016 r. dokonał oględzin i pomiarów nieruchomości należących do Skarżącej. Poza tym dowodem do akt sprawy włączono dokumenty dotyczące wartości budowli oraz operatów szacunkowych nieruchomości. Organ podatkowy wskazał, że biegły dokonał obmiarów budynków wykorzystywanych na cele mieszkalno-usługowe, handlowo–usługowe, handlowe, administracyjno-biurowe, magazynowo–warsztatowe, garaże. Dokonując kwalifikacji podatkowej tych nieruchomości organ podatkowy w odniesieniu do gruntów stwierdził, że podstawę ich opodatkowania stanowią dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków. Wg tych zapisów należące do Strony działki, położone w B. przy ul. [...] oraz [...], klasyfikowane są jako tereny budowlane, mieszkaniowe, inne tereny zabudowane o podanych w decyzji powierzchniach. Mając na uwadze, że grunty te znajdują się w posiadaniu przedsiębiorcy winny być opodatkowane wg stawki właściwej dla gruntów związanych z działalnością gospodarczą. Podobne ustalenia dotyczą budynków, zapisy ewidencji gruntów i budynków kwalifikują je jako handlowo-usługowe (dwa budynki) lub niemieszkalne (siedem budynków). Wartość budowli przyjęto na podstawie operatu szacunkowego sporządzonego na żądanie Strony oraz wydruku przekazanego przez jednego z jej wspólników. Ustalenia te zawarto w powołanej na wstępie decyzji organu I instancji. W odwołaniu Strona negowała opodatkowanie stawką najwyższą budynków mieszkalnych, w tym zakresie zarzucała naruszenie zasady zaufania, podniosła także zarzut przedawnienia zobowiązania za 2015 r. Rozpoznając sprawę w trybie odwoławczym Samorządowe Kolegium Odwoławcze przywołało przepisy art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 1, art. 4 ust. 1, art. 6 ust. 9 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz.U. z 2010 r., Nr 95, poz. 613 ze zm., dalej u.p.o.l.), a w dalszych wywodach definicję gruntów i budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej (art. 1a u.p.o.l.). Organ podatkowy wywodził, że przedmiotem opodatkowania są będące własnością lub w użytkowaniu wieczystym Strony nieruchomości zabudowane, położone w B. przy ul. [...] i [...], o łącznej pow. gruntów [...] m². Dalej wskazał na oznaczenie ich w ewidencji gruntów i budynków jako tereny zabudowane o pow. [...] m² i mieszkaniowe [...] m². Grunty te zabudowane są budynkami, które w wypisie z rejestru gruntów są oznaczone jako niemieszkalne oraz handlowo-usługowe. Organ podatkowy wskazał, że powierzchnia użytkowa budynków została ustalona przez biegłego na [...] m², z czego [...] m² jest wykorzystywana na działalność związaną z udzielaniem świadczeń zdrowotnych. Organ podatkowy stwierdził, że Skarżąca nie zgłaszała już zastrzeżeń, co do dokonanych i przyjętych w decyzji organu I instancji obmiarów nieruchomości czy wartości budowli. Wątpliwości obecnie budzi przyjęta stawka podatkowa wsparta na klasyfikacji wynikającej z zapisów ewidencji gruntów i budynków, a pomijająca funkcję mieszkalną części nieruchomości. W tym zakresie organ podatkowy wskazał na orzecznictwo sądów administracyjnych, w tym uchwały siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 kwietnia 2009 r. sygn. akt II FPS 1/09 oraz z dnia 18 listopada 2013 r. sygn. akt II FPS 2/13, wykluczające możliwość samodzielnej zmiany przez organy podatkowe klasyfikacji nieruchomości wynikającej z ewidencji gruntów i budynków oraz związanie tymi zapisami. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przywołano szereg orzeczeń potwierdzających przyjęty pogląd organu podatkowego, zaznaczając, że zapisy ewidencji nie mogą być przedmiotem merytorycznej oceny sądów administracyjnych w sprawach podatkowych. W świetle przywołanych orzeczeń organ podatkowy jest zobowiązany do dokonania ustaleń charakteru nieruchomości jedynie w sytuacji, gdy nie jest ona opisana w ewidencji. Pominięcie zapisów ewidencji stanowi przesłankę stwierdzenia nieważności decyzji ustalającej zobowiązanie w podatku od nieruchomości. Podkreślał, że dane wynikające z ewidencji mają walor dokumentu urzędowego. Ponownie wskazując na zapis art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. i status Skarżącej jako przedsiębiorcy organ podatkowy wywiódł, że stawką właściwą dla nieruchomości należących do przedsiębiorcy jest stawka najwyższa przewidziana dla gruntów i budynków związanych z działalnością gospodarczą. W tym zakresie wystarczy sam fakt posiadania tych nieruchomości przez Skarżącą. Końcowo organ podatkowy, powołując się na przepisy art. 21, art. 68 i art. 70 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2020 r., poz. 1325 ze zm., dalej O.p.) uznał, że w sprawie nie doszło do przedawnienia zobowiązania objętego decyzją, gdyż ma ono charakter określający, zatem przedawni się na podstawie art. 70 O.p. W skardze Strona zarzucała naruszenie art. 123 § 3 w zw. z art. 121 § 1 O.p., przez wydanie zaskarżonej decyzji bez rozpoznania pisemnego stanowiska Strony zawartego w piśmie z dnia 20 sierpnia 2020 r., stanowiącego uzupełnienie odwołania. Naruszenie art. 233 § 2 O.p., poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, wydanej z naruszeniem wytycznych sformułowanych w decyzji kasacyjnej. Zalecenia wyjaśnienia stanu faktycznego dotyczyły powierzchni użytkowej budynków a nie ich klasyfikacji. Wskazała także na naruszenie art. 2a pkt 1 u.p.o.l. poprzez niewłaściwe przyjęcie, że część budynków nie ma charakteru mieszkalnego, w konsekwencji podlega opodatkowaniu wg stawki właściwej dla działalności gospodarczej, co ustalono wyłącznie na podstawie zmodyfikowanych – najprawdopodobniej w wyniku zmiany (bez udziału i wiedzy Strony) planu zagospodarowania przestrzennego – danych z ewidencji gruntów i budynków, podczas gdy całokształt okoliczności sprawy, zgromadzonych dowodów, jednoznacznie przemawia za stwierdzeniem, że dane te są nierzetelne i sprzeczne z dotychczasowym niezmiennym sposobem korzystania z nieruchomości jak i stanem faktycznym. Skarżąca wnioskowała o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o dopuszczenie dowodów uzupełniających z: 1) wypisu z rejestru gruntów wg stanu z dnia 14 marca 2003 r., na okoliczność, że nieruchomość w obrębie, której był położony budynek przy ul. [...] była kwalifikowana jako teren mieszkaniowy. 2) Pisma MOPS w B. z dnia 31 stycznia 2013 r, na okoliczność wypłaty najemcom lokali z budynku [...] w 2015 r. dodatków mieszkaniowych. Budynek ten niezmiennie pełni funkcje mieszkalno – usługowe. 3) Pisma Prezydenta Miasta B. z dnia 24 lipca 2018 r. na okoliczność, że zapisy planu zagospodarowania przestrzennego dopuszczają użytkowanie lokali w sposób dotychczasowy 4) Uchwały Rady Miasta B. z dnia [...] czerwca 2019 r. na okoliczność wykazania, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego został zmieniony, ponownego zakwalifikowania terenów, w obrębie których położony jest sporny budynek, jako mieszkaniowe. 5) Pisma strony z dnia 20 sierpnia 2020 r. wraz z dowodem jego nadania na okoliczność rozszerzenia argumentacji odwołania. 6) Pism związanych z reprezentacją Strony w związku ze śmiercią jednego ze wspólników. W uzasadnieniu Skarżąca podniosła pominięcie zarzutów zgłaszanych w piśmie z dnia 20 sierpnia 2020 r., w tym dotyczących złego stanu technicznego nieruchomości przy ul. [...], przez co nie nadaje się ona do użytkowania oraz wliczenie do podstawy opodatkowania powierzchni nieużytkowego poddasza. Organ podatkowy w zaskarżonej decyzji nie odniósł się do tych zarzutów. Skarżąca zarzucała także, że organ I instancji w poprzednio wydanej decyzji, mając świadomość istnienia ewidencji gruntów i budynków, cześć budynków opodatkował wg stawki właściwej dla budynków mieszkalnych, co było zgodne ze stanem faktycznym i właściwe. Zastrzeżenia Skarżącej dotyczyły obmiaru powierzchni nieruchomości, co legło u podstaw odwołania. Uchylając zaskarżoną decyzję organ odwoławczy nakazał powołanie biegłego celem ustalenia właściwych obmiarów. W opinii Strony ustalenia i wnioski organu I instancji dalece wykraczały poza zakres zaleceń organu odwoławczego, a wsparte były na tożsamym stanie faktycznym. Jakkolwiek ponownie rozpoznając sprawę organ podatkowy jest uprawniony do przyjęcia ustaleń mniej korzystnych dla podatnika, ale w zakresie wytycznych organu odwoławczego. Wykroczenie poza te granice narusza art. 233 § 2 O.p. oraz zasadę zaufania. Mając świadomość znaczenia ewidencji gruntów i budynków dla opodatkowania nieruchomości, co podkreśla orzecznictwo sądów administracyjnych, Skarżąca zwracała uwagę na istnienie wyjątków od tej zasady. Przykładem jest sprzeczność zapisów z danymi z innych rejestrów, zatem ich nierzetelność wyklucza dokonywanie ustaleń na ich podstawie. Przeciwko tym zapisom można przeprowadzić dowody. Jeśli zatem nierzetelne dane godzą w zasady postępowania i prawa strony oraz prowadzą do jej pokrzywdzenia należy poczynić własne ustalenia. W opinii Strony zebrany materiał dowodowy wskazuje, że budynki te częściowo pełnią funkcję mieszkalną. Budynek przy ul. [...] należy do Strony od 1995 r. i był zawsze przez organ kwalifikowany jako budynek o funkcji mieszkalno – usługowej, co potwierdzają zapisy ewidencji gruntów i budynków. Tak też były określane podatki od nieruchomości. Funkcja budynku nie uległa zmianie. W latach 2012 – 2018 trzykrotnie przeprowadzano kontrolę nieruchomości Skarżącej stwierdzając istnienie lokali mieszkalnych, czego potwierdzeniem jest opinia biegłego. Zatem nie zmiana sposobu korzystania z nieruchomości była powodem zmiany w ewidencji, ale wg Strony zmiana planu zagospodarowania przestrzennego, na co nie miała wpływu, gdyż nie była o tym informowana. Zmiana ta nastąpiła najprawdopodobniej w 2007 r. i następczo zmieniono zapisy ewidencji, mimo to organ podatkowy nadal naliczał podatek wg stawki właściwej dla nieruchomości mieszkalnych, choć miał świadomość, że w ewidencji nastąpiła zmiana. Strona nie miała powodu aby interesować się ewidencją i planem zagospodarowania przestrzennego, nie miała świadomości, że dane te są błędne i mają jakikolwiek wpływ na wymiar jej zobowiązania. O zmianie planów i ewidencji Strona dowiedziała się z decyzji wymiarowej, a odmienna klasyfikacja nieruchomości (w całości związanych z działalnością gospodarczą) nastąpiła dopiero w 2017 r. Decyzja organu podatkowego została wówczas uchylona przez Sąd, który nakazał opodatkowanie nieruchomości (jej części) wg stawki właściwej dla budynków mieszkalnych (wyrok o sygn. akt I SA/Wr 267/18). Ustalenia te dotyczyły tych samych nieruchomości. W tym czasie Strona podjęła działania zmierzające do sprostowania danych w ewidencji, jak i w planach zagospodarowania przestrzennego. Wielokrotne wnioski Strony pozostały bez odpowiedzi, natomiast procedura planistyczna została zakończona uchwałą Rady Miasta z dnia [...] czerwca 2019 r., a teren obejmujący ul. [...] ponownie uznany za mieszkalno – usługowy. W opinii Strony dowodzi to nierzetelności danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków. Przyjęcie wskazanego przez organ podatkowy automatyzmu w zakresie związania ewidencją prowadzi do sytuacji, w której podatnik jest zobowiązany do zapłaty wyższego zobowiązania jedynie z powodu zamiany danych, które nie odzwierciedlają stanu faktycznego, nadto nie ma on wiedzy o zmianach ani żadnego na nie wpływu. Ta sytuacja w opinii Strony uzasadnia odstąpienie od związania ewidencją, co może nastąpić w toku postępowania, nawet bez samej zmiany ewidencji. W odpowiedzi na skargę organ podatkowy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. W dniu 1 czerwca 2021 r. Skarżąca złożyła pismo procesowe wnioskując o dopuszczenie dowodu z zawiadomienia o zmianach w ewidencji gruntów i budynków z dnia 28 kwietnia 2021 r., w których wprowadzono zmiany odpowiadające faktycznemu przeznaczeniu budynku przy ul. [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie należy podkreślić, że zakres kontroli sprawowanej przez wojewódzkie sądy administracyjne określa ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. 2021 r., poz. 137 ze zm.), stanowiąc w art. 1 § 1 i § 2, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach tej kontroli sąd stosuje środki przewidziane w art. 145 – art. 150 ustawy dnia z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 poz. 2325. ze zm. dalej: p.p.s.a.). Powyższe oznacza, że zaskarżony akt administracyjny może zostać wzruszony przez sąd tylko wówczas, gdy narusza prawo w sposób określony w powołanej ustawie; w przeciwnym razie skarga podlega oddaleniu. Sąd uchyla zaskarżoną decyzję, jeśli stwierdzi, że wydano ją z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub z naruszeniem prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a. Oceniając zaskarżoną decyzję w tak nakreślonych granicach Sąd stwierdza, że narusza ona przepisy prawa materialnego oraz prawa procesowego w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Spór między stronami sprowadza się do kwestii oceny, czy dla na gruncie rozpoznawanej sprawy Skarżąca winna od części nieruchomości zapłacić podatek wg stawki właściwej dla nieruchomości związanych z dzielnością gospodarczą czy też wg stawek właściwych dla nieruchomości mieszkalnych. Precyzując, czy zapisy w ewidencji gruntów i budynków kwalifikujące sporne nieruchomości jako ogólnie rzecz biorąc niemieszkalne bezwzględnie wiążą organy podatkowe przy wymiarze podatków. W opinii Skarżącej takie związanie istnieje jednakże doznaje ograniczenia w sytuacji nierzetelności ewidencji, będącej wszak dokumentem urzędowym. Okoliczność taka zaistniała w tej sprawie, co winno zostać uwzględnione przy wymiarze zobowiązań Strony, zwłaszcza, że pomimo zapisów obowiązujących najprawdopodobniej od 2009 r. organy podatkowe nieruchomości Strony opodatkowywały zgodnie z jej faktyczną funkcją, która przez organy podatkowe nie jest negowana. Niezależnie od tej wiodącej w zarzutach tezy Strona zwraca uwagę na aspekt procesowy i związanie zakresem zaleceń wynikających z decyzji kasacyjnej uchylającej poprzednią decyzję do ponownego rozpoznania. Jako naruszające zasadę zaufania odczytuje działanie organów podatkowych, które obok zalecanych ustaleń dotyczących powierzchni na tle niezmiennych okoliczności faktycznych i prawnych zmieniają diametralnie przyjętą klasyfikację nieruchomości. Przy czym w uprzednio wydanych orzeczeniach stawka spornych nieruchomości nie była przedmiotem niezgody między stronami. Skarżąca zwracała również uwagę na pominięcie istotnej części argumentacji, przedstawionej w piśmie procesowym Strony z dnia 20 sierpnia 2020 r., stanowiącym uzupełnienie odwołania. Skarżąca podnosiła tam m.in. kwestię względów technicznych, co do części nieruchomości, co wpływa na wysokość stawki podatku. W opinii organu podatkowego Strona nie ma racji, obszernie powołane orzecznictwo sądów administracyjnych przekonuje o prawidłowej wykładni spornego przepisu dokonanej w zaskarżonej decyzji i orzeczeniu I instancji. Organy podatkowe są związane zapisami ewidencji gruntów i budynków przy wymiarze zobowiązań podatkowych, ograniczone są możliwości weryfikacji stanu faktycznego i oceny zapisów ewidencji w postępowaniu zmierzającym do wymiaru zobowiązań podatkowych. Odstąpienie od tych zapisów stanowi kwalifikowane naruszenie prawa. Bez znaczenia są zatem pozostałe okoliczności sprawy, uprzednio wydane rozstrzygnięcia dotyczyły innych okoliczności faktycznych, zaś działanie organów podatkowych ma umocowanie w przepisach prawa. Odnosząc się do zgłoszonych wniosków dowodowych organ podatkowy wskazał, że uprawnienie do dokonania ustaleń w zakresie kwalifikacji budynków nabywa w sytuacji braku zapisów w ewidencji gruntów i budynków, co w sprawie nie wystąpiło. Nie jest związany zapisami planu zagospodarowania przestrzennego, ani danymi z 2003 r. Końcowo wskazało, że odniosło się do argumentacji zawartej w piśmie uzupełniającym odwołanie, które w znacznym zakresie podnosiło konieczność respektowania orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 1 sierpnia 2018 r. sygn. akt I SA/Wr 267/18. Odnosząc się do tak nakreślonego sporu, w pierwszej kolejności konieczna jest ocena poprawności podejmowanych przez organy podatkowe działań w zakresie wymiaru zobowiązania podatkowego Skarżącej za 2015 r. Analiza akt sprawy dowodzi, że wbrew stanowisku organu podatkowego nie odniósł się on do wszystkich istotnych okoliczności podnoszonych w piśmie Skarżącej z dnia 20 sierpnia 2020 r. stanowiącym uzupełnienie odwołania. W dokumencie tym, znajdującym się w aktach administracyjnych sprawy (k - 47), istotnie znacząca jego cześć odnosi się do wskazania na związanie wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 1 sierpnia 2018 r. sygn. akt I SA/Wr 267/18, jednakże w dalszej części Skarżąca podnosi zarzut niedostatków w zakresie ustaleń faktycznych, a dotyczących zasadności opodatkowania nieruchomości położnej przy ul. [...] w B. wg stawki najwyższej. W tym zakresie Strona podniosła, że w poprzednio prowadzonym postępowaniu przedłożyła opinię biegłego A. M. z dnia 11 sierpnia 2014 r. dotyczącą stanu technicznego budynku gospodarczego położnego przy tej ulicy i jego przydatności do dalszej eksploatacji. Organ I instancji wbrew uprzednim zaleceniom instancji odwoławczej okoliczności te pominął, co zdaniem Strony, w świetle art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz.U. z 2014 r., poz. 849 ze zm., dalej u.p.o.l.), ma istotne znaczenie. Nadto Skarżąca podkreślała, że również opinia biegłego powołanego przez organ podatkowy w 2016 r. potwierdza opisane fakty W treści zaskarżonej decyzji organ podatkowy zagadnieniu temu nie poświęcił ani słowa, przyjmując, że spór dotyczy w istocie problematyki dotyczącej zawiązania ewidencją i ustalenia na jej podstawie właściwych stawek podatkowych. Tymczasem problematyka poruszana przez Skarżącą w powołanym dokumencie na gruncie stanu prawnego obowiązującego w 2015 r. ma istotne znaczenie, zaś związanie ewidencją - wtórne. Zgodnie bowiem z brzmieniem ww. przepisu (art. 1 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l.) w okresie, za który dokonywany jest wymiar zobowiązania, przez grunty, budynki i budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej ustawodawca rozumiał - grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, z wyjątkiem budynków mieszkalnych oraz gruntów związanych z tymi budynkami, a także gruntów, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b, chyba że przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych (podkreślenie Sądu). Zatem bez względu na zapisy w ewidencji gruntów i budynków kwestia dotycząca stanu technicznego budynków ma istotne znaczenia dla wysokości stawki przyjętej do opodatkowania. Jak wskazano w zaskarżonej decyzji organ podatkowy nie odniósł się do tej kwestii. Co więcej Sąd nie miał możliwości weryfikacji zasadności zgłaszanych przez Stronę zarzutów w aktach sprawy. Nie zawierają one bowiem dokumentów, na które powołuje się tak Strona jak i organy podatkowe. W aktach brak dowodów z opinii biegłych rzeczoznawców, które miały być włączone w poczet materiału dowodowego prowadzonego postępowania. Tym samym kwestia ta jest nieweryfikowalna i w tym zakresie. Co istotne w decyzji organu odwoławczego z dnia 2 kwietnia 2019 r. (k-28 akt administracyjnych) uchylającej do ponownego rozpoznania decyzję wydaną w I instancji przez Prezydenta Miasta B. w dniu 4 grudnia 2018 r. wyraźnie wskazano na potrzebę dokonania takich ustaleń. Wskazano również na fakt przedłożenia przez Stronę opinii z dnia 11 sierpnia 2014 r. sporządzonej przez A. M., co legło u podstaw uchylenia decyzji organu I instancji celem przeprowadzenia dalszych badań. Akta sprawy nie zawierają również ww. opinii. W ponownie wydanej decyzji, od której odwołanie rozpoznano zaskarżoną decyzją, organ podatkowy stwierdził, że zwrócił się do właściwych organów administracji z prośbą o informację, czy w odniesieniu do spornych nieruchomości zostały wydane decyzje dotyczące rozbiórki nieużytkowanych lub niewykończonych obiektów budowlanych. Uzyskał w tym zakresie odpowiedź, że takie decyzje nie były wydane. Dowodów tych jednak w aktach sprawy brak. Nie to jednak jest powodem formułowania zarzutu niewyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, istotne jest bowiem to, że opisana okoliczność (wydanie decyzji rozbiórkowej) w stanie prawnym obowiązującym od 1 stycznia do 31 grudnia 2015 r. nie miała ważącego znaczenia. Fakt ten był decydujący począwszy od 1 stycznia 2016 r. w związku ze zmianą art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. oraz dodaniem przepisu art. 1 ust. 2a pkt 3 u.p.o.l. na mocy ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r., poz. 1045, dalej: ustawa zmieniająca). Na podstawie tej regulacji zmianie uległa treść art. 1 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l., stanowiąca, że za grunty, budynki i budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej uznaje się grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, z zastrzeżeniem ust. 2a. Przepis art. 1 ust. 2a u.p.o.l. otrzymał zaś brzmienie, że do gruntów, budynków i budowli związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej nie zalicza się: 1) budynków mieszkalnych oraz gruntów związanych z tymi budynkami; 2) gruntów, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b; 3) budynków, budowli lub ich części, w odniesieniu do których została wydana decyzja ostateczna organu nadzoru budowlanego, o której mowa w art. 67 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r. poz. 1409, z późn. zm.), lub decyzja ostateczna organu nadzoru górniczego, na podstawie której trwale wyłączono budynek, budowlę lub ich części z użytkowania. Zgodnie z art. 59 ustawy zmieniającej wchodzi ona w życie z dniem 1 stycznia 2016 r. zatem dopiero od tej daty znaczenia wiążącego nabiorą okoliczności opisane w art. 1 ust. 2a pkt 3 u.p.o.l. W stanie prawnym obowiązującym w dacie za jaki wydawana jest decyzja zapisów takich brak, ocena ta musi się zatem zasadzać na innych okolicznościach i ustaleniach, których zabrakło tak w orzeczeniu I jak i II instancji. Nadto w aktach sprawy, jak wskazano, brak opisanego już materiału dowodowego, na który powołują się organy podatkowe w niniejszej sprawie. Dopuszczając się opisanych uchybień w zakresie zgromadzenia i oceny materiału dowodowego organy podatkowe naruszyły przepisy art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2020 r., poz. 1235 ze zm., dalej O.p.). Zgodnie z zasadami prawa podatkowego wyrażonymi w powołanych przepisach organy podatkowe winny podejmować wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, kierując się zasadą dochodzenia do prawdy materialnej. Zasada prawdy materialnej, wyrażona w art. 122 O.p., a skonkretyzowana w art. 187 § 1 O.p., nakłada na organy podatkowe obowiązek zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a następnie zgodnie z art. 191 O.p. dokonania jego oceny, na podstawie całego zebranego materiału dowodowego i wskazania, czy dana okoliczność została udowodniona. Niedochowanie ww. wymogów miało wpływ na wynik sprawy, co legło u podstaw uchylenia decyzji organów obu instancji, celem uzupełnienia postępowania we wskazanym zakresie. Niezależnie od wskazanych okoliczności, w opinii Sądu, organy podatkowe nieprawidłowo na tle tej konkretnej sprawy postrzegają zagadnienie związania ewidencją gruntów i budynków. Na wstępie odnotowania wymaga fakt, że zasadniczo kwestie opodatkowania spornych nieruchomości najwyższą stawką podatku organy podatkowe wywodzą wyłącznie z zapisów ujętych w ewidencji gruntów i budynków, nie wskazując na żadne inne podstawy uzasadniające ich opodatkowanie w przyjęty w zaskarżonej decyzji sposób. Wobec tego, odnosząc się do tak skonstruowanej argumentacji organów podatkowych należy wskazać, że Sąd podziela pogląd wyrażany w powołanych przez organ podatkowy w zaskarżonej decyzji orzeczeniach, że ewidencja gruntów i budynków ma przy wymiarze zobowiązań w zakresie podatków od nieruchomości ważące znaczenie, nie podziela jednak poglądu o automatycznym stosowaniu jej zapisów na tle każdej sprawy. Dla porządku konieczne jest przywołanie brzmienia art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2010 r. Nr 193, poz. 1287, dalej: prawo geodezyjne i kartograficzne). Stanowi on, że podstawę planowania gospodarczego, planowania przestrzennego, wymiaru podatków i świadczeń, oznaczania nieruchomości w księgach wieczystych, statystyki publicznej, gospodarki nieruchomościami oraz ewidencji gospodarstw rolnych stanowią dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków. Z utrwalonego w tym zakresie orzecznictwa wynika, że stosownie do przywołanej regulacji, organ podatkowy nie może samodzielnie dokonywać klasyfikacji funkcji nieruchomości, lecz powinien odwołać się do odpowiednich zapisów ewidencji gruntów i budynków (por. m.in. uchwałę w składzie siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 kwietnia 2009 r., sygn. II FPS 1/09 publ. w ONSAiWSA z 2009 r. nr 5 poz. 88). Oznacza to, że co do zasady o sposobie kwalifikacji gruntu (budynku), dla celów podatkowych w podatku od nieruchomości, nie tyle decyduje sposób rzeczywistego wykorzystania nieruchomości, ile jej funkcje wskazane w ewidencji gruntów i budynków. Przy czym zasada związania zapisami ewidencji gruntów i budynków nie ma charakteru bezwzględnego, na co zwracał uwagę Naczelny Sąd Administracyjny, w uchwale z dnia 18 listopada 2013 r., sygn. akt II FPS 2/13 publ. w ONSAiWSA z 2014 r. nr 2 poz. 21. Wskazana reguła bezwzględnego związania danymi ewidencyjnymi, w pewnych przypadkach może zostać w ramach postępowania podatkowego podważona, nawet bez potrzeby uprzedniej zmiany samej ewidencji. Ma to miejsce w sytuacji, gdy oparcie się na danych ewidencyjnych pozostawałoby w sprzeczności z innymi bezwzględnie obowiązującymi regulacjami prawnymi (np. zawartymi w ustawie o księgach wieczystych i hipotece) lub też musiałoby się wiązać z pominięciem przepisów zawartych w ustawie podatkowej, mających wpływ na wymiar podatku (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lipca 2014 r., sygn. akt II FSK 2565/12, orzeczenie dostępne w centralnej bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej: CBOSA). Ponadto w orzecznictwie sądów administracyjnych dominuje pogląd, że w przypadku braku w ewidencji gruntów i budynków informacji o kwalifikacji nieruchomości ich rodzaj powinien zostać określony na podstawie właściwej dokumentacji (w rozważanym wówczas przez Sąd przypadku chodziło o dokumentację budowlaną m.in. pozwolenie na budowę czy decyzja o dopuszczeniu budynku do użytkowania). Zgodnie bowiem z art. 194 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r., Nr 8, poz. 60 ze zm.) dokumenty urzędowe sporządzone w formie określonej przepisami prawa przez powołane do tego organy administracji publicznej stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. W przypadku braku dokumentacji budowlanej organ podatkowy może zgodnie z art. 197 O.p. powołać na biegłego osobę dysponującą takimi wiadomościami, w celu wydania opinii (por. powoływana już uchwała w składzie siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 kwietnia 2009 r. sygn. akt II FPS 1/09). Jednocześnie w piśmiennictwie wyrażane jest stanowisko, że postępowanie podatkowe dotyczące wymiaru podatku od nieruchomości nie powinno ograniczyć się wyłącznie do zbadania treści zapisów ewidencji gruntów i budynków tylko z tego względu, że zapisy zawarte w tej ewidencji korzystają z domniemania prawdziwości (autentyczności) oraz z domniemania zgodności z prawdą. Domniemanie to jest bowiem domniemaniem wzruszalnym, na co jednoznacznie wskazuje art. 194 § 3 ustawy Ordynacja podatkowa. Przepis ten pozwala organowi podatkowemu na pominięcie wadliwych zapisów z ewidencji i oparcie się przy opodatkowaniu na decyzji uchylającej decyzję o wyłączeniu gruntów z produkcji rolnej. (B. Pahl, Ewidencja gruntów i budynków jako podstawy do wymiaru podatków lokalnych. Glosa do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 15 marca 2006 r., sygn. akt I SA/Gd 348/04, Przegląd Podatków Lokalnych i Finansów Samorządowych 2009, nr 5, s. 1,4-8). Z przywołanych poglądów wyłania się wniosek, że zasadniczo organy podatkowe obowiązane są posiłkować się ewidencją gruntów i budynków przy wymiarze podatków i świadczeń. Przy czym zawarty w tym przepisie zwrot "wymiar podatku" należy interpretować jako ustalenie (określenie) zobowiązania podatkowego, z uwzględnieniem elementów przedmiotowych jak i podmiotowych zawartych w ewidencji gruntów i budynków (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: dnia 17 grudnia 2010 r., sygn. akt II FSK 1489/09; z dnia 15 lutego 2017 r., sygn. akt II FSK 4051/14). Jednakże - jak już wskazano - zasada ta nie może być postrzegana jako niepodważalna. Mogą wystąpić sytuacje uzasadniające odstępstwo od zapisów ewidencji, tj.: gdy oparcie się na danych ewidencyjnych pozostawałoby w sprzeczności z innymi bezwzględnie obowiązującymi regulacjami prawnymi lub musiałoby się wiązać z pominięciem przepisów zawartych w ustawie podatkowej, mających wpływ na wymiar podatku (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lipca 2014 r., sygn. akt II FSK 2565/12, dostępny w CBOSA). Innym przykładem sytuacji, w której organ podatkowy ma obowiązek pominąć dane zawarte we wspomnianej ewidencji, jest wykazanie przez podatnika, w toku postępowania podatkowego prowadzonego w trybie art. 194 § 3 O.p., że wbrew wskazanym w ewidencji gruntów i budynków danym dotyczącym właściciela (użytkownika wieczystego), rzeczywisty stan własności (prawa użytkowania wieczystego) został odmiennie uregulowany w księdze wieczystej. Wówczas organy podatkowe muszą okoliczność tę zweryfikować, aby podjąć rozstrzygnięcie odnoszące się do rzeczywistego, tj. ujawnionego w księdze wieczystej właściciela (użytkownika wieczystego) nieruchomości, będącego w rozumieniu przepisów u.p.o.l. podatnikiem. Ponadto również wówczas gdy że dane wynikające z ewidencji są zdezaktualizowane, a dokumenty, które są obligatoryjną podstawą wpisu do ewidencji gruntów zostały pominięte lub pozostają w sprzeczności z danymi zamieszczonymi w innych rejestrach publicznych, których pierwszeństwo (przed danymi ewidencyjnymi) wynika z regulujących ich prowadzenie bezwzględnie obowiązujących przepisów. Niewątpliwie bowiem dane ujęte w rejestrze gruntów i budynków korzystają ze wzmocnionej mocy dowodowej dokumentu urzędowego, o którym mowa w art. 194 O.p. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu dokumenty urzędowe sporządzone w formie określonej przepisami prawa przez powołane do tego organy władzy publicznej stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone (§ 1). Przepis § 1 stosuje się odpowiednio do dokumentów urzędowych sporządzonych przez inne jednostki, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów uprawnione są do ich wydawania (§ 2). Przepisy § 1 i 2 nie wyłączają możliwości przeprowadzenia dowodu przeciwko dokumentom wymienionym w tych przepisach (§ 3). Zatem podstawę do dokonania odmiennych ustaleń może stanowić przepis art. 194 § 3 O.p. Przy czym taką możliwość podważenia wpisów ewidencyjnych na podstawie ww. regulacji należy niewątpliwe traktować jako odstępstwo od zasady (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 lutego 2020 r. sygn. akt II FSK 1433/18; dostępne w CBOSA). Nie jest zatem poprawnie przyjęta w zaskarżonej decyzji interpretacja zapisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych w związku z art. 21 ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne. Bowiem okoliczności konkretnej sprawy mogą uzasadnienia dokonanie ustaleń wbrew zapisom ewidencji w opisanych już okolicznościach. Ponadto realia rozpoznawanej sprawy nakazują na sprawę tę spojrzeć jeszcze od innej strony. Niewątpliwe zarzuty podnoszone w skardze i szeroka ich argumentacja wskazująca na naruszenie podstawowych zasad działania organów podatkowych poprzez budzenie zaufania i działania na podstawie przepisów prawa (zasada legalizmu) zostały w tej sprawie rażąco naruszone. Jak wynika z akt sprawy Skarżąca spór o wymiar zobowiązań podatkowych w podatku od nieruchomości toczy od 2012 r. W rozstrzygnięciach dotyczących tych lat stan faktyczny nie uległ zasadniczej zmianie, a przynajmniej nie w kwestii, która jest przedmiotem obecnego sporu. Nie ulega wątpliwości, nie neguje tego bowiem Skarżąca jak i organy podatkowe, że grunty będące przedmiotem orzekania w tej sprawie najprawdopodobniej od 2007 r. były klasyfikowane w ewidencji gruntów i budynków jako niemieszkalne i handlowo – usługowe. Pomimo tego w decyzjach dotyczących poprzednich okresów rozliczeniowych, jak i w rozstrzygnięciu dotyczącym 2015 r. w orzeczeniu uchylonym następczo do ponownego rozpoznania, organy podatkowe dostrzegając ten fakt uznawały, że części nieruchomości (sporna także w tej sprawie) jest przeznaczona na cele mieszkaniowe. Miało to swoje przełożenie na wymiar zobowiązań, które fakt ten uwzględniały zwalniając od opodatkowania tę część nieruchomości. Jeszcze do dnia 4 grudnia 2018 r. takie było stanowisko organu podatkowego w tej sprawie. Uległo ono zmianie w decyzji datowanej na ten dzień, w której w sposób odmienny od poprzednio przyjętych ustaleń i wniosków odwołano się do związania ewidencją gruntów i budynków. Powyższe dowodzi, że do tego czasu organy podatkowe nie przywiązywały do ww. ewidencji istotnego znaczenia kwalifikując obiekty Skarżącej zgodnie z ustaloną i wykazana funkcją. Niewątpliwie wpłynęło to również na sposób działania Skarżącej, która jak wskazuje nie przywiązywała większej wagi do zapisów ewidencji uznając, skoro tak postrzegał to organ podatkowy, że liczy się faktyczne przeznaczenie i użytkowanie nieruchomości. Dopiero od tej daty widoczne są pewne działania Strony zmierzające do zmiany tego, co w jej opinii było nieprawidłowym zapisem nieodzwierciedlającym rzeczywistości. Ostatecznie, co wynika z akt sprawy udało się to Stronie dopiero w 2021 r. kiedy to zmienione zostały zapisy w ww. ewidencji wskazujące na funkcję mieszkalną ww. nieruchomości. W opinii Sądu na podjęte przez Stronę działania, czas w jakim tego dokonano, ma niewątpliwe ważący, jeśli nie decydujący, wpływ działanie organów podatkowych (uprzednio wydawane decyzje), które utwierdzały podatnika w przekonaniu o poprawności przyjętego rozumienia spornych obecnie norm. Postępowanie obecnie prowadzone dotyczy 2015 r., Skarżąca nie ma zatem możliwości aby dokonać zmian w ewidencji ze skutkiem wstecznym, brak właściwej interpretacji przepisów przez uprawnione do tego organy podatkowe i zmiana przekonania, co do ich znaczenia doprowadziła do sytuacji, w której podatnik znalazł się w sytuacji swoistej pułapki. Zatem w tych okolicznościach, w opinii Sądu, niedopuszczalne jest przerzucanie na niego ciężaru błędu, którego dopuściły przede wszystkim się organy podatkowe, godzi to bowiem w zasady zaufania i działania na podstawie przepisów prawa. Ważące jest to, że od czasu zmiany zapisów w ewidencji (dokonanych bez udziału Strony) jej istnienie nie miało znaczenia dla organów podatkowych przy wymiarze zobowiązań. Nie miało również znaczenia przy wydaniu pierwszej decyzji w tej sprawie, co miało miejsce w dniu 22 października 2015 r. Skarżąca odwołując się od tej decyzji podważała wyłącznie wysokość obmiarów, co uwzględnił organ odwoławczy przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. Dopiero w kolejnej decyzji, przy niezmiennych w tym zakresie okolicznościach faktycznych, organ podatkowy wyraził pogląd, który obecnie jest przedmiotem sporu. Dostrzec trzeba, że miało to miejsce w dniu 4 grudnia 2018 r., zatem po upływie trzech lat od pierwszej decyzji. Dopiero wówczas Skarżącej uświadomiono, że zapisy ewidencji mają dla niej istotne znaczenie, w tym jednak czasie Strona nie miała już żadnych możliwości podjęcia jakichkolwiek kroków wpływających na zamianę zapisów w ewidencji, którą organ podatkowy wówczas uznał, za wiążącą. W tych okolicznościach, których zaistnienie zostało w dużej mierze, jeśli nie całkowicie, wywołane błędnym postępowaniem organów podatkowych jest potrzeba i miejsce na dokonanie ustaleń, co do faktycznej funkcji spornych obiektów. To właśnie winny uczynić organy podatkowe w ponownie prowadzonym postępowaniu. Zwłaszcza, że Strona dysponuje dokumentami potwierdzającymi funkcje mieszkaniową spornej części nieruchomości, są to pisma właściwych organów pomocy społecznej, opinii biegłych, dowody z oględzin, zatem dokumenty mające tez charakter dokumentów urzędowych. Przyjęcie innego poglądu naruszałoby zasadę pewności prawa oraz zaufania do organów administracji. W państwie praworządnym standardem powinna być możliwość przewidzenia, jakiego rozstrzygnięcia dokona władza wydająca akt administracyjny w określonych warunkach prawnych. Zasadę pewności prawa łączy się też z zasadą uprawnionych oczekiwań. Zmienność poglądów prawnych organu wyrażanych na tle tego samego stanu faktycznego powoduje podważenie zaufania obywateli do organów państwa (por. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 25 marca 2021 r. sygn. akt I SA/Sz 49/21, dostępny w CBOSA). Przedstawiony przez Sąd pogląd o znaczeniu zasady zaufania dla prowadzonego postępowania i wymiaru zobowiązań ma umocowanie w konstytucyjnej zasadzie demokratycznego państwa prawnego zapisanej w art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej z dnia 22 kwietnia 1997 r. (Dz.U. z 1997 r., Nr 78, poz. 483). Zasada demokratycznego państwa prawnego od początku jej obowiązywania w polskim porządku prawnym była traktowana jako źródło kolejnych zasad o bardziej szczegółowym charakterze. Jedną z nich jest zasada ochrony zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez nie prawa, zwana również zasadą lojalności państwa względem obywateli. Zasada ta stanowi fundament zasady demokratycznego państwa prawnego, ale również źródło innych zasad o bardziej szczegółowym charakterze, które odwołują się do idei zaufania w relacjach między państwem a jednostką. Zasada ochrony zaufania do państwa i prawa opiera się na założeniu, że organy władzy publicznej powinny działać w sposób lojalny i uczciwy względem jednostki, budzący w niej poczucie stabilności i bezpieczeństwa prawnego. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 7 lutego 2001 r. sygn. akt K 27/00 (OTK 2001, nr 2, poz. 29) podkreślał, że zasada ta "wyraża się w takim stanowieniu i stosowaniu prawa, by nie stawało się ono swoistą pułapką dla obywatela i aby mógł on układać swoje sprawy w zaufaniu, iż nie naraża się na prawne skutki, których nie mógł przewidzieć w momencie podejmowania decyzji i działań oraz w przekonaniu, iż jego działania podejmowane zgodnie z obowiązującym prawem będą także w przyszłości uznawane przez porządek prawny. Przyjmowane przez ustawodawcę nowe unormowania nie mogą zaskakiwać ich adresatów, którzy powinni mieć czas na dostosowanie się do zmienionych regulacji i spokojne podjęcie decyzji co do dalszego postępowania". (por. M. Florczak-Wątor [w:] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, wyd. II, red. P. Tuleja, LEX/el. 2021, art. 2). Wreszcie wskazać trzeba na poglądy orzecznictwa sądów administracyjnych, w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 30 czerwca 2020 r. sygn. akt I SA/Bd 24/20, dostępne w CBOSA), którego tezę Sąd w składzie rozpoznającym niniejsza sprawę w pełni podziela wskazano, że jeżeli faktycznie podatnik stosował obniżoną stawkę podatkową przez kilka lat przy akceptacji organu podatkowego, a następnie ten organ kwestionuje do niej prawo, pomimo niewystąpienia istotnej zmiany stanu faktycznego i prawnego, to niewątpliwie dochodzi do naruszenia zasady zaufania podatnika do organu podatkowego (art. 121 § O.p.). W ponownie prowadzonym postępowaniu organy podatkowe obowiązane będą zastosować się do przedstawionej w rozważaniach Sądu wykładni przepisów prawa materialnego oraz dokonać ustaleń dotyczących stanu technicznego nieruchomości, opis dokonanych ustaleń i wniosków winien znaleźć się w uzasadnieniu decyzji, zaś dowody, na których zostaną wsparte w materiale aktowym sprawy. Uznając, że zaskarżona decyzja i poprzedzający ją akt naruszają wskazane przepisy prawa procesowego oraz prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, Sąd działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a. uchylił orzeczenia organów obu instancji. O kosztach orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło