I SA/Wr 923/16
PostanowienieWSA we Wrocławiu2017-04-06
Skład orzekający: Sędzia NSA Henryka Łysikowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu wynikało z niestaranności prezesa zarządu spółki oraz wadliwej organizacji obsługi prawnej?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego, uznając, że uchybienie terminu nie nastąpiło bez winy strony. Niezapoznanie się przez prezesa zarządu z korespondencją sądową oraz wadliwa organizacja obsługi prawnej świadczą o braku należytej staranności w prowadzeniu spraw, co wyklucza możliwość przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Spółka A Sp. z o.o. złożyła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych. Sąd wezwał spółkę do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w terminie siedmiu dni, pod rygorem odrzucenia skargi. Skarga nie została opłacona, w związku z czym Sąd odrzucił skargę. Spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, wskazując na problemy z doręczeniem korespondencji, nieobecność adwokata oraz zaniki pamięci prezesa zarządu. Wraz z wnioskiem uiszczono wpis.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Henryka Łysikowska po rozpoznaniu w dniu 6 kwietnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Wydziale I wniosku strony skarżącej o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w sprawie ze skargi A Sp. z o.o. z/s w W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych za 2007 r. i odsetek za zwłokę postanawia: odmówić przywrócenia terminu.
Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału I skarżącą spółkę, działającą w sprawie przez prezesa zarządu, wezwano do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, w terminie siedmiu dni licząc od daty doręczenia wezwania, pod rygorem odrzucenia skargi. Odpis zarządzenia doręczono spółce w dniu 21 lutego 2017 r. Skarga w zakreślonym terminie nie została opłacona.
Z powodu nieuzupełnienia ww. braku formalnego, postanowieniem z dnia 17 marca 2017 r. Sąd odrzucił skargę.
W dniu 20 marca 2017 r. do tut. Sądu wpłynął wniosek strony o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. W uzasadnieniu podano, że zarządzenie wzywające do uiszczenia wpisu zostało odebrane przez prezesa spółki w dniu 21 lutego 2017 r. W dniu 27 lutego 2017 r. nieotwarte pismo wraz z inną korespondencją w zamkniętej teczce opisanej "dla mec. C." zostało dostarczone do kancelarii adwokackiej przez poproszoną o to osobę postronną tuż przed zamknięciem kancelarii. Wskutek braku wyraźnego wskazania co należy z tą teczką zrobić, sekretariat kancelarii odłożył ją na czas powrotu adwokata urlopu. W dniu 28 lutego adwokat już był nieobecny, gdyż wyjechał za granicę. Zbiegiem niekorzystnych okoliczności pierwszego dnia urlopu adwokatowi skradziono telefon i nie było z nim kontaktu aż do jego powrotu do pracy, co nastąpiło dopiero w piątek 10 marca.
Wskazano nadto, że cierpiąc na zaniki pamięci z powodu choroby prezes skarżącej nie pamiętał o przekazaniu korespondencji do kancelarii.
Wraz z wnioskiem uiszczono wpis od skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.; dalej p.p.s.a.) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W myśl art. 86 § 2 p.p.s.a. w piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, a równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 1 i 4 p.p.s.a). Ponadto zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a. w piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
W ocenie Sądu, wniosek strony nie zasługuje na uwzględnienie.
Dla porządku zaznaczyć należy, że siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu został zachowany. Opisana we wniosku przeszkoda w postaci nieobecności adwokata, ustała w dniu 10 marca 2017 r., a zatem siedmiodniowy termin do złożenia wniosku upłynął w dniu 17 marca 2017 r., w którym nadano przesyłkę zawierająca wniosek o przywrócenie terminu.
Zaznaczyć też należy, iż spółka pomimo powołania się we wniosku na okoliczności dotyczące adwokata, nie ustanowiła w sprawie pełnomocnika i działa przez prezesa zarządu.
Sąd wskazuje, iż w ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że przy ocenie, czy uchybienie terminu było zawinione, należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Jakikolwiek stopień zawinienia strony w uchybieniu terminu (nawet lekkie niedbalstwo) powoduje niedopuszczalność jego przywrócenia. Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Przywrócenie terminu jest zatem dopuszczalne wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie (postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lutego 2015r. sygn. akt I OZ 91/15, z dnia 17 lutego 2015 r. sygn. akt I OZ 104/15; opubl. w CBOSA).
Jak wskazuje się w orzecznictwie, do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe, nagłą chorobę strony lub pełnomocnika, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają zaś w szczególności niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy nieznajomość prawa (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 marca 2014 r. sygn. akt II GZ 75/14; opubl. w CBOSA).
Zdaniem Sądu okoliczności podniesione przez skarżącą spółkę w motywach wniosku nie dowodzą braku winy w uchybieniu terminu, a tym samym nie uzasadniają uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu.
Z treści wniosku wynika, że nieuiszczenie wpisu od skargi w zakreślonym terminie wynikało z niestaranności prezesa zarządu spółki oraz wadliwej organizacji jej obsługi prawnej. We wniosku podano, iż prezes spółki nie zapoznał się z kierowaną do spółki korespondencją sądową. Już tylko ta okoliczność wyklucza możliwość uznania, że strona dochowała należytej staranności w dbałości o swoje interesy. Przezorny przedsiębiorca, który wszedł w spór sądowy, musi się oczywiście liczyć z możliwością, iż w korespondencji sądowej zostaną mu wydane polecenia, które należy wykonać w określonym terminie, zapoznać się z korespondencją i zadbać o właściwą reakcję na pismo. Niezapoznanie się z korespondencją, w ocenie Sądu, stanowi zaniedbanie, które musi obciążać stronę skarżącą.
Zlecenie konsultacji prawnej adwokatowi bez umocowania go do działania w sprawie, przekazywanie mu pism przez osoby trzecie oraz nieprecyzyjny opis tych pism na teczce, również musi świadczyć o braku dbałości o własne interesy. Wszelkie opóźnienia, czy też nieporozumienia w komunikacji z zatrudnianą kancelarią, obciążają przedsiębiorcę. Ma on bowiem możliwość takiego zorganizowania komunikacji, aby do nieporozumień i niejasności nie dochodziło.
Przedsiębiorca ponosi również odpowiedzialność za działania i zaniechania osoby, którymi się posługuje prowadząc swoje sprawy. Niestaranność kancelarii, której spółka zleciła konsultacje w sprawie pism sądowych, obciąża spółkę. Kancelaria powinna i miała możliwość niezwłocznego zapoznania się z przekazaną jej od klienta korespondencją. Fachowy pełnomocnik przyjmujący zlecenie, ma obowiązek zabezpieczyć właściwą obsługę klienta, w czasie nieobecności pełnomocnika.
Spółka prawa handlowego, a taką jest właśnie strona, odpowiada również za powołanie konkretnych osób do jej zarządu. Z tego powodu nie może powoływać się na długotrwałą niezdolność swojego prezesa do starannego prowadzenia spraw spółki.
W rozstrzyganej sprawie nie sposób więc uznać, że skarżąca spółka nie uiściła wpisu w zakreślonym terminie bez swojej winy.
Z powyższych względów Sąd na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło