I SA/Wr 923/16

PostanowienieWSA we Wrocławiu2017-09-18

Skład orzekający: Sędzia NSA Henryka Łysikowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba prezesa spółki prawa handlowego, która uniemożliwia mu prowadzenie spraw, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu sądowego, jeśli spółka nie ustanowiła pełnomocnika lub nie dokonała zmian w zarządzie?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu, uznając, że choroba prezesa spółki prawa handlowego, nawet przewlekła, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu, jeśli spółka nie podjęła działań zapobiegawczych, takich jak ustanowienie pełnomocnika lub zmiana w zarządzie. Uchybienie terminu zostało uznane za zawinione, ponieważ spółka powinna zadbać o należytą reprezentację, zwłaszcza gdy wiedziała o przewlekłej chorobie osoby zarządzającej.
Stan faktyczny
Strona skarżąca (spółka z o.o.) złożyła wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od zażalenia, wskazując jako przyczynę uchybienia przewlekłą chorobę prezesa spółki. Wraz z wnioskiem dokonano wymaganej czynności (uiszczono wpis). Sąd rozpoznał wniosek na posiedzeniu niejawnym.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Henryka Łysikowska po rozpoznaniu w dniu 18 września 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Wydziale I wniosku strony skarżącej z dnia 7 września 2017 r. o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od zażalenia z dnia 10 maja 2017 r. na postanowienie z dnia 6 kwietnia 2017 r. o odmowie przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi w sprawie ze skargi A sp. z o.o. z/s w W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych za 2007 r. i odsetek za zwłokę postanawia: odmówić przywrócenia terminu. Wnioskiem z dnia 7 września 2017 r. skarżąca spółka wniosła o przywrócenie terminu do dokonania wskazanej w komparycji niniejszego postanowienia czynności. W uzasadnieniu wskazała, iż termin nie został dochowany z powodu przewlekłej choroby prezesa skarżącej ([...]). Wraz z wnioskiem dokonano czynności (tj. uiszczono wpis od zażalenia). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.; dalej p.p.s.a.) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W myśl art. 86 § 2 p.p.s.a. w piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, a równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 1 i 4 p.p.s.a). Ponadto zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a. w piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Sąd wskazuje, iż w ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że przy ocenie, czy uchybienie terminu było zawinione, należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Jakikolwiek stopień zawinienia strony w uchybieniu terminu (nawet lekkie niedbalstwo) powoduje niedopuszczalność jego przywrócenia. Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu jest zatem dopuszczalne wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie (postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lutego 2015r. sygn. akt I OZ 91/15, z dnia 17 lutego 2015 r. sygn. akt I OZ 104/15; opubl. w CBOSA). Jak wskazuje się w orzecznictwie, do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe, nagłą chorobę strony lub pełnomocnika, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają zaś w szczególności niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy nieznajomość prawa (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 marca 2014 r. sygn. akt II GZ 75/14; opubl. w CBOSA). Zdaniem Sądu okoliczności podniesione w motywach wniosku nie dowodzą braku winy w uchybieniu terminu, a tym samym nie uzasadniają uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. Skarżąca spółka we wniosku wskazała, iż uchybienie terminu było spowodowane przewlekłą chorobą jej prezesa. Nie jest to więc przyczyna nagła, niespodziewana, niemożliwa do przewidzenia. Sąd wskazuje, że spółka prawa handlowego, a taką jest właśnie strona, odpowiada za powołanie konkretnych osób do jej zarządu. Z tego powodu nie może powoływać się na długotrwałą niezdolność swojego prezesa do starannego prowadzenia spraw spółki. W ocenie Sądu, w rozpatrywanej sytuacji i we wskazanym zakresie winę strony w rozumieniu ww. art. 86 § 1 p.p.s.a. należy przypisać wspólnikom spółki (jednym z dwóch wspólników jest jednocześnie jej prezes), a nie tylko reprezentującej ją osobie, którzy nie zadbali o powołanie właściwego zarządu. Nadto prezes skarżącej ma możliwość ustanowienia, a zdając sobie sprawę z przewlekłej dolegliwości, dbając o interesy spółki, powinien ustanowić pełnomocnika do prowadzenia sprawy sądowej. Z akt sprawy wynika, że strona z pomocy prawnej korzysta (pismo strony k. 97 akt sądowych) lecz nie umocowała dotychczas fachowego pełnomocnika do działania w sprawie sądowej. Skoro więc osoba prowadząca sprawy skarżącej spółki wiedziała o własnej przewlekłej dolegliwości i wiedząc o okresowych zaostrzeniach choroby (co wynika z przedłożonych zaświadczeń lekarskich) nie zadbała o należytą reprezentację przez zainicjowanie zmian w zarządzie lub ustanowienie prokurenta lub pełnomocnika (fachowego lub też pracownika) do sprawy sądowej, należy uznać, iż uchybianie terminu było zawinione, a tym samym brak jest podstaw do przywrócenia terminu. Z powyższych względów Sąd na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło