II SA/Wr 118/13

WyrokWSA we Wrocławiu2013-04-04

Skład orzekający: Olga Białek, Mieczysław Górkiewicz, Anna Siedlecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba nieposiadająca tytułu prawnego do nieruchomości, ale zainteresowana jej nabyciem z bonifikatą, ma interes prawny do żądania uchylenia decyzji zatwierdzającej podział tej nieruchomości?
Ratio decidendi
Osoba, która nie posiada kwalifikowanego tytułu prawnego do nieruchomości, a jedynie zainteresowanie jej nabyciem w przyszłości (np. z bonifikatą), nie ma interesu prawnego do żądania uchylenia decyzji zatwierdzającej podział tej nieruchomości. Interes prawny musi być aktualny, konkretny i oparty na normie prawa materialnego, a nie na potencjalnych przyszłych uprawnieniach czy interesie faktycznym.
Stan faktyczny
Skarżąca L. G. wniosła o uchylenie decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, której od lat użytkuje. Argumentowała, że posiada prawo do użytkowania gruntu na podstawie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników oraz prawo do zakupu nieruchomości z 95% bonifikatą na podstawie uchwały rady gminy. Organy administracji uznały, że skarżącej nie przysługuje status strony postępowania, ponieważ nie posiada ona kwalifikowanego tytułu prawnego do nieruchomości, a jej zainteresowanie nabyciem z bonifikatą stanowi jedynie interes faktyczny, a nie prawny.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Olga Białek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA - Mieczysław Górkiewicz, Sędzia WSA - Anna Siedlecka, , Protokolant asystent sędziego - Wojciech Śnieżyński, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 4 kwietnia 2013 r. sprawy ze skargi L. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia 3 grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie uchylenia decyzji zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości oddala skargę. Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta i Gminy W. z dnia 5 listopada 2012 r., nr [...], umarzającą postępowanie administracyjne w sprawie uchylenia decyzji Burmistrza Miasta i Gminy W. z dnia 11 sierpnia 2009 r. nr [...], którą zatwierdzony został projekt podziału nieruchomości położonej w O., oznaczonej ewidencyjnie jako działka gruntu nr [...], [...]. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podano, że wniosek o zmianę wspomnianej decyzji złożyła L. G. (dalej powoływanej jako: skarżąca), domagając się w nim na podstawie przepisu art. 154 § 3 k.p.a.: "uchylenia decyzji Burmistrza Miasta i Gminy W. z dnia 11 sierpnia 2009 r." oraz "uchylenia wszystkich innych czynności związanych z podziałem nieruchomości." Motywując takie żądanie wyjaśniła, że od 1964 r. użytkuje przedmiotową nieruchomość. Wskazała również, że według art. 28 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. z 2008 r. Nr 50, poz. 291 ze zm.) ma prawo do użytkowania gruntów o powierzchni nie przekraczającej 1 ha lub 1 ha przeliczeniowego. Rozpoznając ten wniosek, decyzją z dnia 5 listopada 2012 r. organ pierwszej instancji umorzył postępowanie w sprawie stwierdzając, że skarżącej nie przysługuje status strony postępowania. Od powyższego rozstrzygnięcia odwołała się skarżąca. W uzasadnieniu odwołania podniosła, że na podstawie § 4 uchwały Rady Miasta i Gminy W. Nr [...] z dnia 26 lutego 2009 r. w sprawie zasad gospodarowania nieruchomościami stanowiącymi własność Gminy W. przysługuje jej 95% bonifikata na zakup nieruchomości. Kwestionowany podział automatycznie pozbawia ją możliwości zakupu działek nr [...] i nr [...] z tą ulgą. Odwołująca się podkreśliła, że działkę użytkuje 48 lat. Utrzymując w mocy pierwszoinstancyjną decyzję, Kolegium podkreśliło, że w postępowaniu administracyjnym obowiązkiem organu administracji publicznej jest dokonanie oceny, czy wniosek o wszczęcie postępowania w danej sprawie pochodzi od strony, w rozumieniu art. 28 k.p.a., a więc osoby żądającej czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Powyższą regułę należy również odnieść do nadzwyczajnego trybu uchylenia decyzji w trybie art. 154 k.p.a. Kolegium zauważa, że interes prawny strony powinny wywodzić z obowiązujących przepisów prawa materialnego. Wobec tego, powołując się na poglądy doktryny i orzecznictwo sądowe w sprawach dotyczących geodezyjnego podziału nieruchomości, Kolegium wskazało, że co do zasady, stronami postępowania podziałowego są współwłaściciele lub współużytkownicy wieczyści nieruchomości podlegającej podziałowi, gdyż tylko te podmioty są władne dysponować nieruchomością w ramach przysługującego im prawa i żądać podziału geodezyjnego, co wynika chociażby z art. 97 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651, z późn. zm.). W tym stanie prawnym powołując się na treść księgi wieczystej spornej nieruchomości organ odwoławczy ustalił, że skarżącej nie przysługiwał żaden z kwalifikowanych tytułów prawno-rzeczowych do tej nieruchomości. Również taki tytuł nie przysługuje jej obecnie. Rozważając natomiast, czy interes prawny po stronie skarżącej może kreować - powołany w jej wniosku - art. 28 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, ewentualne przysługujące jej roszczenie o wykup nieruchomości z bonifikatą przewidzianą w powołanej w odwołaniu uchwale Rady Miasta i Gminy W. Nr [...] z dnia 26 lutego 2009 r. Kolegium wskazało, że art. 28 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników określa przesłanki zawieszenia wypłaty emerytury rolniczej. A zatem nie ma tutaj żadnego związku z postępowaniem podziałowym. Jeżeli chodzi o kwestię możliwości zawarcia umowy sprzedaży podzielonej nieruchomości przez skarżącą, to w ocenie organu odwoławczego również ta okoliczność nie ma wpływu na zakres podmiotowy postępowania podziałowego. Skład orzekający Kolegium zauważył, że pojęcie "interesu prawnego", który jest koniecznym elementem legitymacji procesowej strony w postępowaniu administracyjnym, powinno być rozumiane jako "obiektywna, czyli rzeczywiście istniejąca potrzeba ochrony prawnej". Innymi słowy, "interes musi być osobisty, własny, indywidualny (...). Interes musi być konkretny, dający się obiektywnie stwierdzić oraz aktualny, a nie ewentualny (...)" (zob. T. Rowiński, Interes prawny w procesie cywilnym i w postępowaniu nieprocesowym, Warszawa 1971, s. 22; W. Klonowiecki, Lublin 1938, s. 7 - 45, a także wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 1991, III ARN 13/91). Konstytutywnym elementem pojęcia interesu prawnego, a tym samym legitymacji procesowej strony jest bowiem cecha jego "aktualności". A zatem nie można uznać za stronę postępowania podziałowego oraz postępowania w sprawie uchylenia tejże decyzji podziałowej osoby, która nie ma do nieruchomości żadnego tytułu prawnego, lecz jest dopiero zainteresowana jego uzyskaniem - bowiem zdarzenie przyszłe, a w pewnym sensie nawet niepewne, nie może stanowić o interesie prawnym, a jedynie o interesie faktycznym, który nie daje uprawnień strony (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 listopada 2010 r., I SA/Wa 605/10 oraz podobnie wyrok WSA w Warszawie z dnia 3 grudnia 2010 r., VIII SA/Wa 724/10). W świetle takich ustaleń Kolegium przyjęło, że dokonany podział ewidencyjny opisanej na wstępie nieruchomości gruntowej w trybie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami, ani postępowanie w sprawie uchylenia tej decyzji, w żaden sposób nie dotyczy interesu prawnego wnioskodawczyni (nie ma bowiem bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy podziałem a możliwością naruszenia jej praw). Tym samym skarżąca nie ma legitymacji procesowej do kwestionowania decyzji w nadzwyczajnym trybie postępowania w sprawie uchylenia decyzji na podstawie art. 154 k.p.a. Na marginesie rozważań wskazano, że tożsamą argumentacją kierowało się Kolegium, utrzymując w mocy własną decyzję odmawiającą wszczęcia na wniosek skarżącej postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej Burmistrza Miasta i Gminy W. (decyzja z dnia 9 czerwca 2010 r. [...]). Oznacza to, że Burmistrz Miasta i Gminy W. prawidłowo zastosował przepis art. 105 § 1 k.p.a., wedle którego, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. Wszczęcie postępowania na wniosek nie legitymowanej osoby jest bowiem podstawą do wydania decyzji o umorzeniu postępowania (por. wyrok NSA z dnia 24 maja 2001 r. IV SA 599/99). W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skarżąca wniosła o uchylenie decyzji SKO i skierowanie sprawy do rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. W treści skargi wskazała, że Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej (art. 8). Jej przepisy stosuje się bezpośrednio. Zatem zapisy Konstytucji mają pierwszeństwo przed innymi aktami prawnymi. Nadto, art. 2 Konstytucji gwarantuje ochronę praw nabytych. Podniosła, że art. 28 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników daje jej prawo - jako emerytowi rolnemu - do użytkowania gruntu rolnego. To jest prawo nabyte. Ponadto argumentowała, że uchwała Rady Miasta i Gminy W. nr [...] z dnia 26 lutego 2009 r. daje jej prawo do kupna budynku mieszkalnego wraz z przylegającą do niego działką siedliskową z bonifikatą 95%. W odpowiedzi na skargę skarżony organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 4 kwietnia 2013 r. repezentujący skarżącą jej syn – J. G. oświadczył, że skarżąca dotychczas dzierżawiła sporną działkę ale przed trzema laty umowa wygasła. Obecnie działka jest przedmiotem bezumownej dzierżawy. Natomiast pełnomocnik organu wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności organów administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że zadaniem sądu administracyjnego jest zbadanie zgodności zaskarżonej decyzji z przepisami zarówno prawa materialnego jak i procesowego w odniesieniu do stanu faktycznego istniejącego w chwili wydania zaskarżonej decyzji. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej p.p.s.a. Zaskarżona decyzja może być uchylona tylko wówczas, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego albo inne naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia orzeczenia, Sąd nie stwierdził, by zaskarżona decyzja naruszała przepisy prawa w stopniu określonym w cytowanym przepisie. Bezspornym jest, że decyzją z dnia 11 sierpnia 2009 r. nr [...], Burmistrz Miasta i Gminy W. zatwierdził projekt podziału nieruchomości położonej w O., oznaczonej ewidencyjnie jako działka gruntu nr [...], [...]. W wyniku podziału tej działki powstały działki nr: [...], [...] i [...]. Bezspornym jest również, że do wskazanych działek skarżącej nie przysługiwał żaden z kwalifikowanych tytułów prawno-rzeczowych (zob. wpis w dziale II księgi wieczystej nr [...]). Natomiast z oświadczenia złożonego na rozprawie wynika, że obecnie sporna nieruchomość, po wygaśnięciu umowy dzierżawy, jest użytkowania przez skarżącą na podstawie bezumownej dzierżawy. W tym stanie faktycznym, wyjaśniając podstawy odmowy przyznania skarżącej przymiotu strony w postępowaniu podziałowym, jak też prowadzonym w trybie art. 154 k.p.a. wymaga przede wszystkim podkreślenia, że art. 28 k.p.a. nie jest samoistną normą prawną, która daje podstawę do wyprowadzenia interesu prawnego jednostki. Art. 28 k.p.a. wymaga współstosowania z przepisami prawa materialnego będącego podstawą rozpoznania i rozstrzygnięcia danej sprawy będącej przedmiotem postępowania administracyjnego. Według bowiem art. 28 k.p.a. "Stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek". Podstawową zatem przesłanką przyznania jednostce statusu strony postępowania jest interes prawny (obowiązek prawny). Pod pojęciem interesu prawnego rozumie się interes osobisty, własny, indywidualny, konkretny, dający się obiektywnie stwierdzić oraz aktualny, a nie ewentualny, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych będących przesłankami stosowania przepisu prawa materialnego. Podstawę do wyprowadzenia interesu prawnego stanowi wyłącznie norma materialnego prawa administracyjnego a to z tego względu, że tylko tego rodzaju normy podlegają autorytatywnej konkretyzacji przez organ administracji publicznej. Przepisy prawa cywilnego mogą być uwzględnione przy wyprowadzeniu interesu prawnego o ile przepis materialnego prawa administracyjnego odsyła do instytucji prawa cywilnego (np. prawa własności, użytkowania wieczystego). Samoistnie normy prawa cywilnego nie dają podstawy do wyprowadzenia interesu prawnego, przedmiotem ich regulacji są bowiem stosunki cywilne, a nie stosunki administracyjne. W zaskarżonej decyzji organ II instancji zasadnie zatem rozpoznał wyprowadzenie interesu prawnego skarżącej z regulacji, która była podstawą do wydania przez Burmistrza Miasta i Gminy W. decyzji z 11 sierpnia 2009 r. nr [...]. Prawidłowo organ administracji wywiódł, że podstawą taką jest regulacja materialnoprawna a art. 97 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651, z późn. zm.) – dalej powoływanej jako: "u.g.n.". Prawidłowość powyższego stanowiska na tle problematyki legitymacji procesowej potwierdza uzasadnienie przywołanego przez Kolegium wyroku WSA w Warszawie z dnia 22 lipca 2010 r. (I SA/Wa 459/10). Stanowisko odmawiające statusu strony w postępowaniu podziałowym, jak też prowadzonym w trybie nadzwyczajnym podmiotom, które swoje prawa do nieruchomości wywodzą z innych praw niż właścicielskie znajduje potwierdzenie w bogatym orzecznictwie sądów administracyjnym. W tym zakresie wymownym jest pogląd wyrażony w wyroku NSA z dnia 14 czerwca 2012 r. (sygn. akt I OSK 868/11): "Nie są stronami postępowania o podział nieruchomości osoby, które nie mają do niej żadnego tytułu prawnego. Przymiotu strony nie tworzą prawa obligacyjne, takie jak najem, czy dzierżawa, które pochodzą od właściciela lub użytkownika wieczystego. Przymiotu strony w takim postępowaniu nie mają też osoby, które korzystają z gruntu bez tytułu prawnego. Stroną postępowania podziałowego nie może być także osoba, która zgłasza roszczenia do części nieruchomości jeszcze nie wydzielonej. Sam fakt zgłoszenia roszczenia nie mający umocowania w normie prawa materialnego, nie tworzy bowiem żadnego prawa rzeczowego do nieruchomości. Stroną postępowania zakończonego postanowieniem opiniującym podział nieruchomości nie jest również osoba, która jest właścicielem gruntów bezpośrednio sąsiadujących z nieruchomością będącą przedmiotem podziału." W kontekście przytoczonego orzeczenia przyjdzie zauważyć, że podstaw do wyprowadzenia interesu prawnego w zakresie regulacji art. 97 ust. 1 u.g.n. nie stwarza wywodzone przez skarżącą z uchwały Rady Miasta i Gminy W. nr [...] z dnia 26 lutego 2009 r. w sprawie zasad gospodarowania nieruchomościami stanowiącymi własność Gminy W. - "prawo do kupna budynku mieszkalnego wraz z przylegająca do niego działka siedliskową z bonifikatą 95%". W tym miejscu wymaga podkreślenia, na co słusznie zwróciły uwagę orzekające w sprawie organy administracji, że podział nieruchomości wprowadza jedynie zmiany w płaszczyźnie ewidencyjnej. Nie wiąże się on ze zmianami stanu prawnego dzielonej nieruchomości (poza podziałem nieruchomości pod drogi publiczne). Skutki prawno-rzeczowe wynikające z dokonanego podziału nie mają więc wpływu na sytuację prawną skarżącej, rozpatrywaną zarówno jako byłego już dzierżawcy spornej nieruchomości, czy też jak obecnie bezumownego jej użytkownika. Nadto trzeba mieć na uwadze, że bonifikata na którą powołuje się skarżąca określona została w § 4 przywołanej wcześniej uchwały i wynika z zasad sprzedaży lokali mieszkalnych z mieszkaniowego zasobu gminy. Udzielona jest ona w przypadku sprzedaży lokalu mieszkalnego jako odrębna nieruchomość w trybie bezprzetargowym. Oznacza to, że obejmuje ona sytuacje zbycia lokalu mieszkalnego z zachowaniem pierwszeństwa (art. 34 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami). Jeżeli zatem Gmina zdecyduje się na zbycie lokalu mieszkalnego w omawianym trybie, skarżącej owa bonifikata będzie przysługiwać niezależenie od decyzji podziałowej. Bonifikata ta dotyczy jednak wyłącznie lokalu mieszkalnego i związanego z nim udziału w gruncie a nie całości spornej nieruchomości. To jaki będzie to udział, zależy od przedmiotu sprzedaży określonego przez jego aktualnego właściciela. Prawo do nabycia lokalu mieszkalnego z bonifikatą, powstanie jednak dopiero wówczas, gdy gmina zechce taką nieruchomość lokalową sprzedać. Skarżąca nie ma natomiast uprawnienia aby żądać od gminy zbycia lokalu w trybie bezprzetargowym z bonifikatą. Zatem na podstawie wskazanego przez stronę przepisu uchwały nie można wywieść jej interesu prawnego do udziału w postępowaniu podziałowym spornej nieruchomości. Jak wcześniej zauważono, stroną postępowania podziałowego nie może być nawet osoba, której przysługuje uprawnienie do części nieruchomości jeszcze nie wydzielonej. Uprawnienie wynikające z pierwszeństwa w nabyciu nieruchomości ( o ile w ogóle przysługuje skarżącej) nie jest więc prawnie istotne z punku widzenia jej sytuacji w postępowaniu podziałowym, jak też w postępowaniu prowadzonym w przedmiocie uchylenia decyzji wydanej w takim postępowaniu. Z wnioskiem o uchylenie decyzji zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości mogą skutecznie wystąpić jedynie właściciele działki, której projekt podziału zatwierdzono ewentualnie ich następcy prawni, tj. spadkobiercy lub nabywcy nieruchomości podlegającej podziałowi, bo tylko te podmioty wchodzą w prawa i obowiązki poprzednich właścicieli. Co do zasady, statusu strony w przedmiotowym postępowaniu należy odmówić podmiotom, które swoje prawa do nieruchomości wywodzą z praw obligacyjnych. Także interesu prawnego dla żądania uchylenia decyzji podziałowej nie daje przepis art. 28 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. z 2008 r. Nr 50, poz. 291 ze zm.). Uregulowanie to nie może mieć zastosowania w rozpoznawanej sprawie, gdyż dotyczy ono zawieszalności wypłaty świadczeń z rolniczego ubezpieczenia społecznego. Określając okoliczności, w których nastąpiło zaprzestanie prowadzenia działalności rolniczej, do których należy również wydzierżawienie gospodarstwa (ust. 4 pkt 1), przepis ten odnosi się wyłącznie do istnienia uprawnień w zakresie wypłaty emerytury lub renty rolniczej przez KRUS. Błędnym jest także prezentowane w skardze stanowisko upatrujące podstawę do wyprowadzenia istnienia interesu prawnego w kontrolowanym postępowaniu w przepisach Konstytucji RP (art. 2 i art. 8). W tym zakresie przede wszystkim należy wyjaśnić, że zadaniem Konstytucji RP jest określenie ustroju politycznego państwa oraz sprecyzowanie zasad, na jakich opiera się m.in. ustrój społeczny i gospodarczy państwa (W. Skrzydło, Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, Zakamycze 2002, wyd. IV). W tym ostatnim zakresie przepisy Konstytucji RP mają co do zasady charakter blankietowy, bowiem przy ustalaniu zakresu ochrony poszczególnych kategorii adresatów odsyłają do ustaw szczególnych. Skoro zaś Konstytucja RP odsyła do ustaw szczególnych, to źródła ewentualnego interesu prawnego należy poszukiwać właśnie w ustawach szczególnych. Oznacza to, że skoro przytoczony powyżej przepis art. 28 k.p.a. wymaga wykazania interesu prawnego (nie faktycznego), przy czym interes prawny podmiotu ubiegającego się o status strony musi być zindywidualizowany, oparty o normę prawa materialnego, to normą taką nie mogą być ogólne przepisy Konstytucji RP. W szczególności wskazany przez skarżącą przepis art. 2 Konstytucji RP gwarantuje, że Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Nie może on być więc podstawą wywodzenia interesu prawnego w tej sprawie. Podnoszony natomiast przez skarżącą argument o bezpośrednim stosowaniu Konstytucji oznacza uprawnienie sądu administracyjnego do kontroli przepisów ustawy. Bezpośrednie stosowanie Konstytucji RP przybiera więc postać odmowy zastosowania przepisu ustawy w brzmieniu pozostającym w sprzeczności z Konstytucją (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 października 2000 r. o sygn. akt V SA 613/00, publ. Glosa 2001/4/31 wraz z glosą aprobującą L. Leszczyńskiego, OSP 2001/5/82). W rozpatrywanym przypadku sytuacja taka nie ma natomiast miejsca. Reasumując, skoro skarżącej nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu podziałowym, dotyczącym nieruchomości, stanowiącej własność gminy W., to nie ma ona również legitymacji do domagania się wszczęcia postępowania w przedmiocie uchylenia w trybie art. 154 k.p.a. ostatecznej decyzji, którą zatwierdzany został projekt podziału nieruchomości. W tym zakresie podzielić należy stanowisko, wyrażone w zaskarżonej decyzji, że osoba nieposiadająca żadnego z kwalifikowanych tytułów prawno-rzeczowych do nieruchomości będącej przedmiotem podziału, nie ma interesu prawnego do występowania w tym postępowaniu w charakterze strony. W szczególności takiego tytułu nie można wywodzić z uprawnienia o nabycia lokalu mieszkalnego z bonifikatą jak również z ustawowego pierwszeństwa w nabyciu. W tym kontekście za prawidłową uznać należy decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W., utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza Miasta i Gminy W. umarzającej postępowanie administracyjne w sprawie uchylenia w trybie art. 154 k.p.a. wskazanej wyżej ostatecznej decyzji podziałowej. Umorzenie postępowania w sprawie zamiany w trybie art. 154 k.p.a. decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, należącej do osoby trzeciej, do której skarżącej nie przysługuje żaden tytuł prawny, nie oddziałuje w żaden sposób na sferę uprawnień czy obowiązków skarżącej. Z tych też powodów niezasadne są zarzuty skargi, dotyczące naruszenia przepisów art. 2 i 8 Konstytucji oraz art. 28 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Wskazane przepisy nie miały w badanej sprawie zastosowania. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozostawia bowiem wątpliwości, co do braku interesu prawnego skarżącej. Uwzględniając powyższe, z uwagi na fakt, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzeczono o oddaleniu skarg.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło