II SA/Wr 137/09

WyrokWSA we Wrocławiu2009-09-17

Skład orzekający: Mieczysław Górkiewicz, Andrzej Cisek, Julia Szczygielska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego może zostać wydana na podstawie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, gdy inwestycja dotyczy budowy lub przebudowy drogi publicznej, która podlega specustawie drogowej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że specustawa drogowa nie wyłącza całkowicie możliwości stosowania przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym do ustalenia lokalizacji dróg publicznych. Inwestor inwestycji niedrogowej, który na mocy art. 16 ustawy o drogach publicznych jest zobowiązany do budowy lub przebudowy drogi publicznej, może uzyskać decyzję o lokalizacji inwestycji celu publicznego na podstawie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, jeśli zarządca drogi nie jest uprawniony do uzyskania decyzji na podstawie specustawy drogowej. W przeciwnym razie postępowanie w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego byłoby bezprzedmiotowe.
Stan faktyczny
Spółka A. zaskarżyła decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W., która uchyliła decyzję Prezydenta W. o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego dla przebudowy ulic i umorzyła postępowanie pierwszej instancji. Prezydent W. wydał decyzję na podstawie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, uznając inwestycję za cel publiczny. Odwołujący zarzucił naruszenie przepisów dotyczących linii zabudowy i brak uzgodnień. SKO uchyliło decyzję, uznając postępowanie za bezprzedmiotowe z uwagi na wejście w życie nowelizacji specustawy drogowej, która wyłącza stosowanie przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym do inwestycji drogowych.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W., orzekł, że decyzja nie podlega wykonaniu i zasądził od SKO na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz( spr.) Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Cisek Sędzia NSA Julia Szczygielska Protokolant Aleksandra Siwińska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 17 września 2009 r. sprawy ze skargi Spółki A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania organu pierwszej instancji w sprawie lokalizacji inwestycji celu publicznego I. uchyla zaskarżoną decyzję II. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. na rzecz strony skarżącej kwotę 757 zł ( siedemset pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowoadministracyjnego. Decyzją nr [...] o lokalizacji inwestycji celu publicznego z dnia [...] Prezydent W. na podstawie art. 50 ust. 1 w związku z art. 4 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.) ustalił na rzecz [...] Sp. z o.o. we W lokalizację inwestycji celu publicznego dla zadania polegającego na przebudowie określonych odcinków ulic we Wrocławiu (w tym poszerzeniu przekrojów ulic, wprowadzeniu dodatkowych pasów ruchu, wprowadzeniu jednego kierunku ruchu na odcinku ul.[...] , budowie ronda na skrzyżowaniu ulic) oraz na budowie i przebudowie infrastruktury technicznej, na określonych działkach. W uzasadnieniu organ wskazał, że przedsięwzięcie inwestora stanowi realizację celów, o których mowa w art. 6 pkt 1,2 i 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.), więc zalicza się do inwestycji celu publicznego w rozumieniu art. 2 pkt 5 powołanej na wstępie ustawy. Organ dokonał analizy stosownie do art. 53 ust. 3 u.p.z. Odwołanie od tej decyzji wniósł użytkownik dwóch działek objętych przedsięwzięciem i zarzucił, że ustalone w decyzji linie rozgraniczające teren inwestycji wkraczają w linie zabudowy odwołującego się i są sprzeczne z lokalizacją inwestycji celu publicznego ustaloną ostateczną decyzją [...] nr [...] na jego rzecz, obejmującą przebudowę i nadbudowę oraz dobudowę określonych budynków. Decyzja nie została uzgodniona z organami wymienionym w art. 53 ust. 4 pkt 10 u.z.p. W konsekwencji odwołujący zarzucił naruszenie art. 16 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie faktu wydania innej decyzji lokalizacyjnej na jego rzecz w odniesieniu do działek nr 9 i 10 oraz naruszenie art. 53 ust. 3 pkt 2 u.p.z. poprzez nieustalenie stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym przewidziano realizację inwestycji i art. 53 ust. 4 pkt 10 u.p.z. przez nieuzgodnienie inwestycji z organami wymienionymi w tym przepisie. Zaskarżoną decyzją organ uchylił powyższą decyzję i umorzył postępowanie organu pierwszej instancji. Na wstępie organ omówił ustawowe definicje rozbudowy i przebudowy drogi publicznej (art. 4 pkt 2, 17 i 18 ustawy z dnia 21 marca 1985r. o drogach publicznych Dz. U. z 2007r. Nr 19, poz. 115 ze zm.) i na tej podstawie określił planowane zamierzenie budowlane jako w części przebudowę drogi oraz rozbudowę drogi, wymagającą zmiany granic pasa drogowego. W dacie złożenia wniosku obowiązywała ustawa z dnia 10 kwietnia 2003r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (Dz. U. Nr 80, poz.721 ze zm.), tzw. specustawa drogowa, która wprowadziła odrębne postępowania administracyjne w sprawach ustalenia lokalizacji i pozwolenia na budowę dróg publicznych. Po wydaniu decyzji I instancji z dniem 10 września 2008r. weszła w życie nowelizacja tej ustawy (ustawa z dnia 25 lipca 2008r. Dz. U. Nr 154, poz. 958), dokonująca konsolidacji kwestii lokalizacji i pozwolenia na budowę w kompleksowym postępowaniu kończącym się decyzją o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej. Według omawianej ustawy, w ramach objętych specustawą drogową nie stosuje się przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (art. 10 ustawy w poprzednim brzmieniu i art. 11 ust. 2 znowelizowanej ustawy). Dlatego rozbudowa drogi publicznej możliwa jest jedynie na podstawie przepisów specustawy drogowej, zaś z wnioskiem o wszczęcie postępowania mógł wystąpić jedynie właściwy zarządca drogi. Skoro specustawa drogowa na zasadzie lex specialis reguluje tryb uzyskania zezwolenia na realizację publicznej inwestycji drogowej, to nie było możliwe wydanie decyzji o ustaleniu inwestycji celu publicznego w tym zakresie na podstawie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zaś postępowanie w tej sprawie było bezprzedmiotowe (art. 105 §1 k.p.a.). W skardze do sądu administracyjnego na powyższą decyzję inwestor zarzucił naruszenie art. 16 ustawy o drogach publicznych i art. 50 ust. 1 w zw. z art. 4 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. polegające na przyjęciu, że inwestor inwestycji niedrogowej nie ma możliwości uzyskania decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Na tej podstawie wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przyznanie zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że zamierzona inwestycja wynika z inwestycji o charakterze niedrogowym, polegającej na budowie przez skarżącego kompleksu [...] przy realizacji której powstała konieczność wykonania obowiązku wynikającego z art. 16 ustawy o drogach publicznych. Stając się inwestorem również w zakresie budowy drogi publicznej, inwestor nie jest uprawniony do zainicjowania postępowania na podstawie specustawy drogowej (art. 11 a tej ustawy). Z kolei zarządca drogi nie jest inwestorem w zakresie budowy objętej przepisem art. 16 ustawy o drogach publicznych i również nie mógłby złożyć wniosku w tej sprawie. Gdyby nawet uzyskał decyzję na podstawie specustawy drogowej, nie mógłby jej przenieść na inwestora. Skarżący zakwestionował ponadto prawidłowość wykładni powołanych w zaskarżonej decyzji przepisów specustawy drogowej, ustanawiających jakoby wyłączność jej stosowania, jako ustawy szczególnej, z powołaniem się na poglądy komentatora tej ustawy M. Wolanina (wyd. Beck 2009). Uzasadniony jest natomiast pogląd, że lokalizacja drogi publicznej może być określona w sposób wynikający z ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym lub też sposób wynikający ze specustawy drogowej, bez związania wówczas ustaleniami planu miejscowego. Skarżący wskazał w końcu na niekorzystne dla gminy i dla inwestora skutki uznania trafności poglądu prawnego przestawionego w zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w oparciu o dotychczasową argumentację. Skarżący w piśmie procesowym złożonym przez zawodowego pełnomocnika powtórzył dotychczasową argumentację prawną oraz dodatkowo zarzucił nieważność zaskarżonej decyzji z uwagi na niepodanie jej podstawy materialnoprawnej (art. 156§1 pkt 2 k.p.a.), a ponadto wniósł o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, a następnie policzył koszty wymieniając w ich spisie zwrot opłaty sądowej w kwocie 200 zł, 17 zł wydatku na opłatę skarbową od pełnomocnictwa i 960 zł opłaty za czynności radców prawnych (czterokrotność stawki) z uwagi na skomplikowany i precedensowy charakter sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny, zważył co następuje : W materiale sprawy administracyjnej znajdują się ustalenia wskazujące na to, że skarżący jest inwestorem inwestycji niedrogowej, wykonującym ustawowe obowiązki wynikające z art. 16 ust. 1 ustawy o drogach publicznych. Wprawdzie wyraźne przytoczenia w tym zakresie znalazły się dopiero w skardze, zaś kwestii tej nie rozważały organy obu instancji, jednak powołanie się na powyższą okoliczność nie było spóźnione (procesowo sprekludowane), gdyż twierdzenia w tym względzie zawarł skarżący w uzasadnieniu wniosku, (opis techniczny pkt 1, pkt 3 i przede wszystkim pkt 4 i 5.5), w końcu zaś próba pominięcia tej kwestii przez organ mogłaby uzasadniać zarzut naruszenia art. 77§4 zd. 1 k.p.a. Dlatego należało uznać, że Sąd był uprawiony do rozważenia zagadnienia legalności zaskarżonej decyzji przy uwzględnieniu faktu, że skarżący jest inwestorem inwestycji niedrogowej znajdującym się w sytuacji opisanej w powołanym art. 16 ust. 1 ustawy. Organ poruszył kwestię dat wydania decyzji i złożenia przez inwestora wniosku, jako istotnych z uwagi na nowelizacje ustawy i brzmienie przepisów wprowadzających. Jak wiadomo, do ustalenia chwili wszczęcia postępowania stosuje się art. 61§ 3 k.p.a., co stwarza problem, czy postępowanie ulega wszczęciu niezależnie od kompletności wniosku o wydanie decyzji. W orzecznictwie sądowym (wyroki NSA z 18.02.2009r. II OSK 1201/08, z 20.01.2009r. II OSK 1701/08 i z 10.10.2008r. II OSK 1103/08) przyjmuje się, że wniosek niekompletny nie wszczyna postępowania administracyjnego, jeżeli nie został uzupełniony w wyznaczonym przez organ terminie. Gdy organ nie wezwał wnioskodawcy do uzupełnienia wniosku, to postępowanie należy uznać za wszczęte w dacie uzupełnienia wniosku przez samego wnioskodawcę (niezależnie od tego czy organ bezpodstawnie zawiesił niewszczęte postępowanie na wniosek strony, czy też wnioskodawca uzupełnił wniosek z własnej inicjatywy). W nin. sprawie nie ulegało wątpliwości, że postępowanie zostało wszczęte na wniosek inwestora w dniu 5.12.2007r., decyzja I instancji wydana została w dniu 16.07.2008r., zaś decyzja zaskarżona w dniu 22.10.2008r., czyli po wejściu w życie ustawy nowelizującej specustawę drogową z dnia 25 lipca 2008r. (Dz. U. Nr 154, poz. 958). Oczywiście dotyczy to głównie problemu stosowania różnych wersji specustawy drogowej, co nie stanowiło zagadnienia pierwszoplanowego dla rozstrzygnięcia w nin. sprawy. Zagadnienie takie sformułował skarżący w skardze i przedstawił sposób jego rozstrzygnięcia przywołując argumentację prawną przedstawioną przez komentatora specustawy M. Wolanina i jest to argumentacja, który Sąd w pełni podziela. Uzasadniony jest pogląd prawny, że wejście w życie ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych, nie oznaczało wyłączenia możności stosowania innych ustaw regulujących poszczególne etapy decyzyjne procesu inwestycyjnego budowy dróg publicznych, jeżeli lokalizacja tych dróg miałaby wynikać z planu miejscowego albo z decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Jak stanowił art. 10 specustawy, obowiązujący do dnia 9.09.2008r. "w sprawach dotyczących lokalizacji dróg przepisów o zagospodarowaniu przestrzennym nie stosuje się". W orzecznictwie sądowym wystąpiła rozbieżna wykładnia tego przepisu. W wyrokach NSA z 20.11.2008r. II OSK 1417/07 oraz WSA w Poznaniu z 20.01.2009r. II SA/Po 317/08 i w Gliwicach z 16.03.2009r. II SA/GL 1329/08 wyrażono pogląd prawny, ze do dnia 10.09.2008r. budowa dróg publicznych mogła odbywać się jedynie na podstawie decyzji wydanej w oparciu o specustawę drogową. W odniesieniu do drogi krajowej, a od dnia 16.12.2006r. (ustawa nowelizująca z 18.10.2006r. Dz. U. Nr 220, poz. 1601 ze zm.) do wszelkich dróg publicznych nie byłoby więc dopuszczalne wydanie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego na podstawie art. 50 i nast. u.p.z.p. Natomiast w wyroku z 18.02.2008r. II OSK 1201/08 NSA nie wykluczył dopuszczalności tej ostatniej decyzji pomimo obowiązywania specustawy drogowej. W stanie prawnym obowiązującym od 10.09.2008r. nie ma już wątpliwości odnośnie dopuszczalności wydania takiej decyzji, bowiem przepis art. 11 i ust. 2 specustawy wyraźnie stanowi, że przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie stosuje się jedynie "w sprawach dotyczących zezwolenia na realizację inwestycji drogowej". Z przepisu art. 10 specustawy, a obecnie art. 11 i ust. 2 wynika to jedynie, że decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej może być wydana niezależnie od tego, czy dany teren jest objęty planem miejscowym, zaś ustalenie lokalizacji drogi publicznej w tej decyzji może nastąpić niezależnie od zgodności z ustaleniami tego planu. Jednak lokalizację drogi można ustalić nie wyłącznie w drodze tej decyzji, lecz przede wszystkim w planie miejscowym (art. 4 ust. 1 w związku z art. 2 pkt 5 u.p.z.p. oraz w związku z art. 6 pkt 1 u.g.n., a także art. 15 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p. i §4 pkt 9 lit. a i b rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Dz. U. Nr 164, poz. 1587). Konsekwencją ustalenia przeznaczenia terenu pod drogę publiczną w planie miejscowym jest możliwość dokonania podziału nieruchomości (art. 97 ust. 3 pkt 1 u.g.n.) i nabywania lub wywłaszczenia części przeznaczonych pod drogi (art. 112 ust. 1 w zw. z art. 6 pkt 1 u.g.n.), a także uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę (srt. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane). Lokalizacja drogi publicznej może być dokonywana albo w sposób określony w specustawie drogowej (a wówczas ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz akty wykonawcze do tej ustawy nie znajdują zastosowania), albo w sposób określony w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym tj. w planie miejscowym lub w decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Jak trafnie argumentował skarżący, przyjęcie poglądu o całkowitej niedopuszczalności stosowania wobec budowy dróg publicznych ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym uniemożliwiłoby wykonanie przez inwestora inwestycji niedrogowej ustawowego obowiązku budowy lub przebudowy drogi publicznej wynikającego z art. 16 ustawy o drogach publicznym, jeżeli inwestycja niedrogowa spowoduje konieczność budowy (przebudowy) drogi publicznej. Nie byłby uzasadniony pogląd, że odpowiednią decyzję powinien uzyskać zarządca drogi, a jedynie samo wykonanie budowy miałby realizować jej inwestora na podstawie umowy zawartej z zarządcą drogi (art. 16 ust. 2 ustawy o drogach publicznych). Zarządca drogi nie byłby bowiem uprawniony do uzyskania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (art. 11 a ust. 1 specustawy), skoro obowiązek budowy lub przebudowy drogi publicznej spoczywa na inwestorze inwestycji niedrogowej, a wskazane zezwolenie nie będzie mogło być przeniesione na rzecz tego inwestora. Ustawowy obowiązek budowy drogi publicznej inwestor będzie mógł wykonać dopiero po uzyskaniu decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego wydanej na podstawie art. 50 ust. 1 w zw. z art. 4 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 2 pkt 5 u.p.z.p. i w zw. z art. 6 pkt 1 u.g.n. Podobny zakres uprawnień posiada drogowa spółka specjalnego przeznaczenia art. 4 ust. 2 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 12 stycznia 2007r. Dz. U. Nr 23, poz. 136). W podsumowaniu można wyrazić pogląd prawny, że znaczenie poprzednio obowiązującego art. 10 specustawy drogowej było ograniczone do norm stosowania tej ustawy, stanowiło konieczną normę kolizyjną ustanawiająca całkowicie odrębne, niezależne procedury dochodzenia do decyzji umożliwiających zrealizowanie inwestycji drogowej, o czym bardziej poprawnie, w sposób wyraźny stanowi art. 11 i ust. 2 obecnie obowiązującej wersji ustawy. Warto na zakończenie zwrócić uwagę na kwestię zasadniczą, że przecież każda decyzja merytoryczna powinna posiadać podstawę materialnoprawną, a nie można zanegować czysto procesowego charakteru specustawy drogowej .Zakaz stosowania przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, i tak już zbyt szeroko ujęty w art. 10 wyżej powoływanym, należałoby ograniczyć do przepisów proceduralnych z tego zakresu, co zresztą byłoby dosyć oczywiste, bowiem nie po to się ustanawia odrębną procedurę, aby dopuścić wprost stosowanie w niej przepisów regulujących jeszcze inną, osobną procedurę. Nawiązując przy tym do jednego z zarzutów skargi należy w sposób wyraźny zastrzec, że w ocenie Sądu każda decyzja lokalizacyjna (tj. wydana w każdym z dwóch analizowanych reżimach prawnych) posiada podstawę materialnoprawną. Istnienie podstawy materialnoprawnej decyzji nie jest uzależnione od jej powołania przez organ w treści decyzji, o czym powinien wiedzieć zawodowy pełnomocnik. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ uchylił się od oceny zasadności zarzutów zawartych w odwołaniu, dlatego zapewne, że uznał postępowanie w sprawie za od początku bezprzedmiotowe. Zaniechanie takie budzi wątpliwości, bowiem jednym z zadań organu odwoławczego jest kontrola decyzji I instancji z punktu widzenia zarzutów odwołania, a nie jedynie dokonanie własnych ustaleń i ocen przy ponownym rozstrzyganiu sprawy. Organ powinien mieć przy tym na względzie, że wydawana przez niego decyzja podlega kontroli sądowej. Odniesienie się przez organ do zarzutów odwołania umożliwiłoby sądowi kontrolę legalności decyzji i w tym aspekcie. Sąd nie mógł natomiast prowadzić uprzedzająco żadnych rozważań prawnych na ten temat, skoro zarzuty te powinien najpierw ocenić organ. Dlatego Sąd ogranicza się do wskazania, że uwzględniając pogląd prawny o braku bezprzedmiotowości postępowania w nin. sprawie, organ powinien przystąpić do czynności organu odwoławczego w pozostałym zakresie. Składając sprecyzowany wniosek o zwrot kosztów postępowania, zawodowy pełnomocnik skarżącego stworzył pewien problem procesowy, bowiem wpis od skargi wynosił w nin. sprawie 500 zł stosownie do §2 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003r. (Dz. U. Nr 221, poz. 2193 ze zm.) i w takiej kwocie został uiszczony, zaś pełnomocnik wniósł o zwrot z tego tytułu kwoty 200 zł. Wnosząc o zasądzenie kosztów pełnomocnik powinien żądać zwrotu kosztów poniesionych, czyli zwrotu uiszczonego wpisu, zwrotu wydatku na opłatę skarbową a nie "kwoty 17 zł tytułem opłaty skarbowej" (patrz tytuł rozdziału I działu V p.p.s.a., brzmienie art. 200, 201§1 208, 209, 210§1p.p.s.a.). Pełnomocnik wniósł ponadto o zasądzenie kwoty 960 zł stanowiącej czterokrotność stawki określonej w §14 ust. 2 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. (tzw. taryfy radcowskiej). Odnosząc się skrótowo do tego zagadnienia Sąd wskazuje, że konstytucja ustanawia podległości sądów ustawom (art. 178 ust. 1 konstytucji), co oznacza w szczególności brak podległości aktom prawnym podustawowym lub umowom i możliwość dokonywania ich kontroli. Wprawdzie w pewnym okresie swojego orzekania Sąd Najwyższy uzupełnił powyższą normę konstytucyjną przez dodanie zwrotu o podległość sądów ponadto żądaniu zwrotu wynagrodzenia adwokackiego w granicach taryfy bądź umowy z mocodawcą (bywało to różnie ujmowane), to jednak samo to uzupełnienie było sprzeczne z konstytucją, a mogło też dowodzić niezrozumienia sensu taryfy adwokackiej (radcowskiej). Otóż taryfy te nie mają żadnego prawnego znaczenia w relacji pełnomocnik – klient (strona), lecz służą w relacji sąd –przeciwnik procesowy strony zastępowanej przez adwokata (radcę prawnego) do określenia rozmiaru zwrotu kosztów postępowania należnych dlatego, że strona wygrywająca była zastępowana przez pełnomocnika zawodowego. Zwrot wynagrodzenia nie jest oczywiście wynagrodzeniem lub jego częścią, jak to się myląco ujmuje przepisach. Po prostu pełnomocnik ustala wysokość własnego wynagrodzenia w dowolnej wysokości, nie reglamentowanej przez państwo, a jedynie mógłby uprzedzić klienta, że w razie wygranej sąd zasądzi zwrot w oparciu o taryfę, nie interesując się wysokością wynagrodzenia umówionego. Zdaje się tego nie rozumieć sam autor taryfy, o czym świadczy brzmienie §3, a szczególnie ust. 3§3 taryfy (nie wiadomo dlaczego pozbawiać pełnomocnika zwrotu od przeciwnika pełnego wynagrodzenia tylko dlatego, że zastępuje klienta niezamożnego). W każdym razie przepisy obowiązującej taryfy trafnie dostrzegają istnienie swobodnej oceny sądowej przy określaniu zwrotu wynagrodzenia czyli tzw. opłaty ponad stawkę minimalną (patrz §2 taryfy). Jednak źródłem tej swobody nie jest taryfa, lecz konstytucja i ustanowione w art. 200 p.p.s.a. zasady kosztów celowych i niezbędnych. Sąd trzymając się wniosku pełnomocnika powinien zatem zasądzić od organu zwrot 457 zł (zwrot 200 zł uiszczonego wpisu, zwrot 17 zł wydatku na opłatę skarbową i 240 zł stawki minimalnej), skoro żądanie zwrotu ponad stawkę minimalną budziło wątpliwości (nakład pracy pełnomocnika nie był nadmierny, sprowadzał się do cytowania komentatora i dodania własnej, lecz bezzasadnej argumentacji), lecz w ostateczności przyznał zwrot w normalnie zasądzonej wysokości, traktując spis kosztów jako sporządzony z oczywistą omyłką, a ponadto dysponując swobodną przy orzekaniu o kosztach (w granicach taryfowych), o której była już mowa. Z tych wszystkich względów oraz na podstawie art. 145§1 pkt 1 lit. a (wskazane istotne naruszenia w szczególności art. 10 specustawy i art. 50 i nast. u.p.z.p.) i lit. c (istotne naruszenie art. 105 §1 k.p.a.), art. 152 i art. 200, art. 205§2 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji. J.T. 19.10.09r.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło