II SA/Wr 139/16
PostanowienieWSA we Wrocławiu2016-07-18
Skład orzekający: Zygmunt Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku może zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a jedynie powołała się na błędne przekonanie dotyczące czynności procesowej?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Mylne przekonanie strony, że uiszczenie opłaty za uzasadnienie jest równoznaczne ze złożeniem wniosku, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu, zwłaszcza gdy pouczenie było jasne i prawidłowe, a strona działała samodzielnie, nie korzystając z pomocy profesjonalnego pełnomocnika.Stan faktyczny
Strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Jako przyczynę uchybienia terminu wskazała błędne przekonanie, że uiszczenie opłaty za uzasadnienie jest równoznaczne ze złożeniem wniosku. Sąd rozpoznał wniosek na posiedzeniu niejawnym.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski po rozpoznaniu w dniu 18 lipca 2016 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku J.B. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sprawie ze skargi J.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.G. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie odmowy zmiany ostatecznej decyzji stwierdzającej brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko przedsięwzięcia pod nazwą "Zakład przepakowywania mięsa i przetworów z działem rozbioru drobiu" postanawia odmówić przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku .
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli uchybienie terminu nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego (§ 2). W art. 87 u.p.s.a. wskazano natomiast przesłanki do przywrócenia terminu dla czynności procesowej, które łącznie musi spełnić strona wnioskująca o przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4).
W niniejszej sprawie warunki powyższe nie zostały spełnione. A mianowicie skarżący we wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu tego terminu. Należy bowiem zauważyć, że skarżący prośbę swą umotywował mylnym przekonaniem, że uiszczenie opłaty za wydanie pisemnego uzasadnienia jest różnoznaczne z jego złożeniem.
Należy tutaj podkreślić, że uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu oznacza, że wnioskodawca musi uzasadnić wniosek okolicznościami, które wskazują, że nie miał możliwości dokonania czynności w wyznaczonym terminie. To zaś oznacza, że wprawdzie trudna sytuacja może być okolicznością uprawdopodobniającą brak winy w uchybieniu terminu, jednakże musi ona znajdować potwierdzenie nie tylko w przytoczonych we wniosku twierdzeń, ale także w obiektywnych faktach. Rozpoznając wniosek o przywrócenie uchybionego terminu, sąd administracyjny nie jest bowiem związany twierdzeniami wniosku, gdyż uprawdopodobnienie, o którym mowa w art. 87 § 2 P.p.s.a., sprowadza się do przekonania sądu o (przynajmniej) prawdopodobieństwie zaistnienia faktów, na które powołuje się strona domagająca się przywrócenia terminu. Przekonanie powinno opierać się przy tym na obiektywnych przesłankach wynikających z przytoczonych we wniosku twierdzeń.
Odnosząc powyższe do rozpoznawanego wniosku w pierwszej kolejności należy zauważyć, że skarżący był obecny na rozprawie w dniu 15 czerwca 2016 r., podczas której przewodniczący pouczył strony działające bez adwokata lub radcy prawnego, że uzasadnienie pisemne ogłoszonego wyroku zostanie doręczone na wniosek zgłoszony przez stronę w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia wyroku oraz że wniosek ten podlega opłacie kancelaryjnej w kwocie 100 zł. Pouczenie było prawidłowe i jasno sformułowane. Wynika z niego jednoznacznie, że uzasadnienie wyroku doręcza się na wniosek, zaś dopiero od zgłoszonego wniosku uiszcza się opłatę kancelaryjną. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie (postanowienie z dnia 2 października 2012 r. sygn. akt II OZ 833/12) "mylne zrozumienie treści wezwania, w sytuacji gdy nie wynika to ze sposobu jego zredagowania, na skutek którego dana czynność nie została dokonana w terminie, nie stanowi o braku winy w uchybieniu terminu". W niniejszej sprawie zaistniała właśnie taka sytuacja. Skarżący mimo prawidłowego i wyraźnie zredagowanego pouczenia o złożeniu wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku mylnie uznał, że samo uiszczenie opłaty za wydanie pisemnego uzasadnienia jest różnoznaczne ze złożeniem takiego wniosku. Na marginesie należy jeszcze dodać, że uiszczając w dniu 15 czerwca 2016 r. kwotę 100 zł skarżący nawet nie wskazał tytułem czego ją wpłacił.
Ponadto należy wskazać, że w postępowaniu przed sądem administracyjnym pierwszej instancji nie wprowadzono tzw. przymusu adwokacko-radcowskiego. Z uwagi na powyższe strona, która uzna, że podoła samodzielnie prawidłowemu wykonywaniu wszystkich czynności w tym postępowaniu, nie ma obowiązku z pomocy profesjonalnego pełnomocnika korzystać. W niniejszej sprawie skarżący takiego właśnie wyboru dokonał, biorąc na siebie ryzyko wszelkich błędów, które mogą wynikać z braku stosownej wiedzy w zakresie postępowania sądowoadministracyjnego. W pouczeniu na rozprawie dotyczącym wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku prawidłowo pouczono skarżącego o prawie do jego złożenia. Skarżący nie miał więc – zdaniem Sądu - podstaw do wyciągnięcia z tego pouczenia wniosku, że wystarczające jest tylko uiszczenie kwoty 100 zł. Skoro skarżący zdecydował się na samodzielne prowadzenie sprawy przed sądem administracyjnym, musiał liczyć się z tym, że do tego niezbędna jest znajomość przepisów prawa, na podstawie których sąd proceduje oraz na podstawie których czynności dokonywać musi strona. Niezapoznanie się przez skarżącego z przepisami oznacza, że dopuścił się on niedbalstwa, czyli nie dołożył należytej staranności i ostrożności w dbaniu o własne interesy. "Nie może być podstawą do uznania braku winy w wadliwym wykonywaniu czynności w postępowaniu sądowym brak wiedzy co do zasad tego postępowania; czyniłoby to wymówkę i usprawiedliwienie dla każdej strony takiego postępowania, która z pomocy profesjonalnego pełnomocnika decyduje się nie korzystać" (zob. postanowienie NSA z dnia 5 sierpnia 2011 r. sygn. akt II FZ 430/11).
W ocenie Sądu powołane przez skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności nie uzasadniają braku winy w uchybieniu terminu, gdyż nie sposób dopatrzyć się w nich obiektywnych i niezależnych od strony przeszkód w prawidłowym i terminowym złożeniu wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Za przeszkodę taką nie może być bowiem uznane wskazywanie na błędne przekonanie, spowodowane mylnym zrozumieniem przepisów. Podkreślić należy, iż ustawodawca uzależnił przywrócenie terminu nie od stopnia winy, lecz od uprawdopodobnienia jej braku. Wskazywane przez skarżącego okoliczności nie są zatem równoznaczne z uprawdopodobnieniem, że uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie winy należy bowiem brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu dotrzymanie terminu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 października 1998 r. sygn. akt II CKN 8/98, LEX nr 50679).
Uwzględniając powyższe Sąd doszedł do przekonania, że skarżący nie uprawdopodobnił, iż w terminie właściwym do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku pozbawiony był możliwości podjęcia stosownych działań zmierzających do terminowego jego nadania. Tym samym, wbrew obowiązkowi zawartemu w art. 87 § 2 P.p.s.a., skarżący nie wykazał braku winy w niedotrzymaniu terminu do jego złożenia. Stąd też na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło