II SA/Wr 168/22
WyrokWSA we Wrocławiu2022-07-07
Skład orzekający: Adam Habuda, Halina Filipowicz-Kremis, Marta Pawłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, wydając decyzję o ustaleniu dopuszczalnego poziomu hałasu, naruszył art. 153 p.p.s.a. poprzez niewykonanie zaleceń sądu zawartych w poprzednim wyroku, a także czy prawidłowo ocenił wyniki pomiarów hałasu i zastosował obowiązujące przepisy prawa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo wykonały zalecenia sądu zawarte w poprzednim wyroku, przeprowadzając ponowne pomiary hałasu i stosując obowiązujące przepisy. Sąd nie podzielił zarzutu naruszenia art. 153 p.p.s.a., wskazując, że organy nie są zobowiązane do przeprowadzania kolejnych badań za każdym razem, gdy przedsiębiorca dokonuje modernizacji. Sąd nie dopatrzył się również uchybień w ocenie wyników pomiarów hałasu i ich formalnej poprawności, uznając, że badania te, mimo pewnych niedociągnięć proceduralnych, nie skutkowały nieważnością decyzji i nie mogły doprowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji na niekorzyść skarżącego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi L. P. sp. z o.o. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. ustalającą dopuszczalny poziom hałasu. Postępowanie administracyjne było wielokrotnie uchylane przez organy i sądy z powodu błędów proceduralnych i merytorycznych, w tym dotyczących prawidłowości pomiarów hałasu i stosowania przepisów. Ostatecznie, po kolejnych pomiarach i postępowaniach, Kolegium utrzymało w mocy decyzję ustalającą dopuszczalny poziom hałasu w porze nocnej. Skarżąca spółka zarzuciła naruszenie art. 153 p.p.s.a. i nieuwzględnienie stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Adam Habuda Sędziowie: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis Asesor WSA Marta Pawłowska (spr.) po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 lipca 2022 r. sprawy ze skargi L. P. sp. z o.o. z/s w L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie ustalenia dopuszczalnego poziomu hałasu oddala skargę w całości.
Zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją z dnia [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L., po rozpoznaniu odwołania L. Spółki z o.o. w L. od decyzji Prezydenta Miasta L. z dnia [...], uchyliło w całości zaskarżoną decyzję i rozpoznając merytorycznie sprawę orzekło o ustaleniu dla L. Spółka z o.o. w L. dopuszczalny poziom hałasu przenikającego do środowiska z terenu zakładu prowadzonego przez ww spółkę przy ulicy [...] w L., wyrażony równoważnym poziomem dźwięku w porze nocy w godzinach 2200- 600 - LAeq N – 40 dB.
Decyzje tę wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu [...] do Prezydenta Miasta L. wpłynęła informacja z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w L. zawierająca wyniki badań poziomu hałasu emitowanego z przedsiębiorstwa strony skarżącej (wówczas jeszcze występującej pod nazwą L. Spółka z o.o.), z której wynikało, że najwyższy poziom hałasu emitowany w dzień wynosi 49,3 dB, a w nocy, tj. pomiędzy godzinami 2200- 600, wynosi 48,5 dB.
W związku z przekazaną informacją, Prezydent Miasta L. w dniu [...] wszczął z urzędu postępowanie w sprawie ustalenia dopuszczalnego poziomu hałasu emitowanego do środowiska przez zakład strony skarżącej, po czym, w dniu [...] wydał decyzję ustalającą dopuszczalny poziom hałasu przenikającego do środowiska z zakładu skarżącej w godzinach 600-2200- 50 dB, w godzinach 2200-600 – 40 dB.
Decyzja ta została uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L., które nakazało organowi pierwszej instancji ponowne przeprowadzenie postępowania i ustalenie czy zakład w ogóle znajduje na terenie co do którego obowiązują dopuszczalne normy hałasu, w tym ustalenie, czy teren na którym położony jest zakład skarżącej objęty jest ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz zbadanie formalnej poprawności przeprowadzonych przez WIOŚ badań hałasu.
Po ponownym przeprowadzeniu postępowania, zgodnie z wytycznymi zawartymi w orzeczeniu organu odwoławczego, Prezydent Miasta L., decyzją z dnia [...] orzekł o ustaleniu dla L. sp. z o.o. w L. dopuszczalnego poziom hałasu przenikającego do środowiska z zakładu skarżącej w godzinach 600-2200- 50 dB, w godzinach 2200-600 – 40 dB.
Decyzja ta została również uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. w dniu [...], po rozpoznaniu odwołania Spółki, które nakazało organowi pierwszej instancji ponowne przeprowadzenie postępowania, w tym wizji lokalnej, jednak wskazując na konieczność zawiadomienia stron o takiej czynności oraz sporządzenia z niej protokołu, dokładnie określenie terenów jakich dotyczy decyzja, poprzez wskazanie np. działek ewidencyjnych oraz wyjaśnienie, np. w drodze zapytania WIOŚ wątpliwości co do prawidłowości sporządzenia pomiarów hałasu, wobec zastrzeżeń składanych w tym względzie przez stronę.
Po przeprowadzeniu postępowania, zgodnie z wytycznymi zawartymi w orzeczeniu organu odwoławczego, Prezydent Miasta L., decyzją z dnia [...] orzekł o ustaleniu dla L. sp. z o.o. w L. dopuszczalnego poziom hałasu przenikającego do środowiska z zakładu skarżącej w godzinach 600-2200- 50 dB, w godzinach 2200-600 – 40 dB.
Decyzją z dnia [...], po rozpoznaniu dowołania strony, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. utrzymało zaskarżoną w mocy, uznając, że przeprowadzone postępowanie administracyjne oraz wydane rozstrzygnięcie wolne są od błędów.
Obie opisane decyzję – pierwszoinstancyjna z dnia [...] oraz drugoinstancyjna z dnia [...], zostały uchylone w wyniku rozpoznania skargi strony skarżącej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, wyrokiem z dnia 20 stycznia 2016 r., sygnatura akt II SA/Wr 567/15. Po przeprowadzeniu kontroli rozstrzygnięć administracyjnych, Sąd wskazał, że w badanej sprawie dochodzi do wyjątku od przyjętej zasady, że jednorazowe badanie poziomu hałasu jest wystraczającą podstawą do wydania decyzji określającej dopuszczalny poziom hałasu, albowiem w sprawie po pierwsze w czasie od wykonania pomiarów do wydania decyzji zakład został gruntowanie przebudowany i zmodernizowany co daje podstawy do przyjęcia, że jest to w zasadzie inny zakład, a po drugie, organy dokonały oceny przeprowadzonych pomiarów w oparciu o nieobowiązujące już przepisy prawa. Wobec tego Sąd uznał, że organy winny doprowadzić do przeprowadzenia ponownych pomiarów hałasu emitowanego przez zakład skarżącej do środowiska, ocenić ich wyniki w kontekście aktualnie obowiązujących przepisów i dopiero wówczas podjąć decyzję merytoryczną.
Jednocześnie Sąd w wyroku przesądził, że niezasadny jest zarzut strony skarżącej o faktycznie odmiennym od określonego w miejscowym planie zagospodarowania terenu, wykorzystywaniu terenu. Sąd stanowczo stwierdził, że wiążące dla organów są ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego co do przeznaczenie terenów, a zarzuty strony pod tym względem pozostają całkowicie nieuzasadnione.
Rozpoznając ponownie sprawę, organ pierwszej instancji zwrócił się do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska o ponowne wykonanie pomiarów emisji hałasu z zakładu strony skarżącej.
W dniu [...] wpłynęła do Prezydenta Miasta L. informacja od WIOŚ, wraz z protokołem przeprowadzonych pomiarów. Z ustaleń kontroli wynikało, że najwyższy poziom hałasu odnotowany w porze dziennej wynosił 50,1 dB, natomiast w porze nocnej 48,2 dB.
Ponownie prowadząc postępowanie Prezydent Miasta L. przeprowadził oględziny zakładu spółki, podczas których stwierdził, że działki sąsiednie zabudowane są zabudową mieszkaniową i gospodarczą, przy czym zgodnie z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, tereny te objęte są jednostką [...], tj. stanowią teren [...]. W tak ustalonym stanie faktycznym i prawnym, decyzją z dnia [...] Prezydent Miasta L., orzekł o ustaleniu dla L. sp. z o.o. w L. dopuszczalnego poziom hałasu przenikającego do środowiska z zakładu skarżącej w godzinach 600-2200- 50 dB, w godzinach 2200-600 – 40 dB.
Po rozpoznaniu odwołania spółki, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w dniu [...] uchyliło rozstrzygnięcie Prezydenta Miasta L. i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu decyzji kasacyjnej organ wskazał, że po pierwsze organ nie ustalił, czy występująca aktualnie spółka L. Sp. z o.o. jest następcą prawnym L. sp. z o.o., co jest istotne o tyle, że adresatem poprzednio uchylanych decyzji w sprawie, jak stroną w postępowaniu sądowoadministracyjnym była ta właśnie osoba prawna. Dodatkowo Kolegium podniosło, że przekazane przez WIOŚ wyniki pomiarów hałasu nie zostały przez organ pierwszoinstancyjny zbadane pod kątem ich poprawności formalnej i zgodności z obowiązującymi przepisami prawa co do ich wykonania. Kolegium zaznaczyło przy tym, że w przekazanych protokołach pomiarów, punkty pomiarowe oznaczone zostały niezgodnie z wytycznymi z aktu wykonawczego, a fakt ten nie został wyjaśniony na żadnym etapie postępowania. Zabrakło w decyzji również, w ocenie SKO, rozważań na temat ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w odniesieniu do terenu zakładu emitującego hałas. Uznając, że braki a materiale dowodowym sprawy są zbyt duże, aby możliwe było ich uzupełnienie przed organem drugiej instancji, Kolegium przekazano sprawę do ponownego rozpoznania.
Rozpoznając ponownie sprawę Prezydent Miasta L. ustalił, że punkty pomiarowe zlokalizowane zostały w najbliższej możliwej odległości od nieruchomości na które zakład oddziałuje, bowiem nie udostępniono organom ochrony środowiska terenu nieruchomości sąsiedzkich. Ustalił również, że L. sp. z o.o., jest następcą prawnym spółki L. spółka z o.o. W oparciu o te ustalenia, w dniu [...] wydał decyzję ustalająca dla L. sp. z o.o. w L. dopuszczalnego poziom hałasu przenikającego do środowiska z zakładu skarżącej w godzinach 600-2200- 50 dB, w godzinach 2200-600 – 40 dB.
Po rozpoznaniu odwołania strony, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. decyzją z dnia [...] uchyliło zaskarżoną przez spółkę decyzję Prezydenta Miasta L. i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu decyzji Kolegium wskazało na okoliczność przeprowadzenia przez Spółkę w [...] roku prac na elewacji budynku zakładu, z którego emitowany był hałas (suszarnia), co mogło doprowadzić do znacznego wygłuszenia budynku, co w ocenie organu odwoławczego uzasadnia przeprowadzenia kolejnych pomiarów hałasu przez organ pierwszej instancji.
Rozpoznając ponownie sprawę Prezydent Miasta L. zlecił wykonanie pomiarów emisji hałasu w porze dziennej i w porze nocnej akredytowanemu laboratorium. Zgodnie z przekazanymi wynikami badań, najwyższy emitowany poziom hałasu w porze dziennej osiągnął wartość 45,9 dB, a w porze nocnej 46,2 dB.
W oparciu o te ustalenia, w dniu [...] Prezydent Miasta L. wydał decyzję ustalająca dla L. sp. z o.o. w L. dopuszczalnego poziom hałasu przenikającego do środowiska z zakładu skarżącej w godzinach 600-2200- 50 dB, w godzinach 2200-600 – 40 dB.
Po rozpoznaniu odwołania strony, decyzją opisana na wstępie uzasadnienia, z dnia [...] Kolegium zmieniło zaskarżoną decyzję, określając dla L. Spółka z o.o. w L. dopuszczalny poziom hałasu przenikający do środowiska z terenu zakładu prowadzonego przez Spółkę przy ulicy [...], w L., w porze nocnej na poziomie 40 dB. Kolegium wyjaśniło, że najnowsze przeprowadzone badania poziomu emisji hałasu nie wykazały przekroczeń dopuszczalnego poziomu hałasu w porze dziennej, stąd orzekanie w tym przedmiocie było niedopuszczalne. Natomiast wobec wykazania w aktualnych badaniach, przekroczenia norm hałasu w porze nocnej, niezbędne stało się określenie dopuszczalnego poziomu emisji hałasu w porze nocnej.
Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem Spółka wniosła skargę do tutejszego Sądu zarzucając zaskarżonemu rozstrzygnięciu naruszenie art. 152 p.p.s.a. poprzez niewykonanie wszystkich zaleceń Sadu wynikających z wyroku w sprawie II SA/Wr 567/15 i nie zadanie po raz czwarty poziomu hałasu emitowanego przez zakład skarżącej do środowiska, podczas gdy już po dacie ostatniego badania poziomu hałasu spółka zamontowała tłumiki hałasu. Zarzuciła również – w oparciu o tę samą okoliczność faktyczną, nieuwzględnienie stanu faktycznego istniejącego w chwili orzekania, naruszenie art. 76 k.p.a. poprzez stwierdzenie w uzasadnieniu decyzji, że sprawozdanie z badania hałasu wykonanego przez akredytowane laboratorium na zlecenie organu pierwszej instancji stanowi dokument urzędowy.
Niezależnie od tych zarzutów w skardze podniesiono, że organ nie rozważył zarzutów podnoszonych przez Spółkę w odwołaniu, dotyczących metodyki wykonania pomiarów poziomu hałasu. W związku z podnoszonymi zarzutami Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Nadto organ złożył wniosek o rozpoznanie sprawy w postępowaniu uproszczony, Strona skarżąca, której doręczono odpowiedź na skargę organu, zawierająca przedmiotowy wniosek nie sprzeciwiła mu się.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.). Sąd administracyjny w zakresie swojej kognicji ocenia zatem zaskarżoną decyzję administracyjną lub inne rozstrzygnięcie z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa jedynie z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tych aktów.
W pierwszej kolejności należy rozprawić się z zarzutem naruszenia art. 153 p.p.s.a. poprzez niewykonanie zaleceń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zawartych w wyroku z dnia 20 stycznia 2016 r. sygnatura akt II SA/Wr 567/15. Zarzut ten nie jest zasadny.
Zgodnie z treścią art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia.
Podkreślenia wymaga, że komentowane przepisy mają charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że ani organ administracji publicznej, ani sąd, orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu, gdyż są nimi związane. Nieprzestrzeganie tego przepisu w istocie podważałoby obowiązującą w demokratycznym państwie prawnym, zasadę sądowej kontroli nad aktami i czynnościami organów administracji i prowadziło do niespójności działania systemu władzy publicznej. Związanie oceną prawną wyrażoną w uzasadnieniu orzeczenia oraz wynikającymi z niej wskazaniami co do dalszego postępowania oznacza, że organ nie może formułować nowych ocen prawnych sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem lecz obowiązany jest do podporządkowania się jemu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przed organem administracji publicznej (por.: wyrok NSA z dnia 30 lipca 2009 r., sygn. akt: , z dnia 23 września 2009 r" sygn. akt: I FSK 494/09, z dnia 13 lipca 2010 r" sygn. akt: I GSK 940/09, wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 14 stycznia 2010 r., sygn. akt: I SA/Wr 1591/09- CBOSA). Dlatego w razie wnoszenia kolejnych skarg, sąd administracyjny weryfikuje sposób wywiązania się organów ze skierowanych do nich wskazań, nie wnika on natomiast w materię objętą zakresem wcześniejszych ocen (wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 2010 r., sygn. akt: II FSK 2129/08).
Ocena prawna zawarta w orzeczeniu sądu administracyjnego traci moc wiążącą w wypadku zmiany stanu prawnego, jeżeli to powoduje, że pogląd sądu stanie się nieaktualny (por. wyr. NSA z dnia 22 września 1999 r. sygn. akt: ONSA 2000, Nr 3, poz. 129). Podobny skutek (tj. ustanie mocy wiążącej wspomnianej oceny), może spowodować zmiana (po wydaniu orzeczenia sądowego) istotnych okoliczności faktycznych oraz wzruszenie orzeczenia (tj. zawierającego ocenę prawną) w przewidzianym do tego trybie (por. B. Adamiak, glosa do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 1998 r" sygn. akt: III RN 130/97, publ. OSP 1999, z. 5, poz. 101, s. 263 i n.).
Dokonując tak rozumianej kontroli sprawy Sąd uznał, że wbrew zarzutom skargi, organy dokonując ponownie rozpatrzenia sprawy wypełniły wszystkie zalecenia Sądu. Należy wyraźnie podkreślić, że Sąd w wyroku II SA/Wr 567/15 w sposób wyraźny zobowiązał organy do dwóch rzeczy – po pierwsze przeprowadzenia ponownych badań hałasu, mając na względzie gruntowną przebudowę zakładu skarżącej dokonaną w okresie pomiędzy pomiarami hałasu a datą wydania decyzji w sprawie, a po drugie, zastosowanie obowiązujących w chwili wydawania rozstrzygnięcia przepisów.
Przy czym Sąd wyjaśnił, że co do zasady, nie ma potrzeby powtarzać pomiarów hałasu, bowiem jednorazowe przekroczenie wystarczy do wydania decyzji określającej poziom dopuszczalnego hałasu, wskazując, ze sytuację zaistniałą w przedmiotowej sprawie traktuje jako wyjątkową. Nie ulega wątpliwości, że zalecenia te zostały przez organy wykonane.
W dniu [...] inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska we Wrocławiu przeprowadził pomiary emisji hałasu, z których sporządzono protokoły, przekazane następnie do organu pierwszej instancji. Organ ocenił przekazane dokumenty pod względem zgodności z przepisami prawa wówczas obowiązującymi (rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 30 października 2014 r. Dz. Z 2014 r., poz.1542), i wydał decyzję. Tym samym zalecenia Sądu zostały wykonane.
W niniejszej sprawie skarżący stara się dowieść, że zalecenia Sądu z roku [...] należy stosować każdorazowo przy jakichkolwiek pracach remontowych/wygłuszających w zakładzie. Rozumowanie takie nie jest trafne.
Decyzje o ustaleniu dopuszczalnego poziomu hałasu wydawane są na podstawie art. 115a ust. 1 p.o.ś., a przepis ten stanowi, że w przypadku stwierdzenia przez organ ochrony środowiska, na podstawie pomiarów własnych, pomiarów dokonanych przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska lub pomiarów podmiotu obowiązanego do ich prowadzenia, że poza zakładem, w wyniku jego działalności, przekroczone są dopuszczalne poziomy hałasu, organ ten wydaje decyzję o dopuszczalnym poziomie hałasu; za przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu uważa się przekroczenie wskaźnika hałasu LAeq D lub LAeq N. Zgodnie z ust. 3 tego przepisu, w decyzji tej określa się dopuszczalne poziomy hałasu poza zakładem przy zastosowaniu wskaźników hałasu LAeq D lub LAeq N w odniesieniu do rodzajów terenów, o których mowa w art. 113 ust. 2 pkt 1, na które oddziałuje zakład.
Decyzje te nie nakładają na ich adresatów żadnych obowiązków podlegających wykonaniu w drodze egzekucji. Ich konsekwencją jest wykonywanie w stosunku do adresata decyzji badań kontrolnych w celu zweryfikowania, czy dopuszczalny poziom hałasu nie jest przekraczany. Okoliczność, że zakład jest modernizowany, że strona podejmuje wysiłki do tego aby wygłuszyć zakład i nie emitować hałasu przekraczającego dopuszczalne normy, jest normalnym postępowaniem przedsiębiorcy, a nie przesłanką do wykonywania nowych badań i ewentualnego umorzenia postępowania czy też odmowy wydania decyzji o ustaleniu dopuszczalnych norm. Normy hałasu jakie mogą być emitowane do środowiska na terenach podlegających ochronie akustycznej wynikają z powszechnie obowiązujących przepisów prawa i każdy podmiot ma obowiązek się do nich stosować. Wydanie decyzji o ustaleniu dopuszczalnego poziomu hałasu oznacza jedynie, że wobec określonych podmiotów będą przeprowadzane okresowe kontrole przestrzegania tych norm. Jeżeli Spółka podejmie skuteczne działania celu ograniczenia emisji hałasu, jak czyni w niniejszej sprawie, oznaczać o będzie, że podczas tychże okresowych kontroli, przekroczenia hałasu nie będą występować, zatem zakład działał będzie w granicach prawa i nie będą prowadzone wobec spółki żadne postępowania administracyjne związane z przekroczeniem dopuszczalnych norm hałasu. Nie można natomiast zobowiązywać organów do przeprowadzania kolejnych kosztownych badań i wydawania nowych rozstrzygnięć, za każdym razem kiedy spółka dokonana zmiany elewacji czy modernizacji tłumików. Takie działania powodują wyłącznie bezpodstawne przedłużanie postępowania. W rozpoznawanej sprawie postępowanie w sprawie toczy się niemal dziesięć lat, z powodu opacznie zinterpretowanych wytycznych Sądu z wyroku z dnia [...].
W tym kontekście należy również wyjaśnić, że Sąd dostrzegł błędy w postępowaniu zarówno organu pierwszej jak i drugiej instancji, jednakże uchybienia te nie mogły doprowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji.
W odniesieniu do organu pierwszej instancji wskazać należy, że organ za każdym razem gdy uchylona została jego decyzja, co miało miejsce sześciokrotnie w niniejszej sprawie), wydawał postanowienie o wszczęciu postępowania. Tymczasem, uchylenie decyzji przez organ odwoławczy lub Sąd nie niweczyło w żadnej mierze skutków wszczęcia postępowania, nie uchylało wcześniejszych postanowień o wszczęciu postępowania. Postępowanie było jedno i zostało wszczęte z urzędu postanowieniem z dnia [...] i toczyło się cały czas, pomimo uchylania decyzji.
W odniesieniu do decyzji drugoinstancyjnych podnieść należy, że ponownie badania emisji hałasu przeprowadzone przez organ pierwszej instancji w wyniku zaleceń Sądu (badania z dnia [...] wykazały przekroczenie norm zarówno w porze dziennej i nocnej. Obligowało to organy do ustalenia wobec strony skarżącej dopuszczalnego poziomu hałasu zarówno w porze nocnej jak i w porze dziennej. Jak bowiem wykazano wcześniej, nie było w istocie podstaw do zlecenia kolejnych, trzecich już w postępowaniu badań poziomu emisji hałasu.
Sąd dostrzegł to uchybienie w działaniu i rozstrzygnięciu organu drugiej instancji, jednakże w myśl art. 134 § 2 p.p.s.a., Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Opisane uchybienia w kontrolowanym postępowaniu nie skutkują stwierdzeniem nieważności, zatem Sąd z ich powodu nie uchylił zaskarżonego aktu, bowiem doprowadziłoby to ustalenia decyzji na niekorzyść skarżącego, ustalającej dopuszczalny poziom hałasu zarówno w porze dziennej jak i w nocy.
Sąd nie podzielił bowiem żadnego z dalszych zarzutów skargi.
Odnosząc się do zarzutu nazwania przez organy badań poziomu hałasu wykonanych przez akredytowane laboratorium dokumentem urzędowym podnieść należy, że po pierwsze badanie to wykonane było na zlecenie organu administracji publicznej (który nie dysponuje możliwości dokonania samodzielnie takich badań) przez laboratorium posiadające akredytację do ich wykonywania. Zatem słusznie organ zauważył, że jest badanie spełniające w istocie role dokumentu urzędowego, nie było bowiem przeprowadzone na zlecenie strony przez losowy podmiot prywatny. Co istotne, strona podnosząc ten zarzut w skardze nie wskazała zresztą jakie uchybienie to miało wpływ na wynik sprawy. Tymczasem wyłącznie uchybienie mające takie wpływ mogłoby doprowadzić do rozstrzygnięcia korzystnego dla strony (art. 145 § 1 p.p.s.a.). Należy również podnieść, że gdyby strona zdołała skutecznie podważyć przedmiotowe badania, to organ orzekałby w oparciu o badania przeprowadzone w 2017 roku przez organy WIOŚ, które były dla strony mniej korzystne niż kwestionowane, bowiem wykazały przekroczenie norm przez całą dobę.
Skarżący nie zdołał również w ocenie Sądu podważyć skutecznie przeprowadzonych badań z uwagi na usytuowane punkty pomiaru. Obowiązujące w dacie wykonywania badań przepisy Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2014 r., w załączniku nr 7 pkt B wskazywały, że na terenie zabudowanym punkty pomiarowe sytuuje się według dwóch możliwości: na elewacji budynku na który oddziałuje zakład, na terenach otaczających budynki, o których mowa w lit. a, na wysokości 4 m ± 0,2 m nad powierzchnią terenu. Organy ochrony środowiska nie dysponują możliwością wejścia na posesje prywatne wbrew woli ich właściciela. Skoro w rozpatrywanej sprawie nie było możliwe wejście na posesje chronionych przed hałasem posesji, prawidłowo organy usytuowały punkty pomiarowe na granicy nieruchomości, w punktach najdalej odsuniętych od zakładu, na wysokości określonej załącznikiem do rozporządzenia,
W rozpoznawanej sprawie pomiary zostały przeprowadzane w sumie trzykrotnie. Dwa razy przez organy WIOŚ i raz przez laboratorium posiadające akredytację do prowadzenia takich badań.
Za każdym razem więc, były to jednostki specjalizującej się w sprawach z zakresu ochrony środowiska, w tym dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku. Ponadto, w związku z podnoszonym zarzutami, organu obu instancji dokonały analizy przedstawionych protokołów z badań. Prezydent Miasta Legnicy zwrócił się nawet o stosowne wyjaśnienia do organów WIOŚ, które otrzymał.
Potwierdzeniem rzetelnej analizy materiałów dokonanej przez prowadzący postępowanie organ ochrony środowiska, w tym wyników badań i protokołów kontroli jest treść uzasadnienia wydanych decyzji, w których szczegółowo opisano przebieg pomiarów, co do którego wyspecjalizowany organ ochrony środowiska nie dopatrzył się błędów i niejasności.
Nawet bowiem wówczas, gdy badania przeprowadza jednostka posiadająca odpowiednią (specjalistyczną) wiedzę z zakresu ochrony środowiska, to organ administracyjny powołany do rozstrzygania spraw z zakresu ochrony środowiska, ma obowiązek ocenić logiczność argumentacji (wywodów) zawartych w takim sprawozdaniu i przestrzeganie obowiązujących przepisów prawa i temu też obowiązkowi, w ocenie sądu, organy w przedmiotowej sprawie sprostały.
Sąd podziela więc stanowisko wyrażone w decyzji Kolegium, że pomiary hałasu dokonane w niniejszej sprawie i stanowiące podstawę ustaleń nie budzą wątpliwości co do swej wiarygodności. Zostały one przeprowadzone w sposób prawidłowy i przez podmiot posiadający odpowiednie wiadomości specjalne, przy użyciu odpowiedniej aparatury pomiarowej. Podczas pomiarów wyznaczono odpowiednie punkty pomiarowe oraz uwzględniono tło akustyczne, a wszystkie ustalenia znajdują odzwierciedlenie w protokołach i raportach z pomiarów. Co istotne, pomiary te zostały przeprowadzone trzykrotnie i za każdym razem wykazywały przekroczenia norm hałasu dla zabudowy mieszkalno-usługowej znajdującej się w sąsiedztwie zakładu skarżącej Spółki. Jak to już wskazano, wystarczy jednorazowe przekroczenie dopuszczalnych poziomów hałasu, by mogła być wydana decyzja na podstawie art. 115a p.o.ś., w celu zabezpieczenia praw osób, na które szkodliwie oddziałuje działalność określonego podmiotu. Należy przy tym podkreślić, że decyzja tego rodzaju ma jedynie charakter deklaratoryjny, z uwagi na fakt, iż dopuszczalne poziomy hałasu obowiązują na danym terenie z mocy prawa.
Okoliczność, że teren na który oddziałuje zakład skarżącej jest terenem chronionym akustycznie zgodnie z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zostało już przesądzone w przywoływanym wcześniej wyroku z dnia 20 stycznia 2016 r. II SA/Wr 567/15.
W tym stanie rzeczy sąd uznał, że dostrzeżone i opisane w uzasadnieniu wyroku uchybienia organów administracji nie mogły stanowić o uchyleniu decyzji, albowiem musiałyby doprowadzić do wydania decyzji mniej korzystnej dla strony skarżącej niż decyzja zaskarżona.
Mając to wszystko na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę jako niezasadną. Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło