II SA/Wr 233/13
WyrokWSA we Wrocławiu2013-04-24
Skład orzekający: Ireneusz Dukiel, Olga Białek, Władysław Kulon
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji prawidłowo ustaliły, że inwestorem samowolnej rozbudowy budynku mieszkalno-gospodarczego była wyłącznie jedna osoba, mimo istnienia dowodów wskazujących na współinwestorstwo i czy w związku z tym prawidłowo skierowały nakaz rozbiórki do tej jednej osoby, pomijając drugiego współinwestora w postępowaniu legalizacyjnym?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, stwierdzając istotne naruszenie przepisów prawa procesowego, w szczególności art. 6, 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. przez niewyjaśnienie, kto był inwestorem spornej inwestycji. Brak jednoznacznego ustalenia inwestora, przy istnieniu dowodów na współinwestorstwo, mogło doprowadzić do naruszenia art. 48 ust. 2-5 Prawa budowlanego poprzez pominięcie jednego ze współinwestorów w czynnościach postępowania legalizacyjnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki samowolnej rozbudowy budynku mieszkalno-gospodarczego. Organy administracji uznały, że inwestorem była wyłącznie A. M. i skierowały do niej nakaz rozbiórki. Skarżący, A. M. i A. M., kwestionowali to ustalenie, twierdząc, że byli współinwestorami. Wojewódzki Sąd Administracyjny, rozpoznając sprawę po raz drugi na skutek wyroku NSA, stwierdził, że kwestia inwestora nie została należycie wyjaśniona, a materiał dowodowy zawierał sprzeczności.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; zasądza od D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we Wrocławiu na rzecz strony skarżącej kwotę 774,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ireneusz Dukiel Sędziowie Sędzia WSA Olga Białek (spr.) Sędzia WSA Władysław Kulon Protokolant Patrycja Kikosicka-Jędrzejczak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 24 kwietnia 2013 r. sprawy ze skargi A. M. i A. M. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia 13 października 2010 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki wykonanej rozbudowy budynku mieszkalno-gospodarczego I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; III. zasądza od D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we Wrocławiu na rzecz strony skarżącej kwotę 774,00 zł (słownie: siedemset siedemdziesiąt cztery) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzją D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we W., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L. z dnia 13 sierpnia 2010 r. (opatrzoną datą 9 marca 2010 r., którą sprostowano postanowieniem PINB z dnia 3 września 2010 utrzymanym w mocy przez DWINB postanowieniem z dnia 20 października 2010 r.) nakazującą A. M. rozbiórkę samowolnej rozbudowy budynku mieszkalno-gospodarczego wybudowanego na działce nr [...] w miejscowości Z., gmina Ś..
Decyzja ta zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniach 15 czerwca 2009 r. i 22 lipca 2009 r. organ pierwszej instancji przeprowadził oględziny przedmiotowego obiektu. W trakcie oględzin ustalono, że na działce nr [...] dokonano rozbudowy budynku mieszkalno-gospodarczego. Zakres rozbudowy obiektu objął poziom parteru oraz I piętra w kierunku działki nr [...].
Na parterze rozbudowano przedmiotowy budynek o ganek w kształcie pięcioboku, posadowiony na ławach i ścianach fundamentowych betonowych. Ściany przyziemia wykonano z betonu komórkowego grubości 24 cm. Stropodach wykonano jako żelbetowy. W ścianach osadzono trzy okna i drzwi. Stropodach ganku stanowi balkon na I piętrze budynku wraz z wykonanymi płytami wspornikowymi. Długości boków ganku wynoszą: 1,40 m, 1,27 m, 1,63 m, 1,43 m, 1,28 m. Wysokość ganku około 2,60 m.
Rozbudowa na poziomie I piętra obejmowała wykonanie płyty żelbetowej wspartej na pięciu słupach. Na płycie tej wymurowano ścianki kolankowe oraz części ścian szczytowych. W wyniku tej rozbudowy szerokość I piętra budynku zwiększyła się o 1,76 m. W opartym na ściankach kolankowych dachu wykonano dwie lukarny z otworami okiennymi. Przeprowadzone, roboty budowlane na I piętrze spowodowały, że ściana budynku z otworami w lukarnach znalazła się w odległości około 2,57 m od granicy działki budowlanej nr [...] Organ stwierdził, że okoliczność ta narusza przepisy § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Ustalił nadto, że roboty budowlane związane z rozbudową budynku mieszkalno-gospodarczego wykonano w 2006 r. bez wymaganego pozwolenia na budowę.
W tych okolicznościach postanowieniem z dnia 12 sierpnia 2009 r. PINB wstrzymał prowadzenie robót budowlanych, nakazał zabezpieczenie miejsca wykonywania robót oraz nałożył na A.. M. – jako na inwestorkę - obowiązek przedłożenia określonych dokumentów w terminie wyznaczonym do dnia 30 września 2009 r. Na wniosek adresatki postanowienia termin ten następnie przedłużono do dnia 15 grudnia 2009 r.
Decyzją z dnia 9 marca 2010 r. wydaną na podstawie art. 48 ust. 1 i ust. 4 ustawy - Prawo budowlane organ I instancji zobowiązał A. M. do rozbiórki rozbudowanej części budynku, wskazując, że w deklarowanym terminie zobowiązana nie przedłożyła kompletu wymaganych postanowieniem z dnia 12 sierpnia 2009 r. dokumentów. Na skutek odwołania, decyzja ta została wyeliminowana z obrotu prawnego przez D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (decyzja z dnia 19 maja 2010 r.) a sprawę przekazano organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia.
Organ I instancji rozpoznając sprawę ponownie zawiadomił A. M. - jako stronę postępowania - o wszczęciu postępowania w niniejszej sprawie, załączając postanowienie z dnia 12 sierpnia 2009 r., skierowane do A. M.. Następnie wydał decyzję z dnia 13 sierpnia 2010 r. zobowiązującą A. M. do rozbiórki samowolnie rozbudowanej części budynku.
Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli A. M. i A. M. wnioskując o jej uchylenie i umorzenie postępowania pierwszej instancji, ewentualnie o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji.
DWINB uzasadniając opisaną na wstępie decyzję stwierdził, że wykonanych prac nie można uznać za remont w rozumieniu art. 3 pkt 8 Prawa budowlanego, gdyż remont polega na wykonaniu robót niezbędnych do utrzymania obiektu w odpowiednim stanie technicznym, by nie uległ on pogorszeniu z powodu eksploatacji, a w jego wyniku nie mogą powstać nowe elementy. Na skutek przeprowadzonych prac doszło zaś do budowy nowego obiektu - ganku dobudowanego do istniejącego budynku mieszkalnego. Skoro roboty budowlane wykonane zostały bez wymaganego pozwolenia, a w zakreślonym przez organ terminie nie zostały przedłożone wymagane dokumenty, zgodnie z art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego, organ I instancji zobowiązany był do nakazania rozbiórki wykonanego obiektu budowlanego. Zdaniem organu odwoławczego nie stanowi błędu skierowanie przedmiotowej decyzji jedynie do A. M.. Zgodnie bowiem z art. 52 cytowanej ustawy inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany na swój koszt dokonać czynności nakazanych w decyzji, o której mowa w art. 48, art. 49b, art. 50a oraz art. 51. Zdaniem organu przepis ten nakazuje w pierwszej kolejności skierowanie nakazu rozbiórki do inwestora, który jest sprawcą samowoli budowlanej, gdyż to on naruszył swoim postępowaniem określony nakaz lub zakaz, wynikający z przepisów Prawa budowlanego. Dopiero w przypadku, gdy nie jest możliwe nałożenie nakazu rozbiórki na inwestora, adresatem nakazu powinien być właściciel lub zarządca obiektu. Organ podkreślił, że w niniejszej sprawie bezspornym jest, że samowoli budowlanej dopuściła się A. M. - co potwierdzone zostało w postępowaniu zarówno przez organ nadzoru budowlanego stopnia powiatowego, jak i przez same strony w trakcie oględzin przeprowadzonych w dniu 22 lipca 2009 r. Tym samym, to ona, jako inwestorka, winna być adresatem decyzji nakazującej rozbiórkę oraz wszystkich innych czynności nakładających na stronę obowiązki przed wydaniem takiej decyzji.
Odnosząc się do podnoszonego w odwołaniu zarzutu, iż PINB nie udzielał stronom istotnych w sprawie informacji, organ odwoławczy podał, że nie jest on poparty żadnymi dowodami, a w aktach sprawy nie znajdują się jakiekolwiek dokumenty mogące uprawdopodobnić tę okoliczność. W ocenie organu odwoławczego, materiał dowodowy w sprawie został zgromadzony w sposób rzetelny, w zakresie, w jakim było to konieczne dla jej rozstrzygnięcia, a organ nadzoru budowlanego stopnia powiatowego dbał o to, aby strony nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa. Zaznaczył ponadto, że A. M. przed wydaniem zaskarżonej decyzji został powiadomiony zgodnie z art. 10 § 1 kpa o zakończeniu postępowania dowodowego i możliwości wypowiedzenia się co do okoliczności wskazanych w tym artykule, lecz z możliwości tej nie skorzystał.
Co do zrzutu dotyczącego prawidłowości oceny przez organ I instancji zakresu udzielonego pełnomocnictwa udzielonego przez odwołujących się, organ wskazał, że zakres udzielonego pełnomocnictwa obejmował jedynie etap postępowania poprzedzony decyzją kasacyjną z dnia 19 maja 2010 r. Organ odwoławczy nie podzielił też argumentacji pełnomocnika skarżących w odniesieniu do kwalifikacji prawnej uchybień sprostowanych w rozpatrywanej sprawie i ich wpływu na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia. Zdaniem organu, ponad wszelką wątpliwość w zaskarżonej decyzji wystąpiła omyłka w dacie i jej oznaczeniu, która stanowiła "ewidentny wynik niedbałego i pozbawionego staranności sporządzenia nagłówka, co jednak w najmniejszym stopniu nie wpływa na treść podjętego rozstrzygnięcia".
Natomiast pozostałe argumenty odwołania, zdaniem organu, pozostają bez wpływu na wynik sprawy, a decyzja organu I instancji jako prawidłowa powinna się ostać w obrocie prawnym.
Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wnieśli A. M. i A. M.
Skarżący decyzji tej zarzucili naruszenie:
- art. 28 i art. 29 w związku z art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego - przez przyjęcie, że wykonana rozbudowa w budynku należącym do stron wymagała pozwolenia na budowę;
- art. 48 Prawa budowlanego - przez odstąpienie od przeprowadzenia postępowania zmierzającego do zalegalizowania wykonanej rozbudowy mimo istnienia ku temu przesłanek;
- art. 52 Prawa budowlanego - przez pominięcie A. M. jako adresata obowiązku nałożonego zaskarżoną decyzją;
- art. 7-11, 67 i 77 kpa - przez wadliwe przeprowadzenie postępowania administracyjnego, w szczególności po uchyleniu uprzednio wydanej decyzji, w tym niezapewnienie stronom możliwości udziału w postępowaniu odwoławczym.
Wskazując na powyższe wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz o zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania, z uwzględnieniem kosztów zastępstwa adwokackiego.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że zaskarżona decyzja została wydana po rozpoznaniu odwołania od decyzji, z dnia 13 sierpnia 2010 r. (pierwotnie 9 marca 2010 r.), w którym to odwołaniu zarzucono w szczególności, że organ I instancji nie zaprotokołował wniosku A. M., złożonego w trakcie czynności w dniu 23 lipca 2010r., zmierzającego do umożliwienia skarżącej zalegalizowania wykonanej rozbudowy w trybie art. 48 Prawa budowlanego. W następstwie tego organ I instancji nie podjął żadnych czynności, w szczególności takich, które podjął pierwotnie prowadząc postępowanie i zakreślając stronie terminy do wykonania szeregu obowiązków umożliwiających legalizację wykonanej rozbudowy. Strony kwestionowały również wskazanie jedynie A. M. jako osoby zobowiązanej do "rozbiórki garażu". Te istotne, zdaniem stron, okoliczności uznane zostały przez organ II instancji za pozbawione znaczenia w sprawie. Polemizując ze stanowiskiem organu odwoławczego, że zarzut dotyczący niesporządzenia protokołu z czynności w dniu 23 lipca 2010 r. nie został poparty żadnymi dowodami, gdyż strona została poinformowana co do przysługujących jej uprawnień, o czym świadczy notatka służbowa sporządzona przez osobę dokonującą czynności, skarżący podali, że nie sposób "oprzeć się wrażeniu, że udokumentowanie przebiegu czynności notatką urzędową dokonane zostało w następstwie postawionego w tym zakresie zarzutu w odwołaniu". Zarzucili, że organ II instancji odstąpił od umożliwienia stronie zapoznania się z materiałem zgromadzonym w postępowaniu odwoławczym, naruszając art. 10 kpa.
W opinii skarżących, istotnym i mającym doniosłe znaczenie błędem obu organów było oznaczenie w decyzjach A. M. - jako ich adresata, ponieważ nieruchomości będące przedmiotem postępowania stanowią współwłasność ustawową obojga skarżących, a zatem rozstrzygnięcie musiało dotyczyć obojga małżonków, jeżeli miałoby się nadawać w przyszłości do egzekwowania. Skarżący stwierdzili, że norma art. 52 kpa nie pozostawia dowolności w oznaczeniu adresata obowiązku nałożonego decyzją administracyjną i w realiach niniejszej sprawy adresatem takim powinni być właściciele nieruchomości, "tym bardziej, gdy zauważy się, iż byli oni inwestorami robót budowlanych".
Strona skarżąca podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko, że nie miała miejsca samowola budowlana, ponieważ wykonane prace budowlane polegały na odtworzeniu i modernizacji istniejącej bryły budynku.
Niezależnie od innych zgłaszanych w skardze zarzutów, skarżący podnieśli, że zaskarżona decyzja w swojej osnowie odwołuje się do decyzji z dnia 13 sierpnia 2010 r. a zatem wskazuje na decyzję, która taką treść uzyskała dopiero po sprostowaniu uprzednio wydanej decyzji datowanej na 9 marca 2010 r. Z uwagi na fakt, że sprostowanie dokonane postanowieniem organu I instancji z dnia 3 września 2010 r. stało się ostateczne dopiero po rozpoznaniu zażalenia przez organ II instancji postanowieniem z dnia 20 października 2010 r. niedopuszczalne było wskazanie już w decyzji z dnia 13 października 2010 r. na nową jej treść. Skoro w tym dniu nie zapadło jeszcze rozstrzygnięcie organu II instancji w przedmiocie rozpoznania zażalenia stron na postanowienie o sprostowaniu oczywistej omyłki, to należało "co najmniej wstrzymać się z rozpoznawaniem odwołania do czasu rozpoznania zażalenia na postanowienie o sprostowaniu omyłki".
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Podtrzymał zaskarżoną decyzję i argumenty zawarte w jej uzasadnieniu.
Wyrokiem z dnia 12 kwietnia 2011 r. (sygn. akt II SA/Wr 764/10) Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił.
Sąd podzielił stanowisko organów, co do tego, że zakres wykonanych prac stanowi rozbudowę budynku mieszkalno-gospodarczego (art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego), a nie za jego remont (art. 3 pkt 8 powołanej ustawy). Zakres ten nie ograniczał się bowiem do odtworzenia stanu pierwotnego. Organy nadzoru budowlanego były zatem zobligowane do zastosowania trybu przewidzianego w art. 48 Prawa budowlanego. Zdaniem Sądu strona miała realne możliwości wykonania obowiązków nałożonych postanowieniem z dnia 12 sierpnia 2009 r. i mogła doprowadzić zrealizowane roboty budowlane do stanu zgodnego z prawem. Skoro więc pomimo wydania przez organ I instancji postanowienia w trybie art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego, inwestorka w wyznaczonym terminie nie wykonała nałożonych na nią obowiązków, spełnione zostały przesłanki z art. 48 ust. 4 cytowanej ustawy, obligujące organ do orzeczenia rozbiórki. Ponadto Sąd podkreślił, że A. M., dopiero w odwołaniu od decyzji Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w L. z dnia 13 sierpnia 2010 r. wyraził pogląd, że również on powinien być adresatem decyzji nakazującej rozbiórkę, przy czym dopiero w skardze oświadczył, że także był inwestorem przedmiotowych robót budowlanych. Wcześniej w istocie nie było kwestionowane stanowisko organów nadzoru budowlanego, że inwestorem była jedynie A. M.. Tym samym organy prawidłowo określiły adresata decyzji.
Na skutek skargi kasacyjnej wniesionej przez A. M. i A. M. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 26 lutego 2013 r. (sygn. akt II OSK 2016/11) uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu.
Sąd II instancji za uzasadnione uznał podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty niewyjaśnienia sprawy. Stwierdził, że kwestia, iż wyłączną, inwestorką była skarżąca nie jest wcale - wbrew temu co ustalono w sprawie - bezsporna. Zauważył, że już w treści odwołania skarżący podnieśli, że współinwestorem był również A. M.. W ocenie NSA trafnie zarzucono, że w sprawie nie zostało wyjaśnione, kto był inwestorem spornej rozbudowy mimo, że okoliczności sprawy mogły wskazywać, iż zakwestionowane roboty budowlane zrealizowali wspólnie skarżący i oni też winni być - zgodnie z art. 52 Prawa budowlanego - adresatami decyzji.
Nadto zdaniem NSA, przy założeniu, że inwestorem jest również skarżący, w sprawie doszło do naruszenia art. przepisów art. 48 ust. 2-5 i art. 49 Prawa budowlanego, przez zaniechanie dokonania wskazanych w tych przepisach czynności z udziałem A. M.. W ocenie NSA nie został wobec niego zastosowany tryb określony w art. 48 ust. 3 ww. ustawy. Sąd II instancji stwierdził bowiem, że nie można w takiej sytuacji uznać za wystarczające doręczenie mu odpisu postanowienia z dnia 12 sierpnia 2009 r., którego adresatką była wyłącznie skarżąca i które nakładało wykonanie określonych obowiązków w terminie, który już minął.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił żądanie ze skargi kasacyjnej i na mocy art. 185 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok oraz przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Rozpatrując ponownie sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1296 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły prawa, i to przynajmniej w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 190 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - (Dz.U z 2012 r. poz. 271 - dalej u.p.p.s.a) Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Jednocześnie przy ponownym rozpoznawaniu sprawy przez sąd I instancji granice sprawy podlegają zawężeniu do granic, w jakich NSA rozpoznał skargę kasacyjną (por. wyr. NSA z dnia 20 września 2006 r., II OSK 1117/05, niepubl.)
Oznacza to, że Wojewódzki Sąd Administracyjny, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, nie ma całkowitej swobody przy wydawaniu nowego orzeczenia. Sąd ten może odstąpić od wykładni prawa zawartej w orzeczeniu NSA jedynie wówczas, gdy stan faktyczny sprawy, ustalony w wyniku ponownego jej rozpoznania, ulegnie tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego nie będą miały zastosowania przepisy wyjaśnione przez NSA lub gdy po wydaniu orzeczenia NSA zmieni się stan prawny. Jednakże wyjątek ten nie dotyczy rozpoznawanej sprawy.
Mając tak wyznaczony zakres kognicji Sąd stwierdza, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Związanie wyrokiem NSA powoduje przede wszystkim konieczność dokonania oceny w zakresie prawidłowości ustalenia stanu faktycznego sprawy, tj. zbadanie czy na podstawie zebranego materiału dowodowego organy miały prawo przyjąć, że inwestorem stwierdzonej samowoli budowlanej była wyłącznie A.M., a nie jak twierdzą skarżący A. i A. M..
Oceniając powyższą okoliczność skład orzekający stwierdził, że jedna z podstawowych okoliczności faktycznych sprawy związana z ustaleniem, kto był inwestorem spornej rozbudowy, nie została w niniejszej sprawie należycie wyjaśniona. Jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny to, że A. M. była wyłączną inwestorką przedmiotowej samowoli budowlanej nie była wcale w niniejszej sprawie - jak kategorycznie przyjęły to organy - bezsporna. Zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy, wskazuje na rozbieżności w tej kwestii.
Przede wszystkim, już w protokole z oględzin przeprowadzonych przez organ pierwszej instancji w dniu 15 czerwca 2009 r. odnotowano obecność A. M., którą organ określił jako współwłaścicielkę budynku i inwestora oraz obecność A. M., którego określono w taki sam sposób (gdyż tylko tak można rozumieć umieszczony przy jego nazwisku skrót j.w ). Dalej w ustaleniach poczynionych podczas oględzin odnotowano, że "A. i A. M. przebudowali istniejący na działce nr [...] w Zaborowie nr 9 budynek mieszkalno-gospodarczy...". W tym samym protokole w części wstępnej, organ odnotował co prawda, że inwestorem jest A. M., jednak zapis ten pozostaje w sprzeczności z przedstawioną wyżej treścią tego samego dokumentu. W sprzeczności z zacytowanymi zapisami pozostają również ustalenia zawarte w protokole z dnia 22 lipca 2009 r. na które to ustalenia, wybiórczo, powołał się organ II instancji.
Wobec takiego materiału dowodowego niezrozumiałe jest kategoryczne twierdzenie organów co do osoby inwestora, tym bardziej, że w treści odwołania skarżący podnosili, że współinwestorem wykonywanych robót był także A. M.. Wobec rozbieżności wynikającej z opisanego wyżej protokołu z oględzin z dnia 15 czerwca 2009 i z dnia 22 lipca 2009 r. (podpisanych przez skarżących) i kolejnego oświadczenia stron złożonego w odwołaniu, konieczne było jednoznaczne zbadanie i wyjaśnienie - z udziałem stron postępowania - kto w istocie był inwestorem przedmiotowej samowoli budowlanej. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie uprawniał natomiast organów do jednoznacznego i kategorycznego stwierdzenia - tak jak to uczyniono - że inwestorem jest wyłącznie A. M., skoro w aktach zawarte są również oświadczenia skarżących, że byli oni współinwestorami.
Ustalenie inwestora stwierdzonej samowoli budowlanej ma istotne znaczenie dla prawidłowości podjętego w sprawie rozstrzygnięcia. Postępowanie w niniejszej sprawie prowadzone jest bowiem na podstawie regulacji zawartej w art. 48 ustawy - Prawo budowlane. Z treści art. 52 ww. ustawy wynika natomiast, że adresatami decyzji o której mowa w art. 48 ww. ustawy są inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego. Ustalenie inwestora wiąże się zatem z kwestią prawidłowego ustalenia adresata decyzji podjętej na podstawie art. 48 Prawa budowlanego. Nadto jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny, ustawodawca uzależnił obecnie zastosowanie art. 48 ust. 1 ww. ustawy przez orzeczenie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego lub jego części wybudowanego bez pozwolenia na budowę, od uprzedniego przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego. Inwestorzy nielegalnej rozbudowy mają bowiem prawo skorzystać z możliwości jej legalizacji o ile ustalone zostanie, że istnieją ku temu warunki określone w art. 48 ust. 2 i 3. Legalizacja samowoli budowlanej polega natomiast, między innymi, na zobowiązaniu podmiotów wskazanych w art. 52 Prawa budowlanego do przedstawienia w wyznaczonym terminie dokumentów wymienionych w art. 48 ust. 3 tej ustawy. W niniejszej sprawie wydane zostało postanowienie zobowiązujące do przedłożenia określonych w ww. przepisie dokumentów, jednak postanowienie to skierowane zostało jedynie do A. M.. Zatem, jeżeli w wyniku postępowania wyjaśniającego okaże się, że inwestorem samowoli budowlanej był również A. M., to będzie to jednoznaczne ze stwierdzeniem, że wobec niego nie został wdrożony tryb legalizacyjny określony w art. 48 ust. 2 i ust.3. Aby wymóg ten został spełniony konieczne będzie skierowanie również do niego obowiązku dostarczenia w określonym terminie dokumentów koniecznych dla przeprowadzenia legalizacji. Wymogu tego nie spełnia dostarczenie mu jedynie odpisu postanowienia z dnia 12 sierpnia 2009 r. którego adresatką była wyłącznie A. M.. Stanowisko wyrażone w tym względzie w wyroku kasacyjnym, należy podzielić.
Wobec przedstawionych wyżej okoliczności faktycznych i prawnych Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja, jak również decyzja organu pierwszej instancji podjęte zostały z istotnym naruszeniem przepisów prawa procesowego zawartych w art. 6, art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przez nie wyjaśnienie, kto był inwestorem spornej inwestycji, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Mogło bowiem doprowadzić do naruszenia art. 48 ust. 2-5 ustawy - Prawo budowlane, przez pominięcie w czynnościach postępowania legalizacyjnego A. M..
Z tych względów działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c u.p.p.s.a. orzeczono jak w pkt I sentencji wyroku. Orzeczenie zawarte w pkt 2 wynika z obowiązku zastosowania art. 152 u.p.p.s.a w przypadku wyroku uwzględniającego skargę. O kosztach orzeczono natomiast na podstawie art. 200 ww. ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło