II SA/Wr 34/21
WyrokWSA we Wrocławiu2021-05-06
Skład orzekający: Władysław Kulon, Halina Filipowicz-Kremis, Gabriel Węgrzyn
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo rozpoznało zażalenie, wydając kilka postanowień w tej samej sprawie, zamiast jednego rozstrzygnięcia?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło zasady postępowania administracyjnego, wydając trzy odrębne postanowienia w odpowiedzi na kilka zażaleń dotyczących jednego postanowienia organu pierwszej instancji. Zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, organ odwoławczy powinien rozpoznać wszystkie wniesione środki zaskarżenia łącznie i wydać jedno rozstrzygnięcie. Wydanie wielu postanowień w tej samej sprawie jest niedopuszczalne i stanowi istotne naruszenie procedury, które może mieć wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Skarżący K.G. i T.G. wnieśli skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w J.G., które uchyliło postanowienie Prezydenta J.G. odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie przywrócenia poprzedniego sposobu zagospodarowania terenu działki. Prezydent odmówił wszczęcia postępowania, uznając, że wnioskodawcy nie są stronami, a przepis art. 59 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (u.p.z.p.) nie ma zastosowania do terenu objętego planem miejscowym. SKO uchyliło to postanowienie, uznając, że art. 59 ust. 3 u.p.z.p. może mieć zastosowanie również do terenów objętych planem miejscowym i że organ pierwszej instancji nie przeprowadził wystarczającego postępowania dowodowego. Skarżący wnieśli skargę do WSA, zarzucając SKO naruszenie przepisów procesowych i materialnych, w tym błędną wykładnię art. 59 ust. 3 u.p.z.p.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.G. i zasądził od SKO na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Władysław Kulon (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 maja 2021 r. sprawy ze skargi K.G. i T.G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.G. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie przywrócenia poprzedniego sposobu zagospodarowania terenu działki I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.G. na rzecz skarżących solidarnie kwotę 614 zł (słownie: sześćset czternaście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zastępowani przez profesjonalnego pełnomocnika K. G. i T.G., (dalej - skarżący, strona skarżącą) wywiedli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. G., (dalej – SKO, Kolegium), z dnia [...]r., nr [...]w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie przywrócenia poprzedniego sposobu zagospodarowania terenu. Wskazane postanowienie zapadło w następujących uwarunkowaniach faktycznych i prawnych ustalonych w aktach administracyjnych przedłożonych przez orzekający w sprawie organ.
D. i L.D., T. J. oraz M. i H. P. pismem z dnia 21 sierpnia 2020 r. wystąpili do Prezydenta J.G. z żądaniem wydania decyzji nakazującej przywrócenie poprzedniego sposobu zagospodarowania terenu działki nr [...] (AM- [...]; obręb [...]) zlokalizowanej przy ul. Cz. w J.G. Wnioskodawcy przedłożyli również informację Prezydenta Miasta J.G. z dnia [...]r. dotyczącą przeznaczenia przedmiotowej nieruchomości w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego wraz z załącznikiem graficznym oraz pismo Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...]r. w sprawie pomiarów natężenia hałasu na przedmiotowej działce.
W dniu 31 sierpnia 2020 r. działający z upoważnienia Prezydenta Miasta J. G.Kierownik Referatu Architektury i Urbanistyki Wydziału Architektury, Urbanistyki i Budownictwa wydał postanowienie nr [...], którym przyjmując w podstawie prawnej art. 61a i art. 123 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm., dalej - k.p.a.) oraz art. 59 ust. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. 2020 r., poz. 293 ze zm., dalej - u.p.z.p.) odmówił wszczęcia postępowania w sprawie.
Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie organ podał, że zgodnie z art. 59 ust. 3 pkt 2 u.p.z.p. w przypadku zmiany zagospodarowania terenu, o której mowa w ust. 2 ustawy, bez uzyskania decyzji o warunkach zabudowy, wójt, burmistrz albo prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi lub użytkownikowi wieczystemu przywrócenie poprzedniego sposobu zagospodarowania. Przepis ten określa krąg stron postępowania, który ogranicza się do użytkownika wieczystego i właściciela danej nieruchomości. Zgodnie z art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Organ I instancji wskazał, że wnioskodawcy wykazali jedynie interes faktyczny, przez co nie mogą być uznani za strony postępowania w sprawie przywrócenia poprzedniego stanu zagospodarowania działki, której nie są użytkownikami wieczystymi ani właścicielami. Ponadto zaznaczył, że art. 59 ust. 3 u.p.z.p. odnosi się do zmiany zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego, bez uzyskania decyzji o warunkach zabudowy. Teren działki nr [...]objęty jest obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (uchwała nr [...]Rady Miejskiej J. G. z dnia [...]r.), w związku z czym nie podlega temu przepisowi. Okoliczność ta została uznana za uzasadniającą brak podstaw do wszczęcia postępowania z urzędu w stosunku do właścicieli przedmiotowej nieruchomości.
Po odwołaniu się do orzecznictwa sądowoadministracyjnego organ I instancji wyraził pogląd, że nakładanie na właścicieli nieruchomości sankcji administracyjnoprawnych, musi opierać się wprost na obowiązujących przepisach prawa. Przytoczono także tezy orzecznictwa dotyczące zasady legalizmu i braku możliwości domniemywania kompetencji organu administracji. Końcowo organ zauważył, że przepisy art. 59 ust. 1, ust. 2 i ust. 3 u.p.z.p. dotyczą jedynie terenów nie objętych miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Nadto przepis art. 61 a § 1 k.p.a. stanowi, że gdy żądanie, o którym mowa w art. 61 (wniosek), zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania.
Wskazane postanowienie zostało oprotestowane zażaleniem złożonym przez T.J. W instancyjnym środku zaskarżenia nie zgodzono się z brakiem interesu prawnego wnioskodawców i brakiem wyczerpania dyspozycji art. 59 ust. 3 u.p.z.p. wobec objęcia przedmiotowej działki miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Autor zażalenia po wskazaniu na wyroki sądów administracyjnych podał, że przepis art. 59 ust. 3 ustawy u.p.z.p. znajduje odpowiednie zastosowanie również w przypadku zmiany zagospodarowania terenu, o której mowa w ust. 2, dokonanej w sposób niezgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Stanowisko to poparto tezami z orzecznictwa sądowoadministracyjnego.
Żalący się szeroko argumentował konieczność interwencji organu w sytuacji bezprawnej zmiany sposobu zagospodarowania terenu bez względu na to czy niezgodna z przepisami zmiana nastąpiła na terenie nieobjętym planem czy też na terenie, dla którego taki plan uchwalono. W jego ocenie organ ma podstawy do interwencji w trybie art. 59 ust. 2 u.p.z.p.. Stanowisko organu I instancji zostało uznane za błędne i wadliwe.
Dodatkowo podniesiono, iż samowolna zmiana sposobu użytkowania działki [...]przewidzianej w planie jako zieleń łęgowa na działalność gospodarczą polegającą na pozyskiwaniu, poprzez cięcie drewna na drewno kominkowe nie zasługuje na ochronę, a organ zobligowany jest do wszczęcia postępowania z urzędu mającego na celu przywrócenie poprzedniego sposobu jej zagospodarowania. Końcowo zwrócono tez uwagę na uchybienie formalne postanowienia polegające na braku prawidłowego pouczenia do jakiego organu można wnieść zażalenie.
W dniu [...]r. SKO w J. G.wydało postanowienie nr [...], którym przyjmując w podstawie prawnej art. 138 § 2 w zw. z art. 144 k.p.a. oraz art. 59 ust. 3 pkt 2 w zw. z art. 59 ust. 2 u.p.z.p. uchyliło zaskarżone postanowienie w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Po zrelacjonowaniu stanu sprawy organ przedstawił regulacje prawnomaterialne dotyczące zmiany sposobu zagospodarowania terenu. Omówiono przesłanki zmiany zagospodarowania terenu poprzez budowę obiektu budowlanego lub wykonanie innych robót budowlanych, a także zmianę sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części. Analizowano także przypadek zmiany zagospodarowania terenu, która nie wymaga pozwolenia na budowę, z wyjątkiem tymczasowej, jednorazowej zmiany zagospodarowania terenu, trwającej do roku.
Jak wynika z art. 59 ust. 2a u.p.z.p., w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego budowa obiektów budowlanych, o których mowa w art. 29 ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, wymaga uzyskania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Jednakże po uwagach natury ogólnej organ II instancji poczynił rozważania względem kompetencji organu do wydania decyzji, o której mowa w art. 59 ust. 3 pkt 2 u.p.z.p., także w odniesieniu do terenu objętego miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Kolegium przytoczyło poglądy judykatury wskazujące, iż art. 59 ust. 3 pkt 2 u.p.z.p. może mieć zastosowanie także w przypadku terenów objętych miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Jako kluczowy wskazano wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 stycznia 2009 r., sygn. akt: II OSK 6/08, gdzie podano, że ,,Bez względu bowiem na to, czy niezgodna z przepisami zmiana sposobu zagospodarowania terenu ma miejsce na terenie nieobjętym planem, czy też na terenie dla którego uchwalono miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, to takie zdarzenie prawne należy ocenić jako bezprawne". Pogląd o konieczności stosowania wskazanego normatywu także w sytuacji nieruchomości, co do których istnieje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego SKO argumentowało także innymi orzeczeniami sądów administracyjnych, trudnościami interpretacyjnymi przepisu, poglądami Trybunału Konstytucyjnego i koniecznością stosowania zasad państwa prawnego i równości wobec prawa.
Ostatecznie wobec tezy, że art. 59 ust. 3 u.p.z.p. znajduje zastosowanie także w przypadku terenów objętych miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego Kolegium oceniło jako nieprawidłowe stanowisko organu I instancji i postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie przywrócenia poprzedniego sposobu zagospodarowania terenu działki nr [...] (AM- [...]; obręb [...]), przy ul. Cz.w J. G. Zaznaczono przy tym, że w sprawie niezbędne jest przeprowadzenie postępowania dowodowego pozwalającego na dokonanie przez organ ustaleń faktycznych mających na celu ustalenie, czy w sprawie zostały spełnione przesłanki warunkujące wydanie decyzji, o której mowa w art. 59 ust. 3 pkt 2 u.p.z.p.. Stwierdzając naruszenie procedury administracyjnej polegające na brakach w postępowaniu dowodowym Kolegium zdecydowało o uchyleniu postanowienia i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia, gdyż dostrzeżone braki nie mogły być usunięte przez organ odwoławczy, gdyż przeprowadzenie postępowania dowodowego w tym zakresie przekraczałoby ramy postępowania odwoławczego.
W skardze wywiedzionej imieniem skarżących przez profesjonalnego pełnomocnika na wyżej opisane postanowienie zarzucono:
1) naruszenie przepisów prawa procesowego:
- art. 7, art. 11 w zw. art. 136 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie stosownego postępowania dowodowego, podczas gdy obowiązek przeprowadzenia postępowania dowodowego ciąży na organie, a co za tym idzie nierozpoznanie istoty sprawy;
- art. 1, art. 11 k.p.a. poprzez dowolną ocenę zebranego materiału dowodowego w sprawie i oparcie rozstrzygnięcia jedynie w oparciu o zażalenie złożone przez T. J. z pominięciem argumentacji organu I instancji;
- art. 107 § 3 k.p.a. poprzez wadliwe sporządzenie uzasadnienia zaskarżonego postanowienia gdyż brak jest uzasadnienia faktycznego i prawnego;
2) naruszenie przepisów prawa materialnego:
- art. 59 ust. 3 pkt 2 u.p.z.p. poprzez błędną wykładnię i stwierdzenie, że w/w przepis ma zastosowanie, również w przypadku obowiązywania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego podczas gdy zdaniem skarżących wykładnia ta jest sprzeczna z literalną treścią w/w przepisu.
Wobec podniesionych zarzutów skarżący wnieśli o: uchylenie zaskarżonego postanowienia i umorzenie postępowania w sprawie; rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym; zwrot kosztów postępowania w tym zwrot kosztów zastępstwa procesowego wg norm prawem przepisanych; wstrzymanie wykonania postanowienia oraz dopuszczenie dowodu z dokumentacji fotograficznej na okoliczność nieprawidłowego korzystania z przedmiotowej nieruchomości przez uczestników postępowania.
Zarzuty i wnioski skargi zostały stosownie uzasadnione w piśmie procesowym. Generalnie stanowisko skarżących sprowadzało się do podzielenie stanowiska organu I instancji o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie. Kolegium naruszyło ich art. 7 i art. 77 k.p.a. nie wyjaśniając stanu faktycznego, wykładając przepisy u.p.z.p. i uznając, że art. 59 ust.3 pkt 2 może mieć zastosowanie w niniejszej sprawie. W ocenie skarżących organ odwoławczy w myśl art.136 k.p.a. może z urzędu przeprowadzić dodatkowe postępowanie w celu uzupełnieniu dowodów i materiałów w sprawie, a Kolegium jedynie zwróciło uwagę na fakt, że w myśl art. 7 i 77 k.p.a. organ I instancji powinien przeprowadzić postępowanie dowodowe. Nadto zdaniem skarżących organ II instancji naruszył art. 107 § 3 k.p.a. z uwagi na fakt braku precyzyjnego uzasadnienia, które okoliczności zostały udowodnione, a które niekoniecznie. Nie odniósł się on też do twierdzeń strony oraz nie podał faktycznego i prawnego uzasadnienia.
Skarżący wskazując, że uczestnicy postępowania w sposób nieprawidłowy korzystają z przedmiotowych działek zwrócili uwagę na fotografie dokumentujące zalegające muldy piasku, co powoduje stan sprzeczny z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obowiązującego na danym terenie.
W końcowej części skargi zaprezentowano argumentację wykluczającą stosowanie art. 59 ust. 3 u.p.z.p. w sytuacji, gdy na danym terenie obowiązuje plan miejscowy.
W udzielonej Sądowi odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 137) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej jako: ,,p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach tak rozumianej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne.
Uchylenie zaskarżonego aktu, w realiach niniejszej sprawy - postanowienia, w całości albo w części następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, jeżeli miało ono wpływ na wynik sprawy, lub naruszenia przepisów prawa procesowego, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także dając podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.). Ponadto należy wskazać, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Zaznaczyć trzeba, że skarga w niniejszej sprawie została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów, co było możliwe na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. W przypadku tego rodzaju sprawy sądowoadministracyjnej skierowanie jej do rozpoznania w trybie uproszczonym nie zostało uzależnione przez ustawodawcę od stosownego wniosku strony w tym zakresie.
Dokonując kontroli legalności zaskarżonego postanowienia w granicach nakreślonej na wstępie kognicji sądów administracyjnych, Sąd uznał, że zaskarżone postanowienie należy wyeliminować z obrotu prawnego i to bez względu na zarzuty i twierdzenia skargi. W szczególności na taką ocenę Sądu wpływ miały nieprawidłowości w postępowaniu zażaleniowym zainicjowanym instancyjnym środkiem zaskarżenia wniesionym przez strony postępowania w prawem przewidzianym terminie.
Na wstępie rozważań należy podkreślić, że mamy do czynienia z postanowieniem Prezydenta J. G. oprotestowanym instancyjnym środkiem zaskarżenia, którym w myśl art. 141 § 1 k.p.a. jest zażalenie. Wobec tego niewątpliwie w sprawie miały zastosowanie przepisy art. 144 k.p.a., zgodnie z którym w sprawach nieuregulowanych w niniejszym rozdziale do zażaleń mają odpowiednie zastosowanie przepisy dotyczące odwołań i art. 126 k.p.a. stanowiącego, że ,, Do postanowień stosuje się odpowiednio przepisy art. 105, art. 107 § 2-5 oraz art. 109-113, a do postanowień, od których przysługuje zażalenie, oraz do postanowień określonych w art. 134 - również art. 145-152 oraz art. 156-159, z tym że zamiast decyzji, o której mowa w art. 151 § 1 i art. 158 § 1, wydaje się postanowienie".
Lektura akt administracyjnych pozwala na stwierdzenie, że na postanowienie wydane z upoważnienia Prezydenta Miasta J. G. przez Kierownika Referatu Architektury i Urbanistyki Wydziału Architektury, Urbanistyki i Budownictwa z dnia [...] r., nr [...]złożono kilka zażaleń. SKO w J. G.w dniu 19 października 2020 r. wydało postanowienie nr [...], którym rozpatrzyło zażalenie T. J., postanowienie nr [...], którym rozpatrzono zażalenie H. i M. P. i postanowienie nr [...], którym rozpoznano zażalenie D. i L.D. Skargą do Sądu objęto postanowienie nr [...], z kolei trudno z akt administracyjnych wyprowadzić jaki jest byt prawny pozostałych dwóch postanowień. Bez względu jednak na to zauważyć przyjdzie, że skutkiem oprotestowania postanowienia pierwszoinstancyjnego kilkoma zażaleniami organ II instancji wydał kilka rozstrzygnięć drugoinstancyjnych. Tego rodzaju zabieg jest niedopuszczalny i stanowi naruszeniu zasad procedury administracyjnej.
Wobec znajdujących zastosowanie do zażaleń przepisów procedury administracyjnej przewidzianych dla odwołań należy podkreślić, że SKO w podstawie prawnej swojego rozstrzygnięcia wskazało m.in. na art. art. 138 § 2 w zw. z art. 144 k.p.a.. Zgodnie z art. 138 § 1 k.p.a. organ odwoławczy wydaje decyzję, w której: utrzymuje w mocy zaskarżoną decyzję (pkt 1) albo uchyla zaskarżoną decyzję w całości albo w części i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy albo uchylając tę decyzję - umarza postępowanie pierwszej instancji w całości albo w części (pkt 2), albo umarza postępowanie odwoławcze (pkt 3). Wykładnia językowa przywołanego przepisu nie pozwala na uznanie możliwości wydania przez organ odwoławczy w jednej sprawie kilku decyzji, (postanowień), po rozpoznaniu kilku odwołań, (zażaleń), lecz wskazuje, że organ "wydaje decyzję", (postanowienie). Sytuacja, w której złożono kilka środków zaskarżenia, nie skutkuje wydaniem tylu decyzji, (postanowień), ile odwołań, (zażaleń), zostało wniesionych. Wręcz przeciwnie, niezależnie od ilości wniesionych instancyjnych środków zaskarżenia, są one rozpatrywane łącznie i wydawane jest tylko jedno rozstrzygnięcie organu odwoławczego. Pomimo bowiem wielości odwołań, przed organem toczy się jedno postępowanie odwoławcze zainicjowane tymi odwołaniami, (zażaleniami). Oznacza to, że w sytuacji wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji przez dwie lub więcej stron postępowania administracyjnego zasada dwuinstancyjności nakłada na organ drugiej instancji obowiązek łącznego rozpoznania odwołań w jednym terminie i wydania w ich przedmiocie jednego rozstrzygnięcia.
Jako niedopuszczalną należy uznać sytuację, aby po wydaniu przez organ odwoławczy rozstrzygnięcia podejmowano kolejne rozstrzygnięcia w tej samej sprawie. W wypadku, gdy organ II instancji choćby jedno rozstrzygnięcie względem orzeczenia wydanego przez organ I instancji, to rozstrzygnięcie to kończy postępowanie odwoławcze. W takiej sytuacji wyłączona jest możliwość rozpoznania innych, dotychczas nierozpatrzonych odwołań czy zażaleń i ponownego rozstrzygnięcia sprawy w postępowaniu odwoławczym. Rozpoznanie tylko niektórych instancyjnych środków zaskarżenia skutkuje tym, że podjęte w takiej sytuacji orzeczenie definitywnie kończy postępowanie odwoławcze. W konsekwencji takiego działania wyłączona jest możliwość rozpoznania innych dotychczas nie rozpoznanych odwołań czy zażaleń, pochodzących od innych stron postępowania.
Wobec przeprowadzonego przez organ II instancji postępowania Sąd w składzie orzekającym czuje się w obowiązku do zwrócenia uwagi na zasadę, że niedopełnienie obowiązku łącznego rozpoznania wszystkich środków zaskarżenia stron wywołuje daleko idące, nie akceptowalne skutki prawne. Z jednej strony wykluczyć należy stan, w którym odwołania czy zażalenia niektórych stron pozostają nierozpoznane po zakończeniu postępowania. Z drugiej strony, wykluczone jest wydanie ponownych decyzji czy postanowień w celu ich rozpoznania, bowiem nie może istnieć w obrocie wiele decyzji lub postanowień w tej samej sprawie, czego potwierdzenie stanowi norma art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a..
Postępowanie prowadzone w jednej sprawie administracyjnej kończy się wydaniem jednej decyzji. Natomiast rozpoznanie jednej sprawy administracyjnej w kilku odrębnych postępowaniach albo potraktowanie jej jako spraw odrębnych z uwagi na wielość stron i zakończenie jej odrębnymi decyzjami stanowi naruszenie obowiązujących przepisów postępowania administracyjnego. Niedopełnienie obowiązku łącznego rozpoznania wszystkich odwołań traktowane jest jako istotne naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć wpływ na wynik sprawy (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 sierpnia 2014 r., II OSK 1613/13, z dnia 1 kwietnia 2005 r., OSK 1230/04, z dnia 22 grudnia 2008 r., II OSK 1109/07, z dnia 18 maja 2012 r., I OSK 736/11, z dnia 14 maja 2013 r., II OSK 2005/12, z dnia 8 kwietnia 2014 r., II OSK 2638/12).
Zatem skoro względem postanowienia wydanego z upoważnienia Prezydenta J.G. nie został spełniony obowiązek łącznego rozpoznania wniesionych zażaleń SKO w J.G. wydając trzy postanowienia w ramach jednego postępowania zażaleniowego naruszyło reguły przewidziane przez ustawodawcę w art. 138 § 1 i § 2 k.p.a.. Co istotne organ II instancji swoje rozstrzygnięcia wydał w tym samym dniu, co tym bardziej wyklucza możliwość braku wiedzy o innych środkach odwoławczych od rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego.
Sąd nie ustosunkował się do merytorycznych zarzutów formułowanych w skardze, gdyż rolą organu II instancji będzie ponowne przeprowadzenie postępowania zażaleniowego z poszanowaniem zasad procedury administracyjnej.
Wobec powiedzianego Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzekł jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku.
Orzeczenie o kosztach postępowania uzasadniają przepisy art. 200 w związku z art. 205 § 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło