II SA/Wr 610/07

WyrokWSA we Wrocławiu2008-04-17

Skład orzekający: Andrzej Cisek, Julia Szczygielska, Olga Białek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że wnioskodawca nie dochował 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, mimo przedstawienia dowodów potwierdzających jego zły stan zdrowia po opuszczeniu szpitala?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności zasady prawdy obiektywnej (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.) oraz zasady informowania stron (art. 9 k.p.a.), poprzez zaniechanie dogłębnej analizy wszystkich przedstawionych przez stronę dowodów dotyczących jej stanu zdrowia po opuszczeniu szpitala. W konsekwencji, organ przedwcześnie uznał, że strona uchybiła 7-dniowemu terminowi do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Wnioskodawca W. Ł. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji nakazującej rozbiórkę, argumentując, że w terminie na odwołanie przebywał w szpitalu. Organ II instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że wnioskodawca nie dochował 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, licząc od daty opuszczenia szpitala. Wnioskodawca zaskarżył to postanowienie, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i nieuwzględnienie dowodów potwierdzających jego zły stan zdrowia.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie i orzekł, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Cisek, Sędziowie Sędzia NSA Julia Szczygielska, Asesor WSA Olga Białek (sprawozdawca), Protokolant Szymon Krzyszczuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 17 kwietnia 2008r. sprawy ze skargi W. Ł. na postanowienie Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji nakazującej rozbiórkę 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. orzeka, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu. Decyzją z dnia [...] Nr [...] P. Inspektor Nadzoru Budowlanego w O., na podstawie art. 48 ust.1 i art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz.U. z 2006 r., Nr 156, poz. 1118) nakazał W. Ł. rozbiórkę obiektów tymczasowych w których prowadzona jest działalność handlowa zlokalizowanych na części działek oznaczonych geodezyjnie nr [...] i nr[...] , [...] , obręb O. - dzierżawionych od właścicieli tych terenów. Decyzję wraz pouczeniem o możliwości i trybie jej zaskarżenie doręczono W. Ł. w dniu 27 listopada 2006 r., co wynika ze znajdującego się w aktach sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru. W dniu 5 stycznia 2007 r. do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. wpłynęło datowane na dzień [...]pismo W. Ł. w którym wnosił on o "wyznaczenie nowego terminu umożliwiającego mi odwołanie na decyzję PINB w O. nr [...] z dnia [...]r." wyjaśniając, że w terminie zakreślonym do złożenia odwołania przebywał w szpitalu i nie był w stanie skorzystać z tej możliwości. Do podania dołączono kopię zaświadczenia lekarskiego wystawionego przez lekarza Wojskowego Szpitala Klinicznego we W.. Powyższe podanie organ I instancji przekazał D. Wojewódzkiemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego we W. Przed ostatecznym rozpatrzeniem przedstawionego wyżej wniosku organ II instancji wezwał wnioskodawcę do sprecyzowania treści pisma poprzez konkretne wskazanie, czy stanowi ono jednocześnie odwołanie od decyzji i wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia. W odpowiedzi W. Ł. w dniu [...] (data nadania pisma w placówce pocztowej) złożył bezpośrednio do organu II instancji odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Ponadto w ramach czynności wyjaśniających organ odwoławczy wezwał stronę do wskazania daty zakończenia leczenia szpitalnego (daty opuszczenia szpitala) oraz daty złożenia podania z dnia 3 stycznia 2007 r. W związku z powyższym wezwaniem wnioskodawca przekazał kserokopie zaświadczeń szpitalnych i lekarskich obejmujących łącznie okres od grudnia 2006 r. do czerwca 2007 r. Na podstawie tak uzupełnionego materiału dowodowego postanowieniem z dnia [...] r. Nr [...] D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we W., na podstawie art. 59 § 2 k.p.a. odmówił W. Ł. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od opisanej na wstępie decyzji. W uzasadnieniu wyjaśniono, że termin do wniesienia odwołania od przedmiotowej decyzji upłynął w dniu 11 grudnia 2006r. zaś wniosek o przywrócenie uchybionego terminu wniesiony został w dniu 5 stycznia 2007 r. Do tego wniosku strona dołączyła kserokopię zwolnienia lekarskiego wskazującego na niezdolność do pracy w dniach od 8 grudnia 2006 r. do 8 stycznia 2007 r. a jako przyczynę uchybienia terminu wskazała - nie samą niezdolność do pracy - ale pobyt w szpitalu w "przysługującym mi terminie odwoławczym". Ponieważ ze zwolnienia lekarskiego nie wynikało w jakim dniu miało miejsce opuszczenie przez wnioskodawcę szpitala, a tym samym kiedy rozpoczął się bieg 7 dniowego terminu o którym mowa w art. 58 § 2 k.p.a., wezwano stronę do wskazania daty zakończenia leczenia szpitalnego (opuszczenia szpitala) oraz wskazania daty złożenia wniosku z dnia 3 stycznia 2007r. ( z uwagi na brak koperty z datą nadania wniosku). Po przeanalizowaniu argumentacji strony i przedstawionych przez nią dokumentów organ odwoławczy wskazał, że po myśli art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. warunkiem przywrócenia terminu jest łączne spełnienie trzech przesłanek: - złożenie przez zainteresowanego, najpóźniej w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny powodującej niedochowanie terminu, prośby o jego przywrócenie; -uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego; -dokonanie wraz z prośbą o przywrócenie terminu czynności dla której był określony termin. Zaznaczono również, że zgodnie z art. 58 § 3 k.p.a. nie jest dopuszczalne przywrócenie 7 dniowego terminu dla złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Zdaniem organu w niniejszej sprawie strona uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, z uwagi na pobyt w szpitalu "w okresie odwoławczym". Nie dochowała jednak 7 dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Z kserokopii karty informacyjnej Wojskowego Szpitala Klinicznego we W. z dnia 13 grudnia 2006 r. wyraźnie wynika, że zainteresowany przebywał w tym szpitalu od 8 grudnia do 13 grudnia 2006 r. To zaś oznacza, że 7 dniowy termin w którym strona mogła skutecznie złożyć wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, biegł od dnia następnego licząc od dnia opuszczenia szpitala i upływał w dniu 20 grudnia 2006 r. Tymczasem wniosek o przywrócenie terminu złożony został 16 dni po ww. dacie (w dniu 5 stycznia 2007 r.), co powoduje niemożność jego uwzględnienia. Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem W. Ł. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zarzucił organowi naruszenie przepisów postępowania, którego mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a to: - art. 58 § 2 k.p.a. – przez błędne uznanie, że przyczyna uchybienia terminowi wniesienia prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania ustała z chwilą opuszczenia przez skarżącego szpitala, czyli od dnia 20 grudnia 2006 r., podczas gdy stan zdrowia fizycznego i psychicznego strony powstały w wyniku przebytego zawału serca usprawiedliwiał opóźnienie w dokonaniu tej czynności, co najmniej do dnia 30 grudnia 2006 r.; - art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 126 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie i nierozpatrzenie przedstawionych przez skarżącego dowodów w postaci zwolnień lekarskich za okres od 8 grudnia 2006 r. do 31 maja 2007 r., karty leczenia w Szpitalu Specjalistycznym MSWiA w G. w okresie od 9 stycznia 2007 r. do 1 lutego 2007 r., karty konsultacyjnej z dnia 22 grudnia 2006 r., zaświadczenia lekarskiego z dnia 27 marca 2007 r.; - art. 84 § 2 k.p.a. poprzez zaniechanie powołania biegłego z zakresu medycyny w celu ustalania, czy z medycznego punktu widzenia stan zdrowia skarżącego bezpośrednio po opuszczeniu szpitala w okresie od 13 grudnia 2006 r. do 30 grudnia 2006 r. stanowił przeciwwskazanie dla podejmowania czynności w postępowaniu administracyjnym; czy taka aktywność wiązała się z poważnym ryzykiem śmierci lub z istotnym pogorszeniem rokowań zdrowia: jaki był wpływ na sprawność umysłową zażywanych w tym czasie leków - pomimo, że rozstrzygnięcie tych kwestii wymagało wiadomości specjalnych. Przedstawiając powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia a ponadto o wstrzymanie wykonalności decyzji organu pierwszej instancji o nakazie rozbiórki. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że ocena organu, iż w niniejszej sprawie uchybiono 7 dniowemu terminowi do złożenia wniosku o przywrócenie terminu dla dokonania czynności prawnej, jest co najmniej przedwczesna, gdyż ocenę tę przyjęto bez uwzględnienia rodzaju choroby, którą dotknięty był skarżący oraz z pominięciem analizy stanu zdrowia W. Ł. w okresie bezpośrednio po wyjściu ze szpitala. Tym samym nie rozważono, czy przed dniem 30 grudnia 2006 r. czyli wcześniej niż na 7 dni przed złożeniem wniosku o przywrócenie terminu, posiadał on zdolność podejmowania czynności w skomplikowanym postępowaniu administracyjnym, a jeżeli tak, to czy nie wiązało się to z poważnym ryzykiem śmierci lub z pogorszeniem rokowań zdrowotnych i czy pozwalały na to zażywane przez niego leki. Zdaniem skarżącego dowody w postaci zwolnień lekarskich obejmujących okres od 8 grudnia 2006 r. do 31 maja 2007 r., karty dodatkowego leczenia w Szpitalu Specjalistycznym MSWiA w G. od 9 stycznia 2007r. do 1 lutego 2007 r., karty konsultacyjnej z dnia 22 grudnia 2006 r. oraz zaświadczenia lekarskiego z dnia 27 marca 2007 r. - w pełni uprawdopodobniły, że choroba na którą cierpiał miała groźny przebieg i bezpośrednio po opuszczeniu szpitala nie mógł, bez swojej winy, złożyć odwołania wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Skarżący podkreślił, że zgodnie z obowiązującymi przepisami nie musi udowadniać braku swojej winy a wystarczy tylko aby ją uprawdopodobnił. Jeżeli zaś, ze względu na brak wiadomości specjalnych, organ nie był w stanie zweryfikować dokumentów medycznych pod kątem ustalenia przesłanki braku winy, powinien powołać biegłego. Strona zauważyła też, że z orzeczenia lekarskiego wydanego w dniu 18 września 2007 r. – które zostało dołączone do skargi - jasno wynika, iż podczas przebywania na zwolnieniu lekarskim – w okresie od grudnia 2006 r. do lutego 2007r., nie tylko nie była w stanie prowadzić działalności zawodowej ale również wymagała bezwzględnego odizolowania od pełnienia obowiązków zawodowych. W dalszej części skargi przywołano orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego w których zwrócono uwagę na kwestię ewentualnego wpływu leków psychotropowych przyjmowanych podczas zwolnienia lekarskiego na ocenę winy przy uchybieniu terminu dla dokonania danej czynności prawnej. W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie podtrzymując w całości argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu. Odnosząc się do zawartych w niej zarzutów zauważyła, że okoliczność - potwierdzona ww. zaświadczeniem - iż skarżący w związku z operacyjnym leczeniem zawału mięśnia sercowego, w okresie od grudnia 2006 r. do lutego 2007 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim, nie zmienia faktu, że bezpośrednia przyczyna uchybienia terminu ustała po opuszczeniu szpitala (13 grudnia 2006 r.). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz.1269 z późn.zm.) kompetencje sądów administracyjnych ograniczone zostały wyłącznie do kontroli działalności organów administracji publicznej, przy czy kontrola ta przeprowadzona jest pod względem zgodności z prawem. W granicach tak określonych kompetencji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w toku podjętych czynności rozpoznawczych ocenia jedynie prawidłowość zastosowania w postępowaniu administracyjnym przepisów obowiązującego prawa materialnego i procesowego oraz trafność ich wykładni. Kontrola dokonywana przez Sąd nie może zatem opierać się na innych kryteriach, takich jak kryterium celowości, słuszności lub sprawiedliwości społecznej. Akt administracyjny (decyzja lub postanowienie) jest zgodny z prawem jeżeli jest zgodny z przepisami prawa materialnego i prawa procesowego. Dokonując powyższej kontroli sąd związany jest granicami sprawy, nie jest natomiast związany zarzutami i wnioskami zawartymi w skardze (art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn.zm., zwanej dalej p.p.s.a). Kryterium legalności przewidziane w art. 1 przywołanej wyżej ustawy ustrojowej, umożliwia sądowi wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno aktów uchybiających prawu materialnemu - jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit.a p.p.s.a) jak też rozstrzygnięć dotkniętych wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. b przywołanego przepisu), a także wydanych bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c ww. przepisu). Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny nieważności określone w art. 156 § 1 k.p.a. lub w innych przepisach, sąd zobligowany jest do stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji lub postanowienia (art. 145 § 1 pkt 2 ustawy). Kierując się przedstawionymi wyżej kryteriami Wojewódzki Sąd Administracyjny, po dokonaniu kontroli zaskarżonego postanowienia, stwierdził konieczność zastosowania w niniejszej sprawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c powołanej wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, gdyż podjęto je z naruszeniem przepisów prawa procesowego mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji zapadłej w I instancji. Zauważyć zatem wypada, że problematyka związana z wnoszeniem środków odwoławczych od rozstrzygnięć podejmowanych przez organy administracji publicznej szczegółowo uregulowana została w Kodeksie postępowania administracyjnego. Stosownie do treści art. 129 §1 i §2 wskazanego aktu odwołanie od decyzji wydanej w I instancji wnosi się za pośrednictwem organu, który wydał tę decyzję, w terminie 14 dni od daty jej doręczenia stronie. W niniejszej sprawie nie jest kwestionowane, że decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia [...] Nr[...] , skutecznie została doręczona skarżącemu w dniu 27 listopada 2006 r. Zgodnie zatem z przywołanym wyżej przepisem, termin do wniesienia odwołania upłynął z dniem 11 grudnia 2006 r. Niesporne jest również, że strona dopiero w dniu 5 stycznia 2007 r. złożyła organowi pierwszej instancji pismo zawierające jedynie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji. Należy zatem mieć na względzie, że po myśli art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu trzeba wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu zaś jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§2 cytowanego przepisu). Z treści przywołanego przepisu jednoznacznie wynika więc, że przywrócenie terminu uwarunkowane jest łącznym spełnieniem trzech przesłanek, a mianowicie: złożeniem wniosku w ciągu siedmiu dni od daty ustania przyczyny uchybienia terminu, uprawdopodobnieniem przez stronę braku winy w uchybieniu oraz jednoczesnym dokonaniem czynności, dla której rzeczony termin był określony. Lektura akt sprawy pozwala na stwierdzenie, że W. Ł. składając prośbę o przywrócenie terminu niewątpliwie nie dopełnił obowiązku jednoczesnego dokonania czynności, dla której termin był określony. Do podania złożonego w dniu 5 stycznia 2007 r. nie dołączono bowiem odwołania. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się jednak, że taka prośba dotknięta jest brakiem formalnym podlegającym uzupełnieniu (por. wyrok NSA z dnia 2 sierpnia 2000 r. SA/Bk 142/00, OSP 2002/5/72; wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 kwietnia 2005 r. VI SA/Wa 1502/04 LEX nr 165934; wyrok WSA w Opolu z dnia 28 stycznia 2008 r. II SA/Op 388/07). Podzielając powyższe stanowisko trzeba więc przyjąć, że w takiej sytuacji organ właściwy do rozpoznania wniosku winien wezwać wnoszącego podanie, w trybie art. 64 § 2 k.p.a., do uzupełnienia prośby o przywrócenie terminu poprzez złożenie brakującego odwołania. W niniejszej sprawie organ II instancji wystosował do wnioskodawcy wezwanie, jednak o innej treści niż wyżej wskazano. Pomimo inaczej sformułowanego podania, strona zachowała się jednak w sposób właściwy i przedłożyła brakujące odwołanie. Uznać zatem należy, że wskazany brak formalny został usunięty, a uchybienie organu w tym zakresie nie miało istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Nie mniej jednak analiza pozostałych okoliczności niniejszej sprawy doprowadziła Sąd do konkluzji, że D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wydając zaskarżone postanowienie naruszył zasady procesowe sformułowane przede wszystkim w art. 7 i art. 9 Kodeksu postępowania administracyjnego. Przepis art. 7 k.p.a. obliguje organ administracji publicznej do podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes strony. Natomiast art. 9 wskazanego aktu nakłada na organ administracji obowiązek czuwania nad tym, aby strona nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa i w tym celu udzielania jej niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. W kontekście przywołanych przepisów zauważyć też trzeba, że sam fakt występowania w art. 58 § 1 k.p.a. instytucji uprawdopodobnienia braku winy nie zwalnia organu, wydającego na jego podstawie stosowne postanowienie, z konieczności podjęcia wszelkich działań, których celem, z uwagi na słuszny interes obywateli, będzie dokładne wyjaśnienie okoliczności sprawy i potwierdzenie przez osobę wnioskującą, wiarygodności okoliczności, na które powołała się, podając przyczynę niedopełnienia w terminie określonych czynności procesowych (tak NSA w wyroku z dnia 6 października 2006r., sygn. akt I OSK 1330/05, Lex nr 289259). W niniejszej sprawie odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania została uzasadniona przez organ II instancji stwierdzeniem, że strona nie dochowała siedmiodniowego terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Motywując powyższe stanowisko organ przyjął, że przyczyną uchybienia terminu był pobyt strony w szpitalu w "terminie odwoławczym" a nie sama niezdolność do pracy. Dlatego też, ustalając datę w której rozpoczął swój bieg siedmiodniowy termin do wniesienia prośby o przywrócenie uchybionego terminu, organ najpierw określił dzień, w którym skarżący opuścił szpital. Na podstawie przedstawionych przez stronę dowodów – zwłaszcza karty informacyjnej Wojskowego Szpitala Klinicznego we W. – przyjął, że był to dzień 13 grudnia 2006 r., co w rezultacie doprowadziło go do wniosku, że omawiany termin (z art. 58 § 2 k.p.a.) upłynął w dniu 20 grudnia 2006 r. Z przedstawioną wyżej oceną nie można jednak się zgodzić. Określając przyczynę uchybienia terminu nie można było zdaniem Sądu - tak jak uczynił to organ II instancji - poprzestać jedynie na literalnym brzmieniu wniosku z dnia 3 stycznia 2007 r., ale należało uwzględnić całokształt okoliczności faktycznych jakie wynikały z przedstawionych przez stronę dowodów. Co prawda określając przyczynę uchybienia terminu, strona wskazała na fakt przebywania w szpitalu, ale odniosła go jedynie do "terminu odwoławczego". Natomiast uwiarygadniając powody uchybienia terminu wnioskodawca przedstawił zaświadczenie lekarskie z którego wynikało, że w szpitalu przebywał przez 6 dni zaś do pracy był niezdolny w okresie znacznie dłuższym (do 8 stycznia 2007 r.). Również na wezwanie organu z dnia 25 czerwca 2007 r. o złożenie dowodów potwierdzających datę opuszczenia szpitala, skarżący przedstawił nie tylko dowód w postaci karty informacyjnej leczenia szpitalnego (która wprost określała datę opuszczenia szpitala), ale i szereg zaświadczeń lekarskich i szpitalnych z których wynikało, że poddawany był leczeniu również po dacie opuszczenia szpitala. Istotne zatem jest, że uprawdopodobniając niezawinione uchybienie terminu, zainteresowany przedstawiał przede wszystkim dowody potwierdzające jego zły stan zdrowia (chorobę) a nie tylko sam fakt pobytu w szpitalu. Przedstawione przez stronę dowody nie powinny być przez organ pominięte lecz wymagały z jego strony zastanowienia, tym bardziej, że zwykle pobyt w szpitalu jest następstwem złego stanu zdrowia i często nagłej i niespodziewanej choroby. Z dowodów znajdujących się w aktach sprawy wynika zaś, że skarżący w dniu 8 grudnia 2006 r. został przyjęty do szpitala z powodu zdarzenia jakim był ostry zawał mięśnia sercowego i poddany tam został leczeniu operacyjnemu. Przy tego rodzaju schorzenia oczywistym jest, że w chwili wypisu ze szpitala, nie był osobą całkiem zdrową ale nadal wymagał leczenia i rehabilitacji. Powyższe okoliczności powinny były być przez organ II instancji powiązane, dogłębnie rozważone i przeanalizowane w kontekście przyczyny powodującej - w przekonaniu strony - uchybienie terminu. Powyższe było konieczne zwłaszcza wobec lakoniczności treści prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania i lakoniczności pism składanych przez stronę w toku postępowania wyjaśniającego. Nieumiejętne sformułowanie prośby o przywrócenie terminu do wniesienia środka zaskarżenia, nie powinno bowiem wywoływać dla strony negatywnych skutków prawnych. Wynikający z art. 9 k.p.a. obowiązek czuwania przez organy aby strona nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa, znajduje zdaniem Sądu zastosowanie na każdym etapie postępowania – w tym również w postępowaniu którego przedmiotem jest rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia środka zaskarżenia. Jeżeli więc strona w sposób nieumiejętny próbowała określić we wniosku przyczynę uchybienia terminu do wniesienia odwołania i uprawdopodobnić brak swojej winy organ, mając również na względzie art. 7 k.p.a., powinien zwrócić na tę okoliczność uwagę i umożliwić stronie złożenie dodatkowych wyjaśnień w tym zakresie. Ponadto oceną organu powinny być objęte nie tylko pisma strony ale również przedkładane przez nią dowody. Organ odwoławczy zaniechał jednak podjęcia wskazanych czynności i bez szczegółowej analizy wszystkich przestawionych przez stronę dowodów, przyjął w sposób zawężający, że powodem uchybienia terminu, jest wyłącznie sam fakt pobytu w szpitalu. W tym stanie rzeczy nie budzi wątpliwości, że przeprowadzone przezeń postępowanie nie czyni zadość zasadzie prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 §1 k.p.a.) i zasadzie informowania stron (art. 9 k.p.a.). Rzeczona nieprawidłowość mogła mieć wpływ na wynik sprawy, gdyż niepodjęcie czynności w przedstawionym wyżej zakresie uniemożliwiało również dostatecznie wnikliwą ocenę co do tego, czy skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania w ciągu siedmiu dni od daty ustania przyczyny uchybienia. Skoro bowiem nie potwierdzono przyjętego przez organ założenia, że przyczyną uchybienia terminu był tylko i wyłącznie sam fakt przebywania w szpitalu w okresie od 8 do 13 grudnia 2006 r., to nie można zgodzić się też z oceną, że siedmiodniowy termin zakreślony w art. 58 § 2 k.p.a. dla złożenia prośby o przywrócenie terminu, należy liczyć od dnia opuszczenia szpitala tj. od 13 grudnia 2006 r. W rezultacie przedwczesna jest też ocena, że strona niedochowała siedmiodniowego terminu do wniesienia przedmiotowego podania. Organ odwoławczy mając na względzie całokształt okoliczności wynikających z przedstawionych przez stronę dowodów, powinien bowiem – przy jej udziale – potwierdzić, czy przeszkodą uniemożliwiającą stronie złożenie odwołania w terminie był istotnie jej zły stan zdrowia (choroba) i ustalić kiedy przeszkoda ta ustała. Wyjaśnienie tych kwestii konieczne było przede wszystkim dla prawidłowej oceny, czy przeszkoda w dochowaniu terminu ustała w dniu, w którym w mniemaniu zainteresowanego ustała przyczyna uchybienia terminu, a w konsekwencji, czy prośba o przywrócenie terminu dla dokonana czynności wniesiona została z zachowaniem ustawowego terminu. Mając na uwadze powyższe Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżone postanowienie podjęte zostało bez należytej dbałości o dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy przez co naruszono art. 7 i art. 77 k.p.a. oraz z uchybieniem obowiązków wynikających z art. 9 k.p.a. W rezultacie Sąd uznał, iż rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonym postanowieniu było przedwczesne. Ponieważ, jak wykazano, naruszenie przywołanych przepisów mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, uzasadnione było zastosowanie w sprawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Rozpatrując sprawę ponownie organ II instancji przede wszystkim uzupełni postępowanie we wskazanym przez Sąd kierunku. Jeżeli zaś w wyniku tego uzupełnienia ustalone zostałoby, że strona dochowała termin o którym mowa w art. 58 § 2 k.p.a., organ zbada i oceni czy spełnione zostały pozostałe przesłanki przywrócenia terminu określone w art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. Organ będzie miał przy tym na względzie obowiązki wynikające z art. 7 i art. 9 k.p.a. Z przedstawionych wyżej względów Sąd orzekł więc jak w pkt I sentencji wyroku. Klauzula zawarta w pkt II wynikała zaś z obowiązku zastosowania przez Sąd przy orzekaniu w sposób uwzględniający skargę, przepisu art. 152 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło