II SA/Wr 650/10

WyrokWSA we Wrocławiu2011-03-15

Skład orzekający: Zygmunt Wiśniewski, Anna Siedlecka, Andrzej Wawrzyniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ocenił zgodność projektu budowlanego z przepisami dotyczącymi nasłonecznienia i przesłaniania budynków sąsiednich, nieuwzględniając istniejącej rozbudowy budynku sąsiedniego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności zasadę prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) i obowiązek wyczerpującego zbadania stanu faktycznego (art. 77 § 1 k.p.a.). Organy nie uwzględniły istniejącej rozbudowy budynku sąsiedniego, co miało istotny wpływ na ocenę zgodności projektu budowlanego z przepisami dotyczącymi nasłonecznienia i przesłaniania.
Stan faktyczny
Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Prezydenta zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na nadbudowę budynku mieszkalnego. Skarżący, będący właścicielami sąsiedniej nieruchomości, zarzucili organom nieuwzględnienie istniejącej rozbudowy ich budynku, co miało wpłynąć na błędną ocenę nasłonecznienia i przesłaniania. Organy obu instancji uznały, że projekt budowlany jest zgodny z przepisami, nie uwzględniając jednak faktycznego stanu istniejącego na nieruchomości skarżących.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody D. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta W. Zasądzono od Wojewody D. na rzecz skarżących koszty postępowania. Stwierdzono, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski, Sędzia WSA Anna Siedlecka (spr.), Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak, Protokolant Asystent sędziego Katarzyna Grott, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 1 marca 2011r. sprawy ze skargi W. K. i G. K. na decyzję Wojewody D. z dnia 2 września 2010 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; II. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżących solidarnie kwotę 757,00zł (siedemset pięćdziesiąt siedem) tytułem poniesionych kosztów postępowania sądowego; III. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Decyzją z dnia 8 lutego 2010 r. Nr [...] Prezydent W. zatwierdził projekt Budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dla A. Sp. z o.o. z/s we W. dla inwestycji obejmującej nadbudowę istniejącego budynku mieszkalnego wielorodzinnego o jedną kondygnację z przeznaczeniem na funkcję mieszkalną przy ul. W. [...] i [...] we W.. W obszarze oddziaływania inwestycji znalazła się m. in. działka nr [...] przy ul. W. [...] będąca własnością W. i G. K.. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że właściciele nieruchomości sąsiedniej W. i G. K. oraz K. S., na etapie postępowania wyjaśniającego złożyli pismo z dnia 5 lutego 2010 r. wraz z załączoną opinią wykonaną przez mgr inż. J. S. (posiadającego uprawnienia budowlane bez ograniczeń w specjalności konstrukcyjno-budowlanej nr [...]), dotyczące zacienienia budynku przy ul. W. [...] przez zaprojektowaną nadbudowę budynku przy ul. W. [...] i [...]. Organ oświadczył, że po przeanalizowaniu dostarczonych przez strony dokumentów uznano, że nie są one wystarczającym dowodem, który stanowiłby podstawę do podważenia analizy przesłaniania i nasłoneczniania sąsiednich budynków zawartej w projekcie budowlanym będącym załącznikiem do niniejszej decyzji pozwolenia na budowę. Powyższa decyzja została zaskarżona odwołaniem przez W. i G. K., K. S. oraz Z. i W. Z.. Odwołujący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji, ponieważ narusza ona w istotny sposób ich interes prawny. Podnieśli, że w ich ocenie procedura wydania decyzji o warunkach zabudowy i pozwolenia na budowę dla tej inwestycji zawiera szereg uchybień procesowych i projektowych. Wskazali, że po uchyleniu decyzji Prezydenta W. nr [...] przez Wojewodę D. (decyzja z dnia 3 grudnia 2009r. nr [...]) organ I instancji ograniczył się jedynie do nałożenia obowiązku na inwestora do dostarczenia 2 egz. projektu budowlanego. Pomimo dostarczenia przez odwołujących się opinii wskazującej na te uchybienia, organ w żaden sposób nie odniósł się do zawartych w niej uwag. Podkreślono ponadto, że decyzja o warunkach zabudowy z dnia 13 października nr [...] została zaskarżona do Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W.. Decyzją z dnia 2 września 2010 r. Nr [...] Wojewoda D. po rozpatrzeniu wspólnego odwołania stron utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy wyjaśnił, że zasadnicze kryterium kognicji właściwych organów administracji publicznej w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę – w tym również organów odwoławczych – wyznacza treść art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego. Dokładne i rzetelne ustalenie okoliczności wymienionych w tym przepisie ma istotne znaczenie, bowiem w razie spełnienia wymagań wymienionych wskazanym przepisem art. 35 ust. 1 oraz warunku określonego w art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę ( art. 35 ust. 4). Dlatego też pierwszą kwestią było dla organu pozytywne zweryfikowanie zgodności projektu budowlanego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy, gdyż dla terenu objętego inwestycją brak jest planu miejscowego. Jak z akt sprawy decyzją Prezydenta W. z dnia 11 grudnia 2006 r. Nr [...] ustalono na rzecz inwestora A. Sp. z o.o. warunki zabudowy dla zamierzenia polegającego na nadbudowie istniejącego budynku mieszkalnego wielorodzinnego o jedną kondygnację z przeznaczeniem na funkcje mieszkalną, zmianie sposobu użytkowania byłego pomieszczenia kotłowni na funkcję biurową oraz zagospodarowania terenu, planowanej do realizacji we W. przy ul. W. [...] i [...] na działce nr [...]. Nawiązując do treści odwołania, organ ustalił, iż decyzja w warunkach zabudowy ma charakter rozstrzygnięcia ostatecznego, które podlega wykonaniu. Pomimo, że toczy się postępowanie weryfikacyjne w trybie nadzwyczajnym (wznowieniowe) co do wskazanej decyzji, niemniej jednak dotychczas nie zapadło żadne ostateczne rozstrzygniecie, które uchyliłoby lub zmieniło tą decyzję. Organ odwoławczy ustalił ponadto pełną zgodność między przedłożonym projektem budowlanym a zawartymi w zaskarżonej decyzji lokalizacyjnej ustaleniami dotyczącymi funkcji zabudowy i zagospodarowania terenu z uwzględnieniem ustaleń dotyczących warunków i wymagań planowanej nadbudowy parametrów jak : wysokość gzymsu (10,45 m n.p.m.), kąta nachylenia połaci dachowych (20°), wysokości głównej kalenicy (15.50 m n. p. t.), układu połaci dachowych (dach dwuspadowy, mansardowy) oraz kierunku głównej kalenicy w stosunku do frontu działki (równoległy). Dodatkowo planowany projekt respektuje ustalenia decyzji o warunkach zabudowy w zakresie zagwarantowania dla inwestycji miejsc parkingowych. Wojewoda D. nie dopatrzył się również niezgodności projektu zagospodarowania terenu z ustaleniami przepisów, w tym rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych , jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w szczególności w zakresie zarzutów odwołania odnoszących się do nasłonecznienia sąsiedniego budynku przy ul. W. [...] i [...]. Zdaniem organu odwoławczego, spełnione zostały normy dotyczące naturalnego oświetlenia w budynkach sąsiednich, o których mowa w § 13 rozporządzenia. W niniejszej sprawie planowana wysokość nadbudowanego budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. W. [...] oraz [...] wynosi 15,50 metrów. Jest on posadowiony w odległości ok. 16 metrów od należącego do odwołujących się budynku przy ul. W. [...] i [...]. Oznacza, to że odległość budynku jednorodzinnego od budynku potencjalnie przesłaniającego jest zatem oczywiście większa od wysokości przesłaniania tego budynku, którą mierzy się od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego do poziomu najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego. W konsekwencji należący do odwołujących się stron budynek nie będzie przesłaniany w rozumieniu § 13 powołanego wyżej rozporządzenia Ministra Infrastruktury. Z kolei jeśli chodzi o nasłonecznienie budynków sąsiednich, to kwestie te reguluje § 60 ust. 1 rozporządzenia, stanowiąc, że pokoje mieszkalne powinny mieć zapewniony czas nasłonecznienia co najmniej 3 godziny w dniach równonocy ( 21 marca i 21 września) w godzinach 7°°-17°°. Jak wynika z projektu budowlanego, jego integralną częścią jest analiza przesłaniania oraz nasłonecznienia sporządzona w formie opisowej i graficznej, która uwzględnia różnice wysokości terenu oraz wysokości dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynków. Analiza ta wskazuje, że należący do odwołujących się stron budynek mieszkalny będzie miał zapewnione nasłonecznienie w dniach 21 marca i 21 września przez co najmniej 5 godzin, tj pomiędzy godz. 7°° a 12°°. Zawarta w projekcie budowlanym analiza nasłonecznienia, sporządzona została przez autora tego projektu, co w ocenie organu stanowi wiarygodny dokument. Natomiast przedłożona przez odwołujących tzw. opinia "nie podważa analizy zaoferowanej przez inwestora", bowiem "opinia" odwołujących zawiera polemikę z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy oraz wbrew tezom wzmiankowanej opinii analiza inwestora uwzględnia różnice w wysokości posadowienia obydwu budynków. Ponadto w sytuacji rozpatrywanej sprawy szerokość istniejącego nadbudowanego budynku mieszkalnego jest nieistotna z punktu widzenia powołanego § 13 rozporządzenia, albowiem – uwzględniając jego wysokość – maksymalna wysokość przesłaniania jest mniejsza od odległości od budynku należącego do skarżących. W takiej też sytuacji parametr naturalnego oświetlenia będzie spełniony bez względu na szerokość obiektu potencjalnie przesłaniającego. Nie jest trafny zarzut, że analiza inwestora nie wskazuje godzin, w których budynek odwołujących będzie nasłoneczniony, gdyż informacje te czytelnie pokazuje podkład mapowy analizy nasłonecznienia. Wskazuje on wyraźnie godziny, w których budynek ten będzie znajdował się w zasięgu cienia nadbudowanego budynku, tj. od godziny 12. A zatem co najmniej do godziny 12 pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi będą nasłonecznione ( od 7 do 12 będzie to co najmniej pełne 5 godzin). W tej sytuacji, zgodnie z art. 4 Prawa budowlanego, każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. W razie spełnienia wymagań określonych w art. 35 ust. 1 oraz art. 32 ust. 4, jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o zmianie pozwolenia na budowę. Jak już wyżej argumentował organ, w prowadzonym postępowaniu strony odwołujące nie wykazały aby planowana nadbudowa naruszała jakiekolwiek normy istotne z pozycji procesu budowlanego. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. na powyższą decyzję wnieśli W. i G. K. z wnioskiem o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz zasądzenie od strony przeciwnej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzucono, że została wydana z naruszeniem: 1. art. 35 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane w związku z § 13 w zw. z § 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w związku z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w stopniu istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez błędne jego zastosowanie, polegające na dokonaniu nieprawidłowej oceny zgodności projektu budowlanego z przepisami wskazanego rozporządzenia, poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy oraz nieuwzględnienia istniejącego stanu faktycznego, tj. dokonanej przebudowy należącej do skarżących nieruchomości na podstawie wydanej dnia 12 marca 2007 r. decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę dla W. i G. K. oraz K. S., 2. art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane w związku z § 13 w związku z § 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, poprzez nieuwzględnienie w trakcie postępowania zakończonego wydaniem zaskarżonej decyzji uzasadnionych interesów stron, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, w szczególności w zakresie dotyczącym obowiązku zapewnienia dopływu światła dziennego do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, 3. art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez oparcie się jedynie na korzystnej dla inwestora, złożonej przez niego i sporządzonej na jego zlecenie przez autora projektu budowlanego analizie nasłonecznienia i przesłaniania i nieuwzględnienie opinii przedstawionej przez skarżących sporządzonej przez J. S. oraz zaniechanie – pomimo wniosku strony – przeprowadzenia dowodu z opinii porównawczej innego, niezależnego biegłego, 4. art. 8, art. 11 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nieustosunkowanie się merytoryczne w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do zarzutów dotyczących treści analizy nasłonecznienia, stanowiącej istotną podstawę rozstrzygnięcia, 5. art. 28 w związku z art. 10 k.p.a., polegające na niezapełnieniu stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania, 6. art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane poprzez utrzymanie w mocy decyzji zatwierdzającej projekt budowlany w sytuacji, gdy dnia 20 kwietnia 2010 r. wydana została decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego uchylająca decyzję utrzymującą w mocy decyzję ustalającą warunki zabudowy Nr [...], która to decyzja stanowiła podstawę do wydania pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu skargi działający w imieniu skarżących pełnomocnik podniósł w pierwszej kolejności zarzut nieuwzględnienia istniejącego stanu faktycznego, przez co organ dokonał błędnej oceny zgodności projektu budowlanego z art. 13 w związku z art. 4 cyt. rozporządzenia Ministra Infrastruktury, naruszając przez to art. 35 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane. Skarżący W. i G. K. uzyskali decyzją z dnia 12 marca 2007 r. pozwolenie na budowę i częściową przebudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. W. [...] we W. D. [...], AM-10, obręb O.). W następstwie realizacji powyższej inwestycji dokonano rozbudowania budynku mieszkalnego, zgodnie z projektem. Tymczasem przedstawiony przez inwestora projekt budowlany wraz z załączonymi do niego mapami, w żaden sposób nie uwzględnia dokonanej przez stronę skarżącą przebudowy należącej do nich nieruchomości przy ul. W.[...]. W konsekwencji sporządzenia projektu budowlanego przy założeniach niezgodnych z rzeczywistością, przygotowana przez inwestora analiza nasłonecznienia jest całkowicie błędna, oparta została bowiem na niewłaściwym stanie faktycznym, który nie uwzględnia przebudowy nieruchomości skarżących. Organ ( również II instancji rozpoznający odwołanie), dokonując w toku sprawy analizy zgodności projektu budowlanego będącego przedmiotem zaskarżonej decyzji w przepisami powołanego wyżej rozporządzenia zobowiązany był uwzględnić stan faktyczny istniejący w momencie wydawania pozwolenia na budowę, a więc miał obowiązek uwzględnić dokonaną przebudowę nieruchomości skarżących, co uchybia zasadzie prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Przedstawiony przez inwestora projekt budowlany nie uwzględnia powyższej przebudowy, tym samym narusza przepis art. 34 ust. 3 pkt 1 ustawy Prawo budowlane, z którego wynika, że projekt budowlany musi uwzględniać usytuowanie, obrys i układy istniejących i projektowanych obiektów budowlanych. Niewłaściwie sporządzony projekt budowlany stanowił ponadto podstawę do sporządzenia błędnej analizy nasłonecznienia, która nie uwzględnia przebudowy nieruchomości skarżących. Uzasadniając pozostałe zarzuty, pełnomocnik skarżących podkreślił, że nieuwzględniona przez organy analiza odnośnie nasłonecznienia przedstawiona przez skarżących uwzględnia przebudowę należącej do strony skarżącej nieruchomości. Wobec zaistniałych rozbieżności, organ powinien powołać niezależnego biegłego w celu sporządzenia rzetelnej analizy nasłonecznienia, tym bardziej, że wnioskowała o to strona pismem z dnia 4 sierpnia 2009 r. W toku postępowania organ dopuścił się ponadto naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane w związku z § 4 powołanego rozporządzenia Ministra Infrastruktury, w zakresie naruszenia uzasadnionych interesów osób trzecich w zakresie dotyczącym obowiązku zapewnienia dopływu światła dziennego do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi. Zaskarżonej decyzji postawiony został również zarzut naruszenia zasady ogólnej postępowania dotyczącej zapewnienia wszystkim stronom czynnego udziału w postępowaniu. Strona skarżąca domagała się w toku postępowania przeprowadzenia z jej udziałem wizji w terenie mającej być podstawą do sporządzenia analizy zacienienia. Organ II instancji nie odniósł się w żaden sposób do powyższego żądania strony, nie dopuszczając jej w ten sposób w pełni do udziału w postępowaniu. Istotną w niniejszej sprawie okolicznością, zdaniem pełnomocnika skarżących, jest fakt uchylenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 20 kwietnia 2010 r. Nr [...] decyzji Prezydenta W. z dnia 27 stycznia 2010 r. (nr [...]) odmawiającej uchylenia decyzji tego organu z dnia 13 października 2008 r. (nr [...]) ustalającej na rzecz spółki A. Sp. z o.o. warunki zabudowy dla spornej inwestycji. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie. Odnosząc się do zaakcentowanej przez stronę skarżącą kwestię nasłonecznienia, Wojewoda D. podkreślił, że nieuwzględnienie powyższej okoliczności mogłoby doprowadzić do sytuacji, że zarówno kwestionowana w skardze decyzja Wojewody D. jak i poprzedzająca ją decyzja Prezydenta W. naruszałyby treść art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego poprzez nieuwzględnienie normatywów statuowanych w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Niemniej jednak analiza obu projektów budowlanych – dotyczących zarówno nadbudowy istniejącego budynku mieszkalnego wielorodzinnego o jedną kondygnację z przeznaczeniem na funkcję mieszkalną, przewidzianego do realizacji we W. przy ul. W. [...] i [...] jak i rozbudowie i częściowej przebudowie budynku mieszkalnego dwurodzinnego przy ul. W. [...] i [...], zdaniem organu odwoławczego prowadzi do odmiennej konkluzji. Biorąc bowiem pod uwagę argumenty skarżących organ drugiej instancji ustalił, że zakres inwestycji zrealizowanej na sąsiedniej działce przy ul. W.[...], na podstawie ostatecznej decyzji Prezydenta W. z dnia 12 marca 2007 r., Nr [...] nie spowoduje, że obecnie kwestionowana przez strony nadbudowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. W. [...], [...] będzie naruszała art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, w związku z § 13, w związku z § 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Podstawą do takiego wniosku jest analiza kształtu i zakres wskazanej rozbudowy budynku mieszkalnego dwurodzinnego przy ul. W.[...] wynikającego z zatwierdzonego projektu budowlanego. Zwrócić bowiem należy uwagę, że przedmiotem inwestycji skarżących była - m.in. - realizacji przybudówki z pokojami przeznaczonymi na pobyt ludzi od strony zachodniej istniejącego budynku mieszkalnego dwurodzinnego. Rzut rozbudowanej części ma zaś wymiary 7x5 metrów oraz - co istotne - od strony południowej wysunięty jest przed istniejący dom mieszkalny o ok. 1,60 metrów (zob. rys. 8-10 w projekcie budowlanym zatwierdzonym decyzją Prezydenta W. z dnia 12 marca 2007 r., Nr [...]). Powyższe ustalenie oznacza zatem, że odległość dobudowanej części od budynku wielorodzinnego przy ul. W.[...], [...] wynosi ok. 14,40 metrów (zakładając, że jak wynika z dostępnych dokumentów odległość od istniejącego budynku mieszkalnego dwurodzinnego wynosi 16,00 metrów - 1,60 metrów = 14,40 metrów). Tymczasem wysokość planowanej nadbudowy przy ul. W.[...], [...] wynosi 15,50 metrów. Uwzględniając zatem, że poziom dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego (w tym przypadku chodzi o część dobudowaną budynku skarżących) wynosi ok. 1,70 metrów (tak wynika z treści projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją Prezydenta W. z dnia 12 marca 2007 r., Nr [...] - rys. 7 i 12), to wysokość przesłaniania - o której mowa w § 13 ust. 2 rozporządzenia - wynosi 13,80 metrów (15,50 metrów - 1,70 metrów = 13,80 metrów). Uwzględniając nawet zarzut skarżących, że należący do nich budynek mieszkalny jest położony 30 cm niżej od budynku przesłaniającego, to i tak z nawiązką spełnione zostają wyrażone w rozporządzeniu normy przesłaniania (13,80 metrów + 0,30 metrów = 14,10 metrów). Należy bowiem podkreślić, że odległość pomiędzy wzmiankowanymi budynkami (14,40 metrów) jest bowiem oczywiście większa od wysokości przesłaniania nadbudowywanego budynku wielorodzinnego (14,10 metrów). Innymi słowy, odległość nadbudowywanego budynku od obiektu skarżących przy ul. W.[...] umożliwia jego naturalne oświetlenie (por. § 13 ust. 1 pkt 1 lit a rozporządzenia). Organ rozważył wpływ wskazanej przez skarżących rozbudowy na zachowanie norm nasłonecznienia. Podkreślił, że chodzi tutaj o dobudowany obiekt z pokojem przeznaczonym na pobyt ludzi (oznaczonym w projekcie budowlanym symbolem 1.9), którego okno usytuowane jest vis a vis nadbudowywanego budynku przy ul. W.[...] i [...]. Ponadto rzut dobudowy jest wysunięty w stosunku do istniejącej ściany budynku mieszkalnego przy ul. W. [...] o 1,60 metrów. Należałoby zatem transponować obrys dobudowy zrealizowanej na podstawie decyzji Prezydenta W. z dnia 12 marca 2007 r., Nr [...] na podkład mapowy sporządzonej przez E. K.-D. analizy nasłonecznienia dla nadbudowy budynku mieszkalnego przy ul. W. [...] i [...] (zob. analiza nasłonecznienia z dnia 15 czerwca 2009 r.). Konfrontacja taka pozwala bowiem przyjąć, że należący do skarżących budynek, uwzględniając nawet dobudowany fragment, będzie miał zapewnione nasłonecznienie od godziny 7 do godziny 11, czyli będzie to co najmniej pełne 4 godzin (wobec wymaganych w § 60 rozporządzenia 3 godzin). Z przedłożonej analizy w sposób czytelny bowiem wynika, że obszar cienia rzucanego przez nadbudowany budynek wielorodzinny obejmie dobudowany fragment budynku dopiero ok. godziny 12. Biorąc zatem pod uwagę powyższe ustalenia, istnienie na sąsiedniej nieruchomości wskazanej rozbudowy (w kształcie wynikającym z decyzji Prezydenta W. z dnia 12 marca 2007 r., Nr [...]) w żaden sposób nie spowoduje, że zaskarżona decyzja nie spełnia warunku wynikającego z art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. Innymi słowy, uwzględnienie wskazanego obiektu w toku rozpoznawania sprawy przez organy administracyjne obu instancji nie mogłoby skutkować odmową zatwierdzenia projektu budowlanego w kształcie wskazanym przez inwestora. Tym samym sformułowany przez skarżących zarzut naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego jest we wskazanym kontekście niewątpliwie trafny, o tyle że na przedłożonym projekcie zagospodarowania terenu nie uwzględniono rozbudowy budynku przy ul. W. [...]. Niemniej jednocześnie należałoby zaakcentować, że w świetle treści projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją Prezydenta W. z dnia 12 marca 2007 r., Nr [...], uchybienie to nie miało wyniku na merytoryczną poprawność decyzji organów obu instancji. Innymi słowy, w ocenie organu odwoławczego wspomniane naruszenie przepisów procesowych nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Organ zauważył ponadto, że skarżący sami doprowadzili do zaistnienia takiej sytuacji, bowiem stosowanie do dyspozycji art. 22 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2005 r. Nr 240, poz. 2027 z późniejszymi zmianami) byli oni zobowiązani do zgłoszenia właściwemu organowi zmiany dotyczącej rozbudowy istniejącego budynku, w terminie 30 dni licząc od dnia powstania tych zmian, albowiem dotyczyły one danych objętych ewidencją gruntów i budynków. Tego jednak jak dotąd nie uczynili. Stąd też na mapie zasadniczej do celów projektowych nie została naniesiona zrealizowana inwestycja przy ul. W.[...]. Przechodząc do dalszych rozważań Wojewoda D. wyjaśnił, że również pozostałe zarzuty skargi nie znajdują uzasadnionych podstaw. I tak, kwestionowana decyzja nie naruszyła przepisu art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, wedle którego prowadząc postępowanie prowadzące do udzielenia pozwolenia na budowę - zbadać należy, czy uzasadniony interes osób trzecich nie zostanie naruszony. W sytuacji bowiem ustalenia, iż projektowany obiekt budowlany nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych to można przyjąć, że co do zasady nie zostaną naruszone uzasadnione interesy osób trzecich, poszanowania których wymaga art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy (wyrok NSA z dnia 3 września 2009 r., sygn. II OSK 1433/08). Tymczasem wskazano wcześniej, że inwestycja w kształcie wynikającym z przedłożonego projektu budowlanego spełnia z nawiązką wspomniane normy techniczno-budowlane. Dalej, nieuzasadnione jest zapatrywanie skarżących w aspekcie naruszenia art. 77 i art. 1 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez oparcie rozstrzygnięć organów administracyjnych jedynie na "korzystnej dla inwestora", sporządzonej przez autora projektu budowlanego, analizie nasłonecznienia i przesłaniania. Należy bowiem zwrócić uwagę, że w polskim postępowaniu administracyjnym obowiązuje zasada prawdy obiektywnej z której wypływa reguła swobodnej oceny dowodów. Na gruncie rozpatrywanej sprawy oznacza to tyle, że ani organy administracyjne nie mogą nie uwzględnić analizy przedłożonej przez inwestora (czy też innej strony) tylko z tego względu, że jest dla kogoś "korzystna". Dlatego w rozpatrywanej sprawie organ odwoławczy - wbrew zarzutom skargi - rozpatrzył i ocenił zarówno analizę nasłonecznienia przedłożoną przez inwestora jak i opinię sporządzoną przez skarżących. Jednocześnie w uzasadnieniu decyzji wyjaśniono - stosownie do dyrektywy art. 107 3 Kodeksu postępowania administracyjnego - dlaczego właśnie dokument przedłożony przez inwestora uznano jako miarodajne źródło ustaleń faktycznych. Przypomnieć bowiem należy, że zaoferowana przez skarżących opinia stanowiła jedynie gołosłowną polemikę z analizą nasłonecznienia, którą sporządziła autorka projektu budowlanego (sama zaś nie przedstawiała innych parametrów do tyczących nasłonecznienia). Z kolei analiza przedłożona przez autorkę projektu budowlanego budziła zaufanie, albowiem została sporządzona w czytelnej technice graficznej na podkładzie mapowym odpowiadającym skali projektowi zagospodarowania terenu. Z jej treści bez trudu można było odczytać przebieg cienia rzucanego przez nadbudowywany budynek. Tym samym organ odwoławczy nie znalazł podstaw aby nie dać wiary prawidłowości tej analizy, a tym samym występować o opinię niezależnego eksperta. Nie jest również zasadny - w ocenie organu drugiej instancji - zarzut naruszenia zasady czynnego udziału stron poprzez nie przeprowadzenie "wizji w terenie". Czynność ta z Punktu widzenia powyżej przytoczonych względów byłaby bowiem zupełnie zbędna. Wreszcie co do ostatniego zarzutu skarżących, Wojewoda D. wyjaśnił, że zaskarżona decyzja nie powinna zostać uchylona z uwagi na wydanie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. wskazanej przez strony decyzji z dnia 20 kwietnia 2010 r. ([...]). Otóż nie jest tak jak sugerują strony, gdyż przedmiotem rozstrzygnięcia Kolegium było bowiem jedynie uchylenie do ponownego rozpatrzenia - wydanej w ramach wznowionego postępowania - decyzji Prezydenta W. z dnia 27 stycznia 2010 r. odmawiającej uchylenia decyzji ustalającej warunki zabudowy (art. 151 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego). Oznacza to, że w ramach wznowionego postępowania jak dotąd nie wzruszono ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy (art. 151 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego), co skutkuje tym, że rozstrzygnięcie to nadal podlega wykonaniu, tym bardziej ze zarówno organ pierwszej instancji jak i Kolegium nie wstrzymało wykonania tejże decyzji na podstawie art. 152 Kodeksu postępowania administracyjnego. Reasumując, Wojewoda D. wniósł o oddalenie skargi, jako nieuzasadnionej. Jednocześnie jednak ze względu na powołany przez strony zarzut nieuwzględnienia rozbudowy przy ul. W. [...], na podstawie ostatecznej decyzji Prezydenta W. z dnia 12 marca 2007 r., Nr [...], organ administracyjny zawnioskował o przeprowadzenie - na podstawie art. 106 § 3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - dowodu uzupełniającego z akt sprawy tejże sprawy, w tym w szczególności projektu budowlanego, na okoliczność braku wpływu realizacji rozbudowy budynku przy ul. W. [...] na merytoryczną poprawność skarżonej decyzji w aspekcie wskazywanych przez strony przepisów art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, w związku z § 13, w związku z § 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Na rozprawie przed Sądem pełnomocnik skarżących wskazał, że: 1 brak jest podstaw do przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. w zakresie wnioskowanym w odpowiedzi na skargę przez Wojewodę D., a zawarte w tym piśmie twierdzenia, że jest to zgodne z wnioskiem strony skarżącej są nieuprawnione. Strona skarżącą przywoływała okoliczność wcześniejszego wydania decyzji o pozwoleniu na budowę/rozbudowę budynku mieszkalnego strony skarżącej wyłącznie po to, aby wykazać, że organy administracji obu instancji całkowicie błędnie ustaliły stan faktyczny w sprawie planowanej przez A. sp. z o.o. inwestycji (nie uwzględniły rozbudowy budynku skarżących) i w oparciu o takiej nieprawdziwe założenie prowadziły wadliwe postępowanie i nieprawidłowo rozstrzygnęły sprawę, a nie po to, aby przeprowadzać postępowanie dowodowe w znaczeniu ścisłym, tj. dokonywać technicznej analizy dot. okoliczności zacieniania - lub nie - nieruchomości skarżących przez planowaną inwestycję. Postępowanie dowodowe w tym zakresie - o co bezskutecznie dopominała się strona skarżąca - powinno być prowadzone na etapie postępowania administracyjnego, a nie sądowo-administracyjnego. Na niedopuszczalność przeprowadzania przez sąd administracyjny postępowania dowodowego w tak szerokim, jak wnioskowany przez Wojewodę D. zakresie, wskazywały już wielokrotnie sądy administracyjne, tytułem przykładu można przytoczyć następujące orzeczenia: numer: II GSK 539/09 wyrok NSA W-wa 2010-04-27 LEX nr 596920. Celem postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a., nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego w sprawie administracyjnej, lecz wyłącznie ocena, czy organy administracji ustaliły ten stan zgodnie z regułami procedury administracyjnej, a następnie, czy dokonały prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do dyspozycji określonych przepisów prawa materialnego. II FSK1429/08 wyrok NSA W-wa 2010-01-20 LEX nr 558910. Uzupełniające postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym jest dopuszczalne w celu umożliwienia temu sądowi dokonania ustaleń służących ocenie zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, a nie w celu dokonania ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy administracyjnej załatwionej zaskarżoną decyzją. I SA/Op 139/09 wyrok WSA 2009-11-10 w Opolu LEX nr 550375. Przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. nie daje podstaw do dopuszczenia w postępowaniu sądowo administracyjnym dowodu z dokumentów, który w istocie ma charakter opinii biegłego. I SA/Po 710/09 wyrok WSA 2009-09-22 w Poznaniu LEX nr 526863. Nie jest rolą sądu prowadzenie postępowania dowodowego w celu ustalenia od podstaw istotnych okoliczności faktycznych danej sprawy, a jedynie kontrola, czy stan faktyczny został ustalony prawidłowo przez organy podatkowe i czy daje podstawę do zastosowania określonych przepisów. 2) Wbrew temu, co twierdzi Wojewoda D. w odpowiedzi na skargę, strona skarżąca nie miała obowiązku zawiadomienia wynikającego z art. 22 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, bowiem do dnia dzisiejszego - jakkolwiek zasadnicza część prac została już zrealizowana - rozbudowa nie została całkowicie zakończona. 3) Powołanie się przez Wojewodę D. w odpowiedzi na skargę na to, że: "z przedłożonej analizy w sposób czytelny bowiem wynika, że obszar cienia rzucanego przez nadbudowywany budynek wielorodzinny obejmuje budynek odwołujących się stron dopiero około godz. 12.00", a wcześniej, w uzasadnieniu zaskarżanej decyzji z dnia 2 września 2010 roku, że: "na tej podstawie naturalna jest konkluzja, że co najmniej do godziny 12.00 pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi będą nasłonecznione co najmniej pełne 5 godzin (od godziny 7.00 do 12.00)" jest całkowicie arbitralne i błędne. Wynika to z faktu, że nieruchomość skarżących sąsiaduje od wschodu bezpośrednio z nieruchomością Państwa Zielińskich (jest to tzw. "zabudowa bliźniacza") co powoduje, że słońce dociera do ich nieruchomości dopiero około godziny 10.30, a zatem pomieszczenia nieruchomości skarżących po zrealizowaniu planowanej przez A. sp. z o.o. inwestycji będą miały dostęp do słońca tylko pomiędzy 10.30 a 12.00, tj. przez około 1,5 godziny. 4) Wszystkie wskazane wyżej okoliczności potwierdzają, że tak ekspertyza nasłonecznienia wykonana na zlecenie inwestora jak i postępowanie organów administracyjnych prowadzone było niejako "zza biurka", trudno bowiem uwierzyć, że kwestie tak oczywiste, jak istnienie dobudowanych części budynku mieszkalnego strony skarżącej mogły umknąć uwadze ekspertów. W tej sytuacji szczególnego znaczenia nabiera przywoływany w skardze zarzut naruszenia przez organy administracyjne zasad postępowania dowodowego poprzez: - nieuwzględnienie wniosku strony o dokonanie wizji lokalnej w terenie co umożliwiłoby stwierdzenie istnienia wskazywanych wyżej obiektów, - nieuwzględnienie uwag wynikających z przedłożonej przez stronę skarżąca opinii, - nieuwzględnienie wniosku skarżących o sporządzenie dodatkowej ekspertyzy przez biegłego wskazanego przez organ, a nie stronę. a także - nieuwzględnienie wniosku skarżących o sporządzenie dodatkowej ekspertyzy przez biegłego wskazanego przez organ, a nie stronę. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga podlega uwzględnieniu, choć nie wszystkie zarzuty w niej zawarte okazały się słuszne. Zgodnie z art.1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 153, poz.1269) w związku z art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270 ze zm.), sądy administracyjne są powołane do kontroli działalności administracji publicznej, pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, Sąd stosownie do przepisu art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie jest związany granicami skargi. Przepis ten umożliwia Sądowi wszechstronne i obiektywne zbadanie sprawy niezależnie od podniesionych zarzutów. Mając na uwadze powyższe, Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja i decyzja ją poprzedzająca organu I instancji naruszają przepisy prawa w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 pkt.1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270), co powoduje, iż decyzje te podlegają wyeliminowaniu z obrotu prawnego. Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów dotyczących naruszenia prawa procesowego, gdyż kluczowe znaczenie dla prawidłowego rozpoznania sprawy mają ustalenia faktyczne, tylko bowiem przy prawidłowo ustalonym stanie faktycznym zgodnym z rzeczywistym, określić można prawa i obowiązki stron. W ocenie Sądu, postępowanie na podstawie, którego wydano zaskarżoną decyzję jest obarczone wadami wynikającymi z istotnego naruszenia zasad i przepisów postępowania administracyjnego, ponieważ organ orzekający w sprawie nie dopełnił obowiązku wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w stopniu koniecznym do jej rozstrzygnięcia. Z zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) wynika dla organu obowiązek wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych ze sprawą, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisu prawa. Realizację tej zasady zapewniają przede wszystkim gwarancje zawarte w przepisach regulujących postępowanie dowodowe (Dział II k.p.a), które zobowiązują organ do zgromadzenia całego materiału dowodowego. Zatem istotą tego postępowania jest ustalenie wszelkich istotnych okoliczności faktycznych sprawy, po to, aby następnie dokonać ich oceny pod kątem przepisów prawa materialnego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia. Analiza materiału dowodowego badanej sprawy wskazuje na to, że organ I instancji – jak już wcześniej zauważono - naruszył w sposób istotny przepisy postępowania administracyjnego. Przede wszystkim w piśmie z dnia 4 sierpnia 2009 r. strony postępowania, tj. W. i G. K. oraz K. S. złożyli do organu żądanie wykonania analizy nasłonecznienia z uwzględnieniem ich posesji i budynku na działce nr 12/16 oraz projektowanej nadbudowy. Następnie w piśmie z dnia 3 lutego 2010 r. ww. strony wniosły o przeprowadzenie wizji w terenie przy udziale projektantów i osoby sporządzającej DWZ, celem ustalenia prawidłowego stanu faktycznego sprawy, gdyż z treści pisma wynika, że żądają udowodnienia poprawnego sporządzenia istniejącej już w aktach analizy zacienienia i nasłonecznienia. W załączeniu do pisma przedłożona została przez nich opinia z zawierająca zastrzeżenia do analizy inwestora (w zakresie nasłonecznienia i przesłaniania) wykonana przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane w specjalności konstrukcyjno-budowlanej. W kolejnym piśmie z tej samej daty (3 lutego 2010r.) wskazują na dalsze nieprawidłowości w prowadzonym postępowaniu, a mianowicie zagubieniu przez organ I instancji dostarczonej przez nich wcześniej wymienionej opinii wskazującej na szereg uchybień natury proceduralno-projektowych oraz opisują naruszenia związane z doręczaniem im zawiadomień o możliwości zapoznania się z aktami sprawy. Z przedłożonej przez nich opinii wynika, że należy zrewidować opracowanie przedłożone przez inwestora związane z zacienieniem budynku. W opracowaniu dostarczonym przez skarżących wskazano, że nie jest dostatecznie wyjaśniona kwestia danych wyjściowych do zamieszczonej w projekcie budowlanym analizy nasłonecznienia ( poziom parteru budynku [...] i c jest wyższy o 30 cm). Jak dalej zarzucono – cyt.: "na rysunkach analizy odniesiono się do poziomu 0,00 – ale czyjego? Tego o 30 cm wyżej?". Pomimo zgłoszonych przez skarżących zastrzeżeń i wniosków, Prezydent W. z pominięciem odniesienia się do powyższych żądań, nie dokonując żadnych ustaleń i wyjaśnień w tym zakresie, wydał decyzję z dnia 8 lutego 2010 r. nr [...] o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę dla kwestionowanej inwestycji. Organ w uzasadnieniu decyzji wyraził jedynie stwierdzenie, że dostarczone przez stronę dokumenty nie są wystarczającym dowodem do podważenia analizy przesłaniania i nasłonecznienia sąsiednich budynków zamieszczonej w projekcie budowlanym, będącym załącznikiem do wydanej decyzji. A zatem już na tym etapie postępowania organ naruszył w sposób istotny przepisy art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a., przyjmując jako niepodważalną analizę zamieszczoną w projekcie budowlanym, przy jednoczesnym całkowitym zaniechaniu ze strony organu podjęcia jakiejkolwiek próby wyjaśnienia zgłoszonych przez W. i G. K. i K. S. zastrzeżeń do analizy przesłaniania i nasłonecznienia ich domu. Wskazać bowiem należy, że przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w tym zakresie z udziałem stron postępowania, pozwoliłoby organowi uzyskać pełne informacje odnośnie rzetelności sporządzonej na zlecenie inwestora analizy o przesłanianiu i nasłonecznieniu, a przede wszystkim organ uzyskałby informację o istniejącej rozbudowie domu mieszkalnego skarżących, gdyż ta niewątpliwie nie została ujęta w analizie sporządzonej przez projektanta. Tak więc już na tym etapie nie została wyjaśniona okoliczność mająca znaczenie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, jaką jest fakt rozbudowy i przebudowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego przez strony postępowania W. i G. K. ( działka nr [...]). Rozbudowa budynku nr [...] przy ul. W. nastąpiła bowiem w kierunku nieruchomości podlegającej spornej nadbudowie przy ul. W. [...] i [...], innymi słowy przybliżyła do siebie oba obiekty budowlane, co nie ulega wątpliwości, że może mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Tego stanu rzeczywistego, istniejącego w trakcie opracowywania projektu budowlanego, nie ujął projektant w przedłożonej dokumentacji projektowej. Zatwierdzony przez organ I instancji decyzją z dnia 8 lutego 2010 r. projekt budowlany nie zawierał zatem aktualnych i istniejących w chwili jego sporządzania danych wyjściowych związanych z rozbudową budynku przy ul. W. [...]. Tak więc już na etapie postępowania przed organem I instancji zgromadzony materiał dowodowy nie odzwierciedlał istniejącego stanu faktycznego sprawy. Podkreślenia wymaga, że Prawo budowlane reguluje sprawy związane z projektowaniem, budową, utrzymaniem i rozbiórką obiektów budowlanych. Podstawowe zasady, którymi należy się kierować podczas projektowania i budowy obiektu budowlanego określa art. 5 ust. 1 Prawa budowlanego. Z przepisu tego wynika, że poza kwestiami technicznymi, bezpieczeństwa powszechnego, ochrony zdrowia i mienia oraz środowiska należy uwzględnić także odpowiednie usytuowanie obiektu budowlanego na działce oraz uzasadnione interesy osób trzecich(art. 5 ust. 1 pkt 8 i 9). Prawo budowlane spełnia zatem istotną rolę w zakresie regulacji stosunków właścicieli nieruchomości sąsiednich, czyli w zakresie tak zwanego prawa sąsiedzkiego. Podstawowym celem prawa sąsiedzkiego jest zapewnienie harmonijnego wykonywania prawa do korzystania z nieruchomości, jakim jest prawo własności. Istotnym elementem prawa sąsiedzkiego jest zapewnienie mechanizmów ochrony prawa własności zagrożonego następstwami wykonywania prawa własności przez właściciela innej (sąsiedniej) nieruchomości. Istotne znaczenie w stosunkach sąsiedzkich właścicieli nieruchomości ma usytuowanie obiektu budowlanego w określonej odległości od granicy nieruchomości i od obiektów budowlanych. Jest oczywiste, że istnienie budynku na nieruchomości może być źródłem immisji, która będzie polegała na oddziaływaniu na sąsiednią nieruchomość poprzez np. zasłonięcie dopływu światła lub widoku, przenikaniu hałasu itp. Dlatego prawo budowlane, w szerokim tego słowa znaczeniu reguluje także wzajemne usytuowanie obiektów budowlanych w szczególności z uwagi na ograniczenie dopływu światła lub widoku. Zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, pod warunkiem że nie jest to sprzeczne z prawem. A zatem każdy dowód jaki mógłby przybliżyć organ prowadzący postępowanie ku prawdzie, powinien być przeprowadzony, chyba że przeprowadzone już postępowanie dowodowe potwierdziło okoliczności, które mają być dowiedzione wnioskami dowodowymi zgłaszanymi przez stronę. Szczególnie dotyczy to sytuacji, kiedy strona zgłasza wniosek dowodowy na istotne w sprawie okoliczności, co do których strona przeciwna przedłożyła dowód budzący zastrzeżenia w zakresie poprawności jego sporządzenia. Jeżeli więc strona zgłasza dowód , to w świetle art. 78 k.p.a., żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem. Skoro strona podjęła działania mające na celu ochronę jej interesów i zaoferowała konkretne dowody, które miały podważyć ustalenia poczynione przez organ I instancji w oparciu o przedłożoną dokumentację przez inwestora, to powinnością organu było przeprowadzenie takich dowodów, w oparciu o które wyjaśnione zostałyby zgłoszone zastrzeżenia i uwagi. Nie ulega wątpliwości, że okoliczności, na które zawnioskowano przeprowadzenie powyższych dowodów, mogą mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, bowiem dotyczą zmiany parametrów w zakresie odległości od sąsiedniego obiektu budowlanego i właściwego mierzenia poziomu 0,00. Podkreślić należy, że możliwość przeprowadzenia dowodu jest podstawową gwarancją procesową. W orzecznictwie sądowo-administracyjnym i literaturze przedmiotu ugruntowało się stanowisko, podzielane przez skład orzekający w niniejszej sprawie, zgodnie z którym zaniechanie przez organ administracji podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego, zwłaszcza gdy jedna ze stron o przeciwnym interesie w stosunku do inwestora, powołuje się na określone i ważne dla niej okoliczności jest uchybieniem przepisom postępowania administracyjnego, skutkującym wadliwością decyzji. Skoro odwołujący zakwestionowali sporządzoną analizę z powodu błędnych ustaleń, to w kontekście rozbudowy budynku przy ul. W. [...], rzeczą organu powinno być zbadanie czy analiza inwestora nie zawiera błędów. Tymczasem organ I instancji, nie dokonując w ogóle badania przedłożonej w projekcie budowlanym analizy przyjął ją wprost jako prawidłową. Z kolei organ odwoławczy – rozpatrując sprawę ponownie – w zakresie zakwestionowanego opracowania przesłaniania i nasłonecznienia, co prawda odniósł się do stanu faktycznego sprawy i przepisów regulujących wskazane zagadnienie, ale powyższe rozważania oparte zostały o akta sprawy organu I instancji zawierające błędy w ustalenia faktycznych, na które już wyżej zwrócił uwagę Sąd badający niniejszą sprawę. Pomimo zatem, że organ odwoławczy ustosunkował się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do wykonanego przesłaniania i nasłonecznienia i odniósł się do zastrzeżeń skarżących, to jednak nie można ich uznać za prawidłowe, gdyż analiza zamieszczona w projekcie budowlanym nie odzwierciedla faktycznego rozmiaru budynku mieszkalnego przy ul. W. [...]. W tym więc zakresie zarzuty skargi okazały się słuszne. Wyjaśnienia jeszcze wymaga, że dokonane przez Wojewodę D. -w odpowiedzi na skargę - porównanie dokumentacji związanej z rozbudową budynku przy ul. W.[...] ( decyzja Prezydenta W. z dnia 12 marca 2007 r. Nr [...]) i planowaną nadbudową budynku przy ul. W. [...] i [...], a także szczegółowa analiza organu z tym związana – nie mogą wywrzeć zamierzonego skutku. Rację bowiem ma pełnomocnik skarżących wskazując w trakcie rozprawy, iż postępowanie dowodowe w tym zakresie ze względu na jego rozmiar, powinno być prowadzone na etapie postępowania administracyjnego, a nie sądowo-administracyjnego. Również trafnie zostały przywołane przez niego tezy wyroków sądów administracyjnych, które w pełni uzasadniają, brak podstaw dla Sądu prowadzącego postępowanie ustalanie stanu faktycznego sprawy, zastępując tym samym organ administracji publicznej. Zgłoszony przez organ wniosek o dopuszczenie dowodu uzupełniającego z akt związanych z wydaną decyzją z dnia 12 marca 2007 r. Nr [...], potwierdza jedynie, że Sąd zmuszony byłby prowadzić postępowanie dowodowe w celu ustalenia należytego stanu faktycznego sprawy, dokonując szczegółowej analizy obu projektów budowlanych, co nie jest dopuszczalne w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Nie jest również właściwym przeprowadzenie szczegółowej analizy porównawczej przez organ II instancji w zakresie obu projektów budowlanych, dokonane dopiero w odpowiedzi na skargę, a więc piśmie procesowym, nie zaś w postępowaniu odwoławczym i w zaskarżonej decyzji kończącej postępowanie administracyjne. Tak więc rozważania organu zamieszczone w odpowiedzi na skargę, oparte na pozaprocesowych dowodach (aktach sprawy dotyczącej zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania decyzji dla rozbudowy budynku przy ul. W. [...]), nie mogą być uwzględnione przez Sąd, gdyż zauważone zmiany w stanie faktycznym sprawy, istniejące w dacie wydania decyzji obu instancji, organ odwoławczy przywołał dopiero po zakończeniu postępowania administracyjnego decyzją ostateczną. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, na podstawie art. 145 1 pkt 1 lit c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji. Na podstawie art. 152 p.p.s.a. Sąd orzekł, iż zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Orzeczenie o kosztach znajduje uzasadnienie w treści art. 200 tej ustawy. Ponownie rozpoznając sprawę organy winny ustalić rzeczywisty stan faktyczny sprawy oraz wpływ planowanej nadbudowy na oświetlenie i przesłanianie budynków sąsiednich, w tym budynku mieszkalnego skarżących.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło