II SA/Wr 719/07

WyrokWSA we Wrocławiu2008-05-15

Skład orzekający: Halina Kremis, Julia Szczygielska, Andrzej Wawrzyniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoby, które nie są właścicielami nieruchomości sąsiednich, ale twierdzą, że planowana inwestycja wywoła uciążliwe skutki (hałas, emisje, wzmożony ruch), mają interes prawny do bycia stroną w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy?
Ratio decidendi
Osoby, które nie są właścicielami nieruchomości sąsiednich do planowanej inwestycji, a jedynie twierdzą, że inwestycja wywoła uciążliwe skutki, posiadają jedynie interes faktyczny, a nie prawny. Interes prawny musi wynikać z konkretnego przepisu prawa materialnego, a nie z potencjalnych uciążliwości. Brak interesu prawnego uzasadnia umorzenie postępowania odwoławczego jako bezprzedmiotowego.
Stan faktyczny
Skarżący R. i D.P. odwołali się od decyzji Burmistrza Miasta Z. o ustaleniu warunków zabudowy dla centrum rozrywkowo-handlowego i stacji paliw. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G. umorzyło postępowanie odwoławcze, uznając, że skarżący nie są stronami postępowania, ponieważ nie są właścicielami nieruchomości sąsiednich, a powoływane przez nich uciążliwości mają charakter jedynie faktyczny. Skarżący wnieśli skargę do WSA, twierdząc, że naruszono ich interes prawny i prawo do czynnego udziału w postępowaniu, wskazując na bliskość swojej nieruchomości do planowanej inwestycji oraz potencjalne uciążliwości.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA - Halina Kremis, Sędziowie: Sędzia NSA - Julia Szczygielska /sprawozdawca/, Sędzia NSA - Andrzej Wawrzyniak, Protokolant Katarzyna Grott, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 24 kwietnia 2008 r. sprawy ze skargi R. i D.P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.G. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargę. Zaskarżoną do WSA we Wrocławiu decyzją z dnia [...] Nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 i art. 28 k.p.a. w związku z art. 6 ust. 2, art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G. po rozpatrzeniu odwołania R. i D.P. od decyzji Burmistrza Miasta Z. z dnia [...], Nr [...] o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie centrum rozrywkowo-handlowego – obiekt handlowy o powierzchni sprzedaży pow. 2000 m2 oraz stacji paliw, na działkach o nr. 1/8, 9/1, 9/24, 9/25, 1/7, 9/2 (Obr. XIII AM-1) przy ul. [...] w Z., wraz z niezbędną infrastrukturą przy ul. [...] w Z. (dz. nr 1/7, 1/8, 9/24, 9/25, 9/1, 9/2, 114, 2, 3/2, Obr. XIII AM-1, 118, 1/3, Obr. III AM-7), wydanej na wniosek Spółka A z/s w W., umorzyło postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu organ wskazał, że w treści w/w decyzji organu I instancji wskazano rodzaj inwestycji oraz warunki i szczegółowe zasady gospodarowania terenu oraz jego zabudowy wynikające z przepisów odrębnych. W odwołaniu od tej decyzji R. i D.P., zamieszkali przy ul. [...] w Z., zarzucili naruszenie art. 28 k.p.a. poprzez jego niewłaściwą wykładnię oraz art. 10 k.p.a. poprzez niezapewnienie stronom czynnego udziału w sprawie. Nadto zarzucono naruszenie art. 53 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez pobieżne i tendencyjne przeprowadzenie analiz warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy, przyczyniając się również do naruszenia przepisów odrębnych m.in. art. 72 ust. 1 pkt 3 ustawy – Prawo ochrony środowiska w zakresie terenów zieleni, wkraczając linią zabudowy na teren poznaczony w studium jako ZO, art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez tendencyjne dokonanie analizy pod kątem zabudowy działek bezpośrednio sąsiadujących z wnioskowaną inwestycją, oraz art. 7 i art. 10 k.p.a. poprzez tendencyjne przeanalizowanie zgromadzonych w trakcie postępowania materiałów, uzgodnień, wniosków. Odwołujący się zarzucili również, że nie zrealizowano w pełni zasad ogólnych wyrażonych w tych przepisach poprzez nieuwzględnienie ani jednego wniosku zgłoszonego przez strony postępowania, będące mieszkańcami osiedla oraz nie wzięcie pod uwagę słusznego interesu obywateli oraz brak obiektywizmu. Uzasadniając swoje stanowisko składający odwołanie podnieśli, że w orzecznictwie wyraźnie dopuszczono możliwość uczestniczenia w postępowaniu administracyjnym właścicieli sąsiednich nieruchomości oraz właścicieli nieruchomości, przez które przebiega inwestycja liniowa. Wskazali również, że spotkać można orzeczenia NSA, w których uznano za stronę postępowania nie tylko właścicieli gruntów sąsiednich, ale także gruntów dalej położonych, o ile zamierzona inwestycja dotyczy ich bezpośrednio, "wywołuje dla nich uciążliwe skutki" (wyrok NSA z dnia 2 lipca 1997 r., sygn. akt II SA/Kr 62/1996). Zdaniem odwołujących się wnioskowana inwestycja będzie wywoływać uciążliwe dla Nich skutki w postaci m.in. hałasu, emisji różnego rodzaju (np. spalin, ciepła), wzmożonego ruchu i innych, których nie są na tym etapie przewidzieć. SKO w J.G. orzekając jak na wstępie, wzięło pod uwagę, że zgodnie z przepisem art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Przepis ten stanowi podstawę do stwierdzenia, czy dana osoba dysponuje prawami strony w postępowaniu. Jak wynika wprost z powyższego przepisu, podstawą do możliwości ustalenia kręgu stron w postępowaniu jest stwierdzenie, że danej osobie przysługuje interes prawny. W doktrynie przyjmuje się, że interes prawny jest kwalifikowanym interesem faktycznym. Interes prawny wynika z określonego przepisu prawnego, odnoszącego się wprost do sytuacji danego podmiotu. Interes prawny pojawia się wówczas, gdy istnieje związek między obowiązującą normą prawa materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegający na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu w zakresie prawa materialnego (wyrok NSA z dnia 2 czerwca 1998 r., sygn. akt IV SA 2164/97). Organ odwoławczy stwierdził zatem, że podziela stanowisko wypracowane w orzecznictwie sądowym przesądzające, iż stronami w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy będą, poza inwestorem i właścicielem nieruchomości, właściciele nieruchomości sąsiadujących z terenem inwestycji. Jednakże w zakresie nieruchomości dalej położonych status strony musi zostać uzależniony od stwierdzenia, czy mamy do czynienia z powstaniem uciążliwości oddziaływujących na nieruchomość skarżącej. W ocenie organu II instancji w niniejszej sprawie brak jest podstaw do przyznania skarżącym przymiotu strony w toczącym się postępowaniu. Nie są oni właścicielami nieruchomości sąsiednich co do planowanej inwestycji, a powołane uciążliwości nie zachodzą w przypadku projektowanej inwestycji. W zakresie bowiem emisji hałasu, jego dopuszczalne normy są określone przepisami powszechnie obowiązującymi, a wniosek nie wskazuje, aby planowana inwestycja normy te miałaby naruszać. Co do emisji różnego rodzaju, to również z treści złożonego wniosku nie można wysnuć wiedzy, iż wykonanie inwestycji spowoduje uciążliwości w tym zakresie dla nieruchomości odwołujących, co dawałoby uprawnienie do stania się stroną w postępowaniu. W ocenie SKO w niniejszej sprawie nie ma zatem podstaw prawnych, w postaci powołania na konkretne uciążliwości dotyczące nieruchomości odwołujących, aby móc uznać ich za stronę postępowania dotyczącego wydania decyzji o warunkach zabudowy. Organ wskazał jednocześnie, że decyzja dotycząca warunków zabudowy jest pierwszą z procesu decyzyjnego w sprawie lokalizacji inwestycji. Z punktu widzenia powołanych przez odwołujących ewentualnych uciążliwości, istotne wydaje się postępowanie w sprawie oddziaływania na środowisko, w którym winny zostać ustalone warunki realizacji inwestycji wynikające z ustawy - Prawo ochrony środowiska i domniemane przekroczenie którym odwołujący uzasadniają status strony w postępowaniu o wydanie warunków zabudowy. Sposób jednak uczestnictwa w postępowaniu musi wynikać z treści materiału dowodowego, w tym ze sporządzonego raportu oddziaływania na środowisko. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wnieśli R. i D.P., podnosząc, że zaskarżona decyzja narusza ich interes prawny poprzez bezzasadną odmowę uznania za stronę postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy. Jednocześnie zarzucili naruszenie art. 28 k.p.a. przez niewłaściwą wykładnię tego przepisu oraz obrazę art. 7 k.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, wybiórcze potraktowanie zgromadzonego materiału dowodowego i uznanie, że w przypadku projektowanej inwestycji nie zachodzą powołane uciążliwości, oraz bezzasadne przyjęcie braku interesu prawnego skarżących. Naruszony został Ich zdaniem również art. 10 k.p.a. poprzez nieusprawiedliwioną okolicznościami sprawy odmowę prawa do czynnego udziału w postępowaniu. W związku z tym skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skarżący podnieśli, że są właścicielami i mieszkańcami nieruchomości zabudowanej domem mieszkalnym, znajdującej się w bezpośredniej bliskości spornej inwestycji, zaś ich dom położony jest obok domu osób, które zostały uznane za stronę w postępowaniu i dzieli go zaledwie 21 m od granicy terenu, na którym zaplanowano inwestycję. Skarżący mieszkają w jednym z budynków szeregowych, którego skrajna południowa posesja graniczy z terenem projektowanej inwestycji. Są bezpośrednio połączeni instalacjami technologicznymi, tj. kolektor kanalizacji i burzowy wpięte są bezpośrednio do przepompowni ścieków i burzowego kolektora zbiorczego, które obecnie znajdują się w obszarze objętym planowaną inwestycją. Dołączenie zaś do tych instalacji tak dużej inwestycji oraz bezpośrednia bliskość planowanej budowy przepompowni ścieków do budynku skarżących niewątpliwie wywoła negatywne skutki. Ponadto skarżący podnieśli, że jako bezpośrednio zainteresowani zakresem sąsiedniej inwestycji składali od początku postępowania szereg wniosków i zastrzeżeń, które były wprawdzie przyjmowane do akt, ale nie uwzględniane. Zdaniem R. i D.P. organ administracji nie uznał ich za stronę, przyjmując błędną wykładnię art. 28 k.p.a., tj. przyjmując, że stroną postępowania o ustalenie warunków zabudowy jest inwestor oraz właściciele i wieczyści użytkownicy gruntu, którego dotyczy postępowanie oraz właściciele i wieczyści użytkownicy nieruchomości przyległych do tego gruntu. Skarżący stwierdzili, że są stroną postępowania o wydanie decyzji dotyczącej warunków zabudowy spornej inwestycji, gdyż są mieszkańcami z najbliższego jej otoczenia. Na poparcie swojego twierdzenia przywołali liczne orzecznictwo NSA, z którego wywiedzą, że interes prawny w postępowaniu o ustalenie lokalizacji inwestycji lub warunków zabudowy terenu może mieć szerszy krąg podmiotów i oprócz właścicieli lub użytkowników wieczystych działek sąsiednich, zobowiązuje do przyznania przymiotu strony w tym postępowaniu właścicielom lub użytkownikom wieczystym działek, których mogą dotykać skutki decyzji. Bezspornym jest w ocenie skarżących, że projektowana inwestycja o tak znacznych rozmiarach oraz zróżnicowanym przeznaczeniu będzie wywoływała dla Nich uciążliwe skutki w postaci m.in. hałasu, szkodliwych emisji różnego rodzaju (np. spalin, ciepła), wzmożonego ruchu i innych związanych z bliskością przepompowni ścieków, których nie potrafią wskazać na tym etapie. Stąd też winni zostać uznani za stronę toczącego się postępowania, a analiza wskazanej uciążliwości powinna być uwzględniana już na etapie decyzji o warunkach zabudowy. Ponadto, w ocenie skarżących, sam fakt budowania wnioskowanej inwestycji w 20-metrowej odległości od ścian domów jednorodzinnych sam w sobie stanowi ogromną uciążliwość i powinna być możliwie jak najbardziej odizolowana od tego osiedla. Jest to kolejny i bardzo rażący przejaw braku rozważenia przez organ I instancji interesu obywateli, obiektywnego przeanalizowania zagadnienia oraz zignorowania wniosków stron – mieszkańców. Odnosząc się zaś do postępowania przed organem odwoławczym skarżący podnieśli, że pomimo szerokiego przedstawienia zastrzeżeń dotyczących uciążliwości planowanej inwestycji w odwołaniu, organ ten nie rozważył merytorycznie uwag podniesionych w tym zakresie i uznał, że nie korzystają z pozycji strony postępowania. Tym samym dopuścił się rażącego naruszenia ich prawa. Zdaniem zaś skarżących z istoty takich wielkopowierzchniowych budowli o przeznaczeniu handlowo-rozrywkowym wynikają poważne uciążliwości, a tym samym i uprawnienia osób na nie narażonych. Jako mieszkańcy osiedla będącego na styku z projektowaną inwestycją mają interes aby stan tego rodzaju uchylić , stąd też w Ich ocenie wynika prawo do uczestniczenia w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony. Zdaniem skarżących, SKO bezzasadnie i lakonicznie przyjęło, że te uciążliwości nie występują. W odpowiedzi na skargę Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.G. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. Uczestnicy postępowania wnieśli o oddalenie skargi, podzielając stanowisko Kolegium. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie podkreślić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie orzeka o istocie sprawy administracyjnej, czyli nie przyznaje określonych uprawnień, jak i nie odmawia ich przyznania, lecz rozstrzyga o legalności decyzji, to jest o ich zgodności z prawem na podstawie stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Działając zatem w granicach kompetencji wynikających z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) w związku z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny jest obowiązany skontrolować, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu, czy też to prawo narusza i w zależności od tej oceny orzec w sposób przewidziany w art. 145 lub art. 151 w/w ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, Sąd stosownie do zapisu art. 134 powołanej wyżej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie jest związany granicami skargi. Przepis ten umożliwia Sądowi wszechstronne i obiektywne zbadanie sprawy niezależnie od podniesionych zarzutów. Rozpatrując stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy, Sąd stwierdził, że skarga nie może być uwzględniona, jako że ocena przeprowadzonego postępowania oraz stanowisko organu odwoławczego nie daje podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji. W niniejszej sprawie przedmiotem oceny Sądu była, wydana przez Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.G., na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., decyzja z dnia [...], Nr [...], którą umorzyło postępowanie odwoławcze po rozpatrzeniu odwołania R. i D.P. od decyzji Burmistrza Miasta Z. z dnia [...], Nr [...], ustalającej - na rzecz Spółka A z/s w W. - warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie centrum rozrywkowo-handlowego – obiekt handlowy o powierzchni sprzedaży pow. 2000 m2 oraz stacji paliw, na działkach o nr. 1/8, 9/1, 9/24, 9/25, 1/7, 9/2 (Obr. XIII AM-1) przy ul. [...] w Z., wraz z niezbędną infrastrukturą przy ul. [...] w Z. (dz. nr 1/7, 1/8, 9/24, 9/25, 9/1, 9/2, 114, 2, 3/2, Obr. XIII AM-1, 118, 1/3, Obr. III AM-7). Kwestią, która podlegała kontroli sądowej było zatem zbadanie zasadności zastosowania przez organ II instancji przepisu art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., zgodnie z treścią którego organ odwoławczy wydaje decyzję, w której umarza postępowanie odwoławcze. Artykuł ten uprawnia organ odwoławczy do podjęcia decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego, gdy postępowanie to stało się bezprzedmiotowe. Ponieważ przepis art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. nie określa przyczyn umorzenia postępowania odwoławczego, w każdej indywidualnej sprawie przyczyny bezprzedmiotowości postępowania należy poszukiwać z uwzględnieniem treści art. 105 k.p.a. Bezprzedmiotowość postępowania odwoławczego będzie miała miejsce wtedy, gdy strona skutecznie cofnie odwołanie (art. 137 k.p.a.), jak i wówczas, gdy organ odwoławczy w toku postępowania ustali, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w sprawie (art. 127 § 1 k.p.a.). Wypełnia to przesłankę bezprzedmiotowości postępowania odwoławczego. Inne przesłanki bezprzedmiotowości postępowania przed pierwszą instancją nie będą tu miały zastosowania (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C.H.Beck, W-wa 2006, s. 615). Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że w rozpatrywanej sprawie zachodziła podstawa do wydania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G. zaskarżonej decyzji w oparciu o przepis art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. o umorzeniu postępowania odwoławczego, gdyż mamy w niej do czynienia z bezprzedmiotowością podmiotową, bowiem skarżący jako wnoszący odwołanie od decyzji organu I instancji nie byli stroną postępowania. W świetle przedstawionej argumentacji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, uznać należy - wbrew zarzutom skargi, że zapadłe rozstrzygnięcie jest w pełni zasadne. W niniejszej sprawie przesłanką umorzenia postępowania odwoławczego – jak wskazało SKO – jest brak podstaw do przyznania skarżącym przymiotu strony w toczącym się postępowaniu w sprawie o ustalenie warunków zabudowy. Nie są Oni bowiem właścicielami nieruchomości sąsiadującej z planowaną inwestycją, a powołane przez nich uciążliwości nie zachodzą w przypadku projektowanej inwestycji, co dawałoby uprawnienie do stania się stroną w tym postępowaniu. Skład orzekający w pełni podziela stanowisko Kolegium, które odwołuje się do przepisu art.28 k.p.a. i trafnie z niego wywodzi , że stronami w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy będą przede wszystkim, poza inwestorem i właścicielem nieruchomości, właściciele nieruchomości sąsiadujących /graniczących/ z terenem inwestycji (zob. m.in. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z dnia 28 maja 2001 r., sygn. akt OPS 1/01, publ. ONSA 2001/4/146, uchwały składu pięciu sędziów NSA z dnia 25 września 1995 r., sygn. akt VI SA 13/95, publ. ONSA 1995/4/154 oraz z dnia 4 grudnia 1995 r., sygn. akt VI SA 20/95, publ. ONSA 1996/2; wyroki NSA z dnia 7 marca 2000 r., sygn. akt IV SA 364/99, publ. LEX nr 54743 oraz z dnia 6 sierpnia 2003 r., sygn. akt SA/Bk 453/2003). Z akt sprawy niewątpliwie wynika, że skarżący nie są właścicielami nieruchomości sąsiadującej /graniczącej/ z terenem, na którym planowana jest sporna inwestycja. W sytuacji takich nieruchomości, przyznanie statusu strony uzależnione zaś zostało od stwierdzenia, czy w sprawie wykazane zostało, że mamy do czynienia z uciążliwym oddziaływaniem planowanej inwestycji na te nieruchomości. Takie stanowisko zostało ugruntowane w orzecznictwie sądowym. Jak wskazano bowiem m.in. w wyroku z dnia 2 lipca 1997 r. /sygn. akt II SA/Kr 62/1996/, "do kręgu stron postępowań o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu należą poza podmiotem zainteresowanym uzyskaniem danej decyzji (tj. wnioskodawcą, inwestorem) właściciele lub użytkownicy wieczyści nieruchomości wchodzących do obszaru, na którym realizowana jest inwestycja, oraz właściciele lub użytkownicy wieczyści gruntów położonych w najbliższym otoczeniu realizowanej inwestycji, tj. bezpośrednich jej sąsiadów, natomiast właściciele lub użytkownicy wieczyści gruntów dalej położonych tylko wtedy, o ile zamierzona inwestycja dotyczyła ich bezpośrednio "wywołując do nich uciążliwe skutki". Interes prawny do uczestnictwa na prawach strony w postępowaniu dotyczącym ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu musi być rozumiany jako interes oparty na przepisach prawa materialnego. Interes faktyczny przejawiający się zainteresowaniem sposobem rozstrzygnięcia danej sprawy, nie poparty konkretnym przepisem prawa materialnego mogącym stanowić podstawę skutecznego żądania stosownych czynności organu administracyjnego, nie uzasadnia uczestnictwa na prawach strony w danym postępowaniu administracyjnym (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 19 grudnia 2005 r., sygn. akt II SA/Bk 901/2005). Wskazać przy tym należy, że każdy ma też prawo do ochrony interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób. Interes prawny w tym przypadku wynikać musi jednak z konkretnego przepisu prawa materialnego. Te bowiem reguły są jedynie źródłem uprawnień. Interes prawny odróżnić należy od interesu faktycznego. Występuje on w stanie, gdy określony podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany sposobem zagospodarowania terenu, nie może jednak wykazać naruszenia przepisu prawa powszechnie obowiązującego. Brak wskazania normy prawa materialnego, która czyniłaby wadliwą decyzję o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, nakazuje zarzuty skarżącego, jak to ma miejsce w niniejszej sprawie - kwalifikować w kategoriach mieszczących się w pojęciu naruszenia interesu faktycznego a nie mającego znaczenie interesu prawnego. (zob. wyrok NSA z dnia 24 listopada 1999 r., sygn. akt IV SA 1866/97, publ. LEX nr 48704). W rozpatrywanej sprawie skarżący wywodzą swój interes prawny, a tym samym przymiot strony postępowania o ustalenie przedmiotowych warunków zabudowy, z faktu, że – Ich zdaniem – planowana inwestycja będzie wywoływać uciążliwe skutki w postaci m.in. hałasu, emisji różnego rodzaju (np. spalin, ciepła), wzmożonego ruchu i innych uciążliwości, których na tym etapie nie są w stanie przewidzieć. W ocenie Sądu uciążliwości powołane przez stronę skarżącą mają jedynie charakter interesu faktycznego nie zaś interesu prawnego, co zatem nie może skutkować uznaniem skarżących za stronę tegoż postępowania. Skoro zatem D. i R.P. nie legitymowali się przymiotem strony postępowania o ustalenie przedmiotowych warunków zabudowy, to okoliczność ta uzasadniała umorzenie postępowania odwoławczego jako bezprzedmiotowego. Jak wskazał NSA w wyroku z dnia 28 września 2006 r. (sygn. akt II OSK 726/06, LEX nr 203457) z zasady stroną postępowania o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu jest właściciel lub wieczysty użytkownik nieruchomości, której dotyczy postępowanie. Natomiast właściciele lub wieczyści użytkownicy działek sąsiadujących z nieruchomością, której dotyczy postępowanie, mogą być jego stroną po wykazaniu w konkretnej sprawie i w konkretnych okolicznościach tej sprawy przesłanek z art. 28 k.p.a., a więc wpływu wyniku tego postępowania na własny interes prawny lub obowiązek. Uznanie za stronę właścicieli lub użytkowników wieczystych nieruchomości dalej położonych wymaga wykazania, że wynik postępowania dotyczy ich interesu prawnego lub obowiązku. Możliwe utrudnienia związane ze wzmożonym ruchem pojazdów i osób w okolicy planowanej inwestycji wskazują wyłącznie na interes faktyczny strony, który nie skutkuje jednak uznania jej za stronę tego postępowania. Również możliwe utrudnienia związane z hałasem wskazują wyłącznie na interes faktyczny skarżących w toczącym się postępowaniu, który nie może uzasadniać uznania ich za stronę tego postępowania (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2008 r., sygn. akt II OSK 1959/06). Uwzględniając powyższe należało stwierdzić, że uznanie skarżących za stronę postępowania o ustalenie warunków zabudowy dla spornej inwestycji wymagało wykazania przez Nich, że wynik tego postępowania dotyczy ich interesu prawnego lub obowiązku. Jak trafnie przyjęło Kolegium, o istnieniu zaś interesu prawnego można mówić wówczas, gdy jest on oparty na przepisach prawa materialnego. Tylko więc wykazanie, a co w niniejszej sprawie nie miało miejsca, że osoba żądająca uznania jej za stronę wywodzi swój interes z konkretnej normy prawa materialnego - pozwalałoby na przyjęcie, iż ma ona interes prawny w toczącym się postępowaniu. Interes faktyczny, a taki istnieje po stronie skarżących, nie tworzy natomiast legitymacji procesowej do działania w postępowaniu, może on doprowadzić co najwyżej do wszczęcia postępowania skargowego lub wnioskowego w trybie przepisów Działu VIII - Rozdział 1,2 i 3 k.p.a. Trafnie też organ II instancji uznał, iż skarżący nie wykazali w toczącym się postępowaniu, aby wynik postępowania prowadzonego w niniejszej sprawie, a więc ustalenie warunków zabudowy dla w/w inwestycji, która położoną jest na nieruchomości nie sąsiadującej bezpośrednio z nieruchomością skarżących, wpływał na ich prawa i obowiązki oparte na przepisach prawa materialnego. Zgodzić się należy ze stwierdzeniem Kolegium, że dla niniejszej sprawy nie ma znaczenia, iż skarżący w innych /odrębnych/ postępowaniach jakim jest przykładowo uchwalanie planu zagospodarowania przestrzennego byli stroną postępowania. Podkreślić przy tym również należy, że decyzje o warunkach zabudowy są decyzjami szczególnymi, określającymi jedynie możliwość realizacji inwestycji zgodnej z obowiązującymi przepisami prawa w zakresie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania przestrzennego oraz przepisami szczególnymi, której precyzyjne warunki określa się dopiero w pozwoleniu na budowę. Oznacza to, że kwestie wpływu usytuowania zamierzonej inwestycji na powstanie w świetle prawa budowlanego uciążliwości lub niedogodności dla nieruchomości sąsiedniej, będą badane w toku postępowania w sprawie pozwolenia na budowę i nie mogą podlegać ocenie w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy. Ochrona interesów osób trzecich w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy może następować tylko w takim zakresie, w jakim nie jest objęta zakresem regulacji prawa budowlanego. Odnosząc się zaś do pozostałych zarzutów skargi, a w szczególności dotyczących decyzji organu I instancji, należy zauważyć, iż kwestia podlegająca ocenie Sądu w rozpatrywanej sprawie miała jedynie charakter proceduralny, co oznacza, że badana była jedynie zasadność zastosowania przez organ odwoławczy przepisu art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. oraz związane z tym przepisem zagadnienie przypisania skarżącym przymiotu strony postępowania w sprawie o ustalenie warunków zabudowy. Z tej to też przyczyny również zarzut nie rozważenia przez SKO merytorycznych uwag nie mógł zostać uwzględniony, jako, że organ II instancji nie rozstrzygał sprawy wydania decyzji o warunkach zabudowy pod względem merytorycznym. Również dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie ma znaczenia powoływana przez skarżących ustawa z dnia 11 maja 2007r. o tworzeniu i działaniu wielkopowierzchniowych obiektów handlowych /Dz. U. z 2007r., Nr 127, poz.880/ i dokonana nią zmiana art. 10 ust. 2 pkt. 8 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym . W konsekwencji stwierdzić należy, że kontrola zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, a do czego ograniczają się kompetencje Sądu, nie wykazała, by decyzja ta wydana została z naruszeniem przepisów, o którym stanowi art. 145 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a to zaś uzasadniało oddalenie skargi na podstawie art. 151 tejże ustawy. Stąd orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło