II SA/Wr 757/11
WyrokWSA we Wrocławiu2012-03-15
Skład orzekający: Julia Szczygielska, Alicja Palus, Anna Siedlecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że skarżący nie posiadają przymiotu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, mimo ich twierdzeń o wpływie inwestycji na stosunki wodne i zagospodarowanie ich nieruchomości?Ratio decidendi
Organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w tym zasadę prawdy obiektywnej i obowiązek wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, nie przeprowadzając należytej oceny wpływu projektowanej inwestycji na uprawnienia właścicieli nieruchomości sąsiadujących. Nie wykazał, czy działka skarżących znajduje się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji, co jest kluczowe dla ustalenia ich przymiotu strony. Wątpliwości dotyczące legitymacji procesowej należy rozstrzygać na korzyść strony domagającej się jej uznania.Stan faktyczny
Skarżący K.B.-S. i W.S. odwołali się od decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę zespołu budynków mieszkalnych, twierdząc, że nie zostali uznani za strony postępowania, mimo że ich działki sąsiadują z terenem inwestycji. Wojewoda D. umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że skarżący nie są stronami, ponieważ inwestycja nie spowoduje przesłaniania ich budynków ani innych immisji. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów Prawa budowlanego, Prawa wodnego oraz zasad postępowania administracyjnego, wskazując na potencjalny wpływ inwestycji na stosunki wodne i niewłaściwe oszacowanie ilości przemieszczanych mas ziemi.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody D. o umorzeniu postępowania odwoławczego. Orzeczono, że decyzja nie podlega wykonaniu. Zasądzono zwrot kosztów postępowania sądowego od Wojewody D. na rzecz skarżących.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Julia Szczygielska (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Alicja Palus Sędzia WSA Anna Siedlecka Protokolant Małgorzata Boaro po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 15 marca 2012 r. sprawy ze skargi K.B.–S. i W.S. na decyzję Wojewody D. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego od decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę zespołu 28 budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie szeregowej I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; III. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżących kwotę 500 zł (słownie: pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia [...] r., Nr [...], wydaną na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t.j.: Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.), Prezydent W. zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dla I.D.KPI. sp. z o.o. sp. k. z/s we W. dla inwestycji polegającej na budowie zespołu 28 budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie szeregowej wraz z zagospodarowaniem terenu przy ul. [...] we W. (działka nr 26/2, AM-2, obręb J.).
Odwołanie od powyższej decyzję wnieśli K. i W.S. oraz J. i M.W., domagając się jej uchylenia jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa. Jak wskazali odwołujący - inwestycja, której dotyczy powołana decyzja, realizowana będzie na granicy z działkami: nr 27/15 AM-Z oraz nr 27/16 AM-2, stanowiącymi ich własność, stąd są stronami w postępowaniu administracyjnym, gdy zaś przez cały okres toczącego się postępowania, nie byli uznani za stronę, tym samym uniemożliwiono im branie czynnego udziału w sprawie przedmiotowej inwestycji graniczącej z ich działkami. Spowodowało to ich zdaniem zagrożenie ich interesu prawnego.
Zaskarżona decyzją z dnia [...]r., Nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., Wojewoda D. umorzył postępowanie odwoławcze.
W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że w sprawach regulowanych przepisami ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010r., Nr 243, poz. 1623 ze zm.) dla oznaczenia strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę znajduje zastosowanie, jako lex specialis przepis art. 28 ust. 2 tej ustawy stanowiąc, że stronami w takim postępowaniu są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Celem powyższego przepisu jest zawężenie kręgu stron w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę jedynie do wymienionych tam podmiotów, dla których planowana inwestycja może powodować ograniczenia w zagospodarowaniu ich nieruchomości. Czyni to stroną takiego postępowania jedynie tego, komu oddziaływanie zamierzonej inwestycji może ograniczyć prawo do zagospodarowania jego nieruchomości. Zgodnie z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego przez "obszar oddziaływania obiektu" należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Z uwagi na bardzo ogólną definicję przyjmuje się, iż pojęcie "obszaru oddziaływania obiektu" będzie się materializować, gdy na podstawie konkretnych indywidualnych parametrów danej inwestycji będą się również konkretyzować odpowiednie normy wynikające z odrębnych przepisów, które będą wytyczać pewną strefę wobec projektowanego obiektu. Nie można bowiem przyjmować – zdaniem Wojewody - na co mogłoby wskazywać literalne brzmienie definicji z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, że obszar oddziaływania obiektu powinien być w każdym przypadku wyznaczany na podstawie odrębnych przepisów (wyrok NSA z dnia 14 grudnia 2006 r., sygn. akt II OSK 75/06).
W dalszej części uzasadnienia zaskarżonej decyzji, organ odwoławczy przyznał, że zgodnie z wypisem i wyrysem z ewidencji gruntów działki należące do odwołujących sąsiadują z terenem zainwestowania (działką nr 26/2). Jednakże zdaniem tegoż organu, tylko ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości związane z konkretnym przepisem prawa wprowadzającym takie ograniczenia dają prawo właścicielowi, zarządcy lub użytkownikowi wieczystemu nieruchomości do uczestnictwa w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia na budowę. Ograniczenia, które nie są wynikiem istnienia przepisów prawnych, nie dają podstawy do uznania danego podmiotu za stronę postępowania w sprawie, której przedmiotem jest wydanie pozwolenia na budowę. Osoba taka może mieć w takim postępowaniu interes faktyczny, a nie interes prawny.
Z akt sprawy przekazanych organowi odwoławczemu wynika, że przedmiotem inwestycji objętej wnioskiem o pozwolenie na budowę jest realizacja 28 budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie szeregowej wraz zagospodarowaniem terenu i drogą wewnętrzną przy ul. [...] we W.. Wysokość projektowanej zabudowy obejmuje 3 kondygnacje naziemne (w tym trzecia w formie poddasza użytkowego) i osiąga maksymalnie 9,70 m, a odległość dzieląca projektowane budynki od granicy działek skarżących wynosi 16,5 m. Odległość projektowanej zabudowy od budynku zlokalizowanego na działce nr 27/16 wynosi natomiast ok. 29,5 m. Powyższa okoliczność wyklucza prawdopodobieństwo przesłaniania pomieszczeń w budynku na działce skarżących przez budynki projektowane. Materiał dowodowy zgromadzony w przedmiotowej sprawie nie wskazuje, aby projektowana inwestycja wprowadzała immisje na teren nieruchomości należących do odwołujących (ograniczając ich zagospodarowanie). Powyższe potwierdza również charakter zarzutów podniesionych przez J.W., M.W., K.S. oraz W.S. we wniesionym przez nich odwołaniu. Odwołujący nie sformułowali w nim żadnego zarzutu, który pozwoliłby na stwierdzenie, że wykonanie budynków przewidzianych zatwierdzonym projektem spowoduje trwałe ograniczenie w zagospodarowaniu należących do nich nieruchomości.
Zdaniem organu odwoławczego, uprawnień odwołujących do uczestnictwa w niniejszym postępowaniu o pozwolenie na budowę nie można również wywodzić z art. 5 ust. 9 Prawa budowlanego przewidującego, że obiekt budowlany należy projektować i budować zapewniając poszanowanie uzasadnionych interesów osób trzecich. W orzecznictwie sądowym wskazuje się, że pojęcie uzasadnionych interesów osób trzecich winno być interpretowane w oparciu o przesłanki obiektywne, a więc w oparciu o zgodność z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, z normami obowiązującymi w budownictwie. Jeżeli zatem decyzja o pozwoleniu na budowę nie wykazuje żadnej sprzeczności z powyższymi wymogami, to spowodowane w wyniku jej realizacji dolegliwości dla otoczenia nie mogą zostać zakwalifikowane jako naruszające "uzasadnione interesy osób trzecich" (wyrok NSA z dnia 1 lutego 2001 r., sygn. akt IV SA 2085/98, publ. LEX Nr 55752).
Mając powyższe na uwadze, organ stwierdził, że brak podstaw do stwierdzenia, iż skarżący posiadają prawa stron postępowania w sprawie, w której wydano decyzję Prezydenta W. z dnia [...] r., Nr [...].
W skardze na powyższą decyzję K.B.-S. i W.S., zarzucają wydanym decyzjom naruszenie:
1) art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane poprzez pominięcie skarżących, jako strony wbrew interesowi prawnemu wynikającemu ze wskazanych poniżej przepisów prawa, dającemu im przymiot strony w postępowaniu o wydanie pozwolenia z uwagi na fakt pozostawania ich posesji w strefie oddziaływania zamierzenia budowlanego;
2) art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne (Dz.U. z 2005 r. Nr 239, poz. 2019ze zm.) oraz § 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U., Nr 75, poz.690 ze zm.) poprzez zezwolenie na pozostawienie całości gruntu w obrębie działki będącej przedmiotem zamierzenia budowlanego, co dopuszcza do nadmiernego podniesienia terenu i dokonywania naturalnego spływu wód opadowych na działki sąsiednie. Naruszenie to wynika z faktu, że ilości przemieszczanych mas ziemi wykazane w projekcie zostały błędnie oszacowane w stosunku do faktycznie przemieszczanych w wyniku zaprojektowanej intensywności zabudowy działki;
3) zasad ogólnych postępowania wyrażonych w art. 6 i art. 7 k.p.a. poprzez brak rzetelności i wnikliwości postępowania, co spowodowało utrzymanie w mocy naruszeń prawa, o których mowa wyżej dokonanych przez Prezydenta W.;
4) zasad ogólnych postępowania wyrażonych w art. 10 ust. 1, art. 77 ust. 4 i art. 82 k.p.a. poprzez pozbawienia strony czynnego udziału w postępowaniu i wydanie decyzji przez Wojewodę D. bez uprzedniego zawiadomienia strony o całokształcie zebranego materiału dowodowego, co mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie z uwagi chociażby na fakt, że strona uzupełniła swoje stanowisko pismem z dnia 12 sierpnia 2011 r., które jak wynika z uzasadnienia do zaskarżonej decyzji nie zostało ocenione przez organ odwoławczy;
5) art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego oraz § 10 ust. 2 pkt 1 i 2 mpzp obszaru J. II we W. (uchwała Rady Miejskiej W. z dnia [...]r., Nr [...]), poprzez niezapewnienie minimalnej liczby miejsc postojowych w liczbie 2 na jeden dom mieszkalny. A w sytuacji przyjęcia, że właściwa liczba miejsc postojowych jest zapewniona w obszarze pojazdów i podejść do budynków mieszkalnych naruszenie § 19 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych (...), poprzez niespełnienie norm w tym przepisie ustanowionych dla odległości od miejsc parkingowych do okien pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi.
Mając na uwadze powyższe zarzuty, skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji Prezydenta W. z dnia [...] r., Nr [...], zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych oraz wydanie postanowienia o wstrzymaniu wykonania zaskarżonych decyzji.
W uzasadnieniu skargi podniesiono ponadto, że nie jest wolą skarżących przeciwstawianie się zasadom wolności budowlanej i prawie zabudowy, a jedynie takie zaprojektowanie zamierzenia budowlanego, które nie narusza i nie omija norma prawnych i toczy się z poszanowaniem interesu prawnego sąsiednich nieruchomości i w zgodzie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz stosunkami dobrosąsiedzkimi.
Zdaniem skarżących skarga ma oparcie w normie prawnej, którą należy wyprowadzić z kilku przepisów odczytywanych łącznie, albowiem są to przepisy pozostające ze sobą w związku merytorycznym. Tymi przepisami są art. 29 ust. 1 i 3 Prawa wodnego, § 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych (...) oraz art. 3 pkt 20 i art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Naruszenie i interpretacja wskazanych przepisów prawa przez organy administracji architektoniczno-budowlanej spowodowały zakwestionowanie jej pozycji jako strony postępowania administracyjnego. Organy nieprawidłowo rozstrzygnęły wątpliwości na temat pozycji procesowej skarżących, opierając interpretację głównie lub wyłącznie na treści § 12 i 13 w/w rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. i wywodząc z nich, że obiekt budowlany, którego dotyczy pozwolenie na budowę, nie oddziaływuje na sąsiadujące od strony wschodniej nieruchomości, a jego oddziaływanie zamyka się w granicach działki.
Co do treści norm zawartych w § 12 i 13 cyt. rozporządzenia skarżący zgodzili się, że nie zachodzi immisja na sąsiednie działki, jednak nie są to jedyne przepisy, które o tym przesądzają. Skarżący podkreśli, że z uzasadnień skarżonych rozstrzygnięć i dotychczasowej korespondencji wynika, że pominięto w nich wynikające z właściwości terenu stosunki wodne. W niniejszej sprawie organ nie dokonał jakichkolwiek ustaleń faktycznych na gruncie przepisów odrębnych, ograniczając się jedynie do stwierdzenia, że skoro planowany budynek będzie postawiony w odległości większej niż 4 m od granicy działki skarżących działka ta jest poza obszarem jego oddziaływania. Zdaniem skarżących, oddziaływanie obiektu, którego dotyczy decyzja o pozwoleniu na budowę, na ich nieruchomość, należy upatrywać w przepisach Prawa wodnego. Wzajemne usytuowanie działek wielkości połaci dachowych planowanej inwestycji (budynek o łącznej długości ponad 250 mb), intensywność zabudowy i powierzchni utwardzonych, ilość planowanych do odprowadzenia wód opadowych oraz sposób ich odprowadzenia wskazują, że planowana inwestycja będzie miała wpływ na stosunki wodne na nieruchomości skarżących. Obie nieruchomości, zarówno działka nr 26/2 jak i działki nr 27/14 i nr 27/15 będące własnością strony skarżącej znajdują się na terenie, który przed rokiem 1945 był sztucznie osuszany, a rury drenarskie, które znajdują się na terenie okolicznych nieruchomości, nadmiar wód odprowadzają do kanału znajdującego się na północy działki 26/2 i dalej działek 28/3 i 28/6. Kanał ten zgodnie z projektem budowlanym ma być przy planowanej inwestycji na działce 26/2 również wykorzystany do odprowadzenia nadmiaru wód deszczowych, jednakże już bez udziału drenaży, które ulegną zniszczeniu w trakcie budowy i których obowiązek odbudowy nie został nałożony na inwestora, ale będą odprowadzane powierzchniowo. W ocenie skarżących takie rozwiązanie może spowodować zalewanie co najmniej przez wody deszczowe niżej położonych działek, w tym nieruchomości skarżących. Jeśli inwestor planuje zastosowanie rozwiązania z odprowadzeniem wód opadowych bez użycia jakiegokolwiek urządzenia wodnego, zmieniając tym samym dotychczasowe stosunki wodne na danym obszarze, winien – zdaniem skarżących - dołączyć do złożonej do organu dokumentacji budowlanej również stosowne pozwolenie wodnoprawne wydane w oparciu o wymogi zawarte w art. 122 ust. 1 pkt 2 i 8 Prawo wodnego. Tym samym skoro zamierzenie inwestycyjne będzie miało wpływ na stosunki wodne na działkach stanowiących własność skarżących, to są oni osobami, których nieruchomości są w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji w rozumieniu art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego, a tym samym na zasadzie art. 28 k.p.a. przysługuje im status strony w niniejszym postępowaniu.
Zdaniem skarżących intensywność oddziaływania realizowanej inwestycji na sąsiednie działki poprzez ukształtowanie terenu skutkujące spływem na nie wód gruntowych i opadowych zwiększa dodatkowo ilość przemieszczanych mas ziemi. Jak wynika z bilansu terenu zamieszczonego w projekcie budowlanym blisko 50 % terenu oznaczonego jako 14 MNU i 18 KDW (zgodnie z mpzp) jest przeznaczona pod zabudowę lub utwardzenie. Mając na uwadze technologię wykonania fundamentów opisaną w pkt. 4.5.4 projektu budowlanego bilans mas ziemnych przemieszczanych w ilości ponad 2060 m3 wymieniony w pkt. 1.2.3 projektu, mimo że jest mocno niedoszacowany z uwagi na panujące warunki gruntowe, pozostawiony na przyszłych terenach zielonych (jak przewiduje zatwierdzony projekt) spowoduje istotne podniesienie terenu. Wysokość tego podniesienia można zdaniem skarżących w prosty sposób oszacować na minimum 30 cm powyżej dotychczasowego poziomu. Tak ukształtowany teren w połączeniu z całkowitą dewastacją istniejącego drenażu zapewne w sposób zasadniczy zmieni kierunek spływu wód gruntowych i opadowych na nieruchomości położonej od strony wschodniej należącej do strony. Z tego względu strona wywiodła swój interes prawny wynikający z przepisów Prawa wodnego oraz norm jakim winny odpowiadać budynki i ich usytuowanie zawarte w w/w rozporządzeniu. Wobec czego dla skarżących oczywistym jawi się, że ich działki leżą w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, a tym samym przysługuje im prawa strony w tym postępowaniu.
Wywodząc swój interes prawny w oparciu o powyższą interpretację, strona skarżąca wskazała na naruszenie art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego poprzez naruszenie postanowień miejscowego planu zagospodarowaniu przestrzennego, który nakazuje zapewnienie dla zabudowy jednorodzinnej 2 miejsc parkingowych w obrębie nieruchomości, na której posadowiony jest budynek przypadających na każdy dom mieszkalny (§10 ust. 2 pkt 1a i pkt 2 mpzp). Analiza projektu budowlanego pod kątem spełnienia tych wymagań planu wykazuje, że wyłącznie 1 miejsce parkingowe (miejsce w garażu stanowiskowym) spełnia wymagania rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych (...). Stosownie do przepisów § 18 i § 19 tego rozporządzenia, zagospodarowując działkę budowlaną, należy urządzić, stosownie do jej przeznaczenia i sposobu zabudowy, miejsca postojowe dla samochodów użytkowników stałych i przebywających okresowo, w tym również miejsca postojowe dla samochodów, z których korzystają osoby niepełnosprawne. Odległość wydzielonych miejsc postojowych, od okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi w budynku mieszkalnym, budynku zamieszkania zbiorowego, z wyjątkiem hotelu, budynku opieki zdrowotnej, oświaty i wychowania, a także od placu zabaw i boiska dla dzieci i młodzieży nie może być mniejsza niż: 1) 7 m - w przypadku do 4 stanowisk włącznie, 2) 10 m - w przypadku 5 do 60 stanowisk włącznie, 3) 20 m - w przypadku większej liczby stanowisk, z uwzględnieniem § 276 ust. 1. Z kolei odległość wydzielonych miejsc postojowych lub otwartego garażu wielopoziomowego dla samochodów osobowych od granicy działki budowlanej nie może być mniejsza niż: 1) 3 m - w przypadku do 4 stanowisk włącznie, 2) 6 m - w przypadku 5-60 stanowisk włącznie, 3) 16 m - w przypadku większej liczby stanowisk.
Zdaniem skarżących, skoro zatwierdzony projekt budowlany nie spełnia w/w norm, jak i nie respektuje postanowień mpzp, to oznacza, że organ zatwierdzający ten projekt naruszył wskazane powyżej przepisy Prawa budowlanego.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie podkreślić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie orzeka o istocie sprawy administracyjnej, czyli nie przyznaje określonych uprawnień, jak i nie odmawia ich przyznania, lecz rozstrzyga o legalności decyzji, to jest o ich zgodności z prawem na podstawie stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dniu wydania zaskarżonej decyzji.
Działając zatem w granicach kompetencji wynikających z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) w związku z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny jest obowiązany skontrolować, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu, czy też to prawo narusza i w zależności od tej oceny orzec w sposób przewidziany w art. 145 lub art. 151 w/w ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, Sąd stosownie do zapisu art. 134 powołanej wyżej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nie jest związany granicami skargi. Przepis ten umożliwia Sądowi wszechstronne i obiektywne zbadanie sprawy niezależnie od podniesionych zarzutów.
Badając pod względem legalności zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzję, Sąd stwierdził naruszenie przepisów procedury administracyjnej, które dało podstawę do jej uchylenia.
Należy zauważyć, że podstawą prawną decyzji Wojewody D. z dnia [...] r., Nr [...] jest przepis art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.. Badając pod kątem zastosowania tego artykułu przez organ odwoławczy, Sąd doszedł do przekonania, że doszło do naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 138 § 1 pkt 3, a także art. 105 oraz art. 7, art. 11, art. 77, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a., naruszenie to zaś mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z przepisem art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. organ odwoławczy wydaje decyzję, w której umarza postępowanie odwoławcze. Artykuł ten uprawnia organ odwoławczy do podjęcia decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego, gdy postępowanie to stało się bezprzedmiotowe. Ponieważ przepis art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. nie określa przyczyn umorzenia postępowania odwoławczego, w każdej indywidualnej sprawie przyczyny bezprzedmiotowości postępowania należy poszukiwać z uwzględnieniem treści art. 105 k.p.a..
Bezprzedmiotowość postępowania odwoławczego będzie miała miejsce wtedy, gdy strona skutecznie cofnie odwołanie (art. 137 k.p.a.), bądź jeżeli organ odwoławczy w toku postępowania ustalił, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w sprawie (art. 127 § 1 k.p.a.). Wypełnia to przesłankę bezprzedmiotowości postępowania odwoławczego. Inne przesłanki bezprzedmiotowości postępowania przed pierwszą instancją nie będą tu miały zastosowania (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2006, s. 615).
W rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy po analizie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego stwierdził, że postępowanie odwoławcze podlega umorzeniu z uwagi na fakt, że K. i W.S. oraz J. i M.W. – wnoszący odwołanie - nie posiadają przymiotu strony w postępowaniu w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę dla I.D.KPI. sp. z o.o. sp. k. z/s we W. dla inwestycji polegającej na budowie zespołu 28 budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie szeregowej wraz z zagospodarowaniem terenu przy ul. [...] we W. (działka nr 26/2, AM-2, obręb J.). Brak przymiotu strony w/w osób organ wywiódł z faktu, że projektowane budynki nie przysłonią pomieszczeń znajdujących się w budynkach leżących na działkach, której właścicielami są skarżący (działki nr 27/15 i nr 27/16).
Należy tutaj zwrócić nadto uwagę na pewną niekonsekwencję organu odwoławczego, który w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z jednej strony wskazał, że tylko ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości związane z konkretnym przepisem prawa wprowadzającym takie ograniczenia dają prawo właścicielowi, zarządcy lub użytkownikowi wieczystemu nieruchomości do uczestnictwa w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia na budowę, zaś ograniczenia, które nie są wynikiem istnienia przepisów prawnych, nie dają podstawy do uznania danego podmiotu za stronę postępowania w sprawie, której przedmiotem jest wydanie pozwolenia na budowę, bowiem osoba taka może mieć w takim postępowaniu interes faktyczny, a nie interes prawny, gdy zaś z drugiej jednak strony organ w rozpoznawanej sprawie zbadał jedynie, czy planowana inwestycja przesłoni pomieszczenia w budynkach znajdujących się na działkach odwołujących.
Bez przeprowadzenia żadnych innych czynności postępowania wyjaśniającego organ II instancji poprzestał jedynie na stwierdzeniu, że "materiał dowodowy zgromadzony w przedmiotowej sprawie nie wskazuje, aby projektowana inwestycja wprowadzała immisje na teren nieruchomości należących do odwołujących (ograniczając ich zagospodarowanie)". Bez dokonania jakiejkolwiek oceny czy planowana inwestycja jest zgodna z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, z normami obowiązującymi w budownictwie, wywiódł, że spowodowane w wyniku jej realizacji dolegliwości dla otoczenia nie mogą zostać zakwalifikowane jako naruszające "uzasadnione interesy osób trzecich" o jakim mowa w art. 5 ust. 9 Prawa budowlanego.
Takie rozstrzygniecie świadczy o tym, że organ drugiej instancji nie przeprowadził należycie postępowania odwoławczego, naruszając tym samym art. 7, art. 11, art. 77, art. 80, art. 107 § 3 oraz art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a..
Zgodnie z wyrażoną w art. 7 k.p.a. zasadą prawdy obiektywnej organ prowadzący postępowanie ma obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością. Organ prowadzący postępowanie administracyjne jest zobowiązany do wszechstronnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, a swoje stanowisko winien uzasadnić w sposób przewidziany przez przepisy kodeksu postępowania administracyjnego.
Zasada zawarta w art. 77 § 1 k.p.a. zobowiązuje zaś organ administracji publicznej do zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego. Jako dowolne należy więc traktować ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności zostaje wykluczony dopiero ustaleniami dokonanymi w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący (powołany wyżej art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonującej treści.
Zgodnie zaś z art. 107 § 1 k.p.a. decyzja powinna zawierać m.in. powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne. Uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa (§ 3). Uzasadnienie faktyczne i prawne stanowi integralną część decyzji a jego zadaniem jest wyjaśnienie rozstrzygnięcia stanowiące dyspozytywną część decyzji. Obowiązkiem zaś każdego organu administracji jest jak najstaranniejsze wyjaśnienie podstawy faktycznej i prawej, co wypływa również z zasad ogólnych wyrażonych w art. 9 k.p.a. (zasada udzielania informacji), art. 7 k.p.a. (zasada wyjaśnienia stanu faktycznego), art. 11 k.p.a. (zasada przekonywania, czyli wyjaśniania stronom zasadności przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy). Na postawie art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.
Tym regułom proceduralnym zmierzającym do ustalenia prawdy obiektywnej nie sprostał w rozpatrywanej sprawie organ II instancji nie określając w sposób należyty nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania planowanego obiektu, a w konsekwencji nie wyjaśniając czy odwołującym przysługuje przymiot stron w toczącym się postępowaniu. Istotne jest przy tym, że przy ustalaniu, czy dany podmiot posiada przymiot strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, należy mieć na uwadze kategorie podmiotów wyszczególnionych w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego oraz właściwie rozumiany obszar oddziaływania obiektu (zob. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 23 sierpnia 2011 r., sygn. akt II SA/Ol 353/11, publ. LEX nr 896434).
Przepis art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010r., Nr 243, poz. 1623 ze zm.), zwanej dalej "Prawem budowlanym", stanowi, że stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Przez obszar oddziaływania obiektu - należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu (art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego). Analizując treść w/w art. 3 pkt 20 zauważyć należy, że przepis ten nie definiuje pojęcia obszaru oddziaływania obiektu wprost, lecz poprzez odesłanie do licznych regulacji odrębnych. Przepis ten mówi bowiem o obszarze wyznaczonym w otoczeniu obiektu budowlanego, na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Definicję obszaru oddziaływania obiektu należy zatem rozumieć w ten sposób, że jeżeli istnieją przepisy prawa materialnego, które nakładają na inwestora określone obowiązki czy ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową jego działki względem działki sąsiedniej, to tym samym właściciel (użytkownik wieczysty, zarządca) tejże działki jest stroną postępowania o pozwolenie na budowę i to niezależnie od tego, czy projekt budowlany w ocenie organu spełnia wymagania określone przepisami prawa materialnego oraz aktów wykonawczych i czy zachowane są odległości nakazane stosownymi przepisami prawa (tak: NSA w wyroku z dnia 12 kwietnia 2011 r. sygn. akt II OSK 644/10 dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Wskazać należy, że z normy art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego wynika, iż w sprawie o udzielenie pozwolenia na budowę na potrzeby konkretnej inwestycji organ administracji architektoniczno-budowlanej winien każdorazowo ustalić wszystkie przepisy odrębne, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu danego terenu i na ich podstawie wyznaczyć teren w otoczeniu projektowanego obiektu budowlanego. Wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu winno nastąpić, biorąc pod uwagę funkcję, formę, konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji, uwzględniając treść nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 7 maja 2009 r., sygn. akt II SA/Wr 631/08, publ. Lex nr 569211). Sąd w w/w wyroku podkreślił, że przy ocenie, czy podmiot jest stroną postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę, nie ma znaczenia, czy został naruszony interes prawny tego podmiotu, a jedynie czy interes taki podmiotowi przysługiwał. Oznacza to, że w procesie zmierzającym do wyznaczenia obszaru oddziaływania obiektu budowlanego nie chodzi o wykazanie negatywnego wpływu inwestycji na działki znajdujące się w otoczeniu projektowanego obiektu, lecz o możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na tereny otaczające działkę inwestora w związku z zamiarem realizacji inwestycji (por. wyrok NSA z dnia 9 października 2007 r., II OSK 1321/06, LEX nr 347949). Właściciel działki znajdującej się w obszarze oddziaływania inwestycji winien mieć bowiem możliwość sprawdzenia, czy faktycznie ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową działki zostaną zachowane i nie zostaną naruszone.
Zważyć przy tym należy, że do przepisów odrębnych w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowanego należy zatem zaliczyć przepisy rozporządzeń wykonawczych, a zatem przepisy techniczno-budowlane, ale także przepisy dotyczące m.in. ochrony przeciwpożarowej, prawa wodnego, ochrony środowiska, zagospodarowania przestrzennego, jak i przepisy prawa miejscowego, które w myśl art. 87 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej są źródłem powszechnie obowiązującego prawa na obszarze działania organów, które je ustanowiły. Przy czym, za sąsiednie działki można także uznać nieruchomości niegraniczące ze sobą bezpośrednio, ale pozostające w zasięgu swoich wpływów lub w związku gospodarczym.
Ustalając krąg osób posiadających interes prawny w postępowaniu dotyczącym udzielania pozwolenia na budowę należy mieć również na uwadze przepis art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego zgodnie, z którym obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając: poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich.
Zdaniem Sądu przepis art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego znajdzie bez wątpienia także zastosowanie w sytuacji, gdy właściciel nieruchomości sąsiedniej domaga się utrzymania dotychczasowego kierunku spływu wód opadowych z terenu jego nieruchomości, który to spływ został zmieniony na skutek podjęcia robót przygotowawczych związanych z projektowaną budową (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 31 marca 2011 r., sygn. akt II SA/Gl 1189/10, publ. LEX nr 950532). Wskazać bowiem należy, że stosownie do art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich. Przepis ten - w ocenie Sądu - daje organom administracji architektoniczno-budowlanej podstawę do nałożenia na inwestora obowiązku podjęcia działań zapobiegających zmianie naturalnego spływu opadowych wód powierzchniowych powodującego zatrzymywanie się tych wód na sąsiedniej działce. Na gruncie poprzedniego brzmienia tego przepisu /art. 5 ust. 1 pkt 6 w brzmieniu ustalonym ustawą z dnia 22 sierpnia 1997 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane, ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych ustaw (Dz. U. Nr 111, poz. 726 ze zm.)/ Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 sierpnia 2001 r. (sygn. akt III RN 140/00, publ. OSNP 2002/4/84) wyraził pogląd, że zawarte w nim unormowanie chroni uzasadnione interesy właścicieli nieruchomości sąsiednich przed niezgodnymi z prawem czynnościami uczestników procesu budowlanego, w tym inwestora. Przepis ten wyraźnie bowiem stwierdza, że obiekt budowlany należy projektować, budować, użytkować i utrzymywać zgodnie z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, a zatem również z przepisami rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W przywołanym wyroku SN zwrócił w szczególności uwagę, że omawiane unormowanie, które aktualnie należy wyprowadzić z przepisu art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy, nakłada na uczestników procesu budowlanego obowiązek przestrzegania przepisów techniczno-budowlanych w sposób zapewniający ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich, co dodatkowo wzmacnia ustawowy nakaz przestrzegania wymagań w nim określonych.
W rozpoznawanej sprawie istotne znaczenie będzie miał m.in. przepis § 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.), który stanowi, że dokonywanie zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości jest zabronione. Przepis ten reguluje nie tylko stany faktyczne dotyczące odprowadzania wód opadowych z terenów wyżej położonych na tereny niżej położone, ale także sytuacje spowodowane robotami budowlanymi skutkującymi podwyższeniem rzędnej terenu w wyniku czego dochodzi do zmiany dotychczasowego kierunku spływu wód opadowych.
Świadczy o tym konstrukcja przepisu art. 2 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego, zgodnie z którym przepisy tej ustawy nie naruszają przepisów prawa wodnego - w odniesieniu do urządzeń wodnych. Pozwala ona na zastosowanie przepisów prawa budowlanego do stanów faktycznych związanych z naruszeniem stosunków wodnych, jeżeli zostało to spowodowane działaniami związanymi z projektowaniem oraz budową obiektów budowlanych, o jakich mowa w art. 1 Prawa budowlanego.
Poza tym wskazać należy, że zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi.
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że przepis art. 5 ust. 1 pkt 9 w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego w powiązaniu z § 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych (...) - ustanawiają wyraźny nakaz podjęcia działań mających na celu ochronę uzasadnionych interesów właściciela nieruchomości sąsiedniej znajdującej się w obszarze oddziaływania obiektu i stanowią materialnoprawną podstawę rozstrzygnięć opartych na przepisie art. 35 ust. 3 i ust. 5 Prawa budowlanego. W projekcie budowlanym winy zostać zatem rozwiązane wszystkie kwestie odnoszące się do istniejących stosunków wodnych na terenie planowanej inwestycji. Rozwiązania przyjęte w projekcie powinny bowiem zapewniać ochronę projektowanego obiektu przed zalewaniem wodami opadowymi spływającymi z wyżej położonych terenów, przy czym nie może się to odbywać z naruszeniem uzasadnionych interesów właścicieli sąsiednich nieruchomości.
Powyższe potwierdza przepis § 8 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. Nr 120, poz. 1133 ze zm.) zgodnie z którym, część opisowa projektu zagospodarowania działki lub terenu powinna określać projektowane zagospodarowanie działki lub terenu, w tym urządzenia budowlane związane z obiektami budowlanymi, układ komunikacyjny, sieci uzbrojenia terenu z przeciwpożarowym zaopatrzeniem wodnym, ukształtowanie terenu i zieleni w zakresie niezbędnym do uzupełnienia części rysunkowej projektu zagospodarowania działki lub terenu. Natomiast część rysunkowa powinna określać ukształtowanie terenu, z oznaczeniem zmian w stosunku do stanu istniejącego, a w razie potrzeby charakterystyczne rzędne i przekroje pionowe terenu (ust. 3 pkt 3).
W przedłożonym projekcie budowlanym wskazano w pkt. 2.4 (s. 23) jako "Ukształtowanie wysokościowe i odwodnienie", że "ukształtowanie wysokościowe jest pochodną istniejącego ukształtowania terenu, z uwzględnieniem warunku odwodnienia nawierzchni oraz dopasowania do poziomów wejść do budynków i niwelety projektowanej ulicy [...]. Ciąg pieszo-jezdny otrzyma spadek 1% w kierunku ulicy [...] na odcinku 6 m od krawędzi jezdni ul. [...] oraz stały spadek 0,4 % w kierunku północnym na pozostałej części drogi. W przekroju poprzecznym zaprojektowano spadki 2% w kierunku ścieku płaskiego.".
W pkt. 1.2.3. "bilans mas ziemnych przemieszczanych" (s. 24) wskazano natomiast, że "łączna ilość mas ziemnych przemieszczanych wynosić będzie
1260 m3 i 800 m3 pod drogę (+/- 5 m3). Zebrana warstwa wierzchnio-próchnicza podczas budowy zmagazynowania na terenie działki poza terenem przeznaczonym pod budowę. Po zakończeniu budowy ziemia urodzajna zostanie rozplanowania na niezabudowanej części działek i wykorzystania do wykonania zaplanowanych niwelacji terenu.".
Powyższe zapisy – w kontekście zarzutów skargi dotyczących zagrożenia zalewania ich nieruchomości – winny były być uwzględnione przy określaniu obszaru oddziaływania planowanej inwestycji.
Ponadto w pkt. 4.5.3. "Warunki wodno-gruntowe i kategoria geotechniczna obiektu" (s. 33) zapisano jedynie, że "powierzchnia terenu jest płaska", bez wskazania czy zachodzą jakiekolwiek zmiany w stosunku do stanu istniejącego, co w ocenie Sądu - nie wypełnia dyspozycji w/w przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego.
Odnosząc powyższe przepisy do rozpoznawanej sprawy, należało stwierdzić, że organ II instancji w niniejszej sprawie nie wykazał, że działka skarżących nie znajduje się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji. Organ odwoławczy w istocie nie przeprowadził oceny wpływu projektowanej inwestycji na uprawnienia właścicieli nieruchomości sąsiadujących ze sporną inwestycją.
Tak jak to już wyżej Sąd podkreślił, w ramach ustalania kręgu podmiotowego w sprawie o pozwolenie na budowę na potrzeby konkretnej inwestycji, obowiązkiem organu jest każdorazowo ustalenie (a czego w niniejszej sprawie organ nie uczynił) wszystkich przepisów odrębnych, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu danego terenu i na ich podstawie - wyznaczenie terenu w otoczeniu projektowanego obiektu budowlanego. Wyznaczenie takiego obszaru w oparciu o powyższe przesłanki winno nastąpić, jak już wskazano powyżej, biorąc pod uwagę funkcję, formę, konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji, a także oddziaływanie na środowisko. O wyznaczeniu tego obszaru decydują zatem indywidualne cechy obiektu budowlanego, powiązane z analizą jego przeznaczenia i sposobu zagospodarowania terenu oraz wpływu na sąsiednie nieruchomości. Przy czym, nie ma znaczenia, czy działki objęte oddziaływaniem inwestycji, graniczą bezpośrednio z działką, na której zaprojektowano budowę obiektu budowlanego, skoro obszar oddziaływania obiektu może obejmować dalej położone tereny (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 15 maja 2009 r., sygn. akt II SA/Gl 1264/08, Lex nr 569251).
Z oświadczeń skarżących wynika zaś, że ilości przemieszczanych mas ziemi spowodowało podniesienie terenu przeznaczonego pod planowaną inwestycję i naturalny spływ wód opadowych na działki sąsiednie.
Rozpoznając sprawę ponownie organ II instancji – uwzględniając przedstawione wyżej uwagi - w pierwszym rzędzie dokona wyznaczenia obszaru oddziaływania spornego obiektu, kierując się kryteriami wynikającymi z definicji ustawowej tego pojęcia i odnosząc je do okoliczności faktycznych sprawy, równocześnie mając na względzie przyjęte w orzecznictwie stanowisko, iż skoro postępowanie administracyjne ma w szczególności zapewnić ochronę interesów prawnych stron, więc wątpliwości na temat legitymacji do udziału w postępowaniu w charakterze strony należy rozstrzygać na korzyść domagającej się uznania jej za stronę postępowania /por. wyrok NSA z dnia 29 września 2010r., sygn. akt II OSK 1481/09, publ. Lex nr 668544/.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylił zaskarżoną decyzję. Na podstawie art. 152 tejże ustawy orzeczono jak w punkcie II sentencji. Orzeczenie o kosztach znajduje swoje uzasadnienie w treści art. 200 w/w ustawy.
W świetle zaistniałej sytuacji, za przedwczesne należy uznać w chwili obecnej odnoszenie się przez Sąd do podniesionych w skardze dalszych zarzutów.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło