II SA/Wr 873/14

WyrokWSA we Wrocławiu2015-06-10

Skład orzekający: Zygmunt Wiśniewski, Olga Białek, Alicja Palus

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ architektoniczno-budowlany prawidłowo zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę, nie badając dostatecznie zgodności projektu z decyzją o warunkach zabudowy, w szczególności w zakresie geometrii dachu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji naruszyły przepisy prawa procesowego, w tym obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i zebrania materiału dowodowego. Kluczowe było zaniechanie przez organy zbadania rozbieżności między ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy a projektem budowlanym w zakresie geometrii dachu. Niejasność decyzji lokalizacyjnej w tym zakresie wymagała od organów podjęcia czynności wyjaśniających, w tym ewentualnie wystąpienia o wykładnię decyzji, czego organy nie uczyniły, bezrefleksyjnie akceptując projekt. Z tego powodu zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały uchylone.
Stan faktyczny
Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Prezydenta L. o pozwoleniu na nadbudowę poddasza mieszkalnego. Skarżąca, sąsiadka, zarzuciła naruszenie przepisów techniczno-budowlanych dotyczących odległości od granicy działki oraz przepisów proceduralnych, w tym brak analizy wpływu inwestycji na nasłonecznienie i zgodność z warunkami zabudowy. Skarżąca podniosła również zarzuty dotyczące braku oświadczenia o dysponowaniu częścią wspólną budynku, niezgodności projektu z warunkami zabudowy w zakresie dachu, braku ekspertyz konstrukcyjnych oraz niezgodności charakterystyki energetycznej.
Rozstrzygnięcie
Uchyla decyzję organu I i II instancji oraz stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek (spr.) Sędzia WSA Alicja Palus Protokolant: Starszy asystent sędziego Katarzyna Grott po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 10 czerwca 2015 r. sprawy ze skargi G. C. na decyzję Wojewody D. z dnia 25 września 2014 r. Nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na nadbudowę poddasza mieszkalnego nad budynkiem usługowo-mieszkalnym I. uchyla decyzję I i II instancji; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; III. przyznaje od Skarbu Państwa z kasy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu - na rzecz adwokata P. C. – tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu łączną kwotę 295,20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych 20/100), stanowiącą wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 240,00 zł (dwieście czterdzieści złotych) wraz z podatkiem VAT w kwocie 55,20 zł (pięćdziesiąt pięć złotych 20/100). Decyzją z dnia 1 kwietnia 2014 r. Prezydent L. zatwierdził projekt budowlany i udzielił M.H. i Z. H. pozwolenia na budowę w przedmiocie nadbudowy poddasza mieszkalnego nad budynkiem usługowo- mieszalnym przy ul. I. [...] w L., na nieruchomości oznaczonej geodezyjnie jako działka nr [...], obręb [...]. Od powyższej decyzji odwołanie wniosła G. C. – właścicielka nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej – zarzucając, że narusza ona przepisy prawa materialnego, tj. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie regulujące kwestie sytuowania budynku na działce budowlanej i odległości od granicy z sąsiednią działką budowlaną (§ 12 ust. 1, ust.2, ust.3). Naruszono także przepisy procesowe – art. 7, art. 77 § 1 i art. 8 k.p.a. – gdyż organ nie rozważył wpływu planowanej inwestycji na dostęp światła dziennego do pomieszczeń budynków sąsiednich przeznaczonych na pobyt ludzi, oraz zgodność inwestycji z dopuszczalnymi normami technicznymi a także ogólnikowo uzasadnił decyzję, w szczególności co do kwestii związanych z wykonalnością decyzji o warunkach zabudowy. Organ nie uwzględnił bowiem jej uwag co przedwczesności postępowania o pozwolenie na budowę i nie zawiesił postępowania, pomimo, że toczy się postępowanie sądowoadministracyjne względem ostatecznej decyzji SKO w L. podjętej w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy. Z podanych przyczyn wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji. Wojewoda D. nie uwzględnił odwołania i zaskarżoną obecnie decyzją utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu Wojewoda wskazał, że zgodnie z wymogami postępowania odwoławczego, dokonał ponownej analizy wniosku inwestora oraz przedłożonego projektu budowlanego, pod kątem spełnienia wymogów określonych w art. 35 oraz 34 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane. Wyniki tej analizy pozwalają uznać, że spełnione zostały warunki udzielenia pozwolenia na budowę. Przede wszystkim zamierzenie budowlane zgodne jest, zdaniem Wojewody, z decyzją ustalającą warunki zabudowy dla zamierzenia polegającego na nadbudowie poddasza mieszkalnego nad istniejącym dwukondygnacyjnym budynkiem usługowo-mieszkalnym. Zgodnie z tą decyzją wyznaczono bowiem nieprzekraczalną maksymalną linię zabudowy od frontu oraz od strony działki nr [...] i działki nr [...]. W zgodzie z warunkami zabudowy, przyjęto szerokość elewacji frontowej oraz wysokość zabudowy a także ustalono, że poddasze ma stanowić rodzaj poddasza mieszkalnego (w nawiązaniu do trzykondygnacyjnych budynków sąsiednich nr 28 i 32) oraz, że wysokość kalenicy dachu projektowanej nadbudowy ma nawiązywać do wysokości sąsiednich budynków (maksymalnie może być wyższa o około 1,5 m w części środkowej). Inwestor złożył też prawidłowe oświadczenie o dysponowaniu nieruchomością na cele budowlane. Projekt budowlany jest kompletny pod względem wymogów określonych w art. 34 Prawa budowlanego. Organ pierwszej instancji zapewnił stronom czynny udział w postępowaniu. Odnosząc się do zarzutów odwołania dotyczących nieprawomocności decyzji o warunkach zabudowy, Wojewoda wyjaśnił, że atrybutem rozstrzygnięcia w kontekście obligatoryjnych sprawdzeń określonych w art. 35 Prawa budowlanego, jest ostateczność decyzji o warunkach zabudowy a nie jej prawomocność. Decyzja o warunkach zabudowy z dnia 24 września 2012 r. jest zaś decyzją ostateczną, której wykonalność w postępowaniu sądowym nie została wstrzymana. Odnosząc się do kwestii posadowienia budynku w kontekście § 12 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, organ zauważył, że sytuowanie budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę granicy działki sąsiedniej, dopuszcza się (...) bezpośrednio przy tej granicy, jeżeli wynika to z (..) decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. W niniejszej sprawie decyzja o warunkach zabudowy przewiduje natomiast lokalizację objętej przedmiotem postępowania nadbudowy, bezpośrednio przy granicy działki, jako przylegającej ścianą nieposiadającą otworów do budynków położonych na działkach nr [...] i [...]. Również ściany budynków znajdujących się na tych działkach, nie posiadają otworów do wysokości przylegania planowanej nadbudowy. Ściana planowanej nadbudowy zawierająca otwory okienne, to ściana frontowa lokalizowana od strony ulicy, która nie stanowi jednak działki budowlanej. Natomiast odległość ściany szczytowej nadbudowy od działki nr [...], zgodnie z § 12 ust. 1 wynosi 4 m. Wojewoda nie zgodził się także z argumentacją wskazującą na naruszenie § 13 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, dotyczącego wymogów jakie powinny spełniać odległości budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów dla zapewnienia naturalnego oświetlania pomieszczeń w tych budynkach. Z projektu budowlanego (s. 33) oraz z projektu zagospodarowania terenu wynika, że planowana nadbudowa nie uniemożliwia zabudowania kąta 60o z wierzchołkiem usytuowanym w osi okien znajdujących się w budynku zlokalizowanym na działce nr 207, w taki sposób, aby ramiona tego kąta były przesłaniane przez planowaną nadbudowę. W odniesieniu do kwestii nasłonecznienia budynku odwołującej się, organ odwoławczy zauważył, że według przedłożonej dokumentacji projektowej (projektu zagospodarowania oraz przekrojów poprzecznych), nadbudowa została usytuowana od strony północno-zachodniej, co pozwala stwierdzić, że nie wpłynie ona na nasłonecznienie pomieszczeń znajdujących się w budynku odwołującej się. Zgodnie bowiem z § 60 ust. 1 rozporządzenia, w mieszkaniu wielopokojowym (tu budynku mieszkalnym jednorodzinnym), dopuszczalne jest ograniczenie wymaganego czasu nasłonecznienia do jednego pokoju. Reasumując, organ II instancji stwierdził, że decyzja organu pierwszej instancji nie narusza prawa w sposób który mógłby stanowić podstawę dla jej uchylenia - tym samym, spełnione zostały wszystkie przesłanki dla wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem G. C. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wnioskując o uchylenie decyzji I i II instancji, jako wydanych z naruszeniem art. 145 i art. 156 k.p.a. oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi wskazano na następujące naruszenie prawa: 1/ nieprzedłożenie przez inwestorów oświadczenia o dysponowaniu na cele budowlane częścią wspólną budynku, tj. ścianami konstrukcyjnymi, stanowiącymi przedmiot współwłasności z właścicielami sąsiednich budynków, pomimo, że przewidziano na nich oparcie przebudowanych stropów (co wynika z poz. 1.1, poz. 1.2, poz. 3 na rys. 1k oraz poz. 5, poz. 6, poz. 7 i poz. 8 na rys. 2k zatwierdzonego projektu budowlanego); 2/ niezgodność projektu budowlanego z decyzją o warunkach zabudowy (str. 2 linijka 1,2,3 od góry), przez zaprojektowanie przekrycia nadbudowanej części dachem wielospadkowym o pochyleniu 23o i 5o, a tylko w niewielkiej części dachem o pochyleniu 30o ale dwuspadowym (por. rysunek nr 7 załączony do części architektonicznej), oraz przez przyjęte w projekcie materiały do pokrycia dachu (por. opis opinii technicznej – przekroje a, b, f ); 3/ niezałączenie do projektu ekspertyz konstrukcyjnych o których mowa w § 204 oraz § 206 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych – zdaniem skarżącej opinia techniczna znajdująca się w opracowaniu, w której architekt "wyraża optymistyczne przekonanie", że nowa funkcja nie niesie ze sobą niekorzystnego wpływu na budynek, nie jest prawidłowo sporządzona i budzi jej obawy jako właściciela wspólnej ściany konstrukcyjnej dociążonej planowaną nadbudową; 4/ zatwierdzenie dokumentacji projektowej całkowicie niezgodnej z wymaganiami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 6 listopada 2008 r. w sprawie metodologii obliczania charakterystyki energetycznej. W odpowiedzi na skargę, strona przeciwna wniosła o jej oddalenie podtrzymując w całości argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Podczas rozprawy pełnomocnik skarżącej ustanowiony z urzędu, poparł skargę i zawarte w niej zarzuty. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "u.p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 u.p.p.s.a.). Na mocy art. 135 przywołanej ustawy sąd może także objąć kontrolą nie tylko zaskarżoną decyzję ale także wszystkie rozstrzygnięcia jakie zostały podjęte w granicach sprawy. Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że zarówno zaskarżona decyzja jak też poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji, podjęte zostały z naruszeniem prawa określonym w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c u.p.p.s.a tj. z naruszeniem przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy - skutkującym koniecznością ich uchylenia. Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest decyzja Wojewody Dolnośląskiego, utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta L. udzielającą pozwolenia na budowę i zatwierdzającą projekt budowlany dla zamierzenia polegającego na nadbudowie poddasza mieszkalnego nad budynkiem usługowo-mieszkalnym przy ul. Izerskiej 30 w L., na działce nr 1423, obręb Piekary Osiedle. Na wstępie wywodów przypomnieć należy, że zgodnie z art. 7 k.p.a., w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przepis art. 77 § 1 k.p.a. nakłada zaś na organ administracji obowiązek zebrania w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego a następnie jego rozpatrzenia. Analiza akt sprawy wskazuje, że organy obu instancji uchybiły powyższym obowiązkom, oraz obowiązkowi wynikającemu z innych (podanych niżej) przepisów procesowych. Zgodnie z art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2013r., poz. 1409) – powołanego dalej jako Prawo budowlane, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza: 1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko; 2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi; 3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7, oraz dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 6; 4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7. W razie stwierdzenia naruszeń, w zakresie określonym w ust. 1, właściwy organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę (ust. 3). Odnosząc przedstawioną wyżej regulację do rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że w pierwszej kolejności organ architektoniczno-budowlany powinien był sprawdzić zgodność projektu budowlanego z ustaleniami wydanej w niniejszej sprawie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia 26 lipca 2012 r., Nr [...] (k. 10 projektu budowlanego). Decyzją tą ustalono inwestorom warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu i jego zabudowy dla inwestycji w postaci nadbudowy i przebudowy poddasza mieszkalnego nad istniejącym budynkiem mieszkalno-usługowym. Jak słusznie zauważył Wojewoda, decyzja ta, jako akt ostateczny (została bowiem utrzymana w mocy decyzją SKO w L. z dnia 24 września 2012 r.) którego wykonalność nie została wstrzymana, wywoływała skutki prawne w stosunku do pozwolenia na budowę i zatwierdzenia projektu budowlanego, o którą to decyzję ubiegali się inwestorzy w związku z planowanym zamierzeniem budowlanym. Skutki te wprost określa przepis art. 34 ust. 1 Prawa budowlanego, zgodnie z którym: "Projekt budowlany powinien spełniać wymagania określone w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, lub w pozwoleniu, o którym mowa w art. 23 i art. 23a ustawy z dnia 21 marca 1991 r. o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej, jeżeli jest ono wymagane". Mając na uwadze treść art. 35 ust. 1 oraz art. 34 ust. 1 i ust. 4 Prawa budowlanego stwierdzić trzeba, że warunkiem zatwierdzenia przez organ architektoniczno-budowlany projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, jest zgodność tego projektu z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy. W niniejszej sprawie – zdaniem Sądu – organy nie wywiązały się w dostateczny sposób z przedstawionych wyżej obowiązków. Należy bowiem zgodzić się z zarzutami skargi, wskazującymi na rozbieżność pomiędzy ustaleniami decyzji lokalizacyjnej a projektem budowlanym w zakresie dotyczącym geometrii dachu. W decyzji lokalizacyjnej określając warunki i parametry kształtowania zabudowy i zagospodarowania terenu, organ ustalił geometrię dachu w następujący sposób: "dach stromy jednospadowy w części nadbudowy, z możliwością zastosowania lukarn, ze spadkiem w kierunku elewacji frontowej o kącie nachylenia połaci od 30o do 45o z tolerancją 5%. Do pokrycia dachu stromego zaleca się dachówkę lub materiał imitujący dachówkę". Natomiast w projekcie budowlanym – na co wprost wskazuje jego autor - dla projektowanej nadbudowy zaplanowano dach dwuspadowy (str. 20 projektu) o kącie nachylenia połaci 23o, 5o oraz 30o (por. rysunek nr 7 projektu architektonicznego). Pomimo dającej się zauważyć rozbieżności pomiędzy projektem a zacytowanym wyżej fragmentem decyzji lokalizacyjnej co do rodzaju przyjętego dachu (dach dwuspadowy a dach jednospadowy), a w konsekwencji rozbieżności co do projektowanego spadku dachu, kwestie te pozostały zupełnie poza uwagę organów architektoniczno-budowlanych obu instancji i projekt budowlany został w tym zakresie zaakceptowany bez uwag. Takie działanie nie może zasługiwać na aprobatę. Wskazana okoliczność powinna być bowiem przedmiotem zbadania, oceny i ewentualnych wyjaśnień, wymagających ze strony organów podjęcia czynności procesowych. Sąd zauważa, że pomimo przytoczonego wyżej zapisu decyzji o warunkach zabudowy, zgromadzony w sprawie materiał dowody nie pozwala w sposób stanowczy i bez żadnych wątpliwości na stwierdzenie, że projekt budowany jest w tym zakresie zgodny, lub niezgodny, z warunkami zabudowy. Nie można bowiem pominąć, że integralną częścią decyzji o warunkach zabudowy z dnia 26 lipca 2012 r. jest załącznik nr 2, zawierający analizę urbanistyczną. W załączniku tym, po przeprowadzeniu analizy funkcji oraz cech zabudowy w zakresie warunków określonych w art. 61 ust. 1-5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, organ w następujący sposób określił wymagania nowej zabudowy w zakresie geometrii dachu: "projektowana nadbudowa powinna nawiązywać do stromych dachów budynków sąsiednich o dachach dwuspadowych, w układzie kalenicowym, o zbliżonym kącie nachylenia połaci, krytych dachówką, ustala się możliwość wykonania lukarn". Porównanie zacytowanych wyżej fragmentów decyzji lokalizacyjnej, wskazuje na nieczytelność zawartych w niej zapisów. Z jednej bowiem strony, ustalając warunki i wymagania kształtowania ładu przestrzennego w zakresie gabarytów zabudowy, organ lokalizacyjny wskazuje na dach jednospadowy, z drugiej zaś strony, w analizie urbanistycznej stanowiącej podstawę dla powyższego rozstrzygnięcia, wskazuje na konieczność nawiązania nadbudową do sąsiednich stromych dachów dwuspadowych. Jak wskazuje się w orzecznictwie związanie organu wydającego pozwolenie na budowę decyzją o warunkach zabudowy oznacza, że organ ten nie może tych warunków kształtować odmiennie w zakresie podstawowych parametrów dotyczących zmiany zagospodarowania terenu. Decyzja o warunkach zabudowy przesądza bowiem o tym, czy w świetle występującej na danym terenie zabudowy jej realizacja będzie stanowić kontynuację zarówno owej zabudowy, jak i funkcji. Nie przesądza natomiast o warunkach technicznych czy budowlanych, jakie musi spełniać planowana inwestycja. W konsekwencji, związanie organu prowadzącego postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę decyzją o warunkach zabudowy, odnosi się do władczego rozstrzygnięcia wójta, że zamierzona inwestycja jest zgodna z ładem przestrzennym obowiązującym dla miejsca jej realizacji. Należy przy tym pamiętać, że podstawą takiego rozstrzygnięcia jest sporządzona na potrzeby prowadzonego postępowania analiza funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, która umożliwia ustalenie, czy planowana zabudowa spełnia warunki określone w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. Stwierdzenie, że planowana inwestycja spełnia warunki określone w przywołanym przepisie powoduje, że organ zobowiązany jest ustalić warunki zabudowy dla inwestycji. U jej podstaw spoczywa bowiem ocena, czy planowana inwestycja będzie stanowiła kontynuację w zakresie funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu. Zatem decyzja o warunkach zabudowy będąca aktem stosowania prawa, przesądza o rodzaju (przeznaczeniu, powierzchni zabudowy, wysokości itd.) obiektu budowlanego, który może zostać na danym terenie wybudowany zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa planistycznego. W konsekwencji decyzje o warunkach zabudowy nie tworzą per se porządku prawnego i nie mają charakteru konstytutywnego, stanowiąc jedynie szczegółową urzędową informację o tym, jaki obiekt i pod jakimi warunkami, inwestor może na danym terenie wybudować bez obrazy przepisów prawa (tak NSA w wyroku z dnia 16 stycznia 2015 r. II OSK 227/14. LEX nr 1640565). W świetle przedstawionych wyżej wywodów stwierdzić należy, że prawidłowe odczytanie zapisów decyzji lokalizacyjnej dotyczących geometrii dachu ustalonej dla spornej inwestycji, ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia i wymagało od organów architektoniczno-budowlanych podjęcia niezbędnych czynności celem jednoznacznego ustalenia jej treści - albo na podstawie samodzielnej analizy decyzji i akt sprawy zakończonej jej wydaniem, albo - gdyby okazało się to niewystarczające – przez wystąpienie do właściwego organu o dokonanie wykładni decyzji w trybie art. 113 k.p.a., co dopuszcza się w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok NSA z 10 listopada 2009 r., sygn. akt II OSK 733/09, wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 14 stycznia 2009 r., sygn. akt II SA/Go 643/08). Tymczasem, pomimo wykazanej rozbieżności, organy nie podjęły żadnych czynności dla ustalenia prawidłowości treści decyzji lokalizacyjnej, bezrefleksyjnie przyjmując zgodność projektu w powyższym zakresie z warunkami zabudowy. Zaniechanie przeprowadzenia postępowania dowodowego, naruszenie obowiązku wyczerpującej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, brak w uzasadnieniu decyzji ustaleń co do okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, stanowiło naruszenie przepisów proceduralnych mogące mieć wpływ na wynik sprawy. Wskazane kwestie, mające istotne znaczenie dla sprawy, winny zostać jednoznacznie ustalone na podstawie wszechstronnej oceny dostępnych materiałów dowodowych, przed wydaniem rozstrzygnięcia w sprawie. Ze względów przedstawionych powyżej należało zatem uznać, że zarówno organ pierwszej instancji, jak i organ odwoławczy, dopuściły się naruszenia przepisów art. 7, 8, 9, 11 i 77 § 1 oraz 107 § 1 i 3 k.p.a. Nie dostrzegając i ewentualnie nie naprawiając uchybień które wystąpiły w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, Wojewoda naruszył zarazem art. 136 i 138 k.p.a. W takim kontekście, podniesiony w skardze zarzut zasługiwał więc na uwzględnienie. W związku z zarzutem braku oświadczenia inwestora o dysponowaniu nieruchomością na cele budowalne w zakresie wspólnej ściany konstrukcyjnej, należy zauważyć, że organy nie wyjaśniły w sposób czytelny i jasny, czy planowane roboty będą dotyczyć wspólnej ściany konstrukcyjnej. W tym względzie brak też jednoznacznego stwierdzenia w projekcie budowlanym. Autor projektu podaje co prawa, że "nowy budynek będzie oddzielony od sąsiednich 3 budynków pełnymi ścianami konstrukcyjnymi od ław po połać dachową" (str. 19) ale brak jednoznacznego wskazania, czy chodzi o wspólną ścianę konstrukcyjną na istnienie której wskazuje strona skarżąca. W ocenie Sądu, kwestia istnienia lub nie, wspólnej ściany konstrukcyjnej i ewentualnego wykonywania na niej robot budowlanych powinna być jednoznacznie wyjaśniona. Dopiero wówczas można rozważać, czy istniała potrzeba złożenia oświadczenia o dysponowaniu nieruchomością na cele budowlane w tym zakresie. Zaznaczyć należy, że nie będzie takiej potrzeby jeżeli roboty budowlane nie będą dotyczyć wspólnej ściany konstrukcyjnej i zamkną się w granicach działki inwestorów. Odnośnie zarzutu skargi braku prawidłowej ekspertyzy technicznej, wskazać należy, że ekspertyza techniczna stanu obiektu stwierdzająca stan jego bezpieczeństwa i przydatności do użytkowania i uwzględniająca oddziaływanie wywołane wzniesieniem budynku, wymagana jest, w przypadku wzniesienia nowego budynku w bezpośrednim sąsiedztwie istniejącego obiektu budowlanego - co wynika z § 204 ust. 5 i § 206 ust.1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Natomiast w przypadku rozbudowy, nadbudowy, przebudowy oraz zmiany przeznaczenia budynku - z czym mamy do czynienia w niniejszej sprawie - ekspertyza techniczna powinna dotyczyć stanu konstrukcji i elementów budynku z uwzględnieniem stanu podłoża gruntowego. Niniejszy projekt budowlany zawiera ocenę techniczną sporządzoną przez osobę posiadającą upoważnienie do sporządzania projektów w zakresie rozwiązań architektonicznych wszelkich obiektów budowlanych, w której jej autor, po przedstawieniu wpływu rozwiązań projektowych na konstrukcję stwierdza, że nowa funkcja i nadbudowa poddasza nie niesie za sobą niekorzystnego wpływu na budynek a jego użytkowanie będzie bezpieczne oraz zgodne z obowiązującymi przepisami. Powyższa opinia dotyczy budynku a zatem obejmuje również ścianę konstrukcyjną (o ile istnieje to wspólną) i pod tym względem, wskazuje na możliwość realizacji inwestycji. Skarżąca w dotychczasowym postępowaniu przed organami tej konkluzji nie kwestionowała i nie przedkładała żadnych dowodów (w szczególności konkurencyjnej opinii, sporządzonej przez uprawniony podmiot), który pozwalałby na zakwestionowanie jej ustaleń. Organy administracji architektoniczno – budowlanej nie miały zatem podstaw, jak też uprawnień do kwestionowania ekspertyzy wykonanej przez osobę legitymującą się stosownymi uprawnieniami. Przedmiot badania dokumentacji projektowej, określony w przepisie art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, nie obejmuje bowiem prawidłowości poszczególnych rozwiązań projektowych, o ile nie pozostają one w związku z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub decyzji o warunkach zabudowy albo projektem zagospodarowania działki lub terenu, wyłącznie z tej przyczyny, że strona postępowania ustaleń tych nie akceptuje. Dodatkowo, zgodnie z obowiązującym orzecznictwem usytuowanie § 206 w rozdziale V rozporządzenia, odnoszącym się do bezpieczeństwa konstrukcji w fazie projektowania i wykonywania budynków, wskazuje, że wykonanie ekspertyzy w tym zakresie może być konieczne także na etapie po wydaniu pozwolenia i przed rozpoczęciem budowy jak też w toku samej budowy, w celu zapobieżenia niebezpieczeństwa dla budynków istniejących (por. NSA w wyroku z dnia 21 grudnia 2011 r. II OSK 1935/10, LEX nr 1152103). Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut niezgodności przedłożonej z projektem charakterystyki energetycznej budynku z wymogami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 6 listopada 2008 r. w sprawie metodologii obliczania i charakterystyki energetycznej budynku i lokalu mieszkalnego lub części budynku stanowiącej samodzielną całość techniczno-użytkową oraz sposobu sporządzania i wzorów świadectw ich charakterystyki energetycznej. Zawarta w projekcie charakterystyka energetyczna budynku sporządzona bowiem została przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane do projektowania i kierowania robotami budowlanymi bez ograniczeń w specjalności instalacyjnej w zakresie sieci, instalacji, i urządzeń cieplnych, wentylacyjnych i gazowych, wodociągowych i kanalizacyjnych, za wykonanie której jej autor ponosi odpowiedzialność cywilną. Zatem, tak jak w przypadku wcześniejszej ekspertyzy, organ architektoniczno-budowalny sprawdzając merytorycznie charakterystykę energetyczną wykroczyłby poza zakres swoich kompetencji. Reasumując, Sąd uznał, że ze względu na zakres przedstawionych wcześniej naruszeń prawa o charakterze procesowym istnieje konieczność wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji, jak też poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji (art. 135 u.p.p.s.a.). Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z treści uzasadnienia niniejszego wyroku. Dodać należy, że w zależności od wyników postępowania wyjaśniającego, organ pierwszej podejmie odpowiednie czynności procesowe, w tym, o ile zaistnieje konieczność doprowadzania projektu budowlanego do zgodności z decyzją o warunkach zabudowy, skorzysta z regulacji art. 35 ust.3 Prawa budowlanego W tych okolicznościach faktycznych i prawnych, uwzględniając przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 u.p.p.s.a. Sąd orzekł jak w pkt I niniejszego wyroku. Orzeczenie zawarte w pkt II wynika z obowiązku zastosowania przepisu art. 152 ww. ustawy. Orzeczenie o wynagrodzeniu pełnomocnika skarżącej ustanowionego w ramach prawa pomocy, uzasadnia art. 250 u.p.p.s.a., w zw. z § 18 ust. pkt 1 lit. c i § 19 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jedn. Dz. U. z 2013 roku, poz.461).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło