II SA/Wr 90/19
WyrokWSA we Wrocławiu2019-05-28
Skład orzekający: Mieczysław Górkiewicz, Halina Filipowicz – Kremis, Anna Siedlecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na podstawie art. 59f ust. 1 Prawa budowlanego może być wymierzona w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości, które nie stanowią istotnych odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna na podstawie art. 59f ust. 1 Prawa budowlanego może być wymierzona w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w trakcie obowiązkowej kontroli, nawet jeśli nie stanowią one istotnych odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego, o ile nie zostały udokumentowane zgodnie z art. 36a ust. 6 Prawa budowlanego. Brak udokumentowania zmian, nawet nieistotnych, w sposób przewidziany przepisami, stanowi wystarczającą podstawę do nałożenia kary.Stan faktyczny
W sprawie nałożono karę pieniężną w wysokości 10 000 zł na inwestora za nieprawidłowości stwierdzone podczas kontroli budowy hali produkcyjnej. Nieprawidłowości dotyczyły niezgodnej z projektem wysokości budynku oraz rezygnacji z wentylacji mechanicznej. Organ odwoławczy utrzymał karę w mocy. Inwestor zaskarżył postanowienie, zarzucając błędną wykładnię pojęcia "nieprawidłowości" oraz naruszenie przepisów postępowania dotyczących pomiaru wysokości budynku.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz Sędziowie: Sędzia NSA Halina Filipowicz – Kremis – spr. Sędzia WSA Anna Siedlecka po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 maja 2019 r. sprawy ze skargi J. B. na postanowienie D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary w związku ze stwierdzonymi w toku kontroli nieprawidłowościami oddala skargę w całości.
Postanowieniem Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. nr [...] z dnia [...] orzeczono o wymierzeniu inwestorowi – J. B., kary w wysokości 10 000 zł (słownie: dziesięć tysięcy złotych) w związku ze stwierdzeniem w toku obowiązkowej kontroli budowy budynku hali produkcyjnej w W., przy ul. O. (dz. nr [...]) nieprawidłowości, o której mowa w art. 59a ust. 2 Prawa budowlanego.
W terminie prawem zakreślonym zażalenie na postanowienie PINB nr [...] z [...] złożył J. B.
Postanowieniem nr [...], z dnia [...] wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U.2018.2096 ze zm.) po rozpatrzeniu zażalenia J. B. na opisane postanowienie D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy. Na uzasadnienie organ odwoławczy wskazał, że J.B., w dniu 07.08.2018 r. wystąpił z wnioskiem o wydanie decyzji pozwolenia na użytkowanie budowy budynku hali produkcyjnej w W., przy ul. O. (dz. nr [...]), zrealizowanej na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę nr [...] z [...] wydanej przez Starostwo Powiatowe w W. PINB przeprowadził stosowne postępowanie w zakresie złożonego wniosku, w toku którego w dniu 02.10.2018 r. przeprowadzona została obowiązkowa kontrola obiektu w trybie art. 59a ust. 1 ustawy prawo budowlane. Doprowadziła ona do ustalenia, że inwestor dopuścił się nieprawidłowości w zakresie dotyczącym zgodności obiektu budowlanego z zatwierdzonym projektem architektoniczno - budowlanym (zatwierdzonym projektem zamiennym), w zakresie, o którym mowa w art. 59a ust. 2 pkt 2 lit. a i lit. e), tj. charakterystycznych parametrów technicznych oraz zasadniczych elementów wyposażenia budowlano - instalacyjnego, zapewniających użytkowanie obiektu zgodnie z przeznaczeniem: zmieniona została wysokość budynku - zamiast projektowanej 7,90 m jest 7,50 m; inwestor zrezygnował z zaprojektowanej wentylacji mechanicznej hali produkcji. Do tych zmian nie odniesiono się w oświadczeniu kierownika budowy. W konsekwencji ustaleń obowiązkowej kontroli, organ I instancji zaskarżonym postanowieniem nr [...] z [...] nałożył na inwestora karę z tytułu nieprawidłowości, o której mowa w art. 59a ust. 2 pkt 1, w wysokości 10000 zł. DWINB na podstawie materiału zgromadzonego w sprawie, na podstawie obowiązujących przepisów oraz zbadaniu zasadności argumentów podnoszonych w zażaleniu, uznał, że w ocenie organu drugiej instancji, PINB ma słuszność stwierdzając, że wymierzenie inwestorowi kary na podstawie przywołanego przepisu jest konieczne. Powołany przepis art. 59f Prawa budowlanego stanowi, iż w przypadku stwierdzenia, w trakcie obowiązkowej kontroli nieprawidłowości w zakresie, o którym mowa w art. 59a ust. 2 ustawy, wymierza się karę stanowiącą iloczyn stawki opłaty (s), współczynnika kategorii obiektu budowlanego (k) i współczynnika wielkości obiektu budowlanego (w). Stawka opłaty (s) wynosi 500 zł., natomiast kategorie obiektów, współczynnik kategorii obiektu oraz współczynnik wielkości obiektu określa załącznik do ustawy. Orzecznictwo sądowoadministracyjne wskazuje, że organ nadzoru budowlanego zobowiązany jest do wymierzenia kary pieniężnej na podstawie art. 59f ust. 1 prawa budowlanego, jeżeli w trakcie obowiązkowej kontroli stwierdzi odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowlanego w sposób istotny bez uzyskania decyzji o zmianie pozwolenia na budowę lub w sposób nieistotny, ale zmiana ta nie została zaznaczona w projekcie przez projektanta w sposób uregulowany w art. 36a ust. 6 prawa budowlanego ( wyroki NSA: sygn. akt II OSK 712/08 z dnia 07.05.2009r.; sygn. akt II OSK 2417/11 z dnia 12.04.2013r.; sygn. akt II OSK 2027/12 z dnia 28.01,2014r.; sygn. akt II OSK 2104/13 z dnia 02.04.2015 r.). Zakres nieprawidłowości opisanych powyżej, należy uznać za wykazany treścią protokołu z obowiązkowej kontroli obiektu skonfrontowanej z treścią znajdującego się w aktach sprawy oświadczenia kierownika budowy oraz zawartością zatwierdzonego projektu architektoniczno - budowlanego. Karę w świetle powyższych dowodów uznać należy za zasadną. W odniesieniu do nieprawidłowości uwidocznionych w toku obowiązkowej kontroli, inwestor kwestionuje ustalenia organu I instancji w zakresie czynności pomiarowych wysokości budynku, z kolei przyznaje okoliczności rezygnacji z wentylacji mechanicznej hali produkcyjnej, twierdząc jednak, iż obecna wentylacja grawitacyjna budynku jest wystarczająca do jego użytkowania zgodnie z przeznaczeniem. Z punktu widzenia prawa inwestor zataił przed organem nadzoru budowlanego przy składaniu wniosku o pozwolenie na użytkowanie, iż wykonał inwestycję w sposób odmienny, niż przewidywał to zatwierdzony projekt architektoniczno - budowlany, natomiast obowiązkiem inwestora w toku procesu budowlanego jest bezwzględne podporządkowanie się zatwierdzonemu projektowi budowlanemu. W niniejszym przypadku inwestor zrealizował budynek o wysokości 7,50 m, tymczasem zatwierdzony projekt budowlany przewidywał wysokość 7,90 m. Przy czym należy mieć na uwadze, iż w zatwierdzonym projekcie znajdują się rozbieżne dane w przedmiocie wysokości budynku: od 7,90 do 8,20 m. Organ I instancji przyjął - na korzyść inwestora, wysokość najbardziej zbliżoną do faktycznie zrealizowanej. Pomimo to wysokość faktycznie zrealizowanego budynku jest odmienna od zaprojektowanej. Inwestorowi należy wyjaśnić, iż bez znaczenia dla sprawy jest argumentacja wskazująca na nieistotny charakter odstąpienia w zakresie wysokości budynku. Karalne na podstawie art. 59f prawa budowlanego są bowiem nie "istotne odstępstwa" od projektu, a "nieprawidłowości" uwidocznione przez organ nadzoru budowlanego w zakresie opisanym w art. 59a ustawy. Innymi słowy nieprawidłowością będzie każda niezgodność z zatwierdzonym projektem budowlanym, niezależnie, czy stanowi ona wynik odstąpienia istotnego czy też nieistotnego. Niezależnie, zmiana wysokości budynku stanowi co do zasady odstąpienie o charakterze istotnym, zgodnie z art. 36a ust. 5 pkt 2 prawa budowlanego, przy czym ustawodawca wprowadza tolerancję jedynie w granicach 2% wartości tego parametru. Nadto, nawet gdyby hipotetycznie przyjąć, iż zmiana w zakresie wysokości stanowiła w niniejszym przypadku odstąpienie nieistotne, to nadal stanowiłaby nieprawidłowość w zakresie opisanym w art. 59a ust. 2 pkt 2 lit. a), gdyż została przez inwestora zatajona. Wprowadzenie przez inwestora zmiany istotnej w stosunku do zatwierdzonego projektu budowlanego, wymaga, zgodnie z art. 36a ust. 1 prawa budowlanego, uzyskania zamiennego pozwolenia na budowę. Z kolei wprowadzenie zmian nieistotnych wymaga dokonania odpowiedniej kwalifikacji przez projektanta, a nadto - uwidocznienia w oświadczeniu kierownika budowy, o którym mowa w art. 57 ust. 2a prawa budowlanego, z jednoczesnym potwierdzeniem przez projektanta. W tym przypadku w treści oświadczenia kierownika budowy nie wykazano zmian opisanych powyżej. W toku postępowania zażaleniowego należy zwrócić uwagę na złożone przez inwestora wnioski dowodowe: ze świadków, na okoliczność poprawnej wysokości budynku. Wnioski te podlegać winny oddaleniu. Zeznania świadków nie są przydatne przy ustalaniu wysokości obiektu budowlanego, ustaleń tych dokonuje się bowiem przy pomocy urządzeń pomiarowych. Pomiar budynku przeprowadzony został przez organ I instancji przy udziale inwestora i kierownika budowy, którzy nie kwestionowali ustaleń w tym zakresie. Inwestor podpisał bez uwag protokół obowiązkowej kontroli obiektu, w toku którego przeprowadzono ten pomiar. Aktualne argumenty inwestora należy ocenić jako próbę uniknięcia odpowiedzialności za dokonane naruszenie prawa. Jednocześnie inwestor nie przedstawił żadnego przeciwdowodu, w postaci wyników pomiarów, wskazujących na inną wysokość obiektu, niż ustalił to organ I instancji. Błędne jest też stanowisko strony wskazujące na naruszenie przez organ I instancji przepisu § 6 rozporządzenia z 12.04.2002 r., w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Przepis ten wskazuje sposób pomiaru wysokości obiektu budowlanego wyłącznie na potrzeby przyporządkowania temu budynkowi odpowiednich wymagań rozporządzenia (...). Przepisy rozporządzenia wprowadzają bowiem - w niektórych kwestiach, odrębne wymogi projektowe dla budynków powyżej określonej wysokości. Nie ma on jednak zastosowania do niniejszego przypadku, gdzie organ I instancji porównywał faktyczną wysokość wybudowanego obiektu z wysokością projektowaną. Przy czym projekt budowlany w części, w jakiej podawał wartość 7,90 m, wskazywał jednocześnie sposób dokonywania pomiaru tej wielkości: po elewacji. Bez znaczenia pozostaje również argumentacja inwestora, że wykonana w budynku wentylacja grawitacyjna jest wystarczająca do funkcjonowania obiektu zgodnie z przeznaczeniem. Skoro bowiem zatwierdzony projekt budowlany przewidywał wykonanie w hali produkcyjnej wentylacji mechanicznej, a inwestor zaniechał realizacji tego elementu, to niewątpliwie mamy do czynienia z nieprawidłowością w stosunku do zatwierdzonego projektu budowlanego. Prawnie obojętne pozostają przyczyny, które skłoniły inwestora do zaniechania wykonania wentylacji mechanicznej, skoro zmiana w tym zakresie nie ma odzwierciedlenia ani w zatwierdzonej dokumentacji projektowej, ani nawet w oświadczeniu kierownika budowy, o którym mowa w art. 57 ust. 2 pb. Wysokość kary obliczono prawidłowo: kategoria obiektu wynikająca z pozwolenia na budowę, to kat. XVIII (budynki przemysłowe, np. produkcyjne). Kara obliczona za jedną nieprawidłowość wynosi zatem 5.000 zł, przy ustalonym współczynniku kategorii obiektu 10, współczynniku wielkości obiektu 1 (dane kubaturowe z projektu budowlanego) i stawce opłaty 500. Prawidłowo zatem organ I instancji ustalił łączną wysokość kary na 10.000 zł, przy ujawnionych dwóch rodzajach nieprawidłowości, o których mowa w art. 59a ust. 2 prawa budowlanego. W ocenie organu nie doszło do naruszenia przepisów postępowania przez organ I instancji, a zaskarżone postanowienie jest prawidłowe.
Na koniec organ poinformował, że zgodnie z art. 59g ust. 5 prawa budowlanego, do kary stosuje się odpowiednio przepisy działu III ordynacji podatkowej (między innymi odroczenie terminu płatności, rozłożenie spłaty na raty, umorzenie zobowiązania podatkowego w całości lub w części); uprawnienia organu podatkowego przysługują wojewodzie.
W skardze na to postanowienie pełnomocnik strony skarżącej, na podstawie art. 3 ust. 1 pkt : zw. z art. 50 ust. 1, art. 52 ust. 1 i 2, art. 53 ust. 1 oraz 54 ust. 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. - Prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) zaskarżył w ostateczne postanowienie w części utrzymującej w mocy orzeczenie organu pierwszej instancji w zakresie nałożenia na stronę skarżącą karę na kwotę 5000 PLN, z tytułu stwierdzenia nieprawidłowości w zakresie parametrów technicznych: niezgodnej wysokości budynku i zarzucił, na zasadzie art. 145 § 1 pktl lit. a p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to art. 59f ust. 1 ustawy z dnia 07.07.1994 r. - Prawo budowlane (prawo budowlane) poprzez błędną wykładnię pojęcia "nieprawidłowości" poprzez przyjęcie, że obejmuje ono zarówno istotne jak i nieistotne odstępstwa od zatwierdzonego projektu budowlanego w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, podczas gdy prawidłowe rozumienie tego pojęcia obejmuje jedynie odstępstwa istotne, co powinno mieć wpływ na kwalifikację prawną stanu faktycznego ustalonego przez organ; w konsekwencji nieprawidłowej wykładni organ następnie nieprawidłowo zastosował ten sam przepis; na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. naruszenia przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, a to: art. 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z dnia 12 kwietnia 2002 r. (Dz.U. Nr 75, poz. 690) (rozporządzenie) w zw. z art. 6 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (k.p.a.) w zw. z art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez niezastosowanie pierwszego przepisu, dokonanie dowolnych - nie znajdujących w przepisach prawa pomimo istnienia normy jaką można było zastosować - pomiarów wysokości budynku (a więc działań wykraczających poza granice prawa) i akceptację pomiarów budynku w sposób niezgodny z prawem, co skutkowało ujawnieniem jego wysokości w wartości zaniżonej, a następnie stwierdzeniem nieprawidłowości i nałożenia kary, podczas gdy wysokość budynku zmierzona zgodnie z tym przepisem nie wykazałaby nieprawidłowości w rozumieniu art. 59f prawa budowlanego; co zaś w konsekwencji doprowadziło do kolejnego naruszenia przepisów a to art. 36a ust. 5 pkt. 2 w zw. z ust. 5a prawa budowlanego poprzez ich błędne zastosowanie w sytuacji błędnego ustalenia stanu faktycznego z pogwałceniem wskazanego art. 6 rozporządzenia; art. 7 i art. 77 ust. 1 k.p.a. poprzez zaniechanie podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a to tego, jaka w istocie jest wysokość budynku, czy została ona zmierzona poprawnie, a także tego czy jego wysokość - jeśli odbiega od projektowej - stanowi odstępstwo istotne czy nieistotne od zatwierdzonego projektu budowlanego, w szczególności zaś zaniechanie dogłębnej i szczegółowej analizy nie ograniczającej się jedynie do stwierdzenia czy przesłanki z art. 36a ust. 5 czy 5a zostały lub nie zostały w literalny sposób spełnione, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż w przypadku ustalenia braku lub nieistotności odstępstwa kara byłaby nienależna; art. 75 ust. 1 w zw. z art. 78 ust. 1 k.p.a. poprzez odmowę przeprowadzenia wnioskowanych przez skarżącego dowodów, podczas gdy zmierzały one do wykazania okoliczności o oczywistym znaczeniu dla sprawy, a to wysokości budynku, w tym przede wszystkim do podważenia nieprawidłowej metody badania wysokości przez organ I instancji, które to dowody organ winien był dopuścić, a czego nie uczynił. Powyższe uchybienia przepisom prawa w konsekwencji doprowadziły organ do naruszenia przepisu prawa procesowego istotnie wpływającego na wynik całej sprawy, a to art. 138 ust. 1 k. p. a. poprzez jego zastosowanie i utrzymanie w mocy postanowienia organu I instancji, podczas gdy w zaskarżonym zakresie zastosowany winien był być art. 138 ust. 1 pkt 2 k.p.a., a zażalenie uwzględnione i postępowania administracyjne w tym zakresie umorzone (błędne —rozstrzygnięcie). W efekcie strona skarżąca wnosi na podstawie art. 145 ust. 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. o uchylenie przez sąd zaskarżonego postanowienia, na podstawie art. 135 p.p.s.a. o: uchylenie przez sąd także utrzymanego zaskarżonym postanowieniem postanowienia organu I instancji: nakazanie przez sąd powtórzenia obowiązkowej kontroli w rozumieniu art. 59a ust. 1 prawa budowlanego w zakresie kontroli charakterystycznych parametrów technicznych budynku: wysokości; ewentualnie nakazanie przeprowadzenia dowodu z biegłego na okoliczność wysokości budynku lub odpowiedniego dowodu z oględzin; na podstawie art. 153 p.p.s.a. wyrażenie przez sąd ocen prawnych i wskazań dla organów: obowiązku dokonania przez organy pomiaru wysokości budynku zgodnie z art 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z dnia 12 kwietnia 2002 r.; pojęcie "nieprawidłowości" w rozumieniu 59f ust. 1 prawa budowlanego obejmuje jedynie istotne odstępstwa od zatwierdzonego projektu budowlanego; odstępstwo niewyczerpujące znamion określonych w art. 36a ust. 5a prawa budowlanego nie jest automatycznie odstępstwem istotnym i należy każdorazowo wnikliwie badać wszelkie okoliczności sprawy dla stwierdzenia istotności. Dalej pełnomocnik wnosi na podstawie art. 119 pkt. 2 i 3 p.p.s.a o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym i stosownie do treści art. 200 w zw. z art. 205 ust. 2 p.p.s.a. zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, oraz kwoty : 17.00 tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
Na uzasadnienie wskazuje, że zaskarżone postanowienie nie odpowiada prawu z powodu naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego. W przekonaniu skarżącego organ mylnie dokonuje wykładni pojęcia "nieprawidłowości" w rozumieniu art. 59f ust. 1 prawa budowlanego, a ściślej zignorował wymagany sposób pomiaru wysokości budynku przewidziany rozporządzeniem. Z powodu drugiego z błędów źle ustalił wysokość budynku dla potrzeb dalszej procedury, a z powodu pierwszego z nich bez refleksji nad funkcją i celem normy art. 59f ust. 1 prawa budowlanego dążył do nałożenia na skarżącego kary administracyjnej, z którą w zaskarżonej skarżący się nie godzi. Skarżący zmierza do takiego rozstrzygnięcia, które ostatecznie doprowadzi do tego, aby pomiar został dokonany prawidłowo, co ujawni brak nieprawidłowości (brak odstępstwa w rozumieniu art. 59f ust. 1 odstępstwo nieistotne), a w konsekwencji odstąpienie organów od nałożenia kary i umorzenie wpadkowego postępowania administracyjnego. Naruszenie prawa materialnego - art. 59f ust. 1 prawa budowlanego - niewłaściwa wykładnia. W zaskarżonym postanowieniu organ wskazał na swoją wykładnię pojęcia "nieprawidłowość": uznał, że bez znaczenia dla sprawy jest argumentacja wskazująca na nieistotny charakter odstąpienia w zakresie wysokości budynku. Karalne na podstawie art. 59f prawa budowlanego są bowiem nie "istotne" odstępstwa od projektu, a "nieprawidłowości" uwidocznione przez organy nadzoru budowlanego w zakresie opisanym art 59a ustawy. Innymi słowy nieprawidłowością będzie każda niezgodność z przedłożonym projektem budowlanym, niezależnie, czy stanowi ona wynik odstąpienia istotnego czy też nieistotnego." Zdaniem skarżącego wykładnia organu jest mylna przez to, że pomija w całości funkcję i cel art. 59f prawa budowlanego i w konsekwencji jest zbyt szeroka tj. obejmuje także odstępstwa nieistotne. W przekonaniu skarżącego gdyby organ dokonał wykładni tego pojęcia, gdyby prawidłowo ustalił wysokość budynku, ustaliłby, że w stanie faktycznym brak jest nieprawidłowości, a więc i odpowiedzialności skarżącego za karę administracyjną. Skarżący podziela i przyjmuje za swoje szerokie i szczegółowe wskazanie prawidłowego sposobu wykładni pojęcia "nieprawidłowości" w rozumieniu art. 59f prawa budowlanego, przedstawione przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z dnia 21.09.2016 r., II SA/GI 562/16. Z tego powodu przytacza je poniżej w obszernych fragmentach, przyjmując jako swoją argumentację. "(...)Użyte w przepisie art. 59f ust. 1 ustawy Prawo budowlane określenie "nieprawidłowość" należy do pojęć nieostrych, niedookreślonych, a zatem w celu rozstrzygnięcia występujących w tym przypadku wątpliwości należało dokonać wykładni tego przepisu. W nauce prawa i w orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że obowiązkiem podmiotu stosującego prawo, w tym również organów administracji publicznej, jest poddanie procesowi interpretacji każdego przepisu prawnego w celu zrozumienia go, to jest ustalenia jego treści, niezależnie od stopnia zrozumienia tego przepisu, jaki nasuwa się na pierwszy rzut oka. Nawet gdy dany zwrot jest jednoznaczny językowo, konieczne jest przeprowadzenie procedur interpretacyjnych według innych rodzajów dyrektyw wykładni. Wyraża się to w regule omnia sunt interpretanda (por. argumentację zawartą w wyroku NSA z dnia 18 grudnia 2013 r., sygn. akt I OSK 2320/12, odwołującą się szeroko do poglądów doktryny). Zdaniem organów orzekających w sprawie zasadne było zastosowanie wykładni językowej, w oparciu o którą organ stwierdził, że w każdym przypadku ujawnienia nieprawidłowości w zakresie spraw wymienionych w art. 59a ust. 2 Prawa budowlanego, organy nadzoru budowlanego zobowiązane są do wymierzenia kary, bez potrzeby ustalania czy stanowią one istotne odstępstwo od warunków pozwolenia na budowę. [Jak w niniejszej sprawie - dop. Skarżący] (...). Skład orzekający w niniejszej sprawie nie podziela jednak tego poglądu wskazując, że w celu rozstrzygnięcia wątpliwości interpretacyjnych wynikających z treści art. 59f ust.1 c-3 prawa budowlanego niezbędne jest dokonanie wykładni celowościowej tego przepisu jak i wykładni systemowej. Kara za zrealizowanie obiektu niezgodnie z projektem architektoniczno-budowlanym, jak i projektem zagospodarowania działki, musi być proporcjonalna do popełnionego przez inwestora czynu w aspekcie niezbędności regulacji dla ochrony interesu publicznego, z którym jest związane zastosowanie regulacji w sposób zapewniający osiągnięcie zamierzonych skutków (celów), zachowania proporcji pomiędzy efektami regulacji a ciężarami, względnie niedogodnościami wynikającymi z niej dla obywateli. Pojęcie nieprawidłowości, o której mowa w art. 59f ust. 1 ustawy to niezgodność z ustalonymi normami. Zaś normy prawa budowlanego niewątpliwie różnicują występujące nieprawidłowości, wiążąc z tym określony skutek prawny. Przepisy prawa budowlanego wprowadzają w zakresie nieprawidłowości rozróżnienie na istotne odstępstwa od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia jak i nieistotne odstępstwa w tym zakresie, które są dopuszczalne. (...). Mając powyższe na uwadze przyjąć należy, że odstąpienie niepowodujące negatywnych skutków jest dopuszczalne. Tym samym nie każda niezgodność wybudowanego obiektu budowlanego jest nieprawidłowością, z którą należy bezwzględnie wiązać negatywne skutki dla inwestora. Dlatego też nie można karać na podstawie art. 59f ust. 1 w związku art. 59a ustawy Prawo budowlane za działania, które mieszczą się w granicach prawa, stanowiąc uprawnienie inwestora na podstawie art. 36a ust. 5 Prawa budowlanego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 kwietnia 2008 r. sygn. akt II OSK 324/07 (...). Strona skarżąca zwraca uwagę, że stosownie do treści art. 7 Konstytucji RP organy władzy państwowej działają na podstawie i w granicach prawa. Przepis ten ustanawia bowiem fundamentalną w państwie prawnym (art. 2 Konstytucji RP) zasadę legalizmu. Dopuszczalne są zatem nieistotne odstępstwa od zatwierdzonego projektu budowlanego i pozwolenia na budowę, nie uzasadniające uchylenia pozwolenia na budowę, które również nie pozwalają nałożyć kary w trybie art. 59f ust. 1 ustawy Prawo budowlane, za nieprawidłowości, które są nieistotne. Na prawidłowość przyjętej wykładni wskazuje również treść art. 59f ust. 6 Prawa budowlanego, zgodnie z którym w przypadku wymierzenia kary, właściwy organ w drodze decyzji odmawia wydania pozwolenia na użytkowanie i przeprowadza w odpowiednim zakresie postępowanie, o którym mowa w art. 51, gdzie ustalenie istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego bądź innych warunków pozwolenia na budowę stanowi podstawę do wydania decyzji w trybie art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego. Zatem również odnosi się tylko i wyłącznie do istotnych odstępstw od zatwierdzonego projektu, pozostawiając nieistotne odstępstwa bez konieczności wykonania określonych w tym przepisie obowiązków. Zdaniem strony nie można również zgodzić się z argumentacją, że nowelizacja Prawa budowlanego dokonana ustawą z dnia 16 kwietnia 2004 r. (Dz.U. Nr 943, poz. 888), w której odstąpiono od przyjętego w art. 59f ogólnego kryterium "istotnego odstępstwa od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innego rażącego naruszenia warunków pozwolenia na budowę", wprowadzając kryterium "nieprawidłowości w zakresie, o którym mowa w art. 59a ust. 2" daje podstawę do twierdzenia, ze każdorazowe ujawnienie nieprawidłowości w zakresie wskazanym w art. 59a ust. 2 skutkuje nałożeniem kary pieniężnej, bez względu na charakter tych nieprawidłowości. (...). Jak wyżej wskazano zarówno wykładnia celowościowa jak i systemowa przepisów art. 59 f ust. 1 w związku z art. 59a ust. 2 oraz art. 36a ust. 5 Prawa budowlanego prowadzi do wniosku, zgodnie z którym jedynie nieprawidłowości mające charakter istotnych odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę pozwalają w trybie wskazanego art. 59f ust. 1 w związku z art. 59a ust.2 Prawa budowlanego nałożyć karę pieniężną. Przepis obligujący do stosowania kary pieniężnej o charakterze represyjnym musi niewątpliwie uwzględniać rodzaj i zakres nieprawidłowości o jakich mowa w art. 59a ust. 2 ustawy Prawo budowlane, w przeciwnym wypadku każda nieprawidłowość, niezależnie od jej rodzaju i zakresu, podlegałaby dyspozycji art. 59f ust 1 ustawy i stanowiłaby podstawę do nałożenia grzywny, a to prowadziłoby do zachwiania zasady proporcjonalności kary do popełnionego czynu. Dlatego też ten przepis podlega wykładni tak jak każda inna regulacja prawna, a stosując wykładnię ą, należy przyjąć, że karze nie podlega każda nieprawidłowość, lecz tylko taka, która może mieć poważniejsze znaczenie (por. M. Wincenciak Komentarz do art. 59f ustawy Prawo Budowlane WK 2016). Strona zwraca uwagę, że wbrew twierdzeniom organu I instancji nie każde odstępstwo dotyczące parametrów obiektu, o których mowa w art. 36a ust. 5 Prawa budowlanego stanowić będzie odstępstwo istotne. W każdym przypadku charakter tego odstępstwa winien być oceniony przez organ prowadzący postępowanie. (...) Orzekając w przedmiocie nałożenia kary za stwierdzone nieprawidłowości w zakresie określonym w art. 59a prawa budowlanego organ nie może poprzestać wyłącznie na ustaleniu istnienia nieprawidłowości wskazanych przez ustawodawcę w treści tego przepisu. Powinien również dokonać oceny nieprawidłowości polegającej na odstępstwie od zatwierdzonego projektu budowlanego mają charakter istotnych odstępstw. Natomiast o tym, czy odstępstwo ma charakter istotny winien decydować całokształt okoliczności konkretnego srTpCadtu. Obowiązkiem organu jest przeprowadzenie szczegółowych rozważań celem ustalenia, czy odstępstwo ma w realiach rozpoznawanego przypadku charakter istotny. Cecha ta ma uzasadnienie w dodatkowych jeszcze okolicznościach, rzutujących na charakter dokonanej zmiany. Za takim rozumieniem lego przepisu - pozostawiającym organom administracji budowlanej pewien margines uznaniowości -przemawia wykładnia celowościowa tego artykułu. Należy zwrócić uwagę, że dokonanie wykładni gramatycznej (językowej), prowadziłoby do wniosku że każde, nawet nieznaczne odstępstwo wymagałoby uprzedniego uzyskania decyzji o zmianie pozwolenia na budowę. Powyższe mogłoby w praktyce skutkować wręcz paraliżem inwestycji biorąc pod uwagę, że zmiana niektórych parametrów np. poszerzenie lub zmniejszenie obiektu o kilka centymetrów może być spowodowana li tylko nienormatywnym wykonaniem materiału budowlanego przez producenta. (...). Jak wynika z analizy akt sprawy (...) w stosunku do pozostałych [niektórych skarżący] nieprawidłowości organy administracji nie dokonywały oceny czy ujawnione nieprawidłowości stanowią istotne odstępstwo, czy też nie, od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia, bowiem przyjęły, że nie ma żadnej zależności pomiędzy przepisem art. 59f a art. 36a ust. 5 Prawa budowlanego. Stąd też w ocenie sądu mając powyższe na uwadze, uznać należy w okolicznościach przedmiotowej sprawy, iż organy nadzoru budowlanego w zaskarżonych postanowieniach dokonały błędnej wykładni przepisu art. 59f ust. 1 w związku z art. 59a ust. 2 i art. 36a ust. 5 ustawy Prawo budowlane przyjmując, że nałożenie kary nie jest uzależnione od stwierdzenia istotnych odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego. W przekonaniu skarżącego organ także w niniejszej sprawie dokonał ostatecznie nieprawidłowej wykładni wskazywanego przepisu prawa, co zaś następnie doprowadziło do jego błędnego zastosowania. Naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, art. 6 k.p.a w zw. z art. 7 Konstytucji RP. Skarżący nie zgadza się z niezastosowaniem przez organ procedury badania wysokości budynku według rozporządzenia. Organ co prawda wskazuje na przyjęcie korzystnej dla skarżącego interpretacji tego jak należy zmierzyć wysokość budynku, jednakże w jego przekonaniu pomiar zgody z wymogami art. 6 rozporządzenia pozwoliłby skarżącemu skorzystać z udowodnienia faktu prawidłowej wysokości budynku. Nie jest zrozumiałym dla skarżącego odstąpienie od istniejących w prawie budowlanym zasad ustalania wysokości budynku przez organ, w sytuacji jasnego brzmienia podstawowej zasady prawa administracyjnego, a to zasady legalizmu przewidzianej art. 6 k.p.a. (wynikającej z normy art. 7 Konstytucji RP) Organ winien w swoich działaniach opierać się na przepisach prawa. Art. 6 rozporządzenia wskazuje na prawnie dopuszczony sposób pomiaru budynku. Organ z niego nie skorzystał, w czym w opinii skarżącego dopuścił się działania dowolnego, poza prawem, które z zasady powinno zostać ocenione negatywnie. Z ostrożności procesowej skarżący wskazuje ponadto, że nawet gdyby sąd przychylił się do stanowiska organu, co do niezastosowania wprost normy art. 6 rozporządzenia przy badaniu na obowiązkowej kontroli, to skarżący wskazuje, że w braku innej normy tego typu i zasady legalizmu organ winien był normę tę zastosować odpowiednio, w drodze analogii. Niezastosowanie przepisu art. 6 rozporządzenia miało istotny wpływ na wynik postępowania, gdyż uniemożliwiło ustalenie wysokości budynku w sposób prawidłowy. W konsekwencji doprowadziło zaś do kolejnego naruszenia przepisów a to art. 36a ust. 5 pkt. 2 w zw. z ust. 5a prawa budowlanego poprzez ich błędne zastosowanie w sytuacji błędnego ustalenia stanu faktycznego
Naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy - art. 7 i art. 77 ust. 1 kpa skarżący upatruje w tym, że organ zaskarżonym postanowieniem naruszył przepisy prawa procesowego, gdyż zaniechał podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego ustalenia stanu faktycznego, który to obowiązek został potwierdzony - w kontekście sprawy tożsamej - w przywołanych wyżej pkt. XII - XV argumentacji Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z wyroku z dnia 21.09.2016 r" II SA/GI 562/16. Organ drugiej instancji nie dokonuje w ogóle ustaleń lub nie przedstawia rozważań, co do kwalifikacji ustalonych przez siebie - w wyniku nieprawidłowego niezastosowania art. 6 rozporządzenia - nieprawidłowości jako istotnych lub nieistotnych odstępstw od projektu budowlanego. Organ odrzucił w całości przedstawioną na etapie zażalenia inicjatywę dowodową skarżącego, sam nie zaoferował żadnej inicjatywy pomimo nakazu wynikającego z niewyjaśnienia szczegółów sprawy i art. 7 oraz 77 ust. 1 k.p.a. W szczególności organ błędnie uznał, że oferowane przez skarżącego dowody nie są przydatne dla stwierdzenia okoliczności mającej znaczenie dla sprawy (art. 78 ust. 1 k.p.a.) a to wysokości budynku. Nie polega to na prawdzie - oferowane przez skarżącego dowody pozwoliłyby wykazać wysokość budynku (oględziny), a ponadto zmierzały do udowodnienia błędu w metodyce pomiaru onego przez organ.
W doręczonej sądowi odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki sąd administracyjny zważył:
Zgodnie z art. 1 § 1 oraz § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie zaś do art. 3 § 2 pkt 1 u.p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej wykonywana przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne, a z taką kontrolą mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Uwzględnienie skargi następuje tylko wówczas gdy sąd uzna, że doszło do naruszenia przepisów prawa (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - zwanej dalej p.p.s.a. - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.). Rozpoznając sprawę pod tym kątem, należało uznać, że skarga winna zostać oddalona.
Materialnoprawną podstawę wydania kwestionowanego postanowienia stanowił art. 59f ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r. poz. 1409 z późn. zm.), zgodnie z którym w przypadku stwierdzenia w trakcie obowiązkowej kontroli nieprawidłowości w zakresie zgodności budowy z ustaleniami i warunkami określonymi w pozwoleniu na budowę, właściwy organ wymierza karę stanowiącą iloczyn stawki opłaty (s), współczynnika kategorii obiektu budowlanego (k) i współczynnika wielkości obiektu budowlanego (w). Artykuł 59a ust. 2 Prawa budowlanego stanowi zaś, że kontrola obejmuje sprawdzenie: 1) zgodności obiektu budowlanego z projektem zagospodarowania działki lub terenu; 2) zgodności obiektu budowlanego z projektem architektoniczno-budowlanym, w zakresie: a) charakterystycznych parametrów technicznych: kubatury, powierzchni zabudowy, wysokości, długości, szerokości i liczby kondygnacji, b) wykonania widocznych elementów nośnych układu konstrukcyjnego obiektu budowlanego, c) geometrii dachu (kąt nachylenia, wysokość kalenicy i układ połaci dachowych), d) wykonania urządzeń budowlanych, e) zasadniczych elementów wyposażenia budowlano-instalacyjnego, zapewniających użytkowanie obiektu zgodnie z przeznaczeniem, f) zapewnienia warunków niezbędnych do korzystania z tego obiektu przez osoby niepełnosprawne, w szczególności poruszające się na wózkach inwalidzkich - w stosunku do obiektu użyteczności publicznej i budynku mieszkalnego wielorodzinnego; 3) wyrobów budowlanych szczególnie istotnych dla bezpieczeństwa konstrukcji i bezpieczeństwa pożarowego; 4) w przypadku nałożenia w pozwoleniu na budowę obowiązku rozbiórki istniejących obiektów budowlanych nieprzewidzianych do dalszego użytkowania lub tymczasowych obiektów budowlanych - wykonania tego obowiązku, jeżeli upłynął termin rozbiórki określony w pozwoleniu; 5) uporządkowania terenu budowy. Skutkiem stwierdzenia w trakcie obowiązkowej kontroli nieprawidłowości w zakresie wskazanym w tym przepisie jest wymierzenie przez właściwy organ kary pieniężnej (art. 59f ust. 1 Prawa budowlanego), przy czym regulację tę należy wykładać w taki sposób, że właściwy organ może wymierzyć karę pieniężną, jeżeli w trakcie obowiązkowej kontroli stwierdzi, że inwestor odstąpił od zatwierdzonego projektu budowlanego bez uzyskania decyzji o zmianie pozwolenia na budowę lub w sposób nieistotny ale zmiana ta nie została zaznaczona w sposób uregulowany przez normy Prawa budowlanego. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 listopada 2018 r. (II OSK 2949/16, LEX nr 2616429), "art. 59f ust. 1 w zw. z art. 59a ust. 2 pkt 1 i pkt 2 Prawa budowlanego powinien być wykładany w ten sposób, że stanowi on podstawę wymierzenia kary z tytułu stwierdzonych podczas obowiązkowej kontroli budowy nieprawidłowości polegających na nieistotnym odstępstwie od zatwierdzonego projektu budowlanego, jeżeli te odstępstwa nie zostały udokumentowane w sposób określony w art. 36a ust. 6 Prawa budowlanego". Orzeczenie na które powołuje się strona skarżąca zostało wydane 1 kwietnia 2008 r., kiedy treść art. 59f była odmienna. Aktualną treść unormowania, które stanowiło podstawę działań organu omówiono wyżej.
W realiach tej sprawy organ nadzoru budowlanego stopnia powiatowego w odpowiedzi na złożony wniosek o udzielenie pozwolenia na użytkowanie budynku przeprowadził kontrolę, o której mowa w przywołanym przepisie. Na jej podstawie stwierdził, że inwestor dokonał zmiany w stosunku do zatwierdzonego projektu budowlanego w zakresie: 1) charakterystycznych parametrów technicznych: niezgodnej wysokości; zasadniczych elementów wyposażenia budowlano-instacyjnego zapewniającego użytkowanie obiektu zgodnie z przeznaczeniem: rezygnacja z wykonania wentylacji mechanicznej i niewykonaniu wymaganej wentylacji pomieszczeń produkcyjnych, w budynku produkcyjnym w Wołowie, przy ul. O., na działce nr [...]. Wprowadzone i omówione zmiany nie zostały udokumentowane w sposób przewidziany art. 57 ust. 2 Prawa budowlanego, który stanowi, że w razie zmian nieodstępujących w sposób istotny od zatwierdzonego projektu lub warunków pozwolenia na budowę, dokonanych podczas wykonywania robót, do zawiadomienia o zakończeniu budowy obiektu budowlanego lub wniosku o udzielenie pozwolenia na użytkowanie należy dołączyć kopie rysunków wchodzących w skład zatwierdzonego projektu budowlanego, z naniesionymi zmianami, a w razie potrzeby także uzupełniający opis. W takim przypadku oświadczenie, o którym mowa w ust. 1 pkt 2 lit. a, powinno być potwierdzone przez projektanta i inspektora nadzoru inwestorskiego, jeżeli został ustanowiony.
Zatem niewątpliwe zaniechanie dopełnienia obowiązku z art. 57 ust. 2 Prawa budowlanego, skutkujące w istocie zatajeniem przy ubieganiu się o pozwolenie na użytkowanie dokonanych zmian (na co zwrócono uwagę w postępowaniu administracyjnym) stanowiło wystarczającą podstawę do wymierzenia kary pieniężnej, o której mowa w przywołanym przepisie. Trzeba bowiem pamiętać, że brak dopełnienia ciążącego na ubiegającym się o udzielenie pozwolenia na budowę obowiązku z art. 57 ust. 2 Prawa budowlanego przy stwierdzeniu zaistniałych zmian w stosunku do zatwierdzonego projektu budowlanego, uzasadnia wymierzenie inwestorowi kary finansowej. Należy także pamiętać, że, wbrew odmiennym twierdzeniom skargi, bez znaczenia dla wyniku kontrolowanego postępowania pozostają twierdzenia strony skarżącej w zakresie konieczności oceny dokonanych zmian na te o charakterze istotnym i nieistotnym. W tym kontekście można przypomnieć, że ustawodawca w Prawie budowlanym rozróżnia pojęcia istotnego i nieistotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego, definiując przy tym w przepisie art. 36a ust. 5 co ustawa do istotnych odstępstw zalicza. Natomiast w omawianym unormowaniu Prawo budowlane posiłkuje się pojęciem nieprawidłowości w zakresie, o którym mowa w art. 59a ust. 2, wśród których wymienia się (między innymi) charakterystyczne parametry techniczne: kubaturę, powierzchnię zabudowy, wysokość, długości, szerokości i liczby kondygnacji, wykonanie urządzeń budowlanych, zasadniczych elementów wyposażenia budowlano-instalacyjnego, zapewniających użytkowanie obiektu zgodnie z przeznaczeniem. Z porównania użytych w przytoczonych przepisach sformułowań wynika prosty wniosek, że gdyby celem ustawodawcy było odniesienie się do pojęcia odstępstw o charakterze istotnym, to takim przymiotnikiem posłużyłby się w obu unormowaniach. Prowadzi to do wniosku, że innym zakresem przedmiotowym objęto stany faktyczne z art. 36a, a innym te, z którymi mamy do czynienia w art. 59f, na podstawie którego procedował organ.
Dalej trzeba powiedzieć, że także wysokość nałożonej kary (zdaniem sądu) wyliczona, a w konsekwencji wymierzona została w prawidłowej wysokości, uzasadnionej stwierdzonymi nieprawidłowościami, o których mowa w art. 59a ust. 2 pkt 2 lit. a i e Prawa budowlanego (tj. charakterystycznych parametrów technicznych: wysokości i zasadniczych elementów wyposażenia budowlano-instacyjnego zapewniającego użytkowanie obiektu zgodnie z przeznaczeniem, które w tym przypadku polegało na rezygnacji z wykonania wentylacji mechanicznej i niewykonaniu wymaganej wentylacji pomieszczeń produkcyjnych. Prawidłowo przy tym określono kategorię obiektu (XVIII), współczynnik dla tej kategorii k = 10, współczynnik wielkości obiektu w=1; stawka opłaty jest stała i wynosi 500 PLN.
Przechodząc do omówienia zarzutów skargi, sąd nie podzielił podniesionych w niej zarzutów naruszenia art. 7, 8 i 77 k.p.a. przez zaniechanie podjęcia wszelkich działań niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz procedowania w sposób budzący zaufanie obywateli do państwa i organów. W realiach tej sprawy postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, podjęte rozstrzygnięcia są niewadliwe. Zdaniem sądu nie ma podstaw do wyeliminowania ich z obrotu prawnego. Organy w toku prowadzonego w sposób zgodny z regułami, zawartymi w kodeksie postępowania administracyjnego ustaliły stan faktyczny sprawy i zastosowały normę materialnego prawa administracyjnego mającą w zaistniałym stanie faktycznym zastosowanie. Uzasadnienia odpowiadają wymogom ustawowym z uwzględnieniem zawartej w art. 11 k.p.a. zasady przekonywania. W kontekście podniesionego w skardze zarzutu naruszenia innych przepisów postępowania należy wskazać, że zarzuty te nie mogą także odnieść zamierzonego skutku. Zdaniem sądu organy, w kontrolowanym postępowaniu nie naruszyły procedury administracyjnej, a trzeba przypomnieć, że takie naruszenie może skutkować uchyleniem kwestionowanych decyzji tylko w przypadku, gdy byłby związek między tym naruszeniem, a wynikiem postępowania. Takie związku sąd nie dostrzegł. Można dodać, że to organ decyduje o zakresie przeprowadzonego postępowania dowodowego, zaś logicznym jest wniosek, że zeznanie świadków nie mogą wnieść niczego do sprawy w sytuacji, gdy wysokość budynku został określona poprzez dokonanie jego obmiaru. Stąd uznać należy, że pozostawał on bez wpływu na treść podjętego postanowienia.
Sąd nie podzielił także zarzutu strony w zakresie naruszenia przez organy paragrafu (a nie artykułu, jak błędnie napisano w skardze), jakoby doszło do nieprawidłowości w zakresie przeprowadzonych przez organ pierwszej instancji obmiarów budynku. Strona powołuje się w tym zakresie na treść § 6. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim winny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz.U.2019.1065 z dnia 2019.06.07), stosownie do którego (w brzmieniu obowiązującym w dacie wydawania kwestionowanego postanowienia) "wysokość budynku, służącą do przyporządkowania temu budynkowi odpowiednich wymagań rozporządzenia, mierzy się od poziomu terenu przy najniżej położonym wejściu do budynku lub jego części, znajdującym się na pierwszej kondygnacji nadziemnej budynku, do górnej powierzchni najwyżej położonego stropu, łącznie z grubością izolacji cieplnej i warstwy ją osłaniającej, bez uwzględniania wyniesionych ponad tę płaszczyznę maszynowni dźwigów i innych pomieszczeń technicznych, bądź do najwyżej położonego punktu stropodachu lub konstrukcji przekrycia budynku znajdującego się bezpośrednio nad pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi". W przepisie tym normodawca miał zatem na względzie w szczególności obowiązki inwestora, dotyczące wymagań rozporządzenia w zakresie bezpieczeństwa budowy i użytkowania budynków. Chodzi o to, aby projekty budowlane, w zależności od normatywnej wysokości budynku zawierały wszystkie wymogi i obostrzenia w zależności od projektowanej wysokości budynku, takie jak np. wymogi p-poż, bezpieczeństwo konstrukcji, bezpieczeństwo użytkowania, higiena i zdrowie, ochrona przed hałasem. Nie dotyczą one wprost konkretnej sytuacji badania wysokości budynku, w świetle jego zgodności z projektem budowlanym, a właśnie zgodności z zatwierdzonym projektem (zamiennym) dotyczy kontrolowany przypadek. Z resztą inwestor, będąc obecny podczas kontroli, nie wnosił uwag do żadnej z czynności, w tym do ustalonej wysokości budynku. Dodatkowo należy pamiętać, że organ, mierząc kontrolowany budynek uznał jego wysokość w miejscu najmniej odbiegającym od planowanej w projekcie, działając tym samym na korzyść inwestora. Ponadto skarga poza samymi twierdzeniami, że wskazana w niej metoda obmiaru nie wykazała by nieprawidłowości nie wykazuje tego faktu w żaden sposób.
Konkludując, uznać należy, iż w rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, czy też innego naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a tylko takie uchybienia uprawniają sąd administracyjny do wyeliminowania z obrotu prawnego wadliwego aktu administracyjnego.
W tej sytuacji, na zasadzie art. 151 p.p.s.a. sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło