II SA/Wr 922/11

WyrokWSA we Wrocławiu2012-03-20

Skład orzekający: Alicja Palus, Olga Białek, Ireneusz Dukiel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo uchylił decyzję Prezydenta Miasta J. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji z powodu naruszenia przepisów postępowania?
Ratio decidendi
Wojewoda prawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a., uchylając decyzję organu I instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ I instancji dopuścił się istotnych naruszeń przepisów postępowania, w tym art. 7, 10, 32, 35, 77 i 107 k.p.a., a także przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego. Uchybienia te, dotyczące m.in. kompletności projektu, prawidłowości oświadczeń o prawie do dysponowania nieruchomością oraz zapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu, były na tyle istotne, że nie mogły zostać naprawione w postępowaniu odwoławczym bez naruszenia zasady dwuinstancyjności.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę na przebudowę części klatki schodowej na potrzeby lokalu mieszkalnego. Prezydent Miasta J. wydał pozwolenie, jednak Wojewoda Dolnośląski uchylił tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na naruszenia przepisów postępowania przez organ I instancji. Skarżący (inwestor) wniósł skargę do WSA, kwestionując decyzję Wojewody. W trakcie postępowania pojawiały się zarzuty dotyczące m.in. niezgodności projektu budowlanego z uchwałą wspólnoty mieszkaniowej, wadliwości oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością oraz braku udziału wszystkich stron w postępowaniu.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alicja Palus Sędziowie Sędzia WSA Olga Białek Sędzia WSA Ireneusz Dukiel (spr.) Protokolant Patrycja Kikosicka-Jędrzejczak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 20 marca 2012 r. sprawy ze skargi B. P. na decyzję Wojewody D. z dnia .... w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę dla inwestycji obejmującej przebudowę części klatki schodowej na potrzeby lokalu mieszkalnego oddala skargę. WSA/wyr.1 – sentencja wyroku Prezydent Miasta J. decyzją z dnia ...., na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4, art. 36 i art. 82 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. prawo budowlane (t. jedn. z 2010 r. Dz. U. Nr 243, poz. 1623 ze zm., w skrócie u.p.b.), zatwierdził projekt budowlany i wydał B.P. (inwestor, strona, skarżący) pozwolenie na budowę dla inwestycji polegającej na przebudowie części klatki schodowej na potrzeby lokalu mieszkalnego nr.... w budynku położonym przy ul. ...., na bazie projektu budowlanego opracowanego przez tech. bud. J. C. posiadającego uprawnienia budowlane nr 2108/90 w specjalności architektonicznej i konstrukcyjno-budowlanej. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji podkreślił, że wniosek inwestora spełnia wymogi określone przez przepisy prawa budowlanego, a mimo zgłaszanych w toku postępowania przez H. K.(H.K.) i Ł. S. (Ł.S.) zarzutów odnośnie ww. inwestycji, brak jest dowodów na poświadczenie przez inwestora nieprawdy w oświadczeniu o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Przypomniał, że H.K. (właścicielka lokalu położonego przy ul. .... przedłożonego przez inwestora projektu budowlanego z uchwałą nr 5/2009 podjętą w dniu 29 grudnia 2009 r. przez Wspólnotę Mieszkaniową nieruchomości położonej przy ul. Krótkiej 13 w Jeleniej Górze akceptującą zamiar inwestora przebudowy części klatki schodowej ww. budynku. Niezgodność ta miała dotyczyć zakresu powierzchni przewidzianej do przebudowy określonej w załączniku graficznym do ww. uchwały -powierzchnia tam została określona w kształcie trójkąta, natomiast w projekcie budowlanym powierzchnia przebudowy ma kształt prostokąta. Z kolei Ł.S., która w dniu 15 marca 2010 r. stała się właścicielką lokalu mieszkalnego nr 5/6 w budynku przy ul. ...., oświadczyła organowi I instancji, że nie wyraża zgody na przedmiotową inwestycję w zakresie opisanym w projekcie budowlanym, jednocześnie złożyła pozew do Sądu Rejonowego w J.przeciwko Gminie J.-Z., H. K. i C. C. (C.Ch.) o uchylenie ww. uchwały nr 5/2009 oraz złożyła w Prokuraturze Rejonowej w J.o popełnieniu przez inwestora przestępstwa polegającego na złożeniu fałszywego oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Prezydent Miasta J.zaznaczył, że w toku postępowaniu ustalił, że Sąd Rejonowy w J. nie wydał jeszcze w sprawie merytorycznego rozstrzygnięcia i nie wstrzymał wykonania przedmiotowej uchwały, a postępowanie karne zakończyło się wydaniem decyzji o odmowie wszczęcia dochodzenia. Odwołanie od powyższej decyzji złożyła Ł.S., żądając jej uchylenia. W uzasadnieniu podkreśliła, że istniejąca rozbieżność pomiędzy przedłożonym przez inwestora projektem budowlanym, a prawem dysponowania i zakresem robót budowlanych określonych w ww. uchwale Wspólnoty Mieszkaniowe, stanowiła podstawę do odmowy Inwestorowi wydania pozwolenia na budowę, o czym Prezydent Miasta J.orzekł decyzją z dnia ..... Dodała, że do dnia dzisiejszego nie została ta kwestia wyjaśniona, ani nie skorygowano ww. rozbieżności. Zarzuciła, że zaskarżona decyzja narusza jej prawo własności i sankcjonuje wydanie niekorzystnej dla niej decyzji na podstawie fałszywego oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością. Podniosła, że przedstawiony projekt budowlany utrudnia jej właściwe korzystanie z należącego do niej pomieszczenia, ponieważ drzwi tego pomieszczenia i drzwi umieszczone w projekcie budowlanym jako drzwi wejściowe do lokalu inwestora, w trakcie otwierania nakładają się na siebie w swoim świetle, a zaprojektowana odległość między drzwiami otwartymi wynosi ok. 10 cm, co stanowi zagrożenie przeciwpożarowe. Zarzuciła, że organ I instancji nie wezwał inwestora do złożenia wyjaśnień, a "jedynie zobowiązał po prawie roku czasu do przedstawienia oświadczenia autora projektu". Poinformowała, że złożyła do Prokuratury Rejowej w Jeleniej Górze ponownie zawiadomienie o popełnieniu przez inwestora przestępstwa polegającego na złożeniu fałszywego oświadczenia. Wojewoda D.decyzją z dnia ...., na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn. z 2000 r., Dz. U. Nr 98, poz. 1071 ze zm., w skrócie k.p.a.), uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał organowi I instancji sprawę do ponownego rozpatrzenia podkreślając, że był do tego zobligowany, gdyż organ I instancji przy wydaniu decyzji naruszył przepisy postępowania (m.in. art. 7 i art. 77 k.p.a.) i naruszenie to mogło mieć wpływ na wynika postępowania. Zaznaczył, że Prezydent Miasta J.nie sprawdził należycie spełnienia przez inwestora wymagań określonych w art. 32-35 u.p.b., a których to wypełnienie warunkuje możliwość zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Podkreślił, że załączony do wniosku o pozwolenie na budowę projekt budowlany nie spełniał wymogów nałożonych przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. Nr 120, poz. 1133 ze zm., w skrócie rozp. MI). W myśl § 5 powołanego wyżej rozporządzenia wszystkie strony i arkusze stanowiące części projektu budowlanego oraz załączniki do projektu powinny być opatrzone numeracją. Części projektu budowlanego odrębnie oprawione oraz załączniki powinny mieć numerację zgodną ze spisem zawartości tego projektu. Zgodnie natomiast z § 6 ust. 1 ww. rozporządzenia projekt budowlany należy sporządzić w czytelnej technice graficznej oraz oprawić w okładkę formatu A-4, w sposób uniemożliwiający dekompletację projektu. Wojewoda D. zaznaczył, że żadnego z powyższych wymogów przedmiotowy projekt nie spełniał. Organ II instancji wskazał także na wady oświadczenia projektanta o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Dokument ten nie został złożony wraz z projektem budowlanym, a dopiero na etapie postępowania przed organem I instancji i nie wynika z niego jakiej inwestycji dotyczy. Podkreślił, że zastrzeżenia budzi również prawidłowość wypełnienia przez inwestora oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Nie wskazano bowiem w nim dokumentu, z którego miałaby wynikać zgoda współwłaścicieli budynku położonego przy ul. K...na wnioskowane roboty budowlane oraz niewymieniono w nim wszystkich współwłaścicieli tej nieruchomości. Podniósł, że domniemać można, że podstawą do władania terenem zainwestowania miała być uchwała Wspólnoty Mieszkaniowej ("Oświadczenie Woli Nr 5/2009 Wspólnoty Mieszkaniowej Nieruchomości położonej przy ul. K. z dnia 29 grudnia 2009 r."), jednak przedłożony przez inwestora projekt budowlany przewiduje inny zakres robót budowlanych niż szkic graficzny załączony do przedmiotowej uchwały. Ponadto współwłaścicielka nieruchomości- Ł.S. w odwołaniu od decyzji nie wyraziła zgody na realizację planowanej inwestycji, a pismem z dnia 15 lutego 2010 r. swoją zgodę na to wycofała także inna współwłaścicielka nieruchomości –H.K. Wojewoda D. na poparcie swojego stanowiska przywołał wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 kwietnia 2007 r. (sygn. akt II OSK 577/06, www. orzeczenia.nsa.gov.pl), w którym stwierdzono, że "dysponując zarówno oświadczeniem woli właściciela uprawniającym inwestora do złożenia oświadczenia w trybie art. 32 ust. 4 pkt 2 u.p.b., jak i oświadczeniem właściciela cofającym te zgodę, organ powinien, uwzględniając stan faktyczny i prawny istniejący w chwili rozstrzygania, oprzeć się na oświadczeniu późniejszym. Ewentualne zakwestionowanie oświadczenia cofającego zgodę należałoby do sądu powszechnego, po zainicjowaniu przez inwestora postępowania cywilnego". Organ II instancji podkreślił, że kwestie dotyczące wadliwości oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane były już przedmiotem jego rozważań zawartych w decyzji z dnia 9 lipca 2010 r. Nr II - 249/10. Wojewoda Dolnośląski przypomniał, że zgodnie z art. 28 ust. 2 u.p.b. stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. A zatem w rozpatrywanej sprawie bezspornym jest, że stronami postępowania są wszyscy współwłaściciele lokali mieszkalnych położonych w budynku przy ul. K...... Jak wynika ze znajdującej się w aktach sprawy (karta 1b) "Informacji uproszczonej" zawierającej dane o właścicielach i władających powyższą nieruchomością- współwłaścicielem lokalu mieszkalnego nr 3 jest S. K. (S.K.), do którego jednak nie została skierowana zaskarżona decyzji, co bezsprzecznie stanowi naruszenie art. 10 k.p.a. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji "jako naruszającej prawo". W uzasadnieniu podniósł, że spełnił warunki do uzyskania pozwolenia na budowę inwestycji obejmującej przebudowę części (nie przekraczającej 3 m2) klatki schodowej. Wskazał, że przebudowa miała dotyczyć bocznej części korytarza, która bezpośrednio przylega do należącego do niego lokalu mieszkalnego nr 4 i z której to części nikt inny poza jego rodzinną nie korzysta. Podkreślił, że inwestycja nie spowoduje nawet najmniejszego zakłócenia w swobodnym przemieszczaniu się przez korytarz i w głównym ciągu klatki schodowej, a bez wątpienia poprawiłaby funkcjonalność i jakość zamieszkiwania w jego lokalu, gdyż polegałaby na wybudowaniu przedpokoju, który oddzielałby kuchnię (przez którą aktualnie wchodzi się do jego lokalu), od dźwięków pochodzących z korytarza, a w szczególności od znajdującej się na tym piętrze toalety. Zauważył, że Ł.S. nie posiada lokalu na tym samym piętrze, tylko piętro wyżej. Podkreślił także, iż zgodnie z art. 25 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (t. jedn. z 2004 r. Dz. U. Nr 141, poz. 1492 ze zm., w skrócie u.w.l.), właściciele lokali mogli zaskarżyć uchwałę wspólnoty mieszkaniowej do sądu, a tymczasem H.K. tego nie uczyniła, a Ł.S. nie przedłożyła orzeczenia sądu o wstrzymaniu wykonania przedmiotowej uchwały. Dodał, że H.K. nie przedstawiła organom prowadzącym sprawę prawomocnego orzeczenia sądu, iż skutecznie uchyliła się od swojego pisemnego oświadczenia woli z dnia 29 grudnia 2009 r. Skarżący zarzucił, że nie doręczono mu odwołania Ł.S., co uniemożliwiło mu wzięcie czynnego udziału w postępowaniu przed organem II instancji. Wyjaśnił, że zarzut nie doręczenia przedmiotowej decyzji Prezydenta Miasta J. S.K. jest bezprzedmiotowy, ponieważ osoba ta od ponad 4 lat nie żyje. Skarżący podkreślił, że zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a., organ II instancji może przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji jedynie wówczas, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części, co jego zdaniem w przedmiotowej sprawie nie zachodzi. Zarzucił także naruszenie przez organ II instancji art. 35 i art. 36 k.p.a., poprzez niedopełnienie obowiązku załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki i niewyznaczenie nowego terminu do jej załatwienia. Skarżący podniósł, że zaskarżona przez niego decyzja jest wadliwie, lakonicznie uzasadniona i nacechowana dowolnością w zakresie ustalenia stanu faktycznego, a tym samym organowi II instancji postawić należy zarzut naruszenia przepisów m.in. art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Wojewoda Dolnośląski w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. W piśmie z dnia 20 stycznia 2012 r. Ł.S. wskazał, że popiera wniosek o oddalenie skargi i argumentację zawartą w decyzji Wojewody D.. Zwróciła uwagę, że Wspólnota Mieszkaniowa istniejąca w budynku położonym przy ul. K. w J.składa się tylko z 4 lokali, a więc nie podlega regulacjom u.w.l., ale przepisom kodeksu cywilnego. Na rozprawie skarżący złożył pismo z dnia 17 marca 2012 r. zatytułowane "uzupełnienie skargi" i wniósł o "stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji, względnie o jej uchylenie". Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) w związku z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. z 2012 r., Dz. U. poz. 270, zwanej dalej u.p.s.a.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę nad działalnością administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, a zatem jedynie w przypadku stwierdzenia, iż organ dopuścił się naruszenia prawa przy wydaniu zaskarżonej decyzji sąd władny jest ją wzruszyć. Należy również podkreślić, że sąd nie ocenia zaskarżonej decyzji z punku widzenia jej celowości czy słuszności. Rozpatrując stan faktyczny i prawny sprawy Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie i w pełni podzielił stanowisko Wojewody Dolnośląskiego. Zasadnicze znaczenie w sprawie miała kontrola prawidłowości zastosowania przez organ II instancji art. 138 § 2 k.p.a., stwarzającego organowi odwoławczemu możliwość uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Organ odwoławczy może wydać analizowaną decyzję jedynie wtedy, gdy postępowanie w I instancji zostało przeprowadzone z rażącym naruszeniem norm prawa procesowego, a zatem w szczególności, gdy organ I instancji nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego lub gdy to postępowanie zostało przeprowadzone, ale w rażący sposób naruszono w nim przepisy procesowe, np. stronę pozbawiono możliwości udziału w postępowaniu. Chodzi tu o takie sytuacje wadliwości postępowania wyjaśniającego, których organ odwoławczy nie jest w stanie "naprawić" przeprowadzające uzupełniające postępowanie dowodowe (zgodnie z treścią art. 136 k.p.a.) i które nie mogłyby być sanowane w postępowaniu odwoławczym, bowiem naruszałoby to zasadę dwuinstancyjności. Jak z powyższego wynika- "decyzja kasacyjna" uregulowana w art. 138 § 2 k.p.a. jest wyjątkiem od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej przez organ odwoławczy i ze względu na swój charakter również kontrola jej przez sąd administracyjny jest specyficzna. Uchylenie takiej decyzji, względnie stwierdzenie jej nieważności przez sąd, następuje tylko w przypadku uznania, że organ administracyjny przy jej wydawaniu w sposób istotny naruszył przepisy postępowania czy prawa materialnego lub wydał ją pomimo braku przesłanek określonych w art. 138 § 2 k.p.a. W ocenie składu orzekającego organ odwoławczy prawidłowo rozstrzygnął analizowaną sprawę wydając należycie umotywowaną "decyzję kasacyjną", albowiem postępowanie przeprowadzone przez organ I instancji nastąpiło z naruszeniem szeregu norm procesowych. Zgodnie z wyrażoną w art. 7 k.p.a. zasadą prawdy obiektywnej organy administracji zobowiązane są do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, gdyż tylko wyczerpujące zbadanie wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą pozwala stworzyć jej rzeczywisty obraz a w efekcie końcowym zastosować odpowiedni przepis prawa. Realizacja zasady prawdy obiektywnej pozostaje w ścisłym związku z zasadą praworządności (art. 6 k.p.a.). Działanie na podstawie przepisów prawa (prawidłowo stosowanego) jest bowiem możliwe tylko wtedy gdy zostanie prawidłowo ustalony stan faktyczny sprawy. Należyte zrealizowanie zasady prawdy obiektywnej ma zaś zapewnić dyrektywa proceduralna zawarta w art. 77 k.p.a., według której organ prowadzący postępowanie obowiązany jest podjąć ciąg czynności mających na celu zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodnego. Stosownie do treści art. 35 ust. 1 u.p.b., właściwy organ, przed wydaniem decyzji pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego sprawdza: 1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu; 2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi; 3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, a także zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7; 4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7. Z lektury akt sprawy wynika jednoznacznie, że organ I instancji powyższych obowiązków nie dopełnił. W szczególności organ I instancji nie dostrzegł, iż załączony przez skarżącego do wniosku o pozwolenie na budowę projekt budowlany nie spełniał wymogów rozp. MI. Zgodnie bowiem z § 5 ww. rozporządzenia wszystkie strony i arkusze stanowiące części projektu budowlanego oraz załączniki do projektu powinny być opatrzone numeracją. Części projektu budowlanego odrębnie oprawione oraz załączniki powinny mieć numerację zgodną ze spisem zawartości tego projektu. Zgodnie natomiast z § 6 ust. 1 ww. rozporządzenia projekt budowlany należy sporządzić w czytelnej technice graficznej oraz oprawić w okładkę formatu A-4, w sposób uniemożliwiający dekompletację projektu. Prezydent Miasta J. zignorował również fakt istnienia nieprawidłowości w "Oświadczeniu projektanta J. C. o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej". Dokument ten nie został złożony wraz z projektem budowlanym, nie wiadomo kiedy oświadczenie to zostało sporządzone i kiedy wpłynęło do organu, nie wynika z niego także jakiej inwestycji dotyczy. Pomimo zgłaszanych przez strony postępowania zarzutów organ I instancji nie wyjaśnił (np. poprzez zobowiązanie do przedłożenia zaświadczenia z D. Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa) czy projektant ten był aktualnym członkiem ww. Izby w momencie sporządzania projektu i składania ww. oświadczenia. Ze znajdującej się w aktach sprawy "Informacji uproszczonej" zawierającej dane o osobach władających przedmiotową nieruchomością wynika, że współwłaścicielem lokalu mieszkalnego nr ...w budynku przy ul. K. jest S.K. Bezspornym jest, że osoba ta nie uczestniczyła w postępowaniu oraz nie doręczono jej decyzji. Jeśli nawet tak jest- jak twierdzi skarżący- że osoba ta od czterech lat nie żyje, to rolą organu I instancji było ustalenie, kto aktualnie jest właścicielem przedmiotowej nieruchomości lokalowej (tj. kto jest spadkobiercą S.K.). Prowadzenie postępowania i podjęcie decyzji przez organ I instancji bez uprzedniego zapewnienia stronom udziału w postępowaniu i zapewnienia możności wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów stanowi naruszenie art. 10 k.p.a.. Tego rodzaju uchybienie nie mogło zostać naprawione w postępowaniu odwoławczym, naruszałoby to bowiem zasadę dwuinstancyjności. Organ I instancji nie zauważył również nieprawidłowość w oświadczeniu inwestora o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a polegające na tym, iż nie wskazano w nim dokumentu, z którego miałaby wynikać zgoda współwłaścicieli budynku położonego przy ul. K....na wnioskowane roboty budowlane oraz niewymieniono w nim wszystkich współwłaścicieli tej nieruchomości. Jeśli nawet organ w interesie inwestora przyjął, że podstawą do władania terenem zainwestowania miała być uchwała Wspólnoty Mieszkaniowej ("Oświadczenie Woli Nr 5/2009 Wspólnoty Mieszkaniowej Nieruchomości położonej przy ul. K....z dnia 29 grudnia 2009r."), to stwierdzenie, że przedłożony przez inwestora projekt budowlany przewiduje inny zakres robót budowlanych niż szkic graficzny załączony do przedmiotowej uchwały, powinno było wywołać w organie I instancji wątpliwość czy w tej sytuacji inwestorowi przysługuje prawo do dysponowania tą nieruchomością na cele budowlane. Wskazane w art. 32 ust. 4 pkt 2 u.p.b. oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane jest oświadczeniem, o którym mowa w art. 75 § 2 k.p.a., stanowiącym szczególny środek dowodowy. Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem orzecznictwa i doktryny tylko wówczas, gdy oświadczenie takie nie budzi w ocenie organu wątpliwości co do zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy, okoliczności, na jakie zostało złożone, nie wymagają innego dowodu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 września 1990 r. sygn. akt III ARN 9/90, OSNCP 1991, nr 10-12, poz. 129 oraz B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2000). Prezydent Miasta J. obowiązany był zatem wyjaśnić wyżej zaistniałą rozbieżność, przy uwzględnieniu zgłaszanych w postępowaniu oświadczeń o cofnięciu zgody na powyższą inwestycję przez współwłaścicielki nieruchomości: Ł.S. i H.K. Podkreślić należy, iż dostrzegając w decyzji oraz w postępowaniu organu I instancji istotne uchybienia natury procesowej organ odwoławczy nie musiał odnosić się w swej decyzji do meritum sprawy. W tej sytuacji organ II instancji nie stosował więc art. 7 k.p.a. w aspekcie przedstawionym w skardze i nie mógł naruszyć omawianej zasady postępowania. Trafnie natomiast wskazał na przejawy naruszenia zasad wynikających z art. 6, art. 7, art. 10, art. 77 i 107 k.p.a. w postępowaniu organu I instancji. Podnoszone przez skarżącego w złożonym na rozprawie piśmie procesowym zarzuty o ewentualnych nieprawidłowościach związanych z inwestycjami prowadzonymi przez innych współwłaścieli nieruchomości pozostają bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, nieprawidłowe zachowanie innych osób nie może usprawiedliwiać naruszenia przepisów prawa budowalnego. Kontrola zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, do czego ograniczają się kompetencje Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie wykazała, by zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów prawa, o którym stanowi przepis art. 145 u.p.s.a. W ocenie składu orzekającego Wojewoda Dolnośląski w sposób wszechstronny i wnikliwy przeprowadził postępowanie administracyjne, co znalazło następnie wyraz w wyczerpujących motywach rozstrzygnięcia. Stwierdzając wyżej wymienione uchybienie organ odwoławczy był zobligowany do uchylenia decyzji organu I instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Brak zatem było uzasadnionych podstaw do uwzględnienia skargi i z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 u.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło