II SAB/Wr 1564/21

WyrokWSA we Wrocławiu2022-03-01

Skład orzekający: Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn, Sędzia WSA Władysław Kulon, Asesor WSA Marta Pawłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Dolnośląski dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, ponieważ wniosek złożony w 2008 r. nie został załatwiony do dnia wniesienia skargi, a podejmowane przez organ czynności były opieszałe i nieefektywne. Przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, co uzasadnia zobowiązanie organu do wydania aktu w określonym terminie oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżąca A. K. wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego w sprawie potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza granicami RP. Wniosek złożono w grudniu 2008 r. Pomimo licznych postanowień o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy i podejmowanych przez organ czynności, postępowanie nie zostało zakończone. Skarżąca wskazała, że oczekuje na rozstrzygnięcie ponad 12 lat, a ponaglenie nie przyniosło rezultatów.
Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania. 2. Stwierdzono, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. 3. Zobowiązano Wojewodę Dolnośląskiego do wydania aktu w terminie 2 miesięcy od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi. 4. Zasądzono od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn Sędziowie: Sędzia WSA Władysław Kulon (spr.) Asesor WSA Marta Pawłowska po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 1 marca 2022 r. sprawy ze skargi A. K. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego w przedmiocie wydania decyzji potwierdzającej prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej I. stwierdza, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Wojewodę Dolnośląskiego do wydania aktu w terminie 2 miesięcy od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi; IV. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej kwotę 100 (słownie: sto) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. A. K. (dalej jako skarżąca) wywiodła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę Dolnośląskiego postępowania w sprawie potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP. Skargę wniesiono w następujących okolicznościach faktycznych. W dniu 30 grudnia 2008 r. do organu wpłynął wniosek skarżącej o wydanie decyzji potwierdzającej prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Polski. W przekazanych aktach znajdowały się: wniosek o wydanie decyzji potwierdzającej prawo do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, kserokopia dowodu osobistego, oświadczenie wnioskodawcy o miejscach zamieszkania na obecnym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, oświadczenie wnioskodawcy o dotychczasowym stanie realizacji prawa do rekompensaty, opis mienia pozostawionego, odpis orzeczenia Państwowego Urzędu Repatriacyjnego i protokół przesłuchania świadków. Wojewoda postanowieniem z dnia 28 czerwca 2011 r. poinformował skarżącą, że przedmiotowy wniosek zostanie rozpatrzony w terminie do dnia 31 grudnia 2012 r. Następnie w dniu 11 grudnia 2012 r. ponownie wyznaczył termin załatwienia sprawy do dnia 30 czerwca 2014 r. Kolejnym pismem organu było skierowane do skarżącej zawiadomienie z dnia 18 sierpnia 2014 r. o wszczęciu postępowania administracyjnego. Jednocześnie organ ponownie wyznaczył nowy termin rozpatrzenia sprawy, który ustalił na dzień 31 grudnia 2015 r. Pismem z dnia 22 listopada 2016 r. organ wezwał skarżącą do przedłożenia wskazanych dokumentów w terminie 6 miesięcy. W dniu 5 lutego 2018 r. organ przesłuchał stronę, co udokumentowano sporządzonym na tę okoliczność protokołem. Postanowieniem z dnia 13 lutego 2018 r. Wojewoda wyznaczył kolejny termin załatwienia sprawy do dnia 31 lipca 2018 r. W tym samym dniu wystąpiono do odpowiednich organów o dokonanie sprawdzeń czy wskazane osoby nabyły prawo własności lub użytkowania wieczystego nieruchomości Skarbu Państwa. Organ w dniu 4 lipca 2019 r. wydał postanowienie, którym dokonał pozytywnej oceny spełnienia przez wnioskodawczynię wymogów do rekompensaty i wezwał do uzupełnienia złożonego wniosku w terminie 3 miesięcy. Do organu w dniu 7 października 2019 r. wpłynęło pismo skarżącej, w załączeniu którego przedłożono dokumenty. Wojewoda zawiadomieniem z dnia 25 czerwca 2020 r. poinformował o wyznaczeniu kolejnego terminu załatwienia sprawy do dnia 31 grudnia 2020 r. Skarżąca wniosła ponaglenie na niezałatwienie sprawy, które wpłynęło do organu w dniu 27 listopada 2020 r. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji w dniu 12 kwietnia 2021 r. wydał postanowienie, którym uznał zażalenie za zasadne i wyznaczył Wojewodzie Dolnośląskiemu termin 6 miesięcy na wydanie rozstrzygnięcia liczony od dnia otrzymania postanowienia wraz z aktami sprawy. W dniu 5 maja 2021 r. akta administracyjne wpłynęły do organu. Zawiadomieniem z dnia 10 listopada 2021 r. Wojewoda Dolnośląski poinformował o wyznaczeniu terminu załatwienia sprawy do dnia 30 kwietnia 2022 r. W dniu 24 listopada 2021 r. do Wojewody wpłynęła skarga skarżącej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę. Skarżąca wniosła o stwierdzenie przewlekłego prowadzenia postępowania, zobowiązanie organu do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy oraz zwrot kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi skarżąca wskazała, iż oczekuje na załatwienie sprawy 12 lat i 10 miesięcy, zaś ponaglenie nie przyniosło oczekiwanych rezultatów, bo organ nadal nie wydał rozstrzygnięcia. W udzielonej Sądowi odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie. Do dnia rozpoznania skargi organ nie poinformował o wydaniu decyzji w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 j.t.), dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Po myśli zaś art. 134 ww. ustawy sąd administracyjny przy rozpoznaniu skargi nie jest związany zawartymi w niej wioskami i zarzutami. Ze względu na wyżej wskazany przedmiot skargi, sprawa została rozpoznana przez Sąd w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. art. 119 pkt 4 i art. 120 p.p.s.a.). Skarga wniesiona w niniejszej sprawie, dotyczy przewlekłości Wojewody w załatwieniu wniosku strony skarżącej o potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP. Poprzedzona została zażaleniem (nazwanym ponagleniem) z dnia 27 listopada 2020 r. (data wpływu do organu) w którym skarżąca zarzuciła Wojewodzie niezałatwienie sprawy w terminie. Sąd miał przy tym na uwadze, że w niniejszym postępowaniu zastosowanie znajdują przepisy dotyczące zażalenia na przewlekłość, zamiast ponaglenia, z uwagi na fakt, że postępowanie nie zostało zakończone przed wejściem w życie ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. zmiana ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r., poz. 935). Zgodnie z art. 16 powyższego aktu prawnego do postępowań administracyjnych wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia niniejszej ustawy ostateczną decyzją lub postanowieniem stosuje się przepisy ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu dotychczasowym, z tym że do tych postępowań stosuje się przepisy art. 96a-96n ustawy zmienianej w art. 1. Wniesione więc przez skarżącą pismo z dnia 23 listopada 2020 r. nazwane ponagleniem, należało zakwalifikować jako zażalenie - co trafnie zauważył organ wyższego stopnia. Tym samym spełniony został warunek formalny skargi wynikający z art. 53 § 2b p.p.s.a. W orzecznictwie wypracowano stanowisko, że postępowanie nosi cechy przewlekłości, gdy jest prowadzone w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych. Przewlekłość w prowadzeniu postępowania wystąpi także wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie a podejmowane przez ten organ czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle art. 12 k.p.a. ustanawiającym zasadę szybkości postępowania, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ zaistnieje zatem wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. O przewlekłości postępowania przed organem administracji można mówić, gdy czas jego trwania przekracza rozsądne granice, przy uwzględnieniu terminowości i prawidłowości czynności podjętych przez organ, a także stopnia zawiłości sprawy i postawy samej strony. Przedmiotem postępowania ze skargi na przewlekłość jest kontrola toku i poprawności czynności organu, ich natężenia oraz koncentracji materiału dowodowego, przy uwzględnieniu przedstawionych wyżej poglądów. Trzeba jednak zauważyć, że przewlekłe prowadzenie postępowania jest nowym rozwiązaniem prawnym wprowadzonym w art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. na mocy ustawy z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r. Nr 6, poz. 18), która weszła w życie dnia 11 kwietnia 2011 r., natomiast sprawa toczy się od 30 grudnia 2008 r. W związku z powyższym, rozważyć należało, czy przepisy dotyczące przewlekłości należy stosować także do stanu faktycznego sprzed daty wejścia w życie wskazanej wyżej nowelizacji k.p.a. Sąd przychyla się do stanowiska, że zastosowanie będzie mieć zasada bezpośredniego stosowania prawa nowego, zgodnie z którą nowe przepisy regulują zdarzania o charakterze otwartym, które rozpoczęły się przed wejściem w życie nowego prawa i nie zostały dotychczas zakończone. Pogląd dotyczący retrospektywności prawa, nie objętego zakazem retrospektywności, wynikającym z art. 2 Konstytucji, znalazł swoje potwierdzenie zarówno w orzecznictwie NSA (wyrok NSA z dnia 28 lutego 2014 r., sygn. akt II OSK), jak i Trybunału Konstytucyjnego (orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 5 listopada 1986 r., U 5/86, OTK 1986 poz. 1 oraz z dnia 28 maja 1986 r., U 1/86, OTK 1986, poz. 2). W sytuacjach, kiedy ustawodawca nie wypowiada się wyraźnie w kwestii przepisów przejściowych przyjmuje się jednak, że nowa ustawa ma zastosowanie nie tylko do zdarzeń prawnych powstałych po jej wejściu w życie, ale również do zdarzeń, które miały miejsce wcześniej, lecz trwają dalej - po wejściu w życie nowej ustawy (uchwała 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 kwietnia 2006 r. sygn. akt I OPS 1/06, ONSAiWSA 2006, nr 3 poz. 71). Inna sytuacja ma miejsce w przypadku stwierdzenia rażącego naruszenia prawa, które zgodnie z przepisami intertemporalnymi ustawy z dnia 3 grudnia 2010 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa, może zostać stwierdzone wyłącznie po dacie wejścia w życie rzeczonego aktu prawnego. Uwzględniając zaprezentowane wyżej rozumienie pojęcie przewlekłości, uznając, że będzie ono mieć zastosowanie do całego okresu zwłoki organu, oraz odnosząc je następnie do czynności procesowych podejmowanych przez organ w toku postępowania (przy uwzględnieniu ich rodzaju jak też odstępów czasu jakie między nimi wystąpiły) Sąd stwierdził, że kontrolowane postępowanie prowadzone było w sposób przewlekły. Przy ocenie powyższej uwzględnić należało, że przedmiotowe postępowanie znajduje oparcie w przepisach ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2017 r., poz. 2097 – dalej u.r.p.r) i jest postępowaniem administracyjnym prowadzonym przy zastosowaniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Postępowanie administracyjne zdefiniować można zaś jako pewien ciąg czynności zmierzających do załatwienia sprawy administracyjnej. W świetle regulacji kodeksowych organ administracji załatwia sprawę przez wydanie decyzji administracyjnej chyba, że przepisy stanowią inaczej (art. 104 k.p.a.). Z tego względu za czas trwania postępowania należy uznać okres od wpłynięcia wniosku strony (wszczęcie postępowania na zasadzie skargowości) do jego załatwiania w formie decyzji (lub innej o ile stanowią tak przepisy). Analiza przebiegu postępowania wskazuje, że zostało ono wszczęte na wniosek skarżącej złożony do Wojewody w dniu 30 grudnia 2008 r. Po przekazaniu wniosku organ zasadniczo ograniczył swoją aktywność procesową jedynie do informowania skarżącej – na podstawie art. 36 § 2 k.p.a. o braku możliwości załatwienia sprawy w terminie i do wskazywania kolejnych terminów jej zakończenia, przy czym pierwsze postanowienie z dnia 28 czerwca 2011 r., przedłużające termin załatwienia sprawy do 31 grudnia 2012 r., wydane zostało 2 lata i 6 miesięcy od dnia przekazania sprawy. Drugim zaś postanowieniem z dnia 11 grudnia 2012 r. wyznaczono nowy termin załatwienia sprawy do dnia 30 czerwca 2014 r. Organ w dniu 18 sierpnia 2014 r. zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania administracyjnego, a więc po ponad 5 latach. Jednocześnie wydał trzecie postanowienie przedłużające postępowanie z dnia 18 sierpnia 2014 r., wyznaczając nowy termin na 31 grudnia 2015 r. Skarżąca przedkładała organowi żądane dokumenty, zaś Wojewoda poza wyznaczaniem nowych terminów zasadniczo nie podjął działań zmierzających do wydania w sprawie merytorycznego rozstrzygnięcia. Do odpowiednich organów z żądaniem udzielenia wskazanych informacji Wojewoda wystąpił pismem z dniu 13 lutego 2018 r., czyli prawie dziesięć lat od wszczęcia postępowania. Także aktywność strony skarżącej w postaci zażalenia (ponaglenia) oraz postanowienie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji wyznaczające 6 miesięczny termin załatwienia sprawy nie wpłynęły mobilizująco na organ. Wojewoda Dolnośląski po przekazaniu mu przez organ nadrzędny akt sprawy w dniu 10 listopada 2021 r. zawiadomił o kolejnym wyznaczeniu terminu do dnia 30 kwietnia 2022 r., co stało w oczywistej sprzeczności z treścią postanowienia organu nadrzędnego, gdyż wyznaczony przezeń termin upłynął. W świetle przedstawionych wyżej okoliczności, bezsprzeczne jest, że na dzień wniesienia skargi postępowanie wszczęte na wniosek skarżącej z dnia 30 grudnia 2008 r. nie zostało zakończone w odpowiedniej formie prawnej. Sąd stwierdził, że od tego dnia Wojewoda działał przewlekle. Od dnia złożenia wniosku, tj. od dnia 30 grudnia 2008 r. do dnia złożenia skargi, poza czynnościami informacyjnymi (wyznaczenie nowych terminów załatwienia sprawy, poinformowanie skarżącej o wszczęciu postępowania) organ nie podjął praktycznie żadnych czynności ani o charakterze formalnym ani merytorycznym, co oznacza, że przez 12 lat i 11 miesięcy nie zostały podjęte żadne czynności zmierzające do zakończenia postępowania. Organ nie sprawdził nawet wniosku pod kątem spełnienia wymogów formalnych. Nie sposób przy tym znaleźć racjonalnego uzasadnienia dla zaniechania podjęcia czynności zmierzających do rozpatrzenia wniosku przez tak długi czas od wszczęcia postępowania. Nie można zatem przyjąć, że weryfikacja dokumentów, nawet w sprawie skomplikowanej, wymaga tak długiego okresu. Opisana chronologia zdarzeń i czynności procesowych podejmowanych w toku postępowania potwierdza, że Wojewoda przewlekle prowadził postępowanie administracyjne. Przez cały okres zawisłości sprawy, czynności organu wykazywały się bowiem brakiem koncentracji niezbędnej - w świetle art. 12 k.p.a. - dla zrealizowania zasady szybkości postępowania. Charakterystyczne są w szczególności wieloletnie, nie znajdujące formalnego ani racjonalnego uzasadnienia, odstępy czasowe pomiędzy poszczególnymi czynnościami. Organowi można zatem skutecznie postawić zarzut niedochowania należytej staranności i aktywności w zorganizowaniu postępowania w taki sposób, aby jak najszybciej doprowadzić do jego zakończenia. Bezsprzecznie Wojewoda nie podejmował czynności niezbędnych dla załatwienia sprawy przez nadanie jej prawidłowego biegu, pozorując tylko swoją aktywność. Czynności organu podejmowane były z nieuzasadnionym i niedopuszczalnym (bo trwającym paręnaście lat), przekroczeniem terminów, które organ sam kilkukrotnie wyznaczał, a także które wyznaczył mu organ wyższego stopnia, w wyniku rozpatrzenia zażalenia skarżącej. Dla ustalenia, że postępowanie prowadzone jest w sposób przewlekły musi zaistnieć przesłanka długotrwałości, co niewątpliwie miało miejsce w przedmiotowej sprawie. Postępowanie prowadzone było rozwlekle, opieszale i nieefektywnie. Przy ocenie tej uwzględnić należało że, pomimo stopnia skomplikowania jakim charakteryzują się tego rodzaju sprawy (ze względu choćby na konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego), organ dysponował znaczną częścią niezbędnych dokumentów od początku postępowania. Nie można zatem uznać, aby rozpatrzenie wniosków strony wymagało aż tylu lat. Sąd wziął pod uwagę także wystąpienie na obszarze kraju stanu zagrożenia epidemicznego oraz postanowienia art. 15zzs ust. 10 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374, dalej ustawa z 2 marca 2020 r.). Jednak nawet po wyłączeniu z czasu załatwienia sprawy wskazanego przez ustawodawcę okresu (od 14 marca 2020r. do dnia 23 maja 2020 r.) i tak organowi administracji publicznej trzeba postawić zarzut przewlekłości. Dwumiesięczny okres ustawowego wyłączenia terminów, uwzględniając kilkunastoletni okres przewlekłości nie będzie stanowić istotnej okoliczności wpływającej na stwierdzenie uchybienia organu w tym przedmiocie. Dodatkowo należy zaznaczyć, że zgodnie z u.r.p.r. wnioski o potwierdzenie prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP mogły być składane w terminie do 31 grudnia 2008 r., natomiast sama ustawa weszła w życie 7 października 2005 r. Każdy wniosek złożony po upływie powyższego terminu skutkował odmową jego uwzględnienia bez konieczności jego merytorycznego rozpatrzenia. O ile więc problemy Wojewody wynikające ze znacznej liczby wniosków, oraz często ich skomplikowania mogły powodować zrozumiałe trudności organizacyjne w rozpatrzeniu wniosków w ustawowych terminach (co należy zaznaczyć – nie zwalnia jednak organu z odpowiedzialności za właściwe zorganizowanie pracy celem terminowego procedowania spraw administracyjnych, nie jest więc okolicznością wyłączającą przewlekłość lub bezczynność), tak nie sposób nie zauważyć, że od terminu wejścia w życie rzeczonej ustawy minęło już prawie 16 lat, a od upływu terminu do złożenia wniosków, ponad 12 lat. Nie można więc uznać, że Wojewoda nie miał sposobności odpowiedniego zorganizowania pracy urzędu, celem sprawniejszego prowadzenia postępowań administracyjnych. Nie znajduje uzasadnienia brak zainteresowania szybszym zakończeniem spraw wszczętych wspomnianymi wnioskami, pomimo że ich ilość nie zwiększa się od ponad 13 lat. Mając na względzie ustalone wcześniej okoliczności sprawy, Sąd uznał, że stwierdzona przewlekłość organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Przyjąć bowiem należy, że rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym wyraźnie, ewidentnie, bezdyskusyjnie i drastycznie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa. W orzecznictwie akcentuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego po prostu jako naruszenie, bądź zwykłe naruszenie. Podkreśla się także, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela w pełni przywołane poglądy czyniąc je własnym stanowiskiem w sprawie (por. np.: wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 roku, I OSK 675/12; postanowienie NSA z dnia 27 marca 2013 roku, II OSK 468/13 oraz wyroki WSA: we Wrocławiu z dnia 10 kwietnia 2014 roku, II SAB/Wr 14/14; w Poznaniu z dnia 11 października 2013 roku, II SAB/Po 69/13; w Szczecinie z dnia 16 maja 2013 roku, II SAB/Sz 34/13 i inne). Nie budzi wątpliwości Sądu, że w niniejszej sprawie organ rażąco naruszył prawo, a mianowicie art. 12 oraz art. 35, art. 36 k.p.a. Przewlekłość jaka wystąpiła w niniejszej sprawie nosi cechy rażącego naruszenia prawa również ze względu na długotrwałość prowadzonego postępowania i brak należytej aktywności organu przez okres dwunastu lat, w ciągu których Wojewoda wykazał dużą opieszałość, pomimo, że powinien podejmować czynności procesowe i gromadzić materiał dowodowy w sposób skonsolidowany i adekwatny do kolejnych, powstających w jego toku zagadnień procesowych. Zwłoka która wystąpiła w niniejszej sprawie została zawiniona wyłącznie przez organ, który nie działał w sprawie szybko i nie dołożył tym samym należytych starań, aby zakończyć postępowanie zgodnie z wymogiem art. 12 k.p.a. Z tych też względów Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a p.p.s.a stwierdził, że w niniejszej sprawie wystąpiła przewlekłość postępowania i miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt I i II sentencji wyroku). Po myśli art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na przewlekłość organu, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Kierując się treścią powyższego przepisu Sąd sformułował zawarty w pkt III sentencji wyroku obowiązek organu do wydania rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie w terminie 2 miesięcy. W opinii Sądu, powyższy termin do wydania aktu rozstrzygającego sprawę jest wystarczający. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt I – III sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd postanowił zgodnie z art. 200 p.p.s.a. (pkt IV sentencji wyroku) uwzględniając wysokość uiszczonego wpisu od skargi

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło