II SAB/Wr 34/17
WyrokWSA we Wrocławiu2017-05-30
Skład orzekający: Olga Białek, Halina Filipowicz-Kremis, Zygmunt Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. dopuściło się bezczynności w przedmiocie rozpoznania zażalenia na postanowienie o zawieszeniu postępowania administracyjnego, i czy ta bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. dopuściło się bezczynności w rozpoznaniu zażalenia na postanowienie o zawieszeniu postępowania administracyjnego, ponieważ przez okres ośmiu miesięcy od dnia wpłynięcia zażalenia nie podjęło żadnych czynności ani nie poinformowało strony o przyczynach zwłoki. Bezczynność ta została uznana za mającą miejsce z rażącym naruszeniem prawa ze względu na jej długotrwałość i brak racjonalnego uzasadnienia. Postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu zostało umorzone, ponieważ organ wydał postanowienie przed wydaniem wyroku przez sąd. Sąd przyznał skarżącemu sumę pieniężną oraz zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Skarżący J.K. złożył skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. w przedmiocie rozpoznania zażalenia na postanowienie Burmistrza o zawieszeniu postępowania administracyjnego. Skarżący wskazał, że organ nie rozpoznał jego zażalenia złożonego 9 miesięcy wcześniej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. argumentowało, że brak było akt administracyjnych do rozpoznania zażalenia, a akta te były wypożyczone przez różne sądy. Sąd administracyjny uznał, że organ dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. dopuściło się bezczynności, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu, przyznał skarżącemu sumę pieniężną w wysokości 1500 zł oraz zasądził zwrot kosztów postępowania sądowego w kwocie 100 zł.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Olga Białek Sędziowie Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 30 maja 2017 r. sprawy ze skargi J.K. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. w przedmiocie rozpoznania zażalenia na postanowienie o zawieszeniu postępowania administracyjnego I. stwierdza, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. dopuściło się bezczynności; II. stwierdza, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu; IV. przyznaje od Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. skarżącemu sumę pieniężną w wysokości 1500 (słownie: jeden tysiąc pięćset) złotych; V. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. na rzecz skarżącego kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Pismem z dnia 9 marca 2017 r. J.K. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. w przedmiocie rozpoznania zażalenia na postanowienie Burmistrza J.-L. z dnia 16 maja 2016 r. Nr [...] o zawieszeniu z urzędu postępowania administracyjnego. Jak wskazał skarżący, pismem z dnia 31 maja 2016 r. złożył do Kolegium zażalenie i mimo upływu 9 miesięcy od tej daty organ do chwili obecnej nie zakończył tego postępowania administracyjnego w formie postanowienia. Przeszkodą do rozstrzygnięcia sprawy nie może być brak akt administracyjny w przypadku ich przekazania do sądu administracyjnego. Mając powyższe na uwadze skarżący wniósł o: zobowiązanie organu do wydania postanowienia w sprawie w terminie 14 dni od dnia otrzymania prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, stwierdzenie, że Kolegium dopuściło się przewlekłego prowadzenia postępowania administracyjnego, stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przyznanie sumy pieniężnej w wysokości 3.000 zł oraz zasądzenie kosztów postępowania sądowego.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. wniosło o oddalenie skargi jako bezzasadnej, wyjaśniając, że postanowienie, którego nierozpatrzenie jest przedmiotem skargi, zostało do Kolegium przekazane przez organ pierwszej instancji pismem z dnia 8 czerwca 2016 r. (data wpływu: 14 czerwca 2016 r.). Przy czym, organ pierwszej instancji wraz z zażaleniem nie przekazał żadnych akt administracyjnych, umożliwiających rozpatrzenie tego zażalenia (ani ich uwierzytelnionej kopii). Organ ten w piśmie przekazującym zażalenie wskazał natomiast, że powyższe zażalenie przekazuje "w ślad za pismem z dnia 01.06.2016 r., znak: [...]".
Kolegium wyjaśniło również, że skarżący złożył do WSA we Wrocławiu skargę "na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego przez Burmistrza J.-L. w sprawie znak: [...]". Sąd wezwaniem z dnia 28 kwietnia 2016 r. (sygn. akt II SAB/Wr 12/16) wystąpił do Kolegium o przesłanie odpowiedzi na powyższą skargę oraz akt sprawy. Kolegium realizując to wezwanie (mimo, że skarga dotyczyła organu pierwszej instancji a nie Kolegium), wystąpiło (pismem z dnia 23 maja 2016 r.) do Burmistrza o przesłanie akt pierwszoinstancyjnych, a ponadto przekazało do Sądu odpowiedź na złożoną przez skarżącego skargę (pismem z dnia 24 maja 2016 r.). Kompletne akta przekazano do Kolegium pismem z dnia 1 czerwca 2016 r. Akta te, zawierające m.in. zakwestionowane przez skarżącego postanowienie, zostały przez Kolegium przekazane do Sądu pismem z dnia 6 czerwca 2016 r. Zgodnie zaś z informacją zawartą w piśmie organu pierwszej instancji z dnia 13 stycznia 2017 r. akta nie zostały zwrócone do organu.
Kolegium wyjaśniło dodatkowo, że akta pierwszoinstancyjne przekazane pismem z dnia 1 czerwca 2016 r., a przez Kolegium przekazane do WSA we Wrocławiu (pismem z dnia 6 czerwca 2016 r.), posłużyły jednocześnie Sądowi do rozpatrzenia skargi wniesionej przez skarżącego na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia 22 marca 2016 r. (Nr [...]). Wyrok wydany w tej sprawie w dniu 15 listopada 2016 r. jest prawomocny (sygn. akt II SA/Wr 435/16). Akta administracyjne pierwszej instancji zostały natomiast przełożone do sprawy o sygn. akt II SAB/Wr 12/16.
W związku z powyższymi okolicznościami Kolegium wystąpiło - pismem z dnia 1 lutego 2017 r. - do WSA o wypożyczenie powyższych akt. Ponieważ akta tej sprawy zostały już przekazane do Naczelnego Sądu Administracyjnego w związku z wniesieniem skargi kasacyjnej od wyroku z dnia 25 października 2016 r. (II SAB/Wr 12/16), Kolegium pismem z dnia 8 lutego 2017 r. wystąpiło do NSA z analogicznym wnioskiem. Pismem zaś z dnia 13 lutego 2017 r., działając na podstawie art. 36 § 2 K.p.a., Kolegium zawiadomiło skarżącego, że rozpatrzenie wniesionego zażalenia nastąpi niezwłocznie po otrzymaniu akt administracyjnych, o które zwrócono się do NSA. Akta sprawy wypożyczone przez NSA wpłynęły do Kolegium 1 marca 2017 r. Dysponując nimi, Kolegium w dniu 1 marca 2017 r. rozpatrzyło zażalenie skarżącego, uchylając zaskarżone postanowienie. Akta pierwszoinstancyjnego postępowania zostały odesłane do NSA do sprawy II OSK 189/17.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności - zdaniem Kolegium - w rozpatrywanej sprawie nie miała miejsca bezczynność, ani przewlekłość postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 ze zm.) kontrola działalności administracji publicznej sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl zaś art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a.", kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Zgodnie zaś z art. 3 § 2 pkt 2 P.p.s.a. przedmiotem tej kontroli mogą być postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty.
Zgodnie z art. 149 § 1 P.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a P.p.s.a.). Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 (art. 149 § 2 P.p.s.a.).
W rozpoznawanej sprawie skarżący wniósł skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. w przedmiocie rozpoznania zażalenia na postanowienie Burmistrza J.-L. z dnia 16 maja 2016 r. Nr [...] o zawieszeniu z urzędu postępowania administracyjnego.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że w niniejszej sprawie została spełniona formalna przesłanka dopuszczalności skargi na bezczynność organu, jaką jest wyczerpanie środków zaskarżenia przed wniesieniem skargi, jeżeli służyły one stronie przed organem właściwym w sprawie (art. 52 § 1 P.p.s.a.). W myśl art. 37 § 1 K.p.a. na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35, w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 lub na przewlekłe prowadzenie postępowania stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu - wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Dopiero zatem po wyczerpaniu tego trybu strona może wnieść do sądu administracyjnego skargę na bezczynność organu lub na przewlekłe prowadzenie postępowania. Przy czym skarga taka jest dopuszczalna niezależnie od pozytywnego czy negatywnego stanowiska zajętego przez organ wyższego stopnia.
W niniejszej sprawie wezwanie do usunięcia naruszenia prawa skarżący wniósł pismem z dnia 31 stycznia 2017 r., które wpłynęło do organu w dniu 7 lutego 2017 r. Pismem z dnia 13 lutego 2017 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. zawiadomiło, że rozpatrzenie zażalenia na postanowienie z dnia 16 maja 2016 r. nastąpi niezwłocznie po otrzymaniu akt administracyjnych od Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Jak wynika z prezentaty wypożyczone przez NSA akta wpłynęły do Kolegium 28 lutego 2017 r. (nie jak błędnie wskazuje Kolegium w dniu 1 marca 2017 r). Dysponując nimi, Kolegium w dniu 1 marca 2017 r. wydało postanowienie Nr [...], którym po rozpatrzeniu zażalenia skarżącego na postanowienie Burmistrza J.-L. z dnia 16 maja 2016 r. Nr [...] uchyliło zaskarżone postanowienie w całości.
Należy tutaj zauważyć, że instytucja skargi na bezczynność organu ma na celu ochronę strony poprzez doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Przesłanki, których jednoczesne zaistnienie warunkuje powstanie stanu bezczynności w toku postępowania administracyjnego, to po pierwsze - brak działania organu, przyjmujący postać "niezałatwienia sprawy" będącej przedmiotem postępowania oraz po drugie - upływ terminu do załatwienia sprawy (zob. M. Miłosz, Bezczynność organu administracji publicznej w postępowaniu administracyjnym, LEX 2011). Z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podejmie żadnych czynności w sprawie lub gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, lub nie podjął stosownej czynności.
Jak wynika z akt sprawy pismem z dnia 31 maja 2016 r. skarżący złożył zażalenie na postanowienie Burmistrza J.-L. z dnia 16 maja 2016 r. Nr [...]. Zostało ono przekazane do Kolegium w dniu 14 czerwca 2016 r. (prezentata). Wprawdzie organ pierwszej instancji wraz z zażaleniem nie przekazał żadnych akt administracyjnych, ani ich uwierzytelnionej kopii, ale Kolegium do czasu złożenia przez skarżącego wezwania do usunięcia naruszenia prawa, czyli przez okres ośmiu miesięcy, nie zrobiło nic, aby te akta uzyskać. Nie poinformowało również skarżącego o niemożności załatwienia sprawy w terminie, nie podając przyczyn zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Obowiązek ten wynika wprost z art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.), zwanej dalej "K.p.a.", zgodnie z którym o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Przy czym, ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 K.p.a.).
Należy również zauważyć, że dopiero pismem z dnia 8 lutego 2017 r. Kolegium zwróciło się do Naczelnego Sądu Administracyjnego o wypożyczenie akt sprawy. I co istotniejsze, rozpatrzyło zażalenie w ciągu jednego dnia, co oznacza, że sprawa nie była skomplikowana.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, należało stwierdzić, że przez okres ośmiu miesięcy - nie dokonując jakichkolwiek czynności procesowych - organ pozostawał w bezczynności, bowiem od dnia 14 czerwca 2016 r. do dnia 1 marca 2017 r. nie rozpoznał zażalenia na postanowienie z dnia 16 maja 2016 r. Nr [...]. Stąd orzeczono jak w punkcie pierwszym sentencji.
W dalszej kolejności podkreślić należy, że sąd dokonując badania zasadności skargi na bezczynność, czyni to według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania orzeczenia sądowego. Przy czym, sąd rozpoznając skargę na bezczynność organu administracji, ocenia jedynie, czy organ ten pozostaje w bezczynności. Jeżeli sąd uzna, że tak jest w istocie, zobowiązuje organ do wydania aktu w określonym terminie. Podjęcie zaś przez organ czynności powoduje, że ustaje stan ewentualnej bezczynności organu, w przypadku zaś, gdy organ, na którego bezczynność została wniesiona skarga, wyda akt, sąd winien umorzyć postępowanie na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a., a to z uwagi na brak możliwości zobowiązania organu do działań wskazanych w art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a.
Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Kolegium wydało bowiem w dniu 1 marca 2017 r. postanowienie, którym rozpatrzyło zażalenie skarżącego na postanowienie Burmistrza J.-L. z dnia 16 maja 2016 r. Nr [...], co czyni orzekanie o zobowiązaniu organu do wydania aktu bezprzedmiotowym. Z tych też względów na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a. należało w niniejszej sprawie umorzyć postępowanie sądowe w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu. Stąd orzeczono jak w punkcie trzecim wyroku.
Przechodząc natomiast do badania, czy w niniejszej sprawie mamy do czynienia z bezczynnością mającą miejsce z rażącym naruszeniem prawa, należy zwrócić uwagę, że rażące naruszenie prawa, o jakim mowa w art. 149 § 1a P.p.s.a., jest postacią kwalifikowaną naruszenia prawa i jako takie powinno być interpretowane ściśle. Sąd stwierdza zatem rażące naruszenie prawa, gdy wystąpią szczególne okoliczności uzasadniające przyjęcie takiego stanowiska. Zgodnie ze słownikowym znaczeniem tego sformułowania za działanie "rażące" należałoby uznać działanie bezspornie ponad miarę, niewątpliwe, wyraźne oraz oczywiste. Nie każde więc naruszenie prawa wskutek prowadzenia postępowania w sposób przewlekły będzie naruszeniem rażącym. Ocena, czy mamy do czynienia z naruszeniem rażącym, powinna być przy tym dokonywana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy, rozpatrywanej indywidualnie, wyznaczonej przez wiele elementów zmiennych. Nie jest bowiem możliwe przesądzenie z góry o tym, że dana kategoria naruszeń przybiera postać kwalifikowaną. Dla uznania rażącego naruszenia prawa, w rozumieniu art. 149 § 1a P.p.s.a., nie jest zatem wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów do załatwienia sprawy, przekroczenie tych terminów musi być znaczne. Taka sytuacja zaistniała w niniejszej sprawie.
Zgodnie z ustanowioną w art. 12 § 1 K.p.a. zasadą szybkości postępowania organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie (§ 2 art. 12 K.p.a.). W myśl art. 35 § 1 K.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (art. 35 § 2 K.p.a.). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 K.p.a.). Do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu (art. 35 § 5 K.p.a.).
W niniejszej sprawie przez okres ośmiu miesięcy od dnia wpłynięcia zażalenia na postanowienie z dnia 16 maja 2016 r. Kolegium nie podjęło żadnej czynności, ani również nie wystosowało do skarżącego żadnego zawiadomienia w trybie art. 36 K.p.a. Uczyniło to dopiero w dniu 13 lutego 2017 r. w odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Kilkumiesięczna bezczynność organu stanowi - zdaniem Sądu rozpoznającego skargę – rażące naruszenie przepisów art. 7, art. 8 i art. 12 oraz art. 35 i art. 36 K.p.a. Sąd przyjął przy tym, że samo niezałatwienie sprawy w terminie nie mogłoby być poczytane za bezczynność, o ile działaniom organu da się przypisać logikę postępowania prowadzącą do szybkiego i efektywnego gromadzenia materiału dowodowego i jego sprawnej oceny wyrażonej w akcie kończącym postępowanie. Ewentualne uchybienie terminowi do załatwienia sprawy określonemu w art. 35 K.p.a. (obiektywnemu, a więc 1- lub 2-miesięcznemu) może być usprawiedliwione okolicznościami opisanymi w art. 35 § 5 K.p.a. Jednakże w niniejszej sprawie nie można uznać, że opóźnienie w załatwieniu sprawy wyniknęło na skutek biegu terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania czy okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu.
Ponadto podkreślić wypada, że organ nie może usprawiedliwiać swojej bezczynności faktem przekazania akt do sądu administracyjnego. Zasada szybkości postępowania określona w art. 12 K.p.a. obliguje organ do działania w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia, co oznacza także, iż organ ma obowiązek podjęcia działań, które pozwolą mu na orzekanie w sprawie również w razie przekazania akt do innego podmiotu. Organ powinien zabezpieczyć możliwość rozpoznania sprawy, szczególnie gdy przedmiotem środka odwoławczego kierowanego do organu wyższej instancji lub środka zaskarżenia wnoszonego do sądu administracyjnego jest rozstrzygnięcie o charakterze incydentalnym, wpadkowym (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 października 2015 r., sygn. akt II OSK 285/15, LEX nr 1987175 ). Brak akt administracyjnych, przesłanych sądowi administracyjnemu, nie mógł być zatem przeszkodą dla rozpoznania zażalenia skarżącego. W dobie powszechnej dostępności urządzeń kopiujących (skanery, kserografy), Kolegium obowiązane było przed przesłaniem akt sądowi, sporządzić odpisy dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych i po uwierzytelnieniu odpisów tych dokumentów, skutecznie procedować dla wydania rozstrzygnięcia w terminie określonym w art. 35 § 3 K.p.a. Nawet gdyby organ nie zabezpieczył możliwości prowadzenia postępowania przed przesłaniem akt, mógł w toku postępowania wystąpić o krótkoterminowe wypożyczenie akt, czego jednak nie zrobił. W tej sytuacji, niezwrócenie się do sądu o wypożyczenie akt administracyjnych na kilka dni dla sporządzenia uwierzytelnionych odpisów dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych i nieprowadzenie sprawy w dalszym ciągu decyduje o bezczynności postępowania w kontrolowanej sprawie (podobnie: J. P. Tarno, Bezczynność organu a przewlekłe prowadzenie postępowania, Casus 2013/69, s.11-12, p. 2.2., lit. c).
W świetle powyższych okoliczności Sąd uznał, że w badanej sprawie przekroczenie przez Kolegium ustawowych obowiązków, czyli terminów załatwienia sprawy, było znaczne i niezaprzeczalne - a co istotne - pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Stąd należało przyjąć, że kilkumiesięczna bezczynność organu w sposób rażący narusza art. 35 K.p.a. Dodatkowo o bezczynności z rażącym naruszeniem prawa świadczy fakt, że organ rozpoznał zażalenie w ciągu jednego dnia. Stąd w oparciu o art. 149 § 1a P.p.s.a. Sąd orzekł jak w punkcie drugim sentencji wyroku.
W dalszej kolejności należy zauważyć, że o przyznaniu sumy pieniężnej sąd orzeka w razie uwzględnienia skargi, a więc w sytuacji, jaka wystąpiła w niniejszej sprawie. Zgodnie z art. 154 § 6 P.p.s.a. grzywnę wymierza się do wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów. Zgodnie z obwieszczeniem Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 16 lutego 2017 r. w sprawie przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w 2016 r. i w drugim półroczu 2016 r. (M. P. z dnia 20 lutego 2017 poz. 208) przeciętne wynagrodzenie miesięczne w gospodarce narodowej, pomniejszone o potrącone od ubezpieczonych składki na ubezpieczenia emerytalne, rentowe oraz chorobowe, w 2016 r. wyniosło 3536,87 zł, a w drugim półroczu 2016 r. wyniosło 3622,05 zł.
Należy tutaj zwrócić uwagę, że wysokość grzywny Sąd miarkował, uwzględniając długość pozostawania w bezczynności, brak jakichkolwiek wyjaśnień zwłoki w rozpoznaniu zażalenia, fakt nieskomplikowanego charakteru sprawy będącej przedmiotem bezczynności. W związku z powyższym, stosownie do art. 149 § 2 P.p.s.a. orzeczono jak w punkcie czwartym sentencji wyroku, przyznając od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości 1500 zł.
Orzeczenie o kosztach zawarte w punkcie piątym sentencji oparto o przepis art. 200 P.p.s.a. w związku z § 2 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 221, poz. 2193).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło