II SAB/Wr 40/20

WyrokWSA we Wrocławiu2021-01-14

Skład orzekający: Halina Filipowicz-Kremis, Olga Białek, Władysław Kulon

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Starosta Powiatu W. dopuścił się bezczynności i przewlekłości w prowadzeniu postępowania w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Starosta Powiatu W. dopuścił się bezczynności i przewlekłości w prowadzeniu postępowania w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, co miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W związku z tym zobowiązał organ do wydania decyzji w terminie 30 dni, stwierdził bezczynność i przewlekłość, uznał je za rażące naruszenie prawa oraz przyznał skarżącym zadośćuczynienie pieniężne.
Stan faktyczny
Skarżący zarzucili Staroście Powiatu W. bezczynność i przewlekłość w prowadzeniu postępowania w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, które trwa od 2009 roku. Pomimo wielokrotnych decyzji uchylających decyzje odmowne organu pierwszej instancji i wskazań organu odwoławczego, sprawa nie została zakończona. Skarżący domagali się stwierdzenia przewlekłości i bezczynności z rażącym naruszeniem prawa, przyznania zadośćuczynienia pieniężnego oraz zwrotu kosztów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Sąd zobowiązał Starostę Powiatu W. do wydania decyzji w terminie 30 dni, stwierdził bezczynność i przewlekłość postępowania z rażącym naruszeniem prawa, przyznał skarżącym po 3000 zł zadośćuczynienia oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis (spr.), Sędziowie: sędzia WSA Olga Białek, sędzia WSA Władysław Kulon, , po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 14 stycznia 2021 r. sprawy ze skargi J. S., E. M., I. L.-P., M. G., M. B., T. W., W. L. na bezczynność i przewlekłość Starosty Powiatu W. w przedmiocie prowadzenia postępowania w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości I. zobowiązuje Starostę Powiatu W. do wydania decyzji w terminie 30 dni od doręczenia prawomocnego wyroku wraz z uzasadnieniem; II. stwierdza bezczynność oraz przewlekłość prowadzenia postępowania przez Starostę Powiatu W.; III. stwierdza, że bezczynność oraz przewlekłość prowadzenia postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; IV. przyznaje od Starosty Powiatu W. na rzecz J. S., E. M., I. L.-P., M. G., M. B., T. W., W. L. sumę pieniężną w wysokości po 3 000 (słownie: trzy tysiące) złotych na rzecz każdego z nich; V. zasądza od Starosty Powiatu W. na rzecz skarżących kwotę 665 zł (słownie: sześćset sześćdziesiąt pięć złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Strona skarżąca, przywołując art. 3 § 2 pkt 8, art. 52 § 1 i § 2, art. 53 § 2b, 54 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zaskarżyła przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego przez Starostę Powiatu [...] oraz bezczynność organu w tej sprawie. Zarzucono naruszenie art. 35 § 1 i § 3 k.p.a., art. 36 § 1 k.p.a. oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284, ze zm.), a także rażące naruszenie reguł kultury administrowania, określonych w art. 12 Europejskiego Kodeksu Dobrej Administracji, których zachowanie składa się na realizację zasady ogólnej pogłębiania zaufania obywateli do organów władzy publicznej, poprzez przewlekłe prowadzenie niniejszego postępowania i bezczynność w załatwieniu sprawy; wniosła o:- stwierdzenie, że w okresie od dnia [...].05. 2016 r. organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania; - stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; - przyznanie od Starosty Powiatu [...] na rzecz każdego ze skarżących sumy pieniężnej w wysokości maksymalnej kwoty określonej w art. 154 § 6 ppsa; - zasądzenie na rzecz skarżących od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przewidzianych. Na uzasadnienie pełnomocnik skarżących wskazał, że początek sprawy miał miejsce ponad dekadę temu, kiedy to [...]października 2009 r. B. W., E. M., W. L., M. B., I. L. – P. jako następcy prawni I. L. złożyli do Prezydenta [...] wniosek o zwrot wywłaszczonych nieruchomości. W każdej kolejnej decyzji starosty, konsekwentnie odmawiano żądaniu stron, co nie znalazło aprobaty w decyzjach organu drugiej instancji, który konsekwentnie uchylał decyzje odmowne, a sprawę przekazywał organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Sprawa przewlekłości postępowania była dwukrotnie przedmiotem badania przez sąd administracyjny, który w obu przypadkach potwierdził opieszałość działania organu i wskazał, że organ nie stosuje się do wskazówek organu odwoławczego, nie podejmuje wskazanych w motywach działań. Mimo tych działań postawa starosty pozostaje niezmienna. W efekcie [...] lipca 2019 r. skarżący znów nieśli ponaglenie, które Wojewoda [...] uznał za uzasadnione, wyznaczając organowi dodatkowy termin do załatwienia sprawy, który upłynął w grudniu 2019 r. Jak podkreśla strona skarżąca, do tak kuriozalnej sytuacji doszło, bowiem -zdaniem organu- przyczyną zaistniałych nieprawidłowości był fakt, złożenia przez stronę dwóch skarg na przewlekłe prowadzenie postepowania przez starostę. Pełnomocnik podkreśla, że decyzja kasacyjna zapadła [...] grudnia 2018 r., natomiast, mimo to do dnia wniesienia skargi organ nie wydał w sprawie orzeczenia. Zdaniem strony oczekiwanie na wyrok w postępowaniu kasacyjnym nie upoważnia pracowników organu do pozostawania w bezczynności. Pełnomocnik podnosi, że skoro organ proceduje sprawę po raz piąty, mając konkretne wskazówki jak prowadzić postępowanie, a nie podejmuje tych działań, zmierzających do szybkiego załatwienia sprawy, to świadczy to o tym, że nie czynniki obiektywne, a opieszałość pracowników organu powoduje brak zakończenia sprawy w pierwszej instancji. Organ nie załatwił sprawy w terminie ustawowym, ani nie zawiadomił strony o konieczności przedłużenia postępowania, w trybie art. 36 k.p.a. Strona podnosi, że okoliczności wskazane wyczerpują także znamiona pozostawania organu w bezczynności. Na koniec skargi autor wskazuje na potrzebę przyznania skarżącym kwoty pieniężnej z art. 154 § 6 ppsa. Zdaniem skarżących, po wydaniu wyroku sądu w maju 2016 r., a zwłaszcza decyzji Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2018 r. organ dopuścił się szczególnie nagannej przewlekłości postępowania, bowiem pozostawił sprawę bez biegu przez kilka miesięcy. Nadto kwota, stanowiąca ½ kwoty wskazanej w art. 154 § 6 ppsa choć częściowo zrekompensuje skarżącym straty moralne i frustrację związaną z utratą zaufania do organów władzy publicznej. Z akt sprawy wynika, że dnia [...] października 2009 r. B. W., E. M., W. L., M. B., I. L. – P. jako następcy prawni I. L. wnieśli do Prezydenta [...] wniosek o zwrot wywłaszczonych nieruchomości, oznaczonych w ewidencji gruntów w dniu wywłaszczenia jako działki gruntu o numerach [...],[...],[...] o łącznej powierzchni [...] ha. Następnie, na wniosek tego organu, Wojewoda [...][...] stycznia 2010 r. wyznaczył Starostę Powiatu [...] do rozpatrzenia sprawy. Kolejno, orzekając w sprawie po raz pierwszy, Starosta Powiatu [...] decyzją nr [...] z dnia [...] czerwca 2010 r. odmówił uwzględnienia żądania, a po rozpoznaniu odwołania Wojewoda [...], decyzją z dnia [...] stycznia 2011 r., uchylił decyzję organu pierwszej instancji i sprawę przekazał do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji; a skargę wniesioną na tę decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, wyrokiem z dnia 15 czerwca 2011 r. sygn. akt II SA/Wr 192/11 oddalił. Dalej Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 25 stycznia 2013 r. oddalił skargę kasacyjną na to orzeczenie. Ponownie rozpoznając sprawę Starosta Powiatu [...] decyzją nr [...] z dnia [...] kwietnia 2012 r. znów odmówił zwrotu wywłaszczonej w 1975 r. nieruchomości, co poskutkowało złożeniem odwołania przez skarżących i spowodowało uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji dnia [...] kwietnia 2013 r. W wyniku uchylenia kolejnej decyzji Starosta Powiatu [...], decyzją nr [...] z dnia [...] lutego 2015 r. znów odmówił zwrotu wywłaszczonej w 1975 r. nieruchomości, a po zaskarżeniu tego orzeczenia decyzją z dnia [...] lipca 2015 r. Wojewoda [...] uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Następnie wnioskodawcy dnia [...] grudnia 2015 r. skierowali do Wojewody [...] zażalenie na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Starostę Powiatu [...] i postanowieniem z dnia [...] lutego 2016 r. Wojewoda [...] uznał zażalenie za uzasadnione i wyznaczył dodatkowy termin trzech miesięcy na załatwienie sprawy, liczony od daty otrzymania postanowienia. Jednocześnie stwierdził, że zaniechanie załatwienia sprawy w terminie nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Wojewoda wskazał (między innymi), iż z 12 zaleceń zawartych w treści decyzji kasacyjnej Wojewody [...] w okresie 5 miesięcy prowadzonego postępowania Starosta Powiatu [...] pozyskał dokumentację stanowiącą realizację w niepełnym zakresie 2 z tych zaleceń i nie zastosował się do szeregu konkretnych wytycznych organu odwoławczego, zawartych w poprzedniej decyzji kasacyjnej z dnia [...] kwietnia 2013 r., co w sposób niemogący budzić żadnych wątpliwości skutkowało nadmiernym przedłużeniem postępowania i jego niezakończeniem decyzją ostateczną. Sąd uznał, że organ mając świadomość, iż niniejsze postępowanie prowadzone jest od 2009 r. nie podejmuje niezwłocznych i stosownych działań po przekazaniu mu akt sprawy, to zachowanie takie nosi znamiona przewlekłości. Organ nie podejmował czynności procesowych i nie gromadził materiału dowodowego w sposób skonsolidowany i adekwatny do kolejnych, powstających w jego toku zagadnień procesowych. Ponadto sąd uznał, że stwierdzona przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, bowiem postępowanie trwa niemal 7 lat i organ nie jest w stanie pozyskać materiału dowodowego miarodajnego do wydania prawidłowego rozstrzygnięcia, mimo szczegółowych wytycznych, zawartych w uzasadnieniu decyzji kasatoryjnej. W doręczonej sądowi odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podniósł (podobnie jak poprzednio), że na długotrwałość postępowania miły wpływ problemy kadrowe w urzędzie, a także fakt, że w okresie luty-marzec 2020 r. akta były w urzędzie wojewódzkim w związku z zażaleniem. Na długość procedowania sprawy wpływ miała także ogromna ilość spraw prowadzonych w starostwie, w tym spraw dotyczących terenu [...], dotyczących m. inn. inwestycji drogowych, a także występujący od marca stan epidemii. Na koniec dodano, że aktualnie organ dołoży wszelkiej staranności, aby sprawa została zakończona. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył: Skarga podlega uwzględnieniu. W pierwszym rzędzie trzeba wskazać, że sprawa bezczynności/przewlekłości postępowania starosty była rozpoznawana już dwukrotnie, w tym po raz pierwszy w sprawie II SAB/Wr 7/16 i II SAB/Wr 57/17, przy czym w toku pierwszego postępowania WSA we Wrocławiu wyrokiem z dnia 11 maja 2016 r. stwierdził, że postępowanie administracyjne, zawisłe przed Starostą Powiatu [...] w sprawie wniosku skarżących z dnia [...] października 2009 r. o zwrot wywłaszczonych nieruchomości prowadzone było w sposób przewlekły; stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; przyznał od Starosty [...] na rzecz skarżących sumę pieniężną po 2000 zł, a na koniec orzekł o kosztach procesu. Starosta Powiatu [...] wniósł skargę kasacyjną od tego wyroku, a wyrokiem z dnia 6 marca 2019 r. NSA oddalił skargę kasacyjną. Kolejny wyrok w kwestii bezczynności/przewlekłości organu zapadł w WSA we Wrocławiu w dniu 10 października 2017 r. i w tym wyroku sąd nakazał niezwłoczne wydanie decyzji, uznając, że organ dopuścił się bezczynności oraz przewlekłego prowadzenia postępowania z rażącym naruszeniem prawa; przyznał od organu na rzecz skarżących również po 2000 zł i orzekł o kosztach. Wyrok ten nie ostał się w obrocie prawnym, bowiem na skutek skargi kasacyjnej postanowieniem z dnia 19 lipca 2019 r. uchylił wyrok wsa uznając, że wobec niewniesienia przez skarżących po pierwszym wyroku, zażalenia na bezczynność droga sądowa jeszcze nie jest dopuszczalna. Dalej trzeba dodać, że (jak w sprawie II SAB/Wr 7/16), że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania organu administracji publicznej w granicach, w jakich przysługuje skarga do sądu administracyjnego na decyzje administracyjne (art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm.), powoływanej dalej jako "u.p.p.s.a.". W tak zakreślonej kognicji sąd administracyjny, w myśl art. 149 § 1 u.p.p.s.a., uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy administracji publicznej w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a u.p.p.s.a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie - zgodnie z § 1a art. 149 - sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Nadto zgodnie z brzmieniem § 1b art. 149 p.p.s.a. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, został upoważniony w kompetencję o charakterze merytorycznym, uprawniającą go do rozstrzygnięcia we własnym zakresie o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. Wreszcie na podstawie § 2 art. 149 Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 ppsa. Należy pamiętać, że w dalszym ciągu pojęcie przewlekłości postępowania nie zostało zdefiniowane obowiązujących przepisach kodeksu postępowania administracyjnego, zatem dokonując jego interpretacji należy sięgnąć do ogólnych zasad postępowania administracyjnego oraz regulacji dotyczących terminów zakreślanych organom do załatwienia sprawy. Tak jak poprzednio ocenie podlega zachowanie terminów określonych w przepisie art. 35 k.p.a. oraz wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego. Nie utraciła także znaczenia jedna z naczelnych zasad postepowania administracyjnego zawartych w art. 12 k.p.a., obligująca organy administracji do działania wnikliwie i szybko, z wykorzystaniem możliwie najprostszych środków do jej załatwienia oraz, że powinny one dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a). W realiach badanej sprawy sąd w składzie orzekającym (jak poprzednio) podziela stanowisko wyrażone w wyroku z dnia 3 lutego 2016 r. (sygn. akt II SAB/Wr 69/15), iż przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy wydał finalną decyzję, gdyż w odróżnieniu od bezczynności, jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd, z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przezeń działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. W ocenie sądu w realiach rozstrzyganej sprawy mamy, w dalszym ciągu do czynienia z tak rozumianą przewlekłością. Kontroli sądu podlegała zaskarżona przewlekłość postępowania administracyjnego prowadzonego przez Starostę Powiatu [...], który w dalszym ciągu nie wydał decyzji w przedmiocie zwrotu wywłaszczonych nieruchomości oznaczonych w ewidencji gruntów w dniu wywłaszczenia jako działki gruntu o numerach [...],[...],[...] o łącznej powierzchni [...] ha. Należy przypomnieć, że postępowanie to wszczęto na skutek złożenia przez skarżących wniosku w dniu [...] października 2009 r. (!). Do dnia wydania niniejszego wyroku nie zostało ono zakończone rozstrzygnięciem organu, chociaż w jego toku doszło do trzykrotnego wydania orzeczenia przez organ I instancji, które to jednak następnie – z uwagi na wyartykułowane przez organ odwoławczy uchybienia – zostały uchylone, a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia. Nadto jedno z rozstrzygnięć wojewody zostało zaskarżone do wojewódzkiego sądu administracyjnego, który stwierdzając brak uchybień obligujących do wyeliminowania go z obrotu prawnego oddalił skargę, a trafność tego orzeczenia została następnie zaaprobowana Wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 stycznia 2013 r. oddalającym skargę kasacyjną. Istotne jest także i to, że jak wynika z akt administracyjnych, po złożeniu przez pełnomocnika skarżących zażalenia na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez starostę, postanowieniem z dnia 19 sierpnia 2019 r. Wojewoda [...] uznał zażalenie za uzasadnione i wyznaczył organowi dodatkowy termin trzech miesięcy na załatwienie sprawy, liczony od daty otrzymania postanowienia, stwierdzając jednocześnie, że niezałatwienie sprawy w terminie nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa. W uzasadnieniu tego orzeczenia organ wskazał, że Starosta Powiatu [...], po rozpatrzeniu po raz czwarty sprawy, decyzją z dnia [...] stycznia 2018 r., nr [...], odmówił zwrotu spornej nieruchomości, wywłaszczonej w 1975 r. Dalej, w wyniku rozpatrzenia odwołania od tej decyzji Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] grudnia 2018 r. uchylił decyzję Starosty Powiatu [...] w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Jak wskazuje wojewoda (po przekazaniu sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia) Starosta Powiatu [...] prowadzi ponownie postępowanie od dnia [...] grudnia 2018 r. (dnia otrzymania decyzji Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2018 r.). Akta administracyjne sprawy zostały zwrócone Staroście Powiatu [...] w dniu [...] stycznia 2019 r., wobec nie wniesienia przez strony sprzeciwu na decyzję wojewody. Od momentu otrzymania decyzji Wojewody [...] dla Starosty Powiatu [...] zaktualizował się obowiązek załatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 § 3 K.p.a. Jednak starosta nie zakończył prowadzonego postępowania, ani też nie wywiązał się z obowiązków uregulowanych w art. 36 K.p.a. Co ważne, jak wynika z przekazanych dokumentów, od dnia [...] grudnia 2018 r. nie podjął wręcz jakichkolwiek czynności w sprawie, ponieważ nie posiada akt sprawy, które znajdują się w Naczelnym Sądzie Administracyjnym w związku z prowadzoną przez ten sąd sprawą pod sygn. akt I OSK 334/18. W dalszej części uzasadnienia organ wskazał, że stwierdził szereg zaniedbań zaistniałych po stronie starosty i stąd organowi pierwszej instancji został wyznaczony dodatkowy termin trzech miesięcy na załatwienie sprawy. W tym miejscu można dodać, że postanowienie uchylające zaskarżony wyrok i odrzucające skargę w sprawie II SAB/Wr 57/17 zostało wydane 19 lipca 2019 r. Dalej z akt sprawy wynika, że w dniu [...] października 2019 r. do organu pierwszej instancji zostały zwrócone akta sprawy (k. 268 akt adm.). Ponieważ termin wskazany w omówionym postanowieniu nie został dochowany, strony złożyły ponownie w dniu [...] stycznia 2020 r. w Starostwie Powiatowym we [...] skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez ten organ oraz jego bezczynność. W piśmie z dnia [...] lutego 2020 r. Starostwo Powiatowe we [...] poinformowało Wojewodę [...] o tym, że na długotrwałość prowadzonego postępowania ma wpływ jego skomplikowany charakter, złożoność oraz obszerny materiał, zgromadzony w toku postępowania. W piśmie wskazano, że wraz z nim i aktami sprawy przesłano do organu wyższego stopnia także ponaglenie pełnomocnika stron. W efekcie postanowieniem z dnia [...] marca 2020 r. Wojewoda [...] uznał zażalenie za nieuzasadnione i odmówił wyznaczenia dodatkowego terminu załatwienia sprawy. Lektura uzasadnienia tego orzeczenia wskazuje wprost, że na taką jego treść miała wpływ okoliczność, że strona wyczerpała wcześniej drogę w administracyjnym toku instancji i na obecnym etapie winna zwrócić się do sądu administracyjnego ze skargą na bezczynność/przewlekłość prowadzonego postępowania. W związku z tym pełnomocnik skarżących wystąpił z tą skargą. Zdaniem sądu, pomimo niewątpliwie skomplikowanego charakteru niniejszej sprawy, co od poprzednich orzeczeń sądu się nie zmieniło, przejawiającego się m.in. w konieczności pozyskania dokumentacji wytworzonych przez instytucje oraz organy, które już nie istnieją, nie sposób przyjąć, aby (w dalszym ciągu) postępowanie prowadzone przez Starostę Powiatu [...] pozbyło się rażących uchybień, które nie doprowadziły do zakończenia sprawy w pierwszej instancji. W tym kontekście trzeba podnieść, iż analiza akt sprawy, co potwierdza strona przeciwna w odpowiedzi na skargę wskazuje, że organ w okresie od marca do sierpnia 2016 r. przeprowadzał czynności dowodowe, w tym [...].06. 2016 r. przeprowadzono oględziny nieruchomości. Następnie w okresie od [...] maja 2016 r. (wyrok stwierdzający przewlekłość organu) do [...] sierpnia 2019 r. akta nie wskazują na żadną aktywność starosty. W aktach znajdują się odpisy ksiąg wieczystych, z wpisami na dzień [...] sierpnia 2019 (k. 267 i n.), wypis i wyrys z panu miejscowego (data wpływu do starostwa - [...] marca 2020 r., k. 276) i dokumenty nadesłane przez ZDiUM do organu w dniu [...] marca 2020 r.. Suma tych okoliczności pozwala na konstatację, że podejmowane przez skarżony organ w dalszym ciągu czynności wykonywane były w nieuzasadnionych, zbyt długich odstępstwach czasu. Jak wcześniej wskazano, przez okres od [...] maja 2016 r. (wyrok stwierdzający przewlekłość organu) do [...] sierpnia 2019 r. starosta nie podjął działań procesowych. Dopiero opisane czynności (k. 276, 267) polegające na dołączeniu dokumentów z Urzędu Miejskiego [...] oraz ZDiUMu noszą daty [...] sierpnia 2019 r. i [...] marca 2020 r. Reasumując sąd uznał, iż postępowanie organu I instancji prowadzone jest w dalszym ciągu sposób przewlekły, a także organ dopuścił się bezczynności. W dalszym ciągu starosta nie podjął czynności, zmierzających do pozyskania załączników do protokołów zdawczo-odbiorczych nieruchomości z dnia [...] listopada 1993 r. oraz z dnia [...] listopada 1993 r. – na co zwrócił uwagę organ odwoławczy. Jak wcześniej sąd wskazał, stanowisko skarżonego organu co do skomplikowanego charakteru sprawy należy uznać za trafne, trzeba jednak powiedzieć, że ułatwieniem dla starosty jest wskazanie dowodów, jakie należy w toku postępowania dopuścić. Nie może też z pola widzenia sądu ujść okoliczność, iż postępowanie prowadzone jest od 2009 r. co przekracza wielokrotnie wszelkie terminy, w jakich organy administracji publicznej winny załatwić sprawę administracyjną i zachowanie takie nosi znamiona rażącej przewlekłości i bezczynności i nie może mieć miejsca w państwie prawa. Trzeba bowiem przypomnieć, że Kodeks postępowania administracyjnego w art. 7, 12 i 77 k.p.a. zobowiązywał organ do działania w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami potrzebnymi do jej załatwienia, tak aby dążąc do ustalenia prawdy materialnej miały na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Tymczasem w realiach badanej sprawy wciąż mamy do czynienia z niezaprzeczalnym, trwającym przez szereg lat, niedopuszczalnym przekroczeniem przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Nadto, obowiązkiem organu (w przypadku niezałatwienia sprawy w terminie) jest poinformowanie o tym wnioskodawców, z podaniem przypuszczalnego terminu zakończenia postępowania i z tego obowiązku organ także się nie wywiązał. Trzeba także wskazać, że podstawowym argumentem, jakim posługuje się starosta od lat, aby uzasadnić swoją bierność kwestie kadrowe czy też organizacyjne urzędu. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrzymuje się jednolite stanowisko, ze opisane okoliczności nie są usprawiedliwieniem dla opieszałości działań organu. Nadto ten argument jest podnoszony od wielu lat przez stronę przeciwną, a nic nie wskazuje na to, aby dążono do reformy sposobu pracy w taki sposób, aby wyeliminować stwierdzone nieprawidłowości. W orzecznictwie jednoznaczny także jest pogląd, że nie usprawiedliwia braku działań organu fakt, że przekazał on akta sprawy np. do sądu. Jak wskazuje się w tymże orzecznictwie, dzisiejsze możliwości techniczne pozwalają wykonać kopie/scany tak całości dokumentów, jakimi organy dysponują, jak i jedynie tych niezbędnych, aby postępowanie toczyło się bez zakłóceń. Lektura akt postępowania wskazuje także, że do braku postępów w sprawie nie przyczyniły się osoby trzecie lub strony postępowania. Aby dojść do efektu, jakim w przypadku postępowania sądowego, czy administracyjnego, jest wydanie orzeczenia, trzeba podejmować czynności procesowe. W kontrolowanym postępowaniu gromadzić z uwzględnieniem zasady szybkości postepowania i koncentracji materiału dowody istotne dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Reasumując, uznawszy ponownie, że skarga w zakresie stwierdzenia przewlekłości/bezczynności zasługuje na uwzględnienie i wobec tego, że przewlekłość/bezczynność organu mają charakter rażącego naruszenia prawa, sąd stwierdził, że na uwzględnienie zasługuje także wniosek o przyznanie na rzecz skarżących sumy pieniężnej w trybie art. 149 § 2 u.p.p.s.a. Pełnomocnik skarżących wniósł o przyznanie stronom sumy pieniężnej w maksymalnej wysokości. Sąd uznał nadto, że ponad wszelka wątpliwość w sprawie zaistniały podstawy do zobowiązania organu do wydania decyzji w sprawie (p.I wyroku). Mimo że pełnomocnik skarżących takie żądania nie zgłosił (jak poprzedn0oi) sąd uznał, że do wydania orzeczenia w tym zakresie uprawniona/obliguje go art. 149 § 1 pkt 1 w zw. z art. 134 § 1 ppsa. Również omówiona wcześniej bezczynność i przewlekłość w działaniu organu jest bezsporna (p. II i III) orzeczenia Zdaniem Sądu, faktyczny brak zmiany okoliczności sprawy od poprzednich orzeczeń, wydanych w kwestii przewlekłości organu, zasadnym jest przyznanie na rzecz każdego ze skarżących sumy pieniężnej po 3000 zł – p. IV. .Z powyższych względów, działając na podstawie art. 149 § 1 pkt 3, § 1a i § 2 Sąd orzekł jak w punktach I – IV sentencji wyroku. O kosztach sąd orzekł na mocy art. 200 powołanej ustawy, w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2016 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. 1800 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło