II SAB/Wr 65/18

WyrokWSA we Wrocławiu2018-12-05

Skład orzekający: Mieczysław Górkiewicz, Anna Siedlecka, Gabriel Węgrzyn

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postępowanie administracyjne w sprawie wywłaszczenia nieruchomości i ustalenia odszkodowania prowadzone przez Wojewodę Dolnośląskiego było przewlekłe po dniu 22 października 2014 r.?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarga na przewlekłość postępowania administracyjnego dotyczącego wywłaszczenia nieruchomości i ustalenia odszkodowania powinna być rozpatrywana wyłącznie w zakresie czynności organu dokonanych po dniu 22 października 2014 r. W tym zakresie postępowanie było prowadzone efektywnie i z należytą starannością, a długotrwałość wynikała ze skomplikowanego charakteru sprawy oraz działań strony i okoliczności niezależnych od organu. Wobec tego nie stwierdzono przewlekłości postępowania w rozumieniu prawa.
Stan faktyczny
Skarżący R. W. wniósł skargę na przewlekłość postępowania prowadzonego przez Wojewodę Dolnośląskiego w sprawie wywłaszczenia nieruchomości i ustalenia odszkodowania za działki położone na terenie gminy N. Postępowanie wszczęto w 2005 r. i trwało ponad 12 lat. Skarżący zarzucał organowi rażące naruszenie prawa i wielokrotne przekroczenie terminów załatwienia sprawy. Organ prowadził liczne czynności dowodowe, w tym przesłuchania świadków i sporządzanie operatów szacunkowych, a także wielokrotnie wyznaczał terminy rozpraw administracyjnych, które skarżący często odraczał lub nie uczestniczył w nich.
Rozstrzygnięcie
I. Odrzucił skargę w zakresie dotyczącym postępowania prowadzonego do dnia 22 października 2014 r. II. Oddalił skargę w pozostałym zakresie.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz Sędziowie: Sędzia WSA Anna Siedlecka Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn (spr.) po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 grudnia 2018 r. sprawy ze skargi R. W. na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego przez Wojewodę D. w przedmiocie wywłaszczenia nieruchomości i ustalenia odszkodowania z tego tytułu I. odrzuca skargę w zakresie dotyczącym postępowania prowadzonego do dnia 22 października 2014 r. II. oddala skargę dalej idącą. Skargą z 12 IX 2018 r. R. W. (dalej jako "skarżący") zakwestionował przewlekłość Wojewody Dolnośląskiego (dalej jako "organ") w sprawie wywłaszczenia i ustalenia odszkodowania za nieruchomość położoną na terenie gminy N., oznaczoną geodezyjnie jako działki o numerach ewidencyjnych [...] i [...] w G. oraz działka nr [...] w W. Skargę wniesiono w następujących okolicznościach faktycznych. Organ wszczął postępowanie w sprawie wywłaszczenia i ustalenia odszkodowania opisanych wyżej nieruchomości w 2005 r. Wyrokiem tutejszego Sądu z 23 I 2013 r. (II SAB/Wr 38/12) uwzględniono skargę skarżącego na przewlekłość organu w opisanym przedmiocie wyznaczając trzydziestodniowy termin załatwienia sprawy i stwierdzając, że przewlekłość nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Wyrokiem tutejszego Sądu z 22 X 2014 r. (II SAB/Wr 63/14) odrzucono skargę skarżącego na przewlekłość organu w zakresie dotyczącym postępowania prowadzonego do dnia 23 I 2013 r. z uwagi na powagę rzeczy osądzonej, zaś dalej idącą skargę oddalono (Naczelny Sąd Administracyjny, wyrokiem z 2 VII 2015 r. , I OSK 259/15, oddalił skargę kasacyjną skarżącego od wskazanego wyroku). Mając na względzie wskazania zawarte w decyzji Ministra Infrastruktury i Rozwoju z [...], (sygn. [...]) uchylającej decyzję organu z [...] i przekazującej sprawę do ponownego rozpoznania z powodu wątpliwości co do stanu zagospodarowania nieruchomości (brak jakichkolwiek dowodów potwierdzających istnienie plantacji winorośli) oraz potrzeby wyjaśnienia kwestii dostępności działki nr [...] do drogi, organ prowadził postępowanie wyjaśniające w tym zakresie. Pismem z dnia 8 X 2014 r., R. W. oświadczył, że na dzień 23 II 1998 r., na działkach nr [...] i [...] znajdowała się plantacja towarowa krzewu winorośli - w łącznej ilości 9 000 sztuk (25 % odmiany Muskat żółty, 25 % odmiany Gutedel, 25 % odmiany Aurora, 25 % odmiany Riesling). Poziom wieloletniej kultury rolnej bardzo dobry. Wiek - 1 rok (75 % plantacji), 2 lata (25 % plantacji). Odmiana winorośli Muskat żółty została sprowadzona przez R. W. z Francji. Ponadto, R. W. wyjaśnił, że nie gromadził dowodów i dokumentacji dotyczącej prowadzenia plantacji wieloletniej. W dalszej kolejności organ prowadził postępowanie wyjaśniające mające na celu ustalenie stanu faktycznego przedmiotowej nieruchomości, próbując m.in. odszukać świadków mogących posiadać wiedzę na temat stanu faktycznego nieruchomości (adnotacja służbowa z 21 XI 2014 r. z przeprowadzonej rozmowy z Wójtem Gminy G.). Do organu wpłynęła w dniu 11 XII 2014 r., odpowiedź z Centralnego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej zawierająca fotogrametryczne zdjęcia lotnicze dla działek nr [...],[...] i [...] z lat 1994, 1996 i 2004. Na podstawie badania ww. zdjęć organ ustalił, że na żadnym z nich nie jest widoczna plantacja towarowa winorośli. Przy czym należy zauważyć, iż pomimo, że żadne ze zdjęć nie jest datowane na marzec 1998 roku czyli datę ustalenia stanu nieruchomości, to można dostrzec, że na zdjęciu z 10 IX 2004 r. (sporządzonym przed rozpoczęciem jakichkolwiek prac budowlanych na przedmiotowych działkach) nie jest widoczna ww. plantacja co oznacza, że plantacji nie było ani w roku 1998 ani w 2004. Organ zwrócił się z wnioskiem z dnia 24 IV 2015 r. do Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad o wskazanie właścicieli, (którzy posiadali prawo własności w okresie 1996 - 1998 r.) nieruchomości sąsiadujących z nieruchomością położoną w gminie N., oznaczoną ewidencyjnie, jako działki nr [...], o pow. [...] ha, nr [...], o pow. [...] ha, obręb G. oraz do udzielenia informacji, w jaki sposób zapewniono dostępność dla działki nr [...] (obowiązek wyjaśnienia kwestii dostępu do działki nr [...] został nałożony na organ decyzją Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...], (sygn. [...]). Pismem z dnia 18 V 2015 r. pełnomocnik Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad przesłał wypisy z ewidencji gruntów, wskazujące właścicieli sąsiadujących nieruchomości z działkami nr [...] i [...] w latach 1996-1998 oraz mapę zatwierdzonego projektu podziału m.in. działki nr [...] wraz z fragmentem aktualnej mapy ewidencji gruntów, obrazujące sposób skomunikowania z drogą publiczną powstałej w wyniku tego podziału działki nr [...]. Organ pismem z dnia 29 V 2015 r., wezwał na przesłuchanie w charakterze świadków właścicieli nieruchomości sąsiednich do działek nr [...] i [...] w kwestii nasadzeń znajdujących się na nieruchomości, położonej w gminie N., oznaczonej geodezyjnie, jako działki: nr [...], o pow. [...], nr [...], o pow. [...] ha, obręb G. oraz nr [...], o pow. [...] ha, obręb W. według stanu na dzień wydania decyzji Wojewody J. z dnia [...] (nr [...]) o ustaleniu lokalizacji autostrady płatnej A-4 na terenie województwa j. dla odcinka: [...] oraz decyzji Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z dnia [...] (Nr [...]). Jak ustalono w trakcie przesłuchań, żaden z trzech przesłuchiwanych świadków nie potwierdził, że na działkach nr [...] i [...] znajdowała się plantacja winorośli. Świadkowie zgodnie wskazali, że działki stanowiły ugór, porośnięty trawą (dowód: protokół z przesłuchania świadków z dnia 7 VII 2015 r. w aktach sprawy). W związku z ustaleniem stanu faktycznego przedmiotowej nieruchomości, czyli niepotwierdzeniem informacji przekazanych przez wywłaszczonego odnośnie towarowej plantacji winorośli przez przesłuchiwanych świadków zaistniała konieczność sporządzenia nowego operatu szacunkowego. W tym celu organ przeprowadził procedurę wyłonienia rzeczoznawcy majątkowego, który sporządził nowy operat szacunkowy. Pismem z dnia 15 III 2016 r., skarżący wniósł o dołączenie do akt sprawy pisma skierowanego do niego przez rzeczoznawcę Z. P. wraz ze swoją odpowiedzią dotyczącą stanu zagospodarowania przedmiotowych działek. Po sporządzeniu nowego operatu szacunkowego pismem z dnia 24 V 2016 r., organ wyznaczył kolejne terminy rozpraw administracyjnych w przedmiotowej sprawie i przekazał stronom operat szacunkowy z dnia 30 III 2016 r. Po ujawnieniu błędów rachunków ww. operacie szacunkowym dyskwalifikujących go, jako dowód w sprawie stronom zawiadomieniem z dnia 6 VI 2016 r., przesłano nowy operat szacunkowy z dnia 30 V 2016 r. Ponadto, w razie uzasadnionej nieobecności stron, organ wyznaczył kolejne terminy rozpraw administracyjnych w następujących terminach: 24, 27, 29 VI 2016 r. oraz 1 i 5 VII 2016 r. W dniu 22 VI 2016 r. przeprowadzono rozprawę administracyjną, na którą prawidłowo zawiadomiony skarżący nie stawił się. W trakcie rozprawy administracyjnej Pełnomocnik Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad oświadczył, że nie wnosi żadnych zastrzeżeń do prowadzonego postępowania administracyjnego. Pismami z dnia 21 VI 2016 r. (data wpływu do DUW - 27 VI 2014 r.) oraz 29 VI 2016 r. (data wpływu do DUW - 5 VII 2016 r.) skarżący wniósł o odroczenie rozpraw administracyjnych ze względu na niezdolność do pracy, przedkładając zwolnienia lekarskie wydawane na okres, w którym zaplanowane były rozprawy administracyjne. Pismem z dnia 8 VII 2016 r., organ zwrócił się do skarżącego o wskazanie dogodnego terminu rozprawy, w którym będzie mógł się stawić osobiście lub wyznaczenie pełnomocnika w sprawie. Pismo to zostało prawidłowo doręczone skarżącemu w dniu 1 VIII 2016 r. jednak nie wskazał on żadnego dogodnego terminu rozprawy ani nie wyznaczył pełnomocnika. W związku z powyższym organ uznał, że skarżący w rzeczywistości nie jest zainteresowany uczestniczeniem w rozprawie administracyjnej skoro nie skorzystał z propozycji organu zawartej w piśmie z dnia 8 VII 2016 r. Organ pismem z dnia 7 X 2016 r., poinformował o zakończeniu postępowania dowodowego i umożliwił stronom ostateczne wypowiedzenie się w sprawie, z którego to prawa strony nie skorzystały. Decyzją z dnia [...] (znak: [...]) organ orzekł o wywłaszczeniu części nieruchomości, stanowiącej własność skarżącego, położonej na terenie gminy N., oznaczonej geodezyjnie, jako działki: nr [...], o pow. [...], nr [...] o pow. [...] ha, obręb G. i nr [...] o pow. [...] ha, obręb W., dla której Sąd Rejonowy w B. prowadzi księgę wieczystą nr [...], które polega na pozbawieniu, w drodze decyzji, prawa własności nieruchomości, na rzecz Skarbu Państwa z dniem, w którym niniejsza decyzja stanie się ostateczna oraz o ustaleniu odszkodowania, za całkowite odjęcie prawa własności opisanej wyżej części nieruchomości, na rzecz skarżącego w kwocie 1 419 733,00 zł. Minister Inwestycji i Rozwoju, decyzją z dnia [...] (znak: [...]) uchylił opisaną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji z powodu negatywnej oceny operatu szacunkowego. Po otrzymaniu decyzji odwoławczej w dniu 10 IV 2018 r., organ podjął czynności w celu zlecenia operatu szacunkowego wywłaszczanej nieruchomości. Po wyborze wykonawcy, postanowieniem z dnia [...] powołany został rzeczoznawca majątkowy, jako biegły, celem sporządzenia aktualnego operatu szacunkowego określającego wartość nieruchomości będącej przedmiotem postępowania. Termin na wykonanie operatu został określony na 30 dni od daty doręczenia postanowienia. Postanowienie zostało doręczone w dniu 1 VI 2018 r. Jednocześnie, pismem z dnia 17 V 2018 r. organ poinformował strony o kontynuacji postępowania, wskazując termin załatwienia sprawy i przyczynę zwłoki. W dniu 6 VII 2018 r. biegły, złożył prośbę o przedłużenie terminu wykonania operatu szacunkowego do dnia 10 VIII 2018 r. Organ, nie uznając argumentów wykonawcy operatu za zasadne oraz mając na uwadze konieczność szybkiego zakończenia postępowania, postanowieniem z dnia [...], odmówił przedłużenia terminu i wezwał rzeczoznawcę do przedłożenia operatu szacunkowego w terminie 3 dni od doręczenia pisma. Pismo zostało odebrane przez adresata w dniu 31 VII 2018 r. W dniu 1 VIII 2018 r. biegły złożył operat szacunkowy, który zawierał błędy i nie mógł być włączony w poczet dowodów w sprawie. Jednocześnie pismem z dnia 1 VIII 2018 r. Wojewoda wskazał nowy termin zakończenia postępowania do dnia 30 IV 2018 r. informując, że przyczyną niezałatwienia sprawy w terminie jest konieczność uzyskania prawidłowo sporządzonego operatu szacunkowego, włączenia go do całości materiału dowodowego oraz powiadomienia stron. Skorygowany operat szacunkowy został doręczony do urzędu w dniu 28 VIII 2018 r. Organ dokonał analizy, czy nie zawiera on błędów, a następnie, po stwierdzeniu, że jest wolny od wad, dokonał jego odbioru w dniu 29 VIII 2018 r. W dniu 27 VIII 2018 r. do organu wpłynęło zażalenie skarżącego na przewlekłość postępowania w opisywanej sprawie (oznaczone jako "ponaglenie"). Postanowieniem z [...] ([...]) Minister Inwestycji i Rozwoju uznał zażalenie za nieuzasadnione. Pismem z dnia 30 VIII 2018 r. organ przekazał stronom informację o sporządzeniu operatu, wartości nieruchomości, jak również przekazano kopię operatu w celu zajęcia stanowiska w terminie 14 dni od daty doręczenia zawiadomienia. Organ pismem z dnia 24 IX 2018 r. poinformował strony o wyznaczeniu terminu rozprawy administracyjnej - na dzień 22 X 2018 r. W przypadku usprawiedliwionej nieobecności stron na rozprawie organ wyznaczył kolejne terminy rozpraw: 5 XI 2018 r., 14 XI 2018 r. oraz 26 XI 2018 r. Przez cały wskazany wyżej okres organ zawiadamiał strony o braku możliwości załatwienia sprawy w terminie ze wskazanych przyczyn i wyznaczał nowe terminy załatwienia sprawy. W skardze na przewlekłość skarżący podkreślił, że postępowanie toczy się od 2005 r., a więc toczy się już ponad 12 lat. Skarżący oświadczył, że dwumiesięczny termin załatwienia sprawy przekroczony został ponad 77 razy, zaś fakt, że kolejne decyzje organu były uchylane w toku instancji świadczy o jego rażących błędach i zbytecznych czynnościach. W konsekwencji skarżący wniósł o stwierdzenie, że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przyznanie skarżącemu sumy pieniężnej w kwocie 20 000 zł oraz zasądzenie kosztów. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Organ opisał przy tym przebieg dokonywanych czynności. Wskazał, że skomplikowany charakter sprawy, wymagający podjęcia i wykorzystania różnych środków dowodowych mających na celu ustalenie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych powoduje, że postępowanie w opisanej sprawie było prowadzone długotrwale. Jednakże, sam fakt długotrwałego prowadzenia postępowania administracyjnego nie świadczy – zdaniem organu - o stanie przewlekłości. Jednocześnie organ zwrócił uwagę na istnienie po stronie skarżącego licznych przeszkód uniemożliwiających jego osobiste uczestnictwo w wyznaczanych przez organ rozprawach administracyjnych, co bezpośrednio skutkowało wydłużaniem terminu załatwienia przedstawionej sprawy. W ocenie organu dochował on wszelkiej staranności i podjął wszelkie możliwe działania zmierzające do niezwłocznego rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy administracyjnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skargę przewlekłość należało odrzucić w zakresie dotyczącym postępowania organu do dnia 22 X 2014 r. Zgodnie z art. 58 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 30 VIII 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302, ze zm.) - dalej jako "ppsa", sąd odrzuca skargę, jeżeli sprawa objęta skargą pomiędzy tymi samymi stronami jest w toku lub została już prawomocnie osądzona. Z uwagi na powyższe Sąd zwraca uwagę, że rozpatrywana skarga jest już trzecią skargą skarżącego na przewlekłość organu w sprawie wywłaszczenia i odszkodowania za wskazane nieruchomości. Dwie poprzednie były rozpatrzone prawomocnymi wyrokami tutejszego Sądu z 23 I 2013 r. (II SAB/Wr 38/12) oraz z 22 X 2014 r. (II SAB/Wr 63/14). Skoro tak, to zakresem sądowej kontroli w niniejszym postępowaniu mogą być objęte wyłącznie czynności organu dokonane po dniu wydania ostatniego wyroku w sprawie, tj. po dniu 22 X 2014 r., bowiem ocena czynności organu w okresie poprzedzającym tę datę naruszałaby powagę rzeczy osądzonej określoną w art. 170 i art. 171 ppsa. W konsekwencji w pkt. I wyroku Sąd odrzucił skargę na przewlekłość w części dotyczącej czynności organu dokonanych do dnia 22 X 2014 r. Rozpatrując skargę w zakresie czynności organu dokonywanych po dniu 22 X 2014 r. należy zaznaczyć, że podstawą prawną skargi jest art. 3 § 2 pkt 8 ppsa, z którego wynika, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania kończącego się wydaniem decyzji administracyjnej. Ogólne procesowe obowiązki organu administracji wyznacza oczywiście zasada szybkości postępowania, określona w art. 12 kpa. Należy przy tym pamiętać, że z uwagi na datę wszczęcia postępowania organ stosuje przepisy kpa w wersji sprzed dnia 1 VI 2017 r., a to z uwagi na art. 16 ustawy z dnia 7 IV 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r., poz. 935). Wynika z niego, że do postępowań administracyjnych wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia niniejszej ustawy, tj. przed dniem 1 VI 2017 r., ostateczną decyzją lub postanowieniem stosuje się przepisy kpa w brzmieniu dotychczasowym. Zgodnie z art. 37 § 1 kpa w wersji poprzednio obowiązującej, na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35, w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 lub na przewlekłe prowadzenie postępowania stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu - wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Pojęcie "przewlekłości" postępowania na gruncie art. 37 § 1 kpa w powołanym wyżej brzmieniu określone zostało w orzecznictwie. Chodzi tu o przypadki, gdy organ wprawdzie nie pozostaje w bezczynności, tj. nie przekroczył ustawowych lub ustalonych terminów jego zakończenia, ale postępowanie prowadzone jest w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (zob. uzasadnienie wyroku NSA z 8 V 2013 r., II OSK 2873/12, CBOSA). Nie sposób przypisać organowi przewlekłego prowadzenia postępowania w sytuacji, gdy podejmuje on wszelkie możliwe, a konieczne dla zakończenia postępowania działania, które jednakże z przyczyn niezależnych od organu nie przynoszą oczekiwanego skutku w postaci zakończenia postępowania administracyjnego w terminie. Przewlekłe prowadzenie postępowania zaistnieje, gdy będzie można organowi skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut prowadzenia czynności w tym dowodowych, pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. O przewlekłości postępowania przed organem administracji można mówić, gdy czas jego trwania przekracza rozsądne granice, przy uwzględnieniu terminowości i prawidłowości czynności podjętych przez organ, a także stopnia zawiłości sprawy i postawy samej strony, tj. gdy naruszone zostaje prawo strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki (zob. motywy postanowienia NSA z 7 VII 2017 r., I OSK 1419/17, CBOSA). W ocenie Sądu w niniejszych okolicznościach nie może budzić wątpliwości, że charakter sprawy rozpatrywanej przez organ jest skomplikowany. Przedmiotem postępowania przed organem jest wywłaszczenie i ustalenie odszkodowania za grunty, które zostały przeznaczone na realizację inwestycji drogowej (art. 16 i art. 18 ustawy z dnia 10 IV 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych, Dz.U. Nr 80, poz. 721, w zw. z art. 5 ust. 1 ustawy z 18 X 2006 r. o zmianie o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg krajowych oraz o zmianie niektórych innych ustaw – Dz.U. Nr 220, poz. 1601, ze zm.). Sprawy te rozpatrywane są przy wykorzystaniu formuły rozprawy administracyjnej, w toku czynności dowodowych sporządza się opinię biegłego (operat szacunkowy), nierzadko przesłuchuje świadków i dokonuje oględzin. Organ wydał już kilkakrotnie decyzje w sprawie, jednak były one uchylane na skutek kontroli instancyjnej lub sądowoadministracyjnej. Jakkolwiek nie można czynić zarzutu skarżącemu, że na każdym etapie korzysta z przysługujących mu środków odwoławczych, to jednak nie można pomijać oczywistego faktu, że uruchamianie kolejnych trybów odwoławczych w sposób naturalny przedłuża każde postępowanie, zwłaszcza gdy instancje odwoławcze orzekają zasadniczo w sposób kasacyjny. Nie sprzyjają szybkości postępowania również liczne wnioski skarżącego do organu o wyznaczenie późniejszych terminów rozprawy (odroczenie rozprawy) oraz innych czynności z uwagi na chęć uczestnictwa w nich (wnioski skarżącego z 5 i 16 IX 2014 r., z 27 i 29 VI 2016 r.). Jak wynika z akt administracyjnych, czynności organu dokonywane po dniu 22 X 2014 r. miały na celu wykonanie wskazań zawartych w decyzji kasacyjnej Ministra Infrastruktury i Rozwoju z [...], (sygn. [...]) i organ czynności w tym zakresie wykonywał w sposób efektywny. Organ dnia 5 IX 2014 r. przeprowadził rozprawę. Jednocześnie organ podejmował czynności mające na celu weryfikację aktualności operatu szacunkowego, pozyskanie zdjęć obrazujących stan zagospodarowania nieruchomości, ustalenie osób, które mogłyby posiadać wiedzę na temat nasadzeń na gruntach skarżącego w 1998 r. oraz ustalenie kwestii dostępności działki nr 65/8 do drogi (okres XI 2014 r. – V 2015 r.). Po ustaleniu właściwych osób organ przeprowadził przesłuchanie świadków (V-VII 2015 r.). Ponieważ świadkowie nie potwierdzili wersji skarżącego co do zagospodarowania nieruchomości organ musiał przeprowadzić czynności mające na celu ponowną wycenę nieruchomości (VIII 2015-V 2016) oraz przeprowadzić rozprawę (VI 2016 r.). Po wyznaczeniu terminu na końcowe zaznajomienie się z aktami sprawy (przedłużonego zresztą na wniosek skarżącego) organ wydał decyzję z dnia [...], która następnie decyzją z [...] została uchylona w postępowaniu odwoławczym z uwagi na zakwestionowanie prawidłowości operatu szacunkowego. Po uzyskaniu akt organ wyznaczył biegłego rzeczoznawcę majątkowego i uzyskał nowy operat szacunkowy (V-VIII 2018 r.) oraz wyznaczył nowy termin rozprawy. W ocenie Sądu czynności organu prowadzone były w sposób efektywny, sprawny i celowy przy uwzględnieniu stopnia skomplikowania sprawy i charakteru dokonywanych czynności, przy czym od razu należy zaznaczyć, że nie można organowi przypisywać odpowiedzialności za okresy czasu, które upływały z powodu okoliczności od organu niezależnych (np.: czynności biegłych, okresy doręczeń zawiadomień, okresy oczekiwania na odpowiedzi od innych instytucji, czas trwania postępowania odwoławczego). Jak bowiem wynika z art. 35 § 5 kpa, do terminów załatwienia sprawy nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu. O przyczynach niezałatwienia sprawy w terminie organ zresztą każdorazowo zawiadamiał strony, wyznaczając nowe terminy jej załatwienia. W konsekwencji nie można podzielić zarzutu skargi podnoszącej, że skoro postępowanie toczy się już ponad 12 lat, to automatycznie świadczy to o przewlekłości organu pierwszej instancji. Gdyby tak było w istocie, to ustawodawca fakt przewlekłości wiązałby po prostu z upływem określonego czasu od wszczęcia postępowania. Ustawodawca tymczasem wprowadzając instytucję przewlekłości oczekuje, by ocena w tym zakresie uwzględniała zawsze okoliczności konkretnego przypadku. W okolicznościach przedmiotowej sprawy stan przewlekłości zaś nie wystąpił. Z tych względów skargę należało oddalić na zasadzie art. 151 ppsa, o czym orzeczono w pkt. II wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło