II SAB/Wr 719/21

WyrokWSA we Wrocławiu2022-04-28

Skład orzekający: Wojciech Śnieżyński, Olga Białek, Marta Pawłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności w rozpatrzeniu wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy, a jeśli tak, czy bezczynność ta miała charakter rażącego naruszenia prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności w rozpatrzeniu wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy, ponieważ sprawa nie została załatwiona w terminie, a organ przez długi okres nie podejmował żadnych czynności merytorycznych. Bezczynność ta została uznana za rażące naruszenie prawa ze względu na oczywisty i drastyczny charakter naruszenia obowiązków procesowych organu. W związku z tym sąd zobowiązał Wojewodę do załatwienia sprawy w terminie 60 dni, przyznał stronie skarżącej sumę pieniężną w wysokości 1500 zł oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę w dniu 15 kwietnia 2019 r. Pomimo upływu wielu miesięcy i wyznaczenia przez organ kolejnych terminów załatwienia sprawy, Wojewoda Dolnośląski nie wydał decyzji. Po złożeniu ponaglenia przez stronę, organ podjął pewne czynności, jednak sąd uznał, że nastąpiło to po zbyt długim okresie bezczynności. Strona skarżąca wniosła skargę na bezczynność Wojewody, domagając się stwierdzenia bezczynności, zobowiązania do wydania decyzji, przyznania sumy pieniężnej oraz zwrotu kosztów.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zobowiązał Wojewodę do załatwienia sprawy w terminie 60 dni, przyznał stronie skarżącej sumę pieniężną w kwocie 1500 zł oraz zasądził zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek (sprawozdawca) Asesor WSA Marta Pawłowska po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 kwietnia 2022 r. sprawy ze skargi T. K. na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego w przedmiocie zezwolenia na pobyt czasowy I. stwierdza, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się bezczynności; II. stwierdza, że bezczynność Wojewody Dolnośląskiego miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje Wojewodę Dolnośląskiego do załatwienia sprawy z wniosku strony skarżącej w terminie 60 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi; IV. przyznaje od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej sumę pieniężną w kwocie 1.500 (słownie: jeden tysiąc pięćset) złotych; V. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. T. K. (dalej jako skarżąca, strona skarżąca) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego w przedmiocie rozpatrzenia jej wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy. Skarżąca wnioskowała o: 1/ stwierdzenie bezczynności Wojewody i niezałatwienia w terminie sprawy z jej wniosku; 2/ zobowiązanie Wojewody do wydania decyzji będącej odpowiedzią na jej wniosek w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 3/ przyznanie od Wojewody na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w kwocie 10.000 zł; 4/ skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym; 5/ zasądzenie od strony przeciwnej kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu strona wyjaśniła, że w dniu 15 kwietnia 2019 r. złożyła wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę, który według niej nie zawierał braków formalnych. Sprawa wszczęta tym wnioskiem powinna zostać załatwiona do dnia 15 maja 2019 r., a maksymalnie do dnia 15 czerwca 2019 r, jednak Wojewoda do dnia wniesienia skargi nie podjął żadnych czynności. Postępowanie, jak podnosi strona, jest prowadzone już 23 miesiące, a organ nawet nie przekazał złożonego przez nią ponaglenia do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Zasądzenie sumy pieniężnej w wysokości 10.000 zł uzasadnione zostało potrzebą ukarania organu oraz zadośćuczynienia stronie naruszenia jej praw w wyniku bezczynności Wojewody. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Dolnośląski wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu organ wyjaśniał, że zaistniała zwłoka w załatwieniu sprawy nie wynika ze złej woli pracowników lecz jest skutkiem ogromnej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców, konieczności procedowania w wielu różnych sprawach, odpływu pracowników i braku możliwości szybkiego uzupełnienia niedoborów kadrowych. Na potwierdzenie organ przedstawił ilość wniosków jakie wpłynęły w latach 2018-2020. Mając na względzie powyższe okoliczności nie sposób uznać, zdaniem organu, że opóźnienie do jakiego doszło w sprawie ma charakter rażący. Wojewoda powołał się także na orzeczenia sądowe które uwzględniały przywołane przez niego okoliczności przy ocenie, czy bezczynność lub przewlekłość miała charakter rażącego naruszenia prawa. Odnosząc się do wniosku skarżącej o zasądzenie sumy pieniężnej Wojewoda stwierdził, że orzeczenie w tym zakresie nie jest bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia bezczynności lub przewlekłości. Z możliwości tej Sąd może korzystać jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony, co oznacza, że w każdym przypadku należy rozważyć zasadność takich żądań w kontekście działań organu. Nadto jak wskazuje się w orzecznictwie środki wskazane w art. 149 § 2 p.p.s.a. są środkami dyscyplinującymi o charakterze dodatkowym, zatem powinny być stosowane z rozwagą. W ocenie organu całokształt okoliczności sprawy, w szczególności ilość procedowanych spraw, wskazuje, że przyznanie stronie skarżącej wnioskowanej sumy bądź wymierzenie organowi grzywny nie jest uzasadnione. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.), dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Ze względu na wyżej wskazany przedmiot skargi, sprawa została rozpoznana przez Sąd w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 119 pkt 4 i art. 120 p.p.s.a.). Skarga dotyczy bezczynności Wojewody w załatwieniu wniosku strony skarżącej o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy. Poprzedzona została ponagleniem zatytułowanym "wniosek o przyspieszenie rozpoznania sprawy" z dnia 26 lutego 2021 r. Skarżąca przesłała do Sądu zwrotne potwierdzenie odbioru, na którym zawartość przesyłki określona została jako ponaglenie, a z prezentaty organu wynika, że zostało ono złożone w jego siedzibie w dniu 26 lutego 2021 r. Mając na względzie, że treści ww. pisma strona przywołując art. 35 § 3 i art. 37 § 1 k.p.a. wniosła o przyspieszenie postępowania wyrażając niezadowolenie z niezałatwienia sprawy w ustawowych terminach, Sąd uznał, że nosi ono cechy ponaglenia o którym stanowi art. 37 § 1 k.p.a. Tym samym spełniony został warunek formalny wniesienia skargi wynikający z art. 53 § 2b p.p.s.a. Przystępując do rozpoznania skargi zaznaczyć należy, że podstawę procesową działania organów administracji publicznej przy rozpatrzeniu wniosku złożonego na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2020 r., poz. 35 ze zm. zwanej dalej ustawą), w zakresie w niej nieunormowanym, regulują przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Pojęcie bezczynności nie zostało zdefiniowane w przepisach p.p.s.a., jednak wynika z art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. normującego instytucję ponaglenia. W przepisie tym ustawodawca określa bowiem bezczynność jako stan, w którym nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy znaczenie ma zatem art. 35 § 1 k.p.a., który nakazuje organom administracji publicznej załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych którymi rozporządza ten organ (§ 2). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3). Zarówno doktryna, jak i orzecznictwo sądów administracyjnych są zgodne, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w ustalonym przepisami terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, albo nie podjął stosownej czynności materialnej (wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a.). Dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie ma przy tym znaczenia, czy i w jakim stopniu do nieterminowości działania organu przyczyniła się sama strona. Celem skargi na bezczynność jest doprowadzenie do wydania przez organ aktu lub podjęcia czynności. Oznacza to, że sąd rozpoznając skargę na bezczynność bierze pod uwagę jedynie sam fakt, czy w danej sprawie została dokonana czynność lub czy z innych powodów organowi nie można zarzucić stanu bezczynności. Dla uznania bezczynności konieczne jest ustalenie w pierwszej kolejności, czy w ustalonym stanie faktycznym na organie administracji publicznej spoczywa obowiązek wydania aktu lub dokonania czynności kończących postępowanie, następnie, czy uczyniono to w przepisanym terminie, a dalej czy ewentualne opóźnienie jest usprawiedliwione (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 marca 2019 r., sygn. akt I OSK 1296/17, CBOSA). Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i § 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Zasada szybkości postępowania nie pozostaje przy tym w kolizji z zasadą legalizmu, gdyż obie te zasady powinny być realizowane w równym stopniu (por. NSA w wyroku z dnia 13 grudnia 2016 r., II GSK 916/15, CBOSA). Kontrolując postępowanie objęte skargą Sąd miał także na uwadze, że po myśli art. 35 § 5 k.p.a. do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony lub przyczyn niezależnych od organu. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych, organ administracji publicznej jest natomiast obowiązany zawiadomić stronę, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). Zgodnie z art. 98 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach postępowanie w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy wszczynane jest na wniosek strony składany na właściwym formularzu raz ze stosownymi załącznikami. Za datę wszczęcia postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, wobec braku w ustawie uregulowań szczególnych w tym zakresie, uznać więc trzeba dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej (por. art. 61 § 3 k.p.a.). Uwzględnić także należy, że w przypadku, gdy wniosek nie został złożony przez cudzoziemca osobiście stosownie do art. 105 ust. 2 ww. ustawy, wojewoda zobowiązany jest wezwać go do osobistego stawiennictwa w terminie nie krótszym niż 7 dni pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania. Podobnie, w przypadku braków formalnych wniosku organ, na podstawie do art. 64 § 2 k.p.a. wzywa stronę do ich uzupełnienia w wyznaczonym terminie, nie krótszym niż siedem dni, z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania. Specyfika postępowania, zgodnie z art. 109 ust. 1 ustawy, wymaga także aby przed wydaniem decyzji o udzieleniu cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy organ zwrócił się do komendanta oddziału Straży Granicznej, komendanta wojewódzkiego Policji, Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a w razie potrzeby także do konsula właściwego ze względu na ostatnie miejsce zamieszkania cudzoziemca za granicą lub do innych organów z wnioskiem o przekazanie informacji, czy wjazd cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i jego pobyt na tym terytorium mogą stanowić zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Podmioty o których mowa w ust. 1 przekazują informację w terminie 30 dni od dnia otrzymania wniosku (art. 109 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach). W szczególnie uzasadnionych przypadkach termin 30-dniowy może być przedłużony do 60 dni, o czym organ obowiązany do przekazania informacji zawiadamia wojewodę (art. 109 ust. 3 ustawy o cudzoziemcach). Jeżeli organ obowiązany do przekazania informacji, o której mowa w ust. 1, nie przekaże informacji w terminach, o których mowa w ust. 2 lub 3, uznaje się, że wymóg uzyskania informacji został spełniony (art. 109 ust. 4 ustawy o cudzoziemcach). Z przedstawionych regulacji wynika, że złożenie wniosku nakłada na organ obowiązek podjęcia - z uwzględnieniem terminów określonych w art. 35 k.p.a. oraz zasady szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.) - czynności koniecznych do jego załatwienia, w tym najpierw zmierzających do weryfikacji wniosku pod względem formalnym. Odnosząc powyższe rozważania do rozpoznawanej sprawy Sąd, po zapoznaniu się z aktami sprawy stwierdził, że Wojewoda dopuścił się bezczynności w przedstawionym wcześniej rozumieniu. Wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, skarżąca złożyła do organu osobiście w dniu 15 kwietnia 2019 r. Tego samego dnia doręczono jej zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego informując o przewidywanym terminie zakończenia postępowania ustalonym na dzień 15 października 2019 r. W dniu 15 czerwca 2020 r. do Wojewody wpłynęła prośba skarżącej o udzielenie informacji na jakim etapie znajduje się sprawa. Wobec bierności organu, pismem z dnia 26 lutego 2021 r. strona złożyła ponaglenie. Wojewoda w dniu 25 marca 2021 r. zwrócił się do właściwych służb w trybie art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach celem uzyskania niezbędnych informacji. Tego samego dnia, wezwał skarżącą do uzupełnienia dokumentów niezbędnych do rozpatrzenia sprawy i poinformował ją o planowanym zakończeniu postępowania do dnia 25 czerwca 2021 r. W dniu 29 kwietnia 2021 r. do organu wpłynęła odpowiedź od służb na pismo wystosowane na podstawie art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach. Pismem z dnia 10 czerwca 2021 r. (już po wniesieniu skargi) Wojewoda zawiadomił stronę o gotowości decyzyjnej wzywając do dostarczenia dodatkowych dokumentów, pod rygorem wydania decyzji niezgodnej z żądaniem. Opisany wyżej przebieg postępowania wskazuje, że zarzut bezczynności okazał się uzasadniony. Wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy złożony został w dniu 15 kwietnia 2019 r. i już w tym samym dniu, Wojewoda korzystając z art. 36 § 1 k.p.a. przedłużył ustawowy termin załatwienia sprawy do dnia 15 października 2019 r. Z akt administracyjnych wynika, że termin ten nie został dochowany – sprawa nie została załatwiona a Wojewoda w okresie przedłużonego terminu nie podejmował żadnych czynności aż do dnia 25 marca 2021r. Spełnione zatem zostały kryteria bezczynności o których stanowi art. 37 § 1 k.p.a. – sprawa nie została załatwiona w terminie określonym w art. 35 k.p.a. Sąd miał także na uwadze, że organ podjął czynności procesowe w dniu 25 marca 2021 r. wzywając skarżącą (prawie po 3 latach) do uzupełnienia dokumentów i informując, że sprawa zostanie załatwiona do dnia 25 czerwca 2021 r. Powyższa okoliczność nie wpłynęła jednak na odmienną ocenę zachowania organu. Wyznaczenie nowego terminu załatwienia sprawy po prawie trzyletniej bezczynności organu nie mogło wywołać takiego samego skutku jak przy prawidłowym zastosowaniu art. 36 § 1 k.p.a. i nie mogło zwolnić Wojewody z zarzutu bezczynności. Tym samym fakt, że termin określony przez Wojewodę w dniu wniesienia skargi jeszcze nie upłynął, nie czyniło tej skargi nieuzasadnionej. Nie można bowiem pomijać, że jest to kolejny termin wskazany przez Wojewodę a przed jego ustaleniem, organ przez wiele miesięcy pozostawał w bezczynności (gdyż nie dochował wcześniej wyznaczonego terminu). W tych okolicznościach samo skorzystanie przez Wojewodę z instytucji określonej art. 36 § 1 k.p.a. tuż przed wniesieniem skargi nie spowodowało, że zwłoka w załatwieniu sprawy w stosunku do terminów kodeksowych przestała istnieć i konwalidacji uległo wcześniejsze naruszenie przepisów. Nadto poprawność ustalenia przez organ terminu rozpoznania sprawy jak i wskazane przyczyny zwłoki, podlegają ocenie sądu administracyjnego (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 29 stycznia 2015 r., II SAB/Op 86/14, LEX nr 1634881). Dokonując powyższej oceny Sąd uwzględnił nadto, fakt wprowadzenia na terenie RP stanu zagrożenia epidemiologicznego z powodu zagrożenia wirusem COVID-19 i związane z tym regulacje zawieszające terminy procesowe w okresie pomiędzy 14 marca a 24 maja 2020 r. oraz wyłączające w związku z powyższym, możliwość wywodzenia środków prawnych dotyczących bezczynności, przewlekłości lub naruszenia prawa strony do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki w przypadku zaprzestania czynności organu w tym okresie (art. 15 zzs ust. 10 pkt 1 i ust. 11 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374). Okoliczności te nie mogły wpłynąć jednak na odmienną ocenę zachowania organu. Stan bezczynności organu nie był bowiem wynikiem tych zdarzeń (powstał dużo wcześniej) i trwał także po zakończeniu powyższego okresu. Mając na uwadze, że do dnia wyrokowania Wojewoda nie wykazał aby sprawa została załatwiona w formie prawem przewidzianej - wobec braku odpowiedniego aktu lub innej czynności – zgodnie z art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., Sąd zobowiązał do jej załatwienia w terminie 60 dni, liczonym od dnia zwrotu organowi akt administracyjnych wraz z odpisem prawomocnego wyroku (pkt III sentencji wyroku).Wydając orzeczenie w takim kształcie Sąd miał na uwadze, że w dniu 29 stycznia 2022 r. weszła w życie ustawa z dnia 17 grudnia 2022 r. o zmianie ustawy o cudzoziemców oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2022 r. poz. 91) nowelizująca ustawę z dnia 12 grudnia 2013r. o cudzoziemcach. Konieczna była zatem ocena w jakim zakresie dokonana nowela ma wpływ na orzekanie w sprawie. W tym względzie, zdaniem Sądu w składzie rozpoznającym rozstrzyganą sprawę, istotne pozostaje stanowisko, zaprezentowane w uchwale 7 sędziów NSA, sygn. akt II OPS 5/19 z dnia 22 czerwca 2020 r., w którym zawarto tezę (którą skład orzekający podziela), że kontrolowany w wyniku skargi na bezczynność stan rzeczy może być dokonany jedynie na dzień wniesienia skargi. W konsekwencji, sąd dokonuje zatem kontroli bezczynności/przewlekłości organu na tle przepisów obowiązujących do dnia wniesienia skargi. Wyznaczając organowi termin załatwienia sprawy (określony w pkt III) należało jednak uwzględnić, że stosownie do zasady praworządności, zawartej w art. 6 k.p.a, mającej walor zasady konstytucyjnej (art. 7 Konstytucji RP), organy administracji mają obowiązek działać na podstawie i w granicach prawa. To zaś implikuje, w szczególności powinność rozpoznawania i rozstrzygania spraw przez organy administracji na gruncie obowiązującego aktualnie (tj. na dzień orzekania przez dany organ) stanu prawnego. Wynika z tego, że w toku dalszego procedowania w sprawie, Wojewoda Dolnośląski będzie obowiązany do zastosowania przepisów ustawy o cudzoziemcach w brzmieniu dokonanym opisaną wyżej zmianą. W szczególności, należy zwrócić tu uwagę na unormowanie zwarte w art. 112a ust. 1, który kształtuje zasadę wydawania decyzji w sprawie udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy i pracę w terminie 60 dni. Ustęp 2 tego artykułu omawia kwestię od jakiego zdarzenia ustawodawca nakazuje liczyć ten termin. Skoro wskazana zmiana ustawowa powoduje zmianę terminów w stosunku do zasad ogólnych, ujętych w art. 35 § 3 k.p.a., na termin, określony w przepisie szczególnym, tj. art. 112a ust. 1 znowelizowanej ustawy o cudzoziemcach, a zgodnie z przepisami intertemporalnymi zasada ta znajduje zastosowanie do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie noweli (por. art. 13 ustawy nowelizującej) to zdaniem Sądu, należało tę okoliczność uwzględnić w wyroku, zobowiązując organ do wydania aktu w terminie nadanym ustawą w wersji obowiązującej aktualnie. W ocenie Sądu stwierdzona bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Rażącym naruszeniem prawa jest bowiem stan, w którym wyraźnie, ewidentnie, bezdyskusyjnie i drastycznie naruszono treść obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Chodzi o sytuację w której bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne (tak też np. NSA w wyroku z dnia 21 lutego 2018 r., sygn. akr I OSK 1842/17, Orzeczenia.nsa.gov.pl). Rażące naruszenie prawa dotyczyć może w szczególności zawartych w k.p.a. przepisów o terminach załatwienia sprawy administracyjnej. Zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i podejmowanych czynności (przy braku jego zakończenia), uwarunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy, powiązane z niezastosowaniem trybu informowania strony o powodach niezałatwienia sprawy w terminie oraz niewyznaczeniem nowego terminu rozpatrzenia sprawy, uzasadniają ustalenie, że organ dopuścił się rażącego naruszenia prawa w zakresie sposobu prowadzenia postępowania i załatwienia sprawy. Na gruncie badanej sprawy taka sytuacja zachodzi, ponieważ nawet bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej analizy okoliczności sprawy można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Na ocenę tę niewątpliwie ma wpływ charakter sprawy oraz możliwość jej rozpoznania na podstawie przestawionych przez stronę dokumentów. W tego rodzaju sprawach nie istnieje bowiem potrzeba prowadzenia czasochłonnego postępowania wymagającego od organu zbieranie dowodów w postaci przesłuchania świadków, czy opinii biegłych. Większość dowodów przedstawia sama strona. Zaistniała sytuacja, w której organ nie dochowuje żadnego z terminów załatwienia sprawy (w tym również który sam wyznacza) i dopiero po 23 miesiącach podejmuje czynności procesowe zmierzające do rozpatrzenia sprawy, ograniczając w tym czasie swoją aktywność tylko do działań o charakterze informacyjnym (przedłużenie terminu załatwienia sprawy), nie może być akceptowana z punktu widzenia zasad demokratycznego państwa prawa. Brak jakiejkolwiek czynności merytorycznej organu przez pierwsze 23 miesiące postępowania (21 po odliczeniu stanu zawisłości sprawy spowodowanej stanem pandemii) i nie wywiązywanie się z obowiązków orzeczniczych powodujące wielokrotne przekroczenie maksymalnego terminu ustawowego z art. 35 § 3 k.p.a., dowodzą rażącego naruszenia prawa. W sprawie nie dopełniono żadnych wymogów nakładanych na organy administracji publicznej w zakresie ustawowych terminów rozpoznawania spraw. Zdaniem Sądu negatywnie także należy ocenić prawidłowość wydłużenia przez organ, już w chwili wszczęcia postępowania, terminu załatwienia sprawy do 15 października 2019 r. Możliwość wyznaczenia na podstawie tego przepisu, co należy podkreślić - nowego terminu załatwienia sprawy - powstaje dopiero wówczas, gdy organ administracji nie załatwił sprawy niezwłocznie (art. 35 § 1 i 2 k.p.a.) lub w terminach określonych w art. 35 § 3, 3a i 4 k.p.a. Przy czym podstawy do zastosowania tego przepisu nie stanowi - powołana przez Wojewodę - konieczność sprawdzenia złożonych dokumentów i możliwości udzielenia zezwolenia. Sprawdzenie kompletności złożonego wniosku oraz weryfikacja przesłanek udzielenia zezwolenia, powinna nastąpić co do zasady w terminach określonych w art. 35 k.p.a. Stwierdzone w niniejszej sprawie naruszenie prawa nosi zatem znamiona oczywistości, które nie miało żadnego racjonalnego uzasadnienia mogącego usprawiedliwiać organ administracji publicznej. Biorąc pod uwagę czas trwania postępowania, jak i opisaną wyżej postawę organu (jego całkowitą nieuzasadnioną bierność przez pierwsze 21 miesięcy) oraz postawę strony, która nie przyczyniła się do zaistniałej zwłoki, Sąd orzekł, że bezczynność organu w prowadzonym postępowaniu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt II sentencji wyroku). Powyższej oceny nie zmieniała argumentacja odpowiedzi na skargę. O ile Sądowi znana jest sytuacja związana z lawinowym wzrostem wniosków pobytowych, brakach kadrowych w wydziale Urzędu Wojewódzkiego która może mieć wpływ na sprawność działania organu, to zauważyć należy, że nie została ona wywołana nagłym zdarzeniem lecz istnieje od dłuższego czasu i nie ulega żadnej poprawie. Zachowanie organu wskazuje zaś na niedające się usprawiedliwić, jednoznaczne i świadome lekceważenie zasady szybkości postępowania, stąd Sąd uznał, że podnoszone w odpowiedzi na skargę argumenty nie mogły zmienić kwalifikacji naruszenia prawa jako rażącego. Sposób prowadzenia postępowania, w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej i przeczy procesowym obowiązkom organu w zakresie szybkości postępowania i dążenia do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Na ocenę tę wpływa także wykazany wcześniej nieskomplikowany charakter sprawy. W konsekwencji przedstawionej wyżej oceny stanu bezczynności, korzystając z uprawnienia przyznanego art. 149 § 2 w związku z art. 154 § 6 p.p.s.a. Sąd przyznał stronie skarżącej sumę pieniężną w wysokości 1500 zł (pkt IV sentencji wyroku). Zgodnie z powyższą regulacją, w przypadku o którym mowa w § 1, sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Skorzystanie z powyższych środków finansowych i ich wybór stanowi kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu, czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się sąd, przyznając określoną sumę pieniężną lub wymierzając grzywnę. W szczególności przesłanką tą nie jest zgłoszenie przez stronę żądania, gdyż sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Stosownej ocenie podlegają zatem okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu funkcji jakie pełni dany środek finansowy. Przyznając zatem wskazaną w sentencji orzeczenia sumę pieniężną Sąd miał na względzie kompensacyjny charakter tego uprawnienia - tu wziął pod rozwagę trudności związane normalnym funkcjonowaniem, w tym możliwością swobodnego przemieszczania się w ruchu transgranicznym i stresem wywołanym długim oczekiwaniem na rozpoznanie sprawy. Przede wszystkim uwzględnił jednak funkcję dyscyplinująco – przymuszającą zastosowanego środka która ma przymusić organ administracji do sprawnego rozpoznania tego rodzaju spraw (zarówno skarżącej jak i innych podmiotów) w możliwe szybkim terminie. Konieczność wypłaty przedmiotowej sumy pieniężnej powinna zatem posłużyć zwalczaniu bezczynności/ przewlekłości i zdyscyplinować organ, stanowiąc sankcję za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania, pełniąc funkcję prewencyjną. Przyznawanie takich świadczeń stronom przez sądy ma na celu wymuszenie na organach skutecznych działań zapewniających prawidłową realizację ich zadań. Sąd nie uwzględnił w tym zakresie żądania skarżącej co do wysokości sumy która powinna być przyznana na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. uznając, że zasądzona kwota jest adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (czasu trwającej bezczynności, postawy organu - w tym także faktu, że w toku postępowania organ podjął czynności zmierzające do załatwienia sprawy), jak i trudności z jakimi trzeba się zmagać nie posiadając zezwolenia na pobyt na terytorium innego państwa. W ocenie Sądu zasądzona kwota z jednej strony zadośćuczyni stronie za opieszałość organu administracji w załatwieniu jej sprawy, z drugiej będzie stanowiła sankcję dla tego organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt I – IV sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd postanowił zgodnie z art. 200 p.p.s.a. (pkt V sentencji wyroku).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło