III SA/Wr 1335/15

PostanowienieWSA we Wrocławiu2016-03-08

Skład orzekający: Maciej Guziński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, złożony przez profesjonalnego pełnomocnika, powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło w wyniku zaniedbania pracownika innej spółki, któremu pełnomocnik zlecił przekazanie informacji o opłacie?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego, uznając, że profesjonalny pełnomocnik, działając przez osobę trzecią, nie dochował należytej staranności. Nawet jeśli zaniedbanie nastąpiło po stronie pracownika innej spółki, obciąża ono pełnomocnika, który nie podjął wystarczających kroków, aby upewnić się co do prawidłowego przekazania informacji i terminowego uiszczenia opłaty. Instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i nie może być nadużywana poprzez przerzucanie odpowiedzialności na osoby trzecie.
Stan faktyczny
Strona skarżąca A Sp. z o.o. złożyła skargę na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej. Wpis sądowy od skargi nie został uiszczony, co skutkowało odrzuceniem skargi przez WSA we Wrocławiu. Pełnomocnik strony skarżącej złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, tłumacząc, że z powodu awarii instalacji elektrycznej w biurze strony, wysłał maila z informacją o opłacie do pracownika innej spółki (B Sp. z o.o.), która miała przekazać ją dalej. Pracownik ten zapomniał o przekazaniu informacji, co doprowadziło do uchybienia terminu. Pełnomocnik argumentował, że nie ponosi winy, gdyż działał przez osobę trzecią, a jego staranność została zachowana.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA – Maciej Guziński po rozpoznaniu w dniu 8 marca 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w sprawie ze skargi A Sp. z o.o. w C. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] r., nr [...], w przedmiocie określenia wysokości bezpodstawnie nieprzekazanej kwoty stanowiącej wierzytelność dłużnika zajętej wierzytelności, wniosku strony skarżącej o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi postanawia: odmówić przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. Postanowieniem z dnia [...] r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we W. odrzucił skargę A Sp. z o.o. w C. (dalej określanej jako: "strona skarżąca", "spółka") na opisane w komparycji postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej we W. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie Sąd wskazał, że wpis sądowy od skargi nie został uiszczony. Pismem z dnia [...] r. (data nadania) pełnomocnik strony skarżącej wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi, jednocześnie dokonując wpłaty 100 zł. Uzasadniając wniosek wskazał, że w dniu [...] r. otrzymał wezwanie Sądu w przedmiocie uiszczenia wpisu sądowego od skargi. Wobec tego dnia [...]r. drogą elektroniczną wysłał informację o konieczności dokonania tej opłaty do biura B sp. z o.o. w C. przy ul. P. [...], do jej pracownika S.G., ponieważ w biurze strony skarżącej awarii uległa instalacja elektryczna i nie działały żadne urządzenia. Pełnomocnik zaznaczył, że biura obu spółek znajdują się pod tym samym adresem, tylko w innym budynku, przez co w takich okolicznościach skorzystanie z pomocy znanej mu pracownicy innej spółki było naturalne, tym bardziej, że wcześniej zdarzały się podobne sytuacje i zawsze informacje były przekazywane. Istotnym jest bowiem fakt, że pełnomocnik świadczy także pomoc prawną na rzecz B sp. z o.o. w C. i zna pracowników biura tej spółki. Oświadczył, że przed wysłaniem maila, rozmawiał z S. G. informując ją o jego wysłaniu i konieczności jego przekazania do księgowości strony skarżącej, otrzymując zapewnienie, że mail zostanie wydrukowany i przekazany. Jednakże pomimo złożonej deklaracji informacja nie została przekazana, o czym strona skarżąca dowiedziała się dopiero w dniu [...] r., po doręczeniu postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia [...] r. w przedmiocie odrzucenia skargi. Do wniosku pełnomocnik załączył wydruk wysłanego maila oraz pisemne wyjaśnienia pracownicy S.G., z których wynika, że zapomniała przekazać informacje w nim zawarte. Pełnomocnik podniósł, że spółka nie dokonała opłaty od skargi, bo nie została przekazana informacja o konieczności jej uiszczenia żadnemu z pracowników, ani żadnej osobie reprezentującej stronę skarżącą. Co ważne informacji tej, pomimo zapewnień, nie przekazał pracownik zupełnie innej spółki, który nie jest pracownikiem skarżącej. Zdaniem pełnomocnika trudno w takich okolicznościach upatrywać braku dołożenia przez niego należytej staranności, ponieważ stosowna informacja została szczegółowo przekazana znanemu mu pracownikowi B sp. z o.o., ze stosownym wyjaśnieniem, po uprzedniej rozmowie telefonicznej i zapewnieniu, że informacja zostanie przekazana. Wobec tego, że uchybienie terminu powoduje dla strony ujemne skutki procesowe w postaci odrzucenia skargi, a wina takiego stanu rzeczy spoczywa w ocenie pełnomocnika na osobie trzeciej i zostało to uprawdopodobnione, złożony wniosek zasługuje na uwzględnienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej: "p.p.s.a.", czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże Sąd, na wniosek strony, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, postanowi o przywróceniu terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.). Przepisy art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. stanowią zaś, iż pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do Sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Przy czym w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Przesłankami uzasadniającymi przywrócenie terminu są więc: • zachowanie siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku, liczonego od daty ustania przyczyny uchybienia terminu, • uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, • dokonanie - równocześnie ze złożeniem wniosku - czynności, do dokonania której terminowi uchybiono. W pierwszej kolejności Sąd wskazuje, że wniosek pełnomocnika strony skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi został złożony w terminie, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a. i zasługuje na merytoryczne rozpoznanie. Z kolei oceniając brak winy w uchybieniu terminu, należy uwzględnić wszystkie okoliczności konkretnej sprawy, stosując obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Z brakiem winy mamy do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu. Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (zob. postanowienie NSA z dnia 28 marca 2012 r., II OZ 179/12, LEX nr 1138241). Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Należy przy tym dodać, że w przypadku, gdy strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, to jego brak winy jest warunkiem przywrócenia terminu przez Sąd, bowiem to na nim spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Jednocześnie kryterium należytej staranności jest podwyższone, ponieważ adwokat czy radca prawny posiadają stosowne przygotowanie i znajomość procedur sądowoadministracyjnych zapewniające prawidłowe prowadzenie sprawy. Oznacza to, że dla przyjęcia winy pełnomocnika wystarczy nawet lekkie niedbalstwo (zob. postanowienie NSA z dnia 31 marca 2009 r., I FZ 69/09, LEX nr 565711). W niniejszej sprawie strona skarżąca działała przez profesjonalnego pełnomocnika, który podlega dodatkowym wymogom związanym z wykonywaniem zawodu radcy prawnego, w związku z czym oczekiwać można od niego należytej staranności w prowadzeniu spraw przed sądem. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jakby działał na własną rzecz, a mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika. Ponadto zaniedbania osób, którymi posługuje się pełnomocnik, obciążają jego samego, a zatem nie uwalniają strony od winy w niezachowaniu terminu. Wnosząc o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego, pełnomocnik podał, że z powodu awarii instalacji elektrycznej w biurze strony skarżącej, wysłał maila do znanego mu pracownika innej firmy, która znajduje się pod tym samym adresem i której także prowadzi obsługę prawną. Jednakże osoba ta - pomimo zapewnienia – zapomniała przekazać informacje zawarte w mailu dotyczącym konieczności dokonania opłaty sądowej pracownikowi lub osobie reprezentującej skarżącą spółkę, co potwierdza pisemne jej oświadczenie dołączone do przedmiotowego wniosku. Powyższe skutkowało brakiem uiszczenia opłaty sądowej, a w konsekwencji odrzuceniem skargi przez Sąd. Zdaniem pełnomocnika w takich okolicznościach trudno upatrywać braku dołożenia przez niego należytej staranności, a wina takiego stanu rzeczy spoczywa na osobie trzeciej i zostało to uprawdopodobnione. W tym miejscu podkreślić należy, że swego rodzaju "łagodzenie" przesłanki "braku winy", na które wskazuje pełnomocnik, nie znajduje umocowania ustawowego, gdyż zarówno zawierzenie informacjom uzyskanym od innych osób - czy to przez pracowników własnych kancelarii czy – jak w rozpoznawanej sprawie - pracownikowi spółki z o.o. B - nie powoduje, że osoba, na której ciąży obowiązek dokonania konkretnej czynności w określonym terminie "pozbywa się" w ten sposób odpowiedzialności za należyte wypełnienie tego obowiązku. Inne rozumienie przesłanki braku winy prowadziłoby zdaniem Sądu do tego, że "opłacalne" byłoby przerzucanie odpowiedzialności na osoby trzecie, gdyż niezależnie od tego, czy osoba ta prawidłowo by się wywiązała się ze swoich obowiązków (i z jakich względów ewentualnie by tego nie zrobiła), na stronę postępowania "przeszłyby" jedynie pozytywne rezultaty działań takiej osoby, a w przypadku niewywiązania się (lub nieprawidłowego wywiązania się) przez tę osobę, stronie nie można byłoby przypisać winy nawet wtedy, gdyby niedokonanie czynności było rezultatem rażących zaniedbań takiej osoby. Takie rozumienie wymogów z art. 86 p.p.s.a. prowadziłoby do nadużycia co do zasady, wyjątkowej instytucji przywrócenia terminu i nie może być w ocenie Sądu zaakceptowane. W konsekwencji przyjąć należy, że niezależnie od tego, czy pełnomocnik wykonuje daną czynność osobiście (przekazanie informacji o obowiązku uiszczenia wpisu sądowego), czy też tę powinność czyni osoba trzecia, ponosi odpowiedzialność za to, by czynność została dokonana z zachowaniem należytej staranności, tzn. obciąża go choćby lekkie niedbalstwo takiej osoby trzeciej (zob. postanowienie NSA z dnia 19 września 2012 r., I FZ 341/12, dostępne na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Jeżeli bowiem profesjonalny pełnomocnik decyduje się na to, aby "zawierzyć" i zlecić osobie trzeciej wykonanie czynności do której jest zobligowany z racji ustanowienia go pełnomocnikiem, to w jego interesie było sprawdzenie czy informacja o konieczności uiszczenia wpisu sądowego została przekazana spółce. Brak takiego działania nie świadczy o dochowaniu należytej staranności przy wykonywaniu swoich obowiązków, a w konsekwencji nie może zostać poczytany za okoliczność wyłączającą winę pełnomocnika w niedochowaniu terminu do dokonania czynności postępowania. W rozpoznawanej sprawie pełnomocnik strony skarżącej nie wykazał, iż uczynił cokolwiek, aby upewnić się, że korespondencja mailowa została właściwie przekazana i czy terminowo został uiszczony wpis sądowy od skargi. Nie wyjaśnił także dlaczego nie skontaktował się w wyznaczonym terminie do dokonania tej czynności bezpośrednio ze stroną skarżącą, którą reprezentuje w postępowaniu sądowym. Dlatego przyjmując obiektywny miernik staranności w działaniach pełnomocnika, który należycie dba o interesy swojego klienta, przyjąć należy, że brak staranności w prowadzeniu sprawy, czy brak nadzoru nad korespondencją, która miała zostać przekazana stronie skarżącej nie może być rekompensowany przywróceniem uchybionego terminu. W konsekwencji skutki związane z nieprawidłowym działaniem osoby trzeciej nie świadczą o tym, że pełnomocnik dochował należytej staranności przy wykonywaniu powierzonych mu przez stronę czynności. Z powyższych względów, Sąd na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. postanowił, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło