III SA/Wr 195/17
WyrokWSA we Wrocławiu2017-07-05
Skład orzekający: Anna Moskała, Magdalena Jankowska-Szostak, Tomasz Świetlikowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może wydać decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie informacji Policji o przekroczeniu dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, jeśli kierowca kwestionuje to przekroczenie i toczy się w tej sprawie postępowanie karne?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może oprzeć decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy wyłącznie na informacji Policji o przekroczeniu dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, jeśli kierowca kwestionuje to przekroczenie i toczy się w tej sprawie postępowanie karne. W takiej sytuacji organ powinien zawiesić postępowanie administracyjne do czasu rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez sąd powszechny, zgodnie z art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a.Stan faktyczny
Starosta wydał decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy kategorii B O.W. na okres 3 miesięcy z powodu przekroczenia dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, opierając się na zawiadomieniu Policji. Strona skarżąca odwołała się, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. poprzez brak ustaleń faktycznych i uniemożliwienie czynnego udziału w postępowaniu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję Starosty w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił obie decyzje.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty Z. i zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. na rzecz strony skarżącej kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Moskała, Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak, Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski (sprawozdawca), Protokolant sekretarz sądowy Ewa Zawal, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 5 lipca 2017 r. sprawy ze skargi O.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z dnia [...] stycznia 2017 r. Nr [...] w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy kat. B I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty Z. z dnia [...] listopada 2016 r. Nr [...]; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. na rzecz strony skarżącej kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przystępując do rozstrzygania, Sąd przyjął stan faktyczny i prawny sprawy j/n.
Decyzją z [...]r. (nr [...]), Starosta Z. (dalej: Starosta) - działając z urzędu - postanowił:
1) zatrzymać prawo jazdy kat. B O.W. (dalej: strona, kierujący, skarżący) na okres 3 miesięcy od dnia zwrotu dokumentu do organu;
2) zażądać zwrotu dokumentu wymienionego w pkt 1;
3) nadać decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. Jako podstawę prawną decyzji Starosta wskazał art. 102 ust. 1 pkt 4 oraz ust. 1c i 1e ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (tekst jedn.: Dz. U.
z 2016 r., poz. 627 ze zm. - dalej: u.k.p.) w zw. z art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a/ ustawy
z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm. - dalej: u.P.r.d.) oraz art. 104 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm. - dalej: K.p.a.). Starosta uzasadniał, że [...] r. do urzędu wpłynęło zawiadomienie Specjalisty Sekcji Kontroli Ruchu Drogowego i Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji z [...] r. o kierowaniu przez stronę pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Podniósł, iż - w związku z tym zawiadomieniem - wystosowano do strony postanowienie o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie zatrzymania prawa jazdy za w/w wykroczenie drogowe (pismo z [...] r.). Motywował, że Starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Zauważył, że jest to decyzja związana, co oznacza, że - wydając tę decyzję - organ nie prowadzi własnych ustaleń lecz - z mocy prawa - opiera rozstrzygnięcie na przekazanej mu informacji o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a/ u.P.r.d. Dodał, iż powyższe stanowi, że nie istniała potrzeba, aby - przed wydaniem decyzji - zawiadamiać stronę o prawie do zapoznania się z materiałem dowodowym. W odwołaniu, strona zarzuciła naruszenie:
1) art. 7 i art. 77 K.p.a., polegające na niepodjęciu przez Starostę jakichkolwiek działań zmierzających do ustalenia rzeczywistej prędkości, z jaką poruszał się kierujący w chwili zatrzymania go przez funkcjonariusza Policji i nieprzeprowadzeniu w tym zakresie postępowania wyjaśniającego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy;
2) art. 10 ust. 1 i 2 K.p.a. poprzez nieumożliwienie stronie czynnego udziału w sprawie. Strona wniosła o uchylenie w całości decyzji Starosty i umorzenie postępowania, względnie przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia. W uzasadnieniu strona opisała sytuację zatrzymania jej [...] r.
w Warszawie przez funkcjonariuszy Policji z powodu przekroczenia dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Podkreśliła, że nie zgodziła się z ustaleniami Policji w zakresie prędkości, z jaką miała się poruszać i z tego powodu mandatu nie przyjęła. Dalej strona zaznaczyła, że decyzja o zatrzymaniu jej prawa jazdy została wydana jedynie na podstawie zawiadomienia Policji. Jej zdaniem, takiej sytuacji nie sposób zaakceptować, tym bardziej, iż okoliczność, czy i ewentualnie o ile przekroczyła ona dopuszczalną prędkość, będzie badana przez sąd w odrębnym postępowaniu. Strona dodała, że często pomiary prędkości są nieprecyzyjne i opatrzone błędami. W opinii strony, w/w naruszenie pozostaje w związku z naruszeniem zasady czynnego udziału strony w postępowaniu. Strona motywowała, że organ bezpodstawnie odstąpił od realizacji tej zasady, w konsekwencji czego została ona pozbawiona możliwości nie tylko zapoznania się z zebranym w sprawie materiałem, ale też wypowiedzenia się co do tego materiału i jego uzupełnienia. Według strony, w sprawie nie sposób doszukać się okoliczności uzasadniających stosowanie art. 10 ust. 2 K.p.a. Skarżoną decyzją, po rozpatrzeniu sprawy w trybie odwoławczym, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J.G. (dalej: SKO, Kolegium) utrzymało w mocy decyzję Starosty. W podstawie prawnej decyzji powołało art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a, art. 102 ust. 1 pkt 4, ust. 1c i 1e u.k.p., art. 7 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r., poz. 541 - dalej: ustawa zmieniająca) w zw. z art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a/ u.P.r.d. SKO wskazało na fakt zatrzymania - [...] r. - przez Policję strony do kontroli drogowej z powodu kierowania pojazdem z prędkością przekraczającą 50 km/h na obszarze zabudowanym. Dodało, że - w chwili zatrzymania - kierujący nie posiadał przy sobie dokumentu prawa jazdy, a także, że interwencja Policji zakończyła się wnioskiem o ukaranie, gdyż kierujący odmówił przyjęcia mandatu. Zważyło, że decyzja Starosty została wydana w oparciu o zawiadamianie Policji zawierające w/w informacje. Kolegium w pełni podzieliło ocenę prawną Starosty i tezę, że informacja Policji
o stwierdzonym przekroczeniu przez kierującego dozwolonej prędkości na obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h ma charakter wiążący dla organów administracji, obligując je do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Dowodziło, że powyższe znajduje oparcie w powołanych wyżej przepisach prawa oraz orzecznictwie sądowym. Wskazało, że obowiązujące przepisy wykluczają w tym zakresie jakiekolwiek uznanie organu administracji. Podało, że organ wydający decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy nie prowadzi własnych ustaleń dotyczących faktu przekroczenia prędkości. W świetle powyższego, za nietrafne uznało twierdzenia strony traktujące o obowiązkach Starosty dotyczących podjęcia czynności wyjaśniających odnośnie rzeczywistej prędkości, z jaką poruszał się kierujący. Dodało, że tego rodzaju czynności dowodowe byłyby w świetle w/w przepisów niedopuszczalne. Przywołując treść art. 102 ust. 3 u.k.p. i orzecznictwo sądowe, jako niezasadny, oceniło SKO zarzut wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy pomimo prowadzonego postępowania sądowego, z uwagi na odmowę przyjęcia mandatu przez kierującego. Stwierdziło, że bez znaczenia dla decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy pozostaje fakt nieodebrania kierującemu dokumentu prawa jazdy, z uwagi na jego nieposiadanie podczas kontroli drogowej. SKO zgodziło się ze stroną, że działanie Starosty polegające na odstąpieniu od zawiadomienia strony o wszczęciu postępowania i możliwości zapoznania się z aktami sprawy oraz wypowiedzenia się co do zgromadzonych w sprawie dowodów nie było prawidłowe. Uznało jednak, że w uwagi na swoisty rodzaj sprawy, tj. omówiony już wiążący dla organów charakter informacji o stwierdzonym przez Policję przekroczeniu przez stronę dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym, uchybienia te nie mają wpływu na wynik sprawy. Mając na uwadze powyższe argumenty Kolegium orzekło, że brak było podstaw dla uwzględnienia stanowiska i żądań strony. W skardze, skarżący zaskarżył decyzję SKO w całości. Wniósł o uchylenie
w całości obu wydanych w sprawie decyzji i zasądzenie kosztów. Wnioskował
o dopuszczenie dowodów z dokumentów, które składa na obecnym etapie, a których to złożenie uniemożliwiono mu w postępowaniu przed Starostą, gdyż od razu otrzymał decyzję (bez jakiegokolwiek zawiadomienia o wszczęciu postępowania). Skarżący uzasadniał, że został zatrzymany do kontroli drogowej w dniu [...] r. i że zarzucono mu przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym, do czego się nie przyznał i nie przyjął mandatu. Podał, że nie miał przy sobie prawa jazdy, gdyż znajdował się w stanie wyższej konieczności (ma małe dziecko i musiał jechać do domu, część dokumentów wskutek pośpiechu zostawił
w pracy). Informował, że jechał szybciej niż dopuszczalna prędkość, ale na pewno nie tyle, ile mu zarzucono i nie przekroczył prędkości o 50 km/h. Autor skargi dowodził, że chciał złożyć przed Starostą stosowne wyjaśnienia, jak i wnioski dowodowe, aby wyjaśnić powody zaistniałej sytuacji, jednak nie dano mu takiej możliwości gdyż - bez odpowiedniego zawiadomienia o wszczęciu postępowania oraz
o prawie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, także bez przeprowadzenia postępowania - od razu wydano decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy. Zdaniem skarżącego, w sprawie naruszono zasadę zaufania do organu, zasadę informowania strony o postępowaniu i zasadę zapewnienia stronie czynnego udziału
w postępowaniu, co miało istotny wpływ na wynik postępowania. Skarżący motywował, że gdyby został zawiadomiony o wszczęciu postępowania złożyłby stosowne wnioski dowodowe i wyjaśnienia, które miałyby znaczenie w sprawie. Tymczasem, został tego prawa pozbawiony, co uniemożliwiło mu obronę. Skarżący dowodził, że sprawa sądowa dotycząca zdarzenia z [...] r. jeszcze się nie odbyła. Stąd też złożył dokumenty (akt urodzenia dziecka; oświadczenie, że w dniu zdarzenia znajdował się w stanie wyższej koniczności), prosząc o ich uwzględnienie. Według skarżącego, obie decyzje należy uchylić, gdyż zostały one wydane
z naruszeniem prawa. W jego opinii, Starosta powinien umożliwić mu czynny udział
w postępowaniu i wyjaśnić, jakie były przyczyny przekroczenia prędkości, biorąc pod uwagę stan wyższej konieczności. Skarżący zaznaczył, że z orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, którym organy i sądy administracyjne są związane, wynika, że sporny przepis art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. nie jest zgodny z Konstytucją RP, w zakresie, w jakim uniemożliwia kierowcy powołanie się na stan wyższej konieczności, jako okoliczność uzasadniającą przekroczenie prędkości. W odpowiedzi na skargę, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko, SKO wniosło o jej oddalenie. Zauważyło, że podnoszona aktualnie argumentacja, związana z działaniem w stanie wyższej konieczności, nie została podniesiona przez skarżącego na żadnym etapie postępowania administracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej (...). Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2). Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 ustawy
z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm. - dalej: u.p.p.s.a.), uwzględnienie skargi następuje w przypadku: a) naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Kognicję Sądu doprecyzowuje art. 134 § 1 u.p.p.s.a., zgodnie z którym, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Podkreślenia wymaga, że art. 133 § 1 u.p.p.s.a. stanowi, iż sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy /.../. Co więcej,
Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (stosownie do art. 135 u.p.p.s.a.). W ocenie Sądu, skarga zasługiwała na uwzględnienie. W sprawie niesporne było, że w dniu [...] r. do Starosty wpłynęło zawiadomienie Specjalisty Sekcji Kontroli Ruchu Drogowego i Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji z dnia [...] r. o kierowaniu przez skarżącego pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50km/h na obszarze zabudowanym. W związku z tą informacją, Starosta wszczął - w stosunku do skarżącego - postępowanie w sprawie zatrzymania prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a/ u.P.r.d. Jak wynika niespornie z akt sprawy, skarżący odmówił przyjęcia mandatu, w związku z czym sprawę skierowano do sądu powszechnego. Zgodnie z art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., starosta wydaje decyzję administracyjną
o zatrzymaniu prawa jazdy [...] w przypadku, gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Stosownie do art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej, do dnia 31 grudnia 2016 r. podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz art. 103 ust. 1 pkt 5 ustawy wymienionej w art. 5 (u.k.p.), jest informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a/ ustawy wymienionej w art. 4 (u.P.r.d.). W ocenie Sądu, uwzględniając treść przytoczonego art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej, w sprawie nie można pominąć okoliczności, że skarżący od momentu, gdy mógł wypowiedzieć się w postępowaniu administracyjnym, co nastąpiło dopiero na etapie odwołania a następnie w skardze do tut. Sądu, konsekwentnie podnosił zarzut błędnego przyjęcia przez organy administracji, że w dniu [...] r. przekroczył on dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Skarżący odmówił przy tym przyjęcia mandatu karnego. Powyższa okoliczność znana była organowi I instancji z przekazanej przez Policję informacji zawartej w w/w piśmie oraz wskazał na nią skarżący w odwołaniu. W tych okolicznościach sprawy, zdaniem Sądu, kwestią istotną dla wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, a jednocześnie nie pozostającą poza sporem, było rozpatrzenie zarzutu skarżącego co do prawidłowego ustalenia, czy przekroczył on dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h. Ostateczne rozpatrzenie tej kwestii może natomiast nastąpić w toczącym się postępowaniu karnym, tj. w postępowaniu w sprawie o wykroczenie, w związku z odmową przyjęcia mandatu W konsekwencji uznać trzeba, że załatwienie sprawy i wydanie decyzji zależy
- w tym wypadku - od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego, o którym mowa w art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. ("Organ administracji publicznej zawiesza postępowanie gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd"). Zdaniem Sądu, z art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. wynika obowiązek wydania przez organ administracji decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, ale tylko wtedy, jeśli prawidłowo ustalony stan faktyczny sprawy administracyjnej odpowiada hipotezie tej normy, tj. kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. W sytuacji, kiedy na etapie postępowania administracyjnego strona stawia w tym przedmiocie zarzut, wskazując na toczące się jednocześnie postępowanie sądowe w związku z odmową przyjęcia mandatu, to wówczas kwestią najistotniejszą dla wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, czyli zastosowania sankcji administracyjnej na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., jest rozstrzygnięcie tego zarzutu poprzez ustalenie, czy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Jeżeli organ dysponuje informacją od Policji o przekroczeniu przez kierującego pojazdem prędkości o więcej niż 50 km/h oraz o odmowie przyjęcia przez niego mandatu karnego i w związku z tym
o toczącym się postępowaniu sądowym a strona postępowania administracyjnego (kierujący pojazdem) wyraźnie kwestionuje przekroczenie dopuszczalnej prędkości, to w takich okolicznościach rozstrzygnięcia na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. organ nie może opierać wyłącznie na przekazanej informacji o przekroczeniu przez stronę prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. W opinii Sądu, nie do przyjęcia jest - zaprezentowane w zaskarżonej decyzji -stanowisko organu, że skoro Starosta uzyskał informację od Policji - na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a/ u.P.r.d., w przedmiocie ujawnienia przekroczenia dopuszczalnej prędkości przez kierującego pojazdem - to w takiej sytuacji "automatycznie" był on zobligowany wszcząć postępowanie w sprawie i wydać decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy (art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p.). Sąd nie podziela także stanowiska, że rozstrzygnięcie organu w tej sprawie może opierać się wyłącznie na przekazanej organowi przez Policję informacji. Powyższe wynika m.in. z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 11 października 2016 r. (K 24/15), w uzasadnieniu którego stwierdzono, że omawiana procedura nie wprowadza automatyzmu i obligatoryjności zatrzymania prawa jazdy oraz umożliwia podniesienie
w jej ramach zarzutu błędnego pomiaru prędkości. Skoro w niniejszej sprawie - na etapie postępowania administracyjnego - strona kwestionowała przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym
a organ dysponował informacją o odmowie przyjęcia mandatu karnego i o toczącym się postępowaniu karnym, tj. postępowaniu w sprawach wykroczeń, to brak było uzasadnienia faktycznego dla stwierdzenia, że "kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym" i tym samym uzasadnienia prawnego do rozstrzygania na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. Ponieważ organy obu instancji pominęły tak istotną okoliczność jak zaprzeczenie przez stronę przekroczeniu dopuszczalnej prędkości, zarzut wadliwości zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji, należało uznać za zasadny. Reasumując, w sprawie rozstrzygnięcie zarzutu w kwestii ustalenia, czy skarżący przekroczył dopuszczalną prędkość o ponad 50 km/h, nastąpi w toczącym się równolegle postępowaniu karnym. Orzeczenie sądu powszechnego w tym zakresie,
w rozpoznawanej sprawie, stanowi zatem zagadnienie wstępne, o którym mowa w art. 97 § 1 pkt 1 K.p.a., co rodzi konieczność zawieszenia niniejszego postępowania do czasu zakończenia postępowania w sprawie o wykroczenie. Zawieszenie postępowania do czasu rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego podyktowane jest także niewątpliwie ekonomiką i szybkością postępowania. I tak np.
w przypadku wydania, tak jak w niniejszej sprawie, decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, przy stwierdzeniu przez sąd powszechny, że przekroczenie dopuszczalnej prędkości nie nastąpiło, kierujący mógłby domagać się wszczęcia kolejnego postępowania, tym razem wznowieniowego i dochodzić stosownego odszkodowania. Sąd nie podziela stanowiska prezentowanego w orzecznictwie wojewódzkich sądów administracyjnych (patrz np. wyroki: WSA w Gliwicach, II SA/Gl 215/16; WSA
w Warszawie, VIII SA/Wa 1052/15; WSA w Bydgoszczy, II SA/Bd 1025/15; WSA
w Krakowie, III SA/Kr 74/16; dostępne: CBOSA), że rozstrzygnięcie organu może opierać się wyłącznie na przekazanej mu informacji o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a/ u.P.r.d. Sąd stwierdza, że w sprawie - przez nienależyte przeprowadzenie postępowania, jednoczesne wszczęcie i zakończenie postępowania (równoczesne wyekspediowanie do strony zawiadomienia o wszczęciu postępowania i decyzji kończącej to postępowanie) oraz niezapewnienie stronie czynnego udziału w postępowaniu - niewątpliwie naruszono regulacje art. 7, 8, 9, 10, 12, 77, 80 i 97 § 1 pkt 4 K.p.a w zw.
z art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. a w konsekwencji art. 6 K.p.a Sąd oddalił zawarte w skardze wnioski dowodowe korzystając z kompetencji przyznanej w art. 106 § 3 u.p.p.s.a. (Sąd "może"). Zdaniem Sądu, dołączone do skargi dowody uzupełniające z dokumentów nie były niezbędne dla wyjaśnienia sprawy. Oczywiście, dowody te skarżący będzie mógł przedłożyć w prowadzonym ponownie postępowaniu administracyjnym. Z powyższych względów - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ w zw. z art. 135 u.p.p.s.a. - decyzje organów obu instancji zostały uchylone. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 u.p.p.s.a. Ponownie rozpoznając sprawę, organy administracji winny uwzględnić wyrażone wyżej stanowisko Sądu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło