III SA/Wr 197/05

WyrokWSA we Wrocławiu2006-07-25

Skład orzekający: Jerzy Strzebińczyk, Józef Kremis, Krystyna Anna Stec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić ustalenia pisowni lub brzmienia imienia dziecka na wniosek rodziców, powołując się na przepisy dotyczące aktów stanu cywilnego lub ustawy o języku polskim, zamiast na przepisy dotyczące ustalania pisowni lub brzmienia imienia?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może odmówić ustalenia pisowni lub brzmienia imienia na podstawie przepisów ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego lub ustawy o języku polskim, jeśli wniosek rodziców dotyczy ustalenia pisowni lub brzmienia imienia na podstawie ustawy o zmianie imion i nazwisk. Ustalenie pisowni lub brzmienia imienia opiera się na przesłance 'wątpliwości' co do pisowni lub brzmienia, która musi powstać u strony składającej wniosek. W przypadku braku ustawowych zakazów, rodzice mają prawo do swobodnego wyboru imienia dziecka, a opinie językoznawcze nie mogą stanowić podstawy do ograniczenia tego prawa.
Stan faktyczny
Rodzice złożyli wniosek o ustalenie brzmienia imienia ich córki z "Nikola" na "Nicole". Organy administracji odmówiły uwzględnienia wniosku, powołując się na przepisy ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego oraz ustawy o języku polskim, wskazując m.in. na brak wątpliwości co do pisowni imienia "Nikola" i niepolskie brzmienie imienia "Nicole". Rodzice wnieśli skargę do sądu administracyjnego, argumentując, że ich wniosek powinien być rozpatrzony na podstawie ustawy o zmianie imion i nazwisk, a imię "Nicole" nie narusza żadnych przepisów.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody D. oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty L., zasądził koszty postępowania i orzekł, że decyzje nie podlegają wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk, Sędziowie Sędzia NSA Józef Kremis (sprawozdawca), Sędzia NSA Krystyna Anna Stec, , Protokolant Katarzyna Dziok, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 11 lipca 2006 r. sprawy ze skargi A. D. na decyzję Wojewody D. z dnia 4 lutego 2005 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia brzmienia imienia dziecka I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty L. z dnia 3 grudnia 2004 r. (nr [...]); II. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej 100 (sto) zł kosztów postępowania sądowego; III. orzeka, że decyzje wymienione w punkcie I nie podlegają wykonaniu. Zaskarżoną decyzją Wojewoda D. - powołując jako podstawę prawną art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o zmianie imion i nazwisk (Dz. U. z 1963 r. Nr 59, poz. 328 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie "u.z.i.n.") - utrzymał w mocy decyzję Starosty L. z dnia 3 grudnia 2004 r. (Nr [...]), którą odmówiono A. D. i P. S. ustalenia ich córce brzmienia imienia "Nikola" na imię "Nicole". Organ pierwszej instancji wskazał w podstawie prawnej rozstrzygnięcia art. 10 ust. 1 i 2 oraz art. 7 u.z.i.n. w związku z art. 104 k.p.a. Według art. 10 ust. 1 u.z.i.n., w razie wątpliwości pisownię lub brzmienie imienia ustala starosta, na wniosek strony. W postępowaniu ustalono, że Nikola S. urodziła się [...], co potwierdza wydany przez Urząd Stanu Cywilnego w L. akt urodzenia Nr [...], w którym imię dziecka brzmi "Nikola". Imię to nie występuje w dokumentach w innej formie. Zdaniem organu pisownia imienia "Nikola" nie budzi zatem żadnych wątpliwości. Zgodnie zaś z art. 10 ust. 2 u.z.i.n., ustalenie pisowni lub brzmienia imienia następuje w przypadku dostosowania pisowni imion do zasad pisowni polskiej, zgodnie z fonetycznym brzmieniem. Tak też w akcie stanu cywilnego zapisane jest imię "Nikola", a więc jego brzmienie jest równoznaczne z pisownią. W ocenie organu pierwszej instancji, domaganie się zmiany brzmienia imienia dziecka mającego obywatelstwo polskie z "Nikola" na "Nicole", jest niezgodne z obowiązującymi w tym zakresie przepisami. Po pierwsze, zgodnie z § 2 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 26 października 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad sporządzania aktów stanu cywilnego, sposobu prowadzenia ksiąg stanu cywilnego, ich kontroli, przechowywania i zabezpieczenia oraz wzorów aktów stanu cywilnego, ich odpisów, zaświadczeń i protokołów (Dz. U. Nr 136 poz. 884), pisownia poszczególnych wyrazów w akcie stanu cywilnego nie może budzić wątpliwości i powinna być zgodna zobowiązującą normą ortograficzną. Pisownia imienia Nikola przez "c" a nie przez "k" nie spełnia tego wymogu. Po drugie, według art. 50 ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1986 r. Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz. U. Nr 36, poz. 180, z późn. zm., zwanej dalej w skrócie "p.a.s.c."), imię musi pozwolić odróżnić płeć dziecka. Natomiast imię "Nicole" nie ma typowej dla polskich imion żeńskich końcówki "a". Orzecznictwo sądu administracyjnego również stwierdza, że "domaganie się zapisania w akcie urodzenia dziecka nadanego mu imienia w pisowni obcej jest sprzeczne z zasadą, że językiem państwowym, w którym sporządza się w Polsce akty urzędowe i prowadzi rejestry, jest język polski" (wyrok NSA z 14 stycznia 1986 r., SA/Wr 880/85). Starosta wyjaśnił, że w dniu 1 czerwca 2004 r. przeprowadzono z rodzicami Nikoli S. - A. D. i P. S. rozmowę, w wyniku której wystosowano pismo do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz do Rady Języka Polskiego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk (ustalającej m.in. zasady ortografii i interpunkcji języka polskiego) z prośbą o opinię w rozpoznawanej sprawie. Celem tych działań było spełnienie oczekiwań rodziców i stwierdzenie, czy przemyślano wszelkie możliwości i okoliczności przemawiające za ustaleniem brzmienia imienia Nikoli S. Konsultanci - Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (pismem [...] z dnia 8 lipca 2004 r.), jak i Rada Języka Polskiego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk (pismem [...] z dnia 19 czerwca 2004 r.) - zajęli negatywne stanowisko co do takiej formy imienia. Z pisma Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji wywnioskowano, że możliwe byłoby ustalenie brzmienia imienia z "Nikola" na "Nicole", jeżeli imię to należałoby do tradycji rodzinnej. Podczas rozmowy z A. D. w dniu 17 sierpnia 2004 r. ustalono, że dostarczy ona dokumenty świadczące, że imię "Nicole" jest ugruntowane w tradycji rodzinnej. A. D. nie przedstawiła takich dowodów a jedynie przesłała pismo z dnia 25 listopada 2004 r., które nie potwierdza ugruntowania imienia "Nicole" w tradycji rodzinnej. Takie imię nosi siostra cioteczna A. D., będąca obywatelką Stanów Zjednoczonych. W ocenie organu nie jest to tradycja, zaś imię "Nicole" jest odpowiednikiem polskiego imienia "Nikola", zgodne z przepisami i pisownią występującą w Stanach Zjednoczonych. Ponadto w piśmie tym matka Nikoli S. podniosła, że prosi o zmianę imienia córki w trybie art. 1 w związku z art. 2 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o zmianie imion i nazwisk. Rodzice Nikoli otrzymali postanowienie Wojewody D. z dnia 28 kwietnia 2004 r. (Nr [...]) o przekazaniu podania wniesionego do Urzędu Stanu Cywilnego w L. z dnia 12 lutego 2004 r. Staroście L., informujące, iż podanie dotyczy nie zmiany imienia dziecka, lecz ustalenia pisowni i brzmienia imienia dziecka. Na to postanowienie rodzice Nikoli S. nie wnieśli zażalenia do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. W związku z tym podanie nie mogło być rozpatrzone w trybie art. 1 w związku z art. 2 ust. 1 i 2 u.z.i.n., lecz w trybie art. 10 tej ustawy. W odwołaniu od pierwszoinstancyjnego rozstrzygnięcia A. D. zarzuciła nienależyte rozpoznanie wszystkich okoliczności sprawy oraz zakwestionowała zasadność uznania przez starostę, że w obowiązującym stanie prawnym nie ma podstaw do ustalenia obcej pisowni i brzmienia imienia "Nikola". W ocenie skarżącej, brzmienie imienia "Nicole" nie budzi wątpliwości. Prawidłowe brzmienie i pisownia tego imienia utrwalona jest w społeczeństwie dzięki powszechnej edukacji oraz mediom. Imię jest nazwą własną, do której przepisy ustawy o języku polskim nie mają zastosowania. Wprowadzone ustawą o aktach stanu cywilnego ograniczenia, co do wyboru imienia, nie mają zastosowania do imienia "Nicole". Wojewoda D. podzielił stanowisko Starosty L., że materialno-prawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie ustalenia pisowni i brzmienia imienia stanowi art. 10 ust. 1 u.z.i.n., stwierdzając, że zaskarżona decyzja organu pierwszej instancji o odmowie ustalenia brzmienia imienia "Nikola" na imię "Nicole", nie narusza przepisów obowiązującego prawa. Przeprowadzone postępowanie administracyjne wykazało, że pisownia imienia "Nikola" jest tożsama z jego brzmieniem i nie budzi wątpliwości. Żądana przez rodziców forma "Nicole" nie występuje w innych dokumentach małoletniej. Wbrew twierdzeniu odwołującej się strony, postępowanie w niniejszej sprawie przeprowadzono zgodnie z procedurą Kodeksu postępowania administracyjnego. Materiał dowodowy został zebrany rzetelnie i wnikliwie rozpatrzony. W celu dokładnego wyjaśnienia sprawy Starosta Lubiński zasięgnął opinii Rady Języka Polskiego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk, która jest instytucją opiniodawczo-doradczą w sprawach używania języka polskiego. Argumenty strony dotyczące obcej pisowni imienia są nieuzasadnione, ponieważ brzmienie imienia i jego pisownia to kwestia językowa, a organ administracji publicznej - orzekając na podstawie przepisów ustawy o zmianie imion i nazwisk - nie może pomijać przepisów ustawy o języku polskim. Według art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz. U. Nr 90, poz. 999 z późn. zm.), do ochrony języka polskiego są obowiązane wszystkie organy władzy publicznej. Ochrona języka polskiego, w myśl art. 3 ust. 1 tej ustawy, polega m.in. na dbaniu o poprawne używanie języka, przez co należy rozumieć także przestrzeganie obowiązujących w języku polskim zasad ortografii. Przepis art. 7 ust. 1 ustawy o języku polskim nakazuje stosowanie języka polskiego w obrocie prawnym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej pomiędzy podmiotami polskimi oraz gdy jedną ze stron jest podmiot polski. Zgodnie z opinią Rady Języka Polskiego przy Polskiej Akademii Nauk, forma "Nikola" jest dobrą pod względem językowym, a zmiana na złą formę "Nicole", nie ma uzasadnienia. Z tych względów strona nie może skutecznie żądać od organu ustalenia obcej pisowni imienia. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego A. D. wniosła "o ponowne rozpatrzenie sprawy i uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz ustalenie brzmienia imienia "Nikola" na imię "Nicole". Zdaniem skarżącej zaskarżona decyzja Wojewody D. jest błędna, a organ ten nie rozpoznał wnikliwie wszystkich okoliczności sprawy. W skardze stwierdzono, że zmiana imienia jest w istocie zmianą brzmienia imienia, a w związku z tym podstawą prawną w tej sprawie powinien być art. 51 ust. 1 p.a.s.c., według którego rodzice dziecka mogą w ciągu 6 miesięcy od daty sporządzenia aktu urodzenia złożyć kierownikowi urzędu stanu cywilnego pisemne oświadczenie o zmianie imienia (imion) dziecka wpisanego do aktu w chwili jego sporządzenia. Rodzice dziecka od zgłoszenia faktu jego narodzin w USC w L. wnosili o wpisanie imienia dziecka w formie "Nicole", o czym świadczy przekreślone imię "Nicole" w złożonym oświadczeniu oraz korespondencja prowadzona przez rodziców dziecka z Urzędem Miejskim w L. i Starostą L. Jednakże z powodu choroby dziecka rodzice chcieli jak najszybciej uzyskać nr ewidencyjny PESEL i z tego względu zgodzili się na wpisanie w akcie urodzenia dziecka imienia w brzmieniu "Nikola". Wkrótce jednak rodzice, wykorzystując przysługujące im uprawnienie wynikające z art. 51 ust. 1 p.a.s.c., wystąpili w ciągu miesiąca o zmianę imienia dziecka na "Nicole". W takiej sytuacji wniosek rodziców dziecka o ustalenie brzmienia imienia dziecka na "Nicole" jest - według skarżącej - w istocie wnioskiem o zmianę imienia na takie, jakie rodzice chcieli pierwotnie nadać swojemu dziecku. Zdaniem skarżącej, w opisanej sytuacji należy uznać, że rodzice dziecka mają prawo do zmiany brzmienia imienia dziecka na podstawie art. 51 ust. 1 p.a.s.c., a powoływanie się na argument, iż występująca w akcie urodzenia forma imienia "Nikola" nie budzi żadnych wątpliwości, jest bezzasadne. Skarżąca podkreśliła, że proponowane przez rodziców dziecka brzmienie imienia "Nicole" nie wywołuje problemów, gdyż w powszechnej świadomości społecznej nie istnieją wątpliwości co do pisowni i brzmienia tego imienia. Dzięki powszechnej edukacji oraz mediom, w społeczeństwie - jak wynika z zasad doświadczenia życiowego - utrwaliło się prawidłowe brzmienie i pisownia imienia "Nicole", tak samo jak innych imion pochodzenia zagranicznego. W praktyce istnieją i są używane inne imiona o niepolskim brzmieniu i pisowni, jak np. Violetta, Angelika, Angelina, Anetta, Jessica, Bohdan, Gabriela, w związku z czym argument o budzącej wątpliwości pisowni imienia "Nicole" jest bezzasadny. Wątpliwe jest natomiast - według strony skarżącej - czy obowiązująca norma ortograficzna jest dostosowana do obecnych czasów informatyzacji, globalizacji i integracji, kiedy w powszechnie używanym języku polskim występują słowa i zwroty pochodzenia zagranicznego, głównie z języka angielskiego, zwłaszcza w słownictwie informatycznym, technicznym czy w przedsiębiorczości. Skarżąca podkreśliła, że imię jest nazwą własną, do której nie stosuje się przepisów ustawy o języku polskim, a zatem bezzasadne jest odmawianie wpisu imienia w pisowni niepolskiej tylko z powodu wątpliwości co do jego brzmienia, podczas gdy w obrocie gospodarczym funkcjonuje wiele nazw produktów (np. Coca-Cola, również pisane przez "c", a nie - jak wskazuje wymowa i reguły ortografii - przez "k") i podmiotów gospodarczych (Siemens, Carrefour, Auchan, Nike), których pisownia dalece wykracza poza polskie reguły ortografii, a przy tym powstają o wiele większe wątpliwości co do ich brzmienia i pisowni. Wprawdzie nazwy te nie występują w aktach stanu cywilnego, jednakże stosowanie odmiennych reguł co do pisowni nazw własnych imion oraz nazw podmiotów gospodarczych i produktów sprzeciwia się konstytucyjnej zasadzie równości wobec prawa. Według skarżącej, polskie ustawodawstwo nie zakazuje w żaden sposób nadawania dzieciom imion w brzmieniu lub pisowni niepolskiej. Ustawa o aktach stanu cywilnego wprowadza jedynie zakaz nadawania więcej niż dwóch imion, imion ośmieszających, nieprzyzwoitych, w formie zdrobniałej lub imienia niepozwalającego odróżnić płci dziecka. Żadne z tych przesłanek nie zachodzą w niniejszej sprawie, natomiast argument Starosty L., że imię "Nicole" nie pozwala odróżnić płci dziecka, jest niefortunny. Po pierwsze, w języku polskim występują imiona pozbawione końcówki "a", tj. Beatrycze, Noemi, Karmen, Astrid, Mercedes. Po drugie, imię "Nicole" jest na tyle ugruntowane w powszechnej świadomości społecznej jako imię żeńskie, że nikt nie będzie miał trudności z określeniem płci osoby noszącej to imię. Nadto imię to nie występuje w języku polskim jako imię "Nikol", gdyż jego męskim odpowiednikiem jest imię "Mikołaj". Nie ma również zakazu nadawania imion obcych (nawet dzieciom, których oboje rodzice są Polakami), jeśli nie mają one polskiego odpowiednika. Imię Nicole jest żeńską formą imienia Nicolaus (łac.). W języku polskim imię to ma tylko odpowiednik w formie męskiej - "Mikołaj" (I. Sawicka, Gazeta Prawna nr 245 (1101) z 17 grudnia 2003 r.). Nadto, zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem NSA (wyrok z dnia 24 czerwca 1988 r., SA/Wr 115/88), kategoryczne sformułowanie kryterium zróżnicowania imion żeńskich i męskich, przez uznanie, iż odróżnianie imion żeńskich i męskich umożliwiają imiona zakończone głoską "a", nie znajduje podstaw w treści obowiązującego prawa. W takim stanie rzeczy nie sposób uznać, że imię "Nicole" nie pozwala odróżnić płci dziecka, ani też zaakceptować opinii Rady Języka Polskiego powołanej w niniejszej sprawie, w której stwierdzono, że "negatywna ocena imienia Nicole nie wynika więc z tego, że jest to imię niepolskie, (...) lecz z tego, że nie ma typowej dla polskich rzeczowników żeńskich końcówki "-a", co sprawia, że osoba je nosząca może być uznana za mężczyznę". Skarżąca wskazała również na niejednolitą praktykę Urzędów Stanu Cywilnego w skali całego kraju. Niektóre z nich nie odmawiają wpisania imienia nawet w brzmieniu obcym, uwzględniając wolę rodziców. Przykładowo, na dzień 31 marca 2001 r. w rejestrze PESEL, wpisane były imiona: Nicole (1642 razy) a także Angela (1245), Angelika (55947), Angelina (2157), Gabryela (1356), Gerard (2205), Jassica (1492), Violetta (18894) (J. Grzenia, Słownik imion, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2002). Przykłady te wskazują jak wiele imion o niepolskim brzmieniu i pisowni ujmuje się w aktach stanu cywilnego. Potwierdzają równocześnie powszechną praktykę wpisywania do akt stanu cywilnego wybranych przez rodziców imion o pisowni obcej. Wobec takiej praktyki, zaskarżona decyzja łamie - zdaniem skarżącej - konstytucyjną zasadę państwa prawa (art. 2 Konstytucji RP) a przede wszystkim zasadę równości wobec prawa (art. 32 Konstytucji RP), skoro dziecko skarżącej nie jest traktowane przez władzę publiczną na równi z innymi osobami. Podczas gdy inni rodzice i dzieci korzystają z wolności wyboru imienia, wolność tę odbiera się wnioskodawczyni i jej dziecku. Skarżąca podkreśliła, że wybór wartości kultywowanych w rodzinie, czy też chęci ich kultywowania oraz sposobu ich afirmacji należy do rodziców dziecka (powołany wcześniej wyrok NSA z dnia 24 czerwca 1988 r., SA/Wr 115/88). Organ administracji publicznej nie może przez swoje arbitralne i w gruncie rzeczy uznaniowe, a przez to dowolne, decyzje wpływać na gwarantowaną konstytucyjnie rodzicom dziecka wolność i swobodę wyboru (art. 30 i 31 Konstytucji RP). Zaskarżona decyzja ingeruje w sferę praw podmiotowych rodziców dziecka, a ponieważ w obowiązujących przepisach nie ma zakazu nadawania dziecku imienia o pisowni czy brzmieniu obcym, kwestionowane rozstrzygnięcie łamie również art. 7 Konstytucji RP oraz zasadę wyrażoną w art. 6 k.p.a. W skardze zaakcentowano, że rodzice dziecka mają prawo do swobodnego wyboru imienia, mogą więc nadać dziecku takie imię, jakie uznają za słuszne i właściwe, lecz mieszczące się w zakresie art. 50 ust. 1 p.a.s.c. Zdaniem skarżącej, imię "Nicole" spełnia kryteria określone w tym przepisie, co powinno prowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji i uwzględnienia wniosku A. D. i P. S. W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. podtrzymał stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy). Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie "u.p.p.s.a."). Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy [art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) u.p.p.s.a.], jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. b), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Rozpoznając problematykę nadawania imienia, jego zmiany czy też ustalenia brzmienia lub pisowni, należy zwrócić uwagę na zróżnicowanie podstaw prawnych w tej sferze. Podstawowe unormowania dotyczące nadawania imion człowiekowi zawierają przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (wszak nadanie imienia dziecku jest atrybutem władzy rodzicielskiej) oraz ustawy z dnia 29 września 1986 r. Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz. U. Nr 36, poz. 180 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie "p.a.s.c."), przy czym w art. 50 ust. 1 tej ustawy wskazano przypadki odmowy przyjęcia przez kierownika urzędu stanu cywilnego oświadczenia o wyborze imienia dla dziecka, gdyby dotyczyło to więcej niż dwóch imion, wyboru imienia ośmieszającego, nieprzyzwoitego, w formie zdrobniałej oraz imienia nie pozwalającego odróżnić płci dziecka. W art. 51 ust. 2 p.a.s.c. przyznano zaś rodzicom dziecka uprawnienie do złożenia kierownikowi urzędu stanu cywilnego, w ciągu 6 miesięcy od daty sporządzenia aktu urodzenia, pisemnego oświadczenia o zmianie imienia (imion) dziecka wpisanego do aktu w chwili jego sporządzenia, przy czym przewidziane w art. 50 ust. 1 p.a.s.c. ograniczenia w wyborze imienia uwzględnia się także w przypadku jego zmiany. Odrębne przepisy dotyczące zmiany imienia i nazwiska pomieszczono w ustawie z dnia 15 listopada 1956 r. o zmianie imion i nazwisk (Dz. U. z 1963 r. Nr 59, poz. 328 ze zm.), przy czym przyjęte tam normy ukierunkowane są przede wszystkim na regulacje zasad zmiany imion i nazwisk obywateli polskich. Cel ten wyraża art. 1 ust. 1 u.z.i.n., według którego zmiana imienia lub nazwiska obywatela polskiego na inne wskazane przez niego imię lub nazwisko może nastąpić na jego wniosek na zasadach określonych w przepisach ustawy. Wobec takiej regulacji nie może budzić wątpliwości, że zmiana imienia lub nazwiska obywatela oddana jest jego inicjatywie, a nie dyspozycji organów administracji publicznej. Jednakże w kontekście unormowań zawartych w art. 2 u.z.i.n. wola obywatela polskiego co do zmiany jego nazwiska nie stanowi przesłanki samodzielnej i wystarczającej, jako że musi być ona poparta ważnymi względami w rozumieniu art. 2 ust. 1 i 2 u.z.i.n. Obok przepisów dotyczących zmiany imienia lub nazwiska uzasadnionej ważnymi względami ustawa z 1956 r. reguluje kwestię ustalenia pisowni lub brzmienia imienia i nazwiska. Przepis art. 10 ust. 1 stanowi, że w razie wątpliwości pisownię lub brzmienie imienia i nazwiska ustala starosta na wniosek strony, przy czym z mocy ust. 2 przepis ust. 1 ma odpowiednie zastosowanie także w przypadku dostosowania pisowni imion i nazwisk do zasad pisowni polskiej, zgodnie z fonetycznym brzmieniem. I w tych przypadkach inicjatywa ustalania pisowni lub brzmienia imienia albo nazwiska należy do strony, a nie do organu administracji publicznej. Wyjątkowo tylko - w myśl art. 10 ust. 3 u.z.i.n. - ustalenie pisowni określone w art. 10 ust. 2 może nastąpić również z urzędu, jeżeli imię lub nazwisko ma brzmienie polskie. Z regulacji tej wynika, że art. 10 ust. 1 i 2 u.z.i.n. mają zastosowanie do pisowni lub brzmienia imienia i nazwiska niepolskiego. Należy jednak przede wszystkim podkreślić, że ustalenie pisowni lub brzmienia imienia albo nazwiska oparte jest na przesłance "wątpliwości" co do pisowni lub brzmienia. Jest to zatem przesłanka odmienna od szeroko ujętej przesłanki "ważnych względów" jako podstawy zmiany imienia lub nazwiska. Oddanie wniosku o ustalenie pisowni lub brzmienia imienia i nazwiska inicjatywie strony oznacza zarazem, że - z zastrzeżeniem wyjątku określonego w art. 10 ust. 3 u.z.i.n. - przesłanka "wątpliwości" co do pisowni imienia lub brzmienia nazwiska ma powstać u strony, która składa taki wniosek (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 8 czerwca 2004 r., II SA/Kr 3199/00. ONSAiWSA 2005, nr 3, poz. 56). Wobec ukazanych wielorakich uregulowań związanych ze zmianą imienia i nazwiska, istotne staje się prawidłowe zakwalifikowanie wniosku strony inicjującego postępowanie - a więc ustalenie czy chodzi zmianę imienia i nazwiska, czy też o ustalenie jego pisowni lub brzmienia - gdyż implikuje to oparcie rozstrzygnięcia na odmiennych przesłankach materialnoprawnych, określonych bądź w art. 51 p.a.s.c., bądź też w art. 2 ust. 1 i 2 albo w art. 10 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o zmianie imion i nazwisk. W rozpoznawanej sprawie organy administracji publicznej przyjęły, że wniosek A. D. i P. S. powinien być rozpoznany na podstawie uregulowań zawartych w art. 10 ust. 1 i 2 u.z.i.n., jednakże podejmując decyzję odmawiającą zadośćuczynienia żądaniu wnioskodawców organy sięgnęły poza przesłanki przewidziane we wspomnianych przepisach, co nie pozwala utrzymać wydanych rozstrzygnięć w zbiorze aktów legalnych. Powołując się raz jeszcze na przedstawione wcześniej zróżnicowanie podstaw prawnych odnoszących się do zmiany imion i nazwisk, należy podkreślić, że przepisy ustawy z dnia 15 listopada 1956 r. o zmianie imion i nazwisk regulują samodzielnie i wyczerpująco przesłanki zmiany imienia i nazwiska, nieformułując przy tym odesłań do unormowań rządzących rejestracją stanu cywilnego, zawartych w ustawie z dnia 29 września 1986 r. Prawo o aktach stanu cywilnego i do wydanych na jej podstawie przepisów wykonawczych (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 8 czerwca 2004 r., II SA/Kr 3199/00. ONSAiWSA 2005, nr 3, poz. 56). To zaś oznacza, że przy wydaniu decyzji negatywnej dla strony, niedopuszczalne było powołanie się na art. 50 ust. 1 p.a.s.c. oraz § 2 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 26 października 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad sporządzania aktów stanu cywilnego, sposobu prowadzenia ksiąg stanu cywilnego, ich kontroli, przechowywania i zabezpieczenia oraz wzorów aktów stanu cywilnego, ich odpisów, zaświadczeń i protokołów (Dz. U. Nr 136, poz. 884), jako przepisy przesądzające o niedopuszczalności ustalenia brzmienia lub pisowni imienia według art. 10 u.z.i.n. Żądanie wnioskodawców powinno być zatem rozpatrzone w kontekście przesłanek określonych w tym unormowaniu. Przepis art. 10 ust. 1 u.z.i.n., w wersji obowiązującej w dniu wydania decyzji ostatecznej, stanowił, że w razie wątpliwości, pisownię lub brzmienie imienia i nazwiska ustala starosta, na wniosek strony. Unormowanie to stosuje się odpowiednio w przypadkach dostosowania pisowni imion i nazwisk do zasad pisowni polskiej zgodnie z fonetycznym brzmieniem (art. 10 ust. 2 u.z.i.n.). Odwołując się ponownie do stanowiska judykatury, należy zaakcentować, że ustalenie pisowni lub brzmienia imienia albo nazwiska oparte jest na przesłance "wątpliwości" co do pisowni lub brzmienia - co stanowi przesłankę odmienną od "ważnych względów" z art. 2 u.z.i.n. - przy czym inicjatywa wystąpienia o ustalenie pisowni lub brzmienia imienia i nazwiska oddana została stronie, co oznacza, że - z zastrzeżeniem wyjątku określonego w art. 10 ust. 3 u.z.i.n. - przesłanka "wątpliwości" w kwestii pisowni lub brzmienia ma powstać u strony, która składa taki wniosek. Odnosząc się do przesłanki "wątpliwości" według art. 10 ust. 1 u.z.i.n., nie można podzielić stanowiska organów, że w rozpoznawanej sprawie pisownia imienia "Nikola" nie budziła żadnych wątpliwości. Jeżeli bowiem przesłanka ta ma powstać u strony, to z przebiegu dotychczasowego postępowania wynika, że wątpliwość w kwestii pisowni spornego imienia, a w konsekwencji i jego brzmienia, zaistniała u wnioskodawców już przy zgłoszeniu w Urzędzie Stanu Cywilnego w L. faktu narodzin ich córki. Wtedy to bowiem przekreślono zawarte w oświadczeniu imię "Nicole", godząc się - ze względu na konieczność leczenia dziecka i związany z tym obowiązek uzyskania numeru PESEL - na wpisanie w akcie urodzenia imienia "Nikola". O istnieniu tej przesłanki świadczy także wystąpienie rodziców (z powołaniem się na art. 51 ust. 1 p.a.s.c.) o korektę imienia dziecka i powrót do formy pierwotnie zgłoszonej w USC. Trzeba przy tym zauważyć, że powstałe u wnioskodawców wątpliwości w kwestii brzmienia i pisowni imienia są uzasadnione także okolicznościami obiektywnymi, co przejawia się niejednolitą, jeszcze nieutrwaloną w praktyce pisownią spornego imienia. Z jednej bowiem strony opinie językoznawcze wskazują na pisownię tego imienia w języku polskim w formie "Nikola", z drugiej zaś - na co zwróciła uwagę także skarżąca - niejednokrotnie w rejestrach imion występuje postać "Nicole" - w brzmieniu "Nikol", co wskazuje na zróżnicowane postępowanie urzędów stanu cywilnego, zresztą nie tylko na tle omawianego imienia (np. w pisowni "Angela" - w brzmieniu "Andżela" i odpowiednio "Angelika" - "Andżelika", "Marica" - "Marika"). Skoro zatem wnioskodawcy manifestowali swe wątpliwości co do pisowni (a w rezultacie i brzmienia) zgłoszonego przez nich imienia, powołując się także na zróżnicowaną praktykę w tym zakresie, to - w ocenie Sądu - zaistniała przesłanka ujęta w art. 10 ust. 1 u.z.i.n. O istnieniu u strony - przewidzianej w art. 10 ust. 1 u.z.in. - przesłanki "wątpliwości" co do brzmienia lub pisowni imienia można mówić wówczas, gdy wskutek nieukształtowanej i niejednolitej praktyki brzmienie lub pisownia obcego, niepolskiego imienia powoduje rozbieżności w jego literalnej lub fonetycznej postaci, dopuszczając zróżnicowanie form. Rozpoznając wniosek skarżących w trybie art. 10 ust. 1 u.z.i.n. należy zauważyć, że w przepisie tym nie sformułowano zakazu stosowania, a więc i ustalania pisowni imienia w jednej z możliwych postaci występujących w praktyce, w tym również w formie istniejącej w kraju pochodzenia imienia. Wprawdzie w art. 10 ust. 2 u.z.i.n. stanowi się o dostosowaniu pisowni imion i nazwisk do zasad pisowni polskiej zgodnie z fonetycznym brzmieniem, jednakże przepis ten nie zakazuje pisowni imienia bez takiego dostosowania, lecz jedynie daje stronie uprawnienie umożliwiające wspomniane dostosowanie (np. aby uniknąć trudności związanych z posługiwaniem się obcym imieniem w czynnościach urzędowych). Z przywołanych przepisów nie da się natomiast wyprowadzić zakazu ustalania pisowni imion obcych, np. według kraju pochodzenia imienia, zwłaszcza, gdy dotyczy to imienia o nieutrwalonej, czy też nieukształtowanej jeszcze postaci literalnej w języku polskim. Zaistniały na gruncie art. 10 u.z.i.n. problem ma znacznie szerszy aspekt, albowiem w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wielokrotnie podkreślano, że nadanie imienia dziecku jest atrybutem władzy rodzicielskiej, w związku z czym przypadki dopuszczalnej odmowy wpisania do aktu urodzenia imion zgłoszonych przez rodziców, czy też wpisania imienia z urzędu są wyczerpująco wskazane w przepisach prawa, które - ze względu na swój szczególny charakter - nie podlegają rozszerzającej wykładni, prowadzącej do ograniczenia władzy rodzicielskiej w zakresie swobody wyboru imienia dziecka (wyrok z dnia 24 czerwca 1988 r., SA/Wr 115/88, ONSA 1988, nr 2, poz. 73 oraz wyrok z dnia 31 maja 2005 r., OSK 1471/04, ONSAiWSA 2006, nr 1, poz. 25). Ochrona tych uprawnień znajduje odzwierciedlenie w art. 48 oraz w art. 30 i 31 Konstytucji RP a także w art. 8 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., zmienionej następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2 - Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 z późn. zm.). Wprawdzie unormowania te nie zawierają wyraźnych postanowień co do imion, jednakże skoro imię - podobnie jak nazwisko - jest wyrazem (elementem) godności i wolności człowieka oraz sposobem identyfikacji osób w rodzinie i społeczności, przeto mieści się ono w zakresie pojęcia życia rodzinnego i prywatnego. Wybór przez rodziców imienia dla dziecka jest zatem ich osobistą, emocjonalną sprawą i dlatego też zawiera się w sferze ich prywatności (zob. wyrok ETPC z dnia 24 października 1996 r., 22500/93, Lex nr 79992; zob. także wyroki ETPC z dnia 2 czerwca 2005 r., 77785/01, Lex nr 153418; z dnia 17 lipca 2003 r., 63737/00, Lex nr 80317; z dnia 25 września 2001 r., 44787/98, Lex nr 76044; wyrok z dnia 6 lutego 2001 r., 44599/98, Lex 76277). Korzystanie z konstytucyjnych wolności i praw, w tym także w omawianej sferze, może być ograniczane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób, przy czym ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw (art. 31 ust. 3 Konstytucji RP). W systemie prawa polskiego nie można wskazać normy ustawowej, która zakazywałaby nadawania dziecku imienia w postaci niedostosowanej do zasad pisowni polskiej zgodnie z fonetycznym brzmieniem. Nie ma takiego zakazu w katalogu ograniczeń w wyborze imienia według art. 50 ust. 1 p.a.s.c. i nie można go wyprowadzić także z art. 10 ust. 2 u.z.i.n., który stwarza jedynie możliwość - a więc uprawnienie dla podmiotu - dostosowania pisowni imion i nazwisk do zasad pisowni polskiej według fonetycznego brzmienia. Poza wyjątkami przewidzianymi w art. 50 ust. 1 p.a.s.c. nie ma zatem podstaw prawnych, aby ograniczać swobodę rodziców w wyborze imienia dziecka (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 maja 2005 r., OSK 1471/04, ONSAiWSA 2006, nr 1, poz. 25). Argumentem przeciw pisowni spornego imienia w formie wskazanej przez wnioskodawców nie mogą być również regulacje ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz. U. Nr 90. poz. 999 z późn. zm.), gdyż przepisy o ochronie języka polskiego w życiu publicznym nie dotyczą nazw własnych (art. 11 pkt 1 tej ustawy), a w zbiorze tym mieszczą się także imiona (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 maja 2005 r., OSK 1471/04, ONSAiWSA 2006, nr 1, poz. 25) Wreszcie odmowy ustalenia wnioskowanej przez stronę pisowni imienia o nieukształtowanej jeszcze postaci w języku polskim nie można uzasadniać opiniami językoznawczymi. Zarówno bowiem "Zalecenia dla urzędów stanu cywilnego dotyczące nadawania imion dzieciom osób obywatelstwa polskiego i narodowości polskiej" (opublikowane w "Komunikatach Komisji Kultury Języka Językoznawstwa PAN", 1996, nr 1(4), jak i sporządzane w indywidualnych sprawach opinie Rady Języka Polskiego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk (np. przygotowana na wniosek Starosty L. opinia z dnia 19 czerwca 2004 r., [...] w kwestii pisowni imienia "Nicole" - "Nikola") - spełniające nieocenioną rolę w kształtowaniu poprawności, kultury języka polskiego - nie mają charakteru źródeł powszechnie obowiązującego prawa (art. 87 Konstytucji RP), a więc nie mogą stanowić ograniczeń konstytucyjnych uprawnień podmiotów do posługiwania się wybraną formą imienia, jeżeli nie istnieją ustawowe zakazy co do używania go w takiej właśnie postaci. Przy ponownym rozpatrywaniu wniosku A. D. i P. S., właściwe organy - uwzględniając zagwarantowane Konstytucją uprawnienia rodziców dziecka do wyboru imienia i jego formy - rozważą możliwość zadośćuczynienia wnioskowi stron w kontekście przesłanek zawartych w art. 10 u.z.i.n. Ponieważ wszczęte skargą A. D. postępowanie sądowe pozwoliło stwierdzić naruszenie przez organy administracji przepisów prawa materialnego (art. 10 ust. 1 u.z.i.n.), które miało wpływ na wynik sprawy, przeto - stosownie do dyspozycji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) u.p.p.s.a. - należało orzec, jak w punkcie I sentencji. O kosztach rozstrzygnięto na podstawie art. 200 u.p.p.s.a., zaś orzeczenie zawarte w punkcie III znajduje umocowanie w art. 152 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło