III SA/Wr 447/12

WyrokWSA we Wrocławiu2012-12-20

Skład orzekający: Maciej Guziński, Bogumiła Kalinowska, Jerzy Strzebinczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji cofającej zezwolenie na wykonywanie przewozów regularnych osób w krajowym transporcie drogowym może zostać utrzymana w mocy, jeśli skarżący zarzuca rażące naruszenie prawa polegające na oparciu rozstrzygnięcia na nieprawdziwych faktach oraz braku umocowania organów kontrolnych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nawet jeśli w uzasadnieniu decyzji organu kontrolnego znalazła się nieprawdziwa informacja dotycząca przeprowadzenia rekontroli, nie stanowi to rażącego naruszenia prawa, które skutkowałoby nieważnością decyzji. Sąd podkreślił, że pełnomocnictwa administracyjne udzielone przez organ nie tracą ważności z chwilą wygaśnięcia mandatu osoby udzielającej pełnomocnictwa. W związku z tym, decyzja odmawiająca stwierdzenia nieważności została utrzymana w mocy.
Stan faktyczny
Skarżący domagał się stwierdzenia nieważności decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji o cofnięciu zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych. Zarzucał, że decyzje oparto na nieprawdziwych faktach dotyczących kontroli oraz że kontrole przeprowadzono bez ważnego umocowania prawnego z uwagi na wygaśnięcie mandatu prezydenta miasta. SKO utrzymało w mocy swoją decyzję, uznając, że błąd w opisie czynności kontrolnych nie miał wpływu na wynik sprawy, a pełnomocnictwa były ważne.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maciej Guziński Sędziowie Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska (sprawozdawca) Sędzia WSA Jerzy Strzebinczyk Protokolant Ewa Pąsiek po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 20 grudnia 2012 r. sprawy ze skargi S. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji o cofnięciu zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych osób w krajowym transporcie drogowym w ramach linii regularnej oddala skargę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. zaskarżoną decyzją, po rozpoznaniu wniosku S. D. (zwanego dalej “skarżącym") o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej przez ten organ decyzją z dnia [...] maja 2012 r., nr [...], o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji własnej z dnia [...].01.2012 r., nr [...], utrzymującej w mocy decyzję Prezydenta Miasta W. z dnia [...].10.2011 r. nr [...] o cofnięciu skarżącemu zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych osób w krajowym transporcie drogowym w ramach linii regularnej nr [...] (W.-S. Z.-W.) – utrzymało w mocy swą decyzję. W uzasadnieniu SKO podało, że skarżący wystąpił o stwierdzenie nieważności wskazanej decyzji ostatecznej SKO z dnia [...].01.2012 r., wskazując na następujący fragment uzasadnienia organu: "W dniach [...].08.2011r. i [...].08.2011 r. została przeprowadzona trzecia rekontrola w trakcie której zostało stwierdzone, że przewoźnik nie wykonuje przewozów zgodnie z rozkładem jazdy, realizując je z opóźnieniem od 3 do 6 min, jak też nie wykonując niektórych kursów. Organ kontroli na podstawie art. 90 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym zapoznał przewoźnika ze stwierdzonymi uchybieniami i wezwał do ich usunięcia w terminie 3 dni." Ponieważ organ I instancji nie zapoznał przewoźnika z wynikami kontroli jak też nie wezwał go do usunięcia stwierdzonych uchybień, to w ocenie skarżącego stanowi to naruszenie prawa materialnego poprzez opieranie się na czynnościach, które nigdy nie miały miejsca i nie jest to oczywista pomyłka pisarska, którą można sprostować. Zdaniem skarżącego jest to rażące niedopełnienie obowiązku i brak rzetelnej oceny dowodów przez Kolegium. Jednocześnie wskazał, że kontrole przeprowadzone przez organ I instancji w dniach [...].05.2011 r. - [...].05.2011 r. oraz w dniach od [...].07. 2011r. - [...].07.2011 r. nie miały umocowania prawnego, gdyż Dyrektor Zarządu Dróg, Komunikacji i Utrzymania Miasta w W. otrzymał pełnomocnictwo od nowego Prezydenta Miasta W. dopiero w dniu [...].08.2011 r., a poprzednie pełnomocnictwo wygasło w dniu [...].05.2011 r. kiedy Rada Miasta W. stwierdziła wygaśnięcie mandatu poprzedniego Prezydenta Miasta. Na uzasadnienie swojego stanowiska przywołał art.11a ust. 1 pkt. 2 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. Nr 142, poz. 1591 ze zmian.), stanowiący, że organami gminy są wójt (burmistrz, prezydenta miasta). Wskazał, że zgodnie z art. 39 ust. 1 i 2 ustawy o samorządzie gminnym decyzje w indywidualnych sprawach z zakresu administracji publicznej wydaje wójt, o ile przepisy szczególne nie stanowią inaczej, z kolei wójt może upoważnić swoich zastępców lub innych pracowników urzędu do wydawania decyzji. Analogiczne rozwiązanie zawiera art. 268a k.p.a. Jeżeli z jakiejkolwiek przyczyny osoba udzielająca pełnomocnictwo utraci uprawnienie do wydawania decyzji administracyjnych (np. w wyniku wygaśnięcia mandatu), to osoba która została umocowana utraci swe uprawnienia do wykonania kontroli. Pracownicy ZDKiUM także nie posiadali żadnych upoważnień do przeprowadzenia kontroli. W związku z powyższym decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji wydanej z rażącym naruszeniem prawa również dotknięta jest wadą nieważności. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało na ustalenia poczynione przez organ pierwszej instancji przy wydawaniu decyzji cofającej zezwolenie. Zauważyło, w okresie od dnia [...].09.2010 r. do dnia [...].09.2010 r. pracownicy Zarządu Dróg i Komunikacji przeprowadzili kontrolę w zakresie wykonywania regularnych przewozów. Jej wyniki zostały zawarte w protokole kontroli, który został przekazany przewoźnikowi pismem z dnia [...].09.2010 r. Z jego treści wynika, że przewoźnik wykonywał przewozy niezgodnie z rozkładem jazdy poprzez nie przestrzeganie godzin odjazdów z poszczególnych przystanków, nie wykonał w tym okresie wszystkich kursów umieszczonych w rozkładzie jazdy. Organ kontroli ponadto wezwał przewoźnika do usunięcia stwierdzonych uchybień w terminie 3 dni. Natomiast w 2011 r. zostały przeprowadzone kolejne trzy rekontrole mające na celu sprawdzenie, czy stwierdzone wcześniej uchybienia w wykonywaniu przewozu nadal się powtarzają czy też zostały usunięte. Z protokołu pierwszej kontroli, który strona otrzymała wynika, że przewoźnik wykonywał kursy z opóźnieniem. Jednocześnie organ kontroli wezwał przewoźnika do usunięcia uchybień w terminie 3 dni. Druga rekontrola odbyła się na podstawie art. 84a pkt.5 ustawy z dnia 2.07.2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej stanowiącym, że przepisów art. 79, art.79a, art. 80, art. 80a, art.81 ust.2, art.81a, art. 82, art. 83 nie stosuje się wobec działalności gospodarczej przedsiębiorców w zakresie objętym kontrolą przemieszczających się środków transportowych na podstawie ustawy z dnia 6.09.2001 r. o transporcie drogowym, w dniach od [...].07 do [...].07.2011 r., w trakcie której skontrolowanych zostały 43 kursy, z czego 7 kursów zostało wykonanych z opóźnieniem od 5 do 8 min., w 17 przypadkach nie zostały wykonane kursy, w 16 przypadkach wykonano kursy poza rozkładem jazdy. Ponadto w 15 przypadkach przewoźnik realizował przewozy w godzinach, w których odjazdy z przystanków miał inny przewoźnik, tj. “A" sp. z o.o. w W., a także na 16 przystankach nie były umieszczone rozkłady jazdy, a nadto pojazdy skarżącego zatrzymywały się na przystankach, na których nie umieszczono rozkładu jazdy. Organ kontroli zapoznał przewoźnika ze stwierdzonymi uchybieniami i wezwał do ich usunięcia w terminie 3 dni. W dniach [...].08 - [...].08.2011 r. została przeprowadzona trzecia rekontrola przewoźnika, w trakcie której zostało stwierdzone, że przewoźnik nie wykonuje przewozów zgodnie z rozkładem jazdy, realizując je z opóźnieniem od 3 do 6 min. jak też nie wykonując niektórych kursów. Dalej Kolegium – odnosząc się do treści uzasadnienia swej decyzji wydanej w drugiej instancji, w skutek rozpatrzenia odwołania od rozstrzygnięcia o cofnięciu zezwolenia, przyznało, że okoliczność stwierdzona w zdaniu, że "organ kontroli na podstawie art. 90 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym zapoznał przewoźnika ze stwierdzonymi uchybieniami i wezwał do ich usunięcia w terminie 3 dni" - nie miała miejsca, co wynika z zebranego w sprawie materiału przez organ I instancji. Jednakże, w przeświadczeniu Kolegium nie można się zgodzić z tezą skarżącego, że Kolegium oparło swoje orzeczenie na czynnościach, które nigdy nie zaistaniały. Przytoczenie okoliczności w części opisującej przeprowadzone czynności postępowania, polegające na przywołaniu przeprowadzonych czynności kontrolnych przez organ kontroli, przed wszczęciem postępowania przez organ I instancji zakwalifikować należy jako błąd Kolegium w opisie czynności przeprowadzonych przez ten organ. Błąd ten nie miał wpływu na treść wydanej decyzji, gdyż Kolegium orzekało na podstawie dowodów przeprowadzonych przez organ I instancji, a te nie budzą wątpliwości, nie zaś na podstawie dowodów i czynności, które nie zostały przeprowadzone. Zgromadzony zaś w sprawie materiał dowodowy uzasadniał utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy. Według argumentacji Kolegium - nie można również temu błędowi przypisać cech rażącego naruszenia prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., gdyż decyzja zarówno organu I instancji, jak też Kolegium, została wydana na podstawie obowiązującej normy prawnej zawartej w art. 24 ust.4 pkt 2 i art. 90 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym oraz zgromadzonego przez organ I instancji materiału dowodowego, który uzasadniał jej wydanie. Przepis art. 90 pkt 1 i 2 ustawy o transporcie drogowym stanowi, że w wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzającej uchybienia organ udzielający zezwolenie wzywa przedsiębiorcę do usunięcia stwierdzonych uchybień w wyznaczonym terminie, a następnie w przypadku nie usunięcia ich cofa zezwolenia z zachowaniem warunków, o których mowa w art. 24 ust.4-6 ustawy. Ustawodawca nie uzależnił postępowania w sprawie cofnięcia zezwolenia od ilości kontroli, w trakcie których zostały stwierdzone uchybienia w zakresie warunków wykonywania regularnych przewozów osób określonych w zezwoleniu, zatem wystarczające jest jednokrotne protokolarne ustalenie ważnych, istotnych uchybień w wykonywaniu przewozów, ich nie usunięcie przez przewoźnika w wyznaczonym terminie. Odnosząc się zaś do kwestii braku upoważnienia pracowników przeprowadzających kontrolę Kolegium przywołało tezy uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9.05.2008 r., sygn. II OSK531/07, zgodnie z którymi w doktrynie prawa administracyjnego przyjmuje się koncepcję organu organizacyjno-przedmiotową a nie podmiotową (personalną). Od organu jako wyodrębnionej części aparatu państwowego (jednostki organizacyjnej), powołanej do wykonywania określonych przez prawo zadań publicznoprawnych, wynikających z przysługującej państwu zwierzchniej władzy (imperium), należy odróżnić konkretną osobę wykonującą kompetencje organu, będącej "piastunem". Organ administracji publicznej istnieje niezależnie od jego obsady personalnej, co wiąże się z ciągłością państwa i ciągłością działania organów. W imieniu Państwa jako takiego, działają organy, a nie osoby fizyczne stanowiące obsadę personalną poszczególnych organów. Istnienie organów i ich kompetencje, nie są uzależnione od tego, kto w danej chwili piastuje dany urząd i czy urząd ten posiada aktualną obsadę personalną. Udzielone zatem upoważnienia przez prezydenta miasta podległym mu urzędnikom są bezterminowe i nie tracą mocy prawnej z chwilą kiedy konkretna osoba, która udzieliła upoważnień, przestanie piastować urząd prezydenta miasta. Wynika to również z treści pełnomocnictwa udzielonego Dyrektorowi Zarządu Dróg,Komunikacji i Utrzymania Miasta z dnia [...].08.2011 r., które w ostatnim zdaniu na drugiej stronie zawiera klauzulę unieważniającą wcześniej wydane przez ówczesnego Prezydenta pełnomocnictwo z dnia [...].11.2008 r. Zatem w przekonaniu Kolegium do tego dnia poprzednio udzielone pełnomocnictwo było prawnie ważne i skuteczne. Skarżący zaskarżył tę decyzję, odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji o cofnięciu przedmiotowego zezwolenia – domagając się również stwierdzenia jej nieważności. Oświadczył, że podtrzymuje wszystkie zarzuty jakie podnosił w pismach kierowanych do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy). Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w zw. z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2012 r. poz. 270, zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a."). Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a.), jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. "b"), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. "c"). W niniejszej sprawie Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem zaskarżonej decyzji nie można przypisać naruszenia prawa. Domagając się stwierdzenia nieważności opisanej wyżej decyzji z dnia [...].01.2012 r., na podstawie której Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta W. z dnia [...].10.2011 r. o cofnięciu skarżącemu zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych osób w krajowym transporcie drogowym, skarżący, w toku postępowania administracyjnego oraz sądowoadministracyjnego, wskazywał na rażące naruszenie prawa, z powodu przytoczenia w uzasadnieniu rozstrzygnięcia nieprawdziwych faktów, które nie mogą być uznane za oczywistą omyłkę, a a mianowicie, że "w dniach [...].08.2011 r.- [...].08.2011 r. została przeprowadzona trzecia rekontrola w trakcie której zostało stwierdzone, że przewoźnik nie wykonuje przewozów zgodnie z rozkładem jazdy, realizując je z opóźnieniem od 3 do 6 min, jak też nie wykonując niektórych kursów. Organ kontroli na podstawie art.90 pkt. 1 ustawy o transporcie drogowym zapoznał przewoźnika ze stwierdzonymi uchybieniami i wezwał do ich usunięcia w terminie 3 dni." Jak zarzucił - organ nie zapoznał przewoźnika z wynikami kontroli jak też nie wezwał go do usunięcia stwierdzonych uchybień. Dalej zarzucił, że decyzję, której stwierdzenia nieważności się domaga, oparto na błędnej ocenie materiału dowodowego, nadto na sfałszowanych protokołach kontroli, które nie mają charakteru protokołu, wymaganego uregulowaniami Kodeksu postępowania administracyjnego, poza tym przeprowadzone kontrole nie miały umocowania prawnego, gdyż pełnomocnictwo udzielone Dyrektorowi Zarządu Dróg,Komunikacji i Utrzymania Miasta – w związku z przepisami ustawy o samorządzie gminnym oraz art. 268a k.p.a. - utraciło moc w dniu 23.05.2011 r., z powodu wygaśnięcia mandatu dotychczasowego Prezydenta Miasta, natomiast pełnomocnictwo od nowo powołanego Prezydenta, Dyrektor ZDKiUM otrzymał dopiero w dniu [...].08.2011 r. Tym samym pracownicy ZDKiUM, nie mieli ważnych upowaznień do dokonania czynności kontrolnych. Biorąc to pod uwagę skarżący powołał się na przesłankę stwierdzenia nieważności określoną w art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a., czyli na wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa. W tej materii należy podkreślić, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest postępowaniem nadzwyczajnym. Celem tego postępowania nie jest ponowne rozpoznanie zakończonej sprawy, lecz ustalenie, czy decyzja ostateczna jest dotknięta jedną z wad kwalifikowanych. Decyzja stwierdzająca nieważność ma więc charakter wyjątkowy. Oznacza to, że stwierdzenie nieważności może mieć miejsce tylko wtedy, gdy decyzja dotknięta jest w sposób niewątpliwy jedną z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. (wyrok NSA z 5 lutego 1988 r., IV SA 948/87). Przepisy k.p.a. nie definiują pojęcia rażącego naruszenia prawa. Zdaniem Sądu, nie budzi jednak wątpliwości, że nie każde naruszenie prawa jest rażące, lecz tylko takie, które ma charakter drastyczny, wyraźny, oczywisty. Dla zakwalifikowania określonej decyzji ostatecznej jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa należy zatem wykazać, że treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa oraz że charakter takiego naruszenia powoduje, iż dana decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa (wyrok NSA z 7 czerwca 2001 r., III SA 907/00). Proste zestawienie treści takiej decyzji z treścią przepisu prawa wskazuje więc na ich wzajemną sprzeczność, a orzeczenie organu w sposób ewidentny odbiega od obowiązującej normy prawnej. Naruszenia prawa , które nie mają takiej natury, nie mogą być podstawą wzruszenia decyzji ostatecznej w tym trybie. Mogą być one skutecznie podnoszone jedynie w zwykłym trybie weryfikacji decyzji. Podstawą stwierdzenia nieważności decyzji jest więc konieczność wystąpienia rażącego naruszenia prawa. Według stanowiska doktryny z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia w sytuacji, gdy "czynność zmierzająca do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy niej wyrażona stanowi zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części. Można powiedzieć, że czynności prowadzące do załatwienia sprawy lub samo jej załatwienie następuje w odniesieniu nie do stanu prawnego sprawy i jego elementów, lecz jak gdyby do ich kontratypów, do zanegowanych w całości lub w części treści przepisów regulujących stan prawny sprawy" (B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2000, str. 663). W rozpatrywanej sprawie Sąd nie dopatrzył się naruszenia polegającego na wydaniu decyzji w sprawie cofnięcia skarżącemu zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych osób w krajowym transporcie drogowym - z rażącym naruszeniem prawa. Ocena Kolegium w tym względzie, dokonana w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jest prawidłowa. Sąd podziela pogląd organu, że nie zachodzi przesłanka nieważności, określona w tym przepisie. W szczególności, na tle ugruntowanych już poglądów wyrażanych w doktrynie i orzecznictwie, trzeba podnieść, że pełnomocnictwa (upoważnienia administracyjne) są udzielane przez organ i brak osoby fizycznej wykonującej funkcje organu nie znosi samego organu i nie wpływa na ważność upoważnień do czasu, gdy nie zostaną one uchylone lub zmienione przez piastuna organu. Dopiero zniesienie organu administracyjnego powoduje utratę mocy udzielonego pełnomocnictwa (M. Stahl "Samorząd terytorialny w orzecznictwie sądowym. Rozbieżności i wątpliwości. ZNSA 2006, nr 6, str. 19). Z dniem zaprzestania sprawowania funkcji organu przez daną osobę nie wygasają udzielone przez nią pełnomocnictwa administracyjne. Ważność ich należy oceniać na dzień ich wydania, chyba że zostały one odwołane przez osobę, która je udzieliła, lub jego zastępcę ( wyrok WSA w Warszawie z dnia 29 maja 2006 r. sygn. I SA/Wa 496/06, LEX nr 227699). W tym świetle, fakt wygaśnięcia mandatu dotychczasowego prezydenta miasta nie miał wpływu na ważność (istnienie i zakres) udzielonych przez niego pełnomocnictw Dyrektorowi Zarządu Dróg, Komunikacji i Utrzymania Miasta. Nie można wobec tego skutecznie zarzucić z tego powodu dokonania czynności kontrolnych bez należytego umocowania. Sąd uznał również za bezzasadne zarzuty skargi rażącego naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 7, 68, 77 § 1 i 80 oraz 107 k.p.a. Lektura akt administracyjnych sprawy nie pozwala na dopatrzenie się rażącego naruszenia norm procesowych. Czynność kontroli została sporządzona w formie protokołu i generalnie tej formie, według art. 67 i 68 k.p.a., odpowiada, zresztą skarżący konkretnego przepis prawa, któremu by rażąco uchybiono w wykonaniu tej czynności procesowej organu – nie wskazał. Z kolei zarzucany fałsz dowodu jest przesłanką do zainicjowania odrębnego trybu wznowienia postępowania, po myśli art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a., i winien być dowiedziony stosownym orzeczeniem sądu lub innego organu. Decyzja o cofnięciu zezwolenia według przepisu art. 107 k.p.a., posiada uzasadnienie faktyczne i prawne rozstrzygnięcia. Zamieszczenie w treści uzasadnienia decyzji, jednostkowej wypowiedzi organu - w szeregu innych - która powołuje się na fakt nieistniejący, jakkolwiek jest uchybieniem procesowym, jednak sam przez się, nawet gdy jest oczywisty, nie dyskredytuje tej decyzji jako nieważnej i wydanej z rażącym naruszeniem prawa. Ocena tego rodzaju uchybienia i jego znaczenia dla rozstrzygnięcia następuje zasadniczo w zwykłym trybie weryfikacji decyzji. Ewentualnie, mogłoby takie ewidentne uchybienie być rozpatrywane jako kwalifikowana wada, rażąco naruszająca prawo, gdyby przykładowo, dotyczyło istotnej prawotwórczo okoliczności faktycznej, na wyłącznym istnieniu której (jako jedynym elemencie stanu faktycznego sprawy) opierałoby się rozstrzygnięcie organu lub ta (jedyna) okoliczność faktyczna w ogóle i w sposób oczywisty nie miałaby znaczenia prawotwórczego bo nie byłaby elementem normy prawnej, którą organ zastosował w sprawie. Inaczej ujmując – gdyby wyraźnie kierunek postępowania dowodowego i zebrany materiał dowodowy pozostawał w całkowitej rozbieżności z treścią zastosowanych przepisów prawa materialnego w sprawie, czyli w razie zaistnienia jaskrawego błędu w subsumpcji okoliczności faktycznych pod obowiązujący stan prawny. W rozpatrywanej zaś sprawie organ trafnie wskazał, że decyzję wydał na podstawie stwierdzonych innych okoliczności faktycznych, niż ta, którą skarżący zakwestionował w toku postępowania, i co do której organ przyznał się do błędu. W uzasadnieniu organ dokonał oceny zebranego materiału dowodowego. Ponowne badanie prawidłowości takiej oceny – jeśli została dokonana i nie można wprost jej przypisać znamion np. całkowitego i ewidentnego braku logicznego rozumowania, zupełnego nie przystawania do zebranych w sprawie dowodów, co zresztą w praktyce się nie zdarza, nie może dokonywać się w drodze nadzwyczajnego trybu stwierdzenia nieważności decyzji, temu bowiem służy zwyczajny tryb zaskarżenia decyzji do drugiej instancji w ramach wniesionego w przepisanym terminie odwołania, a w razie późniejszego zaskarżenia ostatecznej decyzji - następuje jej kontrola przez sąd administracyjny. Organ prowadzący postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności nie jest właściwy do prowadzenia kolejnego postępowania dowodowego. Biorąc te okoliczności pod uwagę, Sąd uznał, że w rozpatrywanej sprawie nie zachodzi sytuacja wyraźnej i oczywistej sprzeczności treści komentowanej decyzji o cofnięciu zezwolenia z treścią przepisów stanowiących podstawę prawną tej decyzji. W tym stanie rzeczy Kolegium zasadnie odmówiło stwierdzenia jej nieważności. Z tych powodów Sąd, na mocy art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło