III SA/Wr 487/17
WyrokWSA we Wrocławiu2017-08-10
Skład orzekający: Katarzyna Borońska, Anna Moskała, Wojciech Śnieżyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR prawidłowo utrzymał w mocy decyzję o odmowie przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, uwzględniając jedynie ustalenia z kontroli na miejscu i nie odnosząc się do przedstawionych przez stronę dowodów, takich jak dokumentacja przyrodniczo-ornitologiczna, dokumentacja zdjęciowa, pomiary geodezyjne oraz umowy dotyczące usług agrotechnicznych?Ratio decidendi
Decyzja Dyrektora Oddziału Regionalnego ARiMR została uchylona z powodu naruszenia przepisów postępowania, w szczególności art. 75 § 1, art. 78 § 1 i art. 80 K.p.a. Sąd uznał, że organ nie rozpoznał wyczerpująco materiału dowodowego, nie odniósł się do wszystkich wniosków dowodowych strony, a także nie ocenił w sposób należyty przedstawionych przez nią dowodów, które podważały ustalenia kontroli na miejscu. W szczególności organ nie rozważył wystarczająco dowodu z dokumentacji przyrodniczo-ornitologicznej oraz innych dokumentów i umów przedstawionych przez stronę, a także nie przesłuchał wskazanych świadków, co mogło przyczynić się do wyjaśnienia sprawy.Stan faktyczny
Spółka "A" złożyła wniosek o przyznanie płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego. Po kontroli na miejscu, organy ARiMR stwierdziły rozbieżności między zadeklarowaną a faktyczną powierzchnią użytkowaną rolniczo, co skutkowało odmową przyznania płatności i nałożeniem sankcji. Spółka kwestionowała ustalenia kontroli, przedstawiając dowody takie jak dokumentacja przyrodnicza, zdjęcia i pomiary geodezyjne. Po utrzymaniu w mocy decyzji przez Dyrektora OR, spółka wniosła skargę do WSA, która została oddalona. NSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na potrzebę dokładniejszego wyjaśnienia stanu faktycznego i rozpatrzenia wniosków dowodowych strony. WSA, rozpoznając sprawę ponownie, uchylił zaskarżoną decyzję.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we W. i zasądził od organu na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Borońska (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia NSA Anna Moskała Asesor WSA Wojciech Śnieżyński Protokolant specjalista Monika Tarasiewicz po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 10 sierpnia 2017 r. sprawy ze skargi "A" Sp. z o.o. we W. na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we W. z dnia [...] 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we W. na rzecz strony skarżącej kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją, po rozpatrzeniu odwołania "A" sp. z o.o. z/s we W (dalej: spółka, wnioskodawca, beneficjent, strona, skarżąca), Dyrektor Oddziału Regionalnego (dalej: Dyrektor OR) Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (dalej: ARiMR) we W. utrzymał w mocy decyzję Kierownika Biura Powiatowego (dalej: Kierownik BP) ARiMR we W. z [...] r. (nr [...]), mocą której odmówiono spółce przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego wraz z sankcjami na rok [...]. Jako podstawę prawną decyzji wskazał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm. - dalej: K.p.a.).
Z akt sprawy wynika, że [...] r. spółka złożyła - zmodyfikowany [...] r. - wniosek o przyznanie płatności JPO na rok [...]. W sekcji VII - Oświadczenie o powierzchni działek ewidencyjnych wykazała działkę ewidencyjną o nr [...] i [...]). W sekcji VIII - Oświadczenie o sposobie wykorzystywania działek rolnych deklarowała do płatności ONW dwie działki ([...] i [...]) o łącznej powierzchni [...] ha. W następstwie przeprowadzonej w gospodarstwie spółki kontroli w zakresie kwalifikowalności powierzchni ([...] r. - wizytacja terenowa; [...] r. - wizualizacja działek na ortofotomapie), inspektorzy Biura Kontroli na Miejscu L. OR ARiMR stwierdzili nieprawidłowości, w związku z czym dla działek [...] i [...] ustalili powierzchnie mniejsze od deklarowanych (kod [...]). Działki te obarczyli kodami [...] (stwierdzili obszar tymczasowo niekwalifikujący się do płatności), [...] (stwierdzili zmniejszenie zasięgu pola zagospodarowania), [...] (stwierdzili, że działka rolna jest niespójna). Spółka złożyła umotywowane zastrzeżenia odnośnie - opisanego w raporcie
z czynności kontrolnych - wyniku kontroli, które w części zostały uwzględnione. Wycofała część działki rolnej [...] ([...] ha) i [...] ([...] ha), które pierwotnie zadeklarowała do płatności. Przedstawiła dokumentację przyrodniczą ornitologiczną, dotyczącą działek nr [...] i [...], sporządzoną przez eksperta A. C. na potrzeby programu rolnośrodowiskowego PROW [...]. W dniu [...] r., Kierownik BP wydał w/w decyzję, mocą której umorzył postępowanie odnośnie części działek [...] i [...] o łącznej pow. [...] ha, odmówił przyznania pomocy finansowej z tytułu płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok [...] i nałożył sankcję w wysokości [...] zł. Uzasadniał, że powierzchnia zgłoszona do płatności JPO wynosiła [...] ha zaś stwierdzona w wyniku kontroli na miejscu w gospodarstwie powierzchnia faktyczna użytkowana rolniczo to [...] ha (różnica powyżej 50%). Wskazał, że - w związku z powyższym - na płatność JPO nałożono sankcję trzyletnią.
W odwołaniu, spółka zarzuciła naruszenie:
- art. 3 ust. 1 pkt 1 - 4 i art. 7 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz.1164 ze zm.) – dalej również: ustawa o płatnościach;
- art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 oraz art. 107 § 1 i 3 K.p.a. Argumentując, spółka zakwestionowała ustalenia faktyczne, które były podstawą podjętego przez organ rozstrzygnięcia. Wskazała na nieuwzględnienie przedstawionych przez nią dowodów potwierdzających faktyczne prowadzenie działalności rolniczej. Wniosła o przesłuchanie świadków. Dowodziła, że okazane przez nią dowody podają
w wątpliwość dokonane przez kontrolujących ustalenia, zawarte w raporcie z czynności kontrolnych. Przedstawiła dokumentację przyrodniczą ornitologiczną (sporządzoną na potrzeby programu rolnośrodowiskowego), dokumentację zdjęciową, pomiar kontrolny użytków rolnych (wykonany przez uprawnionego geodetę), umowę o świadczenie usług z [...] r., umowę na wykonanie usług agrotechnicznych z [...] r. (zawartą między "B" i "C" z [...] r.). Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym, Dyrektor OR zauważył, że warunki przyznawania płatności JPO do gruntów rolnych reguluje przede wszystkim ustawa o płatnościach. Przytoczył konkretne przepisy tej ustawy (innych aktów prawnych), które miały zastosowanie w sprawie. Wskazał, że przeprowadzona w gospodarstwie rolnym spółki kontrola potwierdziła zawyżenie powierzchni uprawnionych do płatności. Podniósł, że zawyżenie stwierdzono w przypadku działki rolnej [...] (powierzchnia deklarowana - [...] ha, powierzchnia stwierdzona - [...] ha), co stanowiło konsekwencję wykazania na kontrolowanym terenie zakrzaczeń i zachwaszczeń, tj. terenu, na którym nie była prowadzona działalność rolnicza. Zastrzegł, że spółka zadeklarowała we wniosku o płatność JPO powierzchnię [...] ha, zaś w trakcie kontroli na miejscu stwierdzono [...] ha (procentowa różnica pomiędzy powierzchnią zadeklarowaną a stwierdzoną przekroczyła 100%). Dyrektor OR ocenił, że Kierownik BP prawidłowo ustalił stan faktyczny, trafnie zastosował obowiązujące przepisy prawa i niewadliwie określił wysokość sankcji. Dalej, dokonał ponownej oceny raportu z czynności kontrolnych. Uznał, że pomiary zostały przeprowadzone prawidłowo. Podkreślił, że podstawowe znaczenie dla sprawy ma stan faktyczny działek rolnych zastany i opisany w dacie dokonywania ich kontroli, a nie
w okresie wcześniejszym, czy późniejszym. Stwierdził, że wykonane podczas kontroli zdjęcia potwierdzają, że - za wyjątkiem części łąk i ugorów - zgłoszone przez spółkę do płatności JPO działki nie stanowiły terenów użytkowanych rolniczo. Na zadeklarowanych powierzchniach stwierdzono tereny porośnięte samosiejkami drzew i krzewów, tereny podmokłe, bagienne, które nie są uprawnione do płatności oraz nie stwierdzono, by na części działki [...] były prowadzone jakiekolwiek zabiegi agrotechniczne. Zauważył, że powyższych ustaleń nie zmieniają okazane przez spółkę dowody i materiały. Według Dyrektora OR, zadeklarowane przez spółkę do płatności grunty nie spełniają warunku z art. 7 ustawy o płatnościach w zakresie utrzymywania gruntów rolnych zgodnie z normami w ciągu całego roku kalendarzowego. Organ II instancji wskazał, że przed wydaniem rozstrzygnięcia dokonano ponownej oceny raportu z czynności kontrolnych i potwierdzono prawidłowość przeprowadzonych pomiarów, przy czym zaznaczono, że znaczenie miał stan faktyczny działek rolnych zastany i opisany w dacie ich kontroli, nie zaś w okresie wcześniejszym lub późniejszym. Przedłożone przez stronę materiały dowodowe potwierdzały, że działka [...] przez wiele lat nie była użytkowana rolniczo.
Zwrócił organ uwagę, że w myśl § 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 11 marca 2010 r. w sprawie norm minimalnych (Dz. U. Nr 39, poz. 211 ze zm. - dalej: rozporządzenie w sprawie norm) grunty rolne porośnięte drzewami do 50 szt. na ha są utrzymane zgodnie z normami, pod warunkiem, że występują pojedynczo i nie wpływają na prowadzoną na tych gruntach produkcję roślinną.
Ustosunkowując się do zarzutu, że kontrola na miejscu została przeprowadzona nierzetelnie, gdyż pierwotnie zakwalifikowano do płatności grunty o łącznej powierzchni [...] ha (działka [...] - [...] ha, działka [...] - [...] ha), zaś po wniesieniu zastrzeżeń o pow. [...] ha (działka [...] - [...] ha, działka [...] -[...]), Dyrektor OR wyjaśnił, iż powyższe wynikało z faktu, że kontrola została przeprowadzona przed terminem koszenia działek, natomiast rozstrzygnięto wątpliwości na korzyść strony i dokonano włączenia części działek do powierzchni spełniającej warunki przyznawania płatności. Dyrektor OR stwierdził, że nie zasługują na uwzględnienie zarzuty naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu oraz art. 7 i 77 K.p.a., co uzasadniał przez odwołanie się do art. 3 ustawy o płatnościach. Wskazał, że dokumentacja ornitologiczna (autorstwa eksperta A.C.) pozostaje dla sprawy bez znaczenia gdyż podstawę ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie stanowi jedynie raport z czynności kontrolnych, przeprowadzonych przez podmioty wyspecjalizowane. Podał, że pomiar kontrolny (geodezyjny) nie odnosi się do działek rolnych, lecz do działek ewidencyjnych i datuje się na dzień [...] r. Uznał, że w sprawie nie wystąpiła potrzeba przesłuchania świadków gdyż okoliczności faktyczne sprawy zostały wyjaśnione podczas kontroli. Podkreślił, że rozpoznanie sprawy nastąpiło z poszanowaniem zasad z art. 3 ust.1 -3 ustawy o płatnościach.
W skardze, spółka zaskarżyła decyzję Dyrektora OR w całości. Skarżonej decyzji (także decyzji organu I instancji) zarzuciła:
1) wydanie jej z rażącym naruszeniem przepisów procedury, co miało wpływ na wynik prawy, przede wszystkim poprzez naruszenie art. 3 ust. 1-4 i ust. 3 ustawy o płatnościach oraz art. 7, art. 8, art. 9, art. 11, art. 78 § 1, art. 107 § 1 i § 3 K.p.a. – przez niedopełnienie obowiązku podjęcia wszelkich niezbędnych działań celem ustalenia stanu faktycznego sprawy i to pomimo wystąpienia wątpliwości co do rzetelności i prawidłowości przeprowadzenia kontroli i zawartych w raporcie z kontroli wniosków ( w szczególności, w świetle dokumentacji zdjęciowej, poddano w wątpliwość, czy kontrolujący faktycznie weszli na teren kontrolowanych gruntów, czy nie wykonali dokumentacji zdjęciowej jedynie z granicy działki/drogi i czy nie oparto się w związku z tym przy wydawaniu decyzji na zdjęciach obrazujących zadrzewione i zakrzaczone tereny, które nie zostały w [...] r. zgłoszone do płatności), brak staranności w zbieraniu dowodów ich ocenie, bezprawne poniechanie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków oraz naruszenie obowiązku wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego i uchybienie regułom swobodnej oceny dowodów;
2) naruszenie art. 7 ustawy o płatnościach, przez uznanie, że w sprawie nie zostały spełnione warunki do wypłacenia płatności JPO i zastosowanie sankcji;
3) błędy w ustaleniach faktycznych, polegające na przyjęciu przez organ, że uprawa została przedeklarowana o ponad 50% oraz że na poszczególnych działkach w miejscu zgłoszonej do JPO łąki trwałej łąka ta nie występowała na całym zgłoszonym obszarze działki ewidencyjnej i że działki te porośnięte były samosiejkami drzew i krzewów.
Tak stawiając zarzuty, spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę, organ rolny II instancji wniósł o jej oddalenie. Wyrokiem z [...] r., sygn. akt III SA/Wr 96/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny we W. oddalił skargę spółki. Od w/w wyroku spółka złożyła skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia [...] r., sygn. akt II GSK 2075/15 uchylił wyrok WSA i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wyroku NSA, zwracając uwagę na ograniczenie w postepowaniu dotyczącym przyznania płatności bezpośrednich zasady prawdy obiektywnej oraz zasady informowania stron, podkreślił, że organ nie jest zwolniony z obowiązku realizowania zasady prawdy materialnej, wyrażonej w art. 7 K.p.a. Przypominając, ze zgodnie z art. 3 ust. 3 ustawy o płatnościach, ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne, NSA zauważył, że zgodnie z art. 75 § 1 K.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W sprawie istotne były ustalenia dotyczące utrzymania w dobrej kulturze rolnej działek zgłoszonych do płatności. W tym kontekście zarzucił Sądowi I instancji ogólnikowość stwierdzeń odnoszących się do kompletności materiału dowodowego i nieodniesienie się do kwestii zgłoszonych przez stronę wniosków dowodowych, co należało uznać za naruszenie przepisy postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 75 § 1 K.p.a., art. 78 § 1 K.p.a. i art. 80 K.p.a. Zdaniem NSA, Sąd I instancji nie wskazał, dlaczego w okolicznościach niniejszej sprawy uznał, że strona skarżąca nie przedstawiła dowodów na okoliczności dotyczące naruszenia przez organy przepisów proceduralnych, a ponadto nie wypowiedział się w zakresie oceny stanowiska organów dotyczącego nieuwzględnienia części wniosków dowodowych strony skarżącej na etapie postępowania administracyjnego. Jak wskazał NSA, przy uwzględnieniu treści przytoczonych wyżej przepisów prawa (art.75 § 1 k.p.a.) niezrozumiałe jest stanowisko Sądu I instancji wskazujące na to, że "...zeznania świadka nie mogą być ważące w sytuacji, gdy podważenie ustaleń kontroli na miejscu wymagałoby przedstawienia dowodu pochodzącego od profesjonalnego podmiotu dokonującego pomiarów gruntu". W tym zakresie Sąd I instancji pominął fakt, że w toku postępowania administracyjnego był zgłaszany przez stronę skarżącą wniosek dowodowy dotyczący pomiaru działek objętych wnioskiem o płatności. Zauważyć należy także, że ani organ ani Sąd I instancji nie ustaliły na jakie okoliczności istotne dla ustalenia stanu faktycznego sprawy zostali zgłoszeni przez skarżącą spółkę świadkowie. Sąd odwoławczy zwrócił również uwagę, że zgromadzona dokumentacja z kontroli na miejscu winna podlegać także ocenie z punktu widzenia możliwości zastosowania regulacji prawnych odnoszących się do obowiązku utrzymywania gruntów rolnych zgodnie z normami - rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 11 marca 2010 roku w sprawie minimalnych norm. Z punktu widzenia regulacji zawartej w treści § 1 ust.1 pkt 4 i § 4 w/w rozporządzenia ustalenie okoliczności faktycznych istotnych dla zastosowania wskazanych rozwiązań prawnych było konieczne i nie mogło zostać uznane jako nie mające znaczenia dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami
a organami administracji rządowej. Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 ustawy). Stwierdzenie, że zaskarżona decyzja (postanowienie) została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, obliguje Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji/postanowienia - art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. - dalej: p.p.s.a.). W myśl art. 134 § 1 p.p.s.a., rozstrzygając w granicach danej sprawy, sąd nie jest jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, ani powołaną w niej podstawą prawną.
W niniejszej sprawie istotny dla rozstrzygnięcia był również fakt, że skarga podlegała już rozpoznaniu przez tutejszy Sąd, którego wyrok został uchylony przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyniku rozpatrzenia skargi kasacyjnej.
Jak bowiem wynika z art. 190 p.p.s.a, Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Związanie, o jakim mowa w tym przepisie należy rozumieć jako wiążące wskazanie co do tego, jak w precyzyjny sposób ustalić treść i zakres norm prawnych. Związanie sądu pierwszej instancji wykładnią dokonaną przez NSA obejmuje związanie ustaleniami interpretacyjnymi NSA odnośnie do poszczególnych elementów norm prawnych (materialnych, procesowych oraz ustrojowych) znajdujących zastosowanie w danej sprawie. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy przesądzone są zatem te kwestie materialnoprawne i procesowe, co do których wypowiedział się NSA w wyroku kasacyjnym, przez dokonanie samodzielnej oceny lub wyraźne zaaprobowanie stanowiska sądu pierwszej instancji (wyrok WSA w P. z dnia [...] r., sygn. akt I SA/Po 213/17). Jak przy tym zwraca się uwagę w orzecznictwie, na mocy art. 190 p.p.s.a. wojewódzki sąd administracyjny przy ponownym rozpoznawaniu danej sprawy jest związany wykładnią dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny zarówno w zakresie prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, przy czym ocena ustaleń faktycznych jest pochodną oceny wykładni (a w konsekwencji zastosowania) przepisów postępowania. W tym sensie orzeczenie NSA może pośrednio wiązać sąd pierwszej instancji przy ponownym rozpoznawaniu sprawy co do oceny ustaleń faktycznych dokonanych przez organy administracyjne (por. wyroki: NSA z dnia 18 lutego 2014 r. sygn. akt II GSK 1793/12, z dnia 31 stycznia 2012 r. sygn. akt II FSK 1427/10 z dnia 2 marca 2017 r., sygn. akt I FSK 730/16). Wojewódzki Sąd Administracyjny może odstąpić od zawartej w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego wykładni prawa jedynie w wyjątkowych sytuacjach, w szczególności gdy stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego jej rozpoznania uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego należy stosować przepisy prawa odmienne od wyjaśnionych przez Naczelny Sąd Administracyjny ( wyrok NSA z [...] r., sygn. akt I FSK 1692/15) jak również w przypadku, gdy przy niezmienionym stanie faktycznym sprawy, po wydaniu orzeczenia przez Naczelny Sąd Administracyjny zostanie wydana przez ten Sąd uchwała w innej sprawie w trybie art. 269 p.p.s.a. zawierająca odmienną wykładnię prawa albo zmienił się stan prawny i to jedynie w odniesieniu do przepisów proceduralnych ( por. wyrok NSA z dnia 31maja 2017 r., sygn. akt I FSK 1814/15). Uchylenie przez Sąd odwoławczy w całości wyroku Sądu I instancji i przekazanie mu sprawy do ponownego rozpoznania oznacza zatem, że Sąd ten ma obowiązek rozpoznać skargę w całości, uwzględniając ocenę prawną wyrażoną przez Sąd kasacyjny we wskazanym zakresie.
Mając na uwadze powyższe Sąd w orzekającym składzie uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, jako że zaskarżona decyzja została wydana
- z rzutującym na wynik sprawy - naruszeniem przepisów postępowania.
Jest oczywiste, że podstawowym warunkiem wydania niewadliwego orzeczenia w danej sprawie jest prawidłowe ustalenie wszystkich okoliczności stanu faktycznego, mających znaczenie (istotnych) do prawidłowego załatwienia tejże sprawy. Trzeba się zgodzić ze stanowiskiem spółki, kiedy ta twierdzi, że organy administracji rolnej wydały swoje rozstrzygnięcia bez należytego rozważenia wniosków płynących ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym zwłaszcza bez szczegółowego odniesienia się do niektórych przynajmniej dowodów zaoferowanych przez stronę. W tym miejscu należy przypomnieć, że z treści art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego wynika, że z zastrzeżeniem zasad i warunków określonych w przepisach, o których mowa w art. 1 pkt 1, do postępowań w sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnej stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że przepisy ustawy stanowią inaczej. Według art. 3 ust. 2 tej ustawy, w postępowaniu w sprawach w nim wymienionych, w tym dotyczących płatności bezpośrednich, organ przed którym toczy się postępowanie: 1) stoi na straży praworządności; 2) jest obowiązany w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy; 3) udziela stronom, na ich żądanie, niezbędnych pouczeń co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania; 4) zapewnia stronom, na ich żądanie, czynny udział w każdym stadium postępowania; przepisu art. 81 K.p.a. nie stosuje się. Z kolei art. 3 ust. 3 ustawy o płatnościach stanowi, że strony oraz inne osoby uczestniczące w postępowaniu, o którym mowa w ust. 2, są obowiązane przedstawiać dowody oraz dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek; ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Oznacza to, że zgodnie z regulacjami ustawy o płatnościach, na organach ARiMR nie ciąży obowiązek aktywnego poszukiwania dowodów na poparcie żądania wnioskodawcy. W takim stanie prawnym - powołując się na określone okoliczności faktyczne lub kwestionując wartość zgromadzonych dowodów - strona ma obowiązek przedstawienia odpowiednich wniosków dowodowych. Niewątpliwie zatem w postępowaniu dotyczącym przyznania płatności bezpośrednich ustawodawca zdecydował się na odejście od zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w części drugiej art. 7 K.p.a., nakazującej organom administracji publicznej podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, jak i zrezygnował z zasady postępowania dowodowego wyrażonej w art. 77 § 1 K.p.a. - na co powołują się organy ARiMR. Potwierdził to także NSA w swoim wyroku z dnia [...] r., uchylającym wyrok tutejszego Sądu wydany w niniejszej sprawie, jednakże zwracając uwagę, że powyższe nie uprawnia organów do bierności i niewspółdziałania ze stroną w zakresie gromadzenia materiału dowodowego i wyjaśniania stanu faktycznego sprawy. Jak podkreślił również NSA w niniejszej sprawie, powyższe nie zmienia faktu, że na mocy powołanego art. 3 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy o płatnościach, organ jest zobowiązany stać na straży praworządności i cały materiał dowodowy wyczerpująco rozpatrzeć.
W związku z powyższym podkreślić trzeba, że chociaż strona zobowiązana została do podejmowania inicjatywy dowodowej, pod rygorem wywiedzenia dla niej negatywnych skutków, to organ nie jest zwolniony z obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Konieczność dowodzenia określonych faktów przez stronę nie pozbawia bowiem postępowania cech oficjalności, a co za tym idzie organ
w dalszym ciągu ma decydujący wpływ na kształt prowadzonego postępowania dowodowego. Ocena, czy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, należy do uznania organu, który jednak jest związany w tej mierze przepisami prawa materialnego stanowiącymi podstawę rozstrzygnięcia, co też znajduje potwierdzenie w treści powołanego w skardze art. 78 § 1 K.p.a., w myśl którego żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Ograniczenie tego prawa strony dopuszczalne, gdy przemawiają za tym względy ekonomii procesowej (uniknięcie przewlekania postepowania), na warunkach wskazanych w art. 78 § 2 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji może nie uwzględnić żądania przeprowadzenia dowodu, które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeśli żądanie dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. Żądanie strony rodzi zatem, co do zasady po stronie organu obowiązek przeprowadzenia dowodu, o ile tylko okoliczności na które został zgłoszony wniosek dowodowy są istotne dla rozstrzygnięcia i brak jest na nie wystarczających dowodów przeciwnych. W tym miejscu przywołać można jako aktualny pogląd wyrażony w wyroku WSA we W. z dnia [...] sygn. akt III SA/Wr 325/09, "Jeżeli strona wskazuje dowód, który ma znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, przy czym jest zgłoszony na tezę dowodową odmienną, taki dowód powinien być przeprowadzony przez organ". Jednocześnie podkreślenia wymaga, że nieuwzględnienie wniosku dowodowego strony wymaga od organu wyczerpującego uzasadnienia poprzez podanie powodów, dla których przyjęto, że nie miał on znaczenia dla sprawy lub wskazanie dowodów na okoliczności przeciwne od powoływanych przez stronę. Podobnie w przypadku odmowy dania wiary dowodom dostarczonym przez stronę, organ jest zobligowany do uzasadnienia swojego stanowiska, co musi obejmować ocenę tych dowodów oraz wyczerpującą argumentację podważającą ich wiarygodność lub znaczenie dla sprawy.
W realiach rozpoznawanej sprawy dla organów obu instancji podstawowe znaczenie miał dowód z kontroli na miejscu, przeprowadzonej w gospodarstwie rolnym strony skarżącej w dniach [...] r., której wyniki utrwalono w formie raportu z czynności kontrolnych. Wartości w/w dowodu nie sposób nie docenić. Nie oznacza to jednak dopuszczalności - niejako automatycznego - przyjęcia dowodu tego rodzaju przez organy administracji rolnej, bez odniesienia się do tych przeciwdowodów przedstawionych przez stronę, w świetle których powstaje wątpliwość co do zasadności wykorzystania w sprawie jedynie ustaleń dokonanych w trakcie przeprowadzania wspomnianej kontroli na miejscu. W niniejszej sprawie było to tym bardziej uzasadnione, że inspektorzy Biura Kontroli na Miejscu L. OR ARiMR pierwotnie zakwalifikowali do płatności grunty o łącznej powierzchni [...] ha (działka [...] - [...] ha, działka [...] - [...] ha) i dopiero po interwencji spółki (wniesieniu przez nią zastrzeżeń do ustaleń kontroli) oraz w oparciu o te same dowody kwalifikację tę zwiększyli o przeszło [...] ha do pow. [...] ha (działka [...] - [...] ha, działka [...] -[...]). To zaś nakazywało, aby do sposobu prowadzenia kontroli przez w/w inspektorów, jak
i poczynionych przez nich ustaleń, podchodzić z dużą ostrożnością (w kontekście ich prawidłowości).
Poza sporem pozostaje okoliczność, że w celu zapewnienia zweryfikowania wniosku pod względem zgodności z warunkami, na jakich przyznawana jest pomoc, oraz przestrzegania wymogów i norm istotnych dla wzajemnej zgodności, organ jest uprawniony do przeprowadzenia kontroli na miejscu. W rozpoznawanej sprawie taka kontrola została przeprowadzona w dniach [...] r. Kontrola wykazała nieprawidłowości na działkach rolnych [...] i [...], które były zgłoszone do płatności. Stwierdzono - po uwzględnieniu zastrzeżeń spółki - różnicę między powierzchnią działek deklarowanych przez stronę do płatności ([...] ha) a powierzchnią kwalifikującą się do płatności - powierzchnią stwierdzoną ([...] ha). Różnica powierzchni wyniosła [...] ha. Wyniki kontroli utrwalono w sprawozdaniu oraz dokumentacji fotograficznej załączonej do sprawozdania. Po przeprowadzonej kontroli do płatności na działce rolnej oznaczonej literą [...] zakwalifikowano jedynie [...] ha, a na działce rolnej oznaczonej literą [...] [...] ha. Z akt sprawy wynika, że w postępowaniu administracyjnym oraz w postępowaniu sądowoadministracyjnym spółka konsekwentnie podnosiła, że ustalenia poczynione przez kontrolerów oraz załączone do sprawozdania fotografie nie odzwierciedlają rzeczywistego stanu rzeczy istniejącego na gruncie w chwili dokonywania kontroli, bowiem dotyczą one niewielkiej części kontrolowanych działek rolnych oznaczonych literami [...] i [...], przy czym uwagi te dotyczyły w szczególności działki rolnej oznaczonej literą [...], którą spółka deklarowała do płatności w wymiarze [...] ha. W tym kontekście strona podnosiła wątpliwości dotyczące odzwierciedlenia przez fotografie, na których opierał się organ, gruntów faktycznie zadeklarowanych przez nią we wniosku. Brak jest natomiast w zaskarżonej decyzji wyczerpującego rozważenia przez organ tej kwestii i ustosunkowania się do powyższych zarzutów. Podkreślić należy, że - akcentując znaczenie dowodowe dokumentacji z kontroli na miejscu - organy rolne w pełni zaakceptowały wynikające z raportu z czynności kontrolnych ustalenia inspektorów Biura Kontroli na Miejscu L. OR ARiMR
i oparły się wyłącznie na zebranym przez nie materiale dowodowym. Przypominając, że jakkolwiek zgodnie z art. 3 u st.3 ustawy o płatnościach, ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne, to jednak nie można tracić z pola widzenia, że - w myśl art. 75 § 1 K.p.a. - jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Zdaniem Sądu, organy rolne w sposób niewystarczający rozpatrzyły - przedstawiony przez stronę - dowód z dokumentacji przyrodniczo-ornitologicznej, sporządzonej przez eksperta A. C., opracowanej na podstawie jego osobistych obserwacji i oględzin należących do strony działek, przeprowadzonych
w dniach [...],[...],[...] oraz [...] r., a więc wcześniej niż kontrola na miejscu ([...] r.). I tak, spółka niezmiennie twierdziła, że ustalenia kontroli na miejscu dotyczyły zasadniczo tych z posiadanych przez nią gruntów w rozmiarze ponad [...] ha, które nie były zadeklarowane do płatności w [...] r., jako "zaniedbane" (były to tereny
z niedrożnymi rowami, zarośnięte samosiejkami, na których aktywność wykazywały
w sposób istotny bobry). Dowodziła, że deklarowany obszar [...] ha znajduje się
w głębi (wewnątrz) działek gruntu, gdy tymczasem kontrolujący ocenili i sfotografowali działki skrajne (faktycznie zaniedbane i niezgłoszone do płatności). Powyższe pokazuje, że przesłuchanie - w charakterze świadka - eksperta A. C., który osobiście (bezpośrednio) lustrował sporne działki (sporządził fotografie, które sugerują, że pozostawały one w dobrej kulturze rolnej i potwierdzają istnienie licznych łąk) mogło przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, pomimo że gromadzona przez niego dokumentacja służyła innym celom oraz była sporządzona
w okresie poprzedzającym kontrolą inspektorów ARiMR. Mało prawdopodobne jest bowiem, że w okresie kilku miesięcy widniejące na w/w fotografiach łąki zostały zadrzewione (znacznie zakrzaczone). W zaskarżonej decyzji organu II instancji (a wcześniej organu I instancji) brak jest jakiejkolwiek analizy zdjęć w/w eksperta. Brak jest ich porównania ze zdjęciami wykonanymi w trakcie kontroli ARiMR i to pomimo konkretnych okoliczności wskazanych przez skarżącą. Czynności prowadzone z udziałem eksperta A. C. winny zmierzać do ustalenia stanu spornych działek (w znaczeniu utrzymania ich w dobrej kulturze rolnej) oraz wyjaśnienia, czy - podczas wykonywania przez niego dokumentacji przyrodniczo-ornitologicznej w gospodarstwie spółki - dokonywany był pomiar działek rolnych objętych kontrolą, jeśli tak, to jakimi metodami i czy dysponuje on dokumentami potwierdzającymi wyniki tychże pomiarów, tj. szkicami pomiaru, współrzędnymi itp. Zdaniem Sądu, celem ustalenia, które z posiadanych przez spółkę działek zostały faktycznie zgłoszone do płatności (jaki był ich stan) i czy w ramach kontroli na miejscu zlustrowano te właśnie działki (czy może były to inne działki - wchodzące
w skład pozostałego posiadanego przez spółkę areału i nie zgłoszone do płatności) należało poza tym dogłębnie ocenić - przedłożone przez spółkę w postępowaniu administracyjnym i powołane w skardze - dokumenty w postaci umów (map, pomiarów, zdjęć...), których przedmiotem było - zdaniem spółki - wykonanie usług koszenia
i oczyszczenia gruntów zgłoszonych do płatności oraz ewentualnie przesłuchać -
w charakterze świadka - osoby wskazane przez stronę na okoliczność utrzymania gruntów w dobrej kulturze rolnej, zakresu, miejsca i czasu wykonanych prac; stanu gruntów, na których realizowane były prace; występowania znacznego obszaru łąk itp. Skoro w/w dowody podają w wątpliwość ustalenia inspektorów ARiMR, to należało je przeprowadzić.
Z uzasadnienia skarżonej decyzji wynika, że kontrola na miejscu wykazała, iż zawyżenie powierzchni uprawnionej do płatności dotyczy głównie działki rolnej [...], na której stwierdzono zadrzewienia i zakrzaczenia, co świadczy o zaprzestaniu prowadzenia działalności rolniczej. W omawianym zakresie, poza przytoczeniem brzmienia § 1 ust. 1 pkt 4 i § 4 rozporządzenia w sprawie norm minimalnych, brak jest stanowiska Dyrektora OR odnośnie stanu faktycznego niniejszej sprawy, jak i nie można ustalić, czy w tym zakresie został zebrany materiał dowodowy. Jak zwrócił uwagę NSA w powołanym wyroku o sygn. akt II GSK 2075/15, a na co również wskazuje sam organ, grunty rolne porośnięte drzewami w ilości do 50 sztuk na hektar są utrzymywane zgodnie z normami, pod warunkiem, gdy drzewa występują pojedynczo i nie wpływają na prowadzoną na tych gruntach produkcję roślinną. Nie dokonał jednak organ przełożenia powyższej regulacji na realia rozpoznawanej sprawy, mimo że uznał, iż zadrzewienie i zakrzaczenie powoduje wykluczenie
z płatności znacznej części działki rolnej oznaczonej literą [...]. Opisane uchybienia stanowią o naruszeniu w sprawie art. 75 § 1, art. 78 § 1 i art. 80 K.p.a, co w konsekwencji nie pozwala uznać, że prawidłowo zastosowano również przepisy prawa materialnego tj. art. 3 ust.1 -3 oraz art. 7 ustawy o płatnościach
W odniesieniu do pomiaru kontrolnego, dokonanego w dniu [...] r. przez geodetów, godzi się natomiast podkreślić (za organem odwoławczym) dwie okoliczności. Po pierwsze, z dokumentu tego wynika - wbrew odmiennemu twierdzeniu strony skarżącej - że dokonali oni pomiaru działek geodezyjnych a nie użytków rolnych tam się znajdujących. Po drugie, stan stwierdzony w tym dokumencie dotyczy okresu niemal o cztery miesiące późniejszego w stosunku do ustaleń dokonanych w czasie kontroli na miejscu ([...] r.). Pomiar ów (także dowód z przesłuchania geodetów) nie może być zatem miarodajny dla oceny sprawy, co trafnie podkreślono
w uzasadnieniu skarżonej decyzji.
Biorąc pod uwagę omówione naruszenia prawa, których dopuścił się Dyrektor OR, Wojewódzki Sąd Administracyjny we W., na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję w całości. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 u.p.p.s.a.
W ponownie prowadzonym postępowaniu, należy zrealizować wskazania Sądu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło