III SA/Wr 537/07
WyrokWSA we Wrocławiu2008-07-01
Skład orzekający: Bogumiła Kalinowska, Józef Kremis, Olga Białek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy celne miały podstawy do odstąpienia od ustalenia wartości celnej importowanego pojazdu na podstawie wartości transakcyjnej, gdy istniały uzasadnione wątpliwości co do autentyczności dokumentów potwierdzających pochodzenie i cenę zakupu?Ratio decidendi
Organy celne miały podstawy do odstąpienia od ustalenia wartości celnej importowanego pojazdu na podstawie wartości transakcyjnej, ponieważ istniały uzasadnione wątpliwości co do autentyczności dokumentów potwierdzających pochodzenie i cenę zakupu, wynikające z ustaleń szwajcarskich władz celnych o nieistnieniu firmy wystawiającej rachunek. W takiej sytuacji, po wyczerpaniu innych metod, dopuszczalne jest zastosowanie metody "ostatniej szansy" do ustalenia wartości celnej.Stan faktyczny
Skarżąca importowała używany samochód osobowy ze Szwajcarii, deklarując preferencyjne pochodzenie towaru na podstawie rachunku wystawionego przez firmę A. Organy celne wszczęły postępowanie weryfikujące, gdyż szwajcarska administracja celna poinformowała o nieistnieniu firmy A. Wartość pojazdu została ustalona przez biegłego, a następnie organy celne określiły należności celne i podatkowe. Skarżąca kwestionowała te decyzje, podnosząc m.in. że nie miała świadomości nieprawidłowości dokumentów i że firma A. istniała w momencie zakupu. Skarga została oddalona.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia NSA Józef Kremis Asesor WSA Olga Białek Protokolant: Renata Sawińska po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 1 lipca 2008 r. sprawy ze skargi C M M na decyzję D I C we W z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie określenia należności wynikających z długu celnego, określenia podatku akcyzowego i VAT z tytułu importu towaru I. oddala skargę; II. przyznaje pełnomocnikowi skarżącej adw. Ma W od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, tytułem zwrotu poniesionych kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, kwotę... zł (słownie: ...zł) w tym [...] zł podatku VAT.
W dniu [...] C. M. M. (dalej skarżąca) zgłosiła do procedury dopuszczenia do obrotu na terytorium Wspólnoty, na podstawie SAD nr [...], sprowadzony ze Szwajcarii używany samochód osobowy marki "M. B. ", wyprodukowany w roku 1993 r. o pojemności silnika 4196 cm3. Do zgłoszenia celnego skarżąca dołączyła między innymi rachunek z dnia [...] na kwotę [...] z deklaracją potwierdzającą preferencyjne pochodzenie towaru, wystawiony przez szwajcarską firmę A.
Zgłoszenie to stało się przedmiotem weryfikującego postępowania celnego
i podatkowego, wszczętego przez Naczelnika Urzędu Celnego w L. Przyczyną wszczęcia postępowania było uzyskanie, za pośrednictwem Departamentu Kontroli Celno-Akcyzowej Ministerstwa Finansów, raportu szwajcarskiej administracji celnej z dnia 1 czerwca 2006 r., informującego o wynikach śledztwa przeprowadzonego przez szwajcarską administrację celną w rezultacie, którego ustalono, że wystawca rachunku z dnia [...] (firma A. ) nie istnieje. W tej sytuacji organ I instancji powołał biegłego do opracowania opinii, co do wartości pojazdu identycznego lub podobnego, jak importowany, ale wyprodukowanego poza terytorium Wspólnoty (rynek amerykański lub kanadyjski). Wartość rynkowa przedmiotowego samochodu zastała ustalona w ocenie technicznej z dnia [...] , na kwotę [...].
W toku postępowania organ I instancji wezwał skarżącą do wypowiedzenia się w sprawie. Skarżąca oświadczyła, iż nie miała świadomości, że rachunek załączony w zgłoszeniu celnym został wystawiony z naruszeniem prawa. Złożyła wyjaśnienia dotyczące uszkodzeń innych niż opisane w dokumentach, które ujawniły się po dokonaniu odprawy celnej wskazując, że był to pojazd porysowany, wymagający lakierowania, posiadał popękane zderzaki, co ujawniło się po umyciu samochodu. Ponadto skarżąca wskazała na opinię techniczną Nr [...] z dnia [...] w której uszkodzenia i braki samochodu oszacowano na ok. 60 %. Skarżąca oświadczyła również, że wszelkie naprawy samochodu były dokonane systemem gospodarczym, a zatem nie posiada rachunków zakupu części oraz dokonanych
Sygn. akt III SA/Wr 537/07
napraw. Ponadto podniosła, ze firma A. istnieje, gdyż w dniu zakupu na placu widniał jej szyld i biuro, co uwiarygodniło rzetelność zagranicznego kontrahenta. Wskazała również, że wszczynanie postępowania celnego i podatkowego jest nieuzasadnione.
Uwzględniając wyniki przeprowadzonego postępowania Naczelnik Urzędu Celnego w L. wydał w dniu [...] decyzję Nr [...], w której w związku z wyliczeniem nowej wartości celnej orzekł o retrospektywnym zaksięgowaniu długu celnego w kwocie [...], oraz określił kwoty podatku akcyzowego oraz podatku od towarów i usług z tytułu importu.
Dyrektor Izby Celnej we W. rozpoznając odwołanie złożone przez skarżącą, decyzją z dnia [...] Nr [...] utrzymał powyższą decyzję w mocy. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy przywołał przede wszystkim art. 181a Rozporządzenia Wykonawczego do Wspólnotowego Kodeksu Celnego Rozporządzenie Komisji [EWG] Nr 2454/93 z dnia 2 lipca 1993 r. ustanawiającego przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady EWG Nr 2913/92, ( Dz. Urz. WE L 253 z dnia 11 października 1993 r.), na podstawie którego organy celne uzyskały uprawnienia do odstąpienia od ustalenia wartości celnej z zastosowaniem wartości transakcyjnej, w wypadku istnienia uzasadnionych wątpliwości co do tego, czy zadeklarowana przez zainteresowanego wartość celna stanowi całkowitą sumę zapłaconą lub należną, określoną w art. 29 Kodeksu. W ocenie Dyrektora Izby Celnej, wątpliwości, o których mowa w tym przepisie były w niniejszej sprawie jak najbardziej uzasadnione, gdyż z treści raportu szwajcarskiej administracji celnej wynika, że nieistniejąca firma nie mogła wystawić dokumentu handlowego (wraz z deklaracją pochodzenia towaru) potwierdzającego sprzedaż pojazdu. Organ II instancji zwrócił też uwagę, że przed wydaniem zakwestionowanej decyzji Naczelnik Urzędu Celnego w L. spełnił wszystkie wymagania określone art. 181 a ust. 2 Rozporządzenia. Wątpliwości nie zostały jednak usunięte w toku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego, wymaganego tym przepisem. Skoro konieczne stało się prawidłowe ustalenie wartości celnej, to należało wybrać w tym celu metodę adekwatną do przedmiotu wyceny, spośród wszystkich sposobów wyliczania wartości celnej, ujętych
Sygn. akt III SA/Wr 537/07
sekwencyjnie w przepisach Wspólnotowego Kodeksu Celnego. Dyrektor Izby Celnej wywiódł, że organ I instancji prawidłowo zastosował w sprawie ostatnią z tych metod tzw. metodę "ostatniej szansy", szczegółowo przy tym uzasadniając dlaczego wszystkie poprzedzające sposoby (metody) ustalania wartości celnej (ujęte zwłaszcza w art. 30 ust 2 lit. a, b, c, d. Wspólnotowego Kodeksu Celnego, skoro weryfikacji podlegała właśnie cena transakcyjna) muszą być wyeliminowane jako nie nadające się do ustalania wartości celnej tak specyficznego towaru, jakim jest pojazd samochodowy. Organ odwoławczy podzielił w tym zakresie stanowisko Naczelnika Urzędu Celnego podnosząc, że znajdowało ono pełne oparcie w opracowaniu, w formie studium 1.1., dokonanym przez Techniczny Komitet Ustalania Wartości Celnej WTO. W konsekwencji wartość celna importowanego pojazdu została ustalona na podstawie art. 31 ust. 1 Wspólnotowego Kodeksu Celnego tzn. na podstawie danych dostępnych we Wspólnocie, z zastosowaniem odpowiednich środków zgodnych z zasadami i ogólnymi przepisami: Porozumienia w sprawie stosowania art. VII Układu Ogólnego w sprawie Taryf Celnych i Handlu z 1994 r., - art. VII Układu Ogólnego w sprawie Taryf Celnych i Handlu z 1994 r., przepisów Działu II Rozdziału III WKC. Organ odwoławczy wyjaśnił także, iż za podstawę wyliczenia wartości celnej przyjęto wskazaną w opinii biegłego rzeczoznawcy z dnia [...] wartość rynkową tego typu samochodu, co importowany na dzień [...] (tj. na dzień zgłoszenia celnego) opiewającą na kwotę [...] zł brutto, z uwzględnieniem procentowych współczynników korygujących łącznie 45,00% (w tym m.in. braki i uszkodzenia). Organ odwoławczy uznał też za prawidłowe, w świetle wskazań zawartych w studium 1.1., pomniejszenie przez Naczelnika Urzędu Celnego wartości wyjściowej wskazanej w opinii rzeczoznawcy o: 22% podatku VAT, 65 % podatku akcyzowego, 10% stawki celnej. W konsekwencji, sam mechanizm ustalania wartości celnej metodą "ostatniej szansy" organ II instancji uznał za prawidłowy, podnosząc dodatkowo, że metodzie tej przypisać należy charakter swoistego szacowania, a wyliczenie wartości celnej powinno zbliżać się możliwie jak najbardziej do rzeczywistości, co też uczyniono w przedmiotowej sprawie. W ocenie Dyrektora Izby Celnej organ I instancji określił też prawidłową kwotę należnych podatków właściwie stosując przepisy: ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535 ze zm.)
Sygn. akt III SA/Wr 537/07
oraz ustawy z dnia 23 stycznia 2004 r. o podatku akcyzowym (Dz. U. Nr 29, poz. 257 ze zm.). Dyrektor Izby Celnej we W. wskazał ponadto, że w przedmiotowej sprawie wbrew stanowisku wyrażonemu przez skarżącą, wobec towaru prawidłowo została zastosowana stawka podatku akcyzowego w wysokości 65%, nie zaś w wysokości 13,6 %. Organ odwoławczy podniósł bowiem, że zgodnie z art. 7 ust. 2 pkt. 1 ustawy z dnia 23 stycznia 2004 r. o podatku akcyzowym (Dz.U. nr 29, poz. 257) w imporcie wyrobów akcyzowych obowiązek podatkowy powstaje z dniem powstania długu celnego w rozumieniu przepisów prawa celnego. Zastosowanie w przedmiotowej sprawie stawki akcyzy w wysokości 65% nastąpiło na podstawie przepisów obowiązujących w dniu objęcia towaru procedurą dopuszczenia do obrotu tj. § 7 ust. 2 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22 kwietnia 2004 r. w sprawie obniżenia stawek podatku akcyzowego (Dz.U. Nr 87, poz. 825 ze zm.) w związku z art. 75 ustawy z dnia 23 stycznia 2004 r. o podatku akcyzowym. Wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 18 stycznia 2007 r. w sprawie C-313/05 mającej za przedmiot wniosek o wydanie, na podstawie art. 234 WE, orzeczenia w trybie prejudycjalnym, złożony przez WSA w Warszawie, a na który powołuje się skarżąca, dotyczył natomiast podatku akcyzowego, który został nałożony na skarżącego w związku z nabyciem w Niemczech używanego pojazdu samochodowego celem jego przywiezienia do Polski. Podczas gdy – jak podkreślił organ odwoławczy - wskazany przez skarżącą wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości oraz wyrok WSA w Warszawie w sprawie Macieja Brzezińskiego (sygn. akt III SA/Wa 254/07) bezspornie odnosi się do stanu faktycznego, w którym pojazd został sprowadzony z państwa Unii w ramach wewnątrzwspólnotowego nabycia, natomiast w sprawie skarżącej został sprowadzony w ramach importu ze Szwajcarii, a zatem z terytorium niewchodzącego w skład obszaru celnego Wspólnoty.
W konsekwencji organ odwoławczy ocenił zarzut niestosowania preferencyjnej stawki celnej 0% wobec sprowadzonego pojazdu jako niezasadny. Nadto wskazał, że przyjęta procedura postępowania w odniesieniu do towarów, dla których Umowa UE - Szwajcaria przewiduje obustronne preferencje, przywożonych towarów do Wspólnoty Europejskiej ze Szwajcarii zezwala wprawdzie na zastosowanie wobec tych towarów preferencji (w postaci obniżonej stawki celnej), lecz dopiero po
Sygn. akt III SA/Wr 537/07
przedłożeniu dowodu potwierdzającego preferencyjne pochodzenie tych towarów. Zgodnie bowiem z art. 16 Protokołu nr 3, z postanowień Umowy korzystają produkty pochodzące ze Szwajcarii w imporcie do Państwa Wspólnoty Europejskiej pod warunkiem przedłożenia świadectwa przewozowego EUR 1 lub deklaracji na fakturze. Tymczasem zdaniem organu odwoławczego, skarżąca nie przedłożyła żadnego dokumentu świadczącego o pochodzeniu towaru wymaganego na podstawie postanowień wymienionej Umowy, a tym samym uniemożliwiła zastosowanie stawki preferencyjnej. Skarżąca, jak zaznaczono w uzasadnieniu decyzji, wprawdzie zadeklarowała w stosunku do towaru będącego przedmiotem importu stawkę celną obniżoną, aczkolwiek jedynie na podstawie deklaracji eksportera zamieszczonej na rachunku załączonym do zgłoszenia celnego. Jednak z uwagi na ustalenia poczynione za pośrednictwem departamentu Kontroli Celno- Akcyzowej Ministerstwa Finansów (nieistnienie bądź nieodnalezienie firmy A. wystawcy rachunku z dnia [...] należało uznać, że przedłożony przez skarżącą do zgłoszenia rachunek z dnia [...]. był niewiarygodny również w części dotyczącej deklaracji potwierdzającej pochodzenie towaru. Fakt ten dał podstawę do odebrania skarżącej prawa do korzystania przez sprowadzony pojazd z obniżonej stawki celnej. Organ odwoławczy wskazał nadto, że w trakcie trwania postępowania odwoławczego skarżąca przesłała jako "nowy dowód" w sprawie kartę pojazdu wydaną przez Konfederację Szwajcarską Wydział Komunikacji w Zurychu, "zieloną kartę" ubezpieczenia firmy Allianz Suisse oraz oświadczenia świadka z dnia [...] poświadczającego zakup samochodu w firmie A. Odnosząc się jednak do "pojawienia się w/w nowych dowodów w sprawie" organ odwoławczy podkreślił, że żaden z tych dokumentów nie uprawnia do zastosowania preferencyjnej stawki w odniesieniu do sprowadzonego samochodu. Dokumenty prawem dopuszczone, stwierdzające preferencyjne pochodzenie wyszczególnione są bowiem w art. 16 Umowy i są to wyłącznie – jak podkreślił organ II instancji – świadectwo EUR 1 oraz deklaracja na fakturze.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżąca domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji. Na poparcie skargi podniosła, że przedstawione przez nią dowody w postaci: karty pojazdu wydanej przez państwowy organ
Sygn. akt III SA/Wr 537/07
w Szwajcarii – Wydział Komunikacji w Zurychu, polisy ubezpieczeniowej firmy Allianz Suisse w Zurychu, rachunku zakupu, czterech pisemnych oświadczeń złożonych pod odpowiedzialnością karną przez czterech świadków potwierdzających zakup samochodu w Szwajcarii oraz pisma z dnia [...]r. Ldz. [...] sporządzonych przez firmę B., potwierdzających, że samochód osobowy M. B. został wyprodukowany na zamówienie rynku szwajcarskiego, dowodzą w jej ocenie w sposób niepodważalny pochodzenie i zakup pojazdu w Szwajcarii, co stanowi zarazem – jak wskazała skarżąca - podstawę do zastosowania preferencyjnej stawki celnej.
Ponadto skarżąca choć sama przyznała, że nie przedłożyła świadectwa przewozowego EUR 1, to równocześnie wskazała, że "uczyniła to w sposób niezamierzony z powodu braku wiedzy w tej materii", gdyż jako niezawodowy importer pojazdów nie wiedziała o konieczności pobierania na granicy szwajcarskiej deklaracji EUR 1, tym bardziej, że " nie zażądano od niej tegoż dokumentu na innych granicach ani też przy odprawie celnej w L.".
Odnosząc się zaś do stwierdzenia organu II instancji stanowiącego, że "eksporter firma A. nie istnieje" skarżąca podkreśliła, że słowo nie istnieje nie oznacza, że w momencie zakupu niniejsza firma rzeczywiście nie istniała. Na poparcie swojego twierdzenia skarżąca wskazała, że zakupu niniejszego samochodu dokonała w [...] w obecności czterech świadków. Ponadto samochód ten został nabyty w firmie (adres jak na rachunku) posiadającej swoje biuro, szyld. Zatem, jak podkreśliła skarżąca, nie miała ona żadnych uzasadnionych podstaw aby w niniejszym momencie sprawdzać legalność prowadzonej przez firmę działalności. Nadto nielogicznym jest – w ocenie skarżącej – że aktualnie kwestionuje się wystawiony rachunek i karze się jego adresata, który to dokonał zakupu samochodu w dobrej wierze i zapłacił publicznie działającej firmie. Tym bardziej, że – jak podkreśliła skarżąca – Komenda Miejska Policji w L. w piśmie z dnia [...] wobec braku znamion czynu zabronionego, odmówiła organom celnym wszczęcia dochodzenia w sprawie sfałszowania dokumentów kupna - sprzedaży samochodu.
Wreszcie skarżąca zarzuciła, że w świetle zapisów umowy zawartej pomiędzy EWG a Konfederacją Szwajcarską z 1972 r. oraz w świetle orzeczenia Europejskiego
Sygn. akt III SA/Wr 537/07
Trybunału Sprawiedliwości z dnia 18 stycznia 2007 r. powinna zostać zastosowana "0" stawka celna na pojazdy sprowadzane ze Szwajcarii do Polski, a stawka akcyzy winna wynosić 13,6 %, nie zaś 65%. Zatem – zdaniem skarżącej – organy celne zobowiązane są do zwrotu różnicy podatku akcyzowego pomiędzy stawką zapłaconą (65%) a należną (13,6%). Obowiązek przedstawienia niezbitych dowodów w sprawie ciąży na organach celnych.
Organ II instancji w odpowiedzi na powyższe zarzuty podtrzymał dotychczasowe stanowisko zajmowane w sprawie, podkreślając jednocześnie, iż wyliczenie wartości podatku akcyzowego oraz podatku od towarów i usług zostało w niniejszej sprawie dokonane zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył co następuje:
Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153. poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, między innymi przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej ( art.1 § 2 tej ustawy).
Zakres kontroli administracyjnej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne na co wskazuje treść art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr `153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej p.p.s.a., w tym także na decyzje wydawane przez organy celne. Kryterium legalności przewidziane w art.1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnych uchybiających prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy ( art. 145 §1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.), jak też rozstrzygnięcie dotknięte wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego ( lit. b), a także wydane bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy ( lit. c)
W pierwszej kolejności wskazać należy, że przepisy art. 3 i art. 18 Umowy zawartej pomiędzy Europejską Wspólnotą Gospodarczą a Konfederacją Szwajcarską (Dz. U. UE L z 1972 r. Nr 300, poz. 191) zwanej dalej Umową, w kontekście
Sygn. akt III SA/Wr 537/07
postanowień art. 300 ust. 7 w związku z ust. 1 Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską (dalej w treści uzasadnienia powoływany w skrócie TWE) przewidują preferencje celne, między innymi podatkowe, we wzajemnej wymianie handlowej pomiędzy obu Umawiającymi się Stronami. Artykuł 3 ustanawia zakaz wprowadzania nowych ceł przywozowych w wymianie handlowej między Wspólnotą, a Szwajcarią (ust.1) i przewiduje harmonogram stopniowego znoszenia ceł przewozowych (ust.2). Pierwszy akapit art. 18 umowy nakłada natomiast na obie Umawiające się strony powinność powstrzymania się od środków lub praktyk o wewnętrznym charakterze podatkowym, wprowadzającym bezpośrednio lub pośrednio dyskryminację między produktami jednej z umawiających się stron i podobnymi produktami pochodzącymi z obszaru drugiej Umawiającej się Strony. Najistotniejszym jednak w tej sprawie jest treść art. 2 Umowy, zgodnie z którym postanowienia Umowy są stosowanie wyłącznie do produktów pochodzących z Wspólnoty i ze Szwajcarii, przy czym określenie produkty pochodzące ma w prawie Wspólnotowym i w samej Umowie specyficzne formalno - prawne znaczenie. W rozpatrywanym przypadku chodzi o znaczenie jakie temu zwrotowi nadały Strony w Protokole 3 do Umowy dotyczącym definicji pojęcia "produkty pochodzące" i "metody współpracy administracyjnej", w szczególności zawartym w Tytule II Protokołu od art. 2 do art. 11. Nadto z uregulowań zamieszczonych w Protokole 3 wynika wprost, że produkty pochodzące ze Szwajcarii (pochodzące ze Szwajcarii w rozumieniu tego Protokołu) podlegają przy przywozie do Wspólnoty i do Szwajcarii postanowieniom Umowy pod warunkiem przedłożenia stosownego świadectwa przewozowego - dowodu pochodzenia (określonego jako EUR 1 lub w przypadkach określonych w art. 22, deklaracji, której tekst jest zamieszczony w załączniku IV, złożonej przez eksportera na fakturze specyfikacji wysyłkowej lub innym dokumencie, który opisuje produkty, o których mowa, w sposób wystarczający do ich identyfikacji). Powyższe dowody pochodzenia są wystawiane wyłącznie na pisemny wniosek eksportera przez organy celne kraju wywozu i są sporządzane na przewidzianych do tego celu formularzach, nadto zachowują ważność tylko przez cztery miesiące od daty wystawienia w kraju wywozu i w tym okresie muszą być przedłożone organom celnym kraju przywozu. Z powyższego uregulowania jednoznacznie wynika daleko posunięty formalizm, którego zachowanie umożliwia dopiero skorzystanie przez eksporterów (a przy okazji
Sygn. akt III SA/Wr 537/07
również przez importerów) z preferencji celnych i podatkowych przewidzianych w Umowie, o których wcześniej była mowa.
Reasumując niniejsze, bezspornie należy przyjąć, że pojęcie "produkty pochodzące" w rozumieniu Protokołu 3 do Umowy nie jest równoznaczne z tak samo brzmiącym pojęciem w języku potocznym, lecz musi spełniać wymogi określone w Tytule II Protokołu nr 3 "Definicja pojęcia produkty pochodzące" oraz niezbędne jest wylegitymowanie się przewidzianym przez Umowę dowodem pochodzenia.
Przedkładając powyższe rozważania do rozpatrywanej sprawy trzeba stwierdzić, iż skarżąca w rzeczywistości nie przedstawiła żadnego dokumentu, w świetle którego sporny pojazd mógłby być zaliczony jako produkt pochodzący ze Szwajcarii w rozumieniu Protokołu 3. Oczywiste konsekwencje braku potwierdzenia, że sporny samochód może być zaliczany do "produktów pochodzących" ze Szwajcarii lub Wspólnoty, w podanym wyżej rozumieniu, są daleko idące. Bezpośrednim skutkiem jest niedopuszczalność stosowania w rozpoznawanym przypadku postanowień Umowy zawartej pomiędzy Europejską Wspólnotą Gospodarczą a Konfederacją Szwajcarską ze względu na brzmienie wcześniej powoływanego art. 2 Umowy, a to z kolei wyklucza możliwość skorzystania z preferencji celnych i podatkowych przewidywanych w art. 3 i 18 Umowy.
Nadto podkreślenia wymaga, że Protokół 3 który dotyczy, co było już przedmiotem wcześniejszych rozważań, definicji pojęcia "produkty pochodzące" oraz metod współpracy administracyjnej, odnosi się też do kwestii rodzajów dowodów pochodzenia uprawniających do korzystania z preferencji celnych w ramach wymiany handlowej między Szwajcarią, a krajami Wspólnoty Europejskiej w treści art. 16 ust 1. Jak wcześniej wspomniano, w dniu dokonania zgłoszenia przez skarżącą dowodami pochodzenia towarów były jedynie przedstawione w zamkniętym katalogu art. 16 ust. 1 Protokołu 3 - świadectwo przewozowe EUR 1 i deklaracja na fakturze sporządzona przez eksperta na fakturze, specyfikacji wysyłkowej lub innym dokumencie handlowym opisującym dane produkty w sposób wystarczający do ich identyfikacji. Wskazany katalog nie wymienia zatem żadnych innych środków dowodowych, w tym dokumentów wskazanych przez skarżącą, które w jej ocenie stanowią dowód preferencyjnego pochodzenia towaru.
Sygn. akt III SA/Wr 537/07
Z podniesionych wyżej względów dokumenty w postaci karty pojazdu wydanej przez Konfederację Szwajcarską Wydział Komunikacji w Zurychu, "zielonej karty" ubezpieczenia firmy Allianz Suisse oraz oświadczenia świadka z dnia [...]zakupu samochodu w firmie A. pisma z dnia [...] . Ldz. [...] firmy B..- nie uprawniają do uznania towaru za pochodzący w rozumieniu ustaleń Protokołu 3 do Umowy, a tym bardziej nie umożliwiają skorzystania z preferencji przewidzianych Umową. Należy wskazać, iż Protokół 3 zawsze w swojej treści, mimo wielokrotnych zmian, odnosił się do definicji pojęcia produkt pochodzący oraz metod współpracy administracyjnej, a skarżąca nigdy nie przedstawiła żadnego z wymaganych w tym Protokole dokumentów, które stanowiłyby dowód na pochodzenie spornego samochodu ze Szwajcarii. Słusznie zatem organy celne przyjęły, że choć nie kwestionują faktu dokonania przez skarżącą transakcji kupna – sprzedaży spornego pojazdu, lecz zachodzi brak prawnej możliwości uznania importowanego towaru za pochodzący w rozumieniu ustaleń Protokołu Nr 3 do Umowy z 1972 r., a tym samym do skorzystania z preferencji wynikających z Umowy, wobec niespełnienia przewidzianych wymogów formalnych.
Dywagacje zaś strony skarżącej w omawianym kontekście co do wspólnotowego pochodzenia towaru na podstawie przedłożonych przez nią dokumentów i oświadczeń są bezprzedmiotowe, a to także wobec bezsprzecznego brzmienia art. 33 Protokołu nr 3, normującego weryfikację dowodów pochodzenia, który w ustępach 5 i 6 stanowi, że cyt. : "Organy celne wnioskujące o weryfikację są informowane o jej wynikach najszybciej jak to możliwe. Wyniki te jasno wskazują, czy dokumenty są autentyczne oraz czy dane produkty można uznać za pochodzące ze Wspólnoty, ze Szwajcarii lub z jednego z krajów wymienionych w art. 3 i 4, oraz czy spełniają one pozostałe wymogi niniejszego protokołu. Jeżeli w przypadkach, co do których istnieją uzasadnione wątpliwości, brak jest odpowiedzi w ciągu dziesięciu miesięcy od złożenia wniosku o przeprowadzenie weryfikacji lub jeżeli odpowiedź nie zawiera wystarczających informacji, na podstawie których można ocenić autentyczność danych dokumentów lub rzeczywiste pochodzenie produktów, wnioskujące organy celne odmawiają, jeżeli nie zaistnieją wyjątkowe okoliczności, wszelkich preferencji".
Sygn. akt III SA/Wr 537/07
A zatem z brzmienia ustępu 6 in fine wywieść należy, że nawet w wypadku milczenia władz szwajcarskich w określonym terminie dziewięciu miesięcy lub wprawdzie udzielenia odpowiedzi, ale nie dość wyczerpującej, w zakresie badania autentyczności dokumentów oraz pochodzenia, skutki prawne byłyby i tak niekorzystne dla importera. Bez wątpienia zaś w niniejszej sprawie – z uwagi na ustalone przez organy okoliczności faktyczne związane z nabyciem importowanego pojazdu – nie sposób dopatrzyć się jakichkolwiek względów usprawiedliwiających odstępstwo od wyrażonej generalnej zasady odmowy w tego rodzaju przypadkach wszelkich preferencji przewidzianych Umową i Protokołem nr 3. Godzi się podkreślić, iż jak wynika niezbicie z dokumentacji w aktach sprawy, organy przesłały załączony do zgłoszenia celnego rachunek władzom szwajcarskim i był on przedmiotem dokonywanej weryfikacji, w zakresie wiarygodności autentyczności formalnej i materialnej, a zatem co do wszystkich istotnych elementów podmiotowych i przedmiotowych, to znaczy przede wszystkim odnośnie rzeczywistego ustalenia osoby (firmy) sprzedającego i kupującego oraz przedmiotu i ceny transakcji sprzedaży. Za pomocą środków dowodowych powoływanych przez skarżącą nie można więc podważyć ustaleń szwajcarskich władz celnych co do bytu prawnego kontrahenta skarżącej, z których jasno wynika, że firma A. nie istnieje, nie dała się w ogóle odnaleźć, tym samym deklaracja tej firmy jako eksportera na załączonym do zgłoszenia celnego rachunku nie ma żadnej mocy jako dowód pochodzenia i nie wywiera skutku, zaś wbrew twierdzeniom skargi konsekwencje zawierania transakcji handlowych obciążają strony takiej umowy.
W tej sytuacji nie ma również istotnego znaczenia powoływanie się skarżącej na orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 18 stycznia 2007 r. wydanego w sprawie C-313/05 (Maciej Brzeziński przeciwko Dyrektorowi Izby Celnej w Warszawie), nawet przy założeniu, że przepis art. 18 Umowy dotyczy materii zbliżonej do uregulowania przyjętego w art. 90 TWE. Skoro bowiem organy celne w rozpoznawanej sprawie nie miały obowiązku uwzględniania (w świetle dotychczasowej argumentacji) unormowań Umowy z 1972 r., to oczywiste jest, że określone w niej zasady nie mogły wiązać na podstawie art. 300 ust. 7 TWE. W sprawie nie miało też zastosowania orzeczenie wstępne ETS z dnia 18 stycznia
Sygn. akt III SA/Wr 537/07
2007 r. ponieważ dotyczyło ono równego traktowania samochodów używanych (w zakresie podatku akcyzowego) w wymianie handlowej wewnątrz Wspólnoty.
Sąd nie dopatrzył się także innych naruszeń, zarzucanych organom celnym przez skarżącą. Istotę sporu w rozpoznawanej sprawie stanowiło prawidłowe ustalenie wartości celnej samochodu sprowadzonego przez stronę ze Szwajcarii. Zasadą jest stosownie do art. 29 ust. 1 Rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz.U.UE L 302 z dnia 19 października 1992 r. ze zm.), że wartością celną przywożonych towarów jest wartość transakcyjna, to znaczy cena faktycznie zapłacona lub należna za towary, ustalana z ewentualnym uwzględnieniem art. 32 i 33 tegoż Kodeksu. Jednakże art. 181a ust. 1 rozporządzenia Komisji (EWG) Nr 2454/93 z dnia 2 lipca 1993r. ustanawiającego przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz.U. UE L 253 z dnia 11 października 1993r.), określanego dalej skrótowo jako rozporządzenie, przewiduje odstępstwo od tej zasady. W myśl art. 181a ust. 1 rozporządzenia, jeżeli organy celne, zgodnie z procedurą opisaną w ust. 2 tego artykułu, mają uzasadnione wątpliwości, że zadeklarowana wartość celna stanowi całkowitą faktycznie zapłaconą lub należną sumę określoną w art. 29 Wspólnotowego Kodeksu Celnego to nie muszą ustalać wartości celnej importowanych towarów z zastosowaniem wartości transakcyjnej. Zgodnie zaś z treścią ust. 2, w przypadku wątpliwości, o których mowa w ust. 1, organy celne mogą żądać zgodnie z art. 178 ust. 4 przedstawienia uzupełniających informacji. Jeżeli pomimo tego wątpliwości nie zostaną usunięte, organ prowadzący postępowanie powinien przedstawić je na piśmie osobie zainteresowanej na jej żądanie umożliwiając jej przedstawienie własnego stanowiska, przed podjęciem decyzji w sprawie.
W ocenie składu orzekającego, organy celne zachowały wszystkie przesłanki umożliwiające odstąpienie od określenia wartości celnej spornego pojazdu wyłącznie na poziomie wartości transakcyjnej, określone w art. 181a rozporządzenia. Za uzasadnione (pierwsza przesłanka) należy uznać powzięte w toku kontroli postimportowej wątpliwości co do autentyczności i rzetelności załączonej do zgłoszenia celnego dokumentacji, która miała potwierdzać fakt nabycia w Szwajcarii,
Sygn. akt III SA/Wr 537/07
za określoną kwotę, samochodu, którego wartość celna stanowi przedmiot sporu w niniejszej sprawie. Wątpliwości te dotyczyły bowiem większej liczby przypadków (a nie tylko rozpoznawanej sprawy) i różnych firm występujących w roli zbywców samochodów i potwierdzających wspomniane dane także - jak to wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji – pochodzenie towaru. Zakres wątpliwości (przynajmniej podmiotowych) obrazuje znajdująca się w dokumentacji sprawy korespondencja między organami polskimi (w tym celnymi), a uprawnionymi organami szwajcarskiej administracji celnej. Ponadto znaczna część wspomnianych przypadków była już rozpatrywana przez tutejszy Wojewódzki Sąd Administracyjny i znalazła swój wyraz w orzeczeniach wydanych przez ten Sąd (wyrok III S.A./Wr 687/06 z dnia 29 marca 2006 r., III S.A./Wr 688/06 z dnia 29 marca 2007 r., III SA/Wr 385/07 z dnia 18 grudnia 2007 r., III S.A./Wr 308/07 z dnia 29 stycznia 2008 r.)
Kolejnym zgodnym z dyspozycją zawartą w treści art. 181 a rozporządzenia krokiem było dokonanie weryfikacji dokumentacji nasuwającej wątpliwości. Organy celne słusznie uznały, że wypełnienie obowiązków wynikających z wszechstronnego zgromadzenia i przeanalizowania wszystkich okoliczności sprawy wymaga pozyskania wiadomości od władz szwajcarskich. Z tego powodu zwróciły się do nich we właściwym trybie (na podstawie Protokołu dodatkowego z dnia 9 czerwca 1997 r. do umowy o wolnym handlu pomiędzy Szwajcarią i Unią Europejską) i uzyskały informacje stanowiące dowody w tej sprawie. W raporcie administracji celnej w odniesieniu do przedsiębiorstwa o nazwie A. (pismo z dnia [...] nr [...]) kontrahenta skarżącej (zgodnie z dokumentacją dołączoną do zgłoszenia celnego), organy szwajcarskie wyjaśniły, iż firma ta nie istnieje bądź nie dała się odnaleźć z uszczegółowieniem, że w przypadku gdy jakaś firma jest nie do odnalezienia, oznacza to, że nie stwierdzono, aby taka firma kiedykolwiek istniała, zarówno w bazach danych, a także pod wskazanym adresem. Wobec informacji tej treści uzyskanych ze źródeł możliwie najbardziej kompetentnych, polskie organy celne miały pełne prawo przyjąć, iż przeprowadzone postępowanie wyjaśniające nie usunęło wątpliwości o których mowa w art. 181 a rozporządzenia wykonawczego. Wobec faktu, że władze szwajcarskie nie były w stanie potwierdzić istnienia na ich rynku firmy zbywcy figurującego w dokumentach dotyczących transakcji, na
Sygn. akt III SA/Wr 537/07
podstawie której sprowadzony został sporny pojazd w pełni uzasadnionym i logicznym był wniosek, że także kwota zakupu przedstawiona w dokumentacji, której wiarygodność została skutecznie podważona nie odzwierciedla rzeczywistej ceny (wartości) transakcyjnej.
W konsekwencji powyższego, co wymaga ponownego podkreślenia, słusznie organy celne przyjęły, że przedłożony do zgłoszenia celnego rachunek zakupu należało uznać za niewiarygodny również w części dotyczącej deklaracji potwierdzającej pochodzenie towaru. Fakt ten natomiast stanowił uzasadnioną podstawę do odebrania skarżącej – wbrew jej twierdzeniom – prawa do korzystania przez sprowadzony pojazd z obniżonej stawki celnej.
Nadto należy z całą stanowczością stwierdzić, że w niniejszej sprawie istniały podstawy do odstąpienia od deklarowanej przez skarżącą wartości transakcyjnej jako wartości celnej i wykorzystania do jej prawidłowego ustalenia zastępczych metod, o których mowa w art. 30 i 31 Wspólnotowego Kodeksu Celnego. Nie mogło budzić wątpliwości, iż metody przewidziane w obu przepisach nieprzypadkowo zamieszczone zostały w tej kolejności. Zgodnie bowiem z treścią art. 30 ust. 1 Wspólnotowego Kodeksu Celnego, jeżeli wartość celna nie może być ustalona na podstawie art. 29 tego kodeksu, ustala się ją stosując zasadniczo kolejność przewidzianą w ust. 2 lit. "a", "b", "c", i "d". Jeżeli natomiast i w ten sposób nie można ustalić wartości celnej, w rachubę wchodzi tzw. metoda "ostatniej szansy", regulowana przepisem art. 31 Wspólnotowego Kodeksu Celnego.
Według art. 30 ust. 2, wartością celną ustalaną na podstawie tego przepisu jest:
a. wartość transakcyjna identycznych towarów sprzedanych w celu wywozu do Wspólnoty i wywiezionych w tym samym lub zbliżonym czasie co towary, dla których ustalana jest wartość celna;
b. wartość transakcyjna podobnych towarów sprzedanych w celu wywozu do Wspólnoty i wywiezionych w tym samym lub zbliżonym czasie co towary, dla których ustalana jest wartość celna;
c. wartość oparta na cenie jednostkowej, po jakiej towary przywożone lub towary identyczne bądź podobne sprzedawane są we Wspólnocie w największych zbiorczych ilościach osobom niepowiązanym ze sprzedawcami;
d. wartość kalkulowana (która jest sumą trzech elementów wymienionych w dalszej części tego przepisu).
Zgodnie z treścią art. 30 ust. 3 Wspólnotowego Kodeksu Celnego, dodatkowe warunki i reguły stosowania ust. 2 tego Kodeksu określane są zgodnie z procedurą Komitetu (chodzi o Techniczny Komitet Ustalania Wartości Celnej WTO). Zdaniem Sądu biorąc pod uwagę postanowienia art. 30 Wspólnotowego Komitetu Celnego oraz wyjaśnienia Technicznego Komitetu Ustalania Wartości Celnej określone w studium 1.1 "Postępowanie wobec używanych pojazdów samochodowych", organy celne właściwie przyjęły, iż żadna z metod wskazanych w ustępie 2 art. 30 Wspólnotowego Kodeksu Celnego nie może zostać zastosowana w rozpoznawanym przypadku. W szczególności organy celne trafnie uznały, że zastosowanie metod ustalania wartości w oparciu o wartość transakcyjną towarów identycznych lub podobnych (art. 30 ust 2 lit "a" i "b" Wspólnotowego Kodeksu Celnego) sprzedanych w celu wywozu do Wspólnoty i wywiezionych w tym samym czasie lub zbliżonym czasie, co towary dla których ustalana jest wartość celna jest niczym nie uzasadnione. Niemożliwe jest bowiem znalezienie pojazdów samochodowych o identycznym lub podobnym stopniu zużycia. Nawet samochody podobnie użytkowane z podobnym przebiegiem mają różny stopień zużycia, co dodatkowo przemawia za odrzuceniem tych metod jako właściwych do ustalania wartości pojazdów używanych. Właściwie organy celne przyjęły, iż kolejna metoda ceny jednostkowej towarów identycznych lub podobnych (Art. 30 ust 2 c Wspólnotowego Kodeksu Celnego) może znaleźć zastosowanie wyłącznie w przypadku importu dla celów handlowych. Dotyczy bowiem towarów masowych sprzedawanych we Wspólnocie w największych ilościach i stanie w jakim są towary dla których ustalana jest wartość celna. Prawidłowo też organy celne przyjęły, iż Techniczny Komitet Ustalania Wartości Celnej WCO wypowiedział się również przeciwko ustalaniu wartości celnej używanych pojazdów samochodowych w oparciu o metodę wartości kalkulowanej. Metoda ta ( art. 30 ust 2 lit "d" Wspólnotowego Kodeksu Celnego) może mieć zastosowanie do tych towarów, które są wytwarzane w stanie, w którym zostały zgłoszone do odprawy celnej i dlatego zwykle nie jest możliwe zastosowanie tej metody w sytuacji importu towarów używanych, skoro w takim stanie nie są one wytwarzane. W konsekwencji należy również podzielić stanowiska organów celnych
obu instancji o potrzebie wykorzystania w sprawie tzw. metody "ostatniej szansy", której zasady zostały określone w art. 31 Wspólnotowego Kodeksu Celnego. Wartość celna jest wówczas ustalana na podstawie danych dostępnych we Wspólnocie, z zastosowaniem odpowiednich środków zgodnych z zasadami i ogólnymi przepisami:
- porozumienia w sprawie stosowania art. VII Układu ogólnego w sprawie Taryf Celnych i Handlu z 1994r.,
- artykułu VII Układu Ogólnego w sprawie Taryf Celnych i Handlu z 1994r.,
- przepisów niniejszego rozdziału (art. 31 ust. 1).
W ustępie 2 tego artykułu wskazano przy tym kryteria niedozwolone przy posługiwaniu się metodą " ostatniej szansy", a wśród nich ceny towarów na rynku wewnętrznym kraju wywozu. Z tego powodu dostępne dane internetowe organów celnych dotyczące rynku szwajcarskiego, na które skarżący powołał się nie mogły być wykorzystane. Biorąc pod uwagę ostatnie wyłączenie należało podzielić stanowisko organów celnych, które zleciły rzeczoznawcy opracowanie stosownej opinii, uwzględniając dostępne dane oraz (co zasługuje na uwzględnienie) konkretny stan techniczny wycenianego samochodu, istniejący w chwili sprowadzenia go do Polski, czyli na obszar Wspólnoty. Nadto wskazania wymaga okoliczność, że choć biegły wykorzystał dane dotyczące podobnych pojazdów samochodowych to nie istniała możliwość zastosowania metody wymienionej w art. 30 ust. 2 lit "b" Wspólnotowego Kodeksu Celnego w miejsce metody "ostatniej szansy". Zgodnie bowiem z brzmieniem art. 30 ust 2 lit. "b" Wspólnotowego Kodeksu Celnego, wartość celna ustalana wskazaną tam metodą odpowiada wprost "wartości transakcyjnej podobnych towarów". Ta ostatnia wartość (transakcyjna podobnych towarów) jest natomiast jedynie daną wyjściową, nie jedyną na podstawie której następuje dopiero ustalanie wartości celnej w metodzie "ostatniej szansy". Różnicy dowodzi także opinia opracowana przez rzeczoznawcę dla potrzeb niniejszej sprawy, w której (na co zwrócono uwagę w uzasadnieniach decyzji obu organów celnych), biegły dokonał licznych odliczeń (z tytułu stanu pojazdu) od ceny bazowej, ustalonej na podstawie dostępnych danych. Otrzymaną w ten sposób kwotę pomniejszono dodatkowo o 22 % ( podatek VAT), o 65 % (podatek akcyzowy), o 10 % (stawka celna). W tej
sytuacji należało uznać za prawidłowy ostateczny sposób wyliczenia wartości celnej spornego pojazdu samochodowego.
Nie sposób również zgodzić się z twierdzeniem skarżącej, że istotnym w sprawie jest fakt odmowy wszczęcia dochodzenia w przedmiocie sfałszowania dokumentu kupna samochodu przez Komendę Miejską Policji, bowiem – co też słusznie zauważył organ II instancji, postępowanie administracyjne jest postępowaniem niezależnym od innych postępowań, w tym postępowań karno – skarbowych. Zgodnie bowiem z art. 11 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd administracyjny jest związany jedynie ustaleniami prawomocnego skazującego wyroku wydanego w postępowaniu karnym, a przepis ten nie może być interpretowany rozszerzająco, co oznacza, że innego rodzaju orzeczenia nie wiążą sądu. Adresatami tej normy stają się zatem pośrednio organy administracji publicznej, które samodzielnie czynią w sprawie ustalenia faktyczne.
Podobnie zarzut skarżącej jakoby w związku z zasadą "domniemania niewinności" to na organach celnych ciążył obowiązek przedstawienia niezbitych dowodów w sprawie - nie może być uwzględniony. Po pierwsze bowiem, organy celne obu instancji oparły się na wszechstronnie zebranym, kompletnym materiale dowodowym, a po drugie - w uzasadnieniach swych decyzji bardzo szeroko i precyzyjnie uzasadniły przyjęte stanowisko w sprawie wskazując fakty, które uznały za udowodnione oraz wyjaśniając przyczyny, dla których innym dowodom odmówiły wiarygodności. W konsekwencji, w ocenie Sądu, postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie prowadzone było w sposób praworządny z poszanowaniem praw strony i czynnym jej udziałem. Organy uzasadniły motywy rozstrzygnięcia odwołując się do konkretnych ustaleń faktycznych mających oparcie w zgromadzonych w sprawie dowodach. Zarówno ustalenia faktyczne jak i dokonana przez organy subsumcja norm prawa do tych ustaleń odpowiadają prawu i nie naruszają granic swobodnej oceny dowodów.
W tym stanie rzeczy, stwierdzając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, Sąd na podstawie art. 151 Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę jako nieuzasadnioną oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło