III SA/Wr 767/17

WyrokWSA we Wrocławiu2018-01-09

Skład orzekający: Sędzia NSA, Sędzia WSA Anna Moskała, Magdalena Jankowska – Szostak (sprawozdawca), Sędzia WSA Maciej Guziński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia jest zasadna, jeśli przedsiębiorca uzyskał zaświadczenie dzień po kontroli?
Ratio decidendi
Kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia jest zasadna, nawet jeśli przedsiębiorca uzyskał je dzień po kontroli. Obowiązek posiadania zaświadczenia wynika z ustawy i dotyczy momentu wykonywania przewozu. Fakt późniejszego uzyskania dokumentu nie zwalnia z odpowiedzialności za naruszenie przepisów w dacie kontroli. Organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały właściwe przepisy prawa materialnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę M. M. za wykonywanie krajowego przewozu drogowego na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia. Kontrola drogowa wykazała, że kierowca nie posiadał wymaganego dokumentu. Przedsiębiorca uzyskał zaświadczenie dzień po kontroli, argumentując, że było to przeoczenie. Organy administracji nałożyły karę pieniężną, a Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Przedsiębiorca zaskarżył decyzję do sądu, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędne niezastosowanie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Sędziowie Sędzia WSA Anna Moskała, Magdalena Jankowska – Szostak (sprawozdawca), Sędzia WSA Maciej Guziński, Protokolant specjalista Monika Tarasiewicz, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 9 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi M. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] 2017 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę w całości. Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez M. M. (zwanego dalej skarżącym) od decyzji D. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości [...] zł za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia – utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ drugiej instancji wyjaśnił, że powyższe naruszenie zostało ujawnione podczas kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu [...] kwietnia 2017 r. o godzinie [...] w S. na ul. [...] pojazdu [...] marki [...] o nr rej. [...], którym kierował R. P. na rzecz przedsiębiorcy M. M. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "A" M. M. Organ odwoławczy wskazał, że w trakcie kontroli ustalono, że pojazdem wykonywany był krajowy przewóz drogowy na potrzeby własne [...]. Kierowca nie posiadał w pojeździe i nie okazał do kontroli żadnego dokumentu uprawniającego do wykonywania przewozów drogowych (tj. wypisu z zaświadczenia na przewozy drogowe rzeczy na potrzeby własne, wypisu z licencji na wykonywanie transportu drogowego, wypisu z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego). Kierowca zeznał, że w żaden ze wskazanych dokumentów nie został wyposażony przez pracodawcę. Kontrola drogowa została udokumentowana protokołem z dnia [...] kwietnia 2017 r. Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego organ pierwszoinstancyjny, wydał decyzję nr [...] o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości [...] zł za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia. Utrzymując to rozstrzygnięcie w mocy, organ odwoławczy przywołał treść przepisów ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2016 r. poz. 1907 ze zm., dalej w skrócie u.t.d.) stanowiących podstawę dla rozstrzygnięcia tej sprawy: art. 4 ust. 4, art. 33 ust. 1, art. 92a ust. 1, ust. 6, załącznik nr 3 lp. 1.3. Organ odwoławczy przytoczył zasady wykonywania przewozu drogowego na potrzeby własne i podkreślił, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozostawia żadnych wątpliwości, że kontrolowany przewóz, był przewozem na potrzeby własne w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, ponieważ przewóz ten miał charakter niezarobkowy, pomocniczy w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej przedsiębiorcy. Ponadto, kontrolowany pojazd był kierowany przez pracownika skarżącego, R. P. Fakty te potwierdza protokół przesłuchania świadka. Organ wyjaśnił, że przedsiębiorca legitymował się tytułem prawnym do dysponowania wskazanym pojazdem, na co wskazuje kserokopia dowodu rejestracyjnego zamieszczona w aktach sprawy (strona numer 6), a rzeczy przewożone kontrolowanym pojazdem, były transportowane celem wykorzystania ich w ramach prowadzonej działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę, co wynika z zeznania kierowcy ujętego w protokole przesłuchania świadka, będącym integralną częścią zgromadzonego materiału dowodowego. Następnie organ wskazał, że w sprawie przeprowadzone postępowanie dowodowe jednoznacznie wykazało, że w momencie kontroli przedsiębiorca nie posiadał zaświadczenia uprawniającego do wykonywania przewozów drogowych rzeczy na potrzeby własne. Organ drugiej instancji przypomniał, że pismami z [...] kwietnia 2017 roku D. Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego zwrócił się z zapytaniem do Starostwa Powiatowego w S. oraz Głównego Inspektora Transportu Drogowego, czy przedsiębiorca M. M. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą "A" M. M., posiadał zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy lub zaświadczenie na wykonywanie przewozów drogowych rzeczy na potrzeby własne. Zgodnie z uzyskanymi odpowiedziami od wyżej wymienionych organów administracji publicznej, ustalono, że przedsiębiorca nie posiadał niezbędnego zaświadczenia, zezwolenia lub licencji w momencie przedmiotowej kontroli drogowej. Dodatkowo Starostwo Powiatowe w S. poinformowało, że [...] kwietnia 2017 r., został złożony wniosek o wydanie zaświadczenia na wykonywanie przewozów drogowych rzeczy na potrzeby własne i takie zaświadczenie o numerze [...] zostało wydane przedsiębiorcy [...] kwietnia 2017 r. Mając powyższe na względzie Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że organ I instancji prawidłowo ocenił materiał dowodowy i karę pieniężną za naruszenie Ip. 1.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym nałożył słusznie i zgodnie z prawem. Ustosunkowując się do zarzutów strony podniesionych w odwołaniu, organ odwoławczy podniósł, że w chwili kontroli drogowej strona nie była w posiadaniu stosownego zaświadczenia i w związku z tym nałożona kara pieniężna jest jak najbardziej zasadna, ponieważ doszło do naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. GITD wskazał, że wysokość kary nie jest uznaniowa, lecz jest ściśle określona w załączniku numer 3 do ustawy o transporcie drogowym. Zarówno za brak odpowiednich zezwoleń, licencji, czy zaświadczeń, jak i za naruszenie treści tych uprawnień, organ administracji publicznej jest zobligowany zastosować sankcję przewidzianą przepisami prawa za poszczególne naruszenia. Organ odwoławczy zaznaczył, że zgodnie z ustalonym stanem faktycznym przedsiębiorca wykonywał przewóz drogowy rzeczy na potrzeby własne bez odpowiedniego zaświadczenia. Organ drugiej instancji wskazał również, że DWITD zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej i tym samym nie naruszył art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 75 § 1 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. Organ I instancji pouczył stronę o przysługujących jej prawach oraz w uzasadnieniu swej decyzji odniósł się do całej problematyki sprawy. Tym samym organ I instancji jako organ administracji publicznej prowadził postępowanie w sposób pogłębiający zaufanie obywateli do organów Państwa oraz świadomość i kulturę prawną obywateli. Swoje rozstrzygnięcie organ I instancji oparł na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli i prawidłowo dokonał jego wszechstronnej oceny. Wskazując na zarzuty odwołującego GITD przypomniał, że R. P., został przesłuchany w charakterze świadka, natomiast w toku postępowania administracyjnego strona nie zgłaszała wniosków dowodowych w postaci przesłuchania strony. Organ odwoławczy wyjaśnił, że przeprowadzanie tego dowodu nie wniosłoby żadnych istotnych okoliczności do sprawy, mogących mieć wpływ na wynik postępowania administracyjnego, gdyż gromadzony materiał dowodowy jest kompletny. Organ rozpoznający sprawę w postępowaniu odwoławczym zaznaczył, że nie można zgodzić się z zarzutem, iż fakt posiadania przez stronę w dniu wydawania decyzji, przez organ I instancji, zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne, zwalniał stronę z konieczności przestrzegania obowiązującego prawa w dniu kontroli drogowej. GITD przypomniał, że grzywna nałożona mandatem karnym nie stanowi kary pieniężnej w rozumieniu art. 92a ust. 2 ustawy o transporcie drogowym. W związku z tym nietrafny jest zarzut strony, iż z powodu naruszenia jednego przepisu nie może być nałożona kara pieniężna oraz ukaranie mandatem karnym, jako że nikt nie może być dwa razy karany za to samo naruszenie: raz mandatem, a drugi raz karą pieniężną. Organ przypomniał, że zgodnie z art. 92a ust. 3 ustawy o transporcie drogowym, wszczęcie postępowania wobec kierowcy nie wyklucza wszczęcia postępowania administracyjnego także wobec przedsiębiorcy. Ponadto organ drugiej instancji podkreślił, że przepisy ustawy o transporcie drogowym zabraniają dwukrotnego karania za to samo naruszenie, co wynika z art. 92 ust. 6 tej ustawy. Jednak w opinii organu odwoławczego w niniejszej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca, bowiem skarżący został ukarany za każde naruszenie tylko jedna karą. zgodnie z przepisami ustawy o transporcie drogowym za naruszenie tych przepisów, odpowiedzialność ponoszą niezależnie przedsiębiorca jak i kierowca, co potwierdza treść art. 92 ust. 1 oraz art. 92 a ust. 1 w/w ustawy. Ponadto GITD wskazał, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawiera żadnych przesłanek, które dawałyby możliwość zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym, bowiem w opinii organu do naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym doszło w wyniku działań skarżącego, ponieważ gdyby przedsiębiorca znał przepisy, to do naruszenia w ogóle by nie doszło. Na powyższą decyzję przedsiębiorca wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ja decyzji organu I instancji. Decyzjom tym zarzucił: 1.naruszenie art. 7, 8, 9 i 10 k.p.a., poprzez nieprzeprowadzenie w sprawie postępowania dowodowego, które doprowadziłoby do właściwego ustalenia stanu faktycznego, nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka i stron, a także niewyjaśnienie sprzeczności, które są zawarte w protokole kontroli, a które wskazywała strona; te wadliwości naruszają art. 75 § 1 k.p.a. i 77 § 1 k.p.a,, gdyż organ nie zebrał dowodów i nie rozpoznał należycie istoty sprawy; 2.naruszenie prawa materialnego, w szczególności art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, poprzez błędne przyjęcie, że strona poleciła wykonywanie przewozu bez wymaganego zaświadczenia; 3.naruszenie art. 92 c ust. 1 pkt. 1 ustawy o transporcie drogowym, poprzez nie umorzenie postępowania w sprawie, gdy w dniu wszczęcia postępowania i wydania decyzji strona posiadała zezwolenie na krajowe przewozy drogowe, na potrzeby własne. W uzasadnieniu skargi wyraźnie zaznaczono, że postępowanie w sprawie powinno być umorzone na podstawie art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, gdyż skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a w dniu wydania decyzji posiadał stosowne zezwolenie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w rozważaniach nad stanem prawnym i faktycznym sprawy przyjął, co następuje; Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, w myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej: "p.p.s.a."). W świetle argumentów oraz wniosków sformułowanych w zarzutach i w uzasadnieniu skargi, w pierwszej kolejności rozważenia wymaga zasadność zarzutów dotyczących naruszenia przez organy przepisów postępowania: art. 7, art. 8, 9 i 10 oraz art. 77 § 1 w zw. z art. 75 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 dalej w skrócie k.p.a.) Odpowiedź na to pytanie pozwoli odpowiedzieć na podstawowy zarzut skarżącego, zgodnie z którym konsekwencją naruszenia procedury administracyjnej było błędne niezastosowanie w sprawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Przepis ten pozwala organom Inspekcji Transportu Drogowego odstąpić od nałożenia kary pieniężnej na wykonującego przewozy drogowe lub inne czynności związane tym z przewozem, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć lub za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ. Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia przepisów proceduralnych. Organ zebrał wyczerpujący materiał dowodowy, rozpatrzył go w całości, co następnie zostało wyjaśnione w uzasadnieniu decyzji. Przypomnieć należy, że zgodnie z jedną z naczelnych zasad procedury administracyjnej, organ administracji publicznej jest obowiązany zebrać i ocenić w sposób wyczerpujący całokształt materiału dowodowego na okoliczności faktyczne, które w jego ocenie są istotne dla sprawy będącej przedmiotem postępowania administracyjnego (art. 77 § 1 k.p.a.). Jednocześnie, według art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Zaznaczyć również należy, że protokół kontroli drogowej, będący podstawowym dowodem w sprawie o stwierdzenie naruszenia przepisów dotyczących transportu drogowego, zapewnia możliwość przedstawienia przez kontrolowanego własnej wersji zdarzeń, bowiem jest on dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. Dokument ten, sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w zakresie ich działania, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Ustawa o transporcie drogowym w sposób dokładny reguluje kwestie sporządzania protokołu z kontroli, a także uprawnienia oraz czynności inspektora podczas kontroli, na które zgodnie z art. 72 – 73 u.t.d. składają się m.in.: wstęp do pojazdu, kontrola dokumentów i urządzeń kontrolno-pomiarowych, żądanie od przedsiębiorcy i jego pracowników pisemnych i ustnych wyjaśnień, okazanie dokumentów, jak również obowiązki kontrolowanego podmiotu (w tym przypadku kierowcy) mające umożliwić kontrolującemu przeprowadzenie ww. czynności kontrolnych. Zgodnie z przepisem art. 74 u.t.d. z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor ma obowiązek sporządzenia protokołu kontroli, który winien zostać podpisany przez kontrolującego i kontrolowanego oraz, do którego kontrolowany może wnieść zastrzeżenia. Stwierdzone w toku kontroli naruszenia uzasadniające nałożenie kary pieniężnej kontrolujący zamieszcza w protokole kontroli, który następnie stanowi podstawę do wydania decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej. W przedmiotowej sprawie protokół kontroli został podpisany przez inspektora i kierowcę, który nie wniósł żadnych zastrzeżeń odnośnie wyników kontroli. Skoro kierowca podpisał protokół bez zastrzeżeń, to należy uznać, iż miał świadomość jakiego rodzaju dokument podpisuje, czego on dotyczy i na jakie naruszenia wskazuje. Jednocześnie należy zgodzić się z poglądem prezentowanym w orzecznictwie, że protokół odzwierciedla stan faktyczny, który później może być trudny, czy nawet niemożliwy do odtworzenia. Z tej przyczyny podpisanie go bez zastrzeżeń przez kontrolowanego stanowi istotny dowód w sprawie (por. wyrok NSA: z dnia 13 lutego 2009 r., sygn. akt II GSK 760/08; z dnia 20 listopada 2014 r., sygn. akt II GSK 1637/13 - dostępne na stronach internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl, zwanej dalej CBOSA). Sąd uznał zarzut dotyczący nieprzesłuchania kontrolowanego kierowcy w charakterze świadka oraz nieodebrania wyjaśnień do strony skarżącej za nieuzasadniony, bowiem organy WITD dysponowały protokołem kontroli podpisanym przez kierowcę bez zastrzeżeń, który potwierdził wystąpienie stwierdzonego naruszenia. Sąd stwierdza, że zeznania kierowcy spisane do protokołu i podpisane przez niego są spójne, logiczne. Z wyjaśnień tych wynika, że R. P. pracuje na podstawie umowy o pracę w przedsiębiorstwie M. M. od [...] lat. Zajmuje się rozwożeniem [...] z hurtowni [...] należącej do skarżącego. Kierowca zeznał do protokołu, że jeździ głównie po S. oraz okolicznych miejscowościach. Oświadczył również, że nie otrzymał stosownego zaświadczenia na wykonywanie przewozu na potrzeby własne, a w dniu kontroli polecenie przewozu dostał od pracownicy hurtowni [...], która wypisała mu dokument rozchodu towarów (tzw. WZ). Kierowca oświadczył również, że na podstawie tego dokumentu wiedział co i gdzie ma zawieźć i wskazał, że jest to praktyka stosowana za każdym razem od [...] lat. Skoro zatem na dzień dokonanej kontroli kierowca był pracownikiem przedsiębiorstwa to zgodnie z art. 4 pkt 4 lit. a u.t.d., który stanowi, że "za niezarobkowy przewóz drogowy (przewóz na potrzeby własne) rozumie się każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez załadunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników," w zw. z art. 2 ustawy - Kodeks pracy, to prawidłowo organy zakwalifikowały wykonywany transport jako transport na potrzeby własne, objęty obowiązkiem zgłoszeniem przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. W tym miejscu należy również podkreślić, że ustawa o transporcie drogowym nie przewiduje żadnych wymaganych okresów posiadania pojazdu potrzebnych do otrzymania zaświadczenia o wykonywaniu przewozów na potrzeby własne. Zaświadczenie na wykonywanie własne jest wymagane nawet w przypadku jednorazowego przejazdu. Sąd stwierdza, że organ II instancji oparł swoje rozstrzygnięcie nie tylko na zeznaniach kierowcy, ale również na wyjaśnieniach samego skarżącego. Sąd wskazuje, że w aktach sprawy znajduje się pismo zatytułowane wyjaśnienia kontrolowanego, z którego wynika, że skarżący "posiada jeden środek transportu, co do którego wymagane jest uzyskanie zaświadczenia uprawniającego do dokonywania przewozów drogowych na potrzeby własne. Wcześniej było wydane zaświadczenie w trybie art. 33 ust. 8 ustawy o transporcie drogowym, ale wygasło z uwagi na upływ terminu. Z uwagi na przeoczenie osoby zajmującej się tymi sprawami w firmie nie przedłużono ważności poprzedniego zaświadczenia. Przedsiębiorca mając jednak na uwadze konieczność posiadania takiego dokumentu w dniu [...]04.2017 r. uzyskał od Starosty S. zaświadczenie upoważniające do krajowego niezarobkowego przewozu drogowego rzeczy na potrzeby własne." Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd w pełni zgadza się z GITD, że wydając kwestionowaną decyzję dysponował wyczerpującymi i wiarygodnymi zeznaniami kierowcy oraz wyjaśnieniami strony, które pozwoliły stwierdzić, że stan faktyczny sprawy został w pełni wyjaśniony na podstawie zgromadzonych dowodów i nie wymagał przeprowadzenia dodatkowych dowodów w celu jego uzupełnienia. Tym samym nie można uznać, aby doszło do naruszenia art. 7, art. 8, 9. 10, 77 § 1, 75 § 1 k.p.a. gdyż organ zebrał materiał dowodowy w sposób rzetelny, postępowanie zostało poprowadzone w sposób budzący zaufanie kontrolowanego do władzy publicznej, a skarżący został pouczony o przysługujących mu uprawnieniach oraz możliwości zajęcia stanowiska w sprawie przed wydaniem decyzji. Jednocześnie wyjaśnić wypada, że zasady dotyczące obowiązków organu administracji dotyczące przestrzegania naczelnych zasad postępowania administracyjnego nie mogą powodować naruszenia przepisów prawa materialnego, które wyznaczają treść rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej (tak również: Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: "NSA") w wyroku z 25 lutego 2002 r., sygn. akt II SA 3126/00, Lex nr 81779). W niniejszej sprawie ustalenia zawarte w kontrolowanej decyzji GITD zostały przedstawione w sposób jasny, precyzyjny i zrozumiały, nadto znalazły swój wyraz w uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia, tak jak tego wymaga art. 107 § 3 k.p.a. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji pozwoliło na pełną weryfikację poprawności zasadności nałożenia i wysokości kary w zakresie stwierdzonego naruszenia zawartego w protokole kontroli. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji pozwoliło na pełną weryfikację poprawności zasadności nałożenia i wysokości kary w zakresie stwierdzonego naruszenia zawartego w protokole kontroli. W konsekwencji niezasadny jest też zarzut naruszenia art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie w okolicznościach niniejszej sprawy. Przepis ten przewiduje możliwość zwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie prawa, jednakże jest to uzależnione od wykazania przez niego, że dołożył on należytej staranności, tzn. czy uczynił wszystko, czego można od przedsiębiorcy rozsądnie wymagać przy organizacji przewozu, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. W toku kontrolowanego postępowania administracyjnego skarżący nie przedstawił żadnych dowodów na powstanie takich okoliczności, które mogłyby obalić ustalenia organów ITD, a tym samym wyłączyć jego odpowiedzialność za stwierdzone naruszenie w postaci braku stosownego zaświadczenia. Przeciwnie Sąd stwierdza, że z przytoczonych wyjaśnień przedsiębiorcy wprost wynika, że to z zaniedbania, które miało miejsce w kierowanym przez niego przedsiębiorstwie doszło do sytuacji, w której kierowca nie dysponował aktualnym zaświadczeniem na wykonywanie przewozu na potrzeby własne w dacie przeprowadzonej kontroli. Sąd stwierdza, że fakt, iż błąd ten został niezwłocznie naprawiony i strona skarżąca już dzień po kontroli dysponowała takim zaświadczeniem nie ma wpływu na nałożenie na nią kary za naruszenia określone w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym lp. 1.3 zgodnie z którym za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia grozi kara w wysokości [...] zł. Stosownie bowiem do treści art. 33 ust. 1 u.t.d., przewozy drogowe na potrzeby własne mogą być wykonywane po uzyskaniu zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. W myśl art. 87 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, podczas przewozu drogowego wykonywanego na potrzeby własne kontrolowany jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu kontroli, oprócz odpowiednich dokumentów wymaganych przy takim przewozie, określonych w ustępie 1, wypis zaświadczenia o którym mowa w art. 33 ust. 10. Według art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od [...] złotych do [...] złotych za każde naruszenie. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie organy zasadnie stwierdziły, że w rozpatrywanej sytuacji nie zostały spełnione przesłanki z pkt 1 art. 92c ustawy, albowiem strona skarżąca miała nieskrępowany wpływ na przebieg zdarzeń i nie zadbała o sformalizowanie czynności przewozowych zgodnie z prawem. W rozpoznawanej sprawie nie doszło również do naruszenia art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, które zgodnie z zarzutem skargi, miało polegać na błędnym przyjęciu, że strona nie poleciła wykonywania przewozu bez wymaganego zaświadczenia. Sąd stwierdza, że kwestia wydania lub nie wydania polecenia na wykonanie przewozu bez wymaganych dokumentów nie ma znaczenia dla oceny legalności wydanych decyzji, bowiem to na przedsiębiorcy w myśl art. 92a ust. 1 u.t.d. spoczywa obowiązek przestrzegania wymogów jakie nakłada na niego w ramach jego działalności ustawa o transporcie drogowym. Słusznie Organ II instancji wskazał, że polski prawodawca w ustawie o transporcie drogowym przewidział reżimy odpowiedzialności, tzn. odpowiedzialność z art. 92 ust. 1, zgodnie z którym kierujący wykonujący przewóz drogowy z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze grzywny w wysokości do 2000 złotych, a także odpowiedzialność na podstawie art. 92a ww. ustawy, zgodnie z którym podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10000 złotych za każde naruszenie. W związku z tym nietrafny jest również zarzut podnoszony w uzasadnieniu skargi, że z powodu naruszenia jednego przepisu nie może być nałożona kara pieniężna oraz ukaranie mandatem karnym, jako że nikt nie może być dwa razy karany za to samo naruszenie. Sąd zgadza się z stanowiskiem organu II instancji zawartym w uzasadnieni decyzji, że zgodnie z art. 92a ust. 3 ustawy o transporcie drogowym, wszczęcie postępowania wobec kierowcy nie wyklucza wszczęcia postępowania administracyjnego także wobec przedsiębiorcy lub podmiotu, o którym mowa w art. 3 ust. 2 pkt 3, realizującego przewóz drogowy. Reasumując, stwierdzić należy, iż decyzje organów obu instancji nie naruszają unormowań Kodeksu postępowania administracyjnego, a także przepisów prawa materialnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ustalona sytuacja faktyczna i jej konsekwencje prawne uzasadniały nałożenie na skarżącego przedsiębiorcę kary pieniężnej, której wysokość została ustalona w sposób prawidłowy, na podstawie właściwych przepisów, obowiązujących w dniu wydania decyzji przez GITD. Stanowisko organu zostało prawidłowo uzasadnione, stosownie do wymagań art. 107 § 3 k.p.a. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny we W. na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło