III SA/Wr 949/15
WyrokWSA we Wrocławiu2016-02-17
Skład orzekający: Magdalena Jankowska-Szostak, Anna Moskała, Jerzy Strzebinczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego została nałożona prawidłowo, pomimo twierdzeń strony skarżącej o braku obowiązku stosowania tachografu w związku z charakterem wykonywanych przewozów?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna została nałożona prawidłowo. Stwierdzono, że tachograf zainstalowany w pojeździe skarżącego nie został poddany wymaganemu badaniu okresowemu, co stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym i rozporządzeń unijnych. Twierdzenia strony o braku obowiązku stosowania tachografu z uwagi na charakter przewozu (związany z działalnością budowlaną, a nie rolniczą) zostały uznane za niezasadne, ponieważ sam fakt zainstalowania tachografu rodzi obowiązek jego okresowego sprawdzania. Ponadto, sąd uznał, że nie zachodzą przesłanki egzoneracyjne z art. 92c ustawy o transporcie drogowym.Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, który nie przeszedł wymaganego okresowego sprawdzenia technicznego. Ostatnie badanie tachografu miało miejsce w marcu 2013 r., a kontrola odbyła się w marcu 2015 r. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym kwestionował legalność procedur kontrolnych oraz zasadność zastosowania kary, twierdząc, że wykonywane przewozy nie wymagały stosowania tachografu. Sąd administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Jankowska-Szostak, Sędziowie Sędzia NSA Anna Moskała, Sędzia WSA Jerzy Strzebinczyk (sprawozdawca), Protokolant Referent Ewa Pąsiek, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 17 lutego 2016 r. sprawy ze skargi K. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę w całości.
I
Decyzją opisaną w sentencji niniejszego wyroku, Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: "GITW") – po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez skarżącego (dalej również: "strona", "ukarany" bądź "zainteresowany") od decyzji D. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: "WITD") z dnia [...] maja 2015 r., Nr [...]) o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości [...] zł za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące (lub cyfrowe urządzenie rejestrujące) bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji – utrzymał w mocy pierwszoinstancyjne orzeczenie.
Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, organ wyższego stopnia wyjaśnił, że naruszenie zostało ujawnione podczas kontroli drogowej pojazdu marki S. (Nr rejestracyjny [...]), którą funkcjonariusze policji przeprowadzili w dniu [...] marca 2015 r. przy ul W. we W.. Kierowca wykonywał transport drogowy rzeczy w imieniu skarżącego.
Podczas kontroli ustalono, że zainstalowany w pojeździe tachograf nie został poddany terminowemu sprawdzeniu okresowemu. Ostatniego takiego sprawdzenia dokonano w dniu [...] marca 2013 r.
W kolejnym fragmencie uzasadnienia (s. 2-3) GITD przedstawił zarzuty podniesione przez zainteresowanego w odwołaniu oraz przywołaną tam argumentację, do których ustosunkował się następnie w ostatniej części uzasadnienia (s. 3-6), rozpoczynając swoje wywody w tym zakresie od przytoczenia następujących przepisów, które należało mieć na uwadze przy podejmowaniu końcowego rozstrzygnięcia:
• art. 4 pkt 22 lit. "a" i art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (jednolity tekst: Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.), powoływanej w dalszych wywodach jako "u.t.d.";
• art. 13 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. L 370 z dnia 31 grudnia 1985, s. 21) – dalej: "rozporządzenie Nr 3821/85";
• lit. "a" ust. 3 oraz lit. "b" ust. 3 rozdziału VI załącznika Nr I do rozporządzenia Nr 3821/85;
• § 7 rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 11 lutego 2005 r. w sprawie zezwoleń na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie instalacji lub napraw oraz sprawdzania urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym – tachografów samochodowych (Dz. U. Nr 33, poz. 295) – dalej: "rozporządzenie z 2005 r."
W ocenie organu odwoławczego, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że tachometr zamontowany w skontrolowanym pojeździe (stanowiącym własność skarżącego) był poddany ostatniemu sprawdzeniu kontrolnemu w dniu 12 marca 2013 r. Dwuletni termin ważności tego badania upłynął zatem w dniu 12 marca 2015 r. Ponownego sprawdzenia okresowego nie dokonano jednak do dnia kontroli (18 marca 2015 r.). Stosownie do art. 92a ust. 1 u.t.d. oraz l.p. 6.1.4. załącznika do tej ustawy, stanowi to naruszenie sankcjonowane karą pieniężną w kwocie [...]zł, zatem jej nałożenie przez organ pierwszej instancji było prawidłowe.
Organ wyższego stopnia uznał za niezasadne zarzuty odwołania. W tym kontekście zwrócił uwagę na następujące okoliczności.
Podczas przeprowadzonej kontroli kierowca nie zgłosił żadnych zastrzeżeń do protokołu, który został przez niego podpisany. Protokół ten jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., stanowiącym dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone (wspierając ten osąd, GITD powołał się na wyrok NSA z dnia 2 grudnia 2009 r., II GSK 240/09).
Funkcjonariusze Policji zostali uprawnieni do kontroli tachografów w art. 89 ust. 1 u.t.d. i w § 6 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 lipca 2008 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego (Dz. U. Nr 132, poz. 841 ze zm.) – dalej: "rozporządzenie z 2008 r."
Kontroli dokonano na drodze gminnej, podczas wykonywania zadania przewozowego na terenie W.. Postój pojazdu na ulicy przed siedzibą przedsiębiorcy nie przerywa zadania przewozowego, a kontrola przeprowadzona w czasie takiego postoju jest zgodna z przepisami.
Z materiału dowodowego wynika, że w dniu kontroli wykonywany był na rzecz ukaranego wykonującego działalność polegającą na rozbiórce i burzeniu obiektów budowlanych, a nie na rzecz podmiotu prowadzącego działalność rolniczą. Zatem wskazany przez odwołującego się przepis art. 13 ust. 1 lit. "b" rozporządzenia Nr 561/2006 nie może mieć zastosowania w sprawie.
Natomiast przyczyna odmowy przyjęcia przez kierowcę mandatu karnego nie ma znaczenia, ponieważ nie jest on stroną niniejszego postępowania, a skorzystał w ten sposób z przysługującego mu prawa.
Skoro strona nie kwestionuje braku ważnego sprawdzenia okresowego tachografu, dowód z dodatkowego przesłuchania kierowcy był więc zbędny.
Reasumując, zdaniem organu odwoławczego, postępowanie zostało przeprowadzone w pierwszej instancji z poszanowaniem przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Organ ten działał na podstawie przepisów prawa i podjął wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, mając na uwadze interes społeczny i słuszny interes obywateli, a także czyniąc zadość obowiązkowi zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący.
Główny Inspektor Transportu Drogowego nie znalazł tez podstaw do zastosowania w sprawie art. 92c u.t.d.
II
Skarżący nie zgodził się z rozstrzygnięciami organów transportu drogowego i wywiódł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając, iż decyzja GITD został wydana z naruszeniem:
1. art. 8 k.p.a. i art. 7 Konstytucji RP – poprzez stosowanie procedur kontrolnych niezgodnych z prawem, co bez wątpliwości jest zaprzeczeniem działania na podstawie i w granicach prawa;
2. art. 8 k.p.a. – poprzez prowadzenie postępowania w sposób zakładający dokonanie przez stronę zarzucanych jej nieprawidłowości, bez oceny okoliczności branych pod uwagę podczas analizy przesłanek i wniosków wskazywanych przez stronę oraz brak ich rozpatrzenia;
3. unormowań kodeksu postępowania administracyjnego, w szczególności: art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynika sprawy – poprzez brak staranności organu w podejmowaniu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli;
4. art. 7 Konstytucji RP w związku z art. 6 k.p.a. – poprzez nadanie przymiotu legalności procedurom kontrolnym i ustaleniom w protokole Policji, bez wyjaśnienia zarzutów strony;
5. art. 80 k.p.a. – przez błędne przypisanie przedsiębiorcy materialnoprawnej podstawy odpowiedzialności, podczas gdy ocena materiału dowodowego dokonana przez policję i organy, w oparciu o który wydano decyzje, wskazywała na wątpliwości w tym zakresie;
6. art. 15 k.p.a. – przez brak niezbędnego postępowania dowodowego w toku postępowania odwoławczego i odmowę przesłuchania kontrolowanego pracownika na istotne w sprawie okoliczności;
7. prawa materialnego – poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie norm prawnych, niewłaściwą subsumcję stanu faktycznego do stanu prawnego do (przez przyjęcie, że kontrolowany naruszył przepis sankcjonowany z l.p. 6.1.4. załącznika do ustawy o transporcie drogowym);
8. art. 8 k.p.a. – poprzez prowadzenie postępowania w sposób zakładający dokonanie przez stronę zarzucanych jej naruszeń i poprzez arbitralne nieuznawanie dowodów i wyjaśnień, bez oceny okoliczności branych pod uwagę podczas analizy przesłanek, w szczególności z odmową możliwego zastosowania art. 92b i art. 92c u.t.d.
Na kanwie tak sformułowanych zarzutów strona wniosła o uchylenie decyzji wydanych przez organy obu instancji i o zasądzenie kosztów postępowania.
III
W odpowiedzi strona przeciwna podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie, wnosząc o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
IV
Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów ad-ministracyjnych (jednolity tekst: Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.), sądy te sprawują wymiar sprawiedliwości – między innymi – poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy).
Zakres sądowej kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – jednolity tekst: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej – w skrócie – "p.p.s.a."), w tym także na decyzje wydawane przez organy inspekcji transportu drogowego.
Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego każdej decyzji admini-stracyjnej, która dotknięta jest co najmniej jednym z uchybień wymienionych w art. 145 § 1 p.p.s.a. Z drugiej jednak strony, sądy te są zobowiązane do oddalenia skarg na decyzje zgodne z prawem (art. 151 tej samej ustawy).
Dokonując oceny zaskarżonych decyzji w ramach tak zakreślonej kognicji, Wojewódzki Sąd Administracyjny we W. uznał, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
V
Materialnoprawną podstawę spornych rozstrzygnięć stanowiły przede wszystkim odpowiednie przepisy wcześniej już powoływanej ustawy o transporcie drogowym. To w świetle normatywnych rozwiązań tego aktu oceniać można zasadność licznych zarzutów, zwłaszcza natury procesowej, sformułowanych w skardze. Rozwiązania te wyznaczają bowiem zakres okoliczności koniecznych do ustalenia przez organy w celu podjęcia niewadliwego rozstrzygnięcia, z punktu widzenia ich oceny przez pryzmat wchodzących w rachubę przepisów.
W rozpoznawanej sprawie – zważywszy na przedmiot sporu sądowoadministracyjnego – najistotniejsze jest przesądzenie przez Sąd następujących kwestii:
1. ocena prawidłowości stwierdzenia przez organy naruszenia, które skutkowało nałożeniem na skarżącego kary pieniężnej;
2. weryfikacja zasadności zastosowania właściwej pozycji taryfikatora kar zawartego w załącznikach do ustawy o transporcie drogowym;
3. sprawdzenie, czy w rozpoznawanym przypadku zachodziły przewidziane prawem przesłanki egzoneracyjne, na które powoduje się zainteresowany.
VI
Samo naruszenie stwierdzone w czasie kontroli drogowej jest jednoznaczne. Nie kwestionuje go zresztą nawet sam skarżący. W rozpoznawanym przypadku chodzi o niezastosowanie się do wymogu okresowego sprawdzania technicznego tzw. tachografu, co powinno następować "nie rzadziej niż co 24 miesiące", stosownie do postanowienia § 7 ust. 1 przywoływanego już, krajowego rozporządzenia z 2005 r. Przepis tego wykonawczego aktu respektuje w pełni rozwiązania ustawowe (art. 4 pkt 22 lit. "a" u.t.d., który nakazuje respektowanie "obowiązków i warunków" rozporządzenia Nr 3821/85), a także unijne regulacje, zwłaszcza dwuletni termin okresowego badania tachografów, zakreślony w przepisie lit. "a" ustępu 3 w rozdziale VI załącznika Nr I do ostatnio wskazanego rozporządzenia wspólnotowego. Wskazane terminy (24 miesięczny, bądź dwuletni) nie zostały zachowane przez skarżącego, ponieważ kontrola przeprowadzona przez funkcjonariuszy Policji w dniu 18 marca 2015 r. wykazała, że tachograf zainstalowany w pojeździe ukaranego był poddany ostatnim badaniom okresowym w dniu 12 marca 2013 r. Z porównania obu dat wynika – jako obiektywny i bezsporny fakt – iż terminy, o których była mowa, zostały przekroczone.
Ustalenia te nie mogą być kwestionowane. Wynikają bowiem z treści protokołu kontroli, podpisanego bez zastrzeżeń przez kierowcę (s. 3 protokołu), który – jako dokument urzędowy – stanowi dowód tego, co zostało w nim stwierdzone, stosownie do art. 76 § 1 k.p.a.
Skarżący stara się podważyć legalność tego dowodu, jednak bezzasadnie.
Kompetencja funkcjonariuszy Policji – między innymi do kontrolowania urządzeń rejestrujących (tachografów) – wynika jednoznacznie z postanowień art. 89 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 87 ust. 1 in principio ustawy o transporcie drogowym, a także z przepisów również już przywoływanego, krajowego rozporządzenia z 2008 r., zwłaszcza zaś z postanowień zawartych tam w §§ 2, 4, 5 oraz 6 ust. 1 pkt 7.
Skład orzekający Sądu w pełni podziela stanowisku organów inspekcji transportu drogowego, iż dla legalności i skuteczności przeprowadzenia kontroli nie ma żadnego znaczenia to, czy funkcjonariusze Policji zatrzymali pojazd będący w ruchu, czy też dokonali sprawdzenia tachografu w pojeździe podczas jego postoju. Istotne jest bowiem jedynie to, czy wykonując przewóz drogowy, pojazd ten był wyposażony w urządzenie rejestrujące, funkcjonujące w okresie ważności wynikającej z ostatniego badania okresowego. Sam fakt przewozu nie jest zaś podważany, choć strona skarżąca twierdzi, że chodziło o przewóz tego rodzaju, który nie wymagał instalacji tachografu.
Ukarany przedsiębiorca wspiera taki pogląd twierdzeniem, że w dniu kontroli pojazd był wyłączony z przewozów drogowych, a kierowca wykonywał "tylko przejazdy związane z działalnością rolniczą, nie wymagającą stosowania tachografu. Kierujący pojazdem używał wykresówkę w celach rozliczeniowych z pracodawcą" (drugi akapit uzasadnienia skargi), wskazując jako podstawę prawną zasadności takiego twierdzenia przepis art. 13 ust. 1 lit. "b" rozporządzenia Nr 561/2006 (zob. fragmenty uzasadnienia skargi na k. 6-8 akt sądowych).
W ocenie Sądu, okoliczność, na którą powołuje się strona, nie ma żadnego znaczenia dla kierunku ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy, z następujących powodów.
Po pierwsze dlatego, że skarżący nie został ukarany za brak tachografu, lecz za to, że tachograf zainstalowany w jego pojeździe nie został poddany wymaganym badaniom okresowym (celowe podkreślenia składu orzekającego). Trafnie zwrócił uwagę GITD, iż zainteresowany jest zarejestrowanym przedsiębiorcą, a jego "przeważająca działalność gospodarcza" to "rozbiórka i burzenie obiektów budowlanych" (dane ze znajdującego się w aktach administracyjnych sprawy wydruku z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej ukaranego). Wykonywanie tego rodzaju działalności z udziałem przewozów transportowych wymaga posługiwania się tachografem, czego dobitnym dowodem jest zresztą sam fakt zainstalowania tego urządzenia rejestracyjnego w pojeździe należącym do ukaranego. Zainstalowany zaś tachograf podlega obowiązkowi poddawania go badaniom okresowym, realizacji którego to obowiązku strona ewidentnie zaniedbania.
Po drugie, stosownie do art. 13 ust. 1 lit. "b" rozporządzenia (WE) Nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) Nr 3820/85 (Dz. Urz. UE. L. 2006.102.1 ze zm.), jeśli "nie zagraża to osiągnięciu celów określonych w art. 1, każde Państwo Członkowskie może wprowadzić wyjątki od przepisów art. 5-9 i uzależnić te wyjątki od spełnienia indywidualnych warunków na swoim terytorium lub, w porozumieniu z zainteresowanymi Państwami, na terytorium innego Państwa Członkowskiego, mające zastosowanie do następujących przewozów wykonywanych: ... b) pojazdami używanymi lub wynajmowanymi bez kierowcy przez przedsiębiorstwa rolnicze, ogrodnicze, leśne, gospodarstwa rolne lub rybackie do przewozu w ramach własnej działalności gospodarczej w promieniu 100 km od bazy przedsiębiorstwa".
Dobitnego zaakcentowania wymaga w związku z tym, iż z cytowanego brzmie-nia przepisu (na który zdaje się powoływać strona) nie wynika wcale automatyczne zwolnienie – z mocy samego prawa – ani od powinności zainstalowania tachografu w pojazdach służących wykonywaniu działalności rolnej i leśnej, ani też od obowiązku przeprowadzania okresowych badań tachografu zainstalowanego w pojeździe służącym temu celowi. Przytoczone dosłownie postanowienie przepisu unijnego przewiduje wyłącznie delegację dla krajowego prawodawcy do ewentualnego wprowadzenia tego rodzaju zwolnień i to z uzależnieniem ich zastosowania od spełnienia indywidualnie oznaczonych warunków (kolejne, celowe podkreślenia Sądu) przez tegoż prawodawcę. Oznacza to, iż broniąc zasadności swojego twierdzenia, skarżący musiałby wskazać przepisy prawa krajowego, które zwalniałyby go z powinności instalowania tachografu (i poddawania okresowej kontroli prawidłowości jego funkcjonowania) w pojeździe wykorzystywanym wyłącznie do dokonywania przewozów, o których mowa w art. 13 ust. 1 lit. "b" rozporządzenia (WE) Nr 561/2006, a dodatkowo i to, że spełnił warunki do takiego zwolnienia, przewidziane w przepisach krajowych.
Po trzecie, w braku stosownych uregulowań przyjętych przez rodzimego prawodawcę, niedopuszczalne jest powoływanie się na sam tylko art. 13 ust. 1 lit. "b" rozporządzenia (WE) Nr 561/2006 z tej jeszcze przyczyny, iż prowadziłoby do w Konsekwencji do łatwego uniknięcia odpowiedzialności za ewidentnie stwierdzone zaniedbanie powinności okresowego badania tachografów, jedynie na podstawie gołosłownego twierdzenia, że w dniu kontroli wykonywane były tego rodzaju przewozy, o których mowa w tym przepisie.
W świetle dotychczasowych wywodów tej części (VI) niniejszego uzasadnienia, Sąd stwierdza, że w zakresie pierwszej kwestii ujętej w katalogu wymienionym w poprzedniej (V) części niniejszego uzasadnienia, nie trzeba było prowadzić żadnego dodatkowego postępowania wyjaśniającego (w szczególności, przeprowadzenia dowodu z przesłuchania kierowcy – pracownika skarżącego) i tak też – prawidłowo – uczyniły organy.
VII
Podobnie przedstawia się sprawa w odniesieniu do drugiej kwestii wymienionej we wspomnianym katalogu, której poprawność należało ocenić. Chodzi o prawidłowość (bezzasadność) kwalifikacji naruszenia stwierdzonego w czasie kontroli drogowej.
Zapis l.p. 6.1.4. załącznika Nr 3 do ustawy o transporcie drogowym nie dopuszcza jakichkolwiek wątpliwości. Mianowicie, za naruszenie polegające na "Wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem wyposażonym (dalsze, celowe podkreślenie Sądu) w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji" przewidział ustawodawca karę [...]zł.
W realiach rozpoznawanej sprawy nie można zasadnie podważać prawidłowości zastosowania przez organy przytoczonej dosłownie pozycji załącznika Nr 3, skoro skontrolowany pojazd skarżącego był wyposażony w tachograf, którego jednak nie poddano kolejnemu, terminowemu badaniu kontrolnemu. W konsekwencji, organy były zmuszone do nałożenia kary pieniężnej, w sztywnej kwocie [...]zł przewidzianej za tego rodzaju naruszenie, bez możliwości jakiegokolwiek miarkowania jej wysokości. Takiego bowiem zabiegu ustawodawca w ogóle nie przewiduje.
VIII
Pozostaje ocena prawidłowości (nieprawidłowości) odmowy organów zastosowania w sprawie tych instytucji, które dopuszczają niekiedy odstąpienie od karania podmiotu wykonującego przewóz. Skarżący powołał się na potrzebę uwzględnienia rozwiązań przyjętych w art. 92b i 92c u.t.d., nie wskazując jednak szczegółowego uzasadnienia w tym zakresie (zarzut 8 skargi).
Pierwszy ze wskazanych przepisów nie wchodził w ogóle w rachubę w niniejszej sprawie. W art. 92b u.t.d. legislator nawiązał bowiem wyłącznie do naruszeń przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach wypoczynku. Żadna z tych okoliczności nie stanowiła zaś podstawy do ukarania w rozpoznawanym przypadku.
Organ odwoławczy dokonał natomiast oceny z punktu widzenia art. 92c tej samej ustawy, dochodząc do przekonania, że i ten przepis nie mógł być także w sprawie zastosowany. Skład orzekający Sądu w pełni podziela taką ocenę.
W ustępie 1 analizowanego obecnie przepisu wskazano trzy następujące sytuacje, których zaistnienie wyklucza możliwość wszczęcia postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej albo stanowi podstawę do umorzenia postępowania wcześniej już wszczętego:
1) jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot ten nie mógł przewidzieć;
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ;
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Jest oczywiste, iż w rachubę nie wchodzą dwie ostatnie okoliczności. Materiał dowodowy sprawy nie upoważnia do twierdzenia, że skarżący został już wcześniej ukarany przez inny organ za naruszenie, którego spowodowanie stanowi istotę sporu w tej sprawi, zaś ujawnienie naruszenia i ukaranie strony ostateczną decyzją nastąpiło w ciągu niespełna 4 miesięcy.
Równie oczywiste jest i to, że nie została spełniona żadna z przesłanek przewidzianych w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Ukarany miał oczywisty wpływ na stwierdzone w sprawie naruszenie. To wyłącznie zaniedbanie ciążącego na nim obowiązku terminowego przedstawienia do kolejnego, okresowego badania kontrolnego tachografu było przyczyną naruszenia, za które wymierzono mu karę pieniężna wynikającą z taryfikatora. W każdym razie nie można byłoby skutecznie twierdzić, iż to jakieś – bliżej zresztą przez niego niewskazane – zdarzenia (okoliczności), których nie mógł on przewidzieć, stały się przyczyną sprawczą stwierdzonego przez organy naruszenia.
W konkluzji stwierdzić trzeba, iż organy dokonały niewadliwej oceny przyjmując, że w sprawie nie zachodzą przesłanki egzoneracyjne, które uwalniałyby skarżącą od wymierzenia kary pieniężnej.
IX
Wbrew zarzutom skargi, zdaniem składu orzekającego Sądu, organy – w przeprowadzonym postępowaniu – zachowały standardy przewidziane przepisami art. 7, art. 8, art. 15, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80 i art. 107 § 3k.p.a.
Organy obu instancji wyjaśniły wszystkie te okoliczności faktyczne, który były niezbędne i istotne dla podjęcia niewadliwego rozstrzygnięcia. Ferując swoje orzeczenia, organy dokonały prawidłowej subsumcji ustaleń, z punktu widzenia przepisów wchodzących w rachubę w tego rodzaju sprawach. Na tle tych uregulowań poddano wszechstronnej i swobodnej (bez cienia dowolności) ocenie wszystkie fakty mające znaczenie prawne. Główny Inspektor Transportu Drogowego, rozpatrując odwołanie strony, dokonał ponownej analizy sprawy w jej całokształcie. Odniósł się także do zarzutów odwołania w uzasadnieniu decyzji skontrolowanej przez Sąd. To, że ocena dokonana przez organy, znajdująca pełne i logiczne uzasadnienie w okolicznościach faktycznych i w materiale dowodowym, jest odmienna od oczekiwanej przez zainteresowaną, nie może być poczytywane za naruszenie zasad proceduralnych.
Istniały zatem podstawy do utrzymania pierwszoinstancyjnego rozstrzygnięcia w mocy, stosownie do art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
Skład orzekający w pełni podziela stanowisko organu odwoławczego, zgodnie z którym brak okoliczności egzoneracyjnych (w rozumieniu art. art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.), czemu dano już wyraz w rozważań pomieszczonych w ramach części VIII niniejszego uzasadnienia.
X
W tym stanie należało przyjąć, iż w zweryfikowanym przez skład orzekający postępowaniu nie doszło do naruszenia żadnego ze wskazanych w skardze przepisów (w tym art. 7 Konstytucji RP). Przeciwnie, organy orzekające w sprawie, w sposób przekonywujący, wiarygodny i bezdyskusyjny wykazały (w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy), że skarżący odpowiada za naruszenie określone pod l.p. 6.1.4. załącznika Nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Strona nie wykazała natomiast okoliczności, które wyłączałyby jej odpowiedzialność w świetle art. 92c ust. 1 u.t.d..
W konkluzji trzeba uznać, że organy celne prawidłowo nałożyły na skarżącego karę, w wysokości przewidzianej w załączniku Nr 3 do ustawy transportowej (l.p. 6.1.4.).
Dlatego też – biorąc pod uwagę dyspozycję art. 151 p.p.s.a. – skargę należało w całości oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło