III SAB/Wr 129/20
WyrokWSA we Wrocławiu2020-04-28
Skład orzekający: Przewodniczący Przewodniczący, Sędziowie Sędziowie, Sędzia WSA Dagmara Dominik - Ogińska, Sędzia WSA Barbara Ciołek (sprawozdawca), Sędzia WSA Kamila Paszowska - Wojnar, Sędzia NSA Anna Moskała, Sędzia WSA Katarzyna Radom (sprawozdawca), Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy, a jeśli tak, to czy nastąpiło to z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy, ponieważ organ pozostawał bezczynny przez okres pięciu miesięcy od złożenia wniosku, nie podejmując żadnych działań. Jednakże, sąd uznał, że przewlekłość ta nie nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ okres od złożenia wniosku do złożenia skargi (niecałe cztery miesiące) nie uzasadnia takiej kwalifikacji, a po złożeniu ponaglenia i skargi organ podjął działania zmierzające do rozpoznania wniosku. W związku z tym, sąd zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni.Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła wniosek o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy w dniu 13 sierpnia 2019 r. W dniu 8 stycznia 2020 r. wniosła ponaglenie na niezałatwienie sprawy w terminie. W odpowiedzi organ wezwał stronę do uzupełnienia dokumentów i osobistego stawiennictwa. Po uzupełnieniu dokumentów organ poinformował o przewidywanym terminie rozpoznania sprawy na 10 marca 2020 r. W dniu 8 stycznia 2020 r. strona złożyła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. poprzez rażące przekroczenie terminów załatwienia sprawy. Organ wniósł o odrzucenie skargi, argumentując, że strona nie wyczerpała środków zaskarżenia, a przewlekłość jest usprawiedliwiona dużą liczbą wniosków i niedoborami kadrowymi.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D., ale bez rażącego naruszenia prawa, zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni i zasądził od organu na rzecz strony zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Przewodniczący, Sędziowie Sędziowie, Sędzia WSA Dagmara Dominik - Ogińska Sędzia WSA Barbara Ciołek (sprawozdawca), Sędzia WSA Kamila Paszowska - Wojnar Sędzia NSA Anna Moskała, Sędzia WSA Katarzyna Radom (sprawozdawca) Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 kwietnia 2020 r. sprawy ze skargi M. K. reprezentowanej przez przedstawiciela ustawowego O. K. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy: I. stwierdza, że Wojewoda D. przewlekle prowadzi postępowanie w sprawie z wniosku strony skarżącej; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. nie nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. zasądza od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwotę 597 (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Przedmiotem skargi M. K. reprezentowanej przez przedstawiciela ustawowego O. K. jest przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w zakresie rozpoznania wniosku o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy.
Jak wynika z akt sprawy, 13 sierpnia 2019 r. skarżąca w imieniu, której działał przedstawiciel ustawowy, złożyła w Urzędzie Wojewódzkim wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy.
W dniu 8 stycznia 2020 r. strona wniosła ponaglenie na niezałatwienie sprawy w terminie i bezczynność organu administracji i przewlekłe prowadzenie sprawy, w podstawie prawnej powołując art. 37 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm., dalej k.p.a.).
Pismem z 14 stycznia 2020 r. organ administracji publicznej przekazał ponaglenie strony Urzędowi do Spraw Cudzoziemców. Pismem z tej samej daty, działając na podstawie art. 105 ust. 1 oraz ust. 2, art. 106 ust. 2 ustawy z 12 grudnia 2013 r. o Cudzoziemcach (Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm., dalej ustawa o Cudzoziemcach) oraz art. 64 § 2 k.p.a. wezwał stronę do osobistego stawiennictwa, przedstawienie do wglądu dokumentów, złożenia odcisków linii papilarnych.
22 stycznia 2020 r. strona dostarczyła dokumenty osobiście stawiając się w organie administracji publicznej.
Pismem z 30 stycznia 2020 r. organ administracji publicznej poinformował o przewidywanym terminie rozpoznania sprawy, wyznaczając go na 10 marca 2020 r. Wezwał także do dostarczenia dalszych dokumentów.
W dniu 8 stycznia 2020 r. strona złożyła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ administracji publicznej.
Zarzucała naruszenie art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i § 3 oraz art. 36 § 1 k.p.a., poprzez rażące przekroczenie terminów załatwienia sprawy. Wnioskowała o: 1) stwierdzenie przewlekłości prowadzonego postępowania organu administracji; 2) stwierdzenie, że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3) zobowiązanie organu administracji do wydania decyzji w sprawie w terminie 14 dni od daty uprawomocnienie się wyroku; 4) przyznanie od organu administracji na rzecz strony sumy pieniężnej w wysokości 6.000 zł na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; 5) zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu opisała przebieg postępowania wywodząc, że przez cztery miesiące organ administracji nie wykonał żadnej czynności w sprawie, co narusza powołane przepisy. Powołując się na orzecznictwo wywodziła, że skarga jest dopuszczalna, powołała również ukształtowane przez orzecznictwo pojęcia przewlekłości i rażącego naruszenia prawa. Wywodziła, że każda sprawa winna być oceniania indywidualnie z punktu widzenia przesłanek rażącego naruszenia prawa.
Podkreślała, że sprawa nie jest skomplikowana i winna być rozpoznania bezzwłocznie, przeszkody nie może stanowić duża liczba wpływających wniosków. Przez cały czas prowadzenia sprawy organ administracji nie podjął żadnych czynności w sprawie
W odpowiedzi na skargę organ administracji publicznej wniósł o jej odrzucenie, a w przypadku nieuwzględnienia ww. wniosku o jej oddalenie. W jego ocenie strona przed wniesieniem skargi nie wyczerpała przysługujących jej środków zaskarżenia, bowiem skarga i ponaglenie zostały wniesione tego samego dnia, a zatem nie wyczerpano środków zaskarżenia. Tym samym ponaglenie było czynnością pozorną, gdyż organ administracji wyższego stopnia nie miał szans na jego rozpatrzenie, zaś skarga jest przedwczesna. Uzasadniając wniosek o oddalenie skargi podkreślał, że sposób prowadzenia sprawy, w tym termin jej rozpoznawania - dłuższy niż przewidziany w art. 35 § 1-3 k.p.a. - nie wynika z ze złej woli pracowników, ale jest wynikiem ogromnej ilości wniosków składanych przez cudzoziemców konieczności równoczesnego procedowania w wielu różnych sprawach oraz niedoborów kadrowych. Okoliczności te mają istotne znaczenie w sprawie o przewlekłość, która zdaniem organu administracji jest usprawiedliwiona, co poparł tezami orzeczeń sądowych. Do tych źródeł powołał się również definiując pojęcie rażącego naruszenia prawa, wywodząc, że rozpoznawanej sprawie taka kwalifikacja nie jest możliwa.
Odnosząc się do zgłoszonego w skardze żądania przyznania sumy pieniężnej, organ administracji publicznej podniósł, że jej zasądzenie nie jest bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia przewlekłego prowadzenia postępowania, a dyskrecjonalnym uprawnieniem sądu, a zatem możliwością, z której należy korzystać, jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony, co oznacza, że w każdym przypadku sąd musi rozważyć zasadność takich żądań w kontekście działań organu. Wskazał również, że suma pieniężna jest jednym z dwóch – obok grzywny - środków o charakterze finansowym, które mogą być zastosowane w razie stwierdzenia przewlekłości. W pierwszej kolejności sąd winien rozważyć zasądzenie grzywny, a dopiero w dalszym szczególnie uzasadnionym przypadku sumy pieniężnej, która nie stanowi odszkodowania w rozumieniu prawa cywilnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga jest uzasadniona, bowiem Wojewoda D. dopuścił się przewlekłości w rozpoznaniu wniosku strony, przy czym nie ma ona charakteru rażącego naruszenia prawa.
Na wstępie wskazać trzeba na art. 119 pkt 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.), zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.). Na tej podstawie Sąd rozpoznał niniejszą sprawę w ww. trybie.
Uzasadniając merytoryczne rozpoznanie sprawy – wbrew wnioskowaniu organu administracji publicznej o odrzucenie skargi - wskazać trzeba, że stosownie do wymogu wynikającego z art. 52 § 1 p.p.s.a., dopuszczalność skargi uzależniona jest od uprzedniego wyczerpania środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy, stosownie do treści § 2 ww. przepisu, rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, przewidziany w ustawie. W przypadku skarg na bezczynność lub przewlekłość postępowania, warunek ten powiązać należy z art. 37 § 1 k.p.a., zgodnie z którym na niezałatwienie sprawy w terminie określonym (...), stronie służy ponaglenie do organu administracji publicznej wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu - to do organu prowadzącego postępowanie.
Zatem warunkiem wniesienia skargi do sądu na przewlekłość organu administracji publicznej jest uprzednie ponaglenie na niezałatwienie sprawy w terminie kierowane do organu wyższego stopnia nad tym, który pozostaje w bezczynności. Zdaniem Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, jest to jedyny warunek, ustawodawca nie wymaga aby strona oczekiwała na rozpoznanie ponaglenia lub odczekanie określonego terminu celem skutecznego wywiedzenia skargi. Tym samym nie do zaakceptowania jest wniosek organu administracji publicznej o odrzucenie skargi z tego powodu, że została ona wniesiona przed terminem rozpoznania ponaglenia. Kontroli Sądu nie jest poddane rozstrzygnięcie samego ponaglenia, a jedynie otwiera ono drogę do merytorycznego rozpoznania sprawy. Tak więc złożenie ponaglenia na niezałatwienie sprawy w terminie wywiera skutek wyczerpania środków zaskarżenia i umożliwia stronie skuteczne wniesienie skargi na przewlekłe postępowanie. (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 sierpnia 2016 r., sygn. akt II OSK 1705/16 publ. w Centralnej Bazie Sądów Administracyjnych, dalej CBOSA). Fakt jednoczesnego wniesienia ww. środków, zdaniem Sądu winien być rozpoznany na korzyść strony, a nie organu administracji. W świetle tych uwag skarga strony na przewlekłe prowadzenie postępowania, jest dopuszczalna.
Przechodząc do meritum sprawy wskazać trzeba, że nie jest sporne, iż podstawę procesową działania organów administracji publicznej w zakresie rozpoznania wniosku strony na podstawie przepisów ustawy o cudzoziemcach regulują przepisy ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej: k.p.a.).
Terminy załatwiania spraw zostały uregulowane w przepisie art. 35 ww. ustawy. Stosownie do § 1 ww. regulacji organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę, łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. (§ 2). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3). Do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu (§ 5).
Jednocześnie dalsze zapisy ww. ustawy definiują pojęcie przewlekłości, wskazując w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a, że jest to sytuacja, w której postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Reguły te są wzmacniane przez dalsze przepisy k.p.a., w szczególności art. 12 k.p.a., zgodnie z którym organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz że powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.).
Istotnych wskazówek w zakresie realizacji tych zasad i sytuacji kwalifikowanych jako naruszenie terminów załatwienia sprawy postrzeganych jako przewlekłość dostarcza orzecznictwo sądów administracyjnych.
W orzeczeniach zgodnie przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy w sprawie została wydana finalna decyzja, gdyż w odróżnieniu od bezczynności, przewlekłość jest zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi administracji będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia lub pozornych. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 3 lutego 2016 r. sygn. akt II SAB/Wr 69/15, z 11 maja 2016 r. sygn. akt II SAB/Wr 7/16, publ. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej CBOSA).
Nadto w judykaturze wskazuje się, że oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej, nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Tym samym rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz mając na uwadze takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samej strony, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Przyczyną przedłużającego się postępowania, ale nie jego przewlekłości w rozumieniu art. 149 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej p.p.s.a.), może być też ujawnianie się w toku postępowania dowodowego kolejnych dowodów, nieznanych organowi na początku postępowania. Od organów administracji nie można wymagać, aby wszczynając postępowanie posiadały pełen plan postępowania dowodowego i w toku sprawy już go nie rozszerzały. W sprawach skomplikowanych pod względem dowodowym, sam czas trwania postępowania nie może świadczyć o jego przewlekłości (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z 11 stycznia 2017 r., sygn. akt II SAB/Ke 57/16, publ. w CBOSA).
Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i § 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie, ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Ustaleniem wzajemnych zależności między zasadą legalizmu a zasadą szybkości postępowania zajmował się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 grudnia 2016 r. (sygn. akt II GSK 916/15, publ. w CBOSA), który podkreślił, że zasady te nie pozostają ze sobą w kolizji i powinny być realizowane w równym stopniu. Zasada szybkości postępowania nie niweczy zasady legalizmu, której prawidłowa realizacja nie zwalnia z obowiązku prowadzenia postępowania w sposób sprawny, racjonalny i efektywny. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Powyższe znajduje potwierdzenie w powoływanym na wstępie art. 35 k.p.a.
Z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy istotne są również dalsze zapisy k.p.a., tj. art. 36 stanowiący, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (§ 1). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (§ 2).
Przenosząc opisane uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy, trzeba stwierdzić, że postępowanie organu administracji publicznej cechowała przewlekłość. Zebrany w sprawie materiał dowodowy, wyjaśnienia skarżącej opisane w skardze, wskazują, że doszło do przekroczenia terminów rozpoznawania sprawy wyznaczonych przez ustawodawcę, co nie miało uzasadnienia, gdyż w tym okresie organ administracji pozostawał bezczynny. Po wniesieniu wniosku przez skarżącą 14 sierpnia 2019 r. organ pozostawał bezczynny, nie podjął żadnych działań do 14 stycznia 2020 r., zaś te działania sprowokowała aktywność strony – złożenie ponaglenia i skargi.
Zdaniem Sądu sprawa zainicjowana wnioskiem skarżącej nie należy do spraw skomplikowanych wymagających szerokiego postępowania dowodowego, większość niezbędnych dla sprawy dokumentów dołączono do wniosku. Pierwsza czynność procesowa zmierzająca do rozpoznania sprawy jaka została dokonana - wezwanie do osobistego stawiennictwa i uzupełnienia dokumentów niezbędnych do rozpoznania wniosku - nastąpiła po upływie pięciu miesięcy miesięcy i to na skutek ponaglenia i skargi złożonych przez stronę. Oznacza to, że po wpływie wniosku organy administracji publicznej nie podjęły żadnych czynności celem jego weryfikacji. Tymczasem działania takie winny zostać wykonane niezwłocznie po złożeniu wniosku.
W tych okolicznościach nie ma wątpliwości, że działanie organu administracji publicznej narusza wskazane w skardze przepisy dotyczące terminów załatwiania spraw, przy czym zwłoka ta nie ma usprawiedliwienia. Przewlekłości tej nie może usprawiedliwiać napływ dużej ilości wniosków czy fluktuacja pracowników.
W przekonaniu Sądu, nie można zaakceptować sytuacji, w której organ administracji dokonuje wstępnej oceny formalnej wniosku - jego kompletności (zaczyna działać, podejmuje pierwsze w sprawie czynności) - po upływie pięciu miesięcy od jego wpływu i to dopiero po monitach strony.
Opisane fakty dowodzą, że w rozpoznawanej sprawie organ administracji publicznej, naruszając zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a., dopuścił się przewlekłości, o której mowa w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a., co obligowało Sąd do uwzględnienia skargi.
Jednocześnie art. 149 § 1 p.p.s.a. określa kompetencje Sądu w przypadku uwzględnienia skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania. Zgodnie z jego brzmieniem Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Dalsze przepisy stanowią, że jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a).
Wskazany zapis zawiera nie uprawnienie, ale obowiązek Sądu w zakresie oceny, czy w sprawie przewlekłość miała charakter kwalifikowany. Wypełniając ten obowiązek, stwierdzić trzeba, że okoliczności sprawy nie dają podstaw do przyjęcia, że w tym przypadku zwłoka organu ma charakter kwalifikowany.
Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych rażącym naruszeniem prawa - w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a. - będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, publ. w CBOSA). Oceniając, czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, względnie braku zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ, dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. Rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niepozwalające na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne (por. B. Adamiak i J. Borkowski, k.p.a. Komentarz, Warszawa 1998 r., s. 808-812). Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Wr 14/14; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 11 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 69/13 i z 11 marca 2015 r., sygn. akt IV SAB/Po 19/15, wszystkie orzeczenia publ. w CBOSA).
Zdaniem Sądu, nie ma wątpliwości, że organ administracji dział w sprawie przewlekle nie podejmując żadnych czynności przez cztery miesiące od złożenia wniosku (licząc na moment wniesienia skargi). Jednocześnie akta sprawy nie dają żadnej podstawy do stwierdzenia, że do zwłoki w jakimkolwiek zakresie przyczyniła się sama strona. Jednakże, zgodnie z treścią powołanych orzeczeń sądów administracyjnych, na ocenę stopnia naruszenia prawa wpływa wiele czynników, w tym również okres w jakim organ administracji pozostawał w bezczynności. W tym zakresie, jakkolwiek działanie (bezczynność) organu administracji należy ocenić jako naganne, to z uwagi na upływ czasu od dnia złożenia wniosku do dnia złożenia skargi upłynęły niecałe cztery miesiące. Ten okres wyłącza możliwość przyjęcia, że przewlekłość w działaniu organu administracji publicznej ma charakter rażącego naruszenia prawa. Z akt sprawy wynika, że po złożeniu ponaglenia i skargi organ administracji publicznej podjął w sprawie działania zmierzające do rozpoznania wniosku strony. W dniu 14 stycznia 2020 r. stronę wezwano do osobistego stawiennictwa i uzupełniania wniosku.
W tych okolicznościach Sąd uznał, że nie ma podstaw do stwierdzenia przewlekłości postępowania z rażącym naruszeniem prawa, o czym Sąd orzekł w pkt. II sentencji wyroku.
Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a., Sąd w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Przyznanie skarżącej sumy pieniężnej stanowi kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd, przyznając określoną sumę pieniężną. W tym względzie należy nadmienić, iż dla tej oceny nie ma znaczenia zgłoszone przez stronę żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Toteż stosownej ocenie podlegają okoliczności danej sprawy. Wykluczając, że przewlekłość prowadzonego wobec strony postępowania ma charakter rażącego naruszenia prawa Sąd odstąpił do przyznania skarżącej sumy pieniężnej. Taki środek w opinii Sądu winien się zasadniczo wiązać ze stwierdzeniem kwalifikowanego naruszenia prawa.
Jednocześnie wobec stwierdzonej przewlekłości postępowania na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd zobowiązał organ administracji do załatwienia sprawy zainicjowanej wnioskiem skarżącej, przez wydanie aktu kończącego postępowanie, w terminie 30 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, zgodnie z art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. (pkt III sentencji wyroku).
O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. (pkt IV sentencji wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło